Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: ,

Chciałam przeczytać coś świątecznego, ale z krwią w tle. Więc padło na Christmas Crime, czyli zagadkowe święta w Londynie.
O ile początkowe rozdziały mnie zaciekawiły, w końcu były morderstwa, to im dalej tym czułam, że ta książka mnie rozczaruje. Tak też się stało. Grupa ludzi, która jeździ i szuka przestępcy. Niby fajnie, ale dosyć mocno absurdalne.
Dialogi bez głębi, bez poczucia adrenaliny do samego końca. Chciałam porzucić czytanie, ale w sumie byłam ciekawa kto jest winny. To również mnie rozczarowało bo liczyłam na jakiś efekt wow, którego nie dostałam.
Jedynym wątkiem, który mnie zaintrygował,było zaginięcie dziecka, ale...emocje rodziców były znowu płytkie. Zaginęło im dziecko, a oni niby przeżywali, ale jednak nie do końca.
Moim zdaniem bohaterowie mało przyciągający, bez większego rozbudowania ich oraz kilka naciąganych akcji.
Przeczytana, odhaczona, zapomniana.
Może znajdzie grono czytelników, którzy znajdą plusy jednak ja polecać jej nie będę.

Chciałam przeczytać coś świątecznego, ale z krwią w tle. Więc padło na Christmas Crime, czyli zagadkowe święta w Londynie.
O ile początkowe rozdziały mnie zaciekawiły, w końcu były morderstwa, to im dalej tym czułam, że ta książka mnie rozczaruje. Tak też się stało. Grupa ludzi, która jeździ i szuka przestępcy. Niby fajnie, ale dosyć mocno absurdalne.
Dialogi bez głębi,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Czy przestępstwo w imię dobrego czynu może wydawać się mniej złe?

Plan błogosławiony to historia, która mnie osobiście zaskoczyła swoją fabułą. Szczerze liczyłam na coś mocniejszego. Obietnica porwania w mojej głowie sprawiła, że liczyłam na mocne akcenty, pełne pościgu i walki o życie.
Trochę się przeliczyłam, bo historia w mojej opinii jest lekka. Taka idealna na wieczór, bardziej dla rozrywki, niż dla uczucia niepokoju rosnącego z każdą stroną.

Autor wplótł w tę książkę kontrowersyjne myślenie o kościele. To akurat na plus, bo jakby nie patrzeć idealnie oddał moje myśli. Z lekkim uśmiechem przytakiwałam niejednokrotnie 😉 Księża byli tutaj głównymi bohaterami, którzy nieźle namieszali w imię dobra, ale też byli pokazani jako zwykli ludzie, którzy nie stronią od darów świata

Z drugiej strony dostajemy w tej książce zderzenie z życiem dzieci w rodzinach patologicznych. Tutaj już bez uśmiechu zgadzałam się z Autorem.

Książka pełna skrajności, lawirująca między rzeczywistością, a fikcją.
Przeplatana czarnym humorem i momentami sarkazmem. Dopełniona niewyjaśnionymi, nadprzyrodzonymi zderzeniami. A w tym wszystkim wątki poboczne, jak praca policji, detektywów i problemu molestowania w pracy.

Duży plus dla Autora za to, że w tak dobry sposób połączył to wszystko w jedną całość. Fabuła przejrzysta, nie sposób się w niej zgubić.
Mimo, ze liczyłam na coś innego, książkę polecam. Z pewnością będziecie się przy niej bawić doskonale.

Czy przestępstwo w imię dobrego czynu może wydawać się mniej złe?

Plan błogosławiony to historia, która mnie osobiście zaskoczyła swoją fabułą. Szczerze liczyłam na coś mocniejszego. Obietnica porwania w mojej głowie sprawiła, że liczyłam na mocne akcenty, pełne pościgu i walki o życie.
Trochę się przeliczyłam, bo historia w mojej opinii jest lekka. Taka idealna na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jest to historia, która otula od pierwszych słów. Mimo, że bohaterowie zmagają się z trudną codziennością, to ma w sobie to ciepło, od którego nie można się oderwać.
Niby nic nadzwyczajnego. Mała dziewczynka, która wierzy w Mikołaja, dwójka dorosłych, postacie poboczne i pies.
Ale...ten klimat świąteczno-zimowy to prawdziwa magia. Z każdą stroną dostajemy tej magii coraz więcej.
Żeby nie było zbyt kolorowo, są zawirowania, łzy, demony przeszłości.
Motyw zdrady i zatracenia poczucia własnej wartości bardzo delikatnie i mądrze opisany.
Autorka w sposób trafny pokazała, że dzieci mimo, że nie rozumieją świata dorosłych to potrafią zauważyć każdą emocje na twarzy.
Listy do Mikołaja to piekne opowiadanie o tym, że życie potrafi zaskoczyć, zwłaszcza kiedy najmniej się tego spodziewamy.
A prawdziwa przyjaźń do była gwiazda na świątecznym niebie. Zazdrościłam Kaśce takiej prawdziwej osoby obok siebie, która będzie zawsze bez względu na wszystko ☺️

Jest to historia, która otula od pierwszych słów. Mimo, że bohaterowie zmagają się z trudną codziennością, to ma w sobie to ciepło, od którego nie można się oderwać.
Niby nic nadzwyczajnego. Mała dziewczynka, która wierzy w Mikołaja, dwójka dorosłych, postacie poboczne i pies.
Ale...ten klimat świąteczno-zimowy to prawdziwa magia. Z każdą stroną dostajemy tej magii coraz...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

W tej książce Karoliny Wilczęgi było raczej baaaardzo gorąco i iskry leciały niczym w noc Sylwestrową.
Co podobało mi się najbardziej? Bohaterowie z mocnym charakterem, którzy nie dali sobie w kaszę dmuchać 🤗
Hailey mocno zraniona, otoczyła serce murem, a jej niewyparzony język potrafił przyprawić o wstrzymanie oddechu.
James, Pan z ego większym niż wieża, ale...w końcu miał do tego prawo 😉
Historia, której tłem są święta, z motywem hate - love. Z mnóstwem zbiegów okoliczności, które prowadzą do jednego punktu.
Relacja bohaterów osobiście mi się bardzo podobała. Było sarkastycznie, z poczuciem humoru, odrobiną romantyzmu i scenami 🌶️
Z zazdrością czytałam jak Hailey wchodzi w nowy rok 🤭 z chęcią sama kiedyś tak będę świętować.
Także, jeśli jeszcze nie czytaliście, a nie wiecie za co zabrać się na weekend to polecam ☺️

W tej książce Karoliny Wilczęgi było raczej baaaardzo gorąco i iskry leciały niczym w noc Sylwestrową.
Co podobało mi się najbardziej? Bohaterowie z mocnym charakterem, którzy nie dali sobie w kaszę dmuchać 🤗
Hailey mocno zraniona, otoczyła serce murem, a jej niewyparzony język potrafił przyprawić o wstrzymanie oddechu.
James, Pan z ego większym niż wieża, ale...w końcu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Ada i Marcel stali się moimi przyjaciółmi, a ich losy śledziłam ze łzami w oczach.
Oprócz magicznej,świątecznej atmosfery, która otula serce jak ciepły kocyk w pierniczki, dostajemy mnóstwo emocji.
Jak to w książkach Pauliny bywa nie tylko tych pozytywnych.
Poruszona jest trudna codzienność, z którą zmaga się ogrom ludzi.
Przemoc i uzależnienie nigdy nie jest prostymi motywami do opisania. Tutaj mamy przedstawione je z klasą, ale w całej swojej prawdziwości.

Za co kocham tę książkę? Za nadzieję, za wiarę, za odwagę i za walkę o siebie. Też za to, że nie jest to cukierkowa historia. Jej autentyczność z jednej strony przeraża, ale z drugiej wywołuje uśmiech, bo w święta wszystko jest możliwe ☺️

Ada i Marcel stali się moimi przyjaciółmi, a ich losy śledziłam ze łzami w oczach.
Oprócz magicznej,świątecznej atmosfery, która otula serce jak ciepły kocyk w pierniczki, dostajemy mnóstwo emocji.
Jak to w książkach Pauliny bywa nie tylko tych pozytywnych.
Poruszona jest trudna codzienność, z którą zmaga się ogrom ludzi.
Przemoc i uzależnienie nigdy nie jest prostymi...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Na początku myślałam, że ten tom wyjdzie Paulinie gorzej. Pierwsze rozdziały były pełne emocji, ale nie wciągnęły mnie tak jak przy Skrzynce życzeń.

W połowie książki mocno mnie strzeliło 💓

Wiedziałam, że ta historia doprowadzi mnie do łez. I tak też się stało. Czytałam, a łzy leciały ciurkiem. Autorka jak zawsze wplotła tematy trudne, z którymi zmaga się ogrom ludzi.

DDA to problem wielu. Większość nie zdaje sobie sprawy jaki wpływ ma nadużywanie alkoholu na dzieci.
Po raz kolejny z wyczuciem Paulina wplotła motyw, który jest ciężki w codziennym życiu.

Lina wpadła w sytuację bez wyjścia...czy magia świąt zadziała? Przekonajcie się proszę sami, bo naprawdę warto.

Co posklejało mi ❤️?
Miłość, prawdziwa, bezinteresowna, która pokona wszystko.

Bohaterowie z duszą. Nic im nie brakowało. Są niedoskonali, przez co nie da się ich nie lubić.
A do tego klimat świąt, typowo śnieżnych i rodzinych 🎄☃️❄️🎅🏻

W tej historii nic nie brakuje.
Świetnie, że historia Ady i Marcela też tutaj została poruszona i możemy się dowiedzieć, co się dalej z nimi działo ☺️

Zakończenie wprawia w osłupienie. Jednak nie zdradzę nic więcej. Czytajcie ❤️

Na początku myślałam, że ten tom wyjdzie Paulinie gorzej. Pierwsze rozdziały były pełne emocji, ale nie wciągnęły mnie tak jak przy Skrzynce życzeń.

W połowie książki mocno mnie strzeliło 💓

Wiedziałam, że ta historia doprowadzi mnie do łez. I tak też się stało. Czytałam, a łzy leciały ciurkiem. Autorka jak zawsze wplotła tematy trudne, z którymi zmaga się ogrom ludzi....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Świąteczne historie zaczęłam od pióra Anny Langner. Nie jest to nowość, ale okładka przyciągnęła mój wzrok i potrzebowałam czegoś na rozgrzanie 🔥
Chemii między bohaterami nie brakowało. Motyw Hate - Love dosyć dobrze poprowadzony. Nie brakowało sprzeczek, irytacji i namiętnych zbliżeń.
To co lubię w książkach Autorki to momenty niedopowiedzeń, co pozwala czytelnikowi trochę wyjść poza fabułę i dopowiedzieć sobie pewne sprawy.
Listy do Alicji ściskały serce i pokazały, że w każdym "typie łobuza" można znaleźć odrobinę romantyczności.
Autorka po raz kolejny w romans wplotła wartości życia codziennego.
Pracoholizm, który może doprowadzić do zgubienia samego siebie i więzów rodzinnych. Pokazała, że czasem warto iść za głosem ❤️, wyjść poza to co podpowiada rozsądek, aby być szczęśliwym.
Jednak nie do końca jest to książka, którą chciałam mieć w rękach.
Brakowało mi świątecznej, magicznej atmosfery. Świecących choinek, magicznego klimatu Wigilii.
Dla mnie to taka bardziej historia, po którą można sięgnąć zawsze. Niekoniecznie w okresie świątecznym ☺️
Spodoba się z pewnością romansiarom, które lubią sceny 🌶️

Świąteczne historie zaczęłam od pióra Anny Langner. Nie jest to nowość, ale okładka przyciągnęła mój wzrok i potrzebowałam czegoś na rozgrzanie 🔥
Chemii między bohaterami nie brakowało. Motyw Hate - Love dosyć dobrze poprowadzony. Nie brakowało sprzeczek, irytacji i namiętnych zbliżeń.
To co lubię w książkach Autorki to momenty niedopowiedzeń, co pozwala czytelnikowi...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Tylko na papierze Katarzyna Dołgań, Daria Głowacka
Ocena 8,5
Tylko na papierze Katarzyna Dołgań, Daria Głowacka

Na półkach: ,

Kolejna historia, kolejny sztos.
Przepełniony emocjami, życiem i trudnymi wyborami.
Uwielbiam!

Twixy są moim marzeniem. Mimo ich wad, nie da się ich nie kochać. Tomek szczególnie podbił moje serce szczerością i pokazaniem, że jak się naprawdę chce to można.
Kolejny raz dziewczyny napisały książkę, od której nie sposób się oderwać.
Zaczynają z przytupem, w środku nie brakuje iskier, chemii, radości i bólu, a kończą z klasą i doprowadzają do łez.
Tylko na papierze nie jest obszerną historią, ale zawiera wszystko przez co każdy pokocha te strony.

Uczy, bawi, smuci, przekazuje wartości. Więc czego chcieć więcej? A no jest jedna rzecz! Więcej książek dziewczyny!
Czujecie to!

Fabuła dopięta do maksimum, bohaterowie wykreowani idealnie. Niczego im nie brakuje. Są ludzccy w swojej niedoskonałości.
Bierzcie! Czytajcie! Pokochajcie.
Ale uwaga! Wszystkie części wciągaj na maksa i uzależniają.

Cieszę się, że tutaj wracają wszystkie postacie, wiele się wyjaśnia. Chociaż przykro rozstać się z tą "serią" to dziewczyny dziękuję, że tak poprowadziłyście ich życiem ❤️

Kolejna historia, kolejny sztos.
Przepełniony emocjami, życiem i trudnymi wyborami.
Uwielbiam!

Twixy są moim marzeniem. Mimo ich wad, nie da się ich nie kochać. Tomek szczególnie podbił moje serce szczerością i pokazaniem, że jak się naprawdę chce to można.
Kolejny raz dziewczyny napisały książkę, od której nie sposób się oderwać.
Zaczynają z przytupem, w środku nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Biorąc do ręki Wyznania nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Opis za wiele nie zdradzał, więc czytałam każdą stronę z zaciekawieniem.
Muszę Wam powiedzieć, że Autorka dała popis. To jak uwikłała fabułę w tajemnice, konsekwencje decyzji przeszłości i codzienność bohaterów, zasługuje na uznanie.
Od początku do końca czułam oddech niepokoju na plecach dzięki wstawkom bohatera, o którym nie wiedzieliśmy nic.
Ta książka wymagała ode mnie skupienia, aby nie zgubić żadnego z wątków.
Dla kogo? Myślę, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie. Dla tych, którzy lubią żyć z głową w gwiazdach, ale również dla tych, którzy wiedzą, że za rogiem czai się rzeczywistość, od której nie sposób uciec.
Zakończenie sugeruje kontynuację, po którą chętnie sięgnę. Tylko pytanie czy Autorka pójdzie w szczęście bohaterów czy da im dalej iść w niebezpieczeństwo.

Biorąc do ręki Wyznania nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Opis za wiele nie zdradzał, więc czytałam każdą stronę z zaciekawieniem.
Muszę Wam powiedzieć, że Autorka dała popis. To jak uwikłała fabułę w tajemnice, konsekwencje decyzji przeszłości i codzienność bohaterów, zasługuje na uznanie.
Od początku do końca czułam oddech niepokoju na plecach dzięki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Motyw zemsty w książkach zawsze mnie przyciąga. Czytając opis Szachownicy byłam mocno zainteresowana. Śmierć przyjaciółki, ból i mężczyzna, który jej o tym wszystkim przypomina.
Wzięłam książkę do ręki i od początku było ciężko mi się wczuć w fabułę. Dla mnie historia zaczęła się jakby od środka. Niedopowiedzenia, dużo domysłów i przeskoki wytrącały mnie co chwila z wątku. Ciężko było mi wracać do książki, dlatego przeczytanie zajęło mi sporo czasu.
Styl Autorki również nie był dla mnie. Moim zdaniem mocno filozoficzny. Całe życie porównane do gry w szachy. Ruchów przemyślanych i doprowadzających do zniszczenia przeciwnika.
Na plus kreacja głównych bohaterów. Tutaj faktycznie można było wejść w ich przemyślenia i wybory.
Może to książka nie ma ten czas, może nie dla mnie. Wierzę, że znajdzie się grono odbiorców, który ten styl pochłonie i są mnóstwo refleksji.

Motyw zemsty w książkach zawsze mnie przyciąga. Czytając opis Szachownicy byłam mocno zainteresowana. Śmierć przyjaciółki, ból i mężczyzna, który jej o tym wszystkim przypomina.
Wzięłam książkę do ręki i od początku było ciężko mi się wczuć w fabułę. Dla mnie historia zaczęła się jakby od środka. Niedopowiedzenia, dużo domysłów i przeskoki wytrącały mnie co chwila z wątku....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Żałoba...najgorsza część życia. Jak ją przetrwać? Jak żyć bez osoby, która była całym światem.
Ten motyw jest tym, który łamie serce, a mimo to chętnie sięgam po książki, w którym się on znajduje.
Ewa Obryś w historii Rafała i Karoliny sprawia, że łzy płyną nieubłagalnie.
Zawarła tyle emocji w tym niedługim opowiadaniu, że momentami ciężko było powstrzymać natłok myśli. Zmusza do refleksji. Sprawia, że chce się posklejać złamane serce, ale nie można, bo przeogromny ból zaskakuje kolejny raz.
Motyw żałoby to nie jeden ważny w tej książce. Drugi to wcześniactwo. Mała wojowniczka, która z całych sił pokazuje wszystkim, że warto walczyć i żyć. Ten kto ma w rodzinie takie maleństwo wie ile łez strachu może wyjść z człowieka.
Walka o każdy dzień, niemoc, którą czuje się każdego dnia, ale również wzruszenie.
Kochani nie będę Wam zdradzać nic więcej o fabule. Tę pozycję trzeba po prostu przeczytać. Być obok bohaterów, którzy sa wykreowani w sposób wyjątkowy. Roztrzaskają Wam serce mimo, że pokochacie ich od pierwszych stron.
Takie opowiadania są potrzebne. Nie tylko, żeby spędzić czas z książką, ale żeby zrozumieć przemijanie, śmierć, życie i walkę o siebie.

Żałoba...najgorsza część życia. Jak ją przetrwać? Jak żyć bez osoby, która była całym światem.
Ten motyw jest tym, który łamie serce, a mimo to chętnie sięgam po książki, w którym się on znajduje.
Ewa Obryś w historii Rafała i Karoliny sprawia, że łzy płyną nieubłagalnie.
Zawarła tyle emocji w tym niedługim opowiadaniu, że momentami ciężko było powstrzymać natłok myśli....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książki Pauliny Jurgi są dla mnie zawsze komfortem. Drugi tom American Idiot's jestobłędnie dobra i ciężko było mi się od niej oderwać.
Strażak i tancerka, których życie nie rozpieszcza trafiają na siebie w dość bolących okolicznościach. Chemia, która się między nimi wytwarza jest nie do ugaszenia. Ale czy napewno?
W końcu wypadek, który przekreśla wszystkie marzenia i plany na najbliższą przyszłość potrafi sprawić, że opadamy z sił.
Autorka w tej części pięknie wykreowała bohaterów. Ich relacje budują się powoli, ale intensywnie. Slow Burn w najlepszym wydaniu. I to jak ❤️‍🔥
Bardzo podobało mi się, że Autorka nie zostawiła reszty rodziny Knox w tyle, ale z każdym rozdziałem dowiadujemy się co u nich. Dodaje to całej fabule wielowymiarowości, przez co staje się jeszcze bliższa ❤️
Dla mnie Ray to ideał faceta. Uwierzcie każda chciałaby takiego spotkać na swojej drodze 🤩 nawet jeśli miałaby być unieruchomiona.
Jednak Ray to nie tylko historia strażaka i tancerki, którzy wpadli na siebie. Ta fabuła przekazuje o wiele więcej. Gwarantuję Wam, że to nie typowy romans. Dostajemy i wiele więcej. Ogrom mądrości i wartości. Pani Paulina w ciekawą historię wplotła tematy, z którymi mierzy się wiele osób.
Ogromny szacunek za tak dobry styl i wyczucie.

Książki Pauliny Jurgi są dla mnie zawsze komfortem. Drugi tom American Idiot's jestobłędnie dobra i ciężko było mi się od niej oderwać.
Strażak i tancerka, których życie nie rozpieszcza trafiają na siebie w dość bolących okolicznościach. Chemia, która się między nimi wytwarza jest nie do ugaszenia. Ale czy napewno?
W końcu wypadek, który przekreśla wszystkie marzenia i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Małomiasteczkowy klimat i legedny w kryminałach zawsze mnie przyciągają.
Do tego debiut, a ja kocham sięgać po debiuty. Opis też obiecujący, więc wrzuciłam książkę legalnie na Legimi i zaczęłam.

Wrzosna wciągnęła mnie swoją tajemniczością i specyficznymi mieszkańcami. Każdy miał swoje sekrety, które niby wszyscy znali, ale nikt nie chciał mówić. Kiedy w jeziorze znaleziono zwłoki młodej dziewczyny koszmar z lat 80 znowu ożył.
Eliza jako dziennikarka postanawia odkryć prawdę. To co wychodzi na powierzchnię jest straszniejsze niż jej się wydawało.

Przez pierwszą połowę książki kompletnie nie mogłam wczuć się w fabułę mimo tego, że te tajemnice mnie przyciągały.
Czegoś mi zabrakło. Bohaterowie jak dla mnie poprostu byli, nie mogłam się z nimi utożsamić. Zabrakło mi również wartkiej akcji.
Wszystko zmieniło się mniej więcej od drugiej części historii. Zaczęło się dziać, powstał mrok, ciarki przechodziły po ciele.
Tak jakby Autor z każdym rozdziałem nabierał pewności siebie.

Za zakończenie należą się brawa 😉 dostałam tam wszystko czego brakowało mi przy pierwszych stronach. Oprócz niebezpieczeństwa dostałam też codzienność bohaterów po traumatycznych wydarzeniach.
Mam nadzieję, że kolejne książki Pana Maćka będą doprowacowsne od samego początku.
Z ciekawości z pewnością sięgnę.

Małomiasteczkowy klimat i legedny w kryminałach zawsze mnie przyciągają.
Do tego debiut, a ja kocham sięgać po debiuty. Opis też obiecujący, więc wrzuciłam książkę legalnie na Legimi i zaczęłam.

Wrzosna wciągnęła mnie swoją tajemniczością i specyficznymi mieszkańcami. Każdy miał swoje sekrety, które niby wszyscy znali, ale nikt nie chciał mówić. Kiedy w jeziorze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Czy miłość może objawiać się obsesją?
Czy to w ogóle wtedy jest jakakolwiek forma miłości?

Dla mnie jakakolwiek obsesja to zawsze była choroba. Ale...po przeczytaniu His Obsession zastanawiam się czy to czasem nie efekt nie przepracowanej krzywdy, której się doświadcza?

Wzięłam do ręki książkę Katarzyny Romanowskiej i przepadłam. Tego co w niej otrzymałam nie spodziewałam się kompletnie. Miłość od pierwszego? Właśnie czego. Pomocy? Spojrzenia? A może chęci posiadania?

Plot twistów tutaj nie zabrakło. Czytelnik się nie nudzić do ostatniej strony. Zachwyca budowanym napięciem, jednocześnie wywołując ciarki na całym ciele.

Motyw przyjaźni złamał mnie. Oddanie, poświęcenie i walka. Szczerze zazdrościłam Kate takiej przyjaciółki.

Jeśli chodzi o bohaterów. Sztos 🔥 wykreowani ciekawie, ale też konkretnie.
Wydaje mi się, że Autorka niektóre tematy odstawiła na bok, żeby rozwinąć je w kolejnej części.
Jak dla mnie strzał w 10. Zostawiło to niedosyt, ale taki potrzebny czytelnikowi.

Gwarantuję, że przewracając ostatnią stronę będziecie źli na Autorkę za to w jakim momencie skończyła i że musicie czekać na kontynuację.
Będzie się działo prawda Kasiu?

Polecam całym ❤️ bierzcie i czytajcie. Nie będziecie mogli oderwać się od tej ciekawej książki, w której miłość i przyjaźń przeplata się z brutalnością.
Niektóre momenty były mocne więc uwaga dla wrażliwców 😁
Ta książka to rollercoaster emocji!

Czy miłość może objawiać się obsesją?
Czy to w ogóle wtedy jest jakakolwiek forma miłości?

Dla mnie jakakolwiek obsesja to zawsze była choroba. Ale...po przeczytaniu His Obsession zastanawiam się czy to czasem nie efekt nie przepracowanej krzywdy, której się doświadcza?

Wzięłam do ręki książkę Katarzyny Romanowskiej i przepadłam. Tego co w niej otrzymałam nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Najbardziej urokliwa książka jaką czytaliście to?
Jeśli nie macie takiej na liście to ja przychodzę z jednym tytułem, który zachwycił mnie od pierwszych słów.
Ogromnie jestem dumna, że mogłam patronować tak ciepłej, emocjonalnej książce. Agnieszka Dyniakowska stworzyła iście życiową historię, która może spotkać każdego. W końcu kiedyś dla nas też przyjdzie czas - na miłość, przyjaźń, wzruszenie, ale też na skutek, rozczarowania i błędy.
Poznajemy Zojkę i Kaję. Siostry, które wychowywała Babcia Hela. Kaja niedługo bierze ślub, a Zoja stara się być najlepszą świadkową. Komplikuje trochę wszystko przybycie Maksa, bo brat pana młodego popełnił kilka błędów w przeszłości, a jak wiadomo ta dopada w najmniej spodziewanym momencie.
Pokochałam tę historię za wiele różnych mądrości. Babcia Hela wymiata swoimi radami. Również inni bohaterowie mimo błędów potrafią powiedzieć coś co poruszy najdalsze zakamarki serca.
Z każdej kartki wypływa ciepło i otula czytelnika z każdej strony. Ogrom przyjaźni, garść miłości i szczypta humoru sprawiają, że nie można się oderwać 😉
Bardzo zachęcam Was do sięgnięcia po tę książkę. Biorąc ją do ręki poczujecie się jak w prawdziwym domu, gdzie szczęście drugiego jest najważniejszym celem 😉

Najbardziej urokliwa książka jaką czytaliście to?
Jeśli nie macie takiej na liście to ja przychodzę z jednym tytułem, który zachwycił mnie od pierwszych słów.
Ogromnie jestem dumna, że mogłam patronować tak ciepłej, emocjonalnej książce. Agnieszka Dyniakowska stworzyła iście życiową historię, która może spotkać każdego. W końcu kiedyś dla nas też przyjdzie czas - na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Są książki, które z jednej strony intrygują fabułą, ale równocześnie czytanie ich męczy.

Tak właśnie miałam z Wszystko zostaje w rodzinie. Opis miazga. Zapowiada się mroczny kryminał. Nowy dom, a tam odkrycie, które mrozi krew w żyłach.
Musiałam przeczytać, więc książkę wrzuciłam legalnie na Legimi i zaczęłam.
Już sam początek mnie trochę zmęczył. Było bardzo duszno, co w sumie jest plusem w kryminałach, ale mnie jakoś tutaj nie wciągnęło. Odkładałam po każdym rozdziale i ciężko było wrócić mi do tej historii.

Od pierwszych słów czuć było specyficzne relacje między bohaterami i akurat to mnie zaciekawiło.
Na szczęście z każdą kolejną stroną czekały do odkrycia tajemnice, które były coraz ciekawsze.
To co postacie skrywali sprawiły, że w końcu wciągnęłam się w akcje.
Troszkę plot twistów, ale jak dla mnie za mało. Czułam, że z tej książki można byłoby wycisnąć więcej, ale ciągle czegoś mi brakowało. Do tej pory nie wiem co sprawia, że brakuje mi w niej jakiś elementów.

Końcówka również specyficzna. Nie spodziewałam się takie obrotu spraw, co akurat wypada na plus.
Wszystko zostaje w rodzinie ma mocno duszny klimat, który pokazuje jak traumy z dzieciństwa przekładają się na kolejne pokolenia. Manipulacji, zła i chęci zemsty nie brakuje na stronach.

Nie jest to typowy kryminał. Pomimo śmierci, zagadek i zwrotów akcji bardziej pasuje mi do mocno psychologicznego thrillera.

Są książki, które z jednej strony intrygują fabułą, ale równocześnie czytanie ich męczy.

Tak właśnie miałam z Wszystko zostaje w rodzinie. Opis miazga. Zapowiada się mroczny kryminał. Nowy dom, a tam odkrycie, które mrozi krew w żyłach.
Musiałam przeczytać, więc książkę wrzuciłam legalnie na Legimi i zaczęłam.
Już sam początek mnie trochę zmęczył. Było bardzo duszno, co...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Czy można kochać dwie osoby? Czym tak naprawdę jest miłość? Warto iść za ❤️ czy stawiać na rozum?
Takie pytania pojawiały mi się w głowie w trakcie czytania Siedem razy lato.
Liv żyje beztrosko, w głowie marzenia o karierze rzeźbiarki. W pewne lato zbliża się do chłopaka, z którym chodziła do szkoły.
Tutaj cała fabuła nabiera tempa. Traumatyczne wydarzenie, które scala ich jeszcze bardziej.
Obiecują sobie, że jeśli będą co roku w lato wolni ich relacja się nie zmieni. Ale jak to w życiu bywa los nie jest łaskawy.
Niby razem, a jednak osobno.
Ta książka dla mnie była pozycją przepełnioną bólem, niesprawiedliwością, walką między sercem, a rozumem. Próbą składania siebie w całość.
Dla mnie Autorka kolejny raz stanęła na wysokości zadania i stworzyła historię z bohaterami takimi jak my. Pełnych obaw, sytuacji bez wyjścia, ale próbujących stanąć na nogi i żyć pomimo przeciwności.
Znalazłam tutaj ogromne uczucia, oddanie i bezwarunkową przyjaźń. Pojawiły się u mnie łzy wzruszenia i sprzeciw, żeby już bohaterka odetchnęła od bólu.
Spotkałam się z opiniami, że czytelnicy nie rozumieli postępowania bohaterów. Czy ja rozumiałam? Wbrew pozorom tak, chociaż pewnie sama postąpiłabym inaczej.
Cała książka jest spokojna, przeplatana kilkoma mocniejszymi akcentami.
Dla osób, które lubią mieć w rękach życie przelane na papier.
Polecam.

Czy można kochać dwie osoby? Czym tak naprawdę jest miłość? Warto iść za ❤️ czy stawiać na rozum?
Takie pytania pojawiały mi się w głowie w trakcie czytania Siedem razy lato.
Liv żyje beztrosko, w głowie marzenia o karierze rzeźbiarki. W pewne lato zbliża się do chłopaka, z którym chodziła do szkoły.
Tutaj cała fabuła nabiera tempa. Traumatyczne wydarzenie, które scala...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Przepadałam, bo fabuła od początku mnie zaintrygowała. Siostry bliźniaczki, których relacje należą do poprawnych, ale daleko im do siostrzanej miłości i przyjaźni. A dlaczego? Mężczyzna. Dwie kobiety i jeden facet i jak uniknąć problemów? Tully oficjalnie jest w związku z Estonem, a ten nocami odwiedza Scarlett, której ciężko pogodzić się z takim stanem rzeczy. Czy jest z tego jakiekolwiek wyjście?
Nie zdradzę Wam szczegółów, sami musicie się przekonać jak potoczą się losy tej trójki. A uwierzcie warto sprawdzić.
Przez książkę się płynie więc to taka pozycja na wieczór. Dostaniecie tutaj ogrom emocji. Bardziej tych, które łamią serce. Ból, tęsknota, pogruchotane relacje rodzinne. Czy jest nadzieja na szczęście? Kiedy już myślałam, że tak Autorka zrzuciła kolejną bombę 💔
Historia owiana jest też realiami życia w social mediach. Jak potrafią niszczyć to co prawdziwe.
Jedyny minusik to jak dla mnie średnio wykreowani bohaterowie. Brakowało mi wejścia w głąb ich myśli i uczuć. Potraktowani "po łebkach" jak na taką historię 😉

Przepadałam, bo fabuła od początku mnie zaintrygowała. Siostry bliźniaczki, których relacje należą do poprawnych, ale daleko im do siostrzanej miłości i przyjaźni. A dlaczego? Mężczyzna. Dwie kobiety i jeden facet i jak uniknąć problemów? Tully oficjalnie jest w związku z Estonem, a ten nocami odwiedza Scarlett, której ciężko pogodzić się z takim stanem rzeczy. Czy jest z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Młodzieżówka, która najbardziej utkwiła Ci w pamięci?
Niezbyt często sięgam po ten gatunek. Potępione skusiły mnie swoim opisem. Innym niż wszystkie. Nie żałuję. Ta książka wciąga od początku. Medaliony, koszmary, Uśpieni, mnogość bohaterów, ale wszyscy ze sobą połączeni. W fabułę wbiłam się od razu. W końcu śmierć i dusze, które chcą wrócić do świata żywych to nie codzienność.

Autorka dała tutaj popis swojego niemałego talentu. I nie chodzi tu tylko o pomysł, ale o sprawne budowanie napięcia. Przede wszystkim bohaterowie wykreowani na medal. Każdy z nich miał jakąś misję. Każdy inną, każdy dążył do osiągnięcia swojego celu.
Potępione to losy głównie młodych osób, ich codzienność, relacje, pierwsze miłości, ale owiane mrokiem i niesprawiedliwością życia codziennego przez błąd przodków.

Mnie najbardziej przyciągnęła otoczka kryminalna, a tego się tutaj nie spodziewałam.
Uważam, że książka powinna zdobyć większy rozgłos i trafić do jeszcze większego grona osób. Spodoba się nie tylko nastolatkom, ale również wszystkim, którzy wezmą ją do ręki i przepadną w Bieszczadzkiej tajemnicy 😁

Młodzieżówka, która najbardziej utkwiła Ci w pamięci?
Niezbyt często sięgam po ten gatunek. Potępione skusiły mnie swoim opisem. Innym niż wszystkie. Nie żałuję. Ta książka wciąga od początku. Medaliony, koszmary, Uśpieni, mnogość bohaterów, ale wszyscy ze sobą połączeni. W fabułę wbiłam się od razu. W końcu śmierć i dusze, które chcą wrócić do świata żywych to nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Nie będę prezentem to jedna z tych książek, która za długo czekała na półce na przeczytanie. Od samego początku Autorka sprawia, że książka pochłania. Wali akcją już na pierwszych stronach, a dla mnie to jak zaplanik. Wiem wtedy, że to będzie coś co trafi prosto w serce.
Półświatek, nielegalne walki, dziewczyny, które są krzywdzone dla widzimisię skrzywionych ludzi.
A w tym wszystkim Misza. Chłopak, który przez dobroć serca trafia w ten świat.
Ta historia podbiła moje 💓. Bohaterowie? Miodzio. I ci źli, i ci którzy potrafią być człowiekiem w tej brutalnej rzeczywistości.
Fabuła poprowadzona w taki sposób, że rozpala, nie nudzi, a przede wszystkim powoduje szybsze bicie serca.
Polecam
Czy bym coś zmieniła? Nie. Było mocno, niebezpiecznie, z plot twistami

Nie będę prezentem to jedna z tych książek, która za długo czekała na półce na przeczytanie. Od samego początku Autorka sprawia, że książka pochłania. Wali akcją już na pierwszych stronach, a dla mnie to jak zaplanik. Wiem wtedy, że to będzie coś co trafi prosto w serce.
Półświatek, nielegalne walki, dziewczyny, które są krzywdzone dla widzimisię skrzywionych ludzi.
A w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to