Najnowsze artykuły
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Daniel Jurkiewicz

Źródło: Zdjęcie autorskie
Znany jako: Pumba
Pisze książki: fantasy, science fiction, literatura dziecięca
Urodzony: 27.11.1988
Daniel Jurkiewicz jest aspirującym autorem książek, który w 2025 roku wydał swoje debiutancką książkę dla dzieci pt. "Przygody Kota Tytusa". Następnie "Titus the Ginger Cat" i na koniec roku debiut w gatunku fantasy (O)błędny Rycerz.
Na codzień pracuje w wojsku a jak sam mówi, jego hobby to Historia a celem życiowym jest namówienie jak największej ilości ludzi do czytania książek. http://www.pioroiprzygoda.pl
Na codzień pracuje w wojsku a jak sam mówi, jego hobby to Historia a celem życiowym jest namówienie jak największej ilości ludzi do czytania książek. http://www.pioroiprzygoda.pl
9,5/10średnia ocena książek autora
27 przeczytało książki autora
3 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
(O)błędny Rycerz Daniel Jurkiewicz 
8,7

Dawno nie sięgałam po książki przygodowe, szczególnie te osadzone w dawnych czasach 🏰
Tym większą przyjemność sprawiła mi ta historia.
Rozdziały są krótkie, a każdy z nich snuje nieco inną opowieść, dzięki czemu czyta się ją bardzo dynamicznie 📚✨ Poznajemy Alaryka, Kato, Zephyrosa, a po drodze spotykamy trolle, bandytów, elfy, gryfa i całą plejadę innych stworów 🧌🧝♂️🐲
Jako fanka Wiedźmina 🐺⚔️ nie mogłam przejść obok tej książki obojętnie. Akcja jest wartka, tempo szybkie, a humor sprawia, że strony uciekają jedna po drugiej.
Na duży plus zasługuje również lekkość narracji — autor nie przytłacza opisami, a świat przedstawiony poznajemy naturalnie, krok po kroku 🌲🏹 To idealna książka na oderwanie się od codzienności i poprawę humoru.
To jedna z tych historii, które świetnie sprawdzą się zarówno na wieczór pod kocem, jak i w podróży 🚗📖 — bo gdy już się zacznie czytać, naprawdę trudno się zatrzymać.
(O)błędny Rycerz Daniel Jurkiewicz 
8,7

Sięgając po „(O)Błędnego rycerza” autorstwa Daniela Jurkiewicza, miałam wobec tej lektury sprecyzowane oczekiwania. Było to bowiem moje drugie spotkanie z twórczością tego pisarza. Wcześniej miałam okazję poznać „Przygody Kota Tytusa”, którymi po dziś dzień jestem absolutnie zachwycona. Tym razem mogłam odkryć warsztat Daniela od zupełnie innej strony i z satysfakcją przyznaję, że autor po raz kolejny mnie nie zawiódł.
W swojej najnowszej publikacji Jurkiewicz serwuje nam opowieść, która w strukturze przypomina literacki kompas moralny, pozostając przy tym lekką i angażującą przygodą. Głównym atutem książki jest postać sir Alaryka - bohater skrojony na miarę dawnych legend, będący uosobieniem honoru i bezinteresownej pomocy słabszym. Autor stworzył postać, która nie potrzebuje epatowania brutalnością, by przyciągnąć uwagę; zamiast tego dostajemy uniwersalną historię o przyjaźni i wierności zasadom. To jedna z tych rzadkich pozycji, które zacierają granice wieku. Dla młodszych czytelników Alaryk stanie się inspirującym wzorcem do naśladowania, natomiast my, dorośli, dostajemy szansę, by na chwilę zdjąć pancerz codzienności i przypomnieć sobie o ideałach, które pielęgnowaliśmy w dzieciństwie.
Pod kątem konstrukcyjnym autor zdecydował się na odważny, nieliniowy zabieg. Narracja nie biegnie chronologicznie, co nadaje całości dynamizmu, ale wiąże się też z pewnym wyzwaniem. Rozdziały są wyjątkowo zwięzłe - momentami wręcz zbyt krótkie. Zaledwie zdążyłam zanurzyć się w danej przygodzie i poczuć jej klimat, a już zostawałam przeniesiona w przód lub w tył, często zostawiając wątki bez domknięcia. Ta fragmentacja sprawiała, że momentami gubiłam rytm opowieści i trudniej było mi się w pełni „wgryźć” w świat przedstawiony, choć humor skutecznie łagodził te przeskoki.
Stylistycznie książka jest bardzo przystępna, choć wprawne oko dostrzeże drobne potknięcia techniczne, jak sporadyczne literówki w znakach diakrytycznych. Są one jednak na tyle subtelne, że w żaden sposób nie odbierają przyjemności z lektury i podejrzewam, że większość czytelników nawet nie zwróci na nie uwagi.
„(O)Błędny rycerz” to pozycja z ogromnym sercem. Daniel Jurkiewicz udowodnił, że potrafi świetnie odnaleźć się w różnych odcieniach literatury, a ja po tej lekturze tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że warto śledzić jego rozwój. Już teraz z dużą niecierpliwością wyczekuję kolejnych publikacji.


































