-
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska2 -
Artykuły
Przesłuchanie Przemysława Piotrowskiego. Mocna premiera książki „Markiz"
LubimyCzytać9 -
Artykuły
Najlepsza literatura faktu teraz 45% taniej na matras.pl
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Grzechy główne według Piotra Górskiego
LubimyCzytać9
Biblioteczka
2026-02-01
2026-02-21
2026-02-07
"Dziedziczka" to kontynuacja "Pretendentki", która od pierwszych rozdziałów podnosi stawkę i wrzuca bohaterów w brutalną rzeczywistość wojny, ucieczki i trudnych wyborów. Historia Alineory nabiera tu głębi i ciężaru, bo oprócz walki o przetrwanie musi zmierzyć się z prawdą o sobie i ceną własnego dziedzictwa. Emocje są bardziej surowe, relacje bardziej napięte, a każda decyzja zostawia ślad.
Najmocniej wybrzmiewa motyw lojalności i rozdarcia między uczuciem a obowiązkiem, szczególnie w wątkach związanych z Lucasem, Dexem i Thomasem. Podróż przez niebezpieczne tereny, odkrywane sekrety i narastające zagrożenie sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. To fantasy pełne napięcia i uczuć, które potrafią zaboleć.
Jeśli pierwszy tom był obietnicą, drugi jest jej spełnieniem i jednocześnie zapowiedzią czegoś jeszcze większego. Zostaje w głowie i w sercu na długo.
"Dziedziczka" to kontynuacja "Pretendentki", która od pierwszych rozdziałów podnosi stawkę i wrzuca bohaterów w brutalną rzeczywistość wojny, ucieczki i trudnych wyborów. Historia Alineory nabiera tu głębi i ciężaru, bo oprócz walki o przetrwanie musi zmierzyć się z prawdą o sobie i ceną własnego dziedzictwa. Emocje są bardziej surowe, relacje bardziej napięte, a każda...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-07
To była naprawdę przyjemna wyprawa do świata pełnego kolorów, podziałów i ukrytych zasad, które rządzą życiem bohaterów. Historię poznałam w booktourze i cieszę się, że miałam okazję po nią sięgnąć, bo wciągnęła mnie od pierwszych stron i pozwoliła zanurzyć się w zupełnie innej rzeczywistości.
Największą siłą powieści są postacie, zwłaszcza Alineora, która mimo trudnego startu i nagłych zmian nie traci charakteru i wewnętrznej siły. Otaczają ją ludzie budzący skrajne emocje, a relacje między nimi są pełne napięcia, sekretów i niedopowiedzeń. Motyw kolorów i przypisanej do nich pozycji społecznej został pokazany bardzo obrazowo i daje sporo do myślenia.
Fabuła rozwija się spokojnie, ale stale dokłada nowe elementy, intrygi i pytania bez natychmiastowych odpowiedzi. Styl jest lekki i przystępny, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z dużym zainteresowaniem. Zakończenie zostawia apetyt na więcej i sprawia, że z chęcią sięgnę po kolejny tom. Jeśli lubicie młodzieżowe fantasy z nutą buntu, tajemnic i delikatnego wątku romantycznego, warto dać jej szansę.
To była naprawdę przyjemna wyprawa do świata pełnego kolorów, podziałów i ukrytych zasad, które rządzą życiem bohaterów. Historię poznałam w booktourze i cieszę się, że miałam okazję po nią sięgnąć, bo wciągnęła mnie od pierwszych stron i pozwoliła zanurzyć się w zupełnie innej rzeczywistości.
Największą siłą powieści są postacie, zwłaszcza Alineora, która mimo trudnego...
2026-01-19
„Harmonia” Sandry Ewertowskiej to książka, którą miałam okazję przeczytać w ramach booktouru organizowanego przez samą autorkę i było to spotkanie niezwykle intensywne. To powieść science fiction, która bardzo szybko pokazuje, że nie chodzi w niej wyłącznie o inne planety i przyszłe technologie, ale przede wszystkim o emocje, wybory i granice człowieczeństwa.
Akcja rozgrywa się w dalekiej przyszłości, w świecie, gdzie Ziemia dogorywa. Chaos, bieda i nierówności społeczne stały się codziennością, a życie sprowadza się do walki o przetrwanie. W tej rzeczywistości dorasta Octavia, dziewczyna empatyczna, silna i niezwykle ludzka, mimo warunków, które dawno odebrały innym nadzieję. Jej los niespodziewanie splata się z planetą Harmonia, miejscem pozornie idealnym, uporządkowanym i bezpiecznym.
Harmonia szybko przestaje jednak przypominać raj. Choć nie ma tam cierpienia ani konfliktów, brakuje tego, co definiuje człowieka: uczuć, bliskości, pragnień i wyborów. Mieszkańcy żyją długo i stabilnie, lecz ich egzystencja jest chłodna i pozbawiona jakichkolwiek emocji. Pojawienie się Octavii burzy ten idealny porządek, ponieważ wnosi ona do Harmonii coś nieprzewidywalnego...umiejętność odczuwania.
Sandra bardzo sprawnie buduje kontrast pomiędzy dwoma światami, zmuszając do refleksji nad tym, czy doskonały porządek faktycznie oznacza szczęście. Fabuła jest dynamiczna, pełna tajemnic i zwrotów akcji, momentami wymagająca skupienia, ale niezwykle satysfakcjonująca. Bohaterowie, szczególnie mieszkańcy Harmonii, są intrygujący i niejednoznaczni, a Octavia pozostaje postacią, której trudno jest nie kibicować.
„Harmonia” to opowieść o wyborach, emocjach i cenie, jaką płacimy za bezpieczeństwo. Książka zostawia niedosyt i wyraźnie sugeruje, że to dopiero początek większej historii. Dla mnie była to lektura poruszająca i dająca do myślenia, taka, która potrzebowała czasu zanim napisałam o niej kilka słów.
„Harmonia” Sandry Ewertowskiej to książka, którą miałam okazję przeczytać w ramach booktouru organizowanego przez samą autorkę i było to spotkanie niezwykle intensywne. To powieść science fiction, która bardzo szybko pokazuje, że nie chodzi w niej wyłącznie o inne planety i przyszłe technologie, ale przede wszystkim o emocje, wybory i granice człowieczeństwa.
Akcja...
2025-12-22
To jedna z tych książek z gatunku romantasy, które idealnie trafiają w mój czytelniczy gust. „Prosto do piekła” Aleksandry Serzysko to mroczna powieść fantasy z wyraźnym wątkiem romantycznym, aniołami i demonami oraz światem, który od pierwszych stron wciąga bez reszty.
Książkę przeczytałam w ramach booktouru i po raz kolejny mam poczucie, że to była świetna decyzja. Od kiedy biorę udział w booktourach, jeszcze nie trafiłam na historię, która nie przypadłaby mi do gustu, a ten debiut tylko to potwierdza.
Historia skupia się na losach upadłej archanielicy Sevi, która sprzeciwiła się boskiemu przeznaczeniu i pokochała śmiertelnika. To romantasy pełne emocji, niebezpieczeństw, intryg i namiętności, w którym uczucia przeplatają się z bólem, stratą i pragnieniem zemsty.
Autorka stworzyła dwa rozbudowane światy fantasy. Onis to niebiański wymiar rządzony przez Bogów, zamieszkany przez anioły i archanioły. Nuria jest jego mrocznym przeciwieństwem, światem demonów, upadłych aniołów i pokus, którym trudno się oprzeć.
To książka fantasy, która wciąga prosto do piekła. Akcja prowadzona jest dynamicznie, emocje towarzyszą czytelnikowi na każdej stronie, a wątek romantyczny potrafi przyspieszyć bicie serca. Jeśli lubicie romantasy z mrocznym klimatem, silną bohaterką i dopracowanym światem, ten tytuł zdecydowanie warto mieć na swojej liście.
To jedna z tych książek z gatunku romantasy, które idealnie trafiają w mój czytelniczy gust. „Prosto do piekła” Aleksandry Serzysko to mroczna powieść fantasy z wyraźnym wątkiem romantycznym, aniołami i demonami oraz światem, który od pierwszych stron wciąga bez reszty.
Książkę przeczytałam w ramach booktouru i po raz kolejny mam poczucie, że to była świetna decyzja. Od...
2025-11-22
„Rak. Psy szczekają, karawana jedzie dalej” to jedna z najbardziej wstrząsających i jednocześnie najbardziej potrzebnych książek, jakie ukazały się w ostatnich latach. Oparta na prawdziwych wydarzeniach historia pokazuje, jak cienka bywa granica między pozorną troską a brutalną manipulacją. Iwo Rak, mężczyzna o przeciętnym wyglądzie, lecz nieprzeciętnych umiejętnościach manipulacji drugim człowiekiem, od lat wykorzystuje kobiety samotne, poranione, stojące na życiowym zakręcie. Zjawia się w ich codzienności jak wybawca, by chwilę później zmienić się w oprawcę, który wyłudza pieniądze, kradnie, upokarza i stosuje przemoc psychiczną oraz fizyczną.
Autorzy prowadzą narrację w fenomenalny sposób przeplatając wątki, zderzając perspektywy, urywając sceny w najmniej oczekiwanych momentach, by za chwilę uderzyć ze zdwojoną siłą. Każda postać niezależnie od tego, czy pojawia się na chwilę, czy towarzyszy nam przez wiele rozdziałów wnosi coś znaczącego i pozwala zrozumieć, jak działa długotrwała manipulacja i dlaczego ofiary tak często milczą.
Mrok sączy się z każdej strony, a gęsta atmosfera nie daje zaczerpnąć tchu. To nie jest łatwa książka, ale jest piekielnie prawdziwa, przejmująca i otwierająca oczy na skalę przemocy, która może rozgrywać się tuż obok nas. Grzegorz Filarowski i Nadia Szagdaj stworzyli historię, którą się pochłania, nie czyta. To mocna lekcja, przestroga i literatura, od której nie sposób się oderwać. A finał? Zostawia w szoku i natychmiast każe czekać na kontynuację.
„Rak. Psy szczekają, karawana jedzie dalej” to jedna z najbardziej wstrząsających i jednocześnie najbardziej potrzebnych książek, jakie ukazały się w ostatnich latach. Oparta na prawdziwych wydarzeniach historia pokazuje, jak cienka bywa granica między pozorną troską a brutalną manipulacją. Iwo Rak, mężczyzna o przeciętnym wyglądzie, lecz nieprzeciętnych umiejętnościach...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-19
„Lojalni wrogowie” to krótka, ale bardzo przyjemna nowelka romantasy, w której nie brakuje napięcia, magii i emocji.
Valeria i Nikolas, pochodzący ze zwaśnionych rodów, zostają zmuszeni do ślubu mającego zakończyć wojnę, lecz zamiast podporządkować się rodzinom, decydują się na ucieczkę. Wspólna podróż przez niebezpieczne tereny wystawia ich na próbę i z czasem rodzi się między nimi zaufanie oraz subtelne uczucie.
To historia o dumie, lojalności i odkrywaniu, że prawdziwa siła tkwi nie w mocy, lecz w zrozumieniu drugiego człowieka. Autorka stworzyła lekką, dynamiczną opowieść, w której magia ognia i ziemi łączy się z emocjonalnym napięciem i odrobiną humoru. Choć nowelka jest krótka, wciąga i pozostawia po sobie przyjemne wrażenie. Idealna na jedno popołudnie, zwłaszcza dla miłośników romantasy i motywu od wrogów do sojuszników.
„Lojalni wrogowie” to krótka, ale bardzo przyjemna nowelka romantasy, w której nie brakuje napięcia, magii i emocji.
Valeria i Nikolas, pochodzący ze zwaśnionych rodów, zostają zmuszeni do ślubu mającego zakończyć wojnę, lecz zamiast podporządkować się rodzinom, decydują się na ucieczkę. Wspólna podróż przez niebezpieczne tereny wystawia ich na próbę i z czasem rodzi...
2025-10-19
„Aż po świt” to debiutancka powieść Agaty Franczak, która łączy elementy magii, romansu i emocjonalnej przemiany. To współczesny retelling „Pięknej i Bestii”, osadzony w polskich realiach i przesiąknięty nastrojem tajemnicy.
Akcja książki rozgrywa się we Wrocławiu, gdzie obok świata zwykłych ludzi istnieje ukryta społeczność magów. W tym pełnym sekretów mieście spotykają się Natan i Gaja. On jest dziedzicem wpływowej rodziny, znanym z beztroskiego życia i trudnego charakteru. Ona to młoda kobieta obdarzona niezwykłym darem, która pragnie zachować spokój i niezależność. Gdy Natan zostaje dotknięty klątwą, jego dni są policzone, a jedyną osobą zdolną mu pomóc okazuje się właśnie Gaja.
Z początku ich relacja jest pełna napięcia, nieufności i gniewu. Z czasem jednak rodzi się coś więcej, uczucie, które dojrzewa w cieniu niebezpieczeństwa. Autorka umiejętnie prowadzi tę przemianę, pozwalając czytelnikowi powoli zanurzyć się w emocjach bohaterów. To historia, w której miłość nie pojawia się nagle, ale rozwija krok po kroku, z każdym spojrzeniem i każdym gestem.
Świat wykreowany przez Agatę Franczak jest przemyślany, spójny i wiarygodny. Magia stanowi tu integralną część fabuły, ale jednocześnie pełni funkcję metafory – przypomina, że największą siłę ma to, co niewidoczne. Autorka sprawnie łączy baśniowe motywy z codziennością, tworząc opowieść o poszukiwaniu światła w mroku, o nadziei i o miłości, która potrafi uzdrawiać.
Styl pisarki jest lekki i przyjemny w odbiorze, chwilami delikatnie poetycki. Widać, że to debiut, ale bardzo dopracowany i świadomy. Każde zdanie jest przemyślane, a emocje budowane są naturalnie i bez przesady. Postacie drugoplanowe, takie jak Alfred czy ojciec Gai, wnoszą do fabuły ciepło i głębię, sprawiając, że historia nabiera pełniejszego wymiaru.
„Aż po świt” to książka o odkupieniu, zaufaniu i o tym, że nawet w najciemniejszej chwili można odnaleźć blask. To powieść, która przyciąga klimatem, zatrzymuje emocjami i zostawia w sercu odrobinę magii.
„Aż po świt” to debiutancka powieść Agaty Franczak, która łączy elementy magii, romansu i emocjonalnej przemiany. To współczesny retelling „Pięknej i Bestii”, osadzony w polskich realiach i przesiąknięty nastrojem tajemnicy.
Akcja książki rozgrywa się we Wrocławiu, gdzie obok świata zwykłych ludzi istnieje ukryta społeczność magów. W tym pełnym sekretów mieście spotykają...
Nie mam pewności, czy tę książkę się czyta, czy raczej w niej przebywa jak w miejscu, które powoli zaczyna reagować na obecność człowieka.
Zostawia więcej przestrzeni niż odpowiedzi, a sens pojawia się tylko na moment, jakby nie chciał zostać zatrzymany zbyt długo.
To doświadczenie obcowania z czymś pozornie pustym, co z czasem zaczyna wypełniać się własnymi myślami czytelnika.
Czułam się, jakbym patrzyła w głąb spokojnej wody nocą i nie wiedziała, czy widzę głębię, czy tylko odbicie siebie.
Nie wszystko tu rozumiem, ale mam wrażenie, że zrozumienie nie było najważniejsze.
Ta książka nie prowadzi, nie tłumaczy, nie opowiada w znany sposób, a jednak zostawia po sobie ślad.
Pozorna cisza okazuje się ciężka od znaczeń, które dojrzewają dopiero po czasie.
Zamknęłam ją z lekkim zagubieniem i zaskakującym spokojem jednocześnie.
Nie mam pewności, czy tę książkę się czyta, czy raczej w niej przebywa jak w miejscu, które powoli zaczyna reagować na obecność człowieka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZostawia więcej przestrzeni niż odpowiedzi, a sens pojawia się tylko na moment, jakby nie chciał zostać zatrzymany zbyt długo.
To doświadczenie obcowania z czymś pozornie pustym, co z czasem zaczyna wypełniać się własnymi myślami...