
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Lapis Lazuli

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- audiobook
- Cykl:
- Adam Berg (tom 6)
- Data wydania:
- 2026-03-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-11
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384301951
- Długość:
- 11 godzin 22 minuty
- Lektor:
- Janusz Zadura
Zagadka, która intryguje do dziś. I tajemnica, która łączy. Adam Berg i Christian Abell na kartach jednej powieści z wielką historią w tle.
W jednym z muzeów w Amsterdamie zostaje przypadkowo odkryty obraz, który wygląda na dzieło genialnego Vermeera van Delft. Nie brakuje jednak sceptyków, podważających autentyczność znaleziska. Gra idzie o wielką stawkę. Muzealnicy ściągają na pomoc Adama Berga. Dziennikarz ma potwierdzić lub przeciąć wątpliwości dotyczące estymacji obrazu.
Jest ku temu dobry powód: tropy wiodą bowiem daleko w przeszłość, w stronę genialnego fałszerza Hana van Meegerena. Wiele wskazuje na to, że wspólnikiem potencjalnego oszusta był nie kto inny, a dziadek Berga – radca Christian Abell. Zaintrygowany dziennikarz podejmuje śledztwo. Wkracza na swoiste pole minowe: wszystkie jego ruchy torpedują ludzie, którzy chcą uniemożliwić mu dotarcie do prawdy. W tej rozgrywce wszystkie środki są dozwolone: podpalenia, przemoc, porwania… Berg ze ścigającego, sam staje się ściganym.
Co więcej, okazuje się, że ta gra ma podwójne dno. Dziennikarskie śledztwo prowadzi Berga do dramatycznych wydarzeń z okresu II wojny światowej: czarnego rynku dzieł sztuki, grabieży dokonywanej przez nazistów i ponurej okupacji w Holandii. Stopniowo odkrywa on ślady jednego z największych przekrętów w historii sztuki. Ofiarą wyrafinowanej zemsty pada jeden z najpotężniejszych ludzi tamtej epoki.
To najbardziej osobiste ze śledztw Berga. Dochodząc prawdy, odkrywa bowiem także cząstkę własnej, rodzinnej tożsamości.
Epicki wymiar, intrygująca fabuła, sztuka cenniejsza niż ludzkie życie - Krzysztof Bochus w najwyższej formie!
Kup Lapis Lazuli w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Lapis Lazuli
Prywatne amsterdamskie muzeum specjalizujące się w lokalnym malarstwie XVII wiecznym odnajduje w swoich zbiorach ukryte w innym obrazie dzieło wielkiego mistrza Vermeera van Delfta. W autentyczność obrazu powątpiewa między innymi znany holenderski dziennikarz. Władze muzeum zwracają się do Adama Berga z prośbą, aby ten przeprowadził prywatne dziennikarskie śledztwo w sprawie pochodzenia a tym samym autentyczności obrazu. Mimo, że Polak jest wielkim fanem malarstwa van Delfta nie przyjmuje oferty. Dopiero informacja, że w przeszłości obrazu pojawia się Christian Abell – dziadek Berga powoduje, że ten przyjmuje zlecenia. Dziennikarz zanurza się w krwawe i mroczne wydarzenia z okresu II Wojny Światowej równocześnie odkrywając fragment rodzinnej historii. „Lapis lazuri” to już szóste spotkanie z Bergiem i kolejny wciągający kryminał przybliżający czytelnikowi ciemne karty historii oraz rynek marszandów dzieł sztuki tym razem z Niderlandami obecnymi i z okresu wojny w tle.
Oceny książki Lapis Lazuli
Poznaj innych czytelników
453 użytkowników ma tytuł Lapis Lazuli na półkach głównych- Przeczytane 237
- Chcę przeczytać 207
- Teraz czytam 9
- Posiadam 22
- 2026 19
- Legimi 4
- Ebook 4
- Audiobooki 3
- Przeczytane 2026 3
- Ulubione 3
Tagi i tematy do książki Lapis Lazuli
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Lapis Lazuli


Vermeer, morderca z Helu i kłamstwa, którymi żyjemy. 8 książek na ten tydzień
Cytaty z książki Lapis Lazuli
Tyle czasu minęło. Tyle wspomnień i słów, które żyją już jedynie gdzieś na rogatkach jego pamięci...
Tyle czasu minęło. Tyle wspomnień i słów, które żyją już jedynie gdzieś na rogatkach jego pamięci...
- Hermann niczego nie ukradł. To prawda, kochał sztukę, ale kupował te obrazy legalnie i płacił za nie z własnej kieszeni.
- Legalnie? Szantażując żydowskich marszandów groźbą wysłania ich do obozów koncentracyjnych, jeśli nie odsprzedadzą swoich kolekcji po zaniżonej cenie?
- Hermann niczego nie ukradł. To prawda, kochał sztukę, ale kupował te obrazy legalnie i płacił za nie z własnej kieszeni.
- Legalnie...
- Z tego, co pamiętam, w ostatnich latach pojawiły się wątpliwości, czy ten obraz to prawdziwy Vermeer.
- Owszem, dzisiaj mówi się że „amerykańskie" płótno wyszło raczej z pracowni mistrza, ale to nie wyklucza przecież oryginalności naszego znaleziska.
- Z tego, co pamiętam, w ostatnich latach pojawiły się wątpliwości, czy ten obraz to prawdziwy Vermeer.
- Owszem, dzisiaj mówi się że...












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lapis Lazuli
Prywatne amsterdamskie muzeum specjalizujące się w lokalnym malarstwie XVII wiecznym odnajduje w swoich zbiorach ukryte w innym obrazie dzieło wielkiego mistrza Vermeera van Delfta. W autentyczność obrazu powątpiewa między innymi znany holenderski dziennikarz. Władze muzeum zwracają się do Adama Berga z prośbą, aby ten przeprowadził prywatne dziennikarskie śledztwo w sprawie pochodzenia a tym samym autentyczności obrazu. Mimo, że Polak jest wielkim fanem malarstwa van Delfta nie przyjmuje oferty. Dopiero informacja, że w przeszłości obrazu pojawia się Christian Abell – dziadek Berga powoduje, że ten przyjmuje zlecenia.
Dziennikarz zanurza się w krwawe i mroczne wydarzenia z okresu II Wojny Światowej równocześnie odkrywając fragment rodzinnej historii.
„Lapis lazuri” to już szóste spotkanie z Bergiem i kolejny wciągający kryminał przybliżający czytelnikowi ciemne karty historii oraz rynek marszandów dzieł sztuki tym razem z Niderlandami obecnymi i z okresu wojny w tle.
Prywatne amsterdamskie muzeum specjalizujące się w lokalnym malarstwie XVII wiecznym odnajduje w swoich zbiorach ukryte w innym obrazie dzieło wielkiego mistrza Vermeera van Delfta. W autentyczność obrazu powątpiewa między innymi znany holenderski dziennikarz. Władze muzeum zwracają się do Adama Berga z prośbą, aby ten przeprowadził prywatne dziennikarskie śledztwo w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgrabnie Bochus połączył dwie serie- o radcy Christianie Abellu z czasów lat trzydziestych xx w i o Adamie Bergu ze współczesności. A wszystko przy pomocy zaginionego (?😉) dzieła Vermeera, najlepszego fałszerza obrazów van Meegerena i jednego z trzech "największych koneserów dzieł sztuki" lll Rzeszy. Fantastycznie przybliża atmosferę panującą w ówczesnym Wolnym Mieście Gdańsk i stosunki polsko-żydowsko-niemieckie.
Oj, ściga się Bochus z Siembiedą na pomysły😉😉...
Polecam obie serie Bochusa, świetna rozrywka!
Zgrabnie Bochus połączył dwie serie- o radcy Christianie Abellu z czasów lat trzydziestych xx w i o Adamie Bergu ze współczesności. A wszystko przy pomocy zaginionego (?😉) dzieła Vermeera, najlepszego fałszerza obrazów van Meegerena i jednego z trzech "największych koneserów dzieł sztuki" lll Rzeszy. Fantastycznie przybliża atmosferę panującą w ówczesnym Wolnym Mieście...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna historia, bardzo klimatyczna i zaskakująca. Polecam
Świetna historia, bardzo klimatyczna i zaskakująca. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to10/10
10/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie najdoskonalsza, najbardziej dopracowana książka autora.
Autor po raz kolejny jest bezlitosny dla swoich bohaterów, a książka okazała się bezlitośnie trudna do odłożenia.
Zdecydowanie najdoskonalsza, najbardziej dopracowana książka autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor po raz kolejny jest bezlitosny dla swoich bohaterów, a książka okazała się bezlitośnie trudna do odłożenia.
W literackim świecie Krzysztofa Bochusa błękit nie jest jedynie pigmentem na płótnie – to drogowskaz prowadzący przez mroczne korytarze historii, gdzie granica między geniuszem a oszustwem zaciera się w oparach wojennych zgliszcz.
„Lapis Lazuli” to nie tylko kolejny thriller, ale misternie skonstruowany pomost rzucony nad przepaścią pokoleń, łączący dwie najważniejsze postaci w dorobku autora: współczesnego dziennikarza Adama Berga oraz jego dziadka, radcę Christiana Abella. To spotkanie, choć niemożliwe w czasie, staje się faktem na kartach powieści, która elektryzuje od pierwszej do ostatniej strony.
Wszystko zaczyna się w amsterdamskim muzeum, gdzie przypadkowe odkrycie nieznanego dzieła Vermeera van Delft wywołuje wstrząs w świecie sztuki. Gra toczy się o miliony euro i międzynarodowy prestiż, a Berg, ściągnięty na miejsce jako ekspert, szybko orientuje się, że wpadł w sam środek pola minowego. Sprawa ma bowiem wymiar skrajnie osobisty. Tropy wiodą ku legendarnemu fałszerzowi, Hanowi van Meegerenowi, a cieniem na historii kładzie się podejrzenie, że jego wspólnikiem był właśnie Christian Abell. Dziennikarskie śledztwo błyskawicznie zmienia się w ucieczkę przed ludźmi, którzy dla zachowania milczenia nie cofną się przed porwaniami czy podpaleniami.
Krzysztof Bochus z mistrzowską precyzją operuje dwiema liniami czasowymi, oferując czytelnikowi coś więcej niż klasyczny kryminał. Z jednej strony śledzimy dynamiczne, niemal filmowe działania Berga w Amsterdamie i na egzotycznej Maderze, z drugiej – zanurzamy się w duszną, złowrogą atmosferę okupowanej Holandii. To właśnie tam, w cieniu nazistowskiej grabieży i chciwości Hermanna Göringa, wykuwa się prawda o jednym z największych przekrętów w dziejach sztuki. Autor nie serwuje nam jednak suchej lekcji historii; on zaprasza nas do udziału w wyrafinowanej zemście, która dojrzewała przez dekady, by w końcu wybrzmieć barwą drogocennego lapis lazuli.
Siła tej powieści tkwi w jej intymności. Dla Adama Berga poszukiwanie autentyczności obrazu staje się procesem rekonstrukcji własnej tożsamości i próbą zrozumienia człowieka, którego nigdy nie poznał. Czytelnik z fascynacją obserwuje ten psychologiczny pojedynek umysłów, w którym wiedza o technikach malarskich i dawnych pigmentach okazuje się równie ważna, co odwaga w obliczu fizycznego zagrożenia. Wiedza o tytułowym barwniku, niegdyś cenniejszym niż złoto, zostaje podana z taką pasją, że po lekturze każdy z nas inaczej spojrzy na błękit w muzealnych salach.
Krzysztof Bochus napisał powieść, w której elegancja dawnych lat brutalnie zderza się z bezwzględnością współczesnych kolekcjonerów. „Lapis Lazuli” to propozycja dla czytelników wymagających, którzy w literaturze szukają gęstej atmosfery i intelektualnej satysfakcji. To opowieść o tym, że sztuka bywa cenniejsza niż ludzkie życie, a prawda o naszych przodkach jest najtrudniejszym do zdobycia arcydziełem. Zemsta w tym wydaniu smakuje wybornie, zwłaszcza że podana jest w oprawie godnej mistrzów złotego wieku malarstwa. To bez wątpienia majstersztyk, który udowadnia, że sprawiedliwość, choć czasem spóźniona, zawsze ma swój określony, głęboki kolor.
W literackim świecie Krzysztofa Bochusa błękit nie jest jedynie pigmentem na płótnie – to drogowskaz prowadzący przez mroczne korytarze historii, gdzie granica między geniuszem a oszustwem zaciera się w oparach wojennych zgliszcz.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Lapis Lazuli” to nie tylko kolejny thriller, ale misternie skonstruowany pomost rzucony nad przepaścią pokoleń, łączący dwie najważniejsze...
„Gdy pracował przy sztaludze, demony umykały, kucały gdzieś w kącie na pewien czas, czekając, aż skończy, zanim one powtórnie zawładną jego umęczoną psyche. Zawsze jednak powracały - kolczaste, bezpostaciowe, jebane potwory, wysysające z niego wszelką radość istnienia.”
„Tymczasem wystarczy jedno zdarzenie, często zupełnie niespodziewane, aby ten sztuczny ład zamienił się w krzyczący chaos. Tworzy się nowa rzeczywistość i nic już nie jest takie jak przedtem.”
Z twórczością Krzysztofa Bochusa spotykam się zbyt rzadko, żebym mógł nazwać siebie stałym czytelnikiem, a jednocześnie za każdym razem jestem pod wrażeniem jakości jego powieści i drobiazgowego podejścia, które przebija się ze świata przedstawionego. Zapełnić świat postaciami i datami to jedno. Ale sprawić, że staną się realne... To już zupełnie inna sprawa. Wtedy trzeba być niczym malarz, który sprawnie porusza pędzlem po płótnie.
W przypadku prezentowanej opowieści, słowo malarz nie jest jedynie dodatkowym komplementem dla umiejętności autora, lecz słowem kluczem, wokół którego kręci się fabuła “Lapis lazuli”. Co prawda tytułowy pigment pojawia się jedynie na moment, lecz jest nieodzownym składnikiem wielkiej malarskiej tajemnicy, której skutki odczuwają współcześni Holendrzy, muzealni eksperci i w końcu sławny Adam Berg, który dostał zadanie zweryfikowania tych rewelacji. Z pewnością znacie go z innych książek Bochusa, tak samo jak jego dziadka Christiana Abella.
Prezentowane dziś „Lapis lazuli” to połączenie kryminału i thrillera, w którym przeszłość splata się z teraźniejszością za sprawą XVII-wiecznej sztuki flamandzkiej. Cała Holandia kieruje oczy w stronę Delft, gdzie odkryto obraz słynnego Vermeera van Delfta a jednocześnie pojawiają się głosy sugerujące, że to zwykła fałszywka, a muzeum zwyczajnie kłamie. I komu tu wierzyć?
“Lapis lazuli” to poplamione farbą pudełko pełne niespodzianek, gdzie każde kolejne odkrycie prowadzi do jeszcze większych wątpliwości, przy okazji z wolna odkrywając niejasną historię obrazu. Berg zostaje wynajęty do pozornie prostego zadania weryfikacji obrazu, lecz szybko okazuje się, że nawet wśród miłośników sztuki są osoby, którym mocno zależy, żeby nie zbliżył się zbytnio do prawdy.
Polecam. Na wolny wieczór w sam raz.
„Gdy pracował przy sztaludze, demony umykały, kucały gdzieś w kącie na pewien czas, czekając, aż skończy, zanim one powtórnie zawładną jego umęczoną psyche. Zawsze jednak powracały - kolczaste, bezpostaciowe, jebane potwory, wysysające z niego wszelką radość istnienia.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Tymczasem wystarczy jedno zdarzenie, często zupełnie niespodziewane, aby ten sztuczny ład zamienił się...
Pomysł połączenia bohaterów z dwóch rożnych serii to pomysł ciekawy, niestety w moim odczuciu nie w pełni udany.o ile część wojenną czyta się dobrze o tyle część współczesna nie domaga pod względem schematycznej fabuły i nijakich bohaterów. Adam Berg wypada blado na tle Christiana Abella a towarzysząca mu pani Magdalena wydaje się, że nie jest potrzebna do niczego więcej niż spełnienia roli osoby do towarzystwa i zaspakajania potrzeb cielesnych głównego bohatera.
Pomysł połączenia bohaterów z dwóch rożnych serii to pomysł ciekawy, niestety w moim odczuciu nie w pełni udany.o ile część wojenną czyta się dobrze o tyle część współczesna nie domaga pod względem schematycznej fabuły i nijakich bohaterów. Adam Berg wypada blado na tle Christiana Abella a towarzysząca mu pani Magdalena wydaje się, że nie jest potrzebna do niczego więcej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria tu opisana zaczyna się od niemałego tąpnięcia w świecie sztuki. Mianowicie w jednym z europejskich muzeów zostaje odnalezione arcydzieło holenderskiego malarstwa. Jest to wydarzenie na skalę światową. To pełni szczęścia brakuje tylko potwierdzenia jego autentyczności.
Zlecenie to otrzymuje Adam Berg. Dziennikarz śledczy i wielki znawca sztuki wszelakiej, który mimo początkowych oporów, przyjmuje propozycję pracy, po tym gdy dowiedział się, że dochodzenie może dotykać bezpośrednio jego dziadka Christiana Abella.
Nie dość, że jest to okazja do zarobienia niemałych pieniędzy, to nadarza się okazja wyjaśnienia wielu niejasności z przeszłości Berga.
Śledztwo prowadzi Adama na odległą Maderę, gdzie szybko przekonuje się, że nie każdemu jest na rękę wyjaśnienie pochodzenia problematycznego obrazu. Tym bardziej, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że odnalezione dzieło sztuki to falsyfikat wykonany przez genialnego holenderskiego fałszerza.
Od tej chwili wyjaśnienie zagadki to nie jedyny problem Adama. Dziennikarz musi dowiedzieć się komu zależy na obaleniu jego teorii i zamknięciu śledztwa – za wszelką cenę.
„Lapis Lazuli” to szósta odsłona przygód Adama Berga. Tym razem mamy do czynienia z bardzo osobistą książką z perspektywy głównego bohatera.
Krzysztof Bochus nie zwalnia tempa. Seria się nie nudzi, czytając ma się wręcz wrażenie, że z tomu na tom powoli się rozkręca.
Myślę, że osoby które już zaprzyjaźniły się z Bergiem nie będą potrzebowały jakiejś specjalnej zachęty do czytania. Za to ci, którzy dopiero rozpoczynają tę przygodę to powiem, że ta seria, a w szczególności ten tytuł, łączy pasję do sztuki, tajemnicze zagadki i porywającą akcję, a jej główny bohater, dziennikarz śledczy specjalizujący się w dziełach sztuki, staje się głównym ogniwem, wokół którego toczy się cały wątek fabularny.
Kiedy myśli się o tej książce, nie sposób nie zauważyć, jak silne podobieństwa łączy ją z kultowymi filmami takimi jak Skarby Narodów czy Indiana Jones, a także z powieściami Dana Browna.
Polecam serdecznie
Historia tu opisana zaczyna się od niemałego tąpnięcia w świecie sztuki. Mianowicie w jednym z europejskich muzeów zostaje odnalezione arcydzieło holenderskiego malarstwa. Jest to wydarzenie na skalę światową. To pełni szczęścia brakuje tylko potwierdzenia jego autentyczności.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZlecenie to otrzymuje Adam Berg. Dziennikarz śledczy i wielki znawca sztuki wszelakiej, który...
Perfekcyjny thriller, w którym autor w swoim stylu i bardzo umiejętnie przemieszał wątki współczesne z autentycznymi zdarzeniami z czasów II wojny. Dzięki temu otrzymaliśmy pełnokrwistą fabułę jak się patrzy: pełną zwrotów akcji, ale i retrospektywnych perełek. Dzieje się : Vermeer, Goering, fałszerze i mordercy. A przede wszystkim spotkanie Adama Berga z jego dziadkiem, Christianem Abellem w jednej opowieści. Mega pomysł i równie doskonałe wykonanie.
Perfekcyjny thriller, w którym autor w swoim stylu i bardzo umiejętnie przemieszał wątki współczesne z autentycznymi zdarzeniami z czasów II wojny. Dzięki temu otrzymaliśmy pełnokrwistą fabułę jak się patrzy: pełną zwrotów akcji, ale i retrospektywnych perełek. Dzieje się : Vermeer, Goering, fałszerze i mordercy. A przede wszystkim spotkanie Adama Berga z jego dziadkiem,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to