rozwiń zwiń

Trudne decyzje

Okładka książki Trudne decyzje
Lauren Brooke Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Cykl: Heartland (tom 4) literatura młodzieżowa
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Heartland (tom 4)
Tytuł oryginału:
Taking Chances
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324585816
Tłumacz:
Donata Olejnik
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Trudne decyzje w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Trudne decyzje



książek na półce przeczytane 350 napisanych opinii 158

Oceny książki Trudne decyzje

Średnia ocen
7,2 / 10
719 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
158
158

Na półkach:

Po raz kolejny autorka poprowadziła w doskonały sposób swoją fabułę. Książka jest warta przeczytania ludzi młodych i zbuntowanych, którzy koniecznie chcą postawić na swoim nie patrząc na konsekwencje swoich decyzji. Morał końcowy jaki płynie z tej książki jest przepiękny i aktualny dla dzisiejszych nastolatków.

Po raz kolejny autorka poprowadziła w doskonały sposób swoją fabułę. Książka jest warta przeczytania ludzi młodych i zbuntowanych, którzy koniecznie chcą postawić na swoim nie patrząc na konsekwencje swoich decyzji. Morał końcowy jaki płynie z tej książki jest przepiękny i aktualny dla dzisiejszych nastolatków.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1334 użytkowników ma tytuł Trudne decyzje na półkach głównych
  • 1 204
  • 130
336 użytkowników ma tytuł Trudne decyzje na półkach dodatkowych
  • 226
  • 59
  • 11
  • 11
  • 8
  • 7
  • 7
  • 7

Tagi i tematy do książki Trudne decyzje

Inne książki autora

Lauren Brooke
Lauren Brooke
Lauren Brooke urodziła się w Anglii, ale przez dłuższy czas przebywała w Stanach Zjednoczonych. Od dziecka uwielbiała jeździć konno, miała własnego kucyka. Mieszka na starej farmie niedaleko Londynu, wraz z mężem (weterynarzem) i dwoma końmi. Jest autorką ogromnie cenionych powieści dla młodych czytelniczek.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niosąca radość Krzysztof Czarnota
Niosąca radość
Krzysztof Czarnota
Ekologicznie… Trudno mi zakwalifikować utwór Krzysztofa Czarnoty „Niosąca radość”…. Dla jakiego przedziału wiekowego? Może dla młodzieży, ale ta jak wiadomo też swoje przedziały wiekowe ma. Może dla dorosłych, którzy chcą odsapnąć od ciężkiej i trudnej literatury? Kim powinien być odbiorca? Na pewno miłośnikiem zwierząt. Samo posiadanie czterech łap tu nie wystarczy. A może właśnie ta książka nakłoni kogoś do pokochania naszych braci mniejszych? Czy opowieść jest oryginalna? Nie, na pewno nie. Coś w stylu „O psie, który jeździł koleją” Romana Pisarskiego, fabuła prosta, chociaż ważna , z morałem. Styl pisania też nie wyszukany, zwykły, chwilami banalny. Na okładce koń, a zaczyna się wszystko od psa? Nie, to żadna zagadka kryminalna. Ale z której strony nie patrzeć, nieźle się czyta. Ot, taka lektura przed snem, żeby człowiek nie miał koszmarów. Tekst bez wątpienia ma przesłanie. Opowiada o człowieku, który nagle dostrzegł, iż robi w życiu nie to, co powinien, nie to, co chce. Nie poszukuje nowej drogi, nie wytycza sobie na siłę nowych celów. Wszystko dzieje się jakby poza nim, a jednak zmienia go w kogoś innego. Jest potwierdzeniem, że tak naprawdę naszym życiem rządzą przypadki. A nawet błędy. Wyciąganie z nich wniosków też nie jest oczywiste. Co każe nam coś uczynić? Coś, co kształtuje nasze życie? Poczucie winy? Instynkt? Głos z wnętrza? Książka niewątpliwie wpisuje się w nurt ekologiczny. Opowiada o człowieku i przyrodzie. O więzi, jaką można nawiązać ze zwierzętami, by te zmienić zmieniając również samego siebie. I nic na siłę. I nic na przekór. Wystarczy poddać się losowi, który czasami sprzyja. Zaufanie? Może wystarczy tylko i aż oswojenie? „– Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie! – A jak to się robi? – spytał Mały Książę. – Trzeba być bardzo cierpliwym. Na początku siedzisz w pewnej odległości ode mnie, ot tak, na trawie. Będę spoglądać na ciebie kątem oka, a ty nic nie powiesz. Mowa jest źródłem nieporozumień. Lecz każdego dnia będziesz mógł siadać trochę bliżej…” Ale dodał również: „Decyzja oswojenia niesie w sobie ryzyko łez.” A jednak warto oswajać, bo oswajanie nie ma nic wspólnego z tresurą. Historia w „Niosącej…” to opowieść o człowieku w dzisiejszych, jak mówią niektórzy, trudnych czasach. Okazuje się, że nawet dziś można odnaleźć sens życia w sferze spokoju i życia zgodnego z rytmem przyrody. Oznacza to oczywiście rezygnację z większości tego, co przyniosła cywilizacja. Są jeszcze tacy? Ale warto. Jeśli tylko czuje się rytm natury, to warto… taka samo jak warto czasami poczytać coś po prostu… zwyczajnego.
gks - awatar gks
ocenił na 6 8 miesięcy temu
Templariusz. Strażnik Graala Michael P. Spradlin
Templariusz. Strażnik Graala
Michael P. Spradlin
Czytanie idzie mi z reguły dużo sprawniej niż pisanie. Skończywszy jedną książkę przeskakuję do następnej obiecując sobie, że parę słów o przeczytanej pozycji napiszę później. A później zazwyczaj dzieje się tak, że wsiąkam w kolejną historię a poprzednie emocje powoli zamazują się i tracą na intensywności na rzecz aktualnie czytanej powieści. W ramach ćwiczenia woli i samozaparcia postanowiłam napisać notkę o naprawdę fajnej książce dla nastoletniego czytelnika, jaką jest "Temlpariusz. Strażnik Graala". Zapraszam do lektury :) Mógł być całunem, talerzem lub innym naczyniem, lecz najpopularniejsza wersja mówi, że to kielich, z którego Chrystus pił wino podczas ostatniej wieczerzy. Do tego kielicha Józef z Arymatei zebrał krew umierającego Jezusa i tak skutecznie go ukrył, że dotąd nie wiadomo, czy kiedykolwiek komukolwiek udało się go odnaleźć. Istnieje teoria, że był niegdyś w posiadaniu Zakonu Templariuszy. Po tym opisie łatwo domyśleć się, że mowa o Świętym Graalu – najcenniejszej relikwii chrześcijańskiego świata. Relikwii niezwykle pożądanej, gdyż według licznych legend, którymi przez wieki obrósł ów drogocenny przedmiot, ten kto go posiądzie stanie się niezwyciężony. Choć nie ma namacalnego dowodu, że Graal istniał jego legenda od wieków pobudza wyobraźnię ludzi. O Świętym Graalu napisano już tony książek, a wszystkie są chętnie i z zapałem czytane. Zagadka tego tajemniczego przedmiotu skusiła również Michaela P. Spradlina do stworzenia historii, w której relikwia zajmuje bardzo ważne miejsce i jest przyczyną wielu przygód głównego bohatera. Spradlin to autor licznych książek dla dzieci i młodzieży i kilku pozycji dla starszego czytelnika. Jego trylogia „Templariusz” przeznaczona jest również dla młodzieży, ale zapewniam, że skończywszy wiek młodzieńczy również można znaleźć przyjemność zagłębiając się w Ciemne Wieki widziane oczami tego amerykańskiego pisarza. Jest rok 1191. Tłem całej historii jest wyprawa krzyżowa króla Ryszarda Lwie Serce przeciwko Saracenom, mająca na celu odbicie Akki. W krucjatach brali udział nie tylko rycerze, ale i mieszczanie, drobni kupcy czy nawet chłopi. Na wojnę pchała ich wizja łupów, możliwość zdobycia własnej ziemi a ponadto obietnica zbawienia. Do ochrony pielgrzymów podążających do Ziemi Świętej został powołany Zakon Templariuszy. Akcja „Templariusza” zaczyna się w Anglii a dokładnie w Opactwie św. Albana, gdzie wychowuje się szesnastoletni chłopiec – Tristan. Główny bohater nie zna swoich rodziców, ani swojego pochodzenia, gdyż jako niemowlę został porzucony na progu klasztoru. Za dobroć, serdeczność i opiekę mnichów, którzy go przygarnęli Tristan odwdzięcza się ciężką pracą i modlitwą. Tak jest do dnia, w którym opactwo odwiedzają Templariusze szukając odpoczynku w drodze do Ziemi Świętej. Spotkanie Tristana z sir Thomasem owocuje wielką zmianą w życiu chłopca. Zostaje giermkiem szlachetnego i podziwianego przez siebie rycerza zakonu Templariuszy i wyrusza wraz z nimi po wielką przygodę i chwałę. Nie wszystkim jednak podoba się faworyzowanie chłopca przez wysoko postawionego w hierarchii zakonu rycerza. Szczególnie przeszkadza to pewnemu wpływowemu komandorowi, który nie darzy sympatią ani Tristana ani sir Thomasa. Postara się on uprzykrzyć życie młodemu chłopcu a przez to dokuczyć jego panu, ale jego głównym celem będzie zdobycie najcenniejszej relikwii, która jak podejrzewa może być powierzona opiece zaufanego giermka sir Thomasa. „Strażnik Graala” to pierwsza część trylogii, więc zakończenie niczego nam nie wyjaśni. Trzeba będzie przeżyć jeszcze wiele przygód z młodym Tristanem i jego towarzyszami podróży, aby przekonać się, czy uda mu się dotrzymać obietnicy danej swemu panu. Autor nie trzyma się ściśle faktów historycznych, co z pewnością dostrzeże wprawne oko miłośnika tejże części historii, ale też nie jest to książka dokumentalna a przygodowa. „Templariusz” przeznaczony jest dla miłośników średniowiecza, rycerstwa i przygód. Książkę czyta się szybko dzięki wprawnemu i przyjemnemu stylowi pisarza oraz krótkim rozdziałom, z których każdy wypełniony został prężną akcją. Początek każdego rozdziału ozdabia piękny i stylowy inicjał. Przyciągająca wzrok okładka ze swoimi zdobieniami również nie pozostawia wątpliwości jakich czasów dotyczy treść książki. „Templariusz” to historia o potędze symboli i o ich wpływie na ludzkie życie. Dają nam nadzieję czy pchają do niecnych czynów aby za wszelką cenę zdobyć to, co da nam przewagę nad innymi?
Faledor - awatar Faledor
ocenił na 7 3 lata temu
Pamiętnik jedynaczki 2. Sekret Dzikiego Hanna Kowalska-Pamięta
Pamiętnik jedynaczki 2. Sekret Dzikiego
Hanna Kowalska-Pamięta
Jeśli po zakończeniu ,,Pamiętnika Jedynaczki”, pomyśleliście, że życie Pauliny stanie się spokojne, to byliście w błędzie. Mama dziewczyny wciąż nie może znaleźć pracy, rodzina znów zaczyna coś ukrywać. Paulina spotyka się z Maćkiem, synem pani Abramskiej, ale chłopak też nie mówi jej wszystkiego. Problemy nie omijają też Beaty, której chłopak również nie jest z nią do końca szczery, oraz Iwona, która zakochała się w nowym nauczycielu matematyki. Nie czytałam ,,Sekretu Dzikiego” jako dziecko, więc to było moje pierwsze spotkanie z tą książką. Podobnie jak pierwsza część, jest napisana w prosty i przyjemny sposób, nie brak tu humoru, życiowych mądrości i poruszania codziennych problemów takich jak bezrobocie jednego z rodziców czy niesympatyczni ludzie z klasy. Hanna Kowalska – Pamięta zwraca uwagę na to jak ważna jest przyjaźń oraz rodzina. Paulina jest jedynaczką, więc tym bardziej lgnie do swoich dwóch przyjaciółek – Iwony i Beaty. Dziewczyny zawsze się wspierają i pomagają sobie w każdej sytuacji, traktują się wyrozumiale, nawet gdy nie zgadzają się ze sobą. Paulina ma małą rodzinę z którą nie zawsze potrafi się dogadać, ale bardzo silna więź łączy ją z ciocią Małgosią. Autorka pokazuje również ciepłe relacje nastolatki z rodzicami. Mimo, że nie zawsze jest kolorowo, obie strony starają się, by ich rodzina była dobra i kochająca. Podejrzewam, że gdybym przeczytała tą książkę w tym samym wieku, co pierwszą część, również byłabym nią zachwycona. Chyba jednak nie jestem już grupą docelową dla ,,Sekretu Dzikiego”, no i nie mam już sentymentu z dzieciństwa jak w przypadku ,,Pamiętnika Jedynaczki”. Tajemnice bohaterów nie wydawały mi się już takie ekscytujące, sekrety cioci Małgosi i Maćka odgadłam dość szybko. Niektóre kwestie nie zostały dokładnie wyjaśnione bądź stało to się zbyt szybko i to też mi się nie podobało – to jest książka dla dzieci. Kowalska – Pamięta skupiła się tu bardzo na wątkach miłosnych, co nie do końca było dobre, ponieważ ucierpiały na tym inne kwestie, no i bardzo młodzi bohaterowie chwilami wydawali się bawić w dorosłych. Oceniam ,,Sekret Dzikiego” na siedem gwiazdek, ponieważ niższa ocena byłaby niesprawiedliwa. Nie jestem już grupą docelową tej książki i to oczywiście, że nie spodobała mi się tak jak osobom młodszym. Dla dzieci i wczesnych nastolatków to naprawdę dobra propozycja, ponieważ nie porusza zbyt trudnych tematów, bohaterowie są sympatyczni, a książka ma wyraźny morał i pokazuje dobre wzorce, nie będąc moralizatorską. ,, Wiesz, czasami, nie zawsze, ale czasami… Trzeba komuś zaufać(…) Nie pytać o nic, po prostu zaufać. I to tylko tyle.”
FannyBrawne - awatar FannyBrawne
ocenił na 6 7 lat temu
K@jamoko czyli kłopoty nastolatki Renata Opala
K@jamoko czyli kłopoty nastolatki
Renata Opala
Zapracowani rodzice, małe kłopoty finansowe na widnokręgu, pierwsza miłość, mały wakacyjny romans, pokonywanie własnych słabości i swojej nieśmiałości, chęć imponowania i akceptacji, kochająca babcia i rodzice spełniający największe marzenie , a do tego internetowa znajomość, nowe technologie, zderzenie bogactwa (jeśli tak można powiedzieć o klasie średniej) i biedy (rodzina z kilkoma dziećmi posiadająca niewielkie dochody, czyli standard w naszym kraju) – to wszystko w jednej książce o Monice, która właśnie dostała się do gimnazjum, więc jest już na tyle dużą i odpowiedzialną dziewczyną, by mieć psa, a którym będzie mogła przebywać i rozmawiać oraz opiekować się nim. Nowa szkoła, młode zwierzę, starzy i nowi znajomi staną się codziennością pełną problemów, które są częścią świata nastolatków, przez co fabuła może wydawać się oklepana. Bohaterowie są często tacy jak czytelnicy, do których książka jest adresowana: pełni sprzecznych uczuć, zagubienia, złości na świat, infantylnych zachowań i niespodziewanych wybuchów radości. Jest to świat, który gimnazjaliści znają z amerykańskich seriali kierowanych do nich (trochę w nich złośliwości i braku zrozumienia norm społecznych). Całość można podsumować wejściem we wiek, w którym burza hormonów sprawia, że młodzi ludzie zaczynają nas irytować. Z pogodnych i przyjaznych dzieci stają się kapryśnymi nastolatkami, które nie bardzo wiedzą, czego chcą, ale i tak za wszelką cenę postawią na swoim, a dorosłych uznają za przeszkody do realizacji własnych celów. „K@jamoko” to świat nastolatków i to oni powinni ocenić, czy ta książka podoba im się. Myślę, że wielu gimnazjalistom problemy głównej bohaterki mogą być bliskie. Wielkim plusem jest obecność technologii (większość książek dla młodzieży ciągle osadza bohaterów w zacofanej komunie, kiedy niczego nie było, a radio i telewizja należały do niesamowitych odkryć zapewniających rozrywkę). Myślę, że dorosłym ta książka pozwoli spojrzeć na świat swoich dzieci nieco innym okiem. Przecież one nie są takie poważne jak nam się wydaje czy tak strasznie złe i wymagające. Po prostu przeżywają życie nieco inaczej niż my i właśnie o tym jest książka. Książkę polecam młodzieży od dwunastego do piętnastego roku życia.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 6 11 lat temu

Cytaty z książki Trudne decyzje

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Trudne decyzje