Wszystko do nas wraca
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-06-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-06-01
- Liczba stron:
- 268
- Czas czytania
- 4 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381474573
Do czego zdolny jest człowiek, który musi rozliczyć się z przeszłością?
Na obrzeżach Gniezna, obok płonącego wraku samochodu, zostaje znaleziona okaleczona dziewczyna. Tak rozpoczyna się gra z psychopatycznym mordercą, którego śladem ruszają dwaj pracownicy lokalnej policji: komisarz Zenon Wiśniewski i podkomisarz Radosław Sokołowski. Wydaje się, że każde kolejne wydarzenie, zamiast przybliżać ich do pomyślnego finału, działa na ich niekorzyść, coraz bardziej zaciemniając obraz całej sprawy. Tymczasem morderca pozostaje nieuchwytny. Do czego jest zdolny? Jak daleko się posunie? Pewne jest tylko jedno: ogień to żywioł, który dosięgnie każdego.
Kup Wszystko do nas wraca w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Wszystko do nas wraca
Wybrałam książkę Arkadiusza Lawrenca, ponieważ spodobał mi się tytuł „Wszystko do nas wraca”, bardzo tajemniczy a zarazem przyciągający, podsycający z natury ciekawość ludzką, pytania nasuwają się same – co do nas wraca i dlaczego, oraz jakie są tego skutki. Drugim aspektem, który mnie zainteresował jest oprawa graficzna powieści, najbardziej rzuca się w oczy palący się samochód, a po głębszej analizie jesteśmy w stanie dostrzec zakapturzoną postać. A wszystko przypieczętował opis znajdujący się na tylnej okładce – nie jest on jakoś szczególnie długi, ale za to treściwy, płynie z niego prosty przekaz, wygląda to na klasyczną fabułę, beż żadnych rewelacji. Ponoć te najprostsze intrygi są tymi najbardziej ciekawymi - z takim nastawieniem zabieram się do dalszej lektury. Arkadiusz Lawrenc to zupełnie nowa, jeszcze nierozpoznawalna postać w świecie pisarzy, zarówno tych, którym się lepiej powodzi, jaki i tym, którym trochę gorzej. Póki co, nie można powiedzieć do jakiej kategorii zalicza się Pan Lawrenc, ani nawet określić metryczki, czy pochodzenia – można jedynie domyślić się, że skoro zostało wybrane Wydawnictwo (Novae Res) mające siedzibę w Gdyni, oraz książka została wydana w Trójmieście, to autor stąd też pochodzi. „Wszystko do nas wraca” to debiut, myślę, że na jednej książce się nie zakończy. W jednym z miast na terenie województwa wielkopolskiego tuż niedaleko płonącego samochodu zostaje znaleziona brutalnie okaleczona młoda kobieta. Tym wydarzeniem rozpoczyna się gra z psychopatycznym mordercą, którego zagadkę próbują rozwiązać: komisarz Zenon Wiśniewski i podkomisarz Radosław Sokołowski. Niestety sprawca jest ciągle o krok od niebieskich, co wcale nie ułatwia rozgryzienie „przeciwnika”, napastnik zostaje do końca nieuchwytny, zaczyna się bawić w kotka i myszkę, to on dyktuje zasady tej sadystycznej gry. Do czego jest zdolny? Jak daleko się posunie, by osiągnąć to co zamierza? Jedno jest pewne, ogień jest jego sprzymierzeńcem i zamierza to wykorzystać. Chociaż jestem sceptycznie nastawiona co do debiutów – uważam, iż niesłusznie mają zawyżane oceny, chociaż z reguły kończą się wyraźną klęską, oraz irytacją ze strony czytelnika. Tym razem postanowiłam przeczytać książkę, a nuż trafię na prawdziwą perełkę, przynajmniej później nie będę żałować, że nie spróbowałam, gdyby takowym cudem się okazała. Gdy zaczynałam swoją przygodę z „Wszystko do nas wraca” zauważyłam klasyczną fabułę, typu akcja reakcja – świadek znajduje miejsce zbrodni, po czym dzwoni po odpowiednie służby porządkowe, następnie tamci zajmują się tym co do nich należy. Czyli nie ma tutaj zagmatwanej, pełnej zwrotów akcji historii, natomiast dostajemy w większości jednowątkową intrygę z reguły widzianą oczami policji. Nic chyba bardziej banalnego nie może być, jednak ma coś w sobie co zachęca czytelnika do poznawania wykreowanego świata. Co mi się spodobało to potężne dawki humoru, które możemy napotkać już od samego początku lektury. Zabrakło mi jednak więcej wielowątkowości, czy perspektywy widzianej innymi oczami, niż przez niebieskich. Co mi się nie podobało – momentami chaos, trudno jest zrozumieć kto jest z kim, jakie są połączenia i dlaczego nagle bohater zmienił położenie (może ma jakieś ukryte zdolności telepatyczne, o których wie tylko autor i postanowił nie dzielić się tą wiedzą z nikim innym). Książkę mogę polecić… no właśnie, komu? Na pewno miłośnikom lekkich kryminałów, ale takim, których poprzeczka nie jest ustawiona za wysoko, bo może niebezpiecznie opaść na dół. Wielbicielom klasycyzmu, w tym przypadku klasycznej fabuły, oraz odbiorcom, którzy lubią w określanym mianem „mroczny gatunek” pośmiać się. Jeśli powyższy opis do Ciebie pasuje, to ta książka może się okazać dla Ciebie idealna i śmiało możesz po nią sięgać, satysfakcja gwarantowana. Dla mnie to jest jednak za mało, moja granica została postawiona dużo dużo wyżej. Jak dla mnie taki bardzo średniak, niestety w stronę słaby. To ciągle nie jest jeszcze TO, czego szukam. Można przeczytać z braku innych tekstów. A nuż, może to dla Ciebie okaże się być perełką, skarbem ukrytym na dnie innych książek. https://sztukater.pl/ksiazki/item/28572-wszystko-do-nas-wraca.html
Oceny książki Wszystko do nas wraca
Poznaj innych czytelników
46 użytkowników ma tytuł Wszystko do nas wraca na półkach głównych- Przeczytane 25
- Chcę przeczytać 21
- Posiadam 8
- 2020 2
- Przeczytane w 2019 1
- Przeczytam 52 książki w 2019 r. 1
- Kindle 1
- Kindle 1
- 000 Biblioteczka 1
- Thriller, sensacja, kryminał 1
Opinia
W okolicach Gniezna obok płonącego wraku zostaje znaleziona okaleczona kobieta. Jest pierwszą z wielu kobiet zabitych w ten sam sposób. Wszystkie te zbrodnie mają wspólną cechę, a mianowicie towarzyszą im pożary. Śledztwo prowadzi komisarz Zenon Wiśniewski i podkomisarz Radosław Sokołowski. Każda kolejna zbrodnia zdaje się nie zbliżać ich do rozwiązania śledztwa, a psychopatyczny seryjny morderca pozostaje nieuchwytny. Czy policji uda się rozwiązać sprawę? Co ich naprowadzi na trop przestępcy? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w książce.
„Wszystko do nas wraca” jest kryminałem z elementami humoru. Akcja toczy się błyskawicznie, bohaterowie są interesujący, a dialogi wciągające. Styl autora jest lekki, co sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie.
Autor zaintrygował mnie na tyle, że sprawdziłam, że jest to jego pierwsza książka. Jak na debiut, to książka jest dobra. Jestem ciekawa jak rozwinie się jego pióro i chętnie przeczytam jego kolejną książkę. Na koniec muszę dodać, że nie ocenia się książki po okładce, ale w tym przypadku trzeba stwierdzić, że jest po prostu rewelacyjna.
Ewa / cała recenzja: www.jagodowyblog.pl
W okolicach Gniezna obok płonącego wraku zostaje znaleziona okaleczona kobieta. Jest pierwszą z wielu kobiet zabitych w ten sam sposób. Wszystkie te zbrodnie mają wspólną cechę, a mianowicie towarzyszą im pożary. Śledztwo prowadzi komisarz Zenon Wiśniewski i podkomisarz Radosław Sokołowski. Każda kolejna zbrodnia zdaje się nie zbliżać ich do rozwiązania śledztwa, a...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to