rozwiń zwiń

Wpół do końca czasu

Okładka książki Wpół do końca czasu
Magda Adamska Wydawnictwo: Novae Res literatura młodzieżowa
414 str. 6 godz. 54 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2024-05-08
Data 1. wyd. pol.:
2024-05-08
Liczba stron:
414
Czas czytania
6 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383731100
Średnia ocen

                8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wpół do końca czasu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wpół do końca czasu



książek na półce przeczytane 2255 napisanych opinii 2196

Oceny książki Wpół do końca czasu

Średnia ocen
8,1 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
85
71

Na półkach:

Główna bohaterka powieści to Jane Halley-nastolatka ucząca się w liceum Everett’a. Posiada niezwykły dar widzenia odkształceń przestrzeni. Kilka lat wcześniej w jej życiu wydarzyło się coś dziwnego. Od tamtej pory śni powtarzające się układy wzorów. Wszystko toczy się jednak normalnym trybem do momentu, kiedy do jej szkoły przybywa Adam Reinier, który zdaje się wiedzieć o niej nadzwyczaj wiele. Do tego pojawia się jej nieżyjący już dziadek Stan… Powstaje mnóstwo pytań, na które Jane chce znać odpowiedzi. Wyrusza zatem w podróż pełną zagadek, w której towarzyszy jej kolega Feliks Cassel.
Już na samym początku książka wciąga stawiając multum pytań, a jednocześnie pokazując ogrom i bezmiar przedstawianej rzeczywistości. Nie mamy też pewności, kto okaże się dobrym, a kto złym? I dokąd to wszystko zmierza?
Magda Adamska oparła fabułę swojej książki na teorii mechaniki kwantowej, która zakłada że przy każdym kwantowym wydarzeniu wszechświat się rozdziela lub tworzy się następny. W wyniku czego mamy do czynienia z multiwersum.
Autorka spektakularnie stworzyła całą wizję równoświatów i umiejscowiła w nich swoich bohaterów. Zręcznie połączyła też ze sobą wszystkie wątki tworząc zrozumiałą całość.
To lektura nie tylko dla fanów fantastyki. Teorie nauk ścisłych wg mnie często łączą się z humanistycznym poszukiwaniem sensu istnienia, dlatego często widzę w niej odbicie filozoficznych myśli i światopoglądów, i tak też jest w tym przypadku.

„Z każdym oddechem, słowem, decyzją nasze „teraz rozwarstwia się, co tworzy nowa rzeczywistość, z alternatywnymi wydarzeniami”.

Bardzo dziękuję autorce za tę bardzo inspirującą lekcję, dzięki której uświadomiłam sobie, że istnieje teoria wg której nasze wybory i zachowania powodują, że w ich wyniku wchodzimy już w inną przestrzeń, która sami tworzymy.
Ta książka to nie tylko wspaniała przygoda w fantastycznym świecie, ale też skłaniająca do myślenia lektura, dzięki której zaczęłam zadawać sobie pytania, kim mogłabym być w innym świecie i czy istnieje kilka wersji mnie samej?

Główna bohaterka powieści to Jane Halley-nastolatka ucząca się w liceum Everett’a. Posiada niezwykły dar widzenia odkształceń przestrzeni. Kilka lat wcześniej w jej życiu wydarzyło się coś dziwnego. Od tamtej pory śni powtarzające się układy wzorów. Wszystko toczy się jednak normalnym trybem do momentu, kiedy do jej szkoły przybywa Adam Reinier, który zdaje się wiedzieć o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

154 użytkowników ma tytuł Wpół do końca czasu na półkach głównych
  • 113
  • 41
19 użytkowników ma tytuł Wpół do końca czasu na półkach dodatkowych
  • 11
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cieniobójcy. Księga I. Ziarno Mateusz Żuchowski
Cieniobójcy. Księga I. Ziarno
Mateusz Żuchowski
Wszechnoc przykryła świat, a ludzie przetrwali dzięki mocy ochronnej z kamieni. Kamienie dają magię, która stanowi ochronę przed niebezpieczeństwami czyhającymi w ciemności. Oprócz kamieni, mieszkańców miast, miasteczek i wsi chronią cieniobójcy. Wśród nich znalazł się Rhyan, młody cieniobójca, który z dnia na dzień zostaje postawiony przed zadaniem utworzenia własnego oddziału. Cienie nie są jednak jedynym zagrożeniem. Zagrożenie czyha również wewnątrz. Ryan jest młody, arogancki, ale stworzenie własnego oddziału staje się dla niego trudnym wyzwaniem. Nie każdy chce ryzykować swoje życie w walce z cienia mi. Na szczęście do pomocy ma przyjaciółkę, która potrafi wybawić go z opresji, a jednocześnie w nią wpędzić. Z innego zakątka ziemi, król Tannaer walczy z wrogami, którzy zadali mu niewyobrażalny cios. Cios, który oznacza tylko jedno - wojnę. Za to Ren, dziewczyna z traumą, odkrywa w sobie moc, która zmusza ją do opuszczenia rodzinnego miasta wprost do Gildii, gdzie pod okiem Arcymistrza zgłębi wiedzę o swojej mocy i kamieniach. Rozdziały zaczynają się opisami mocy kamieni, "magów", którzy czerpią moc z tych kamieni czy innych zagadnień ze świata bohaterów. To na pewno pozwala czytelnikowi odnaleźć się w opisanym przez autora świecie, a także poznać ważne zagadnienia. W książce toczą się osobne wątki, króla Tennaera, Rhyana i Ren. Każdy wątek skupia się na przedstawieniu postaci, jej przeszłości, teraźniejszości i problemu, z jakim się mierzą. Wątki, mimo że jeszcze nie do końca się łączą, to postacie zaczynają do nich pomału przenikać, przez co zaczyna klarować się ich wspólna historia. Postacie są różnorodne, charakterystyczne i zapadają w pamięci. Są ważnymi elementami całej opowieści. Pierwszy tom jest swojego rodzaju wprowadzeniem do serii. Autor opisuje miejsce, w którym toczy się akcja, jego trudną historię, a także bardzo dobrze przedstawia bohaterów. Jest to bardzo dobra historia, wciągająca, która jak coś czuję, nabierze jeszcze rozpędu, mimo że i tak w tym tomie już sporo się dzieje. Akcja jest nieprzewidywalna, a mimo wszechobecnej magii opowieść wydaje się rzeczywista.
Papierowa_ksiazka - awatar Papierowa_ksiazka
oceniła na 8 1 rok temu
Wiedźmi król Martha Wells
Wiedźmi król
Martha Wells
Cóż mogę powiedzieć: uwielbiam Murderbota i to dlatego sięgnęłam po Witch Kinga, który dla mnie okazał się jednym wielkim meh. Być może siła będzie leżała w serii, a nie w pierwszej części, czego bardzo mu życzę. Garść moich problemów: 1. długie, suche opisy - szczególnie w teraźniejszych rozdziałach. Być może powinnam tę książkę przeczytać po polsku, ale powiem szczerze, że do tej pory nie zdarzało mi się aż tak odlatywać myślami podczas opisów podróży, miejsc, ubioru etc. To akurat druga część może naprawi. 2. przeplatanka przeszłości i teraźniejszości - przeszłość była dla mnie o wiele ciekawsza, więc tak po 40% postanowiłam sobie ją doczytać do końca i trochę pomogło na znużenie. Ale i tak chyba najpierw wolałabym przeczytać sobie mikropowieść o przeszłości z wartką akcją i wszystkimi wyjaśnieniami, niż przebijać się przez oba wątki na raz. 3. słaby początek - może nie parę pierwszych stron, ale po wydostaniu się Kaia z ekipą z grobowca wszystko jakoś... zwolniło dla mnie na długi czas. Bohaterowie wydali mi się nijacy, a powieść przez długi czas nie chce zdradzić, o czym jest - co motywuje bohaterów, jakie są przewodnie motywy, dokąd zmierzamy jako czytelnicy. W dodatku brakuje napięcia, żeby to niedookreślenie mogło się przerodzić w tajemniczość - a wyjaśnienia pojawiają się dużo później. Ale żeby nie było, polubiłam niektórych bohaterów, nawet jeśli moi ulubieńcy nie są z ekipą na końcu książki. Przyzwyczaiłam się do świata, zrozumiałam, że w meta warstwie chodzi o imperia i historię - ale nigdy nie kliknęło pomiędzy mną a Witch Kingiem. Nie mam dużych oczekiwań co do drugiej części, ale i tak przeczytam.
Akedeia - awatar Akedeia
oceniła na 6 8 miesięcy temu
Cieniobójcy. Księga II. Żniwa Mateusz Żuchowski
Cieniobójcy. Księga II. Żniwa
Mateusz Żuchowski
★★⁠★⁠★★★⁠★⁠☆⁠☆☆ [ współpraca reklamowa ] "Żniwa" to druga część trylogii. I tak jak pierwsza część była typowym wprowadzeniem w ten fantastyczny świat to tym razem dostajemy o wiele wiele więcej walk, krwi i trupów - czyli zdecydowanie więcej akcji. Była ona bardzo dynamiczna. Autor daje nam sporo nowych informacji i wątków, ale rozjaśnia nam się też sporo spraw z poprzedniego tomu. Na początku musiałam się wkręcić w styl pisania autorka, całą narrację, na nowo zaangażować się w całą historię i przypomnieć sobie wszystkie postacie, bo jest ich tutaj naprawdę sporo, ale po paru rozdziałach gdy to już się stało to ze sporym zaciekawieniem czytałam o wszystkich przeżyciach bohaterów - a tych przeżyć było mnóstwo. Tworzyły się nowe układy, relacje, bohaterowie walczyli między sobą, ale też sami ze sobą. Końcówka całkowicie mnie zaskoczyła. Totalnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji i takich informacji, ale wyszło to zdecydowanie na plus tej historii. Była to dla mnie książka momentami trudna do odbioru, zdążyło się że któryś fragment musiałam przeczytać dwa razy żeby ogarnąć co się wydarzyło, jednak sama fabuła i poprowadzenie wątków było ciekawe i zdecydowanie angażujące. Z przyjemnością sięgnę po kolejną część, bo jestem na maksa ciekawa jak to dalej się rozwinie i co jeszcze spotka bohaterów.
Monika - awatar Monika
oceniła na 7 4 miesiące temu
Mirabelium. Pierwsze Ogniwo Amon Lewandowsky
Mirabelium. Pierwsze Ogniwo
Amon Lewandowsky
Jakiś czas temu obiecałem sobie, że jeśli mam czytać kryminały, to będą to tylko te historyczne. Tymczasem w moje ręce trafił pierwszy tom Mirabelium, który jest historią detektywistyczną, ale zmieszaną z fantasy, a na dodatek mocno osadzoną w słowiańskich wierzeniach i mitologii i co mnie bardzo zdziwiło, takie połączenie wyjątkowo przypadło mi do gustu. Wszystko w tym debiucie zagrało i spędziłem z Pierwszym ogniwem fantastyczne kilka godzin. Gdzieś przeczytałem, że książkę można zaliczyć do gatunku crime fantasy i że jest to stylistyka coraz bardziej popularna wśród pisarzy i czytelników. Cóż, będę musiał się rozeznać w temacie, bo jeśli mam trafiać na takie powieści warto się im przyjrzeć szerzej. Sam wątek kryminalny nie był tu dla mnie jednak najważniejszy. To co mnie w książce Amona Lewandowskiego urzekło to wykreowany świat pełen magii, rusałek, wiedźm, żerców i kogo tylko można mieć na myśli, jeśli już wplatamy w  opowieść tego typu istoty. To jest historia spod znaku czarów i miecza i ten drugi element też jest bardzo interesujący. Ktoś kogoś ściga, gdzieś tam pojawia się widmo wojny. Wszystko to spaja klamrą całą intrygę i nadaje tekstowi wiarygodności i wielowymiarowości, wszak nie każdy para się się tu sztukami tajemnymi. Mocnym akcentem jest zakończenie, mocno niespodziewane, co tylko dodaje pierwszej części tego cyklu plusów. Jestem bardzo ciekaw jak się potoczą dalsze losy Mojmira i czy rzeczywiście na Mirabelium nadciąga zagłada. Na moje szczęście na kolejną odsłonę serii nie muszę czekać, już ją mam w swoich rękach, więc zabieram się do czytania, a Was zachęcam do sięgnięcia po ten debiut, bo naprawdę warto!!! Za książkę dziękuję @wydawnictwo_novaeres
jackspear217 - awatar jackspear217
ocenił na 8 9 miesięcy temu
Na skraju Marcin Bień
Na skraju
Marcin Bień
Wszystko zaczęło się w głębi dziczy, gdzie driada Ilyanna i jej towarzyszka natrafiają na konającego najemnika, Ristena. Choć instynkt nakazuje ostrożność, litość bierze górę i kobiety ratują mu życie, nieświadome, że ten akt miłosierdzia splecie ich losy na zawsze. Pobyt w Gaju staje się dla Ristena wyścigiem z czasem – każdy odzyskany siłami dzień nieubłaganie przybliża moment wygnania. Między rannym wojownikiem a jego wybawicielką rodzi się jednak więź, która burzy odwieczny porządek świata driad. Ilyanna, rozdarta między lojalnością wobec swoich zasad a nieznanym dotąd uczuciem, staje przed dylematami, których nigdy nie planowała. Marcin Bień poświęca dużo miejsca rasie, która w literaturze fantasy często jest traktowana jedynie jako tło. Tutaj poznajemy ich kulturę, zasady i specyficzną więź z naturą. Książka jest podzielona na części, które różnią się dynamiką. Początek to klasyczna przygoda u boku wojska, by później przejść w bardziej refleksyjną, niemal sielankową opowieść o rekonwalescencji i rodzącym się uczuciu. To kameralna, momentami wręcz intymna opowieść o tym, co dzieje się z człowiekiem, gdy zostaje odarty ze swojej roli społecznej i rzucony w świat, którego nie rozumie. „Na skraju” to książka dla czytelników, którzy w fantasy szukają czegoś więcej niż tylko magii i smoków. To opowieść o odzyskiwaniu człowieczeństwa w miejscu, gdzie człowiek jest tylko gościem. Polecam!
literacka_przystan - awatar literacka_przystan
ocenił na 8 3 miesiące temu

Cytaty z książki Wpół do końca czasu

Więcej
Magda Adamska Wpół do końca czasu Zobacz więcej
Więcej