Serce olbrzyma

KenGoKang
08.12.2020

Moby Dick to bodajże najsłynniejszy wieloryb obecny w literaturze i kulturze popularnej. Czy ów olbrzymi biały kaszalot mógłby istnieć naprawdę? Nicholas Pyenson zauważa, że często wspominając o „epoce gigantów” mamy na myśli erę, w której żyły dinozaury. Tymczasem nasze pokolenie może ciągle obserwować prawdziwych oceanicznych gigantów, którzy, całe szczęście, nie zostali całkowicie wytępieni przez masowe wielorybnictwo.

„Podglądając wieloryby” jest momentami bardzo osobistą książką, opowiadająca o doświadczeniach badacza, tropiącego ślady wielorybów. Możliwość obserwowania tego, jak wygląda odkopywanie szczątków waleni, rzuca zupełnie inne światło na pracę paleontologów. Oczywiście najciekawiej wypadają fragmenty, w których autor opowiada o spotkaniach z żywymi osobnikami, wyrzucającymi w powietrze pióropusze wody. Jakże wspaniałe to muszą być chwile! Pewną konsternację wzbudzają natomiast doświadczenia z pobytu na statku wielorybniczym i opisy polowań. Rozumiem, że proceder ten jest obecnie ściśle kontrolowany, zaś naukowcy nie mają lepszych okazji do badań, a jeden zabijanie zagrożonych wyginięciem gatunków trudno jest zaakceptować.

Nicholas Pyenson opowiada o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości morskich olbrzymów. Czy wiecie, że przodkowie wielorybów żyli na lądzie i mieli cztery nogi? Nie odznaczali się natomiast równie pokaźnymi wymiarami, dlatego autor wytrwale szuka przyczyn gigantyzmu waleni. A my razem z nim przyglądamy się jego kolejnym odkryciom dokonywanym na różnych kontynentach, szczególnie intrygującemu znalezisku z Cerro Ballena w Chile, gdzie wykopano kompletne szkielety wielorybów sprzed pięciu milionów lat.

„Śledząc wieloryby” skupia się również na zagrożeniach dla populacji waleni oraz innych stworzeń zamieszkujących oceany, jakie niesie ciągła dewastacja przyrody. Trudno jednak przewidzieć, które gatunki najlepiej poradzą sobie w ciągle ocieplającym się środowisku, ulegającym stopniowemu zakwaszeniu dwutlenkiem węgla. W ciałach wielkich drapieżników — orek, stojących na szczycie łańcucha pokarmowego, kulminuje się zatrważająca ilość toksyn, mogących przyspieszyć śmierć niektórych osobników. Gigantyczne rozmiary nie zawsze bywają więc atutem.

„Podglądając wieloryby” to niewątpliwie bardzo ciekawa książka. Jej największym mankamentem pozostaje jednak dość słabe uporządkowanie tematyczne, przez co łatwo pogubić się, gdy naukowiec przeskakuje z zagadnienia na zagadnienie. Bez wątpienia publikacje wydawnictwa Copernicus Center Press, z jakimi miałam wcześniej do czynienia, odznaczały się większą systematycznością prezentowanych problemów.

Sądzę, że miłośnicy przyrody i wielorybów powinni jednak bez obaw sięgnąć po książkę Pyensona. Morscy giganci to bowiem piękne, niesamowite stworzenia o (dosłownie) olbrzymich sercach, więc każde spotkanie z nimi, nawet jeśli odbywa się jedynie dzięki literaturze, dostarcza mnóstwo przyjemności.

Ewa Szymczak

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd