rozwiń zwiń

Szept lawendowego ogrodu

Okładka książki Szept lawendowego ogrodu
Agnieszka Zakrzewska Wydawnictwo: Wydawnictwo FLOW Cykl: Lawendowa dylogia (tom 1) literatura obyczajowa, romans
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Lawendowa dylogia (tom 1)
Data wydania:
2024-10-09
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-09
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383641034
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szept lawendowego ogrodu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Szept lawendowego ogrodu



książek na półce przeczytane 2016 napisanych opinii 1131

Oceny książki Szept lawendowego ogrodu

Średnia ocen
7,7 / 10
255 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
231
180

Na półkach:

„Szept lawendowego ogrodu” to poruszająca powieść obyczajowa o losach Rosetty i Cosimy, splatająca historię holenderskiej wyspy Texel z nadmorską Polską. Książka opowiada o walce o marzenia, przyjaźni i poszukiwaniu szczęścia, a jej sercem jest tawerna „Zielona Łyżka” otoczona lawendą. Rzadko się zdarza, żeby w czasie czytania można było poczuć smaki i zapachy potraw, spotkać ludzi, których zna się na co dzień i trafić do miejscowości, gdzie mile spędza się czas. Mogę powiedzieć, że znajomi zostali bohaterami tej książki. Z ogromną przyjemnością oddałam się lekturze.

„Szept lawendowego ogrodu” to poruszająca powieść obyczajowa o losach Rosetty i Cosimy, splatająca historię holenderskiej wyspy Texel z nadmorską Polską. Książka opowiada o walce o marzenia, przyjaźni i poszukiwaniu szczęścia, a jej sercem jest tawerna „Zielona Łyżka” otoczona lawendą. Rzadko się zdarza, żeby w czasie czytania można było poczuć smaki i zapachy potraw,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

563 użytkowników ma tytuł Szept lawendowego ogrodu na półkach głównych
  • 314
  • 240
  • 9
104 użytkowników ma tytuł Szept lawendowego ogrodu na półkach dodatkowych
  • 34
  • 22
  • 16
  • 13
  • 10
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Agnieszka Zakrzewska
Agnieszka Zakrzewska
Agnieszka Zakrzewska- rocznik 1974. Przeżyła hotel Forum w Warszawie, Budkę Suflera i sukces kadry piłkarskiej trenera Kazimierza Górskiego na mistrzostwach świata w RFN. Niedoszły prawnik. Z zamiłowania polonistka. Z wyboru rekruterka. Od 2002 roku na emigracji w Królestwie Niderlandów. Wielbicielka ludzi i kolekcjonerka chwil. Często bez czapki, zawsze bez parasola, w wyjątkowych wypadkach bez butów, ale nigdy bez notatnika w przepastnej torbie. Jej życiowe motto brzmi: „Im dłużej czekasz na przyszłość, tym będzie krótsza”. Zatem nie czeka. Działa. I spełnia swoje marzenia. Debiutancka książka Do jutra w Amsterdamie jest jednym z nich.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wioska małych cudów Aleksandra Rak
Wioska małych cudów
Aleksandra Rak
„Wioska Małych Cudów” to opowieść, która prowadzi czytelnika w sam środek zimowej krainy pełnej świateł, zapachów i emocji, ale pod warstwą bożonarodzeniowej dekoracji skrywa znacznie więcej niż tylko świąteczny nastrój. To historia o ludziach, którzy przyjeżdżają w jedno miejsce z bardzo różnych powodów, lecz każdy z nich nosi w sobie brak, tęsknotę albo nadzieję na zmianę. Autorka splata losy kilku bohaterów, nadając każdemu z nich własny głos i problem. Mała Zosia swoją wiarą i determinacją potrafi poruszyć dorosłych bardziej niż niejeden wzniosły monolog. Jej niewypowiedziane pragnienie staje się cichą osią całej historii. Felicja, pracująca w Wiosce od lat, mierzy się z bólem po stracie bliskiej osoby i z utratą sensu tego, co wcześniej było dla niej naturalnym źródłem radości. Z kolei Jakub, wcielający się w rolę Mikołaja, przyjeżdża pomóc, ale sam znajduje się na życiowym rozdrożu, a jego relacja z partnerką wyraźnie pokazuje, jak łatwo zagubić się w codzienności. Nad wszystkim czuwa Aniela - ciepła, doświadczona kobieta, będąca sercem Wioski i symbolem tego, że czasem wystarczy obecność i życzliwość, by coś zaczęło się zmieniać. Fabuła rozwija się spokojnie, bez gwałtownych zwrotów akcji, skupiając się na relacjach, drobnych gestach i rozmowach. Wioska Małych Cudów staje się przestrzenią, w której bohaterowie muszą się zatrzymać i skonfrontować z tym, od czego uciekali. To właśnie tam, pośród pierników, lodowiska i świątecznych warsztatów, zaczynają rozumieć, że cud nie zawsze oznacza spektakularne wydarzenie, ale czasem jest nim powrót, wybaczenie albo odwaga, by coś zakończyć. Książka Aleksandry Rak urzeka atmosferą i ciepłem, a także przekazem: magia świąt nie istnieje bez ludzi i emocji, które ze sobą niosą. To idealna lektura na zimowe wieczory – lekka w formie, poruszająca w treści. Sięgając po nią, można nie tylko poczuć klimat świąt, ale też przypomnieć sobie, że nawet najmniejsze cuda zaczynają się od otwartego serca.
agalovereads - awatar agalovereads
ocenił na 6 3 miesiące temu
Niebieski ogród Joanna Tekieli
Niebieski ogród
Joanna Tekieli
Ja chyba nie byłam gotowa na tę książkę. Końcówka mnie zmiażdżyła. Były chusteczki, było smarkanie i płacz jak bóbr. A najśmieszniejsze jest to, że nie czytam książek o miłości. Omijam je szerokim łukiem. Nie lubię, nie szukam takich historii, a tę powieść pokochałam całym sercem. "Niebieski ogród" czyta się niesamowicie szybko, a jednocześnie to jedna z tych książek, które zostają w człowieku na długo. Otula ciepłem, jakbym siedziała przy kominku… a jednocześnie boli. Bo smutek, żal, tęsknota i strata są tu tak wszechobecne, że momentami aż ściska serce. Historia podzielona jest na dwie strefy czasowe, współczesną i tę sprzed lat. Obie były dla mnie wspaniałe i nostalgiczne. Przeniosłam się do miasteczka Średnie, ach ten klimat… naprawdę czułam zapach tego ogrodu. Nie spodziewałam się też, że ta historia nie skończy się szczęśliwie. I chyba właśnie dlatego tak mocno mnie rozbiła. To książka, za którą będę autorce wdzięczna do końca życia. Zostawiła mi pęknięte serce i teraz nie wiem, co mam wziąć do czytania, bo ja nadal jestem tam - wśród wspomnień i kwiatów. Polecam każdemu, kto lubi piękne, wzruszające historie z tajemnicą i przeszłością, która wraca. Tylko ostrzegam! Nie popełnijcie mojego błędu i przygotujcie chusteczki. "(...) Albo wydawnictwo da ten materiał jakiejś pisarce i niech już ona coś wymyśli i wypełni te luki, których my nie potrafiliśmy uzupełnić." - Pani Joasiu, Pani tę historię pięknie napisała, uzupełniła, wymyśliła no i mnie zachwyciła 🩵
Zuzi - awatar Zuzi
ocenił na 10 4 dni temu
Zima w zapomnianym schronisku Julia Furmaniak
Zima w zapomnianym schronisku
Julia Furmaniak
Monika – kobieta, której życie zatrzymało się dwa lata temu, gdy jej narzeczony – Michał, zginął w lawinie. Aby w końcu zmierzyć się z przeszłością, postanawia spędzić święta w Karkonoszach, w schronisku Samotnia – miejscu, które Michał kochał najbardziej. Towarzyszy jej grupa przyjaciół, jednak wyprawa szybko wymyka się spod kontroli. Przez niefortunny wypadek i załamanie pogody, zamiast do przytulnej Samotni, trafiają do starej, niemal zapomnianej chaty prowadzonej przez mrukliwego i tajemniczego Rafała. Julia Furmaniak w swojej książce nie zbudowała sielankowego obrazu zimy niczym w filmach; zbudowała obraz zimy, która jest groźna, wręcz nieobliczalna i bezlitosna. Choć okładka i tytuł mogą sugerować lekką, świąteczną opowieść przy kominku, treść książki jest znacznie głębsza – autorka poruszyła w niej bardzo istotny temat – przeżywanie żałoby po stracie ukochanej osoby. Tytułowe schronisko oferuje ratunek przed zamiecią, jednakże staje się pułapką, w której bohaterowie nie mogą uciec przed sobą nawzajem. Kiedy zostali odcięci od świata w mroźnym schronisku, sytuacja „zmusiła” ich do szczerych rozmów, na które wcześniej nie było miejsca. Julia Furmaniak stworzyła opowieść o tym, że aby zacząć nowy rozdział, trzeba najpierw zamknąć do końca ten poprzedni – nawet jeśli jest bolesny. „Zima w zapomnianym schronisku” to historia o ludziach, którzy w surowych warunkach uczą się składać swoje życie na nowo. Nie ma tu magii, są za to prawdziwe łzy, trudna przyjaźń i powolne budowanie zaufania. Jeśli lubicie historie, które nie dają łatwych odpowiedzi, ale dają nadzieję – koniecznie przeczytajcie. Serdecznie polecam!
literacka_przystan - awatar literacka_przystan
ocenił na 8 3 miesiące temu
Drewniany aniołek Ewa Formella
Drewniany aniołek
Ewa Formella
Ponownie zaglądamy do kamienicy przy ulicy Ogarnej! Do mieszkania, w którym kiedyś mieszkała Zosia z rodziną, wprowadzają się bliźniaczki z mamą Reginą i dziadkiem Franciszkiem. Starszy Pan jest zmęczony ciągłymi przeprowadzkami i bardzo tęskni za Górnym Śląskiem. Swój wolny czas wypełnia rzeźbieniem drewnianych figur i spacerami z nowo poznaną sąsiadką Heleną... Jak będą wyglądały święta w tym roku? ~ „Drewniany aniołek” to urocza i ciepła kontynuacja, w której ponownie nie zabrakło różnych ciekawostek i legend. Uważam, że są bardzo fajnym dodatkiem i sprawiają, że cała historia staje się jeszcze bardziej dopieszczona. ~ Bardzo lubię rezolutną Zosię. Trzeba przyznać, że dziewczynka „ma gadane” i jest wyjątkowo bystra. Potrafi nawet nieźle swatać 🤭🤭. Cieszę się również, że nie zabrakło w tej części babci Krysi i dziadka Wejna. Tworzą naprawdę świetną parę! ~ „Drewniany aniołek” to rodzinna, pełna troski i uczuć powieść. Jest taka życiowa, nieco nostalgiczna, ale i radosna. Przez Zosię i mieszkańców kamienicy zdecydowanie udzielił mi się świąteczny klimat. Na dniach na pewno zabiorę się za pieczenie pierników i ciastek korzennych! ~ Nigdy nie jest za późno na miłość, a tym bardziej przyjaźń. To przesłanie jest chyba najlepszym podsumowaniem tego tomu. Polecam! Świetnie dopracowana książka. • Przeczytana 02.12.2024
czytajzdrabs - awatar czytajzdrabs
ocenił na 9 11 miesięcy temu

Cytaty z książki Szept lawendowego ogrodu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szept lawendowego ogrodu