Kochanie? Witam w piekle Aleksandra Mrorers 6,4

ocenił(a) na 630 tyg. temu „Kochanie? Witaj w piekle!” Aleksandry Mrorers przeczytałam w ramach booktouru zorganizowanego przez autorkę.
Książka opowiada o porwaniu i przetrzymywaniu dwóch młodych dziewczyn, choć główna część fabuły koncentruje się na Jeanny i jej relacji z porywaczem, Jasonem. Mężczyzna zmaga się z poważnymi problemami psychicznymi. Od chwili, gdy zobaczył Jeanny, łudząco podobną do swojej dawnej ukochanej, postanowił, że musi być częścią jego życia. Zamiast jednak spróbować nawiązać z nią kontakt w normalny sposób, decyduje się na desperacki i niebezpieczny krok.
Początkowo obawiałam się o to, co Jeanny może spotkać z jego rąk, jednak Jason okazuje się postacią skomplikowaną: spokojny, opanowany, cierpliwy wobec jej prób sprzeciwu. Nie stosuje jawnej przemocy, ale odbiera jej to, co najcenniejsze: wolność. Jeanny tęskni za rodziną i za życiem sprzed porwania. Jej emocje są bardzo autentyczne: od lęku i złości, przez poczucie winy, aż po chwile rezygnacji. Autorka bardzo dobrze oddała psychologiczną stronę bohaterów, zwłaszcza cienką granicę między strachem, uzależnieniem emocjonalnym a próbą przetrwania.
W książce pojawiają się sceny zbliżeń, jednak nie mają one charakteru drastycznego. Choć Jeanny wyraża na nie zgodę, psychicznie znajduje się w zupełnie innym miejscu - to dla niej element strategii przetrwania, a nie wynik prawdziwych uczuć. Dzięki temu autorka dobrze pokazuje, jak skomplikowane mogą być mechanizmy psychiczne w sytuacji zniewolenia.
W powieści znajdziemy także wątek policyjnego śledztwa, który dodaje historii dynamiki i pozwala spojrzeć na dramat dziewczyn z innej perspektywy. Szczególnie wyróżnia się jeden z funkcjonariuszy, który mocno angażuje się w poszukiwania.
Książka porusza trudne tematy: obsesji, utraty kontroli nad własnym życiem, długotrwałych skutków traumatycznych doświadczeń. Choć można się spodziewać elementów grozy, tak naprawdę dominuje tu smutek i współczucie. Jason nie jest typowym czarnym charakterem, jego historia jest pełna bólu, a jednocześnie tworzy dla Jeanny świat, który z zewnątrz wydaje się spokojny, ale w istocie jest inną formą piekła.
„Kochanie? Witaj w piekle!” to powieść o tym, jak cienka jest granica między miłością, obsesją a utratą wolności. To książka, która nie epatuje drastycznymi scenami, ale pozostawia po sobie ciężkie emocje i zmusza do refleksji.