Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać163
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać1
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska10
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Stacey McEwan

Pisze książki: romantasy
Stacey McEwan autorka książki Skraj w kategorii romantasy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
6,2/10średnia ocena książek autora
132 przeczytało książki autora
405 chce przeczytać książki autora
2fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Skraj Stacey McEwan 
6,4

Początki bywają trudne, jednak chyba nie miałam aż takiego trudnego początku jak w tej książce. Kompletnie nie wiedziałam już jakie jest drzewo genealogiczne, kto był kim.
Do tego narracja trzecioosobowa w czasie teraźniejszym mnie zmyliła, w pewnym momencie nawet linie chronologiczne były pomieszane, jedno zdanie dotyczyło przeszłości, drugie było napisane w czasie teraźniejszym, nie potrafiłam się odnaleźć. Każdy rozdział jest inny, jeden jakby z perspektywy bohaterki (ale nadal w narracji trzecioosobowej),następny z perspektywy bohatera. Dziwny zabieg, który nie do końca mi się podobał.
Pomysł na książkę był wspaniały, okrutne miejsce odcinające ludzi od świata, zamknięte miejsce, skąd odchodzą porywani przez Glacjan lub umierając w Otchłani. Walczący o przeżycie z tego co sami stworzą albo upolują w trakcie zrzucania skrzynek z najpotrzebniejszymi rzeczami. Tylko że dojście do skrzynek to walka na śmierć i życie. Ludzie w tym świecie bez wątpienia są złamani.
Historia nie ma w sobie raczej nudy, idzie wartko do przodu. Czasami jest napisana topornie, przez co traci na odbiorze. Nie można się do niej nastawiać jako na arcydzieło.
Gdzieś tak w połowie książki zaczyna się robić dziwnie, dużo jest wstawek z miejsca, gdzie bohaterowie najeżdżają na siebie nawzajem, zachowują się pospolicie, jak w typowych przydrożnych barach, a nie jak w zniszczonym przez potwory miejscu, gdzie każdy dzień jest pod znakiem zapytania.
Na podstawie tego, co było wcześniej zaczęło to mocno przeszkadzać, nie mogłam pozbyć się przeświadczenia że jest to na siłę spłycone. Z książki, która mogła dać dużo wartości, fajnych elementów jest zrobiona papka.
Do tego bohaterka, która niby jest zwykłym człowiekiem, a potrafi pokonać kilka bestii, których nikt inny by nie pokonał, nie no serio? I to jeszcze prowizorycznym DIY toporkiem ...
Nie wiem czy to tłumaczenie czy po prostu jedna osoba zmieniła nagle imię.. Ferra czy Farra co za różnica..
Albo ciągle powtarzane słowo ''gorzałka'' normalnie za każdym razem miałam w głowie ten kawałek ''gorzałka zawsze dobra jest''...
Końcówka dopiero zmiotła mnie z planszy, była bardzo ciekawa!
Skraj Stacey McEwan 
6,4

Na wstępie przyznam się że do zakupu skusiła mnie okładka, barwione brzegi i wzmianka o odciętej od świata społeczności. Przez te trzy rzeczy nie zwróciłam uwagi, że jest to pierwszy tom trylogii, co nie byłoby problemem gdyby nie fakt, że pozostałe dwa tomy nie posiadają polskiego wydania, a wydawnictwo nie planuje kontynuacji tej serii. Jest to dla mnie tym bardziej przykre ponieważ historia w książce spodobała mi się, ale kończy się cliffhangerem, a ja nie poznam dalszych losów bohaterów.































