rozwiń zwiń

Wstydzę się, że nie przeczytałam: Małgorzata Rejmer

LubimyCzytać LubimyCzytać
06.10.2013

Fot. Sławomir Klimowski

Wstydzę się, że nie przeczytałam: Małgorzata Rejmer

W drugiej odsłonie naszego cyklu w przewrotny sposób na ankietę odpowiada Małgorzata Rejmer, wskazując zależności między Szekspirem a "House of Cards" i tłumacząc, jaki związek ma "Ulisses" ze śmiercią jej kota.

Nie wstydzę się, że czegoś nie przeczytałam, bo w każdej chwili mogę przeczytać. Wstydzić powinien się ten, kto nie czyta wcale, a nie ten, kto preferuje literaturę niższych lotów ponad literacki kanon, albo kolejny raz wybiera reportaż zamiast Prousta. Każda książka, nawet najsłabsza, przez chwilę stwarza nam w głowie alternatywną rzeczywistość, uruchamia wyobraźnię, odsyła do wspomnień. Lepsze to niż pustka w głowie albo pustka internetu.

Wypadałoby więc przeczytać, ale...

1. "Zły"

Nie przeczytałam „Złego” Tyrmanda – jedna z nielicznych książek, które nadal wywołuje dyskusje, wprawdzie szczątkowe, ale jednak „Zły” powraca jak bumerang. Kiedyś Paweł Dunin-Wąsowicz wziął mnie na spacer po Ochocie szlakiem Tyrmanda. Tyle o „Złym” opowiadał, że czuję się, jakbym już tę książkę przeczytała.

2. Dramaty Szekspira

Do dzieł Szekspira powinnam wrócić. Bo wprawdzie czytałam i „Makbeta”, i „Hamleta”, i kilka innych dramatów, ale jakoś bez pasji, po łebkach, z nikłych zrozumieniem. Kto widział, na przykład amerykański serial „House of cards”, nad którym unosi się duch „Makbeta”, wie, że Szekspir jest nieśmiertelny, a kultura czy popkultura nigdy nie przestaną go cytować.

3. "Ulisses"

Powinnam przeczytać „Ullissesa” Joyce’a, ale nie przeczytam. Z przyczyny nieszczęścia. Kilka lat temu zaczęłam czytać „Ullissesa” i zostawiłam książkę na balkonie. Tego samego dnia, kiedy nie było mnie w domu, na balkonie stracił życie mój kot, i to na oczach sąsiada. Nazajutrz, gdy opłakiwałam kota, wzburzony sąsiad załomotał do drzwi i wykrzyknął: Pani sobie „Ullissesa” czyta, a kota nie potrafi upilnować!. Od tej pory „Ullisses” kojarzy mi się ze śmiercią mojej kotki. Oraz z sąsiadem, ludzką postacią moich wyrzutów sumienia. Co by nie mówić, źle mi się „Ullisses” kojarzy, zawsze to jakaś wymówka, żeby go nie czytać.

Bezwstydnie pytał:

Sebastian Frąckiewicz

Bez wstydu odpowiadała:

Małgorzata Rejmer - Doktorantka w Instytucie Kultury Polskiej UW. Jako trzynastolatka debiutowała poetycko w "Okolicy Poetów", a kilka lat później - prozatorsko w "Lampie". Jej pierwsza powieść Toksymia (2009 rok) była nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia. We wrześniu 2013 ukazała się jej nowa, repotersko-eseistyczna książka Bukareszt. Kurz i krew.


komentarze [7]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
janbaran33 - awatar
janbaran33 07.10.2013 12:04
Czytelnik

hmm muszę to przeczytać :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Monika - awatar
Monika 07.10.2013 10:11
Czytelnik

1. Czytałam mając lat naście i bardzo mi się podobało - ciekawe jak bym to odebrała dzisiaj? Prawie nic nie pamiętam, a i nie znając miasta, nie byłam w stanie śledzić szlaków bohaterów (OK, można z mapą, ale to nie to samo), więc myślę, że pora tę lekturę w najbliższych latach powtórzyć.
2. Też po łebkach i też kiedyś trzeba będzie uzupełnić.
3. Kiedyś się wezmę. Na pewno...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
kryptonite - awatar
kryptonite 07.10.2013 10:04
Bibliotekarz | Oficjalny recenzent

Ja przy 'Ullissesie' padłam po kilkunastu stronach. Więc doskonale rozumiem tych, którzy nie przeszli przez powieść Joyce'a.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Stefi - awatar
Stefi 07.10.2013 08:18
Czytelnik

Muszę przyznać,że również nie czytałam "Ullissesa" i zastanawiam się co jest w tej książce, że już druga osoba w tym jak narazie krótkim cylku przyznajwe się do tego. Wniosek trzeba przeczytać!!!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Boogna - awatar
Boogna 06.10.2013 20:10
Czytelniczka

No wypadałoby... chociaż Szekspira :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Paweł Jankowski - awatar
Paweł 06.10.2013 17:58
Czytelnik

ad.1. Niektórym wystarczały spacery po Pradze i wrażenie podobne.

ad.2. Trzeba nauczyć się tego wszystkiego na pamięć, bo wszędzie zaginają.

ad.3. Dopóki zainteresowany nie mści się, to jest usprawiedliwienie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 06.10.2013 14:26
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam