Queer
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Queer
- Data wydania:
- 2025-09-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 1993-01-01
- Data 1. wydania:
- 1986-01-01
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384026793
- Tłumacz:
- Teresa Tyszowiecka
- Ekranizacje:
- Queer (2025)
„Queer” to powieść-wyznanie. Opowieść o pożądaniu, samotności i ciemnych zakamarkach ludzkiej duszy — teraz w nowym przekładzie Teresy Tyszowieckiej
Napisany w 1952 roku, lecz przez dekady ukrywany przed światem, „Queer” to najbardziej osobista, a zarazem najbardziej niedopowiedziana powieść Williama S. Burroughsa. Osadzona w dusznym Meksyku lat pięćdziesiątych, śledzi losy Williama Lee — alter ego autora — który, błądząc od baru do baru wśród amerykańskich emigrantów, goni widmo namiętności, balansując na granicy obsesji i rozpaczy.
To jedyna w jego twórczości realistyczna historia miłosna, ale też gorzka, pełna groteski refleksja nad tożsamością, pragnieniem i odrzuceniem. W „Queer” wybrzmiewa ten sam szorstki, bezkompromisowy głos, który uczynił z „Nagiego lunchu” literacki przełom — mieszanka autoironii, maniakalnego humoru i ostrej krytyki amerykańskiej mitologii. Jedno z najbardziej poruszających świadectw outsiderstwa XX wieku.
"Jedna z najpiękniejszych "love story", jakie napisano w XX wieku.
Nawet w XXI wieku powieść Burroughsa brzmi jak rewolucja. To wstrząsająca opowieść o potrzebie miłości i wspólnoty – pełna smutku, pożądania i narkotycznych wizji. Jest w niej coś bezlitosnego i bezkompromisowego – autor nie oszczędza ani bohaterów, ani czytelników, wciągając ich w wyrafinowaną, literacką grę. Efekt jednocześnie zachwyca i przeraża. Warto dać się wciągnąć, zwłaszcza że przekład Teresy Tyszowieckiej pozwala na nowo docenić wstrząsającą moc tej historii.
Burroughs w XXI wieku okazuje się jednym z największych i być może najbardziej niedocenionych amerykańskich pisarzy w historii." Wojciech Szot
"Queer to gejowska proza przedemancypacyjna, pisana blisko dwie dekady przed Stonewall; jego bohaterowie to nie romantyczni kowboje z Brokeback Mountain, a tym bardziej nie wzruszające szczeniaki z Heartstoppera. Nawet u rówieśnika Burroughsa, Jeana Geneta, różnego rodzaju przekroczenia i opisy seksu (których tu praktycznie nie ma — to w jakimś sensie dość purytańska książka) mają w sobie coś wzniosłego i lirycznego.
Tymczasem Lee, porte-parole autora, jest obleśny i żałosny: w swoim chlaniu, ćpaniu, w swoich żenujących tyradach i zmyślonych historyjkach, ale przede wszystkim w pragnieniu bliskości, za którą gotów jest do największych upokorzeń.
Queer przypomina starą prawdę, że nie ma okrutniejszego bóstwa niż bóstwo miłości — i orientacja nic tu nie zmienia." Jacek Dehnel