Śmierci ulotny woal

Okładka książki Śmierci ulotny woal autora Ryszard Ćwirlej, 9788367176798
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Śmierci ulotny woal
Ryszard Ćwirlej Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Antoni Fischer (tom 7) kryminał, sensacja, thriller
472 str. 7 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Antoni Fischer (tom 7)
Tytuł oryginału:
Śmierci ulotny woal
Data wydania:
2022-06-29
Data 1. wyd. pol.:
2022-06-29
Liczba stron:
472
Czas czytania
7 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367176798
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śmierci ulotny woal w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Śmierci ulotny woal



książek na półce przeczytane 63 napisanych opinii 44

Oceny książki Śmierci ulotny woal

Średnia ocen
7,3 / 10
309 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
220
214

Na półkach:

Jestem oddaną fanką autora więc książki podobają mi się z założenia, ale te poznańskie kryminały międzywojenne to mistrzostwo!
świetny język, wiarygodne postacie, bardzo autentycznie zarysowane tło miasta i społeczeństwa, do tego mnóstwo faktów z historii miasta (które autor wykorzystuje również w innych książkach i nieco irytujące jest czytanie tego samego trzeci raz, taki prztyczek).
Jest to część serii z komisarzem Fiszerem, ale wcale nie trzeba czytać jej w kolejności.

Jestem oddaną fanką autora więc książki podobają mi się z założenia, ale te poznańskie kryminały międzywojenne to mistrzostwo!
świetny język, wiarygodne postacie, bardzo autentycznie zarysowane tło miasta i społeczeństwa, do tego mnóstwo faktów z historii miasta (które autor wykorzystuje również w innych książkach i nieco irytujące jest czytanie tego samego trzeci raz, taki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

548 użytkowników ma tytuł Śmierci ulotny woal na półkach głównych
  • 367
  • 172
  • 9
100 użytkowników ma tytuł Śmierci ulotny woal na półkach dodatkowych
  • 54
  • 12
  • 11
  • 9
  • 5
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Ryszard Ćwirlej
Ryszard Ćwirlej
Ryszard Ćwirlej skończył socjologię na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Od 1995 roku reporterem i dziennikarzem w TVP Katowice, a później w TVP Poznań. W latach 2010-2016 był zastępcą Redaktora Naczelnego poznańskiego Radia Merkury. Wykładowca na Wydziale nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przez krytyków uznawany jest za twórcę nowego gatunku literackiego – „kryminału neomilicyjnego”. Na podstawie własnej powieści „Ręczna robota” napisał 75–cio odcinkowy serial słuchowiskowy, zrealizowany przez Teatr Polskiego Radia dla radiowej Jedynki. W 2015 roku jego powieść „Błyskawiczna wypłata” otrzymała nagrodę Kryminalnej Piły dla najlepszej miejskiej powieści kryminalnej 2014 roku. Na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu pięciokrotnie powieści Ryszarda Ćwirleja były nominowane do nagrody ”Wielkiego Kalibru”. Nagrody Autora: • 2015 – Nagroda Kryminalnej Piły dla najlepszej miejskiej powieści kryminalnej 2015 roku za powieść "Błyskawiczna wypłata" • 2016 – Nagroda Prezydenta Miasta Piły „Syriusz 2016” w kategorii Kultura • 2017 – Nagroda czytelników Wielkiego Kalibru 2016 za powieść "Śliski interes" • 2018 – Nagroda Wielkiego Kalibru 2018 za powieść "Tylko umarli wiedzą" • 2018 – Nagroda Czytelników Wielkiego Kalibru 2018 za powieść "Tylko umarli wiedzą" • 2020  – Nagroda dla najlepszego polskiego retrokryminału 2019 roku za książkę „Pójdę twoim śladem” • 2020 – Nagroda Złotego Pocisku 2020 dla najlepszej polskiej powieści kryminalnej 2019 roku za książkę "Ostra jazda" • 2023 – Nagroda dla najlepszego polskiego retrokryminału 2022 roku "Kryminalny Magiel-Gostyń 2023" • 2025 – Nagroda specjalna im. Józefa Łukaszewicza za literackie portrety Poznania przyznawana przez Bibliotekę Raczyńskich w Poznaniu
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Naga prawda Ryszard Ćwirlej
Naga prawda
Ryszard Ćwirlej
Mimo, że poprzednia książka (przyp. „Szybki szmal”) nie rozwalił mnie na łopatki, wręcz przeciwnie trochę uśpił, darzę jednak zaufaniem pana Ćwirleja za wcześniejsze dokonania i dobrze bo tym razem było lepiej, ale tylko trochę… Zaczyna się obiecująco z perspektywy czytelnika (bo nie bohatera rzecz jasna), bo wspomniany słomiany wdowiec – wysoko postawiony urzędnik - po szaleńczej nocy budzi się w towarzystwie kobiety. Problem jest tym większy, że jest ona martwa. Zanim zdąży odtworzyć sobie i poskleja urwany film, dostaje telefon jednoznacznie świadczący o tym, że padł właśnie ofiarą szantażu. Na policję się nie zgłosi bo okoliczności zostają tak spreparowane, że wszystko świadczy przeciwko niemu. Koniec kariery i rozpad małżeństwa to najłagodniejsze wymiar kary jaki na nim ciąży. Zwraca się do kumpla, prawnika o pomoc bo na kim można polegać jak nie na przyjacielu…Szantażysta korzystając z koneksji pechowego urzędnika pragnie wyłudzić szereg kamienic wartych dziesiątki milionów. Patowa sytuacja na całej linii. Wynajęty detektyw, emerytowany policjant swoimi niekonwencjonalnymi działaniami, które wyssał jeszcze z matki-komendy, pamietającej jeszcze czasy PRL-u, dociera do organizatora sekty – tajemniczego Natana. Innymi ścieżkami, jako wabik mający rozsadzić bombę od środka przedostaje się nasza urocza pni podkomisarz Aneta Nowak chcąca wyjaśnić tajemniczą śmierć rodziny w zatopionym samochodzie. Śledztwo wykazuje, że zamordowani to niekoniecznie ci, którzy skrócili sobie urlop kończąc na dnie jeziora w wiele wskazuje na mistyfikację. I tak jak to najczęściej u Świrleja (i nie tylko) bywa, końcowa rozgrywka połączy dwa główne motywy salwą wystrzałów, kolejnymi trupami i…nie małą niespodzianką na koniec. Tu trzeba przyznać, że autor pojechał po bandzie ale bez spojlerowania. Chyba mało kto spodziewał się takiej końcówki. Przyznaje, że mam dużą tolerancje na naciągane i niewiarygodne rozwiązania, którymi żywi się opowiadana historia, ale wszystko ma swoje granice, Które autor w mojej ocenie przekroczył. Gdyby to miałby być pastisz to zgoda wtedy ramy są większe albo wręcz ich nie ma ale zdaje się, ze nie o taką konwencje chodziło. To nie koniec serii z panią policjantką ale ja się już zmęczyłem. Trudno – nie poznam jak się rozwiną losy jej i zakochanego po uszy adoratora ale znając już nieograniczoną wyobraźnie pisarza nie wykluczam, że wylądują i założą gniazdko na Marsie. Ja jednak zostaje na naszej Ziemi bo kolejka szybciej się ustawia niż moje moce przerobowe.
Krzysztof Stefański - awatar Krzysztof Stefański
ocenił na 7 16 dni temu
Labirynt Piotr Borlik
Labirynt
Piotr Borlik
Piotra Borlika jako autora odkryłem niestety dość późno i przyznaję to z bólem serca. Jak do tego doszło? Trudno powiedzieć. Przez długi czas narzekałem, że niewiele jest książek, których akcja rozgrywa się w Trójmieście, a tymczasem okazało się, że to wcale nieprawda. W dużej mierze jest to zasługa właśnie tego pisarza. Postanowiłem więc sukcesywnie nadrabiać zaległości, czego efektem była lektura „Labiryntu”. Muszę przyznać, że ta książka ma w sobie coś szczególnego. Przez większą część fabuły autor bardzo umiejętnie buduje napięcie, do tego stopnia, że kolejne strony przewraca się niemal bezwiednie. Pojawiają się niedopowiedzenia, subtelne aluzje do wydarzeń z przeszłości, które stopniowo odsłaniają się przed czytelnikiem. Sama intryga również została skonstruowana w ciekawy sposób. Główny bohater wikła się w coraz bardziej skomplikowaną sytuację, podczas gdy antagonista po cichu manipuluje innymi, wykorzystując ich do realizacji własnych celów. Wszystko to zmierza do wielkiego finału który… cóż, jest. Niestety pojawia się tu zabieg, za którym nie przepadam: w kluczowym momencie złodupiec po prostu wyjaśnia bohaterowi cały plan podczas ich spotkania. Tym razem jednak jestem w stanie to wybaczyć, bo cała reszta książki stoi na naprawdę wysokim poziomie. Jeśli jakimś cudem jeszcze nie znacie twórczości Piotra Borlika - tak jak ja jeszcze do niedawna - „Labirynt” może być świetnym wprowadzeniem do jego książek. To powieść, którą czyta się szybko, z dużym zaangażowaniem i satysfakcją. Zdecydowanie polecam! #476#16#2026
Karol - awatar Karol
ocenił na 8 21 dni temu
Ukryci Marek Stelar
Ukryci
Marek Stelar
„Ukryci” to na pewno nie jest najlepsza powieść Marka Stelara, ale i tak przeczytałam jednym tchem. Nastoletni, niepełnosprawny syn Marty zostaje uprowadzony z parkingu. Nietrudno wyobrazić sobie rozpacz matki, która widzi w wyobraźni najgorsze scenariusze. Gdy okazuje się, że policyjne śledztwo nie posuwa się do przodu, zdesperowana, ale i zdeterminowana kobieta bierze sprawy w swoje ręce. Pomaga jej w tym lokalny biznesmen, którego syn także został porwany. I również był niepełnosprawny. A to nie jedyne takie przypadki… Kto porywa dzieci z niepełnosprawnościami? I po co? Tym bardziej, że od bogatego ojca nikt nie zażądał okupu… Równolegle z poszukiwaniami śledzimy wątek psychiatry, który poddaje terapii i hipnozie tajemniczego mężczyznę. Stracił on pamięć, ale wiele wskazuje na to, że może mieć związek z porwaniami. Akcja biegnie tu z szaleńczą prędkością, gdyż bohaterowie ścigają się z czasem. Nowe ślady prowadzą ich do kolejnej tajemniczej sprawy. A krąg podejrzanych raz się zacieśnia, a raz poszerza. Czy uda się odnaleźć dzieci? Autor ukazał w swoje powieści różne problemy społeczne, co nie jest niczym nowym w jego prozie. Tym razem zagłębił się jednak także w psychikę przestępczą, pokazując jak wielki wpływ na życie człowieka mogą mieć jego doświadczenia z dzieciństwa. Więcej napisać nie mogę, by nie spojlerować, zapewniam jednak, że poziom czytelniczej adrenaliny szybuje tu wysoko. Ciekawie pisarz podszedł do tematu zaginięć, o czym wspomina również w posłowiu. Stelar niejednokrotnie podkreśla tu, jak wielkim cierpieniem jest niepewność, która może okazać się gorsza od najgorszej prawdy. Dużo uwagi poświęcił i ofiarom porwań, i ich bliskim, którzy również stają się ofiarami. Całość napisana jest dynamicznie, wiarygodnie i przekonująco, chociaż przyznam, że ostateczne motywy sprawcy nie do końca do mnie przemówiły. Połknęłam jednak powieść jednym tchem, chociaż przyznam, że wolałabym, by akcja biegła wolniej, a więcej miejsca zostało poświęcone psychologicznym aspektom.
allison - awatar allison
ocenił na 6 18 dni temu
Imię śmierci Hanna Greń
Imię śmierci
Hanna Greń
Czytam książki autorki już trochę z sentymentu i kiedy mam ochotę na lżejsze kryminały. Czy tym razem było warto? 'Im mniej ktoś wie, tym więcej ma do powiedzenia.' Z niewyjaśnionych przyczyn znajdowane są zwłoki kobiet. Po ich identyfikacji za każdym razem okazuje się, że miały na imię Dorota. Dlaczego tylko takie kobiety padały ofiarami morderstwa? I czy uda się odnaleźć sprawcę? Oprócz głównych zbrodni poznajemy też wydarzenia z przeszłości, zatem narracja jest prowadzona w dwóch liniach czasowych. Jest to częsty zabieg autorki, do którego już się przyzwyczaiłam. Sama historia jest prosta i dość szybko można się domyślić rozwiązania, niemniej wciąga. 'Ludzie nieuzewnętrzniający swoich uczuć, wbrew powszechnej opinii, przeżywają wszystko dużo silniej, bo nie mogą odreagować płaczem, krzykiem czy zwykłym wygadaniem się przed kimś bliskim.' Potwierdzam, że książki z serii bielskiej można czytać niezależnie od siebie, bo jak się okazało, ja czytałam je w zupełnie innej kolejności. Warstwa kryminalna jest dość cienka i jest to mój wniosek po przeczytaniu wielu książek autorki. Są to raczej lekkie historie, bardziej obyczajowe. Jeśli ktoś jak ja lubi mocne wrażenia, krew i morderstwa to tutaj jest tego niewiele. Niemniej jako odskocznia będzie okej. Sami zdecydujcie czy po nią sięgnąć w zależności od tego, na co aktualnie macie ochotę. 'Czasem nagromadzonych emocji jest tak wiele, iż nawet najbardziej kontrolujący się ludzie nie mogą ich opanować.'
Aga Zaczytana - awatar Aga Zaczytana
oceniła na 6 19 dni temu

Cytaty z książki Śmierci ulotny woal

Więcej
Ryszard Ćwirlej Śmierci ulotny woal Zobacz więcej
Ryszard Ćwirlej Śmierci ulotny woal Zobacz więcej
Ryszard Ćwirlej Śmierci ulotny woal Zobacz więcej
Więcej