Uśpieni

Okładka książki Uśpieni autorstwa Beata Kołodziejczyk
Beata Kołodziejczyk Wydawnictwo: Oficynka literatura piękna
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-01-01
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366613928
Ciemność dezorientuje…



Historia ta zaczyna się, gdy Agata ma pięć lat i mieszka na warszawskiej Woli. Jest rok 1988.

Historia ta zaczyna się, gdy Błażej odkrywa zwłoki opiekującej się nim ciotki, która popełniła samobójstwo. Jest rok 1965.

A może ta historia zaczyna się zupełnie inaczej? Gdzieś na przecięciu losów całkiem zwyczajnej rodziny, w przypadkowym czasie, który stwarza ją ciągle na nowo.



Uśpieni to utkana ze wspomnień i lęków, ale też małych i dużych radości powieść o ciemności w nas samych.



Beata Kołodziejczyk – wielokrotna finalistka konkursów literackich, od lat pracuje ze słowem jako redaktorka, a z obrazem jako fotograf. Interesuje się też zaburzeniami odżywiania i osobowością borderline.
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Uśpieni w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Uśpieni



2431 1451

Oceny książki Uśpieni

Średnia ocen
7,2 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
129
123

Na półkach:

😑“Uśpieni” Beata Kołodziejczyk😑
Ciemność dezorientuje…

Historia ta zaczyna się, gdy Agata ma pięć lat i mieszka na warszawskiej Woli. Jest rok 1988.

Historia ta zaczyna się, gdy Błażej odkrywa zwłoki opiekującej się nim ciotki, która popełniła samobójstwo. Jest rok 1965.

A może ta historia zaczyna się zupełnie inaczej? Gdzieś na przecięciu losów całkiem zwyczajnej rodziny, w przypadkowym czasie, który stwarza ją ciągle na nowo.

Uśpieni to utkana ze wspomnień i lęków, ale też małych i dużych radości powieść o ciemności w nas samych.

Ciężko mi napisać cokolwiek o tej książce. Była ona o bólu, cierpieniu, o dorastaniu. O niesprawiedliwości, faworyzowaniu dzieci, nie tylko przez rodziców, ale i dziadków. Poznajemy relacje międzyludzkie i brak empatii.

Historia rodziny na przełomie lat 80/90 dwudziestego wieku. Szara smutna rzeczywistość, coś co dzisiaj nazywa się patologią wtedy była normalnością.

Dziecko dorasta na wzór wyniesiony z domu, dlatego jego dzieciństwo powinno być beztroskie i szczęśliwe, mieć pozytywne wspomnienia z domu pełnego miłości.👨‍👩‍👧‍👦❤

Polecam z całego❤

😑“Uśpieni” Beata Kołodziejczyk😑
Ciemność dezorientuje…

Historia ta zaczyna się, gdy Agata ma pięć lat i mieszka na warszawskiej Woli. Jest rok 1988.

Historia ta zaczyna się, gdy Błażej odkrywa zwłoki opiekującej się nim ciotki, która popełniła samobójstwo. Jest rok 1965.

A może ta historia zaczyna się zupełnie inaczej? Gdzieś na przecięciu losów całkiem zwyczajnej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

51 użytkowników ma tytuł Uśpieni na półkach głównych
  • 38
  • 13
16 użytkowników ma tytuł Uśpieni na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki IV. Konkurs Literacki "Piękno spadających liści" Wojciech Bober, Iwonna Buczkowska, Piotr Fałczyński, Henryk Jursz, Monika Kilijańska, Beata Kołodziejczyk, Elżbieta Sawicka, Agata Sobisz, Jerzy Trzciński, praca zbiorowa
Ocena 8,3
IV. Konkurs Literacki "Piękno spadających liści" Wojciech Bober, Iwonna Buczkowska, Piotr Fałczyński, Henryk Jursz, Monika Kilijańska, Beata Kołodziejczyk, Elżbieta Sawicka, Agata Sobisz, Jerzy Trzciński, praca zbiorowa
Okładka książki Almanach Poetycki "O Złotą Metaforę" Andrzej Chodacki, Magdalena Cybulska, Wioletta Arleta Jaworska, Sylwia Kanicka, Beata Kołodziejczyk, Adam Bolesław Wierzbicki, Marcin Wróblewski
Ocena 0,0
Almanach Poetycki "O Złotą Metaforę" Andrzej Chodacki, Magdalena Cybulska, Wioletta Arleta Jaworska, Sylwia Kanicka, Beata Kołodziejczyk, Adam Bolesław Wierzbicki, Marcin Wróblewski
Okładka książki Krajobrazy Słowa, Pokłosie XXIX Konkursu Literackiego Klaudia Budnik, Szymon Drzymała, Paweł Fleszar, Justyna Grędel, Anna Kokot, Beata Kołodziejczyk, Bartosz Konstrat, Agnieszka Mędrzak-Sikora, Małgorzata Osowiecka-Szczygieł, Kamila Pałac, Paweł Podlipniak, Maciej Rapa, Jakub Sęczyk, Anna Sikorska, Kamila Szalas, Tomasz Wojtach
Ocena 10,0
Krajobrazy Słowa, Pokłosie XXIX Konkursu Literackiego Klaudia Budnik, Szymon Drzymała, Paweł Fleszar, Justyna Grędel, Anna Kokot, Beata Kołodziejczyk, Bartosz Konstrat, Agnieszka Mędrzak-Sikora, Małgorzata Osowiecka-Szczygieł, Kamila Pałac, Paweł Podlipniak, Maciej Rapa, Jakub Sęczyk, Anna Sikorska, Kamila Szalas, Tomasz Wojtach
Beata Kołodziejczyk
Beata Kołodziejczyk
Beata Kołodziejczyk (ur. 8 kwietnia 1983 w Warszawie) – pisze, redaguje, korektoruje, składa, wydaje, fotografuje. Od 2013 roku pojawia się słowem w takich miejscach jak: Portal Pisarski, Eprawda, Sofa, 6.2 Magazyn, Magazyn Suburbia (dawniej Helikopter [OPT]), Wydawnictwo j, Obszary Przepisane, Babiniec Literacki, Fabularie, E-ZINE Nigdy Więcej, Stoner Polski, Drobiazgi, Sto Stron Samotności, Współczesna Polska Poezja, Wytrych, Post Scriptum, Grupa Literyczna NA KRECHĘ, Fundacja Otwartych Na Twórczość (FONT), Artis, Strona Czynna, Latarnia Morska, Kozirynek, SILNE. Aperiodyk społeczny, Zupełnie Inny Świat, Ypsilon, Nowy BregArt, Strefa Exodus, Peron Literacki Biblioteki Kraków, „Po drugiej stronie słów” (blog PBW w Bielsku-Białej), „Nadmorze. Podcast o poezji”, „Ogrodowe czytania czwartkowe” Roberta Tondery, „Literackie tête-à-tête” (bookradio.pl), „Mów do mnie wierszem i prozą” (Radio Gdańsk), Radio MagMa, TY.TU.Ł Literacka Wataha, Presto, Odra, Poczta Poetycka Radia Koszalin, Prowincja, Neurokultura, Sfinga, Protokół Kulturalny, Stowarzyszenie Otwarty Ogród., Toster Pandory, Strzępy, Cogito, Kurier. Notatki z terenu, Tekstualia, Kwartalnik Psychiatra. Od 23-go roku życia otacza się dziećmi, również z zaburzeniami rozwoju. W latach 2009-2014 prowadziła własny klub malucha oraz salę zabaw. W 2015 założyła Wydawnictwo Morphinum. Matkowała też projektowi dedykowanemu osobom z zaburzeniami odżywiania – ED Project. Pokochaj CIAŁO. W 2011 roku podarowała własną historię filmowi dokumentalnemu „Panoptikon”, w lutym 2016 w warszawskiej Kawiarni Terapeutycznej zorganizowała „SZTUKĘ kontra ZABURZENIA ODŻYWIANIA”, a z końcem sierpnia 2016 złożyła album „ART kontra ED” z wybranymi fotografiami wystawy. Od kwietnia 2020 prowadzi bloga „Dziewczynka z objawami”, opisującego zmagania kobiety z osobowością chwiejną emocjonalnie typu borderline ze sobą i światem wokół. W wolnych chwilach uczy się, jak być dobrą dla siebie i dla innych. Żałuje, że wolnych chwil tak mało. * Zdarzyło jej się: – I miejsce w konkursie poetyckim „Słowa pod werniksem. Ekfrazy – 2013”; – I miejsce w konkursie poetyckim „Zaśrodkowanie #9” (2014); – I miejsce w konkursie poetyckim im. Zygmunta Kubiaka „Mitologia jakże współczesna” (2014); – III miejsce w konkursie prozatorskim „Dreszczyk z gwiazdą w tle” (2014); – I miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O Złotą Wieżę Piastowską” (2014); – wyróżnienie w VIII Turnieju Jednego Wiersza „Poetycki Lombard” (2014); – wyróżnienie w XLIV Ogólnopolskim Konkursie Literackim „O Rubinową Hortensję” (2014); – wyróżnienie w IV Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Z. Krukowskiego (2018); – III miejsce w 27. Konkursie Literackim „O Złoty Syfon Stowarzyszenia Żywych Poetów” (2018); – wyróżnienie specjalne Przewodniczącego Jury w XIV Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Czarno na Białym” (2018); – III miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Zainspirowani Dobrem 2018”; – III miejsce w III Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Zbigniewa Jerzyny (2018); – III miejsce w XI Ogólnopolskim Konkursie „Siedem Grzechów Głównych” w kategorii poezja (2019); – III miejsce w XVIII Ogólnopolskim i Polonijnym Konkursie Literackim im. Leopolda Staffa (2019); – II miejsce w XI Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O Granitową Strzałę” (2019); – III miejsce w I Wolbromskiej Jesieni Poetyckiej (2019); – I miejsce w XXXI edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Władysława Broniewskiego „O Liść Dębu” (2019); – wyróżnienie w V Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Zygmunta Krukowskiego (2019); – I miejsce w XXXIV Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. M. Stryjewskiego w kategorii poezja (2019); – II miejsce w XXXIV Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. M. Stryjewskiego w kategorii proza (2019); – stypendium z FUNDUSZU POPIERANIA TWÓRCZOŚCI ZAIKS (2020); – III miejsce w VII Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Erotyk na krechę” im T. Stirmera (2020); – wyróżnienie w XII Ogólnopolskim Konkursie „Siedem Grzechów Głównych” (2020); – wyróżnienie w V Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Józefa Bursewicza „O Złotą Metaforę” (2020); – wyróżnienie w VIII Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Michała Witolda Gajdy (2020); – wyróżnienie w VI Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Zygmunta Krukowskiego (2020); – I miejsce w Konkursie Jednego Wiersza 19. Przeglądu „Połowy Poetyckie” (2020); – I miejsce w XXVIII Konkursie Literackim „Krajobrazy Słowa” (2021); – wyróżnienie drugiego stopnia w XIV Konkursie Twórczości Miłosnej „Ja Cię kocham, a Ty pisz!” im. Mariusza Kargula (2021); – wyróżnienie w XXXII Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Jana Krzewniaka (2021); – I miejsce w VIII Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. T. Stirmera „Erotyk na krechę” (2021); – wyróżnienie w XXIX Konkursie Literackim „Krajobrazy Słowa” (2022); – II miejsce w XI Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Przystanek Norwid” (2022); – I miejsce w XXXV Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O liść konwalii” im. Zbigniewa Herberta (2022); – wyróżnienie w IX Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Zygmunta Krukowskiego (2023); – wyróżnienie w XII Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Pawła Brylińskiego (2023); – wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Środek Wyrazu 2023”; – wyróżnienie w XXXV Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Władysława Broniewskiego „O Liść Dębu” (2023); – I miejsce w 32. Ogólnopolskim Turnieju Poetyckim „Autoportret Jesienny” (2023); – I miejsce w III Konkursie Literackim „Piękno Spadających Liści” (2024); – wyróżnienie w IX Międzynarodowym Konkursie Poetyckim im. Józefa Bursewicza „O Złotą Metaforę” (2024); – III miejsce w XVIII Konkursie Twórczości Miłosnej „Ja Cię kocham, a Ty pisz” im. Mariusza Kargula (2025); – wyróżnienie w IV Konkursie Literackim „Piękno spadających liści”; – wyróżnienie w XXXIII Ostrołęckim Konkursie Literackim im. Dionizego Maliszewskiego; – wyróżnienie w XIV Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Pawła Brylińskiego; – wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Po Prostu – Pisz”. * Jak dotąd wydała na świat: – tom wierszy „(A)tomik” (wydanie pierwsze – 2014, Wydawnictwo Miniatura, wydanie drugie – 2018, Wydawnictwo Morphinum); – zbiór opowiadań „Cztery smaki” (wydanie pierwsze – 2015, Wydawnictwo Morphinum; wydanie drugie – 2017, Wydawnictwo Morphinum); – książkę dla dzieci „Łaty w kratę” (wydanie pierwsze – 2015, Wydawnictwo Morphinum; wydanie drugie – 2021, Wydawnictwo Morphinum); – tom wierszy „w przepie(p)rzeniu” (wydanie pierwsze – 2015, Wydawnictwo Black Unicorn; wydanie drugie – 2016, Wydawnictwo Morphinum); – album z aktami „ART kontra ED” (2016, Wydawnictwo Morphinum); – tom wierszy „uzbrojona po uszy” (2016, Wydawnictwo Morphinum); – pierwszą część powieści „Uśpieni” (wydanie pierwsze – 2017, Wydawnictwo Morphinum; wydanie drugie – 2021, Wydawnictwo Oficynka); – tom wierszy „Bez żadnego trybu” (2018, Wydawnictwo Morphinum); – drugą część powieści „Uśpieni” (wydanie pierwsze – 2025, Wydawnictwo Morphinum); – tom wierszy „Modlitwa trzeciego kroku” (2025, Wydawnictwo Morphinum). beatatforzy.blogspot.com
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Uśpieni przeczytali również

Wyspa i inni ludzie Maciej Piotr Prus
Wyspa i inni ludzie
Maciej Piotr Prus
Podobno autor wykorzystał w tej opowieści elementy rzeczywistej historii, która wydarzyła się na wyspie Molat w Północnej Dalmacji. Życie na powieściowej Wyspie toczyło się spokojnie. Mała społeczność - licząca zaledwie 35 osób - była pełna dobrze znanych twarzy i przyzwyczajona do funkcjonowania bez pomocy ludzi z lądu. Lekarz odwiedzał ich raz w roku, a jedyny na Wyspie sklep raz w tygodniu zaopatrywany był we wszystkie potrzebne produkty. Wyspa ze stałym lądem miała tylko połączenie promowe, które nie było zbyt częste, a i tak - ze względów finansowych - urzędnicy planowali je drastycznie ograniczyć. Nieliczni mieszkańcy Wyspy, którzy zdecydowali się tam żyć, uważali, że są samowystarczalni. Każdy z nich miał albo niewielkie pole uprawne, małą winnicę lub chociażby skromny warzywniak. Dzięki temu niczego im nie brakowało. Jeden był w stanie pomóc drugiemu i choć nie wszyscy darzyli się sympatią, to Wyspa wolna była od przestępstw czy poważnych sporów. Jednak niespodziewanie bezpieczna równowaga, do której wszyscy byli przyzwyczajeni, została zachwiana i wtedy okazało się, że w tym sielankowym miejscu, gdzie do tej pory ludzie sobie ufali, trudno było ufać komukolwiek. Wydarzenia, które rozegrają się później na Wyspie będą meandrowały między tym, co uznajemy za realność oraz tym co ma związek ze starymi wierzeniami, które mocno tkwiły w mentalności mieszkańców Wyspy oraz między tym, co działo się naprawdę a tym co żyło jedynie w wyobraźni ludzi, wspomaganej czasem przez niektórych alkoholem lub roślinnymi halucynogenami. Czytelnik zgłębiający się w świat tej powieści będzie aż do jej końca zastanawiał się nad tym, czy autor przekroczy cienką granicę między realizmem a fantastyką i wprowadzi do fabuły wątki nadprzyrodzone. A zakończenie? No nie wiem. Nie zaprzeczę, że mnie zaskoczyło, ale... przeczytajcie i oceńcie sami :). Atutem tej historii jest niezwykła atmosfera jaką udało się wykreować pisarzowi jak również to, że ten thriller psychologiczny skupia jak w soczewce obraz ludzkich postaw pojawiających się w sytuacji zagrożenia w małej, odizolowanej i zamkniętej na świat zewnętrzny społeczności.
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na 7 4 miesiące temu
Dziewczyna, która klaszcze Tomasz Kozioł
Dziewczyna, która klaszcze
Tomasz Kozioł
Lubię horrory osadzone w małych miejscowościach. Odludzie, dom z historią, tajemnica, która wisi w powietrzu od pierwszych stron. I tutaj to dostałam. Klimat jest gęsty, momentami naprawdę niepokojący – takie uczucie, że coś stoi za plecami, choć wiesz, że to tylko wyobraźnia. Ta książka mnie wciągnęła. Czytałam szybko, z ciekawością, bo chciałam wiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi. Motyw dziewczynki, która klaszcze… działa. Jest prosty, a jednocześnie bardzo sugestywny. To jeden z tych obrazów, które zostają w głowie. Podobało mi się też osadzenie historii w zwyczajności. Bohaterowie nie są herosami, to zwykli ludzie wrzuceni w coś, czego nie rozumieją. I to buduje napięcie. Ale. Nie jest to horror bez zgrzytów. Momentami tempo siada. Są fragmenty, w których atmosfera zamiast się zagęszczać, trochę się rozmywa. Zdarzały się rozdziały, które bardziej „opowiadały”, niż budowały napięcie – a w horrorze to różnica ogromna. Schematyczność też bywa odczuwalna. Odludne miejsce, brak zasięgu, tajemniczy dom – to motywy, które znamy i które lubimy, ale tutaj nie zawsze zostały podkręcone czymś naprawdę świeżym. Największy zgrzyt? Styl bywa nierówny. Obok naprawdę klimatycznych opisów trafiają się zdania, które brzmią ciężko, jakby nie do końca doszlifowane. Jeden z fragmentów, który mnie wybił, to opis w rodzaju: „Cisza była tak cicha, że aż bolała w uszach, a powietrze stało nieruchomo, jakby też się bało.” I to jest właśnie przykład – pomysł dobry, ale konstrukcja trochę toporna, zbyt dosłowna. Zamiast subtelności mamy podkreślenie grubą kreską. Mimo to – podobało mi się. Bo klimat robi tu robotę. Bo jest kilka scen, które naprawdę działają na wyobraźnię. Bo czuć w tym potencjał. To nie jest horror, który wbije Was w fotel i nie pozwoli zasnąć. Ale jest to solidna, mroczna historia na jesienny wieczór, z momentami, które potrafią wywołać dreszcz. I ja ten dreszcz poczułam. 🖤📚
zaczytanabooklover - awatar zaczytanabooklover
ocenił na 8 2 miesiące temu
Serce pełne skorpionów Wojciech Engelking
Serce pełne skorpionów
Wojciech Engelking
Serce pełne skorpionów to historia o siedemnastoletnim Jacku Korolewiczu, synu wpływowego urzędnika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, młodym piłkarzu z ambicjami i chłopaku, którego życie odmienia pewna tajemnicza dziewczyna. To właśnie jej pojawienie się staje się początkiem wszystkiego: pierwszej miłości, prób samodzielności, buntu wobec ojca i decyzji o dołączeniu do warszawskiej Legii. Z czasem okazuje się jednak, że dziewczyna skrywa sekret, a za jej obecnością stoi spisek, który może wstrząsnąć układem sił w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Serce pełne skorpionów to książka pełna sprzeczności. Z jednej strony mamy Warszawę z początku lat 60. Autor świetnie oddał ducha tamtych lat, oczywiście z nostalgicznej strony, z perspektywy nastolatka z inteligenckiej rodziny. Prywatki, muzyka, charakterystyczne miejsca, dawne pomieszczenia - to wszystko złożyło się na perfekcyjny portret miasta, wciąż podnoszącego się po wojennej zawierusze. Z drugiej strony mamy wielką polityczną intrygę, częściowo dobrze rozpisaną, głównie dzięki roli ojca głównego bohatera, ale znaczenie tajemniczej dziewczyny z opisu książki jest w niej absurdalne xD. Była wykreowana na podstępną i inteligentną, ale to co wymyśliła nie trzymało się kupy w żaden sposób. Jest też główny bohater, nieco nierozgarnięty, naiwny, ale w sumie napisany dobrze. Wszystkie jego niezrozumiałe decyzje wynikają z młodego wieku i szaleńczego wręcz zakochania. Pełni też funkcję narratora, ale już jako dorosły człowiek. Jest świadomy swojej głupoty. Generalnie książka mi się bardzo podobała, ale trzeba być świadomym jej wad. To ciekawa, ale nierówna opowieść o dojrzewaniu, miłości i złudzeniach, osadzona w intrygującym tle historycznym. Engelking potrafi pisać z ogromnym wyczuciem klimatu epoki i emocji młodości, nawet jeśli fabularne zwroty nie zawsze do tego dorastają. Mimo potknięć, Serce pełne skorpionów zostanie w mojej głowie na dłużej.
BourbonKid - awatar BourbonKid
ocenił na 8 2 miesiące temu
Wszystkie moje domy Grażyna Jagielska
Wszystkie moje domy
Grażyna Jagielska
MAŁŻEŃSKI CHAOS Po "Wszystkie moje domy" Grażyny Jagielskiej sięgnęłam pod wpływem impulsu. Nie znałam dotąd pióra autorki, jednak mając świadomość, że jest żoną reportera i dziennikarza Wojciecha Jagielskiego wiedziałam, że w jej książkach odnaleźć można sporo elementów autobiograficznych, co mnie bardzo ciekawiło. Zdecydowałam się poznać którąś z jej opowieści i wybór padł na audiobook w ciekawej interpretacji Olgi Sawickiej. Grażyna Jagielska postawiła swoich bohaterów w trudnym momencie życia, na rozdrożu, kiedy trzeba zastanowić się, co dalej i podjąć odpowiednie decyzje. Główna bohaterka, kobieta koło 60-tki przez ponad dwadzieścia lat zajmowała się domem i dziećmi. Jej mąż Witek pracował jako pilot - oblatywacz i często był poza domem. Jednak przyszedł czas, że jego kariera dobiega końca i mężczyzna przechodzi na emeryturę. Dwójka dzieci jest już samodzielna, starszy syn przebywa za granicą, a młodszy właśnie opuścił rodzinny dom i również postanawia iść w ślady brata. Rodzice, a przede wszystkim matka, muszą się zmierzyć z syndromem pustego gniazda. Bohaterkę nachodzą przeróżne refleksje natury życiowej i w efekcie decyduje się na radykalne posunięcia. Bez konsultacji z mężem sprzedaje dom i spienięża wszystko, czego się dorobili przez lata, ponieważ chce rozpocząć nowe życie w zupełnie innym miejscu, bez ograniczeń, bez przeszłości i bez zobowiązań. Witek zostaje postawiony pod ścianą i ostatecznie godzi się na pomysły żony... Muszę przyznać, że mam duży problem z oceną tej historii. Gdybym miała podsumować "Wszystkie moje domy" jednym zdaniem to powiedziałabym, że tą opowieścią rządzi chaos. Jednak jeśli głębiej wnikniemy w treści, to okazuje się, że podjęty temat jest bardzo interesujący i został przedstawiony w niekonwencjonalny sposób, co zdecydowanie zapisuję na plus. Autorka podjęła w swojej książce wiele ważkich tematów jak ekologia, konsumpcjonizm, alkoholizm, depresja czy zabobony. Starała się pokazać polską wieś, taką rzeczywistą, bez lukru i upiększania, za to z domieszką delikatnego przejaskrawienia. Szkoda tylko, że zostało to wszystko przekazane w tak chaotyczny i mało spójny sposób. Jak dla mnie książka jest przegadana. Nagromadzenie tak wielu wątków i tematów na trochę ponad dwustu stronach musiało poskutkować tym, że pewne sprawy zostały jedynie zasygnalizowane, a inne w ogóle pominięte. Najbardziej brakowało mi wątku dzieci, które zniknęły wraz z opuszczeniem domu przez młodszego syna i niemalże słuch po nich zaginął. Powieść momentami jest bardzo zabawna, oswajanie dzikiego kota wywołało u mnie salwę śmiechu. Dobrze pokazane kontrasty, sporo dystansu i wiele realizmu. Ciekawy styl, potoczny, ale elegancki język ubarwiony dużą ilością ozdobników oraz elementy groteskowego humoru dają się zauważyć od pierwszej strony. Nie wiem, czy to była dobra decyzja, aby sięgnąć po audiobook. Mam wrażenie, że znacznie lepiej czytało by mi się tę książkę samodzielnie, gdyż odsłuchanie jej wymagało maksymalnego skupienia, co w podróży nie zawsze jest możliwe. Nie ukrywam, że miałam większe oczekiwania co do tej opowieści, ale nie wykluczam, że pewnego dnia sięgnę po którąś z autobiograficznych historii napisanych przez Grażynę Jagielską. Książka mnie nie zachwyciła, ale... autorka na tyle zaintrygowała, by chcieć poznać ją nieco lepiej.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na 6 2 lata temu
Na wieki wieków Pani Amen Bianka Kunicka
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka
Książka „Na wieki wieków Pani Amen” Bianki Kunickiej-Chudzikowskiej opowiada o kobiecie, która nie odczuwa emocji definiujących miłość. Jak to możliwe, że wzbudzająca ogromne zainteresowanie mężczyzn, u kobiet zaś wywołująca lęk i zazdrość, piękna i inteligentna Małgorzata Amen nie potrafi kochać? W pewnym momencie, po nieudanych związkach zaczyna interesować się swoją „bezmiłością”. Wtedy też poznaje tajemniczego Adama, który pomaga jej zgłębić historię rodziny (głównie kobiet). Kolejne odkrycia sprawią, że bohaterka przewartościuje dotychczasowe życie. Czego się dowie? Kim naprawdę jest Adam? Czy Małgorzata ma szansę nauczyć się kochać? Autorka, otaczając odbiorcę ciepłem, magią i aurą tajemniczości, pozwala poznać nie tylko stworzoną przez siebie historię. Czytelnik wraz z bohaterami zgłębia ciekawostki wierzeń słowiańskich i chrześcijańskich, odnajdując w tym wielką przyjemność. Świetne kreacje postaci ułatwiają zrozumienie targających nimi emocji, poznać nie takie znów oczywiste motywacje działań. Barwne opisy prowadzą po miejscach akcji niczym najwprawniejszy przewodnik. Wszystko to dzięki pięknu i sugestywności języka, którym operuje autorka, budując fabułę łączącą elementy powieści psychologiczno-obyczajowej z historią, ezoteryką, fantasy. To, co realne, pięknie przeplata się z tym, co mistyczne i niewytłumaczalne. Książka daje impuls do spojrzenia na życie z innej perspektywy, poruszając trudne tematy, takie jak brak miłości między rodzicem a dzieckiem, choroba nowotworowa, śmierć czy radzenie sobie ze stratą. Bez obaw. Autorka nie pozwala na dobre pogrążyć się w smutku. Nie raz i nie dwa na twarzy czytelnika zagości uśmiech. Ta powieść oferuje całą gamę emocji, w tym nadzieję. Uzmysławia, jak ważnym elementem w życiu człowieka jest miłość i samopoznanie. Fascynuje, zastanawia, porusza, wzrusza i uśmiecha.
agabalm - awatar agabalm
ocenił na 9 1 rok temu
Relacje jakby trochę prawdziwe Katarzyna Boyen
Relacje jakby trochę prawdziwe
Katarzyna Boyen
"RELACJE jakby trochę prawdziwe" 43 krótkie opowiadania na 168 stronach, to kondensacja, kompresja ludzkich losów, następstwo podjętych decyzji, zbiegów okoliczności i przypadków jakich wszyscy z nas doświadczamy. Za egzemplarz dziękuję autorce@katarzyna.boyen oraz Wydawnictwu Novae Res Autorce Pani @katarzyna.boyen udało się uzyskać "esencję życia" w tak krótkich formach literackich, dokonała w mojej ocenie rzeczy niemożliwych. W którymś momencie życia doświadczamy podobnych sytuacji i nie zawsze potrafimy sobie z tym poradzić. Skupię się na 4 opowiadaniach, które najbardziej mi się spodobały, choć zaznaczę, że wszystkie są wyjątkowe, napisane z finezją, bardzo subtelne, oszczędne w słowach bez zbędnych ozdobników. "Pierwiastek najważniejszości" kiedy zostajemy niespodziewanie rodzicem przepełnia nas radość, często przerażenie, odpowiedzialność za czyjeś życie/"może wydać się to trywialne, ale bez miłości nie ma życia"/. "Popisowy numer " nie warto udawać kogoś kim nie jesteśmy, aktorem lepiej być na scenie niż w życiu, kłamiąc, udając zawsze tracimy. "Kraj nie szyty na jego miarę" nigdy nie jest tak jakby się tego chciało, chociaż wydaje nam się, że jest inaczej. "Starszy Pan" mówmy otwarcie co czujemy, nie bójmy się, nie wstydźmy, uwierzmy w to, co czujemy, naprawdę możemy być szczęśliwi. Zachęcam wszystkich, którzy potrafią choćby na chwilę się zatrzymać, aby sięgnęli po "RELACJE jakby trochę prawdziwe". Debiut @katarzyna.boyen to perłka na obecnej scenie literackiej. P. S. Po cichu liczę na więcej.
Czytajka93 - awatar Czytajka93
ocenił na 10 3 lata temu
Niestandardowi Michał Paweł Urbaniak
Niestandardowi
Michał Paweł Urbaniak
Liwia Gawlin to fotografka, która tworzy małą grupę w celu realizacji nowego projektu artystycznego. Niestandardowi - osoby z defektami urody mają pokazać społeczeństwu "inną stronę piękna, nieudaną, fantastyczną" Mają stać się dziełami sztuki. Sławnymi, rozpoznawalnymi. Z początku nieufni i wycofani zawierzają Liwii, że mogą mieć lepsze życie, że mogą być szczęśliwi pomimo własnych ułomności. Zwłaszcza Wiktor z punktu widzenia którego poznajemy całą historię. Czy społeczeństwo jest na to gotowe? Czy heiterzy inności, śmiewcy tragedii pojmą przesłanie które ma nieść fotografia? A kim jest sama autorka wystawy? Uduchowioną artystką chcącą pomagać innym i zmieniać świat? Czy manipulatorką i szantażystą emocjonalną dążącą do osiągnięcia sukcesu? "Jest trochę jak 'Judyta' Klimta. Drapieżna koteczka, która okazuje się przyczajoną panterą" tak określa ją jedna z osób zaangażowanych w projekt. Znam obraz Gustava Klimta 'Judyta z głową Holofernesa' i zastanawiam się czy autor powieści miał w tej konkretnej scenie na myśli urodę obu kobiet, czy również historię pięknej, pomagającej ludziom Judyty, która ucieka się do oszustwa by podsycając pożądanie oczarowanego jej urodą wodza wrogich wojsk doprowadzić do jego śmierci. Ucina mu głowę. W imię wygranej sprawy. Czy taka jest więc Liwia? ale to moja interpretacja i dobry punkt do dyskusji, a tematów stanowiących wyjście to rozmowy znajdziemy tu wiele. I emocje. Książka wywołuje ich tak dużo, że czasem mogą trochę przytłoczyć. Bo jest tu nadzieja i rozczarowanie, szczęścia i tragedia, podejmowanie trudnych decyzji i zmaganie się z ich konsekwencjami, próby wyjścia z własnej strefy komfortu, poznanie nowego w poszukiwaniu sensu życia. Czasem uderza w nas naiwność, czasem oziębłość. Raz budzi się w nas współczucie by za moment chciałoby się skarcić kogoś za głupotę. A wszystko zaczęło się od pytania: "Przepraszam, czy mogłabym zrobić panu zdjęcie?"
Ewa - awatar Ewa
oceniła na 7 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Uśpieni

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Uśpieni