Księżna Mediolanu. Dzieje Izabeli Aragońskiej, matki królowej Bony
- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bona. Królowa z rodu Sforzów (tom 1)
- Data wydania:
- 2015-03-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-03-25
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324581702
Dzieje Izabeli Aragońskiej, matki królowej Bony.
Gdy w 1489 roku dziewiętnastoletni książę Mediolanu Gian Galeazzo Sforza spotyka po raz pierwszy swą poślubioną per procura małżonkę, z trudem kryje rozczarowanie. Izabela Aragońska nieświadoma jeszcze niechęci męża pragnie kochać i rządzić Mediolanem. Tymczasem Lodovico Sforza Moro, wuj Izabeli i stryj Gian Galeazza, sprawuje faktyczną władzę w Mediolanie, usuwając w cień młodego bratanka. Z czasem Izabela odkrywa tajemnice rodu Sforzów, a zamiast oczekiwanej miłości poznaje smak upokorzenia i zdrady. Staje do walki o Mediolan osamotniona, pozbawiona wsparcia męża, którego szczerze kocha. Jej największą rywalką jest ambitna i pozbawiona skrupułów Beatrycze d’Este, małżonka Mora.
Kup Księżna Mediolanu. Dzieje Izabeli Aragońskiej, matki królowej Bony w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Księżna Mediolanu. Dzieje Izabeli Aragońskiej, matki królowej Bony
Nawet szata graficzna wydawnictwa Książnica skłania do tego, by porównać książkę Renaty Czarneckiej do znanej Philippy Gregory. Panią Renatę Czarnecką czytałam po raz pierwszy, powieści Philippy Gregory mam na koncie już pewnie blisko dziesięciu. Trochę jestem rozdarta, bo powieść naszej polskiej pisarki jest całkiem dobra (wypada chwalić nasze podwórko), choć mam dwa zastrzeżenia. Po pierwsze: za mało historii, realiów epoki, XV-wieczny Mediolan musiał być przecież fascynującym miejscem. Po drugie: za dużo prywatnych rozmyślań i sprowadzenia postaci Izabeli Aragońskiej do kobiety, której najważniejszym celem było zdobycie i utrzymanie miłości małżonka. Izabela Aragońska znana jako matka polskiej królowej Bony, żony Zygmunta I Starego to na pewno postać bardzo ciekawa. Wydana za mąż za księcia Mediolanu Giana Galeazza - mężczyznę przystojnego i młodego (co akurat było losem na loterii), ale słabego i podporządkowanego wujowi Ludwikowi Sforza. Osamotniona, całe życie walczy o miłość i władzę, o należne jej znaczenie wśród intryg mediolańskiego dworu. Krótkie chwile szczęścia, gdy małżonek poświęca jej uwagę, giną wśród kolejnych niepowodzeń, zarówno osobistych, jak i politycznych. Historia nie układa się po jej myśli i nie jest jej sprzymierzeńcem. Ciekawie napisana powieść historyczna przedstawiająca wycinek dziejów tej epoki. Na jej przykładzie można spojrzeć na kobiety renesansu: często wykształcone, dumne, zdeterminowane, nie poddające się przeciwnościom, walczące o należne im i ich dzieciom dziedzictwo. Szkoda tylko, że książka skończyła się w tym momencie. Być może dalszy ciąg jej losów jest przedstawiony już w historii o królowej Bonie. Nie wypada nic, tylko sprawdzić czytając drugi tom. Polecam tę polską autorką do bliższego poznania.
Oceny książki Księżna Mediolanu. Dzieje Izabeli Aragońskiej, matki królowej Bony
Poznaj innych czytelników
881 użytkowników ma tytuł Księżna Mediolanu. Dzieje Izabeli Aragońskiej, matki królowej Bony na półkach głównych- Chcę przeczytać 453
- Przeczytane 410
- Teraz czytam 18
- Posiadam 75
- Powieść historyczna 18
- Ulubione 15
- Historyczne 12
- Historia 10
- 2025 9
- Chcę w prezencie 8
Opinia
Niewiele kobiet renesansu zdołało zapisać się w zbiorowej świadomości; nieprzypadkowo żadna z wybitnych przedstawicielek płci pięknej tamtej epoki nie pochodziła z niskiej lub średniej warstwy społecznej, a były to w większości władczynie lub co najmniej żony władców. Elżbieta I, Katarzyna Medycejska, Izabela Burgundzka, Izabela d'Este czy nieznana poza Polską (a u nas ciesząca się niezasłużenie nie najlepszą sławą) Bona Sforza, to najbardziej bezdyskusyjne przykłady kobiet przebojowych, o nieprzeciętnych talentach dyplomatycznych i politycznych, doskonale radzące sobie w szowinistycznym, męskim świecie.
Aby zapisać się na kartach historii nie wystarczyło jednak być wysoko urodzoną, wszechstronnie wykształconą, inteligentną i utalentowaną, o niezłomnym i twardym charakterze kobietą. Jakże często była to jeszcze kwestia odrobiny szczęścia czy sprzyjających okoliczności, które cienką linią oddzielały tryumf od klęski. Jedną z niezwykłych, renesansowych dam, która musiała stoczyć wiele ciężkich bitew z przeciwnościami losu, a o której historycy mówią niewiele i nieczęsto, jest kobieta wspominana w naszym kraju może tylko w kontekście jej sławnej - niesławnej córki, polskiej królowej Bony: księżna Mediolanu, Izabela Aragońska.
Renata Czarnecka w swojej opowieści o losach księżnej przenosi nas do 1489 roku, do wydarzeń bezpośrednio poprzedzających pierwsze spotkanie świeżo poślubionych per procura małżonków: wywodzącej się z hiszpańskiego, panującego w Aragonii, Sycylii i Neapolu, rodu Trastamara, Izabeli Aragońskiej i księcia Mediolanu Giana Galeazza Sforzy, bratanka potężnego Ludwika Sforzy, sprawującego rzeczywistą władzę w jego imieniu. Izabela jest pełna nadziei na szczęśliwe życie u boku męża, którego zdążyła już pokochać całym sercem, jednak bardzo szybko pryskają one jak bańka mydlana. Okazuje się, że Gian Galeazzo ma wyjątkowo chwiejny i słaby charakter, jest bez reszty podporządkowany i ślepo posłuszny stryjowi, a nad towarzystwo młodej żony przedkłada swoich faworytów, co sprawia, że związek pozostaje długo nieskonsumowany. Nieszczęśliwa i upokarzana przez męża Izabela popada w konflikt z Ludwikiem, który ani myśli scedować władzy na prawowitych władców Mediolanu i odsyła ich z dala od dworu, do Pawii. Kiedy wreszcie księżna rodzi upragnionego syna, z jeszcze większą determinacją dąży do odzyskania tronu i zapewnienia potomkowi należnego mu dziedzictwa. Niestety, nie ma wsparcia w zapatrzonym w stryja mężu, zaś przemyślne polityczne intrygi Il Moro wiążą ręce potencjalnym zwolennikom Izabeli. Nieustannie zdradzana i poniżana, raz za razem ciężko doświadczana przez los księżna walczy o miłość Gian Galeazza i dziedzictwo dla swych dzieci – czy jednak słaba, pozbawiona znaczących sojuszników kobieta ma jakąkolwiek szansę na przeprowadzenie swej woli, nawet, jeśli racje leżą po jej stronie?
Zupełnie mnie nie dziwi fascynacja autorki postacią Izabeli Aragońskiej. Spośród kobiet swej epoki i sfery nie wyróżniała się niczym szczególnym – była co prawda wykształcona, świadoma swej roli i znaczenia swego rodu zgodnie z panującymi ówcześnie standardami, jednak nie mogła poszczycić się olśniewającą urodą ani słodkim charakterem – a jednak miała w sobie dość siły, odwagi i determinacji, by przeciwstawić się samemu potężnemu Il Moro – czyli uczyniła coś, na co nie było stać nie tylko jej własnego męża, ale i wielu innych możnych.
Niewiarygodne, ilu przeciwnościom musiała stawić czoła i ile wycierpiała: jako niekochana i zdradzana żona, księżna bez własnego księstwa; choć stała na straconej pozycji, chwytała się wszelkich sposobów, by odzyskać dziedzictwo swych dzieci. Ludwik Sforza nie przebierał w środkach, by zdyskredytować Izabelę w oczach jej męża i reszty świata; nie ograniczał się do złośliwości i afrontów, lecz uciekał się do gróźb, trzymania jej pod strażą, wypędzenia z Mediolanu czy też pozbawienia jej sojuszników i wsparcia w rodzinnym Neapolu, a nawet do odebrania pierworodnego syna. Jakby tego było mało, także los nie szczędził Izabeli tragedii, jednak po każdym upadku ona podnosiła się jeszcze silniejsza i bardziej zdeterminowana w dążeniu do celu; kolejne nieszczęścia nie były w stanie jej złamać, a hartowały ją coraz bardziej.
Renacie Czarneckiej udało się oddać całą złożoność i bogactwo osobowości bohaterki, cudownie niejednoznaczny charakter i wszystkie odcienie jej południowego temperamentu. Zapomniana przez historię księżna Mediolanu ożywa na kartach książki i jawi się jako prawdziwa kobieta z krwi i kości: dumna, przekonana o własnym znaczeniu arystokratka, nieszczęśliwie zakochana kobieta, czuła matka targana poczuciem krzywdy, targana wielkimi namiętnościami, niszczona przez zazdrość, rozpacz, pragnienie zemsty, odradzające się nadzieje i dotkliwe rozczarowania. W każdej ze swoich emocji jest autentyczna, wiarygodna i wspaniała. Portret Izabeli Aragońskiej udał się autorce wyśmienicie – jest wielowymiarowy, barwny i porywający, na pierwszy rzut oka widać w nim nie tylko doskonałą znajomość postaci i losów bohaterki, ale i fascynację, którą Czarnecka z pasją potrafiła przelać na karty powieści.
To nie jedyny atut niniejszej książki. Z równą starannością i dbałością o historyczną wiarygodność autorka nakreśliła realia epoki i tło obyczajowe renesansowych Włoch. Odnalezienie się w gąszczu krzyżujących się interesów, sojuszów i mariaży, meandrach ówczesnej polityki prowadzonej przez najznaczniejsze włoskie rody, z pewnością było prawdziwym wyzwaniem, jednak autorka poradziła sobie z nim znakomicie. Piękny, wysmakowany styl, którym Czarnecka wyczarowuje wizje żywcem wyjęte z renesansowych dzieł malarskich, działają na wyobraźnię i tworzą klimat powieści, który otacza czytelnika długo po zakończeniu lektury. „Księżna Mediolanu” to zwyczajnie kawał doskonałej beletrystyki historycznej i poruszająca opowieść o niezwykłej kobiecie, która miała odwagę (i pecha) zawalczyć o swoje w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Z niecierpliwością czekam na kontynuację losów Izabeli Aragońskiej, a Wam w międzyczasie gorąco polecam tę oto powieść.
Niewiele kobiet renesansu zdołało zapisać się w zbiorowej świadomości; nieprzypadkowo żadna z wybitnych przedstawicielek płci pięknej tamtej epoki nie pochodziła z niskiej lub średniej warstwy społecznej, a były to w większości władczynie lub co najmniej żony władców. Elżbieta I, Katarzyna Medycejska, Izabela Burgundzka, Izabela d'Este czy nieznana poza Polską (a u nas...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to