Westwell. Piękno i chaos

Okładka książki Westwell. Piękno i chaos
Lena Kiefer Wydawnictwo: Otwarte Cykl: Westwell (tom 1) literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Westwell (tom 1)
Tytuł oryginału:
Heavy & Light
Data wydania:
2024-05-15
Data 1. wyd. pol.:
2024-05-15
Język:
polski
ISBN:
9788381353892
Tłumacz:
Katarzyna Łakomik

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Westwell. Piękno i chaos w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Westwell. Piękno i chaos



książek na półce przeczytane 553 napisanych opinii 553

Oceny książki Westwell. Piękno i chaos

Średnia ocen
7,9 / 10
328 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
525
348

Na półkach: ,

Dajcie jej się rozkręcić.
Chciałbym Wam napisać, ze przeczytałam ją w jeden dzień jak często mi się zdarza, ale początek był trochę ciągnący się. Nie dziwie się jednak, bo każdy szczegół układanki ma znaczenie. Jak już poznało się bohaterów i ich prawdziwy stosunek do tego co ich spotkało nie dało się oderwać.
Końcówka rozrywa serce i od razu chce się sięgnąć po następny tom.
Klimat plotkary, zagadka kryminalna i zakazany romans! To na prawdę wciąga!

Dajcie jej się rozkręcić.
Chciałbym Wam napisać, ze przeczytałam ją w jeden dzień jak często mi się zdarza, ale początek był trochę ciągnący się. Nie dziwie się jednak, bo każdy szczegół układanki ma znaczenie. Jak już poznało się bohaterów i ich prawdziwy stosunek do tego co ich spotkało nie dało się oderwać.
Końcówka rozrywa serce i od razu chce się sięgnąć po następny...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

885 użytkowników ma tytuł Westwell. Piękno i chaos na półkach głównych
  • 498
  • 377
  • 10
120 użytkowników ma tytuł Westwell. Piękno i chaos na półkach dodatkowych
  • 74
  • 11
  • 10
  • 10
  • 9
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Lena Kiefer
Lena Kiefer
Lena Kiefer już jako dziecko opowiadała wymyślane przez siebie historie. Powrót do fascynacji literaturą, tym razem w roli autorki, nastąpił w wieku dorosłym. Pisarka mieszka z mężem w pobliżu Bremy. Pisze powieści fantasy oraz powieści obyczajowe dla dorosłych i młodzieży. Mówi o sobie: Jestem pisarką, która obsesyjnie wszystko planuje, uzależnioną od kalendarzy i harmonogramów. Kolekcjonuję bluzy, spędzam połowę swojego czasu w świecie koni, bo jestem ich absolutną miłośniczką, ale nade wszystko kocham frytki. Uwielbiam silne bohaterki, historie miłosne, fantastyczne światy, większość chodzących po ziemi czworonogów i... ciasteczka!
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

All In. Tatuaż z motylem Emma Scott
All In. Tatuaż z motylem
Emma Scott
Zastanawiam się, jak opisać moje wrażenia po tej książce aby zachęcić do czytania tej serii ale bez spojlerowania... Bo "Tatuaż z motylem" to drugi tom cyklu Full Tilt. Na pewno nie polecam czytać opisów, bo za dużo zdradzają i psują odbiór historii a warto odkrywać ją krok po kroku. Po samym tytule wiedziałam o kim na pewno będzie ta historia i miałam nadzieję, że nie zostanie powiązana z jedną z bohaterek. Byłam temu ogromnie przeciwna, byłam pewna, że to bez sensu. Jednak Autorka w tak piękny sposób przelewa na papier uczucia, w tak niesamowity sposób wnika w dusze bohaterów, że przyszedł moment, że zmieniłam zdanie w tym temacie i bardzo chciałam, żeby to jednak poszło w tę stronę, w którą nie szło. Rany, jak czytam to, co piszę to samej mi się chce śmiać ale uważam, że tak emocjonalnej książki (serii) nie można psuć opisami fabuły a co bym nie napisała, to będzie spojlerem pierwszego tomu. Chcę tylko tutaj zaznaczyć, że Autorka ma arcy talent budowania relacji między bohaterami wciągając przy tym czytelnika na maxa. Pokochałam te postaci i całym sercem byłam przy nich. Śmiałam się, płakałam, przeżywałam, wspierałam. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak niesamowicie potrafi wszystko zagmatwać, żeby zmienić moje zdanie na jakiś temat i żebym była zwolenniczką tego, czego jeszcze kilka rozdziałów temu byłam przeciwniczką. I to nie chodzi o to, że jestem niestała w swoich przekonaniach tylko o to, jak pięknie Autorka igra z uczuciami i bohaterów i czytelników. Dla mnie i ta część i pierwsza to cudowne, bolesne i piękne historie. Niesamowicie prawdziwe i szczerze polecam je obie.
Bursikowa - awatar Bursikowa
oceniła na 10 7 miesięcy temu
Times New Romans Julia Biel
Times New Romans
Julia Biel
Ellie Golding oraz Theo Hardy w dzieciństwie byli nierozłączni. Większość swojego czasu spędzali wspólnie na drzewie, marząc o karierze pisarskiej i o wspólnym napisaniu książki. Niestety niewyparzony język Hardego oraz tragiczne wydarzenie w życiu Ellie powodują iż ich drogi rozchodzą się. A złość i żal narasta między nimi z każdym dniem. W dorosłym życiu udało im się zrealizować swoje marzenia, niestety ale każdemu z nich oddzielnie. Ellie pisze krwawe kryminały zaś Theo romanse z happy endem. Z racji tego iż publikują w tym samym wydawnictwie, pewnego dnia dostają propozycję nie do odrzucenia. Chcą bowiem aby wspólnie napisali książkę, która okaże się bestsellerem. Mają jednak kilka warunków, które nie podlegają negocjacji. Przede wszystkim mają razem zamieszkać, wspólnie pracować nad tekstem ale jak by tego było mało mają udawać kochającą się parę. Jednak czy podejmą się tego wyzwania? Pozwólcie że na początku zacznę od cytatu, który znalazłam w książce, a który opisuje moje wrażenia po jej przeczytaniu 😉 ,,Uwielbiam tę historię. Kocham tych bohaterów. Tylko oni wywoływali we mnie cały kalejdoskop emocji, od płaczu po śmiech, od wzruszenia po krindż”. Zakochałam się totalnie, nie tylko w tej książce ale także w stylu pisania autorki. Lekkim, przyjemnym, zabawnym i pełnym humoru. Uwielbiam gdy narracja prowadzona jest dwutorowo, dzięki czemu możemy lepiej poznać uczucia i postępowanie drugiej osoby. Autorka pokazuje nam iż czasami warto posłuchać nie tylko serca ale i rozumu, ponieważ gdy kierują nami silne emocje możemy podjąć decyzję, których w przyszłości będziemy żałować. Jeżeli nie czytaliście jeszcze tej książki, to według mnie jest ona totalnym must readem 😘Będzie zabawnie, będzie śmiesznie ale także momentami gorąco🥵🥵 Ja oprócz głównych bohaterów pokochałam bratanka Hardego, ktorego bardzo pieszczotliwie nazywał 😄 Dziękuję bardzo za możliwość udziału w tym bt 😘😘 #mojaopinia
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na 10 2 miesiące temu
Zdejmij z nieba księżyc Kristan Higgins
Zdejmij z nieba księżyc
Kristan Higgins
Joshua Park nigdy nie planował zostać wdowcem. A na pewno nie tak szybko... W pracy uchodzi za geniusza, ale w życiu prywatnym jest raczej nieporadny i zamknięty w sobie. Kiedy traci ukochaną żonę, jego świat rozsypuje się na kawałki. Zostaje z bólem, samotnością i listą rzeczy, które jego żona chciała, żeby zrobił po jej śmierci. Każdy z tych punktów staje się dla niego krokiem w stronę nowego początku, choć droga do niego jest długa, trudna i pełna wzruszeń. Od pierwszych stron wiedziałam, że ta książka będzie łamała mi serce kawałek po kawałku. Kristan Higgins potrafi pisać tak, że człowiek czuje emocje bohaterów niemal fizycznie, każdą stratę, każdy mały promyk nadziei, każdą próbę podniesienia się po upadku. Fabuła jest napisana z ogromnym wyczuciem, a postacie są tak prawdziwe, że trudno o nich zapomnieć. To nie jest tylko historia o żałobie, ale też o sile, przyjaźni i o tym, że nawet w najciemniejszym momencie życia można odnaleźć światło. Dla mnie „Zdejmij z nieba księżyc” to książka, która naprawdę zostaje w sercu na długo. Wzrusza, boli, ale też daje nadzieję. Płakałam przy niej nie raz, ale to były te dobre łzy, oczyszczające. To jedna z tych historii, które przypominają, że choć życie potrafi być okrutne, to z czasem, powoli, można zbudować je na nowo. I że czasem właśnie wtedy, gdy myślimy, że już nie damy rady, okazuje się, że jesteśmy silniejsi, niż nam się wydaje. Ta książka wylała ze mnie morze łez ale było warto.
VViolla - awatar VViolla
oceniła na 9 5 miesięcy temu
Spotkajmy się w Central Parku Felicia Kingsley
Spotkajmy się w Central Parku
Felicia Kingsley
Na początku muszę zaznaczyć, że historię Victorii i Knighta poznałam w wersji audio i o ile często lektorzy potrafią zniszczyć mi wizję książki, tak jestem święcie przekonana, że Jakub Kamieński wykonał kawał dobrej roboty i swoim głosem dołożył kilka punktów do oceny całości. Nie wierzyłam, że kiedykolwiek to powiem, ale audiobook polecam serdecznie. Zwłaszcza, że fabuła to dość przewidywalne, ale poprawnie zbudowane enemies to lovers z zachowaniem całkiem przyjemnych proporcji. Propozycja idealna do tego, by towarzyszyć nam w słuchawkach podczas robienia kroków lub zmywania patelni. To komfortowa opowieść, w której konflikt bohaterów nie wydaje się sztuczny od samego początku, autorka nie mydli nam oczu wyssanym z palca problemem, za to wskazuje konkretne elementy, dzięki którym jesteśmy w stanie zrozumieć sedno sprawy. Jak to bywa w tego typu historiach, los zmusza nasze gołąbeczki do współpracy, a i sam powód, choć moim zdaniem z początku nieco niedopracowany w szczegółach, tak finalnie okazuje się całkiem solidny. Gdybym miała szansę wprowadzić kilka zmian, to mistyczne odliczanie do wielkiego dnia zero odwlekłabym nieco w czasie, jednak i w aktualnej formie wydaje się to całkiem zjadliwe. Reasumując: wrogowie - są, kochankowie - są, skrzydłowi - są, byli - są, przekaz poboczny - jest, plot twist - jest, szczęśliwe zakończenie? Absolutnie, bo jak twierdzą sami bohaterowie - to wszystko, to dopiero początek.
mamotonieja - awatar mamotonieja
oceniła na 7 1 dzień temu
Detox. Love Story Julia Biel
Detox. Love Story
Julia Biel
Są takie historie, które niekiedy nas porywają, sprawiają, że się w nich zatracamy, a wszystkie ramy czasowe przestają istnieć. W tym przypadku dodatkowo granice państw się zacierają, a ja miałam wrażenie, że przebywam w pięknej nadmorskiej krainie. Od samego początku byłam ciekawa historii Jody. Wcześniejsze książki autorki ukazały nam już losy jej rodzeństwa i trochę pokazały również zdarzenia z jej życia. Wtedy również nie spodziewałam się wyjazdu Jagody i tym bardziej że tą krainą, do której się uda będą okolice Edynburga. Zastanawiałam się, co takiego ciekawego tam może być, oprócz tego, że Joda dostała tam pracę. No bo co miasto jak miasto, chyba troszkę więcej tam wieje i pada i mnie nic do niego nie zachęcało. Nie sądziłam też, czy jej ucieczka, rozwiąże jej problemy, czy właśnie ucieczka od tych problemów coś zmieni. Joda bardzo mnie zaskoczyła w tej historii, dopiero teraz dostrzegłam jej pełny obraz postaci. Wcześniej wydawała się być inna, odważna, zawsze pierwsza i było mi smutno, że ma o sobie trochę gorsze zdanie, na które w dużej mierze wpłynęli jej byli. W jej życiu w krótkim odstępie czasu wydarzyło się naprawdę wiele, każde z jej rodzeństwa się zmieniło, zaczęło podejmować decyzje i była też ona, która chciała wyjechać dla siebie. Bo w jej życiu zdarzyło się parę smutnych wydarzeń. Żeby zapomnieć, żeby uciec i wydaje mi się, że może też dlatego, żeby sama mogła zacząć podejmować decyzje, żeby nie być porównywalna ze swoją siostrą i jej planami na życie. Eryk to bohater, z którego polubieniem miałam problem na początku, można byłoby to określić mianem hate-love. Finalnie jest to mój drugi ulubiony bohater męski (tak, Jonasz jest the best). Oboje on i Joda wiele przeszli i spotkali się w momencie, kiedy oboje jeszcze nosili rany, a wszystko było zbyt świeże dla nich. Na początku byli eksperymentem, potem lekarstwem może na chwilę, a potem stali się kimś na zawsze. Cała ta historia okazała się być bardzo zabawna, ale i również smutna. Autorka wielokrotnie zaskoczyła mnie niespodziewanymi sytuacjami i zwrotami akcji. Sprawiła również, że mam ochotę wybrać się w podróż do Edynburga i pozwiedzać to miasto. Jestem, również oczarowana jej zabawom słowem, bo pojawiło się tu tego tak wiele, że chyba zniszczyła (pozytywnie) moje poczucie humoru. Czy podobała mi się ta historia? Oj tak! Uwielbiam tę historię i głównych bohaterów. Jestem zachwycona, ile zdarzeń i treści udało się autorce przemycić w tej książce. Naprawdę genialna historia i bardzo gorąco wam ją polecam!
frezjaksiążki - awatar frezjaksiążki
ocenił na 8 5 miesięcy temu
Night Shift Annie Crown
Night Shift
Annie Crown
,,Życie jest zdecydowanie zbyt krótkie, żeby nie skorzystać z szansy poczucia się jak bohaterka romansu”.- piękny cytat z książki Night Shift” jest to jedna z luźniejszych książek, która wciąga od samego początku. Sam styl pisania jest przyjemny, szybko się czyta, dzięki temu jest to idealna pozycja na jeden wieczór dużo scen romantycznych i scen erotycznych, książka dla fanów banalnych romansideł Kendall - książkara, która piątkowe wieczory poświęca swojej pracy w bibliotece uniwersyteckiej. Jak przystało na książkarę, w każde możliwe miejsce zabiera ze sobą książkę 📖 Vincent - totalne przeciwieństwo Kendall, akademicka gwiazda koszykówki, imprezowicz, ale w sercu bardzo uczuciowy chłopak 🏀 Ich drogi się krzyżują w momencie kiedy Vincent przychodzi do biblioteki po książkę na zajęcia, od początku między nimi zaczyna iskrzyć🧨 ujście emocji znajduje się kiedy zostali sami miedzy regałami książek, Historia Kendall i Vincenta pokazuje nam, jak ważna jest komunikacja w relacjach międzyludzkich. Brak komunikacji między nimi skutkowało nie miłe i nieprzyjemne sytuacjami, które mogły się w ogóle nie wydarzyć…gdyby ze sobą rozmawiali, książkę czyta się szybko idealna na nudny wieczór lub południe z uwielbioną kawą czy tam herbatą polecam książka jest lekka, słodka, zabawna, trochę spiny, ale zawiera też słowa, które powinna przeczytać praktycznie każda młoda dziewczyna mająca około osiemnaście lat. Te starsze też, bo czasem zapominamy o tym, co ważne książka zawiera wiele scen erotycznych i romantycznych
ALam32 - awatar ALam32
ocenił na 8 2 miesiące temu
Desire or Defense Leah Brunner
Desire or Defense
Leah Brunner
◽️Desire or Defense – Leah Brunner◽️ ▫️⭐️4/5⭐️▫️ To była bardzo przyjemna lektura. Książka jest napisana prosto, akcja płynie gładko i dokładnie takiego lekkiego romansu było mi w tym momencie potrzeba. Nie ma tu żadnych ukrytych znaczeń ani fabularnych zawirowań. Od początku wszystko jest jasne. To historia idealna na gorszy czas, taka, która nie męczy i nie wymaga emocjonalnego zaangażowania na najwyższych obrotach. Książka miała być komedią romantyczną i faktycznie czułam taki vibe. Muszę jednak przyznać, że momentami tłumaczenie było trochę sztywne i wybijało mnie z rytmu. Nie śmiałam się na głos, ale kilka razy szczerze się uśmiechnęłam. Bardzo spodobało mi się też to, że jest to romans „za zamkniętymi drzwiami”. Nie znajdziecie tu żadnych scen spicy i muszę przyznać, że dawno nie czytałam czegoś w tym stylu. Fajne i odświeżające doświadczenie. Mitch na początku mnie przeraził. Był nieuprzejmy, zrzędliwy i kompletnie mi się nie podobał. Bałam się, że pociągnie całą historię w dół. Na szczęście z czasem zaczął pokazywać swoją inną stronę i naprawdę go polubiłam. Andie od początku zapowiadała się świetnie i dokładnie taka była. Odpowiedzialna, opiekuńcza i bardzo kochająca. Polubiłam jej osobowość, jej cierpliwość i to, jak naturalnie podchodziła do relacji zarówno z Mitchem, jak i z bratem. Po prostu dobra osoba, bez zbędnego dramatyzmu. Czy poleciłabym tę książkę? Jak najbardziej.
czulastrona_ksiazki - awatar czulastrona_ksiazki
ocenił na 8 1 miesiąc temu
To nie było tylko lato Laura Savaes
To nie było tylko lato
Laura Savaes
📚Laura Savaes "To nie było tylko lato" 📖wyd. @moondrive Lea w końcu wraca do rodzinnego miasteczka. Robi to ze względu na tatę, lecz boi się jak przeżyje ponowne spotkanie z Flynem. Jej serce dalej nie może się z tym pogodzić. Jej powrót zmienia wszystko. Niestety dowiaduje się również, że podczas jej nieobecności jej miasteczko zmieniło się na gorsze. Dziewczyna musi zmierzyć się , więc nie tylko z nowymi problemami ale i dawną miłością. Długo zbierałam się na to aby dokończyć tą historię ale to nie przez to, że nie chciałam, lecz po prostu brakowało mi na to czasu. Teraz jednak żałuję, że dopiero teraz to zrobiłam, bo zapomniałam już jak bardzo pokochałam tych bohaterów I ich świat. Powrót do nich to coś na co czekałam długi czas. To jak powrót do ukochanego domu. Czy ta historia spełniała moje oczekiwania ? Zdecydowanie tak. Lea jest tutaj odmieniona i mam wrażenie, że bardziej dojrzała. Jej wyjazd trochę miał na nią wpływ i spowodował, że stała się bardziej twarda. Widać, że jest silniejsza chociaż w głębi duszy dalej cierpi. Ja ją całkowicie rozumiem i sama bym tak napewno się zachowywała. Podobała mi się również jej relacja z partnerką jej ojca . Flynn. Oh mój cudowny Flynn. Tak wiem, że zakończenie poprzedniego tomu złamało mi serce ale dzieki tej części zostało posklejane na nowo. W tej części pokochałam go na nowo i w końcu mogłam się wszystkiego dowiedzieć. On również był tutaj bardziej dojrzały emocjonalnie i pokazał nam to tutaj . Jego traktowanie Lei całkowicie roztopiło moje serce. Każdy wątek z nim był dla mnie jak woda na pustyni. Koił moją dusze i powodował uśmiech na mojej twarzy. Dalej utrzymuje, że to mój książkowy mąż i green flag. Tutaj fabuła w końcu się cała wyjaśnia. Puzzle wskakują na swoje miejsce a nasze dusze są usatysfakcjonowane i uspokojone. Jego relacja z Lea wchodzi na wyższy poziom i czuć to od początku. Podobało mi się, że ta relacja rozwijała się na spokojnie i to dało mi czas na poukładanie sobie wszystkiego. Chemia jest tutaj potężna i za to dziekuje autorce. Są tutaj również poruszone tematy jak handel narkotykami czy zmaganie się z chorobą bliskiej osoby. Również nie mogę zapomnieć o dalszym wątku ADHD, który dalej był wyjaśniony. Klimat jest tutaj niesamowity i wciąga od samego początku. Jestem załamana, że to już koniec i, że muszę się z nimi rozstać. Ta dylogia to coś czego nie może u was zabraknąć. Koniecznie po nią siegnijcie. Historia ta już na zawsze bedzie w moim serduszku. Polecam z całego serca.
Malenkaaa77  Mrosk - awatar Malenkaaa77 Mrosk
ocenił na 10 22 dni temu

Cytaty z książki Westwell. Piękno i chaos

Więcej
Lena Kiefer Westwell. Piękno i chaos Zobacz więcej
Lena Kiefer Westwell. Piękno i chaos Zobacz więcej
Lena Kiefer Westwell. Piękno i chaos Zobacz więcej
Więcej