-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Bojkot ekranizacji powieści O.S.Carda
(www.proszynski.pl)
Jak podają brytyjskie media, jedna z organizacji gejowskich nawołuje do bojkotu ekranizacji słynnej książki Orsona Scotta Carda „Gra Endera”. Pisarz znany jest ze swych antyhomoseksualnych poglądów.
Organizacja Geeks Out zainicjowała akcję „Skip Ender's Game", nawołując potencjalnych widzów, aby nie oglądali filmu, nie kupowali biletów w kinach i ignorowali filmowe gadżety oraz zabawki. Wielu z was może podziwiać jego książki, nie nabijajcie jednak pieniędzmi kieszeni Orsona Scotta Carda. Zwalczajcie homofobię – nakłaniają Geeks Out.
Orson Scott Card znany jest z krytykowania społeczności homoseksualnych i ich praw, otwarcie nie zgadza się z legalizacją małżeństw tej samej płci, a winą za istnienie homoseksualizmu obarcza „tragicznie wymieszane geny". Jako zadeklarowany mormon oficjalnie krytykuje przepisy, które jego zdaniem zrównują osoby homoseksualne z innymi obywateli w społeczeństwie.
Hollywoodzka wytwórnia, która przygotowuje ekranizację książki „Gra Endera”, twierdzi, że ani książka, ani film nie odzwierciedlają prywatnych zapatrywań pisarza. Mimo tego, bojąc się konsekwencji bojkotu, oficjalnie odcięła się od poglądów Carda i w ramach rekompensaty zorganizuje uroczystą premierę filmu, z której dochód ma wesprzeć środowiska homoseksualne.
Jeszcze w maju, zanim wybuchła afera, Card stwierdził: Mało scen w filmie pochodzi z książki, więc to zabawne, gdy pyta się mnie, jak się czuję, gdy moja historia ożywa. To jest film reżysera Gavina Hooda, to są więc jego słowa i jego wizja.
Pisarz zadebiutował „Grą Endera”, gdy miał 26 lat. Uhonorowano go dwiema najbardziej prestiżowymi nagrodami literatury science fiction - Hugo i Nebula. Jego książki tłumaczone są na wiele języków i rozchodzą się w wielomilionowych nakładach.
Ekranizacja „Gry Endera” trafi do kin 1 listopada. W rolach głównych wystąpią m.in. Asa Butterfield, Harrison Ford, Ben Kingsley i Hailee Steinfeld.
komentarze [23]
Mateusz:
Mam wrażenie, że bojktot jest tak krytykowany, tylko dlatego, że bojkotują pedały. Gdyby sprawa dotyczyła przykładowo pisarza antypolskiego (w książkach oczywiście takich treści by nie było), wszem i wobec głoszącego, że Polacy to są tacy i owacy, ciekawe czy bylibyście tak pełni szacunku dla jego zdania i poglądów.
A mi się wydaje, ze bojkot jest krytykowany za absurdalność przedmiotu bojkotu... Bojkot filmu na podstawie książki bo autor tej książki ma takie a nie inne poglądy? To, że film jest na podstawie książki to nie oznacza chyba, ze reżyser i aktorzy podzielają światopogląd autora? Przecież taki światopogląd nie ma żadnego wpływu na tę książkę a tym bardziej na scenariusz... To jakby pisać, że należy bojkotować filmy o II Wojnie Światowej bo to przecież propaganda nazizmu... Jak dla mnie bzdura.
Mateusz:
Mam wrażenie, że bojktot jest tak krytykowany, tylko dlatego, że bojkotują pedały. Gdyby sprawa dotyczyła przykładowo pisarza antypolskiego (w książkach oczywiście takich treści by nie było), wszem i wobec głoszącego, że Polacy to są tacy i owacy, ciekawe czy bylibyście tak pełni szacunku dla jego zdania i poglądów.
A mi się wydaje, ze bojkot jest...
Mateusz:
Mam wrażenie, że bojktot jest tak krytykowany, tylko dlatego, że bojkotują pedały. Gdyby sprawa dotyczyła przykładowo pisarza antypolskiego (w książkach oczywiście takich treści by nie było), wszem i wobec głoszącego, że Polacy to są tacy i owacy, ciekawe czy bylibyście tak pełni szacunku dla jego zdania i poglądów.
Hm... no ja tak nie uważam, bo ja jestem biseksualna (czyli w sumie taki pół-pedał :P ), a też jakoś nie umiem poważnie traktować tego "bojkotu". Antyhomoseksualne poglądy są dla mnie tak samo negatywne, jak antypolskie albo rasistowskie - jak każde które nawołują do traktowania kogoś gorzej, za to, że się jakiś urodził, ale co to ma do filmu "Gra Endera" to ja nie wiem. No - poza tym, że ten szum najwyżej filmowi pomoże, bo będzie o nim głośniej. ;-)
Mateusz:
Mam wrażenie, że bojktot jest tak krytykowany, tylko dlatego, że bojkotują pedały. Gdyby sprawa dotyczyła przykładowo pisarza antypolskiego (w książkach oczywiście takich treści by nie było), wszem i wobec głoszącego, że Polacy to są tacy i owacy, ciekawe czy bylibyście tak pełni szacunku dla jego zdania i poglądów.
Hm... no ja tak nie uważam, bo ja...
Mateusz:
Mam wrażenie, że bojktot jest tak krytykowany, tylko dlatego, że bojkotują pedały. Gdyby sprawa dotyczyła przykładowo pisarza antypolskiego (w książkach oczywiście takich treści by nie było), wszem i wobec głoszącego, że Polacy to są tacy i owacy, ciekawe czy bylibyście tak pełni szacunku dla jego zdania i poglądów.
wiesz... należałoby czytać te, o których się mówi ;)"Ale musisz zrozumieć, ile udręki kosztowało ich twoje poczęcie. Pamiętaj, że przyszli na świat w religijnych rodzinach. Twój ojciec został ochrzczony imieniem Jan Paweł Wieczorek. Katolik. Siódmy z dziewięciorga dzieci. Dziewięcioro dzieci. To było nie do pomyślenia. Zbrodnia.(...)Wstydzą się pochodzenia z niepraworządnych rodzin. Ukrywają to. Twoja matka nie chce się nawet przyznać, że urodziła się w Utah, żeby nikt nie powziął podejrzeń. Ojciec ukrywa polskie pochodzenie, ponieważ Polska nadal nie przestrzega prawa i jest z tego powodu objęta
międzynarodowymi sankcjami. Widzisz więc, że Trzeci, nawet urodzony na polecenie rządu, niszczy wszystko, co próbowali osiągnąć."
soł - nie ma prawa do swojego zdania?
Mateusz:
Mam wrażenie, że bojktot jest tak krytykowany, tylko dlatego, że bojkotują pedały. Gdyby sprawa dotyczyła przykładowo pisarza antypolskiego (w książkach oczywiście takich treści by nie było), wszem i wobec głoszącego, że Polacy to są tacy i owacy, ciekawe czy bylibyście tak pełni szacunku dla jego zdania i poglądów.
wiesz... należałoby czytać te, o...
Dzięki temu głupiemu bojkotowi chętniej obejrzę film.
Dzięki temu głupiemu bojkotowi chętniej obejrzę film.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZdecydowaną większość ekranizacji książek powinno się bojkotować, dlatego właśnie, że są ekranizacjami książek.
Zdecydowaną większość ekranizacji książek powinno się bojkotować, dlatego właśnie, że są ekranizacjami książek.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMam wrażenie, że bojktot jest tak krytykowany, tylko dlatego, że bojkotują pedały. Gdyby sprawa dotyczyła przykładowo pisarza antypolskiego (w książkach oczywiście takich treści by nie było), wszem i wobec głoszącego, że Polacy to są tacy i owacy, ciekawe czy bylibyście tak pełni szacunku dla jego zdania i poglądów.
Mam wrażenie, że bojktot jest tak krytykowany, tylko dlatego, że bojkotują pedały. Gdyby sprawa dotyczyła przykładowo pisarza antypolskiego (w książkach oczywiście takich treści by nie było), wszem i wobec głoszącego, że Polacy to są tacy i owacy, ciekawe czy bylibyście tak pełni szacunku dla jego zdania i poglądów.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZ homoseksualistami jest jak z Żydami. Na temat jednych i drugich nie można powiedzieć nic negatywnego, bo zaraz człowiek okrzyknięty zostaje homofobem czy antysemitą. Każdy ma prawo do swojego zdania i ma prawo powiedzieć, że kogoś z takich czy innych powodów nie lubi.
Z homoseksualistami jest jak z Żydami. Na temat jednych i drugich nie można powiedzieć nic negatywnego, bo zaraz człowiek okrzyknięty zostaje homofobem czy antysemitą. Każdy ma prawo do swojego zdania i ma prawo powiedzieć, że kogoś z takich czy innych powodów nie lubi.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Normalni ludzie" to najgorsze szuje.
"Normalni ludzie" to najgorsze szuje.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKażdy ma prawo do swoich poglądów. Tym sposobem normalni ludzie musieliby bojkotować dużą ilość książek, filmów, gazet, portali itp. Musimy żyć jakoś w tym świecie,w którym bycie normalnym jest nienormalne.
Każdy ma prawo do swoich poglądów. Tym sposobem normalni ludzie musieliby bojkotować dużą ilość książek, filmów, gazet, portali itp. Musimy żyć jakoś w tym świecie,w którym bycie normalnym jest nienormalne.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jak ktoś lubi bojkotować i mówić, że inni też powinni, to okej, żadnej sensacji, się nie lubią po prostu i od razu wielkie halo. Sensacja by była, jakby to realnie zadziałało :P
A tymczasem chciałbym zwrócić delikatnie uwagę, że O.S. Card przeczytane łącznie tworzy sowo oskard, jak w Kaczorze Donaldzie :D
Pozdrawiam!
Jak ktoś lubi bojkotować i mówić, że inni też powinni, to okej, żadnej sensacji, się nie lubią po prostu i od razu wielkie halo. Sensacja by była, jakby to realnie zadziałało :P
A tymczasem chciałbym zwrócić delikatnie uwagę, że O.S. Card przeczytane łącznie tworzy sowo oskard, jak w Kaczorze Donaldzie :D
Pozdrawiam!
dla mnie śmieszny jest bojkot twórczości która nie odzwierciedla przecież poglądów autora nawet w najmniejszym stopniu.Jednak zaściankowość ludzka nie ma granic:)chyba że jest tak jak pisała Boo że to jakiś medialny sztuczny hałas.
dla mnie śmieszny jest bojkot twórczości która nie odzwierciedla przecież poglądów autora nawet w najmniejszym stopniu.Jednak zaściankowość ludzka nie ma granic:)chyba że jest tak jak pisała Boo że to jakiś medialny sztuczny hałas.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie pozostaje mi nic innego jak zaraz po seansie zbojkotować ten film.
Nie pozostaje mi nic innego jak zaraz po seansie zbojkotować ten film.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jestem biseksualistką i antyklerykalną agnostyczką, więc poglądy społeczne Carda są biegunowo przeciwne do moich, ale lubię jego książki, których zresztą, w przeciwieństwie do niektórych pisarzy, nie traktuje jako środka do przemycania swojej niechęci do gejów, niewierzących czy kogokolwiek innego.
Ogólnie odnoszę wrażenie, że ta homoseksualna burza wokół filmu jest trochę sztuczna, bo nie przypominam sobie, żeby środowiska gejowskie wzywały do bojkotu którejkolwiek z ekranizacji "Zmierzchu", chociaż ich autorka też jest mormonką, więc siłą rzeczy jest antygejowska. Myślę, że więcej ma to wspólnego ze zrobieniem medialnego szumu, który będzie najlepszą reklamą dla filmu, niż z jakimkolwiek bojkotem czy homoseksualizmem.
Aczkolwiek, jak ktoś wcześniej napisał, fakt - skoro Card jest antyhomoseksualny, to homoseksualiści mogą być antycardowscy. ^^
Jestem biseksualistką i antyklerykalną agnostyczką, więc poglądy społeczne Carda są biegunowo przeciwne do moich, ale lubię jego książki, których zresztą, w przeciwieństwie do niektórych pisarzy, nie traktuje jako środka do przemycania swojej niechęci do gejów, niewierzących czy kogokolwiek innego.
Ogólnie odnoszę wrażenie, że ta homoseksualna burza wokół filmu jest trochę...
Carda za jego poglądy mogę nie lubić, ale część jego książek, z "Grą Endera" na czele, bardzo mi się podobała i nie widzę powodu, żeby jakiekolwiek jego tytuły bojkotować. Może jak się dowiem jak bardzo spieprzono ekranizację, to nie będzie mi się chciało wydawać na nią kasy w kinie, poczekam na telewizję, ale na pewno nie zamierzam podporządkowywać moich gustów literackich i filmowych mojemu osobistemu stosunkowi do równie osobistych poglądów pisarzy i innych autorów - człowiek i jego poglądy to jedno, ale jego twórczość może być czymś od tychże poglądów zupełnie oderwanym i jako taka powinna być chyba oceniana oddzielnie. Przynajmniej ja tak uważam i zamierzam tego właśnie się trzymać.
Carda za jego poglądy mogę nie lubić, ale część jego książek, z "Grą Endera" na czele, bardzo mi się podobała i nie widzę powodu, żeby jakiekolwiek jego tytuły bojkotować. Może jak się dowiem jak bardzo spieprzono ekranizację, to nie będzie mi się chciało wydawać na nią kasy w kinie, poczekam na telewizję, ale na pewno nie zamierzam podporządkowywać moich gustów literackich...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Jeśli Card ma prawo być antyhomoseksualny, to równie dobrze homoseksualiści mają prawo być antycardowi. Adam: Poza tym, o ile mi wiadomo, to każdy ma prawo wyrażać własne poglądy i nie powinien być z tego powodu szykanowany czy prześladowany, prawda?
Teoria sobie, praktyka sobie i działa to w obie strony.
Jeśli Card ma prawo być antyhomoseksualny, to równie dobrze homoseksualiści mają prawo być antycardowi. Adam: Poza tym, o ile mi wiadomo, to każdy ma prawo wyrażać własne poglądy i nie powinien być z tego powodu szykanowany czy prześladowany, prawda?
Teoria sobie, praktyka sobie i działa to w obie strony.
Szkoda, że odcięli się od jego poglądów - wtedy miałbym dodatkowy powód by na ten film iść ;)
Szkoda, że odcięli się od jego poglądów - wtedy miałbym dodatkowy powód by na ten film iść ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamHahaha. A jak ja gdzieś zacznę krzyczeć, że Koziołek Matołek uderza w moje wierzenia i godność osobistą, to dostanę odszkodowanie?
Hahaha. A jak ja gdzieś zacznę krzyczeć, że Koziołek Matołek uderza w moje wierzenia i godność osobistą, to dostanę odszkodowanie?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo zaczyna przypominać paranoje. Znaczy się co… poprawność polityczna ponad wszystko. Przecież dążenie do unifikacji poglądów powoduje wyjałowienie myślenia. To, że autor ma poglądu anty-homoseksualne to nie jest powodem aby bojkotować zarówno jego twórczość jak i jego samego. Poza tym, o ile mi wiadomo, to każdy ma prawo wyrażać własne poglądy i nie powinien być z tego powodu szykanowany czy prześladowany, prawda?
To zaczyna przypominać paranoje. Znaczy się co… poprawność polityczna ponad wszystko. Przecież dążenie do unifikacji poglądów powoduje wyjałowienie myślenia. To, że autor ma poglądu anty-homoseksualne to nie jest powodem aby bojkotować zarówno jego twórczość jak i jego samego. Poza tym, o ile mi wiadomo, to każdy ma prawo wyrażać własne poglądy i nie powinien być z tego...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Przecież "Gra Endera" nie zawiera żadnych homofobicznych treści, więc nie rozumiem tego bojkotu. Książki powinno się oceniać po ich treści, a nie po poglądach autora, jeśli nie przekazuje ich czytelnikom w swoich powieściach.
Chyba, że ten bojkot ma odnieść odwrotny skutek - ma dać książce i filmowi rozgłos potrzebny do tego, żeby "Gra Endera" odniosła kasowy sukces. Tak, jak krytyka Kościoła w rzeczywistości pomogła serii "Harry'ego Pottera", bo dużo osób zainteresowało się książką/filmem właśnie ze względu na tę krytykę. Jeśli tak, to proszę mówić więcej o tym bojkocie, mam nadzieję, że "Gra Endera" tylko na tym zyska :)
Przecież "Gra Endera" nie zawiera żadnych homofobicznych treści, więc nie rozumiem tego bojkotu. Książki powinno się oceniać po ich treści, a nie po poglądach autora, jeśli nie przekazuje ich czytelnikom w swoich powieściach.
Chyba, że ten bojkot ma odnieść odwrotny skutek - ma dać książce i filmowi rozgłos potrzebny do tego, żeby "Gra Endera" odniosła kasowy sukces. Tak,...
Zapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam