rozwiń zwiń

Zbrodnia przed północą

Okładka książki Zbrodnia przed północą
Małgorzata Rogala Wydawnictwo: Skarpa Warszawska Cykl: Pełnia tajemnic (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Pełnia tajemnic (tom 4)
Data wydania:
2024-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2024-04-24
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383294223

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zbrodnia przed północą w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zbrodnia przed północą



książek na półce przeczytane 1617 napisanych opinii 481

Oceny książki Zbrodnia przed północą

Średnia ocen
7,3 / 10
751 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
790
778

Na półkach:

Sięgając po "Zbrodnię przed północą" Małgorzaty Rogali, poczułam się całkowicie wciągnięta w klimat powieści już od pierwszych stron. Autorka ma niezwykłą zdolność budowania napięcia i atmosfery, która sprawia, że trudno odłożyć książkę choćby na chwilę. Każde zdanie jest starannie przemyślane, a język, którym się posługuje, jest zarówno płynny, jak i sugestywny, co sprawia, że historia żyje własnym rytmem w mojej wyobraźni.

Najbardziej urzekło mnie, jak subtelnie Rogala łączy realizm z napięciem psychologicznym – wszystko jest wiarygodne, a jednak pełne emocji, które trudno oprzeć się odczuwaniu wraz z bohaterami. W trakcie lektury czułam mieszankę ciekawości i niepokoju, a momenty refleksji nad postawami bohaterów sprawiały, że książka pozostawała ze mną długo po jej przeczytaniu.

To powieść, która pokazuje, że dobrze napisana literatura kryminalna nie potrzebuje dramatycznych zwrotów akcji, by przyciągać uwagę. Dla mnie była to lektura wciągająca, inteligentna i pozostawiająca przyjemne poczucie, że spędziłam czas z książką, która naprawdę ma coś do powiedzenia.

Sięgając po "Zbrodnię przed północą" Małgorzaty Rogali, poczułam się całkowicie wciągnięta w klimat powieści już od pierwszych stron. Autorka ma niezwykłą zdolność budowania napięcia i atmosfery, która sprawia, że trudno odłożyć książkę choćby na chwilę. Każde zdanie jest starannie przemyślane, a język, którym się posługuje, jest zarówno płynny, jak i sugestywny, co...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1158 użytkowników ma tytuł Zbrodnia przed północą na półkach głównych
  • 943
  • 215
276 użytkowników ma tytuł Zbrodnia przed północą na półkach dodatkowych
  • 94
  • 49
  • 39
  • 36
  • 22
  • 16
  • 10
  • 10

Inne książki autora

Małgorzata Rogala
Małgorzata Rogala
Autorka bestsellerowych powieści kryminalnych i thrillerów psychologicznych. Introwertyczka, miłośniczka języka francuskiego, muzyki jazzowej, kawy z kardamonem oraz ciszy. Nałogowo czyta, kocha zwierzęta i kontakt z naturą.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kameleon Marek Stelar
Kameleon
Marek Stelar
Czasem warto uciec od konwenansów, a ta książka jest tego dobrym przykładem. Autor nie trzyma się kurczowo zasad panujących w typowej sensacji, jak na thriller było dość groteskowo, elementów komedii kryminalnej jednak rzeczywiście było najwięcej. Autor pokazuje w Kameleonie intrygującą historię pisaną zza krat. Nie da się powiedzieć, że to błyskotliwa fabuła, ale z pewnością błyskotek w niej nie brakuje. To raczej luźna opowiastka, przesycona humorystycznymi zdarzeniami, które w całym swym tragizmie są udziałem głównego charakteru - spadkobiercy genów przestępczej rodziny. Duży plus książki to barwne postacie oraz częste zwroty akcji. Marek Stelar miesza w swojej powieści rzeczywistość penitencjarną z bandyckim półświatkiem sprytnie lawirującym na cienkiej granicy wolności. W książce znalazłem liczne nawiązania do aktualnej sytuacji geopolitycznej oraz mądre maksymy. Niestety przytłoczone są one znaczną ilością lapidarnych dialogów, czy wulgarnych odzywek, ale taki mamy klimat na kartach tej książki. Zakończenie muszę uznać za udane. Zastanawiam się, czy niejaki pies - towarzysz pierwszoplanowego bohatera, był niezbędnym elementem, czy tylko zjawiskowym dodatkiem, ale niech to pozostanie w sferze domysłów. Swoją drogą "zjawiskowy" - przynajmniej językowo - był sam proces nadania imienia temu zwierzęciu. Lektura przypominała mi niektóre wątki z filmu Dzień Świra - toksyczność relacji, inteligent w opałach. Jeśli jednak miałbym obejrzeć ekranizację tej książki to chyba musiałaby być wyreżyserowana przez Quentina Tarantino...
mike-bike - awatar mike-bike
ocenił na 6 15 dni temu
Uzdrowisko Konrad Chęciński
Uzdrowisko
Konrad Chęciński
W tej części, Pan Konrad, zawarł o wiele mniej wątków niż w swoim debiucie, ale nadal nie zrezygnował z mnogości postaci. Wciąż są małe niedociągnięcia, ale widzę duży potencjał u aktora i wierzę, że jeszcze nie raz, nie dwa zaskoczy mnie swoimi powieściami. Akcja rozgrywa się w niewielkiej, malowniczej miejscowości Dobrowola, nazywana przez miejscowych Uzdrowiskiem. Po raz kolejny teraźniejszość przeplata się, z wydarzeniami z przeszłości. W 1986 roku zaginęła młoda dziewczyna. Śledztwo szybko trafia do archiwum. Po latach oficer Piotr Werner prowadzi nieoficjalne dochodzenie dotyczące listów zawierających pogróżki, które nawiązują do zaginięcia dziewczyny. W tym samym czasie, w Dobrowoli, zostają odkryte zwłoki brzemiennej kobiety. Czy to możliwe, że morderstwo ma coś wspólnego ze zniknięciem z 1986? Przez kogo są wysyłane anonimowe pogróżki? Czy uda się znaleźć winnych zniknięcia dziewczyny? Dlaczego oficer odnosi wrażenie, że, komuś zależy, aby tajemnicze zaginięcie nigdy nie zostało wyjaśnione? Ten tom był zdecydowanie bardziej treściwy. Autor nie rozprawiał za dużo na temat zażyłości postaci i ich przeszłości. Wciąż mieliśmy wielu bohaterów, więc maksymalnie skupiłam się na nich, aby się nie pogubić. Pomimo to i tak chwilami nie mogłam się, zorientować o kim mowa. Być może, to przez to, że zdecydowałam się po raz kolejny na audiobooka. Fabuła i tym razem zawierała sporo wątków i motywów. Autor stworzył interesującą historię, która ani przez moment nie była dla mnie nużąca, ba, znalazły się plot twisty, które mnie powaliły na łopatki. Kilka słów o lektorze. W tej części swojego głosu użyczył Dariusz Klimek. Nie mam żadnych zarzutów do przedstawienia owej historii przez lektora. Czytał wyraźnie, akcentował dialogi i przejścia pomiędzy wątkami. Miły dla ucha głos i dykcja. „Uzdrowisko” to powieść o zbrodni, która nigdy nie miała zostać wyjaśniona. O poczuciu niesprawiedliwości i chęci odwetu. Historia o manipulacji oraz kłamstwie i ich konsekwencjach.
zaczytana_kobitka - awatar zaczytana_kobitka
oceniła na 8 15 dni temu
Zapach świeżych trocin Agata Czykierda-Grabowska
Zapach świeżych trocin
Agata Czykierda-Grabowska
Po książki Agata Czykierda-Grabowska sięgam, kiedy mam ochotę na coś bardziej stonowanego i emocjonalnego. „Zapach świeżych trocin” idealnie wpisał się w ten nastrój – to powieść, która nie narzuca tempa, nie epatuje dramatyzmem, ale konsekwentnie buduje klimat bliskości i refleksji. Najbardziej urzekła mnie w niej subtelność. Autorka nie krzyczy emocjami, nie prowadzi czytelnika za rękę. Zamiast tego daje przestrzeń do własnych interpretacji. Wiele rzeczy wybrzmiewa między wierszami – w ciszy, w niedopowiedzeniach, w drobnych gestach. To właśnie te momenty sprawiły, że czytałam ją wolniej, bardziej uważnie. To książka mocno osadzona w relacjach – takich zwyczajnych, czasem skomplikowanych, ale bardzo ludzkich. Cenię w niej autentyczność i brak idealizowania rzeczywistości. Bohaterowie nie są przerysowani, a ich emocje wydają się prawdziwe, niepodkręcone na siłę. „Zapach świeżych trocin” nie jest historią, która wywołuje skrajne emocje czy trzyma w napięciu do ostatniej strony. To raczej spokojna, obyczajowa opowieść, która zostawia po sobie ciepło i delikatną nostalgię. Dla mnie była to lektura na moment wyciszenia – taka, przy której można zwolnić i po prostu pobyć z historią. Jeśli szukacie książki nastrojowej, opartej na emocjach i relacjach, a nie na dynamicznej akcji, warto wziąć ją pod uwagę. Czasem właśnie takie opowieści zostają z nami najdłużej – nie przez fabułę, ale przez klimat.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Zbrodnia przed północą

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zbrodnia przed północą