Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz
Okładka książki Sknerus. Smok z Glasgow Joris Chamblain, Walt Disney, Fabrizio Petrossi
Ocena 7,3
Sknerus. Smok z Glasgow Joris Chamblain, Walt Disney, Fabrizio Petrossi

Na półkach:

Sympatyczna zabawa bohaterami Disneya w ramach serii, w której różni twórcy mierzą się z dziedzictwem amerykańskiego animatora. Autorzy tego tomu biorą pod lupę dzieciństwo Sknerusa McKwacza przenosząc nas w szkocie realia XIX wieku i odkrywając przed nami wiele tajemnic z przeszłości rodziny McKwaczów. Rysunki Petrossiego przedstawiają bohaterów w ciekawej konwencji, w której pierwowzór konwertowany jest na pomysł autorski. Nie brakuje tutaj porywających rozmachem czy dynamiką, świetnie rozplanowanych kadrów. Scenariusz również jest satysfakcjonujący - w tej opowieści tyleż ważny jest humor, co pewna emocjonalna, odwołująca się do wrażliwości czytelników otoczka, która ucieka od trywialności.

Sympatyczna zabawa bohaterami Disneya w ramach serii, w której różni twórcy mierzą się z dziedzictwem amerykańskiego animatora. Autorzy tego tomu biorą pod lupę dzieciństwo Sknerusa McKwacza przenosząc nas w szkocie realia XIX wieku i odkrywając przed nami wiele tajemnic z przeszłości rodziny McKwaczów. Rysunki Petrossiego przedstawiają bohaterów w ciekawej konwencji, w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Asteriks na Korsyce Rene Goscinny, Albert Uderzo
Ocena 7,5
Asteriks na Korsyce Rene Goscinny, Albert Uderzo

Na półkach:

Umiejscowienie Asteriksa na Korsyce musiało budzić we Francji ciekawość i czytelniczą frajdę ze względu na liczne lokalne smaczki, ale dla polskiego czytelnika te aluzje były w przeważającej mierze nieczytelne. Oczywiście, humor "Asteriksa" się nie zmienia i jest uniwersalny, a konteksty stanowią bardziej urozmaicenie i wartość dodaną niż esencję, ale mimo, wszystko liczne dodatki zawarte w tym tomie wprowadzające w regionalne (wyspiarskie), to naprawdę świetne uzupełnienie (prolog) całości. I dodatkowy przyczynek do pochylenia czoła nad geniuszem twórców tej serii.

Umiejscowienie Asteriksa na Korsyce musiało budzić we Francji ciekawość i czytelniczą frajdę ze względu na liczne lokalne smaczki, ale dla polskiego czytelnika te aluzje były w przeważającej mierze nieczytelne. Oczywiście, humor "Asteriksa" się nie zmienia i jest uniwersalny, a konteksty stanowią bardziej urozmaicenie i wartość dodaną niż esencję, ale mimo, wszystko liczne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Corto Maltese - 17 - Linia życia Juan Díaz Canales, Ruben Pellejero
Ocena 8,7
Corto Maltese - 17 - Linia życia Juan Díaz Canales, Ruben Pellejero

Na półkach:

Kolejny tom potwierdzający sensowność kontynuacji znanej autorskiej serii Huga Pratta. Jej tytułowy bohater, Corto Maltese, zostaje wrzucony do meksykańskiego tygla lat 20. Skoro Meksyk, to nie obejdzie się bez masek, symboliki i doświadczenia śmierci. Scenariusz Canalesa sprawia, że czytelnik płynie tyleż niespiesznie co sprawnie przez opowieść utrzymaną mocno w klimacie oryginału, a rysunki Pellejero należycie zabezpieczają efekt graficzny tego przedsięwzięcia. Nie może tutaj zabraknąć odrobiny historii, onirycznych wstawek i odrobiny specyficznego humoru. Słowem, logiczna, stylowa kontynuacja.

Kolejny tom potwierdzający sensowność kontynuacji znanej autorskiej serii Huga Pratta. Jej tytułowy bohater, Corto Maltese, zostaje wrzucony do meksykańskiego tygla lat 20. Skoro Meksyk, to nie obejdzie się bez masek, symboliki i doświadczenia śmierci. Scenariusz Canalesa sprawia, że czytelnik płynie tyleż niespiesznie co sprawnie przez opowieść utrzymaną mocno w klimacie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ten tom "Elfów" być może najbardziej z dotychczasowych udowadnia bardziej złożone, skomplikowane oblicze uniwersum "Świata Akwilonu", które objawia się dzięki kolejnym misternie tkanym częściom sagi. Na tym etapie stało się jasne, że czasy zamkniętych historii (to była zasada na początku cyklu) odchodzą do przeszłości. Żeby w pełni zrozumieć meandry i konteksty tej opowieści, trzeba sięgnąć do wcześniejszych historii opowiadających o walce z Lah'są. Wówczas dopiero, fabuła "Czerwonej jak lawa", w której to zresztą nakładają się perspektywy i opowieści kilku bohaterów i różnych stworzeń, stanie się w pełni przejrzysta, ale - co istotne - także w pełni czytelniczo satysfakcjonująca.

Ten tom "Elfów" być może najbardziej z dotychczasowych udowadnia bardziej złożone, skomplikowane oblicze uniwersum "Świata Akwilonu", które objawia się dzięki kolejnym misternie tkanym częściom sagi. Na tym etapie stało się jasne, że czasy zamkniętych historii (to była zasada na początku cyklu) odchodzą do przeszłości. Żeby w pełni zrozumieć meandry i konteksty tej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Samuraj. Tom 1 Jean-François Di Giorgio, Giorgio Genêt
Ocena 7,4
Samuraj. Tom 1 Jean-François Di Giorgio, Giorgio Genêt

Na półkach:

Temat dawnej Japonii i samurajów, tyleż (na swój sposób) wyeksploatowany, co wciąż interesujący do tego stopnia, że z chęcią sięga się po kolejne opowieści z nim związane. Ta, co sygnalizuje już mało odkrywczy tytuł, niczym szczególnym nie zaskakuje - mamy tu opowieść o odwadze, lojalności, poczuciu misji, panoramę tamtejszych realiów i stosunków, odrobinę mistycyzmu i fantastyki na dokładkę. Mamy jednak przede wszystkim znakomicie pokazaną graficznie epokę, epickie pojedynki i bitwy, dobrze uchwycony klimat - momentami trudno nie czuć zachwytu . Scenariuszowo historia wydaje mi się nieco chaotyczna - a może to ja nie miałem specjalnie przekonania do rozwiązywania łamigłówki, jaką stawiają przed czytelnikiem twórcy, odsłaniając co chwila pewne jej elementy. Przez kolejne części tej sagi (?) przechodzi się płynnie, bez poczucia znużenia. A po zakończeniu lektury tomu 1, ciekawość ciągu dalszego jest wystarczająco mocna, by skłaniać się ku sięgnięciu po kontynuację w nadziei, że twórcy tej opowieści dopiero się rozkręcają i mają w zanadrzu jeszcze jakieś fabularne niespodzianki.

Temat dawnej Japonii i samurajów, tyleż (na swój sposób) wyeksploatowany, co wciąż interesujący do tego stopnia, że z chęcią sięga się po kolejne opowieści z nim związane. Ta, co sygnalizuje już mało odkrywczy tytuł, niczym szczególnym nie zaskakuje - mamy tu opowieść o odwadze, lojalności, poczuciu misji, panoramę tamtejszych realiów i stosunków, odrobinę mistycyzmu i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo udany album, który ucieka nieco od typowej przygody Lucky Luke'a. Nasz bohater skierowany zostaje do Milwaukee, gdzie toczy się spór, który przekłada się na wstrzymanie produkcji piwa przez browar. A że pierwsze skrzypce w produkcji piwa grają Niemcy, cała historia staje się również pretekstem do opowiedzenia o niemieckiej emigracji do Stanów Zjednoczonych. A skoro są niemieckie akcenty, to nie brakuje żartów - i to doprawdy śmiałych. Nie wiem, na ile to zasługa scenarzysty, a na ile polskiego tłumacza, ale czapki z głów dla przenikliwego humoru. Są też inne liczne nawiązania tak do historii jak i współczesności, które powodują, że lektura tej pozycji pełnej smaczków, jest po prostu momentami pyszna. A jak dorzucimy do tego "zniemczonych" Daltonów i Karola Marksa, to czy naprawdę od tej wielowątkowej, ale i zwartej fabularnie jazdy bez trzymanki można chcieć więcej?

Bardzo udany album, który ucieka nieco od typowej przygody Lucky Luke'a. Nasz bohater skierowany zostaje do Milwaukee, gdzie toczy się spór, który przekłada się na wstrzymanie produkcji piwa przez browar. A że pierwsze skrzypce w produkcji piwa grają Niemcy, cała historia staje się również pretekstem do opowiedzenia o niemieckiej emigracji do Stanów Zjednoczonych. A skoro...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Wróżbita Rene Goscinny, Albert Uderzo
Ocena 7,6
Wróżbita Rene Goscinny, Albert Uderzo

Na półkach:

Nowe wydanie "Wróżbity", za sprawą dodatków, świetnie wprowadza w kontekst społeczno-socjologiczny tego tomu, czyniąc zawartą w nim satyrę jeszcze bardziej czytelną. Goscinny w znakomitej formie - świetne gagi, doskonale zawiązana intryga, jak zwykle cała plejada charakterystycznych postaci drugoplanowych. Taki tom serii, który nawet dla jej niefanów, daje duży poziom zrozumienia, w czym zawiera się jej fenomen.

Nowe wydanie "Wróżbity", za sprawą dodatków, świetnie wprowadza w kontekst społeczno-socjologiczny tego tomu, czyniąc zawartą w nim satyrę jeszcze bardziej czytelną. Goscinny w znakomitej formie - świetne gagi, doskonale zawiązana intryga, jak zwykle cała plejada charakterystycznych postaci drugoplanowych. Taki tom serii, który nawet dla jej niefanów, daje duży poziom...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Oliver Twist David Cerqueira, Philippe Chanoinat, Charles Dickens
Ocena 7,0
Oliver Twist David Cerqueira, Philippe Chanoinat, Charles Dickens

Na półkach:

Porządna, zadowalająca, choć oczywiście niewyczerpująca wszystkich wątków komiksowa adaptacja "Oliviera Twista" pozwala czytelnikowi od pierwszych do ostatnich kadrów wsiąknąć w przejmującą historię małego chłopca, który pomimo tragicznego położenia, wciąż ma szansę wyjść na prostą. Przejmująca rozprawa o ludzkiej i systemowej bezwzględności, ale też o triumfie człowieczeństwa.

Porządna, zadowalająca, choć oczywiście niewyczerpująca wszystkich wątków komiksowa adaptacja "Oliviera Twista" pozwala czytelnikowi od pierwszych do ostatnich kadrów wsiąknąć w przejmującą historię małego chłopca, który pomimo tragicznego położenia, wciąż ma szansę wyjść na prostą. Przejmująca rozprawa o ludzkiej i systemowej bezwzględności, ale też o triumfie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Wyspa doktora Moreau Dobbs, Fabrizio Fiorentino, Herbert George Wells
Ocena 6,5
Wyspa doktora Moreau Dobbs, Fabrizio Fiorentino, Herbert George Wells

Na półkach:

Nie jest to pierwsza komiksowa adaptacja prozy Wellsa, jaka ukazała się w Polsce, i to nie tylko w ramach cyklu: "Adaptacje literatury", ale każda kolejna jest mile widziana. Bo ten brytyjski pisarz miał niesłychaną umiejętność wymyślania intrygujących fabuł, jednocześnie stał się jednym z prekursorów scence fiction dzięki poruszanej przez siebie tematyce, więc warto przypominać jego prozę również w takiej formie. "Wyspa doktora Moreau", której przesłanie wciąż pozostaje aktualne, a nawet w dobie postępów nauki jest aktualne jeszcze bardziej niż kiedyś, to świetny materiał na zajmujący komiks. No i ten album spełnia swoje funkcje adaptacyjne i poznawcze dość dobrze.

Nie jest to pierwsza komiksowa adaptacja prozy Wellsa, jaka ukazała się w Polsce, i to nie tylko w ramach cyklu: "Adaptacje literatury", ale każda kolejna jest mile widziana. Bo ten brytyjski pisarz miał niesłychaną umiejętność wymyślania intrygujących fabuł, jednocześnie stał się jednym z prekursorów scence fiction dzięki poruszanej przez siebie tematyce, więc warto...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Yakari i niedźwiedź duch Derib, Job
Ocena 7,5
Yakari i niedźwiedź duch Derib, Job

Na półkach:

Kolejna część przygód Yakariego opowiada o jego znajomości z białym czarnym niedźwiedziem. Co to oznacza? Dowiecie się, czytając ten album, chyba że domyślacie się lub macie stosowną wiedzę o pewnym zjawisku występującym pośród części niedźwiedzi czarnych zamieszkujących Kanadę. Wspomniana znajomość przemienia się w przyjaźń, ale idylla zostaje przerwana, a relacja wystawiana na próbę, kiedy tropem zwierzęcia podąża myśliwy Napięty Łuk, który chętnie dołączyłby kolejne trofeum do swojej kolekcji. Yakari jak zwykle może liczyć na pomoc innych zwierząt (tym razem będą to... nietoperze). W tej sympatycznej opowiastce subtelnie ukryte jest nienachalne wychowawcze przesłanie dotyczące inności w kontekście tak wykluczenia jak i wartości.

Kolejna część przygód Yakariego opowiada o jego znajomości z białym czarnym niedźwiedziem. Co to oznacza? Dowiecie się, czytając ten album, chyba że domyślacie się lub macie stosowną wiedzę o pewnym zjawisku występującym pośród części niedźwiedzi czarnych zamieszkujących Kanadę. Wspomniana znajomość przemienia się w przyjaźń, ale idylla zostaje przerwana, a relacja...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kolejna udana część pobocznej serii "Przygód Smerfów" - "Świata Smerfów" zbierających krótkie historie, które nie zostały opublikowane w ramach głównego cyklu. I to nie byle jakie historie, bo autorem części z nich był sam Peyo. "Niesamowita Smerfetka" koncentruje się wokół postaci Smerfetki przynosząc kilka pełnych humoru, a bywa, że ciepłych opowieści z nią w roli głównej. Choć w tym świecie nie brakuje oczywiście tak typowych dla tych pociesznych niebieskich stworzeń zagrożeń (ciągle knujący Gargamel), jak i nietypowych (vide epizod "Nawiedzony zamek").

Kolejna udana część pobocznej serii "Przygód Smerfów" - "Świata Smerfów" zbierających krótkie historie, które nie zostały opublikowane w ramach głównego cyklu. I to nie byle jakie historie, bo autorem części z nich był sam Peyo. "Niesamowita Smerfetka" koncentruje się wokół postaci Smerfetki przynosząc kilka pełnych humoru, a bywa, że ciepłych opowieści z nią w roli...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Szwajcarski epizod Asteriksa to prawdziwa komiksowa maestria. Powinienem zacząć od pochwalania świetnych dodatków do tego komiksu, ale tutaj przyzwyczailiśmy się już do ich jakości, bo stanowią one stały element tej edycji wznowień otwierając i zamykając każde album - to zajmujące ciekawostki biograficzne, wydawnicze, historyczne, kolekcjonerskie przybliżające fenomen serii i zawartość każdego albumu. Scenariusz jest znakomity - wpisując się w uniwersum, eksploruje jednocześnie w znakomity sposób wątki szwajcarskie, nie stroniąc przy tym od współczesności. Sekwencja w sejfach - po prostu znakomita, Goscinny w topowej formie. Polecam nie tylko fanom "Asteriksa".

Szwajcarski epizod Asteriksa to prawdziwa komiksowa maestria. Powinienem zacząć od pochwalania świetnych dodatków do tego komiksu, ale tutaj przyzwyczailiśmy się już do ich jakości, bo stanowią one stały element tej edycji wznowień otwierając i zamykając każde album - to zajmujące ciekawostki biograficzne, wydawnicze, historyczne, kolekcjonerskie przybliżające fenomen serii...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Thorgal. Zemsta bogini Skaedhi Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Ocena 6,4
Thorgal. Zemsta bogini Skaedhi Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier

Na półkach:

Nierówny album. Dość ciekawie jest tutaj poprowadzona fabuła, dość interesująco zarysowane postacie, ale już w detalach widać pewną bylejakość. Dotyczy to zwłaszcza postaci Thorgala, który wydaje się pretekstowy czy... nieinteresujący. Vignaux bez żenady idzie czasem na graficzne skróty - a przecież to nie wyścig z czasem, zwłaszcza przy tak zasłużonej serii, której tytuł zobowiązuje. Mimo wszystko, może z przyzwyczajenia, może z braku wygórowanych oczekiwań, przeczytał z pewnym zainteresowaniem, ale nie unieważnia to poważnych wątpliwości co do jakości kolejnych kontynuacji. I nie chodzi tu o przebrzmiałe już zarzuty o dyskontowanie dawnej popularności "Thorgala" i oddania jego fanów, ale poczucie, że można go kontynuować rzadziej, lepiej, bardziej przekonująco.

Nierówny album. Dość ciekawie jest tutaj poprowadzona fabuła, dość interesująco zarysowane postacie, ale już w detalach widać pewną bylejakość. Dotyczy to zwłaszcza postaci Thorgala, który wydaje się pretekstowy czy... nieinteresujący. Vignaux bez żenady idzie czasem na graficzne skróty - a przecież to nie wyścig z czasem, zwłaszcza przy tak zasłużonej serii, której tytuł...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo fajnie się ten zestaw historii o Smerfach czyta i to nie tylko dlatego, że akurat pasuje do przedświątecznej atmosfery i zimowej pory. Te krótkie opowiastki mają bowiem do zaoferowania ciekawe fabularne pomysły, dużo przewrotnego humoru i adresowane są potencjalnie do szerokiego kręgu odbiorców - nie tylko dzieci, ale również i siwiejących fanów niebieskich stworzeń z czasów wieczorynek ze Smerfami i Gargamela mówiącego głosem Wiesława Drzewicza. Kolejnym argumentem za nimi przemawiającym jest to, że zostały stworzone przez samego Peyo, czyli twórcę Smerfów. Ogólnie zacny ten cykl "Świat Smerfów" i stanowi znakomite uzupełnienie głównej serii.

Bardzo fajnie się ten zestaw historii o Smerfach czyta i to nie tylko dlatego, że akurat pasuje do przedświątecznej atmosfery i zimowej pory. Te krótkie opowiastki mają bowiem do zaoferowania ciekawe fabularne pomysły, dużo przewrotnego humoru i adresowane są potencjalnie do szerokiego kręgu odbiorców - nie tylko dzieci, ale również i siwiejących fanów niebieskich stworzeń...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Fajnie, że tak szybko po tomie 16. pojawił się kolejny, z numerem 17. I tak jak zawsze chwalę bezpieczną przewidywalność zamieszczonych w kolejnych zbiorach opowieści o niesfornym kocie, tak tym razem napiszę z satysfakcją o przełamaniu pewnego schematu. Schematu Johna-nieudacznika (przynajmniej w sprawach uczuciowych). Wszystko zaczęło się zmieniać już nieco wcześniej, kiedy wreszcie weterynarka Liz związała się z właścicielem Garfielda (a może to Garfield jest po prawdzie właścicielem Johna?), ale dopiero w tym tomie ten wątek zyskuje odpowiednie znaczenie, mając wpływ na codzienne życie i rutynę bohaterów. Fani Garfielda czekają na więcej!

Fajnie, że tak szybko po tomie 16. pojawił się kolejny, z numerem 17. I tak jak zawsze chwalę bezpieczną przewidywalność zamieszczonych w kolejnych zbiorach opowieści o niesfornym kocie, tak tym razem napiszę z satysfakcją o przełamaniu pewnego schematu. Schematu Johna-nieudacznika (przynajmniej w sprawach uczuciowych). Wszystko zaczęło się zmieniać już nieco wcześniej,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo przyzwoita graficznie i scenariuszowo adaptacja "Wigilii Wszystkich Świętych", jednej z ostatnich powieści napisanych przez Królową Kryminału, których bohaterem był słynny belgijski detektyw - Hercules Poirot. Tutaj rozwiązuje on dość mroczną zagadkę kryminalną, na którą składa się kilka morderstw, którymi ofiarami padają również dzieci. Morderstw zresztą, oczywiście tylko pozornie z sobą niezwiązanych. Przyznam, że bardzo odpowiadało mi ograniczenie w tej adaptacji roli Ariadny Olivier, postaci, która czasem przesadnie odziera śledztwa Poirota z powagi i wzmocnienie dusznej atmosfery tej opowieści.

Bardzo przyzwoita graficznie i scenariuszowo adaptacja "Wigilii Wszystkich Świętych", jednej z ostatnich powieści napisanych przez Królową Kryminału, których bohaterem był słynny belgijski detektyw - Hercules Poirot. Tutaj rozwiązuje on dość mroczną zagadkę kryminalną, na którą składa się kilka morderstw, którymi ofiarami padają również dzieci. Morderstw zresztą, oczywiście...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Świat Akwilonu: Elfy: Próba dołu. Tom 14 Éric Corbeyran, Bojan Vukic
Ocena 6,7
Świat Akwilonu: Elfy: Próba dołu. Tom 14 Éric Corbeyran, Bojan Vukic

Na półkach:

Tym razem w ramach serii "Elfy" przeczytamy opowieść ze świata półelfów, które stają w obliczu wielkiego zagrożenia i niełatwych dylematów. W ich trudnym położeniu konieczne będą niepewne sojusze, a tymczasem spory, podstęp i zdrada czają się na każdym kroku, naznaczając również w sposób negatywny sytuację wewnętrzną. Świat Akwilonu rządzi się swoimi regułami. W tej brutalnej, choć zarazem klimatycznej opowieści nie brakuje ciekawej dramaturgii i porywających scen, w tym pojedynków czy batalii. Całkiem przyzwoity odcinek elfiej serii.

Tym razem w ramach serii "Elfy" przeczytamy opowieść ze świata półelfów, które stają w obliczu wielkiego zagrożenia i niełatwych dylematów. W ich trudnym położeniu konieczne będą niepewne sojusze, a tymczasem spory, podstęp i zdrada czają się na każdym kroku, naznaczając również w sposób negatywny sytuację wewnętrzną. Świat Akwilonu rządzi się swoimi regułami. W tej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W twórczości Ralfa Königa niezywkle istotna jest tematyka homoseksualna, więc informacja, że autor ten stworzył oparty o uniwersum Lucky Luke'a album "Chocoboys" - wzmocniona znaczkiem "Tylko dla dorosłych" - musiała wzbudzić niemałą konsternację wśród fanów oryginalnej serii. I nie ma co ukrywać, purystom ten eksperyment raczej się nie spodoba. Ale podchodząc do tego komiksu życzliwe, można dobrze się bawić nieco przewrotnym potraktowaniem uniwersum "LL", który wypełniają tutaj "odmieńcy" (tak są nazwani w komiksie). König potrafi zachować odpowiednią proporcję - ani nie jest zbyt zachowawczy, grając w czytelnikiem w niepotrzebne domysły, ani nie jest wulgarny czy prowokacyjny. W dodatku sporo tutaj smaczków nie tylko z punktu widzenia wielowarstwowych nawiązań do serii "Lucky Luke", ale ogólnie - popkulturalnych. I nie brakuje gier i zabaw słownych. Lucky Luke nie jest posągowy, żeby miał ucierpieć na skutek takich eksperymentów. Dla osób, którym nie brakuje stosownej tolerancji i dystansu będzie to ciekawa, warta czasu ciekawostka.

W twórczości Ralfa Königa niezywkle istotna jest tematyka homoseksualna, więc informacja, że autor ten stworzył oparty o uniwersum Lucky Luke'a album "Chocoboys" - wzmocniona znaczkiem "Tylko dla dorosłych" - musiała wzbudzić niemałą konsternację wśród fanów oryginalnej serii. I nie ma co ukrywać, purystom ten eksperyment raczej się nie spodoba. Ale podchodząc do tego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Thorgal Saga: Ruchome miasto Mohamed Aouamri, Antoine Ozanam
Ocena 6,6
Thorgal Saga: Ruchome miasto Mohamed Aouamri, Antoine Ozanam

Na półkach:

Mam trochę inne podejście do cyklu "Saga" niż duża część ortodoksyjnych fanów "Thorgala" odmawiających innym autorom eksplorowania uniwersum świata stworzonego niegdyś z takim rozmachem i wyobraźnią przez Van Hamme'a i Rosińskiego. Bo przecież fani "Thorgala" to także twórcy, którzy poprzez swoją pracę są w stanie oddać temu tytułowi i jego twórcom udany hołd. I oczywiście nastawiam się na to, że część tych twórczych eksperymentów w ramach "Sagi" nie spełni pokładanych w nich oczekiwań czy będzie wręcz chybiona. Że dadzą się w nich zauważyć sprzeczności z tym, w co poszczególne tomy mają się wpisywać. "Ruchome miasto" jest przykładem takiego stosunkowo słabszego tomu. Co prawda nie nudzi, ale też szczególnie nie zachwyca. Ani w warstwie rysunkowej, ani w scenariuszu, mimo rozmaitych potencjalnie ciekawych pomysłów, nie jest w stanie znaleźć głębszego pomysłu na siebie. No cóż, komplecista komplecistę zrozumie - odkładamy "Ruchome miasto" na półkę i wypatrujemy zatem kolejnych, mocniejszych części "Sagi".

Mam trochę inne podejście do cyklu "Saga" niż duża część ortodoksyjnych fanów "Thorgala" odmawiających innym autorom eksplorowania uniwersum świata stworzonego niegdyś z takim rozmachem i wyobraźnią przez Van Hamme'a i Rosińskiego. Bo przecież fani "Thorgala" to także twórcy, którzy poprzez swoją pracę są w stanie oddać temu tytułowi i jego twórcom udany hołd. I oczywiście...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Po wielu latach, jakie upłynęły od lektury literackiego pierwowzoru, z mieszanymi uczuciami sięgałem po komiksową adaptację prozy Flauberta. Z mieszanymi, bo historia "Pani Bovary" pozostawiła mnie niegdyś jako czytelnika dość obojętnym wobec wyborów i dylematów jej bohaterki. Sam komiks zaś okazał się jednak całkiem dobrze skrojoną opowieścią z satysfakcjonującą oprawą graficzną. Co ciekawe, dzisiaj ten sam materiał, który trafił w swoim czasie na indeks ksiąg zakazanych, wydaje nam się mimo śmiałej historii opowiedziany w sposób staroświecki i zachowawczy. Brakuje w tej komiksowej adaptacji pewnej pasji, którą komiksowe medium mogłoby dzięki swoim narzędziom uwypuklić, ale zakładam, że adaptacyjny charakter cyklu mocno ogranicza twórców.

Po wielu latach, jakie upłynęły od lektury literackiego pierwowzoru, z mieszanymi uczuciami sięgałem po komiksową adaptację prozy Flauberta. Z mieszanymi, bo historia "Pani Bovary" pozostawiła mnie niegdyś jako czytelnika dość obojętnym wobec wyborów i dylematów jej bohaterki. Sam komiks zaś okazał się jednak całkiem dobrze skrojoną opowieścią z satysfakcjonującą oprawą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to