The Score. Podbój

Okładka książki The Score. Podbój
Elle Kennedy Wydawnictwo: Zysk i S-ka Cykl: Off-Campus (tom 3) literatura obyczajowa, romans
442 str. 7 godz. 22 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Off-Campus (tom 3)
Tytuł oryginału:
The Score
Data wydania:
2024-06-25
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-09
Data 1. wydania:
2016-01-11
Liczba stron:
442
Czas czytania
7 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383352749
Tłumacz:
Anna Mackiewicz

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup The Score. Podbój w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

The Score. Podbój



książek na półce przeczytane 2356 napisanych opinii 1208

Oceny książki The Score. Podbój

Średnia ocen
7,7 / 10
3852 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
540
330

Na półkach:

Z ciężkim sercem muszę przyznać, że 𝑻𝒉𝒆 𝑺𝒄𝒐𝒓𝒆. 𝑷𝒐𝒅𝒐𝒃𝒐𝒋 jest dla mnie dobrym średniakiem. Nie wiem, czy to przez wykorzystane w tej książce motywy, czy trochę przez powielanie schematu historii po raz trzeci, ale liczyłam na coś lepszego.

Allie to urodzona aktorka. Aktorstwo płynie w jej żyłach. To jej pasja, coś, o czym zawsze marzyła i do czego stale dąży. To osoba, która ma zwyczaj uszczęśliwiania wszystkich dookoła, nawet kosztem swojego szczęścia. Może dlatego jej poprzedni związek był taką sinusoidą. W momencie, kiedy powiedziała dość, trudno było jej wytrwać w tym postanowieniu. Wtedy wkroczył "Tajfun o imieniu Dean" i chcąc nie chcąc pomógł jej w tej sytuacji.

Dean kreuje się na pewnego siebie imprezowicza. Wszyscy postrzegają go jako lekkoducha, któremu tylko jedno w głowie. Jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że jest ambitnym, mądrym chłopakiem, który chce być prawnikiem.

Przedstawianie ich relacji nawet przypadło mi do gustu. Ona należy do grupy długodystansowców. Jest członkiem Drużyny Stałych Chłopaków. On nawet nie chce się do tego zbliżać do związków. Należy do Drużyny Jednorazowych Przygód i dobrze mu z tym. Ich relacja zaczęła się od #friendswithbenefis Coś, co miało być poza oczami innych osób, powoli przeradzało się w głębsze uczucia, których oczywiście początkowo nie byli świadomi. Coraz bardziej się do siebie zbliżali. Otwierali przed sobą. Spędzali mnóstwo czasu na wykonywaniu prostych czynności. Podejście Deana do tej więzi podobało mi się dużo bardziej. Allie od zawsze z kimś była. Tworzenie pary nie było dla niej nowością. Dla niego było to trochę jak wyjście poza strefę komfortu. Jego nastoletnie lata ukierunkowały jego podejście do związków, więc momenty, kiedy chciał budować nową bliska relacje, było ciekawsze.

Podbój to przyjemna historia, ale nie zapadnie mi w pamięci na długo. Po pierwszym i drugim tomie chyba liczyłam na coś innego. Czy polecam? Tak, oczywiście. To nie jest zła książka. Daleko jej do takiej. Mimo to poprzednie tomy podobały mi się bardziej. Historia Tuckera zapowiada się za to bardzo intrygująco. Czytajcie🩷

Z ciężkim sercem muszę przyznać, że 𝑻𝒉𝒆 𝑺𝒄𝒐𝒓𝒆. 𝑷𝒐𝒅𝒐𝒃𝒐𝒋 jest dla mnie dobrym średniakiem. Nie wiem, czy to przez wykorzystane w tej książce motywy, czy trochę przez powielanie schematu historii po raz trzeci, ale liczyłam na coś lepszego.

Allie to urodzona aktorka. Aktorstwo płynie w jej żyłach. To jej pasja, coś, o czym zawsze marzyła i do czego stale dąży. To osoba, która...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

7175 użytkowników ma tytuł The Score. Podbój na półkach głównych
  • 5 257
  • 1 862
  • 56
1116 użytkowników ma tytuł The Score. Podbój na półkach dodatkowych
  • 576
  • 283
  • 55
  • 54
  • 52
  • 50
  • 46

Tagi i tematy do książki The Score. Podbój

Inne książki autora

Okładka książki My Sarina Bowen, Elle Kennedy
Ocena 8,0
My Sarina Bowen, Elle Kennedy
Okładka książki On Sarina Bowen, Elle Kennedy
Ocena 7,6
On Sarina Bowen, Elle Kennedy
Elle Kennedy
Elle Kennedy
Kanadyjska autorka romansów. W 2010 została nominowana do RITA Award za swoją debiutancką książkę „Silent Watch”. W 2005 r. ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Nowojorskim. Część książek publikuje pod pseudonimem Leeanne Kenedy.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Powietrze, którym oddycha Brittainy C. Cherry
Powietrze, którym oddycha
Brittainy C. Cherry
Czytając „Powietrze, którym oddycha” Brittainy C. Cherry, czułam, jak moje serce pulsuje z każdą stroną. To książka, która wciąga od pierwszego zdania i nie pozwala o sobie zapomnieć nawet po zamknięciu ostatniego rozdziału. Każda emocja bohaterów, ich radość, ból i tęsknota, zdają się przenikać do mojego własnego świata, a ja nie potrafiłam oderwać się od historii, która była jednocześnie piękna i bolesna. Pokochałam sposób, w jaki autorka buduje postaci – są tak realne, że czasem wydawało mi się, że naprawdę mogę ich dotknąć, poczuć ich obecność. Momentami miałam ochotę krzyczeć razem z nimi, płakać z nimi, śmiać się i czuć każdą najmniejszą radość. Szczególnie głęboko poruszyła mnie wrażliwość i siła głównej bohaterki, która mimo ran i rozczarowań, stara się kochać i żyć pełnią życia. To nie jest książka tylko o miłości – to historia o stracie, przebaczeniu, o tym, jak trudno czasem oddychać, kiedy serce krzyczy. I mimo że czytałam ją wieczorem przy lampce światła, przez cały czas czułam, że potrzebuję powietrza, którym oddycha każdy z bohaterów. Książka zostaje w duszy na długo, przypominając, że życie bywa kruche, ale jednocześnie piękne w swojej nieprzewidywalności. Po skończeniu lektury siedziałam w ciszy, próbując uspokoić własne emocje – i wtedy uświadomiłam sobie, że Brittainy C. Cherry stworzyła coś więcej niż powieść – stworzyła doświadczenie, które wciąż oddycha we mnie.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na 7 25 dni temu
Dręczyciel Penelope Douglas
Dręczyciel
Penelope Douglas
Czasem największym koszmarem nie jest wróg -tylko ktoś, komu kiedyś oddaliśmy całe serce. Bo nikt nie potrafi zmienić naszego życia w piekło tak bardzo, jak osoba, której kiedyś ufaliśmy najbardziej na świecie. Recenzja książki „Dręczyciel” – Penelope Douglas Niewinna przyjaźń, która dawała nadzieję na piękną miłość. Uczucie, które kwitło i zostało zdeptane jak nic niewarty chwast. Jedne wakacje, które zmieniły wszystko. Uczucia, nadzieje, plany - zgasły jak iskra, która miała zapłonąć. Życie Tatum ze względnie szczęśliwego i prostego zmieniło się w piekło. A zadbał o to ON. Dawny najlepszy przyjaciel, któremu oddała serce, kiedy tylko się poznali. Jared był chodzącą zagadką. Bombą, której jeszcze nikt nie zdetonował, tym samym odkrywając, co siedzi w środku. Ich relacje trudno było nazwać choćby chłodnymi. Na każdym kroku w liceum na Tate czyhały próby upokorzenia i niekończące się plotki. I chociaż szkoła to etap przejściowy, to właśnie te wspomnienia potrafią zakorzenić się w nas na zawsze. A powstałe rany? Nawet zagojone pozostawiają blizny na psychice. Wyjazd miał dać jej szansę na wytchnienie. Rok we Francji, który okazał się nad wyraz cenny. Bo dopiero po powrocie do domu Tate nabrała sił, aby z ofiary stać się godnym przeciwnikiem. A to dopiero rozwścieczy dręczycieli. Cios za cios. Komentarz za komentarzem. I emocje, które mimo słownych potyczek nawarstwiają się coraz bardziej, grożąc wybuchem. On nie zamierza przestać. Ona usiłuje za wszelką cenę dowiedzieć się, za co jej nienawidzi i co stało się w pamiętne wakacje, kiedy wyjechał i wrócił odmieniony. Zimny. Obojętny. A w międzyczasie oboje zaczynają wpadać w tę spiralę destrukcji, z coraz to nowszymi uczuciami, które wyjątkowo zabolą. Bo czy raz utracone zaufanie można zyskać na nowo? A czy uczucia tak sprzeczne na linii rozum–serce mogą wziąć górę i całkowicie zawładnąć sytuacją? To nie jest łatwa historia o pięknej miłości i delikatnych emocjach. Nie brakuje tu przemocy psychicznej i fizycznej, a zachowania bohaterów są często moralnie wątpliwe. Czy przepadłam i zakochałam się w tej książce bez reszty? Nie. Czy będę czytać kolejne tomy? Tak - i to właściwie od razu po skończeniu tej części. Bo chociaż nie ma tu fajerwerków i niesamowitych emocji, czas spędzony z tą książką uważam za bardzo dobry. Poczułam błogie odcięcie od świata zewnętrznego, a to jeden z głównych wyznaczników dobrej lektury według mnie. „Dręczyciel” to historia mroczna, emocjonalnie niewygodna i daleka od ideałów, ale wciągająca na tyle, że trudno się od niej oderwać. To książka, która bardziej niepokoi niż zachwyca - i właśnie dlatego zostaje w głowie. A Wy? Czytaliście „Dręczyciela”? Lubicie takie toksyczne, moralnie niejednoznaczne historie? Dajcie znać w komentarzach!
readwithala - awatar readwithala
oceniła na 7 2 miesiące temu
Chłopak na zastępstwo Kasie West
Chłopak na zastępstwo
Kasie West
Gia to główna bohaterka książki, która przez całe liceum była popularna i bardzo zależało jej na opinii innych. Kiedy tuż przed balem maturalnym jej chłopak Bradley z nią zrywa, dziewczyna wpada w panikę i podejmuje spontaniczną decyzję, by udawać, że nieznajomy chłopak z parkingu jest jej partnerem. Ten obcy chłopak okazuje się spokojny, uprzejmy i zupełnie inny niż powierzchowny świat Gii, co sprawia, że dziewczyna zaczyna się zmieniać i zastanawiać nad swoim zachowaniem. Bradley, choć pojawia się tylko na początku, pokazuje, jak bardzo Gia była skupiona na pozorach i na tym, co myślą inni. Jego zerwanie staje się punktem wyjścia dla całej historii i powoduje lawinę wydarzeń. Nieznajomy chłopak, który zgadza się pomóc Gii, wprowadza do książki więcej autentyczności i szczerości. Dzięki niemu bohaterka poznaje inny sposób patrzenia na relacje i przyjaźń. W trakcie rozwoju fabuły Gia musi zmierzyć się z konsekwencjami swojego kłamstwa, które zaczyna się komplikować. Poznaje też nowych ludzi i zaczyna zauważać, że popularność nie jest najważniejsza. Relacje między bohaterami rozwijają się stopniowo, a sytuacja, która miała być tylko chwilowym rozwiązaniem, przeradza się w coś bardziej skomplikowanego i emocjonalnego. Styl autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem. Okładka książki jest kolorowa i przyciąga uwagę, dobrze oddając lekki, romantyczny charakter. Historia porusza temat dojrzewania, szczerości oraz tego, jak łatwo można zgubić się w świecie pozorów. Autorka dobrze pokazuje przemianę głównej bohaterki i buduje realistyczne dialogi. Całość ma młodzieżowy klimat i niesie pozytywne przesłanie o byciu sobą oraz o wartości prawdziwych relacji. Fabuła jest prosta, ale jednocześnie bardzo ciekawa, dlatego łatwo się w nią wciągnąć i śledzić dalsze losy bohaterów. Podczas czytania można odczuwać różne emocje od stresu, kiedy kłamstwo Gii zaczyna się komplikować, po radość i wzruszenie w momentach jej przemiany. Historia bardzo mi się podobała, ponieważ była lekka, przyjemna i jednocześnie dawała do myślenia. Czytało się ją szybko i z dużym zainteresowaniem, a zakończenie pozostawia pozytywne wrażenie. Uważam, że to udana i wartościowa książka, którą mogę polecić innym czytelnikom, szczególnie młodzieży, która czasami uważa, że nie można być sobą i że ważniejsze jest to, co się posiada i na co nas stać, niż własne „ja”.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na 10 8 dni temu
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno Kirsty Moseley
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno
Kirsty Moseley
Nie wiem, czy tym razem moja opinia będzie do końca obiektywna, więc przyznaję się od razu na samym początku. Powód jest prosty, to właśnie między innymi ta książka sprawiła, że zaczęłam czytać dla własnej przyjemności, po kilku latach przerwy. Pierwszy raz czytałam ją po raz pierwszy ponad dwa lata temu i w końcu przyszedł czas, przypomnieć sobie co mnie tak w niej zachwyciło. Teraz już pamiętam. Od pierwszych stron książki wiadomo, że nie będzie to prosta historia. Nie zabraknie tu bólu przeszłości, traum i strachu. Jednocześnie cała historia napisana jest z wielką nadzieją. Jest to książka, która wywołała u mnie wiele emocji. Przez większość tej historii śmiałam się do rozpuku z genialnych dialogów, zabawnych zwrotów akcji czy też zachowań bohaterów. Były też momenty wzruszenia czy chwile, kiedy odczuwałam ból. Od pierwszych stron pokochałam głównego bohatera Liama. Przez cały czas był szczery, wierny, odważny, troskliwy, dbał o innych i robił wszystko, żeby być wsparciem, oparciem dla Amber. Z główną bohaterką Amber Od razu także się polubiłam. Była zabawna, pyskata, cięta, ale też troskliwa i pewna siebie. Naprawdę bardzo ich polubiłam. Bardzo mnie ucieszyło, że książka pokazuje tak „czystą” relacje dwójki ludzi — mam tu na myśli brak jakiś wielkich manipulacji, gróźb, szantaży, przesądzonych scen zazdrości czy też zbyt dużej zaborczości. Czy polecam tę historię? Oj tak i to jeszcze jak! Jest to naprawdę świetna młodzieżówka z dobrym humorem i piękną historią. Mogę wam ją polecić z czystym sumieniem i mam nadzieję, że wam się spodoba!
frezjaksiążki - awatar frezjaksiążki
ocenił na 10 5 miesięcy temu
Love Me Never Sara Wolf
Love Me Never
Sara Wolf
Jest to książka z kategorii literatura młodzieżowa. Czasem lubię złapać za taką lekką lekturę, jednak akurat ta książka jak się okazało taka nie jest. Mamy bohaterkę Isis, która w swoim młodym życiu doświadczyła czegoś strasznego z rąk chłopaka, którego kochała. Postanawia nie rozpaczać tylko wziąć się za siebie, zmienić się i co najważniejsze już nigdy się nie zakochać. Razem z mamą przenosi się ze swojego rodzinnego miasta i zaczyna uczęszczać do nowej szkoły. Tu jest aktorką. Gra. Stara się być inną Isis, pewną siebie i zabawną, a przez to... No tu muszę dodać, że irytującą i męczącą. Jej słowotok momentami powodował zażenowanie i był drażniący. Na imprezie dziewczyna poznaje Jacka, z którym wchodzi na bojową ścieżkę. Młodzi przekomarzają się między sobą. Dziewczyna postanawia dowiedzieć się o nim czegoś, dzięki czemu będzie mogła go gnębić i czuć się dzięki temu wygraną. Jednak im kopie głębiej w życiu Jacka tym dowiaduje się niebezpiecznych rzeczy. Co się wydarzyło w życiu Jacka? Tajemnica jego jak i Isis powoli wychodzi na jaw. Czytelnik czyta i snuje domysły, jednak całkowitej prawdy w tej części nie odkryje. Pewnie gdyby nie ta tajemnica w tle bym odłożyła tę książkę na bok przez irytującą bohaterkę jednak chęć odkrycia prawdy jest większa. Ona ratuje tę historię. Chętnie łapie za drugim tom.
Kamiszonek1104_czyta - awatar Kamiszonek1104_czyta
oceniła na 6 8 miesięcy temu

Cytaty z książki The Score. Podbój

Więcej
Elle Kennedy The Score Zobacz więcej
Elle Kennedy Podbój Zobacz więcej
Elle Kennedy Podbój Zobacz więcej
Więcej