Ablazja

Profil użytkownika: Ablazja

Głubczyce Mężczyzna
Status Czytelnik
Aktywność 1 godzinę temu
9
Książek na półce
przeczytane
9
Książek
w biblioteczce
9
Opinii
31
Polubień
opinii
Głubczyce Mężczyzna
Dodane| Nie dodano
: )

Opinie


Na półkach:

Przypadkowe spotkanie dwojga ludzi w trakcie podróży przez bezkresną Rosję staje się okazją do opowiedzenia losu rosyjskiego człowieka na przełomie dwóch wojen światowych.

Opowieść o losie człowieka, któremu nie dane było cieszyć się życiem, rodzina, przyjaciółmi. Przejmujący opis przypadkowości wypadków w trakcie wojny, przed którymi stawiany jest główny bohater.

Przez chaotyczność działań wojennych, mimowolne uwięzienia, wzajemna nieufność towarzyszy niedoli , niepewności każdej
chwili życia, po wzloty i upadki nadziei, autor ukazał człowieka w szponach bezgranicznej machiny wojny pozbawionej emocji i empatii. Obnażył kruchość ludzkiej egzystencji w konfrontacji z rzeczywistością wojenną, gdzie los pojedynczej jednostki, skazanej na walkę o przetrwanie w odmętach barbarzyństwa wojny, gdzie zatracają się granice ludzkiej godności, wydaje się skazany na klęskę.

W pożodze wojennej, gdzie nie ma miejsca na czułość, po utracie wszystkiego co najcenniejsze, całej rodziny i dóbr materialnych, gdzie zdeptano współobywateli i własny kraj , ten sam bohater, właśnie jako przedstawiciel jedynie słusznego narodu, niesie w sobie organicznie nieusuwalną cząstkę człowieczeństwa, która zachowuje w nim element ludzki, przejawiający się atencja i chęcią opieki nad bezdomnym dzieckiem.

Krótkie, przejmujące opowiadanie wojenne, bezbłędnie przejrzyście opisujące bezsens i tragizm wojny, z podkreśleniem niezachwianej godności , integralności charakteru i właściwie ugruntowanej postawie moralnej człowieka radzieckiego.

Kto czyta nie błądzi. Kto przeżył wojnę zapłacze. Kto przeżył PRL ten zrozumie.

Przypadkowe spotkanie dwojga ludzi w trakcie podróży przez bezkresną Rosję staje się okazją do opowiedzenia losu rosyjskiego człowieka na przełomie dwóch wojen światowych.

Opowieść o losie człowieka, któremu nie dane było cieszyć się życiem, rodzina, przyjaciółmi. Przejmujący opis przypadkowości wypadków w trakcie wojny, przed którymi stawiany jest główny bohater....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pierwszy tom z dwunastoczęsciowej opowieści o czasach biblijnych, obejmujący okres od niepokalanego poczęcia Maryi Dziewicy do śmierci świętego Józefa, przedstawiony w wizjach siostry Marii Valtorty.

Autorka nie zapowiadała się w początkowej fazie swego życia przyjmować roli adwokata i rzecznika prasowego Boga. Marzyła bodaj , jak większość kobiet o zwykłej miłości małżeńskiej i byciu po prostu matką. Jednak z przyczyn zarówno rodzinnych, stanowczej i dominującej matce, jak i z przyczyn zewnętrznych, uszkodzeniu ciała wskutek urazu, plany zbudowania związku małżeńskiego zostały zniweczone przez zwykły czynnik ludzki.

I może ta niemożność zbudowania życia rodzinnego , w połączeniu z postępującym inwalidztwem ruchowym na tle urazowym, sprawiła, że skierowała swoją uwagę i myśli w stronę spraw duchowych. Osoba wierząca może uznać to za dopust bozy. Może Bóg wyznaczył znacznie ważniejsza rolę Marii niż tylko bycia zwykłym śmiertelnikiem. Może istotnie wybrał ją i obdarzył możliwością spojrzenia w przeszłość, bycia naocznym świadkiem wydarzeń będących u podstaw Kościoła Katolickiego. Czy tak było istotnie ? Każdy z czytelników musi samodzielnie odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Jest faktem , że Maria Valtorta na przestrzeni kilkunastu lat zgłasza wizje współobcowania z Jezusem i Matka Boska, jest świadkiem wydarzeń biblijnych i z dużą pieczołowitością relacjonuje to co sama przeżyła obserwując wydarzenia biblijne , jak i spisuje , niemal pod dyktando to co objawiły jej osoby święte. Relacje czasów biblijnych są niezwykle bogate i szczegółowe. Opisy obyczajów, szczegóły architektoniczne, topografia terenu, język i znajomość ówczesnej rzeczywistości daleko przekracza granicę ogólnej wiedzy laika , jakim była Maria Valtorta. Według wielu badaczy starożytności, autorka, zwykła obywatelka Europy, nigdy nie przebywająca w Palestynie, pisząc Poemat w latach drugiej wojny światowej nie mogła inaczej , jak tylko z pomocą nadprzyrodzoną uzyskać wiedzę o tamtych czasach, wiedzę , która w wielu przypadkach potwierdziła dopiero archeologia końca XX wieku.

Tak , więc pierwszy tom Poematu koncentruje się na fundamentach wiary chrześcijańskiej. Opisuje przyczynę, dla której Maryia została oblubienica Boga, je rolę w edukacji Jezusa i rolę , która przypadła Józefowi.

Opis wydarzeń nie ma ciągu chronologicznego. Nie zmienia to faktu autentyczności przeżyć autorki, która w wyjątkowo bezpośredni i prosty sposób , przeplata własne wizje , z rozmową z Maryja i Jezusem , i rozważaniami nad znaczeniem doniosłości miłości Boga do ludzi , miłości , która oczekuje wyłącznie wzajemności i pełnego zaufania w wierze do swego Stwórcy.

Pierwszy tom z dwunastoczęsciowej opowieści o czasach biblijnych, obejmujący okres od niepokalanego poczęcia Maryi Dziewicy do śmierci świętego Józefa, przedstawiony w wizjach siostry Marii Valtorty.

Autorka nie zapowiadała się w początkowej fazie swego życia przyjmować roli adwokata i rzecznika prasowego Boga. Marzyła bodaj , jak większość kobiet o zwykłej miłości...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Wizja skodyfikowanego i sformatowanego społeczeństwa, w którym zakwestionowano samodzielność myślową, uczuciową, polityczną i emocjonalną każdej jednostki społecznej, bo właśnie społeczność i wspólnotowość zbioru jest wykładnią istnienia i sensu bytu. Liczy się wyłącznie ogół, pozbawiony indywidualności, planów, aspiracji , snów i marzeń. Jedność, zwartość, bezgraniczna przewidywalność zachowań i obowiązków wobec wspólnoty jest sednem istnienia samym w sobie.

W ustalony porządek życia pierwszego konstruktora, podporządkowanego wyłącznie budowie nowego pojazdu kosmicznego, mającego rozszerzyć ideał jedynego ustroju na krańce wszechświata, wkrada się niepokój, którego źródłem jest I. Nie ona , kobieta, dziewczyna , bo w świecie idealnym nie ma imion, nazwisk, przedrostków czy innych archaicznych form kulturowych. Są tylko numery, bo nic jak numery świadczą o równości i egalitaryzmie idealnie zorganizowanego społeczeństwa.

Seks w idealnym świecie nie jest pojęciem tabu. Każdy z numerów ma prawo do bycia z innym numerem według własnych potrzeb i możliwości. O ściśle ustalonych godzinach , niemal na sygnał , wszystkie numery przy prawie do zasłoniętych zasłon, oddawały się własnej cielesności.

I to właśnie ta cielesność ze zdwojoną siłą , wbrew zimnej logice zakłóca stan emocjonalny pierwszego konstruktora. W jego życie wkraczają emocje, niepokój, zazdrość, podejrzenie, nadzieja i ból . Staje się innym , bardziej ludzkim numerem, który prowadzony ręką I dostrzega coś więcej niż świat jednowymiarowy . Zostaje po części uczłowieczony. Staje się częścią zakonspirowanej grupy dazącej do obalenia monolitu i uwolnienia ogółu od wszechobecnego nadzoru.

Wszystkie przemiany duchowe i społeczne konstruktora wbrew pozorom nie uchodzą uwadze głównego nadzorcy i urzędu opieki. Spisek przygotowany w trakcie próby kosmicznej z nowym pojazdem jest udaremniony , a wszyscy biorący w nim udział właściwie sformatowani i przywrócenie do jedynie słusznego stanu ducha i ciała, parafrazując klasyka “ naród z partią , partia z narodem”

Książka Zamiatina chronologicznie wyprzedza utwory Orwella “1984 “ czy “Nowy wspaniały świat” Huxleya , podejmując tematykę totalitaryzmu.

Wydaje się , że jest to utwór wyłącznie dla koneserów i historyków kultury, dla osób z zespołem zamknięcia czy osobowością anankastyczna , gdzie obsesja do przebrnięcia przez całą książkę jest wartością dodatnią samą w sobie i gdzie poza jej przeczytaniem czytelnik nie posiada żadnych innych argumentów do robienia czegokolwiek innego.

Myślę, że do ogarnięcia treści utworu wystarczy słowo od tłumacza : “ jeden z wzorców gatunku antyutopii w literaturze powszechnej , ekspresjonistyczny komiks, układany stylem napisów do niemego filmu, świadomy kicz , irracjonalność stylistyczna, ostentacyjność nadmiaru równoważników zdaniowych , myślników, telegraficznych skrótów “.

Utwór zdecydowanie tylko dla wytrwałych

Wizja skodyfikowanego i sformatowanego społeczeństwa, w którym zakwestionowano samodzielność myślową, uczuciową, polityczną i emocjonalną każdej jednostki społecznej, bo właśnie społeczność i wspólnotowość zbioru jest wykładnią istnienia i sensu bytu. Liczy się wyłącznie ogół, pozbawiony indywidualności, planów, aspiracji , snów i marzeń. Jedność, zwartość, bezgraniczna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Ablazja

z ostatnich 3 m-cy

Tu pojawią się powiadomienia związane z aktywnością użytkownika w serwisie


statystyki

W sumie
przeczytano
9
książek
Średnio w roku
przeczytane
5
książek
Opinie były
pomocne
31
razy
W sumie
wystawione
9
ocen ze średnią 5,9

Spędzone
na czytaniu
34
godziny
Dziennie poświęcane
na czytanie
11
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]