-
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać6 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać116 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
Kościół, polityka i jeden mały chłopiec. Prawdziwa historia w filmie „Porwany”. Wygraj bilety!
„Porwany” to oparta na faktach historia Edgarda Mortary, żydowskiego chłopca porwanego przez papieża, siłą odebranego rodzinie i wyrwanego z tradycji, w której się wychowywał. Film przedstawia intensywne i intrygujące śledztwo wokół zbrodni Kościoła katolickiego, mocno rezonujące z obecnymi czasami, aktualne i ukazujące instytucję Kościoła niczym mafię. Wygraj bilety na bezkompromisowy film włoskiego reżysera Marca Bellocchia.
Rok 1858, żydowska dzielnica Bolonii. Pod osłoną nocy Gwardia Papieska wdziera się do domu rodziny Mortarów. Na rozkaz kardynała mają zabrać Edgarda, ich siedmioletniego syna, i wysłać do Rzymu. Dziecko zostało w tajemnicy ochrzczone przez swoją opiekunkę, a prawo papieskie jest nieubłagane: musi otrzymać katolickie wychowanie. Zrozpaczeni rodzice Edgarda zrobią wszystko, żeby odzyskać syna. Podejmują walkę, która szybko nabiera wymiaru politycznego. Jednak Kościół i papież nie zgadzają się na zwrot dziecka, chcąc umocnić swoją coraz bardziej słabnącą władzę…
Film „Porwany” powstał w oparciu o książkę „Porwanie Edgarda Mortary. Skandal, który pogrążył Państwo Kościelne”. Reportaż pióra Davida I. Kertzera na polskim rynku ukazał się nakładem Wydawnictwa Czarne. Książka znalazła się w finale Amerykańskiej Nagrody Książkowej oraz została uhonorowana przez Jewish Book Council nagrodą dla najlepszej książki o tematyce żydowskiej.

Studium tego, co się dzieje, kiedy kruche ludzkie wartości mierzą się z autokratycznym systemem opartym na niewzruszonych dogmatach. - „Screen International”
Reżyserii podjął się jeden z najwybitniejszych i wielokrotnie nagradzanych włoskich twórców kina Marco Bellocchio, który nie tracąc nic ze swojej gniewnej natury, wciąż tworzy kino spektakularne
i mocne.
Jest to prawdziwy melodramat cechujący się namiętną gwałtownością Victora Hugo lub Charlesa Dickensa, który obnaża wstydliwy epizod formacyjny europejskiego Kościoła katolickiego: aferę wokół antysemityzmu i wykorzystywania dzieci. - „Guardian”
Więcej o filmie dowiecie się tutaj.

Obejrzyj zwiastun „Porwanego”:
Konkurs! Wygraj bilety na film „Porwany”
Chcesz wybrać się na film „Porwany”? Weź udział w konkursie, jaki przygotowaliśmy razem z dystrybutorem obrazu, Best Film. Wystarczy odpowiedzieć na poniższe pytanie konkursowe!
Czy lubicie filmy historyczne, które przedstawiają prawdziwe wydarzenia? Za co najbardziej cenicie takie kino?
Do wygrania przygotowaliśmy 15 dwuosobowych biletów (e-kodów) do wykorzystania w sieci Cinema City zgodnie z repertuarem kin.
Kody zachowują ważność w terminie od 10 do 16 listopada 2023 roku.
Odpowiedzi piszcie w komentarzu pod tą aktualnością. Konkurs trwa od 2 listopada do 7 listopada 2023 roku. Więcej szczegółów w regulaminie konkursu.


---
Aktualność sponsorowana
komentarze [32]
Dla mnie filmy oparte na faktach należą do jednych z najcenniejszych. Dzięki temu, że opowiadają prawdziwą historię na długo pozostają w pamięci. Poza tym w odróżnieniu od fikcji są nietuzinkowe i niepowtarzalne, tak jak niepowtarzalny jest każdy z nas. Nie ma przecież dwóch identycznych ludzi czy dwóch takich samych historii, "dwóch tych samych pocałunków czy jednakich spojrzeń w oczy". Nie bez powodu mówi się też, że to życie pisze najlepsze scenariusze. Bo właśnie te życiowe historie są najprawdziwsze, najbliższe, namacalne, wręcz na wyciągnięcie ręki niczym nasz los i nasze problemy. To dlatego wzruszają, dotykają, oddziaływają. Czasami poszerzają lub nawet zmieniają naszą dotychczasową percepcję. Innym razem obnażają, uświadamiają lub pomagają po prostu zrozumieć.
Dla mnie filmy oparte na faktach należą do jednych z najcenniejszych. Dzięki temu, że opowiadają prawdziwą historię na długo pozostają w pamięci. Poza tym w odróżnieniu od fikcji są nietuzinkowe i niepowtarzalne, tak jak niepowtarzalny jest każdy z nas. Nie ma przecież dwóch identycznych ludzi czy dwóch takich samych historii, "dwóch tych samych pocałunków czy jednakich...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Bardzo lubię czytać książki i chodzić do kina. Uważam również, że film, będący adaptacją jakiejś książki, nigdy nie dorówna pierwowzorowi. Niegdyś sądziłam, że gust człowieka jest niezmienny. Im dłużej jednak żyję, tym bardziej przekonuję się, że człowiek jest istotą nieznaną, niezbadaną i zmienną.
Był czas, gdy znajdowałam się pod urokiem filmów obyczajowych i dramatów. Później nastąpiła faza zauroczenia kryminałami. Po nich zafascynowały mnie thrillery. Obecnie uwielbiam filmy, które przedstawiają losy realnej postaci, prawdziwe wydarzenia lub są chociaż oparte na faktach.
Dlaczego tak bardzo podobają mi się filmy historyczne opowiadające o prawdziwych wydarzeniach? Nigdy nie byłam fanką historii. Nie stałam się nią wraz z upływem lat. Gubię się w datach, wydarzeniach. Paraliżuje mnie mnogość postaci, miejsc bitew. Przeraża mnie złożoność problemów geopolitycznych. Filmy historyczne są jednak dla mnie źródłem wiedzy lepszym od studiowania podręczników do historii. Przybliżają epokę, problemy ludzi, ich codzienne zmagania i radości. Pokazują złożoność człowieka i wieloaspektowość wydarzeń. Zachwycają mnie strojami, których już się na ulicy nie spotyka i efektami specjalnymi, które sprawiają, że widz ma niejako okazję do współuczestniczenia w życiu sprzed lat, którego nigdy nie będzie mu już dane doświadczyć. Uświadamiają, że pewne ludzkie problemy pozostają niezmienne na przestrzeni lat.
Bardzo lubię czytać książki i chodzić do kina. Uważam również, że film, będący adaptacją jakiejś książki, nigdy nie dorówna pierwowzorowi. Niegdyś sądziłam, że gust człowieka jest niezmienny. Im dłużej jednak żyję, tym bardziej przekonuję się, że człowiek jest istotą nieznaną, niezbadaną i zmienną.
Był czas, gdy znajdowałam się pod urokiem filmów obyczajowych i dramatów....
Uważam, że filmy historyczne są nieocenionym sposobem na to, by wyciągnąć wnioski i poniekąd uczyć się na błędach popełnionych w przeszłości. Ja osobiście lubię cofnąć się o tych kilkadziesiąt, czy kilkaset lat i zobaczyć te wszystkie rażące zmiany, jakie nastały w garderobie, kulturze, czy ogólnie otaczającym nas świecie, tylko po to, by raz za razem przekonywać się, że natury ludzkiej nie oszukasz i tak naprawdę większość bolączek emocjonalnych, z jakimi zmagają się ludzie, ma dosyć uniwersalny wydźwięk. Lubię się wzruszać, lubię podziwiać kunszt aktorski i te wszystkie detale, mające na celu odwzorowanie danej epoki, a już najbardziej lubię moment realizacji, że pewne rzeczy mamy już jednak na szczęście za sobą i być może, ale tylko być może, nie wejdziemy drugi raz do tej samej rzeki.
Uważam, że filmy historyczne są nieocenionym sposobem na to, by wyciągnąć wnioski i poniekąd uczyć się na błędach popełnionych w przeszłości. Ja osobiście lubię cofnąć się o tych kilkadziesiąt, czy kilkaset lat i zobaczyć te wszystkie rażące zmiany, jakie nastały w garderobie, kulturze, czy ogólnie otaczającym nas świecie, tylko po to, by raz za razem przekonywać się, że...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejFilmy historyczne są jak lekcje historii w towarzystwie popcornu i napoju gazowanego. Kto by się spodziewał, że nauka może być tak smaczna! Nie jestem wielką fanką książek o historii, więc filmy o tej tematyce są dla mnie świetnym kompromisem. Takie filmy są moim tajnym sojusznikiem w walce z brakiem wiedzy historycznej. Zawsze mogę powiedzieć, że to dla nauki, choć w rzeczywistości jest to pretekst do wieczornego maratonu filmowego. Niech historia będzie z nami – i niech będzie to wersja kinowa!
Filmy historyczne są jak lekcje historii w towarzystwie popcornu i napoju gazowanego. Kto by się spodziewał, że nauka może być tak smaczna! Nie jestem wielką fanką książek o historii, więc filmy o tej tematyce są dla mnie świetnym kompromisem. Takie filmy są moim tajnym sojusznikiem w walce z brakiem wiedzy historycznej. Zawsze mogę powiedzieć, że to dla nauki, choć w...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejFilmy historyczne pozwalają na dogłębne zrozumienie naszych dziejów, w bardzo przystępny sposób. Są źródłem wiedzy historycznej i idealnie nadają się dla współczesnej młodzieży, wychowanej w cyfrowym świecie. Osobiście bardzo lubię tego typu ekranizacje, dostarczają mi wiedzy oraz są doskonałą odskocznią od codzienności, dlatego bardzo chciałabym mieć możliwość obejrzenia tego filmu , wraz z moją siostra, która jest również miłośniczką kina. 😀
Filmy historyczne pozwalają na dogłębne zrozumienie naszych dziejów, w bardzo przystępny sposób. Są źródłem wiedzy historycznej i idealnie nadają się dla współczesnej młodzieży, wychowanej w cyfrowym świecie. Osobiście bardzo lubię tego typu ekranizacje, dostarczają mi wiedzy oraz są doskonałą odskocznią od codzienności, dlatego bardzo chciałabym mieć możliwość obejrzenia...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Tego rodzaju kino jest cenne za prawdę wydarzeń minionych dziejów. Historia bardzo często się powtarza i każdy roztropny człowiek, powinien mieć ją na względzie. Dobra produkcja o wysokim kunszcie aktorskim, rewelacyjnej scenografii i właściwie zrobionych dialogach, to czysta przyjemność dla widza. Filmy z pod tego znaku, zawsze powinny być zrobione nowocześnie oraz rozpalać nowe rzesze oglądających.
MIRECZEK
Tego rodzaju kino jest cenne za prawdę wydarzeń minionych dziejów. Historia bardzo często się powtarza i każdy roztropny człowiek, powinien mieć ją na względzie. Dobra produkcja o wysokim kunszcie aktorskim, rewelacyjnej scenografii i właściwie zrobionych dialogach, to czysta przyjemność dla widza. Filmy z pod tego znaku, zawsze powinny być zrobione nowocześnie oraz...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejUwielbiam filmy historyczne. Po pierwsze za to, iż ogólnie jestem fanką filmów przedstawiających życie w dawnych czasach - dają mi one odskocznię od codzienności, od współczesności. Dają mi możliwość choć przez chwilę poczuć, jak to wyglądało dawniej. Jak przebiegało takie czy inne wydarzenie. To zupełnie co innego niż wkuwanie wiedzy z nudnych, szkolnych podręczników. Filmy historyczne dają szansę na poznanie nie tylko faktów historycznych, ale też dają obraz życia w danej epoce - ukazują sposób ubierania, normy społeczne, system wartości, różne sfery i klasy społeczne. To piękny obraz życia już dawno minionego. Ileż to razy oglądając taki film wyobrażałam siebie siebie jako obserwatorkę tego na żywo, ileż razy marzyłam, aby tylko na jeden dzień przenieść się do tamtych czasów, przywdziać długą suknię, przejechać się powozem, przejść wybrukowaną uliczką... Filmy historyczne mają w sobie to coś, coś nieuchwytnego, nieosiągalnego już w obecnym życiu.
Uwielbiam filmy historyczne. Po pierwsze za to, iż ogólnie jestem fanką filmów przedstawiających życie w dawnych czasach - dają mi one odskocznię od codzienności, od współczesności. Dają mi możliwość choć przez chwilę poczuć, jak to wyglądało dawniej. Jak przebiegało takie czy inne wydarzenie. To zupełnie co innego niż wkuwanie wiedzy z nudnych, szkolnych podręczników....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejOczywiście.Takie filmy przede wszystkim dają znakomitą okazję do dowiedzenia się czegoś oraz lepszego zrozumienia otaczającego nas świata. Czy chcemy, czy nie, to rzeczywistość, w której przyszło nam żyć, ma swoje źródło w przeszłości. I kino jest świetnym medium, żeby to pokazać. W rękach odpowiedniej osoby nawet pojedynczy epizod może ludziom żyjącym dziesiątki czy setki lat później, coś powiedzeć o otaczającym świecie. Ukazać wydarzenia, z których konsekwencjami mierzą się współcześni. Dobrym przykładem jest np. "Polowanie na króliki". Film przedstawia dramat Aborygenów australijskich. Historia mało znana w Polsce, ale chwytająca za serce i doskonale tłumacząca pewne procesy społeczne zachodzące dzisiaj na tym najmniejszym z kontynentów.
Oczywiście.Takie filmy przede wszystkim dają znakomitą okazję do dowiedzenia się czegoś oraz lepszego zrozumienia otaczającego nas świata. Czy chcemy, czy nie, to rzeczywistość, w której przyszło nam żyć, ma swoje źródło w przeszłości. I kino jest świetnym medium, żeby to pokazać. W rękach odpowiedniej osoby nawet pojedynczy epizod może ludziom żyjącym dziesiątki czy setki...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZdecydowanie lubię filmy historyczne, wychowałem się na "Krzyżakach" i "Potopie", które to sprawiły, że zaraz wybiegałem na podwórko, będąc Zbyszkiem z Bogdańca albo Jurandem :-) Jako dzieciak oglądałem głównie takie filmy, wtedy jeszcze niewiele czytałem. Miłość do tego gatunku pozostała, oczywiście nie każdy film historyczny mnie porwie, musi być, że tak powiem, klimatyczny, oddawać ducha epoki. Właśnie za to cenię te filmy, w jakimś sensie pozwalają mi się przenieść do tych czasów. Ponoć z bycia chłopcem się nie wyrasta, więc może dlatego chciałbym pobiegać z mieczem, tłukąc Krzyżaków albo dokonać heroicznych czynów w walce o ojczyznę... Te filmy choć na chwilę dają tę możliwość, jeśli tylko reżyser i aktorzy zadbają o to, by historia działa się na naszych oczach. A ta, jak wiadomo, jest nauczycielką życia...
Zdecydowanie lubię filmy historyczne, wychowałem się na "Krzyżakach" i "Potopie", które to sprawiły, że zaraz wybiegałem na podwórko, będąc Zbyszkiem z Bogdańca albo Jurandem :-) Jako dzieciak oglądałem głównie takie filmy, wtedy jeszcze niewiele czytałem. Miłość do tego gatunku pozostała, oczywiście nie każdy film historyczny mnie porwie, musi być, że tak powiem,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejUważam, że filmy z gatunków historycznych są niewystarczająco doceniane w kinematografii. Nie ma chyba przyjemniejszego i wygodniejszego sposobu na poznanie dawno miniony czasów.Chyba każdy dostrzega szybko mijający czas, tworzenie takich filmów pozwala przedłużyć żywotność niektórych wydarzeń, zachować je w społeczności na dłużej. Będą również bogatym źródłem wiedzy dla przyszłych pokoleń. Warto doceniać takie dzieła. Wymagają one od twórców wiele pracy. Postarać się oni muszą o odpowiedni wygląd danych postaci, by jak najlepiej odzwierciedlały ducha dawnych czasów, jak i również o starodawną scenografię, by obraz dla widza był spójny i jak najbardziej wiarygodny. Na ekranie zobaczyć można wtedy prawdziwą sztukę z najwyższej pułki. Nie raz podczas takiego seansu pojawiała się u mnie chęć przeniesienia się do danej scenerii. Taka zmiana rzeczywistości, która ukazuje nam się przed oczami, potrafi w doskonały sposób pobudzić naszą wyobraźnię i chęć by w jeszcze dokładniejszy sposób poznać dawną epokę. No i co najważniejsze, autorzy takich filmów muszą zagłębić się w historię, przeszukiwać archiwa, szukać wiarygodnych źródeł, by to co wyjdzie spod ich rąk zgadzało się z tym co zapisane zostało na kartach historii. Film historyczny ma wtedy prawdziwą wartość, gdy potrafi wciągnąć nie samą fabułą ale również dostarczyć oglądającemu autentyczny zastrzyk wiedzy. Za to filmy oparte na prawdziwych wydarzeniach lubię najbardziej, za prawdę.
Uważam, że filmy z gatunków historycznych są niewystarczająco doceniane w kinematografii. Nie ma chyba przyjemniejszego i wygodniejszego sposobu na poznanie dawno miniony czasów.Chyba każdy dostrzega szybko mijający czas, tworzenie takich filmów pozwala przedłużyć żywotność niektórych wydarzeń, zachować je w społeczności na dłużej. Będą również bogatym źródłem wiedzy dla...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejUwielbiam kinowe seanse, natomiast filmów historycznych nie ma aż tak wiele, w porównaniu z innymi gatunkami. Zawsze ciekawiły mnie tego typu produkcje (oparte na literaturze), ponieważ mogłem zobaczyć obraz książki oczami twórców adaptacji; porównać aspekty, które zwróciły ich uwagę, a które moją; sprawdzić w jakim stopniu ekranizacja jest wierna oryginałowi. Filmy historyczne to także okazja do zobaczenia przynajmniej szczypty realiów dawnych czasów: kultury, tradycji, zachowań, obyczajów. Ostatnim filmem, który wywarł na mnie ogromne wrażenie był "Na zachodzie bez zmian", jestem ciekawy jak wypadnie "Porwany".
Uwielbiam kinowe seanse, natomiast filmów historycznych nie ma aż tak wiele, w porównaniu z innymi gatunkami. Zawsze ciekawiły mnie tego typu produkcje (oparte na literaturze), ponieważ mogłem zobaczyć obraz książki oczami twórców adaptacji; porównać aspekty, które zwróciły ich uwagę, a które moją; sprawdzić w jakim stopniu ekranizacja jest wierna oryginałowi. Filmy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejFilmy historyczne przedstawiające prawdziwe wydarzenia mają dla mnie szczególną wartość. Fascynuje mnie możliwość zanurzenia się w innych czasach i kulturach, doświadczania wydarzeń które ukształtowały naszą historię. Najbardziej cenię w takim kinie autentyzm i dbałość o detale. Dzięki nim mogę poczuć, jakby to byla prawdziwa podróż w czasie. To niesamowite uczucie, kiedy historia, której nauczaliśmy się w szkole, ożywa na ekranie w pełnym kolorze i dramacie
Filmy historyczne przedstawiające prawdziwe wydarzenia mają dla mnie szczególną wartość. Fascynuje mnie możliwość zanurzenia się w innych czasach i kulturach, doświadczania wydarzeń które ukształtowały naszą historię. Najbardziej cenię w takim kinie autentyzm i dbałość o detale. Dzięki nim mogę poczuć, jakby to byla prawdziwa podróż w czasie. To niesamowite uczucie, kiedy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCzłowiek idzie do kina, ogląda film, który wywiera na nim mniejsze lub większe emocje i koniec. Zupełnie inne przeżycia towarzyszą widzowi, gdy ten dowie się, że film oparty jest o prawdziwe wydarzenia. Ja osobiście uwielbiam takie filmy. Skłaniają one do większej refleksji nad historią świata, kraju, rozwoju polityki, religii, poglądów. Zawsze ciekawi mnie jak obecne wydarzenia wpłyną na przyszłość, zapewne pandemia z roku 2020 będzie wielokrotnie przewijającym się wątkiem, w fimach historycznych za 100 lat. W przyszłości nie zabraknie na pewno wzmianki o wojnach w Izraelu i Ukrainie. Kryzys klimatyczny również nie przejdzie niezauważony. I za to kocham kino historyczne, że mimo upływających lat można cofnąć się do innej epoki i uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach kształtujących dzisiejszy i przyszły świat.
Człowiek idzie do kina, ogląda film, który wywiera na nim mniejsze lub większe emocje i koniec. Zupełnie inne przeżycia towarzyszą widzowi, gdy ten dowie się, że film oparty jest o prawdziwe wydarzenia. Ja osobiście uwielbiam takie filmy. Skłaniają one do większej refleksji nad historią świata, kraju, rozwoju polityki, religii, poglądów. Zawsze ciekawi mnie jak obecne...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejBogu dzięki , że są na świecie ateiści, oni nic złego nikomu nie zrobili. Ino do Auschwitz, Katynia, łagrów czy rządów Czerwonych Khmerów, komunizmu na świecie, nazizmu za nic się ateiści przyznać nie chcą....
Bogu dzięki , że są na świecie ateiści, oni nic złego nikomu nie zrobili. Ino do Auschwitz, Katynia, łagrów czy rządów Czerwonych Khmerów, komunizmu na świecie, nazizmu za nic się ateiści przyznać nie chcą....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMyślę, że do tego rodzaju kina trzeba dojrzeć. Bardzo lubię tematykę historyczną. Jest ciekawa, jest zupełnie inaczej obrazowania niż w podręcznikach do historii. Cenie takie kino za szczerość i dosadność. Nie ukrywanie prawdy, która mimo tego, że czasami okazuje się być okrutna i bezlitosna, to jest warta poznania na ekranie.
Myślę, że do tego rodzaju kina trzeba dojrzeć. Bardzo lubię tematykę historyczną. Jest ciekawa, jest zupełnie inaczej obrazowania niż w podręcznikach do historii. Cenie takie kino za szczerość i dosadność. Nie ukrywanie prawdy, która mimo tego, że czasami okazuje się być okrutna i bezlitosna, to jest warta poznania na ekranie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa bardzo rzadko chodzę do kina, ale CHŁOPI na podstawie książki wyrwały mnie od książek i pobiegłam do kina na rewelacyjny film i co ? zobaczyłam zwiastun filmu NAPOLEON no i muszę bo się uduszę isć znowu! mimo, że nie jestem stałym bywalcem raczej jestem rzadko. Naprawdę musi być jakiś film warty mojej uwagi i czasu, który należy poświecić na takie wyjście. Poważnie to nie mogę się doczekać scen batalistycznych i taktyki oraz strategii wojennej a to dla mnie najciekawsza rzecz w historii jak również fakt, że kiedyś coś było inaczej, kiedyś coś innego było normą, warto sobie zdać z tego sprawę :) jak dalej będą takie filmy historyczne to....chyba zostanę stałym bywalcem :P
Ja bardzo rzadko chodzę do kina, ale CHŁOPI na podstawie książki wyrwały mnie od książek i pobiegłam do kina na rewelacyjny film i co ? zobaczyłam zwiastun filmu NAPOLEON no i muszę bo się uduszę isć znowu! mimo, że nie jestem stałym bywalcem raczej jestem rzadko. Naprawdę musi być jakiś film warty mojej uwagi i czasu, który należy poświecić na takie wyjście. Poważnie to...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejJa, niegdyś rzadki bywalec kina, teraz jestem w kinie około 2 razy w tygodniu. Chłonę filmy, niczym gąbka. Zapomniałam jaki piękny klimat daje kino. Oczywiście nie każdy film to górnolotny obraz, ale myślę, że warto i tym bardziej komercyjnym dać szansę.
Ja, niegdyś rzadki bywalec kina, teraz jestem w kinie około 2 razy w tygodniu. Chłonę filmy, niczym gąbka. Zapomniałam jaki piękny klimat daje kino. Oczywiście nie każdy film to górnolotny obraz, ale myślę, że warto i tym bardziej komercyjnym dać szansę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLubię filmy historyczne oparte na prawdziwych wydrzeniach. Oprócz miłego spędzenia czasu przy oglądaniu filmu dostaję wiadomości o faktach, zdarzeniach i postaciach historycznych. To doskonała okazja do poszerzania swojej wiedzy o dawnych dziejach.
Lubię filmy historyczne oparte na prawdziwych wydrzeniach. Oprócz miłego spędzenia czasu przy oglądaniu filmu dostaję wiadomości o faktach, zdarzeniach i postaciach historycznych. To doskonała okazja do poszerzania swojej wiedzy o dawnych dziejach.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamFilmy historyczne to jedno z moich ulubionych mediów. Cenię je przede wszystkim za walory wizualne, interesującą fabułę i wierność faktom historycznym. Szukanie tego ostatniego skłania widzów do wyróżniania filmów historycznych spośród innych. Ale zdarza się, że fabuła jest kompletnie zmyślona, a film mimo to zachwyca nawet oddaniem realiów epoki. Tak było z "Zakochanym Szekspirem", który powiązał fabułę sztuki "Romeo i Julia" z rzekomym romansem autora z aktorką odgrywającą rolę Julii. Oglądało się go świetnie. W Polsce najpopularniejszymi filmami historycznymi są te oparte na prozie Sienkiewicza: trylogii, noblowskim "Quo Vadis" i liderze wszechczasów "Krzyżakach". Ja się na nich wychowałem, ale trzeba przyznać, że też spora w nich doza fikcji ubarwiającej postacie i wydarzenia historyczne.
Filmy historyczne to jedno z moich ulubionych mediów. Cenię je przede wszystkim za walory wizualne, interesującą fabułę i wierność faktom historycznym. Szukanie tego ostatniego skłania widzów do wyróżniania filmów historycznych spośród innych. Ale zdarza się, że fabuła jest kompletnie zmyślona, a film mimo to zachwyca nawet oddaniem realiów epoki. Tak było z "Zakochanym...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZdecydowanie lubię filmy historyczne. Fascynuje się historią Anglii i Szkocji. Czytam mnóstwo książek na ten temat, śledzę rynek księgarski i spędzam czas w bibliotekach. Sprawia mi to ogromną frajdę. Oglądanie filmów historycznych o Anglii i Szkocji jest uzupełnieniem mojej wiedzy na ten temat i porównaniem filmu z książką. Literatura i kino jest bogate jeżeli idzie o historię angielską ("Jak zostać królem", "Becket", "Elizabeth", "Maria królowa Szkotów", "Szaleństwa króla Jerzego", "Ryszard III" itd.). Kino historyczne jest dla mnie bardzo ważne, lubię go i cenię.
Zdecydowanie lubię filmy historyczne. Fascynuje się historią Anglii i Szkocji. Czytam mnóstwo książek na ten temat, śledzę rynek księgarski i spędzam czas w bibliotekach. Sprawia mi to ogromną frajdę. Oglądanie filmów historycznych o Anglii i Szkocji jest uzupełnieniem mojej wiedzy na ten temat i porównaniem filmu z książką. Literatura i kino jest bogate jeżeli idzie o...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZdecydowanie lubię filmy historyczne. Fascynuje się historią Anglii i Szkocji. Czytam mnóstwo książek na ten temat, śledzę rynek księgarski i spędzam czas w bibliotekach. Sprawia mi to ogromną frajdę. Oglądanie filmów historycznych o Anglii i Szkocji jest uzupełnieniem mojej wiedzy na ten temat i porównaniem filmu z książką. Literatura i kino jest bogate jeżeli idzie o historię angielską ("Jak zostać królem", "Becket", "Elizabeth", "Maria królowa Szkotów", "Szaleństwa króla Jerzego", "Ryszard III" itd.). Kino historyczne jest dla mnie bardzo ważne, lubię go i cenię.
Zdecydowanie lubię filmy historyczne. Fascynuje się historią Anglii i Szkocji. Czytam mnóstwo książek na ten temat, śledzę rynek księgarski i spędzam czas w bibliotekach. Sprawia mi to ogromną frajdę. Oglądanie filmów historycznych o Anglii i Szkocji jest uzupełnieniem mojej wiedzy na ten temat i porównaniem filmu z książką. Literatura i kino jest bogate jeżeli idzie o...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Lubię, ponieważ film historyczny przedstawia historię, która się
zdarzyła, a ponieważ nie mogliśmy być jej świadkami, to można ją, chociaż
zekranizować. Jestem wielkim wielbicielem Spartakusa, to wręcz moja ulubiona
postać historyczna. Cudownie było patrzeć na ten jego bunt przeciwko
ciemiężcom, na ten zryw wolności. Udałoby mu się, gdyby nie zdrada… Dodaję, że
film historyczny (dobry) ma to do siebie, że udowadnia niedowiarkom, iż
historia nie musi być nudna. Dla kolejnego przykładu, coś bardziej nowszego.
Taka ,,Walkiria” z Tomem Cruise’m była genialna. Akcja działa się tu u nas w
Polsce. Albo Lista Schindlera z Liamem Nessonem. Arcydzieło. Rodzime kino?
Podobała mi się historia Tadeusza „Tediego” Pietrzykowskiego. Sprawił manto esesmanom
w Auschwitz.
Lubię, ponieważ film historyczny przedstawia historię, która się
zdarzyła, a ponieważ nie mogliśmy być jej świadkami, to można ją, chociaż
zekranizować. Jestem wielkim wielbicielem Spartakusa, to wręcz moja ulubiona
postać historyczna. Cudownie było patrzeć na ten jego bunt przeciwko
ciemiężcom, na ten zryw wolności. Udałoby mu się, gdyby nie zdrada… Dodaję, że
film...
Kocham.
Wprost uwielbiam filmy czy seriale historyczne, które przenoszą nas do innej epoki. Sama już jestem jak z innej epoki, gdyż moje dzieciństwo a moich dzieci to dwa różne światy i te historyczne czasem okazuje się nawet bardziej bliższe.
Żyjemy w czasach przekleństwa, gdzie jesteśmy bezradni gdy nie ma prądu czy internetu. Ręcznie nikt nic nie napisze i nie załatwi.
Najlepsze momenty dobrych filmów historycznych to te kiedy dowiadujemy się czegoś nowego, czasem to drobnostka czy niuans wywołujący zastanowienie czy refleksję. Dzięki któremu sięgamy po książkę, która przybliża nam tą historię.
Ciekawość a czasem nawet niedosyt
Kocham.
Wprost uwielbiam filmy czy seriale historyczne, które przenoszą nas do innej epoki. Sama już jestem jak z innej epoki, gdyż moje dzieciństwo a moich dzieci to dwa różne światy i te historyczne czasem okazuje się nawet bardziej bliższe.
Żyjemy w czasach przekleństwa, gdzie jesteśmy bezradni gdy nie ma prądu czy internetu. Ręcznie nikt nic nie napisze i nie załatwi....
Najbardziej cenię sobie filmy związane z historią, które dobrze potrafią odwzorować ubiory historycznych postaci... Cała trylogia Potop, Pan Wołodyjowski oraz Ogniem i mieczem to klasyka rodzimego gatunku . Na przykład przyglądając się w Panu Wołodyjowskim piórom w czapkach atamanów czy pochwom na białą broń będących u boku bohaterów filmu od razu wiem ile dany reżyser poświęcił na li tylko fabułę a ile na bardzo dokładne odwzorowanie detali..... Bardzo ważne w historycznych filmach jest także to, że nawiązują one do jakiejś konkretnie jednej tylko epoki gdzie oglądając można sobie przypomnieć dawne szkolne lekcje historii przed ekranem TV.... Trzeba jasno przyznać, że większość filmów tego typu to są produkcje wysokobudżetowe, robione dużym nakładem aktorskim a także bardzo bogatym kapitałem efektów specjalnych itd. To odróżnia to kino od tanich niskobudżetowych jatek -mordobić.....
Najbardziej cenię sobie filmy związane z historią, które dobrze potrafią odwzorować ubiory historycznych postaci... Cała trylogia Potop, Pan Wołodyjowski oraz Ogniem i mieczem to klasyka rodzimego gatunku . Na przykład przyglądając się w Panu Wołodyjowskim piórom w czapkach atamanów czy pochwom na białą broń będących u boku bohaterów filmu od razu wiem ile dany reżyser...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejBardzo lubię historyczne filmy. Zawsze zasiadając wygodnie w fotelu, po chwili przenoszę się do innych lat i wydarzeń, mogę identyfikować się z bohaterami i czuć jakbym to ja przeżywała te historię. Wspaniałym dodatkiem jest to, że czuję się, że się rozwijam, dowiaduję się nowych rzeczy, które przegapiłam, lub wcale nie pojawiły się na lekcjach historii. Często zapominam jak bardzo nasz świat się rozwinął, więc to spotkanie kulturalne z sytuacjami dziejącymi się wiele lat temu potrafi bardzo uwrażliwić i wzmocnić wdzięczność do tego gdzie teraz się znajdujemy. O Edgarze dowiedziałam się dopiero z zapowiedzi filmu, więc bardzo chętnie rozwinęłabym swoją wiedzę na jego temat podczas seansu.
Bardzo lubię historyczne filmy. Zawsze zasiadając wygodnie w fotelu, po chwili przenoszę się do innych lat i wydarzeń, mogę identyfikować się z bohaterami i czuć jakbym to ja przeżywała te historię. Wspaniałym dodatkiem jest to, że czuję się, że się rozwijam, dowiaduję się nowych rzeczy, które przegapiłam, lub wcale nie pojawiły się na lekcjach historii. Często zapominam...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejFilmy historyczne przedstawiające prawdziwe wydarzenia często są fascynujące i mają wiele zalet. Poprzez staranne odwzorowanie wydarzeń, kostiumów oraz ujęć z danego okresu, pozwalają one na lepsze zrozumienie historii. Przekazują wiedzę w sposób przystępny i emocjonujący, co potrafi zachęcić mnie do późniejszego zgłębiania tematu. Jednakże, warto zauważyć, że filmy historyczne nie zawsze są w pełni wiarygodne historycznie. Czasami zdarza się, że z powodów artystycznych czy narracyjnych wprowadzane są pewne uproszczenia, zmiany lub elementy fikcyjne w opowiadanej historii. Dlatego też, warto podchodzić do nich z umiarem i zachować świadomość, że mogą one nie być stuprocentowo dokładne.
Filmy historyczne przedstawiające prawdziwe wydarzenia często są fascynujące i mają wiele zalet. Poprzez staranne odwzorowanie wydarzeń, kostiumów oraz ujęć z danego okresu, pozwalają one na lepsze zrozumienie historii. Przekazują wiedzę w sposób przystępny i emocjonujący, co potrafi zachęcić mnie do późniejszego zgłębiania tematu. Jednakże, warto zauważyć, że filmy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWielu sądzi, że nie wynaleziono jeszcze wehikułu czasu - legenda głosi, że te osoby nigdy nie oglądały żadnego filmu o tematyce historycznej! Gromkie brawa należą się reżyserom, scenarzystom, osobom odpowiedzialnym za kostiumy etc., gdyż ich praca i wyobraźnia jest sercem takich dzieł kinematografii - wystarczy wyobrazić sobie, ile czasu ekipy realizatorskie oraz sami aktorzy muszą poświęcić na zagłębienie klimatu danej epoki, ówczesnych zwyczajów, obyczajów, przesądów, języka, i można tak wymieniać w nieskończoność. Wszystko po to, aby choć nasz umysł uparcie trzyma nas w sidłach ,,tu i teraz", przynajmniej nasze oczy pozwoliły zaczarować się wrażeniem, że jesteśmy biernymi podróżnikami w czasie. Dlaczego historia ma kojarzyć się z zacofaniem, walkami z byle powodu i szturmem dat, które wypadają z głowy biednych uczniów podczas sprawdzianu? Zaczarujmy ją, tchnijmy w nią duszę, wizję, dajmy postaciom historycznym twarze i sylwetki znakomitych aktorów, dodajmy do tego ogromną dbałość o detale - i oto przepis na kilkugodzinną wycieczkę do innego świata. Proszę zatem rozsiąść się, wybrać epokę i podziwiać! :)
Wielu sądzi, że nie wynaleziono jeszcze wehikułu czasu - legenda głosi, że te osoby nigdy nie oglądały żadnego filmu o tematyce historycznej! Gromkie brawa należą się reżyserom, scenarzystom, osobom odpowiedzialnym za kostiumy etc., gdyż ich praca i wyobraźnia jest sercem takich dzieł kinematografii - wystarczy wyobrazić sobie, ile czasu ekipy realizatorskie oraz sami...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejUwielbiam takie filmy. Ważną cechą filmów historycznych i opartych na faktach jest to, że znamy tą historię i wiemy jak się skończy. Dzięki temu oglądając film oprócz fabuły mogę też skupić się na innych aspektach: reżyseria, seria, montaż, muzyka. Nawet jak przez chwilę porwie mnie aspekt techniczny i się zgubię w fabule to i tak wiem co się dzieje. Powrót do wątków w filmie nie jest trudny.
Uwielbiam takie filmy. Ważną cechą filmów historycznych i opartych na faktach jest to, że znamy tą historię i wiemy jak się skończy. Dzięki temu oglądając film oprócz fabuły mogę też skupić się na innych aspektach: reżyseria, seria, montaż, muzyka. Nawet jak przez chwilę porwie mnie aspekt techniczny i się zgubię w fabule to i tak wiem co się dzieje. Powrót do wątków w...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Lubię ten typ kina - film historyczny pokazujący prawdziwe wydarzenia.
Film - to nie jest przeczytany suchy fakt historyczny/ encyklopedyczny/.
Film, pokazuje wydarzenia historyczne w nowym wymiarze, działa na wyobraźnię, wskazuje emocje i uczucia uczestników/bohaterów danej historii, zaś widz staje się obserwatorem, który na chwilę może przenieść się w czasie i być obok .
Dla mnie taki historyczny film, to też odkrywanie tajemnic i zdarzeń, o których nie wiedziałam, Lubię dać się historii pochłonąć, wczuć się w dawny czas, poznać motywy... taki obraz i to wszystko co opowiada, czyni go fascynującym dla widza.
Lubię ten typ kina - film historyczny pokazujący prawdziwe wydarzenia.
Film - to nie jest przeczytany suchy fakt historyczny/ encyklopedyczny/.
Film, pokazuje wydarzenia historyczne w nowym wymiarze, działa na wyobraźnię, wskazuje emocje i uczucia uczestników/bohaterów danej historii, zaś widz staje się obserwatorem, który na chwilę może przenieść się w czasie i być...
Takie filmy lubię najbardziej.Historie oraz bohaterowie są prawdziwi.W związku z tym łatwo się utożsamić z ich historią.Z ich losami.Łatwo się nimi przyjąć kiedy bohater jest taki jak ja.Przeżył to samo co ja.Łatwiej go zrozumieć i wspierać w codziennej walce z życiem.W zapasach z życiem.
Takie filmy lubię najbardziej.Historie oraz bohaterowie są prawdziwi.W związku z tym łatwo się utożsamić z ich historią.Z ich losami.Łatwo się nimi przyjąć kiedy bohater jest taki jak ja.Przeżył to samo co ja.Łatwiej go zrozumieć i wspierać w codziennej walce z życiem.W zapasach z życiem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTakie filmy wszyscy chyba najbardziej cenimy za katharsis swojej duszy, za możliwość przeżycia swoimi emocjami opisywanej w filmie historii na nowo. Kiedy bowiem fakty, przynajmniej te najważniejsze, są znane, największą uwagę przykuwa detal i szczegół - bardzo często gamechanger o przełomowym znaczeniu, który wywraca stolik z pieczołowicie dotąd konstruowaną układanką i tworzy nowe reguły i zasady gry. A te nowe zasady z czasem utrwalają się w nowy powszechnie obowiązujący kanon. Oczywiście do momentu, aż i on prawem wichrów historii, nie zostanie obalony i zastąpiony czym innym.
Takie filmy wszyscy chyba najbardziej cenimy za katharsis swojej duszy, za możliwość przeżycia swoimi emocjami opisywanej w filmie historii na nowo. Kiedy bowiem fakty, przynajmniej te najważniejsze, są znane, największą uwagę przykuwa detal i szczegół - bardzo często gamechanger o przełomowym znaczeniu, który wywraca stolik z pieczołowicie dotąd konstruowaną układanką i...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej