When we were young

Okładka książki When we were young
Angelika Kołodziej Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: In another life literatura obyczajowa, romans
427 str. 7 godz. 7 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
In another life
Data wydania:
2026-02-11
Data 1. wyd. pol.:
2026-02-11
Liczba stron:
427
Czas czytania
7 godz. 7 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384185063
Średnia ocen

                8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup When we were young w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki When we were young

Średnia ocen
8,5 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
3
3

Na półkach:

"𝐖𝐡𝐞𝐧 𝐖𝐞 𝐖𝐞𝐫𝐞 𝐘𝐨𝐮𝐧𝐠" ୨୧˚⊹♡
Recenzja może zawierać spojler!!!

When We Were Young, czyli prequel powieści o Lavender i Forreście. Historia opowiada o losach dwójki nastolatków żyjących w latach 80' w małym nadmorskim miasteczku.

Marianne Coleman - pesymistka o jasnoniebieskich niczym "zrobionych ze szkła" oczach i William Clinton od wieków i bezpowrotnie zadurzony w dziewczynie marzyciel.

Z początku Marianne go odrzuca, ale uparcie chłopaka sprawia, że coraz bardziej się do niego przekonuje.
Z IAL i dedykacji wiemy, że drogi Marianne i Williama w pewnym momencie się rozchodzą. Niestety nie została dla nich przewidziana wspólna przyszłość oraz szczęśliwe zakończenie.

Ich charaktery są pełne kontrastu, jednak dzięki temu idealnie się dopasowują niczym brakujące puzzle.

Książka jest dla mnie definicją komfortu, ma niezwykły nadmorski klimat małego miasteczka, tylko, że z każdym rozdziałem wiedząc w jakim kierunku zmierza ta historia moje serce się roztrzaskiwało. WWWY to podróż po wspomnieniach, otulająca jak ciepły kocyk i herbatka na zimne deszczowe popołudnie.

Kończąc tę książkę dosłownie czułam ból w klatce piersiowej. Od samego początku płynęłam przez tą historię, nie mogłam się od niej oderwać, przywiązałam się i utożsamiłam z jej bohaterami. Zakończenie, na które nikt z nas nie jest gotowy. Wszystkie niespełnione marzenia, niedotrzymane obietnice, tragiczna miłość. Właściwa osoba - zły czas. Ból. To słowo idealnie opisywało moje uczucia. To nie była łatwa historia, ale gdy się w niej zanurzycie nie będziecie już chcieli wypłynąć na powierzchnię.

Miłego czytania 🩵🌊☕

"𝐖𝐡𝐞𝐧 𝐖𝐞 𝐖𝐞𝐫𝐞 𝐘𝐨𝐮𝐧𝐠" ୨୧˚⊹♡
Recenzja może zawierać spojler!!!

When We Were Young, czyli prequel powieści o Lavender i Forreście. Historia opowiada o losach dwójki nastolatków żyjących w latach 80' w małym nadmorskim miasteczku.

Marianne Coleman - pesymistka o jasnoniebieskich niczym "zrobionych ze szkła" oczach i William Clinton od wieków i bezpowrotnie zadurzony w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

63 użytkowników ma tytuł When we were young na półkach głównych
  • 42
  • 18
  • 3
10 użytkowników ma tytuł When we were young na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki When we were young

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

We Met Through My Brother Samanta Duda
We Met Through My Brother
Samanta Duda
[ współpraca reklamowa z Wydawnictwo Niezwykłe] Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i czas spędzony z tą lekturą był zdecydowanie udany. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam, czego się spodziewać, a kończąc książkę, miałam w głowie tylko to, że chętnie poczytałabym więcej o tych bohaterach. Widziałam wiele różnych opinii na temat tej książki. Może nie jest to historia idealna,ale czy taka w ogóle istnieje? Mnie osobiście czytało się ją bardzo przyjemnie. Momentami była przewidywalna, jednak mimo to wciągała i sprawiła, że trudno było mi się od niej oderwać. To idealna propozycja na jeden wieczór. Autorka ma lekki i przystępny styl pisania, dzięki czemu książkę czyta się szybko. Nie jest to bardzo wymagająca historia, ale potrafi zaskoczyć i wzbudzić ciekawość, szczególnie jeśli chodzi o pojawiające się tajemnice. Relacja bohaterów była dynamiczna przyciągali się i odpychali. W głównej mierze to Harry dystansował się od Noemi. Sprawiał wrażenie niezdecydowanego, choć być może doskonale wiedział, co czuje i czego chce, ale nie chciał jej zranić. Tylko co tak naprawdę ukrywa? Tego jestem bardzo ciekawa. Mimo że wiedział, iż nie powinien zbliżać się do siostry przyjaciela, coś nieustannie go do niej ciągnęło. Pokazał jej inny „świat”, nowe doświadczenia, odwagę do przeżywania rzeczy, których wcześniej się obawiała. Okazywał jej zainteresowanie i sprawiał, że nie czuła się samotna. Uważam, że do siebie pasowali, choć między nimi było wiele tajemnic i niewypowiedzianych słów. Czy polecam? Tak, jeśli szukacie lekkiej historii z nutą tajemnicy i zakończeniem, które wywołuje emocje, to może być coś dla Was. Ja zdecydowanie polubiłam tę opowieść i z chęcią poznam dalsze losy bohaterów.
Aurora - awatar Aurora
oceniła na 8 1 miesiąc temu
W oczach Rose Tina J. Hyde
W oczach Rose
Tina J. Hyde
"W oczach Rose" to powieść, która przez większą część lektury potrafi naprawdę zaangażować emocjonalnie. Dialogi brzmią naturalnie, a tempo narracji sprawia, że kolejne rozdziały mijają szybko, bez poczucia znużenia. Autorka sprawnie buduje klimat, a relacje między bohaterami są wyraziste i wiarygodne. Sama Rose to postać, z którą łatwo się zżyć. Jej emocje i wątpliwości przedstawione są w sposób naturalny, dzięki czemu czytelnik bez trudu podąża za jej historią i chce wiedzieć, jak potoczą się jej dalsze losy. Jednocześnie Rose nie jest postacią idealną - jej słabości i momenty zagubienia sprawiają, że staje się autentyczna. Po śmierci ojca świat Rose się rozsypuje - dom, który powinien być miejscem bezpiecznym, staje się źródłem strachu i bólu. Jej matka pogrąża się w alkoholizmie, tracąc kontrolę nad sobą i domową równowagą, a Rose zostaje praktycznie sama z narastającą traumą i odpowiedzialnością za własne życie. Fabuła książki skupia się na codziennej walce bohaterki o przetrwanie - nie tylko fizyczne, ale i emocjonalne. Rose pracuje, uczy się i próbuje ukrywać prawdę o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami - nawet przed najbliższymi. Jej nienaruszona na zewnątrz twarz kryje ogrom bólu i lęku, który staje się stałym elementem jej dnia. Kluczowy zwrot akcji następuje, gdy w szkole pojawia się Will - nowy uczeń, który inaczej patrzy na Rose i dostrzega więcej, niż ona sama chce pokazać światu. Ich relacja daje Rose pierwsze od dawna chwile wytchnienia i poczucie, że nie musi dźwigać wszystkiego w samotności. To właśnie dzięki niemu bohaterka zaczyna powoli uczyć się ufania innym i otwierania się na emocje, których wcześniej starała się unikać. Fabuła porusza trudne i ciężkie tematy: przemoc domową, alkoholizm, samotność młodej osoby oraz próby odnalezienia stabilności w świecie, który zdaje się nie oferować wsparcia. Jednocześnie to historia o nadziei, przyjaźni i pierwszej miłości, które - choć subtelne - mają moc uzdrawiania nawet najbardziej zranionych dusz. Rose uczy się, że pomoc i zrozumienie mogą przyjść z najmniej oczekiwanej strony, i że czasem jedno ludzkie spojrzenie potrafi zmienić czyjeś życie. Niestety, im bliżej finału, tym większe pojawia się poczucie niedosytu. Zakończenie okazało się, przynajmniej dla mnie, rozczarowujące. Szczególnie wątek związany z matką Rose, który w moim odczuciu, rozegrany został zbyt powierzchownie i bez odpowiedniego ciężaru emocjonalnego, na jaki zasługiwał. Dodatkowo "zgrzytało mi" nazewnictwo używane wobec postaci, które nie zawsze brzmiało spójnie w kontekście tego, co działo się w książce. Określenia takie jak „chłopak” w kontekście intymnej sytuacji, „dziewczyna” wobec przyjaciółki, a jednocześnie „kobieta” używane przy opisie matki, tworzyły drobne zgrzyty językowe i wybijało z rytmu czytania. Mimo tych zastrzeżeń uważam, że "W oczach Rose" to książka zdecydowanie warta uwagi. Czytało mi się ją dobrze i z zaangażowaniem, a losy bohaterów potrafiły wywołać konkretne emocje. I choć nie wszystko zostało poprowadzone tak, jak bym chciała to książka naprawdę mnie wciągnęła i na pewno zapamiętam ją na dłużej.
e_rwira - awatar e_rwira
oceniła na 6 2 miesiące temu
Tell me in secret Mercedes Ron
Tell me in secret
Mercedes Ron
Tytuł: "Tell me in secret" Autor: @mercedesronn Data premiery: 25.02.2026r. Wydawnictwo: @hardewydawnictwo Czy można zakochać się w dwóch osobach naraz? . Co o tym myślicie? . . . "Tell me in secret" to druga część trylogii "Tell me" i... nie zawiodła mnie. Czytałam ją z takim samym zainteresowaniem jak pierwszą część. . Ale powiem Wam w sekrecie, że gdybym zobaczyła najpierw ekranizację to... nie zabrałabym się za te książki. Słabo nakręcili ten film... nawet bardzo 🙈 . . Wracając do książki... Kamila od dzieciństwa przyjaźni się z braćmi Di Bianco. Taylor zawsze był jej najbliższym przyjacielem, a Thiago był chłopcem z którym przeżyła swój pierwszy pocałunek... Odkąd wrócili do miasta... Wszystko się zmieniło. Oni się zmienili. Ich uczucia względem siebie... Kamila ma problem, którego z braci wybrać... Kocha ich obu...ale jak wybrać właściwego? . . Oczywiście ta historia to nie tylko romans. Tym razem główna bohaterka wpada w sidła prześladowcy... ktoś nęka również jej młodszego braciszka, a na domiar wszystkiego jej rodzice biorą rozwód... Czy może być jeszcze gorzej? . . Może ktoś napisze, że to przewidywalna historia bez emocji, ale osobiście dobrze spędziłam czas z bohaterami. I sama nie wiem kogo wybrałabym na miejscu dziewczyny... Opiekuńczego Taylora, który jest dla niej bezpieczną przystanią? Czy może Thiago, przy którym traci kontrolę i budzi w niej przeróżne emocje? . Na ten moment mam swój typ, ale... zobaczymy jaki bedzie finał tej historii! Czekam na niego z niecierpliwością 💗
zaczytana_optymistka - awatar zaczytana_optymistka
oceniła na 8 14 dni temu
Czekając na świt Sabina Moone
Czekając na świt
Sabina Moone
★★⁠★★★★★★★⁠★ [ współpraca reklamowa/patronat medialny ] "Czekając na świt" to historia, która kupiła mnie już po pierwszych pięciu stronach, a z każdą kolejną było jeszcze lepiej. Rhodes przyjeżdża do miasteczka z masą trudnych przeżyć spoczywających mu na barkach. Mierzy się z bolesnymi wspomnieniami pojawiającymi mu się co chwilę przed oczami, wyrzutami sumienia i słabościami, które powolutku go pochłaniają. Jego droga nagle przecina się z Rheom Parker, która od razu zwraca jego uwagę swoim charakterkiem, a że nie pałają do siebie miłością od pierwszego wejrzenia będą musieli od teraz jakoś znosić się na nawzajem na wspólnych patrolach i dojść do porozumienia. Ich relacja jest na maksa intrygująca. Każdy z nich nosi w sercu masę swoich przeżyć i tajemnic, oboje mają na maksa mocne charaktery co czuć na każdym kroku, a jednocześnie coś niesamowicie ich do siebie ciągnie. Autorka cudownie przedstawiła te przeskakujące między nimi iskry i elektryzujące napięcie, ale też tą tworząca się małymi kroczkami głębszą relacje, w której coraz mocniej się otwierali. Klimat tej książki jest do cna pochłaniający. Nie mogłam się od niej oderwać i z zapartym tchem czytałam każdy następny rozdział. Byłam bombardowana masą emocji, a każdą z nich przeżywałam razem z bohaterami, bo nie mieli oni chwili wytchnienia. Poruszonych było też sporo wątków, z którymi spotkałam się po raz pierwszy. Jest to historia, która zaskakiwała i fascynowała mnie na każdym kroku i chociaż wiele z tych scen niesamowicie bolało, to bawiłam się przy nich niezwykle dobrze. Kompletnie nie odczuwałam płynącego czasu, a przyjemny styl pisania autorki tylko to wzmagał🥹 jeżeli szukacie czegoś intrygującego, wciągającego, trochę mrocznego, ale przy tym emocjonalnego to z pewnością w tej historii się odnajdziecie🩶
Monika - awatar Monika
oceniła na 10 7 dni temu
For Your Love Ewa Remek
For Your Love
Ewa Remek
Hejo! Dzisiaj mam dla was delikatną zmianę kontentu, chciałam pokazać moją kolejną pasję jaką jest makijaż 🤓 A teraz zapraszam was na recenzję mojej ulubionej hokejowej serii od Ewy Remek (@edenrayy ) czyli ,,For your love". Zapraszam 💙 ~~~ Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle Opis znajdziecie w karuzeli zdjęć. ~~~ Ta historia skupia się na relacji jaką budują Rory oraz Grace. Grace to dla mnie słodka i niesamowicie dzielna dziewczyna, która przeszła swoje, przeżyła wiele. Wiele widziała, słyszała i wie... Rory to, z pozoru spokojny chłopak, raczej nie udzialjący się, nie jest głośny. Ale jest też wielką, chodzącą zagadką. Ich historia jest urocza i przyjemna, ale nie brakuje w niej bólu. On, ciągle obwinia się o pewne rzeczy oraz wydarzenia jakie spotkały co jest źródłem jego problemów. Ona, wspierająca, zawsze ma wyjaśnienie na wiele sytuacji, ale nie na jedną która ją spotkała. Każde z nich ma swoją historię i swój ból, który komplikuje ale i rozwiązuje wiele spraw. 🥹 Ewa tworząc kolejną część zaskakuje czytelnika jeszcze bardziej. Bardzo ciekawe jest dla mnie poruszenie różnych schorzeń i zachowań na jakie zwróciła uwagę autorka podczas tworzenia postaci Rory'ego. Zresztą, Grace jest równie niesamowitą postacią i wcale nie dziwię się, że Rory miał ją na oku 👀 Ewa bardzo mnie zaskoczyła. Książkę czytało mi się przyjemnie, mimo scen w których pękało mi serducho 🥺 Ewa, stworzyła fantastyczne postacie, świetnie prowadzi fabułę od pierwszego tomu, łącząc każdą część w spójną całość. Uwielbiam fakt jak każde z przyjaciół pięknie się wspiera i potrafi rozwiązywać problemy każdego z nich. Wsparcie jakim obdarzają każdego jest niesamowite. Ale płatki z mlekiem zawsze chrupiące. Kto wie ten wie 👀😆 Ewa, gratulacje bo to co stworzyłaś jest piękne i oby szło dalej 💙 Moje laski, jestem z was dumna 🥹💙 Daje 10/10 ✨️ i zdecydowanie ląduje w mojej topce. Mari 🤓 Ps Gasolina zawsze na topie 😎💙
mari_czyta - awatar mari_czyta
oceniła na 10 23 dni temu
Mutual Benefits Natalia Wiktor
Mutual Benefits
Natalia Wiktor
Wszystko zaczyna się od kłamstwa i bukietu stokrotek. Tony znajduje się pod ogromną presją. Cała lawina ruszyła po katastrofalnym spotkaniu z córką gubernatora. Kiedy rodzice zaczęli go osaczać pytaniami o życie prywatne, spanikowany Tony chwycił się pierwszej rzeczy, którą miał pod ręką. Spojrzał na stojące obok stokrotki i bez głębszego zastanowienia wypalił, że jego dziewczyna ma na imię Daisy. Daisy Mitchell. Boże, jak ja tej dziewczynie kibicowałam! Ona dźwiga na barkach więcej, niż niejeden dorosły facet. Daisy dzieli czas między pracę w kwiaciarni a opiekę nad ojcem. Autorka w bardzo poruszający sposób nakreśliła wątek jego choroby, alkoholizmu wywołanego depresją po stracie żony. Udało jej się uchwycić tragizm sytuacji, w której miłość do dziecka nie wystarcza, by pokonać demony depresji. Czytelnik czuje ciężar każdego wieczoru, gdy Daisy wraca do domu, nie wiedząc, w jakim stanie zastanie rodzica. Daisy, opiekując się ojcem, reprezentuje syndrom współuzależnienia. Relacja Daisy i Tony’ego to coś znacznie więcej niż tylko odhaczanie punktów w umowie o udawanym związku. Między bohaterami rodzi się autentyczne napięcie. Tony, choć wszedł w ten układ z egoistycznych pobudek, szybko staje się dla Daisy jedyną osobą, przy której ta nie musi udawać twardej. To, z jaką lekkością i ciepłem rodzina Tony’ego przyjęła Daisy, było dla mnie najbardziej wzruszającym elementem tej historii. W końcu trafiła do miejsca, gdzie to ona mogła poczuć się zaopiekowana, a nie tylko brać wszystko na swoje barki. Daisy w końcu dostaje bezpieczeństwo, a Tony odnajduje sens, którego nie kupi żadna rodzinna firma. Mutual Benefits to książka, która udowadnia, że nawet w dobrze znanym motywie można odnaleźć powiew świeżości i ogromną dawkę autentycznych emocji.
ztejstronyksiazka - awatar ztejstronyksiazka
oceniła na 8 1 dzień temu
Race or Die. Wyścig o życie Paulina Stróżańska
Race or Die. Wyścig o życie
Paulina Stróżańska
Nowa dziewczyna w szkole, nowa atrakcja, nowe plotki... Beth chce tylko robić swoje, pomagać w domu i wykombinować skąd wziąć pieniądze. Nie interesuje jej idealny świat popularnych uczniów i ich kapitana Emmeta. Jednak każdy skrywa swoje tajemnice. Niektóre przybierają formy blizn, a inne chowają się za kierownicą szybkich aut. W pewnym momencie ich światy się przeplatają, a Beth i Emmet muszą zdecydować o swoim losie. Stróżańska wzięła się za młodzieżówkę. Czy ja czytam młodzieżówki? Od dawna nie. Czy przepadłam dla tej historii? Oczywiście, że tak. Jak zwykle poruszyła cięższe tematy, z którymi często zmagają się nastolatkowie. Czasem nie wiemy ile ciężaru dźwigają tak młode ramiona i co dzieje się za drzwiami domu. I ohhh kobieto, umiesz sprawić, że pokocham niektóre postaci całym sercem, a niektóre znienawidzę. Śledząc ich zmagania w szkole, ambicje, mecze i oczywiście wyścigi, nie wiedziałam, kiedy przelatują mi kolejne strony książki. Ja ją pochłaniałam w każdej wolnej chwili 🤌 Dostajemy paczkę przyjaciół nie zawsze zachowujących się odpowiednio i wiecie co? Czekałam tylko na dramy i ich błędy, ponieważ dzięki temu, byli dla mnie prawdziwszymi osobami 🖤 uwielbiam ich (no może większość) A relacja Beth i Emmeta? Wyczekiwałam każdej ich riposty, każdego spojrzenia, każdego dotyku. Napięcie zostało idealnie poprowadzone i odczuwalne dla wszystkich, gdy tylko byli blisko siebie ❤️‍🔥 @paulina.strozanska.pisarka wiesz jak wywołać łzy w moich oczach - Kubuś Puchatek to też moja ulubiona bajka z dzieciństwa.❤️
ksiazkary_na_etacie - awatar ksiazkary_na_etacie
ocenił na 9 3 dni temu
Falling For a Pucking Player Karolina Zielińska
Falling For a Pucking Player
Karolina Zielińska
Historia Tylera i Emily to jedna z tych z grupy "to skomplikowane". Ona po kolejnym nieudanym zwiazku i trudnych doświadczeniach z przeszłości zarówno swoich jak i swojej siostry z która jest blisko związana, całkowicie zamknęła swoje serce na miłość, by nie dać się nikomu zranić. On po zdradzie jakiej doświadczył ze strony żony i rozwodzie który był jego konsekwencją, nadal próbuje uporać się ze złością i żalem jaki wypełnia go od środka. Skupia się na naprzeminnej opiece nad ukochaną córeczką i swojej pasji jaką jest zawodowa gra w hokeja. Drogi Emily i Tylera Greena krzyżują się w przedszkolu do którego uczęszcza córka mężczyzny, a w którym kobieta pracuje. Ich relacja początkowo zaczyna się od niewinnego flirtu. To im jednak nie wystarcza więc postanawiają wejść w układ i stać się dla siebie friends with benefits. Jednak czy takie układ im wystarczy? Czy może zapragną czegoś więcej? Tyler to jeden z tych bohaterów męskich który skradł moje serce już od pierwszych stron. Zabawny, ambitny, czuły, wrażliwy, uważny i wyczulony na uczucia i potrzeby Emily a do tego cierpliwy i kochający tata, który dla dobra córki jest gotowy na wiele. Emily to kobieta, która była ostrożna i wycofana w relacjach z mężczyznami. Jednak trudno się temu dziwić sporo przeszła. Do tego cierpienie jej siostry odcisneło swoje piętno na niej samej. Poznanie Taylora sprawiło jednak, że mur jaki zbudowała zaczął kruszeć. Tylko czy hokeista będzie na tyle cierpliwy by zdobyć serce przedszlkolanki o różowych włosach Czy tych dwoje poranionych ludzi jest w stanie otworzyć swoje serca na nowo i wzajemnie sobie zaufać? Przekonacie się o tym sięgając po książke. Jeśli lubicie romanse sportowe z hot scenami, motywem samotnego ojca i hokeja to ta historia jest dla was. Ja bawiłam się przy niej bardzo dobrze i gorąco wam ją polecam. Z niecierpliwością wyczekuje kolejnej książki autorki😍🏒
oczaruj_mnie_ksiazko - awatar oczaruj_mnie_ksiazko
ocenił na 9 1 miesiąc temu
The Reverse 2 Agata Moore
The Reverse 2
Agata Moore
𝐍𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐦 od czego zacząć, bo ja się po prostu STĘSKNIŁAM. Za nimi. Za tym klimatem. Za tą relacją, która daje komfort, a jednocześnie łamie serce w najmniej spodziewanych momentach. 𝐑𝐞𝐞𝐯𝐚 𝐢 𝐉𝐚𝐲𝐝𝐞𝐧 wchodzą w nowy etap życia studia, wspólne mieszkanie, takie 𝐝𝐨𝐫𝐨𝐬ł𝐞 ż𝐲𝐜𝐢𝐞, które z jednej strony wygląda jak spełnienie marzeń, a z drugiej… no właśnie. Zawsze jest jakieś 𝐚𝐥𝐞. I tutaj to „ale” boli. 𝐑𝐞𝐞𝐯𝐚 to dla mnie złoto. Naprawdę. Ona przeszła tyle, a dalej próbuje iść do 𝐩𝐫𝐳𝐨𝐝𝐮, budować coś nowego, łapać te małe momenty szczęścia. I to jest piękne bardzo, ale jednocześnie tak cholernie 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐞 do czytania, kiedy jej świat znowu zaczynał się chwiać. Jej emocje… ja to wszystko 𝐜𝐳𝐮ł𝐚𝐦. Każdy strach, każdą bezsilność. 𝐉𝐚𝐲𝐝𝐞𝐧… BOŻE. Ja go 𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦, ale jednocześnie miałam momenty, że chciałam nim potrząsnąć. I to tak ostro, bo to jak on bierze wszystko na 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞, jak próbuje „naprawić” świat sam, zamiast po prostu powiedzieć co czuje… 𝐛𝐨𝐥𝐚ł𝐨. Oj bardzo 𝐛𝐨𝐥𝐚ł𝐨. Bo widać, że robi to z miłości, ale przez to czasami wszystko jeszcze bardziej się 𝐬𝐲𝐩𝐢𝐞. Ich relacja? Nadal totalny 𝐠𝐫𝐞𝐞𝐧 𝐟𝐥𝐚𝐠, ALE nie taki 𝐜𝐮𝐤𝐢𝐞𝐫𝐤𝐨𝐰𝐲. To nie jest tylko słodko i idealnie. To jest prawdziwe. Są kłótnie, są błędy, są momenty, gdzie wszystko 𝐰𝐢𝐬𝐢 na włosku. Ale jednocześnie to wsparcie między nimi… to jak oni do siebie wracają… no ja się przy tym ROZPŁYWAŁAM. I to co uwielbiam u Agaty czyli emocje. Ona pisze tak, że ty tego 𝐧𝐢𝐞 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚𝐬𝐳. Ty to przeżywasz. Serio. Momentami miałam łzy w oczach, momentami się uśmiechałam jak idiotka, a czasami po prostu siedziałam i patrzyłam w ścianę, przetwarzając co się właśnie 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐫𝐳𝐲ł𝐨. Nie spodziewałam się aż takiego 𝐛ó𝐥𝐮 momentami. Nie spodziewałam się, że znowu tak się w to wkręcę. A jednak. To jest historia o tym, że nawet jak masz szczęśliwe zakończenie, to życie i tak potrafi wszystko wywrócić. Typowy 𝐦𝐨𝐭𝐲𝐰 𝐟𝐨𝐫𝐭𝐮𝐧𝐲. O tym, że przeszłość nie odpuszcza. O tym, że miłość to nie tylko motylki, ale też walka. I że czasami naprawdę trzeba się postarać, żeby siebie nawzajem nie zgubić. I na zakończenie powiem tylko tyle jeśli pokochaliście ich w pierwszym tomie, tutaj pokochacie ich jeszcze bardziej.
duszaaxczytaa - awatar duszaaxczytaa
oceniła na 10 9 dni temu

Cytaty z książki When we were young

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki When we were young