rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Za lepszym życiem

Średnia ocen
7,0 / 10
154 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1221
981

Na półkach:

Przeczytałam z zainteresowaniem, ponieważ temat emigracji, rozłąki i wszystkiego co się z tym wiąże nie jest mi obcy. Lektura nie wniosła nic do mojego życia, ale była fajną rozrywką.

Ta opowieść rozpisana na dwa tomy, to obyczajowy obraz samotności, rozluźnienia więzi w związku na odległość, poczucia braku bliskości, gdy rozmowy telefoniczne przestają już wystarczać; rozczarowania i borykania się z problemami w pojedynkę po “dwóch stronach granicy”.
Jednak fabuła została trochę spłycona i uproszczona- skupienie przede wszystkim na uniesieniach bohaterek sprawiło, że zabrakło mi tu zwyczajnej przyziemności, co odebrało realność tej historii. A wszystko skojarzyło się się z serialem “Przyjaciółki”, gdzie dzieci wychowują się same, praca robi się sama, a przecież to tak nie działa. Bo życie to nie tylko picie wina z przyjaciółkami i omawianie aktualnych sercowych problemów.
No dobra, raz autorka zostawiła dziecko jednej z nich z dziadkami… a tak to chyba dzieci pałętają się gdzieś same na obrzeżach fabuły.
Ja dodałabym jedno-najtrudniejsze jest uczenie się bycia razem ‘na wciąż” od nowa.

Przeczytałam z zainteresowaniem, ponieważ temat emigracji, rozłąki i wszystkiego co się z tym wiąże nie jest mi obcy. Lektura nie wniosła nic do mojego życia, ale była fajną rozrywką.

Ta opowieść rozpisana na dwa tomy, to obyczajowy obraz samotności, rozluźnienia więzi w związku na odległość, poczucia braku bliskości, gdy rozmowy telefoniczne przestają już wystarczać;...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2111
2099

Na półkach: , , , , , ,

" [...] W chwili bolesnego uświadomienia sobie, że z drugą osobą łączą nas już tylko wspomnienia i kredyty, a czasami również dzieci, wówczas wiadomo, że związek jest w agonii. [...]"

Postanowiłam przeczytać debiut literacki jednej z moich ulubionych autorek Agnieszki Bednarskiej pod tytułem "Emigracja uczuć". Ta historia jest zupełnie inna od jej późniejszych dzieł. Jest inna, ale nie gorsza. Idealnie nadaje się dla rodzin, których jeden z jego członków wyjechał z kraju w celu zarobkowym, a reszta pozostaje w kraju swojego urodzenia. Do czego może dojść w takiej sytuacji?

Agnieszka Bednarska przedstawia nam cztery pary, które połączyła tęsknota. Kobiety z dziećmi pozostały w Polsce, a ich mężowie wyemigrowali. Do czego doszło między nimi? Czy cztery małżeństwa przetrwały?

Poznacie:

Ewkę i jej męża Sebastiana. Ten mężczyzna wraca po trzech latach emigracji. Musiał wyjechać, żeby móc opłacać rehabilitację dla ich wspólnej córki. Razem "wychowują" dwie urocze córeczki. Czy po trzech latach życia bez siebie będą potrafili wspólnie prowadzić gospodarstwo domowe? Obydwoje mają dużo za uszami. Warto poznać ich historię.

Agatę i Tomasza. Jej mąż wylatuje do Anglii. Jak potoczą się losy tych bohaterów? Czy obydwoje są siebie warci?

Mirkę i Macieja. Ktoś tutaj prowadzi podwójne życie. Czy zgadniecie kto? Mirka jest bardzo wyluzowaną i bardzo otwartą kobietą. Jakim mężem jest Maciej?

Różę i Leszka. Ich problemy mocno mnie zaniepokoiły. Bardzo chcieliby mieć dzieci, jednak endometrioza mocno im to utrudnia. Czy w końcu im się uda zajść w ciążę? Leki hormonalne są bardzo drogie. Co zrobi Leszek dla swojej ukochanej?

Jestem zadowolona, że mogłam poznać tę historię. Nie jest mi obca tęsknota za ukochanym, który wyjechał z kraju. Ciężko jest żyć w takim rozbiciu. Dlatego nieco po ponad roku dołączyłam z dziećmi do męża. Nie wyobrażałam sobie dalszego życia w rozłące.
Uważam, że małżeństwo powinno żyć razem w jednym kraju. Życie w dwóch krajach niestety nie niesie ze sobą nic dobrego. Każdy z partnerów zaczyna wtedy żyć własnym życiem, coraz bardziej oddalając się od siebie. I niestety dochodzi do rozluźnienia więzów i szukania pocieszenia w innych ramionach. Czy nasi bohaterowie dopuścili się zdrad małżeńskich? Czy ich małżeństwa przetrwały? Przekonacie się o tym podczas czytania tej książki.
Uważam, że autorka w idealny sposób przedstawiła losy rodzin rozbitych na dwa różne kraje. Mam nadzieję, że podobna historia jej się nie przytrafiła. Jak tak, to bardzo współczuję.
Jeżeli chcecie żyć rozbici na dwa kraje, to najpierw przeczytajcie "Emigrację uczuć", a potem zastanówcie się nad konsekwencjami waszego wyboru.

Znam przypadki małżeństw podzielonych na dwa kraje, które zakończyły się rozwodem i takie przypadki, które to przetrwały. W którym przypadku wy się znajdziecie? Moim zdaniem to jest czysta loteria.
My przetrwaliśmy, bo ja też wyjechałam. Kto wie, jakby to było, gdybym została w Polsce?
Zachęcam was do przeczytania tej książki. Zobaczcie, z jakimi problemami mierzą się nasi bohaterowie. Poznajcie ich wszystkie rozterki.


Ps.

Rodzice wychowujący wspólnie dzieci powinni się równo nimi zajmować, bez względu na to, czy tylko jedno z nich pracuje, czy nie. Wolne od pracy nie zwalnia ich z tego obowiązku. Dzieci potrzebują uwagi obydwojga rodziców.

Zakończenie daje do myślenia. Koniecznie muszę przeczytać drugą część tej historii. Jestem bardzo ciekawa losów Ewki, Róży, Mirki i Agaty.

Uważam "Emigrację uczuć" za bardzo udany debiut. Czytając jego, nie odczułam, że jest to pierwsza powieść Agnieszki Bednarskiej.

Brawo Aga! Pisz dalej! Czekam na kolejne Twoje historie.

" [...] W chwili bolesnego uświadomienia sobie, że z drugą osobą łączą nas już tylko wspomnienia i kredyty, a czasami również dzieci, wówczas wiadomo, że związek jest w agonii. [...]"

Postanowiłam przeczytać debiut literacki jednej z moich ulubionych autorek Agnieszki Bednarskiej pod tytułem "Emigracja uczuć". Ta historia jest zupełnie inna od jej późniejszych dzieł. Jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
45
44

Na półkach:

#Agnieszka Bednarska
#zalepszymżyciem

,,Za lepszym życiem", malo kto wie że właśnie tą ksiażką debutowala Agnieszka Bednarska.
Przyznam się że za pierwszym razem nie polubiłam tej książki. Wydawała mi się taka banalna i dość tendencyjana. Notka że są tam też przeżycia autorki też nie nawiele się zdała bo w sumie skupiałam się na tym którą postacią jest Agnieszka. Tak więc suma sumrum wymazałam ją z pamieci ...aż do pewnego dnia.....
Poleciłam książki A.Bednarskiej które są na empikgo mojej znajomej i o zgrozo ! Pisze ona do mnie ,, przesłuchałam i lubię to , nawet bardzo i nie wiem o co Ci chodzi" ...
Wywiązała się dyskusja ale ja miałam bardzo słabe argumenty, więc wkurzona założyłam słuchawki i przesłuchałam sobie książkę jeszcze raz.
Słuchałam i słuchałam i teraz wiem za co kocham Bednarską.
Już dawno nie czytałam tak pięknej książki o przyjaźni, o takiej prawdziwej przyjaźni, gdzie jak piją to wszystkie, gdzie śpiewają to tym samym głosem a jak ryczą to rzeka łez płynie.
Cztery przyjaciółki Mirka, Agata, Róża, i Ewa, cztery życia. Są inne a jednak łączy je niesamowita więź. Mogą na siebie liczyć, nie oceniają się , nie konkurują ze sobą ale zwyczajnie się wspierają.
Agata której mąż pracje w Anglii zakochuje się w koledze z pracy,, zaczyna łączyć ich płomienny romas, ale czy dziewczyna która jest matką i żoną opamięta się?
Mirka która przez trudne dzieciństwo nie potrafi nawiązać prawdziwej relacji z mężczyznami.
Ewa, która praktycznie sama zajmuje się dwiema córkami w tym jedną niepełnosprawną. Tęskniąc za dawnym życiem odkrywa że mąż jest uzależniony od gier komputerowych.
Róża , najmłodsza z przyjaciółek, pragnie zostać mamą. Niestety potrzebny jest zabieg invitro który jest bardzo drogi. Mąż Róży porzuca więc pracę i wyrusza do Norwegii by zarobić pieniądze. ....
Rozpacz, strata, szczęście, codzienne dylematy wylewają się z kartek tej książki.Sprawiają że che się więcej o więcej.
Przepraszam więc wszystkich a najbardziej Agnieszka Bednarska Ciebie że tak bez sensu oceniłam te książkę wcześniej.
Uważam że jest to dobra powieść i idealna na fajny babski film jako wyciskacz łez.
A obstawianie kto jest kim w tej książce w realu nie ma sensu bo to może być każda z nas.

#Agnieszka Bednarska
#zalepszymżyciem

,,Za lepszym życiem", malo kto wie że właśnie tą ksiażką debutowala Agnieszka Bednarska.
Przyznam się że za pierwszym razem nie polubiłam tej książki. Wydawała mi się taka banalna i dość tendencyjana. Notka że są tam też przeżycia autorki też nie nawiele się zdała bo w sumie skupiałam się na tym którą postacią jest Agnieszka. Tak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to