rozwińzwiń

Pokaz

Okładka książki Pokaz autorstwa Alicja Czepli
Okładka książki Pokaz autorstwa Alicja Czepli
Alicja Czepli Wydawnictwo: Audioteka literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
audiobook
Data wydania:
2026-01-09
Data 1. wyd. pol.:
2026-01-09
Język:
polski
Długość:
5 godzin 7 minut
Lektor:
Piotr Pacek, Matylda Giegżno
W tym świecie nie ma miejsca na przypadek, a prawda skrywa się za gładkimi uśmiechami i skrupulatnie dobranymi strojami. Gdy losy ambitnego dziennikarza i dziedziczki wpływowej rodziny ponownie się przecinają, granice między osobistym a publicznym zaczynają się zacierać, a wojna o kontrolę, reputację i władzę staje się brutalną grą. Każdy ruch jest wyważony, każde słowo ma wagę.
Średnia ocen
6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pokaz w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pokaz

Średnia ocen
6,0 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pokaz

Sortuj:
avatar
22
3

Na półkach:

Przesłuchane jako superprodukcja. Zupełnie bez treści, dialogi sztuczne, wydumane problemy, brak akcji. Całkowicie nie polecam.

Przesłuchane jako superprodukcja. Zupełnie bez treści, dialogi sztuczne, wydumane problemy, brak akcji. Całkowicie nie polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

22 użytkowników ma tytuł Pokaz na półkach głównych
  • 18
  • 4
10 użytkowników ma tytuł Pokaz na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Pokaz

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zanurzone w zatraceniu Monika Koszewska
Zanurzone w zatraceniu
Monika Koszewska
Trzy kobiety, trzy różne życia i jeden nałóg, w którym się zatracają. I nie są to pojedyncze przypadki, alkohol zbiera bogate żniwo nie tylko wśród mężczyzn, kobiety również wpadają w jego szpony. I nie mówimy tu tylko o tzw. „marginesie społecznym”, są to czasem osoby na co dzień wysoko funkcjonujące, sprawiające wrażenie ogarniętych i skutecznych. Może odrobinę zbyt mocno pachnące perfumami, ze zbyt mocnym makijażem, zbyt opryskliwe.   Monika Koszewska przedstawia nam trzy kobiety – pediatrę, nauczycielkę i farmaceutkę. Wierzcie mi – nie będziecie ich lubić. Będziecie za to krytycznie oceniać ich codzienne wybory, ich zachowanie względem otoczenia i bliskich, ale przede wszystkim siebie. I nawet zdając sobie sprawę z podstępności tego nałogu, będziecie na nie źli, będziecie patrzeć z obrzydzeniem, być może z niewielką dawką współczucia. Autorka nie oszczędzała swoich bohaterek, nie stosowała półprawd i nie starała się szukać dla nich usprawiedliwień. W tle życia tych kobiet obserwujemy osoby im bliskie, współuzależnione, starające się mimo wszystko żyć. Dzieci, partnerów, współpracowników.   Czy cała historia jest uproszczona i chwilowo stereotypowa? Być może, a być może stereotypowe jest zatracanie się w alkoholu, niedopuszczanie do siebie prawdy, wmawianie sobie, że jeden kieliszek nie zaszkodzi, że nam się należy. Zwróćmy uwagę na ogromne koszty ponoszone przez społeczeństwo – jak wspomina Autorka na swoim profili na IG, mimo, że państwo zarabia miliony na akcyzie, leczenie skutków choroby alkoholowej kosztuje znacznie więcej. To nie jest temat, który powinniśmy zamiatać pod dywan, udawać, że nie istnieje, odwracać wzrok.   Ta książka drażni i drapie, nie ukoi Waszych zmysłów. Taki też pewnie był zamysł Autorki.
kazda_przeczytana - awatar kazda_przeczytana
oceniła na62 miesiące temu
Zastrzyk miłości 2 Tomasz Żak
Zastrzyk miłości 2
Tomasz Żak
Tej książki nie umiem uszeregować do żadnej kategorii 🤩 a samo to, że wymknęła mi się ze schematu działa na jej korzyść. Nie ukryję przed światem, że to moje pierwsze spotkanie z Tomka piórem 🖋️, ale w kolejce czeka jeden audiobook i na półce stoi zgoła inny kaliber tego artysty słowa 😏 a kto czytał ZASTRZYK MIŁOŚCI albo ZASTRZYK MIŁOŚCI 2 to wie w czym tkwi szkopuł tego stwierdzenia 😎 Opis wydawcy głosi tak: "Zbliżają się pierwsze wspólne święta Hanki, Kajtka i Pawełka. Jednak wraz z prezentami pojawiają się nie tylko demony przeszłości, ale i nowe kłopoty! Czy wciąż świeży związek trenera i dziennikarki przetrwa niejedną próbę? Czy sprzęt Kajtka w końcu zadziała? I czy Pawełek nadal kocha rekiny? (Tak, kocha). „Zastrzyk Miłości 2” jest jeszcze bardziej romantyczny, dramatyczny, ale też komediowy! Jak mógłby nie być, skoro nie zabraknie doktora Zbycha Wzwodeckiego i jego niezwykle wyszukanych sucharów? Jeśli szukacie odtrutki na przesłodzone świąteczne historie, to nie mogliście trafić lepiej. Też jest słodko, ale użyliśmy ksylitolu. Będzie zdrowiej!" No i ok 🤭 Czy Pawełek robi najlepszą reklame tej komedii? A jakże 😎 A całość to ten rodzaj dramatu napędzanego humorem, którego każdemu potrzeba nie tylko od święta, bo np na wiosnę też wchodzi gładko 😅 Nastrój książki może nie wiosenny jak to teraz za oknami, ale kto powiedział, że takie książki to tylko zimową porą? No kto? Zaraz mogę nałożyć karną serię na suwnicy 😅 Czytaliście coś tego autora? Wbijacie też na Jego profil - niektóre storki wypinają z wrotek 😏 Na Legimi można również odsłuchać audioserialu w świetnej obsadzie 🙌 Wydawnictwu Labreto dziękuję za egzemplarz do recenzji natomiast Tomkowi dziękuję za ten zastrzyk humoru 😁😊
Janusz Kunka - awatar Janusz Kunka
oceniła na91 miesiąc temu
Random 2.0 Natasza Parzymies
Random 2.0
Natasza Parzymies Alicja Sokół
Po lekturze (a właściwie przesłuchaniu) pierwszej części „Random” nie mogłam się powstrzymać – od razu sięgnęłam po „Random 2.0”. Forma słuchowiska to strzał w dziesiątkę. Świetne role aktorskie, żywe dialogi i dobrze dobrana ścieżka dźwiękowa sprawiają, że historia wręcz wciąga – słucha się jej z zapartym tchem, jakby się uczestniczyło w czyimś prawdziwym życiu. Autorki po raz kolejny udowodniły, że potrafią pisać o współczesnych relacjach w sposób prawdziwy, szczery i angażujący. Choć „Random 2.0” to romans mocno osadzony we współczesnym świecie – z aplikacjami, technologią i internetowym kontaktem – to emocje bohaterów są uniwersalne i ponadczasowe. Miłość, zagubienie, niepewność, potrzeba akceptacji – to wszystko nadal wybrzmiewa bardzo mocno. Druga część rozwija wątki z pierwszego tomu, ale też pokazuje dojrzewanie postaci i pogłębia ich relacje. Czuć, że to nie tylko lekka opowiastka, ale historia, która chce coś powiedzieć o bliskości i budowaniu relacji w erze cyfrowej. To wciąż świetna rozrywka, ale podszyta refleksją. Podsumowując: „Random 2.0” to wciągająca kontynuacja, która nie zawodzi. Forma słuchowiska nadaje jej wyjątkowego klimatu, a dobre aktorstwo i produkcja audio czynią z niej coś więcej niż zwykłą książkę. Dla fanów współczesnych historii o miłości – pozycja obowiązkowa, szczególnie jeśli pierwsza część zostawiła niedosyt.
Marzena Górska - awatar Marzena Górska
oceniła na89 miesięcy temu
Zasadzka Anna Kleiber
Zasadzka
Anna Kleiber
"Zasadzka" to druga część z serii "Głupia baba" Anny Kleiber. I jak wskazuje tytuł, to ja również dałam się wciągnąć w tę zasadzkę... Może nie jest to zła książka, lecz już po pierwszej stwierdziłam, że główna bohaterka jest naprawdę "głupia babą", ale miałam nadzieję, że chociaż trochę zmądrzała. Tymczasem Natalia ponownie wdaje się w dość dziwny romans, chociaż wszystko wskazywało na to, że będzie tego gorzko żałować. Całe szczęście, że nie dała się tak aż zbałamucić jak jej szefowa, która tez wplątała się w romans i straciła mieszkanie..., dobrze chociaż, że pomógł jej wyjść jako tako z kłopotów - mąż. Natalia po zerwaniu wszelkich kontaktów z Wiktorem, postanawia wyjechać na wieś, do przyszywanej ciotki. Może tam odzyska jakiś spokój. Ludziom mieszkającym w mieście wydaje się często, że na wsi jest spokojnie, sielsko i anielsko. Nic bardziej mylnego, bo chociaż na pozór nic się dzieje, to jednak dzieje się i to aż czasem zbyt wiele a nawet jeszcze więcej. Tu wszyscy się znają i o sąsiadach wiedza nawet więcej niż oni sami. Czasem jest to dobrze, ale zazwyczaj jest uciążliwe. Gdy Natalia pojawia się w Starych Strzelbach, wszyscy już wiedzą, że wróciła, zastanawiają się tylko nad tym, dlaczego i czemu na dłuższy czas. Co się stało? Czy wyrzucili ją z pracy? Bo o tym, że nie powiodło się jej z kolejnym mężczyzną, to wszyscy wiedzą... Natalia zauważa, że ciotka jest nieco zdenerwowana. Ona i jej kilkoro znajomych mieli świetny plan na interes, ale przeszkadza im jedna złośliwa sąsiadka, która tylko z przekory nie chce pozbyć się kawałka ziemi biegnącej przez środek działki, na której chcieli wybudować dom weselny. Próbowali już i prośby i groźby, ale to wszystko na nic. Uparła się jak przysłowiowa koza i nie chce nawet rozmawiać o sprzedaży gruntu. Gdy Natalia wpada na pewien pomysł, początkowo zarówno ciotka jak i jej przyjaciele są dosyć sceptyczni, lecz po chwili zgadzają się. Plan jednak spalił na panewce, bo wredna sąsiadka nie dała się wciągnąć w zasadzkę. Kolejny pomysł Natalii bardziej podoba się spiskowcom a nawet ksiądz proboszcz daje na to błogosławieństwo. A Natalia chce upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Chce zemścić się na Wiktorze i jednocześnie pomóc ciotce i jej zwolennikom w realizacji wymarzonej inwestycji. Postanowiła sprowadzić podstępem Wiktora i namówić go, żeby pomógł przekonać uprzykrzoną już sąsiadkę do zmiany planów. Czy pomysł Natalii się powiedzie? Czy Wiktor zechce przyjechać na tę zabitą dechami wieś? Czym go skusić, żeby zechciał im pomóc? Nie obędzie się nadal od swatania przez ciotkę Natalii i od wiejskich plotek, ale to jest normalne w tego typu środowiskach. Fabuła dość przewidywalna, ale jako audiobook w czasie prac porządkowych może się sprawdzić. Lekki, nie trzeba się zbytnio skupiać, końcówka bardziej ekscytująca. Nie jest to całkiem zła książka, chociaż raczej za kolejną część (o ile się pojawi) raczej się nie wezmę, bo jest tyle ciekawszych pozycji. Lecz gdy już zaczęłam jej słuchać, to chciałam do końca poznać, bo nie lubię przerywać lektury. Może też jestem taka "głupia baba"?
Myszka - awatar Myszka
oceniła na61 miesiąc temu
Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później Katarzyna Grochola
Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później
Katarzyna Grochola
Katarzyna Grochola to autorka, której powieści towarzyszyły mi niemal codziennie – zarówno w chwilach radości, jak i w momentach melancholijnych. Uwielbiam jej styl: charakterystyczny humor, lekkość pióra oraz niezwykła umiejętność tworzenia bohaterów, którzy wydają się tak prawdziwi, jakby byli częścią naszego codziennego życia. Grochola potrafi opowiadać o trudnych sprawach w sposób ciepły, błyskotliwy i pełen nadziei, co sprawia, że jej powieści na długo pozostają w pamięci. „Właśnie, że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” to książka, na którą – jestem tego pewna – czekało wiele czytelniczek. Ja również należałam do tego grona. Poprzednia część, „Nigdy w życiu!”, była dla mnie wyjątkowa – zarówno jako powieść, jak i w swojej ekranizacji. Kreacje Danuty Stenki, Artura Żmijewskiego i Joanny Brodzik na stałe zapisały się w pamięci widzów. Nic więc dziwnego, że po dwudziestu latach z ogromnym entuzjazmem sięgnęłam po kontynuację, pełna ciekawości, wzruszeń i nadziei na ponowne spotkanie z ukochanymi bohaterami. „Właśnie, że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” to powieść, w której po dwóch dekadach powraca Judyta. Towarzyszą jej Adam, Tosia, Ula i Eksio, a także nowi bohaterowie, wnoszący świeżość i nowe perspektywy. Życie jednak nie stoi w miejscu – zmienia się, komplikuje, zaskakuje. Judyta, niegdyś służąca innym radą i wsparciem, teraz sama staje przed wyzwaniami, gdy jej córka potrzebuje pomocy. Tosia próbuje odnaleźć siebie i rozpocząć nowe życie, a relacje rodzinne – jak to zwykle bywa – okazują się pełne napięć, niedomówień i emocji. Czy matka Judyty w końcu będzie z niej dumna? Czy naprawdę z rodziną najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciu? I przede wszystkim – jak nie zwariować w tym wszystkim? Powieść Katarzyny Grocholi „Właśnie, że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” to dla mnie coś znacznie więcej niż tylko kontynuacja znanej historii – to emocjonalna podróż, w której spotykają się nostalgia, dojrzałość i refleksja nad upływem czasu. Autorka pokazuje, że powrót do bohaterów po latach może być nie tylko udany, ale wręcz potrzebny – bo przecież zmienili się oni tak samo, jak my. Bohaterowie powieści to bez wątpienia jej największy atut. Judyta nie jest już tą samą kobietą co kiedyś – jest dojrzalsza, bardziej świadoma, momentami zmęczona życiem, ale wciąż pełna wewnętrznej siły i charakterystycznego dystansu. Jej rozterki są bliższe niż kiedykolwiek, dotyczą bowiem spraw, które prędzej czy później dotykają każdego: relacji z dorosłym dzieckiem, poczucia spełnienia czy prób pogodzenia się z przeszłością. Tosia z kolei wnosi do historii nową energię – jej wybory, niepewności i próby odnalezienia własnej drogi świetnie kontrastują z doświadczeniem Judyty. Ta międzypokoleniowa relacja jest jednym z najciekawszych elementów książki – pełna napięć, ale też czułości i wzajemnego uczenia się siebie. Nie sposób nie docenić również sposobu, w jaki autorka prowadzi relacje rodzinne – są one skomplikowane, momentami bolesne, ale zawsze autentyczne. Grochola nie unika trudnych tematów, takich jak rozczarowania, niespełnione oczekiwania czy brak porozumienia, a jednocześnie potrafi opisać je w sposób, który daje nadzieję. Uwielbiam ten klimat – zwyczajność, która okazuje się wcale nie taka zwyczajna. To przypomnienie, że nawet kiedy wszystko się sypie, może właśnie zaczyna się coś naprawdę dobrego. Po raz kolejny jestem pod ogromnym wrażeniem powieści, którą autorka przelała na papier – a przede wszystkim jej humoru. To dokładnie ten rodzaj, za który pokochałam twórczość Grocholi: naturalny, niewymuszony, wpleciony w fabułę z niezwykłą lekkością. To nie są żarty „na siłę”, lecz dialogi i przemyślenia wynikające z sytuacji, które bawią swoją trafnością. Ten humor często ma w sobie nutę ironii, czasem autoironii, a czasem jest po prostu ciepłym uśmiechem nad ludzkimi słabościami. Dzięki temu nawet trudniejsze momenty nie przytłaczają, lecz nabierają lekkości i dystansu. Jednocześnie książka niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny. Wiele scen skłania do refleksji – nad przemijaniem, relacjami i tym, co w życiu naprawdę ważne. To już nie tylko lekka opowieść obyczajowa, ale historia, która momentami dotyka bardzo głębokich strun. Czytając, miałam wrażenie, że niektóre fragmenty są niemal pisane „o nas” – o naszych wyborach, błędach i nadziejach. I właśnie dlatego ta książka zrobiła na mnie tak duże wrażenie. Co więcej, dawno żadna powieść nie wywołała we mnie tylu łez śmiechu – szczerych, spontanicznych, które pojawiają się nagle i zostają na dłużej. Obok nich pojawiły się także momenty wzruszenia – ciche i refleksyjne, przypominające, jak bardzo literatura potrafi być bliska życiu. „Właśnie, że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” to historia, która trafiła prosto do mojego serca. Przypomniała mi o tym, co w życiu najważniejsze, i zostawiła z poczuciem, że mimo wszystko warto wierzyć w dobre zakończenia. Opowieść o Judycie i jej bliskich to powrót, na który naprawdę warto było czekać. To pełna humoru i wzruszeń historia o tym, jak nie pogubić się w codziennym chaosie, jak radzić sobie z rodziną oraz czy zawsze warto dawać sobie – i innym – kolejną szansę. Daje nie tylko rozrywkę, lecz także coś znacznie cenniejszego: poczucie zrozumienia oraz nadzieję, że nawet jeśli życie nie układa się idealnie, wciąż może być piękne. Gorąco polecam!
ksiazka_w_kwiatach - awatar ksiazka_w_kwiatach
ocenił na82 dni temu
Poradnik prawdziwej damy. Ślub w cieniu morderstwa Dianne Freeman
Poradnik prawdziwej damy. Ślub w cieniu morderstwa
Dianne Freeman
Po wydarzeniach z poprzedniego tomu z ciekawością sięgnęłam po „Poradnik prawdziwej damy. Ślub w cieniu morderstwa”. Tym razem ze świadomością, że to już piąty tom serii i… zupełnie nowy etap dla bohaterów. Frances i George są już małżeństwem, więc byłam bardzo ciekawa, jak ta zmiana wpłynie na dynamikę całej historii. I muszę przyznać, że to było dla mnie jedno z ciekawszych doświadczeń w tej części. Ich relacja naturalnie ewoluuje. Jest w niej więcej partnerstwa, współpracy i takiej „codzienności”, ale nadal nie brakuje chemii i tych drobnych momentów, które sprawiają, że po prostu dobrze się o nich czyta. To już nie jest etap niepewności czy napięcia jak wcześniej, tylko bardziej wspólne mierzenie się z problemami… a tych oczywiście nie brakuje. Bo jak się okazuje, ślub ślubem, ale spokojnego początku małżeństwa nie będzie. Zamiast podróży poślubnej mamy morderstwo, rodzinne komplikacje i śledztwo, które bardzo szybko staje się sprawą osobistą. Ta historia jest mocno osadzona w relacjach rodzinnych, lojalności i tajemnicach, które wychodzą na jaw w najmniej odpowiednim momencie. Podobało mi się, że tym razem intryga jest bardziej „rozbudowana”. Mamy więcej postaci, więcej powiązań i kilka naprawdę ciekawych tropów. Z drugiej strony momentami miałam wrażenie, że przez to wszystko robi się trochę zbyt gęsto. Nie tyle nudno, co chwilami chaotycznie. Musiałam bardziej się skupić, żeby nie pogubić się w zależnościach między bohaterami. Jeśli chodzi o minusy. Tutaj najbardziej odczułam pewne rozwleczenie śledztwa i momenty, w których fabuła mogłaby być bardziej skondensowana. Do tego dochodzą niedopowiedzenia między postaciami (takie sytuacje, które można by rozwiązać jedną rozmową, a zamiast tego się komplikują). Nie było tego bardzo dużo, ale jednak zauważalne. Tę część również poznawałam zarówno w formie e-booka, jak i audiobooka i tutaj mam mieszane odczucia. Tym razem lektorką jest Klaudia Bełcik i choć sama interpretacja była w porządku, to muszę przyznać, że kolejna zmiana głosu zaczyna być odczuwalna. Jedna zmiana to jeszcze okej, można się przyzwyczaić. Ale przy kolejnej trudniej już wejść w historię z takim samym komfortem, szczególnie kiedy wcześniejsze głosy zdążyły się już mocno skojarzyć z bohaterami. Mimo tych kilku zastrzeżeń nadal bardzo dobrze się bawiłam. To wciąż ten sam klimat, który lubię. Londyńskie salony, rodzinne sekrety i zagadka kryminalna podana w lekkiej, przystępnej formie. Może nie jest to mój ulubiony tom, ale zdecydowanie trzyma poziom serii i daje dokładnie to, czego od niej oczekuję. I chyba najbardziej podoba mi się to, że mimo pięciu części nadal mam ochotę na więcej! Bo z Frances i Georgem po prostu nie da się nudzić ;D
obszyte_slowami - awatar obszyte_slowami
ocenił na74 dni temu
Mara Małgorzata Domagalik
Mara
Małgorzata Domagalik
„Mara” Małgorzaty Domagalik to nie tylko powieść obyczajowa – to precyzyjnie skonstruowany seans emocjonalny, w którym słowo staje się obrazem, a obraz niemal fizycznym doznaniem. Autorka, niczym wytrawna reżyserka, operuje w tej historii nie tylko fabułą, ale przede wszystkim temperaturą i fakturą. Prowadzi nas przez chłodne, surowe krajobrazy Finlandii i mroczne zaułki Berlina, aż po warszawskie wnętrza, które stają się scenografią dla zmysłowej gry trojga kochanków. Kamera narracji ustawiona jest tu tak blisko skóry, że czytelnik niemal czuje jej napięcie, zapach i drżenie, co czyni tę lekturę doświadczeniem niemal intymnym. Wyjątkowość „Mary” polega na jej wielowymiarowości. Domagalik nie ogranicza się do tradycyjnego tekstu, lecz wzbogaca go o warstwę dźwiękową ukrytą pod kodami QR. Dzięki temu zabiegowi, odgłosy tła czy sugestywne dźwięki, jak chociażby klapsy, stają się integralną częścią opowieści, dopowiadając to, czego nie zdołały uchwycić słowa. To proza, która angażuje wszystkie zmysły, budując napięcie tam, gdzie rozum zazwyczaj kapituluje przed instynktem. W strukturze powieści pulsują inspiracje najwyższej próby. Odnajdziemy tu duszny, niemal klaustrofobiczny erotyzm znany z dzieł Marguerite Duras, gdzie różnica wieku i pikanteria detalu budują atmosferę zakazanego owocu. Autorka bawi się konwencją „Niebezpiecznych związków”, wplatając w relacje bohaterów walkę o dominację i grę pozorów. Główna bohaterka, skryta w swoim trenczu z postawionym kołnierzem, przypomina postać z mrocznych dramatów Adriana Lyne’a czy Romana Polańskiego. Jej wybory są aktami odwagi, a finałowy taniec – niczym w „Gorzkich godach” – brutalnie obnaża emocjonalne mechanizmy i wywraca dotychczasową logikę wydarzeń do góry nogami. Dla tytułowej Mary ciało nie jest jedynie narzędziem przyjemności, lecz skomplikowaną mapą poznawczą. Poprzez fizyczność kobieta bada granice własnej wolności i odrębności. Mężczyźni w jej życiu pełnią rolę luster, w których Mara przegląda się z okrutną niekiedy szczerością, odkrywając w sobie sprzeczne potrzeby: od głębokiego pragnienia bliskości, po lęk przed utratą niezależności. Namiętność w ujęciu Domagalik zawsze nosi w sobie skazę, pewien nieuchronny brak, który pcha bohaterkę ku poszukiwaniom miłości wykraczającej poza schematy. Ostatecznie „Mara” to przejmująca analiza samotności, którą autorka redefiniuje jako przestrzeń autonomii. To historia o tym, że rozmowa może być równie erotyczna co dotyk, a milczenie staje się najbardziej przenikliwym dialogiem. Małgorzata Domagalik stworzyła opowieść o kobiecie, która analizując okruchy własnej przeszłości, ma odwagę odsłonić zarówno skórę, jak i duszę, nie idąc przy tym na żadne kompromisy z otaczającym ją światem.
Czytadła_Czekadełka - awatar Czytadła_Czekadełka
oceniła na82 miesiące temu
Stefcia Joanna Adamek
Stefcia
Joanna Adamek
Po liczbie czytanych książek, powinnam już mniej emocjonalnie reagować, stać się bardziej powściągliwa, rozważna. Z tym że nie mam ochoty… nic a nic. Chcę w zachwytach opowiadać, o tym, co przeczytam, kusić i zachęcać. Dzielić się wrażeniami, czasem rozczarowaniami, chcę też czytać polecajki, smakować powieści, które czasem jak wino, uderzają do głowy. Zarywać nocki, złościć się, topić w wannie, obrażać, by po chwili powracać i kolejny raz uruchomić wizualizację postaci, scen, wydarzeń. Przeczytanie o przygodach dziewczyny ze wsi w XIX wieku, było potrzebą od pierwszej chwili, od zobaczenia odcinka internetowego fenomenu. #stefcia podbiła moje serce, uwiodła. Sympatia do niej oraz jej bliskich i znajomych zapłonęła od razu. Serial przyciągnął uwagę, czekałam na każdy kolejny filmik i kibicowałam bohaterom. Czytanie było już tylko kwestią czasu. Jednym z moich ulubionych słów, zostało - dziewczochy; kojarzy mi się z czymś miłym, miękkim i ciepłym. Z prostotą i radością życia. Cała książka jest złagodzoną wersją opowieści wiejskiego życia; #chłopki w lżejszej oprawie. Jest w niej, pora na śmiech i łzy, okres miłości i zakazów. Moim niewątpliwym faworytem został Leon; chętnie poznałabym jego tajemnice i drogę, która doprowadziła go do tego miejsca i pracy. Mam nadzieję, że Joanna Adamek pokusi się o rozszerzenie tej strefy. Skromne marzenia, ciężka praca, brak zrozumienia i poszanowania. Uśmiechy, uczucia, chęć nauki. To książka bez zadęcia, sztywnych norm. Poważna, między wersami ukryte realia, jednak bardziej na pierwszy plan wysuwa się potęga istnienia i czerpanie pełnymi garściami, każdego dnia i docenianie małych rzeczy, drobiazgów.
ja_carpe_diem - awatar ja_carpe_diem
ocenił na810 dni temu

Cytaty z książki Pokaz

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pokaz