rozwiń zwiń

Shu­to­ut

Okładka książki Shu­to­ut
Avery Keelan Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Rules of the Game (tom 2) literatura obyczajowa, romans
385 str. 6 godz. 25 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Rules of the Game (tom 2)
Tytuł oryginału:
Shu­to­ut
Data wydania:
2024-12-26
Data 1. wyd. pol.:
2024-12-26
Data 1. wydania:
2023-07-01
Liczba stron:
385
Czas czytania
6 godz. 25 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383627786
Tłumacz:
Edyta Misiewicz-Hulewska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Shu­to­ut w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Shu­to­ut



książek na półce przeczytane 2756 napisanych opinii 2402

Oceny książki Shu­to­ut

Średnia ocen
6,9 / 10
712 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
408
394

Na półkach: ,

Uwielbiam książki tej autorki , z każdą kolejną coraz bardziej. Serwuje takie emocje jakich mało. Uwielbiam że w tej serii hokej jest obecny a nie tylko wspominany odczasu do czasu. Nie brak tu też łez nie tylko tych dobrych ale i tych bezsilnych. Ten tom poruszy w tobie wszystkie dostępne emocje. Z pewnością idzie na półkę ' ULUBIONE' bo zamierzam jeszcze do niego wrócić.

Uwielbiam książki tej autorki , z każdą kolejną coraz bardziej. Serwuje takie emocje jakich mało. Uwielbiam że w tej serii hokej jest obecny a nie tylko wspominany odczasu do czasu. Nie brak tu też łez nie tylko tych dobrych ale i tych bezsilnych. Ten tom poruszy w tobie wszystkie dostępne emocje. Z pewnością idzie na półkę ' ULUBIONE' bo zamierzam jeszcze do niego wrócić.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1212 użytkowników ma tytuł Shu­to­ut na półkach głównych
  • 890
  • 303
  • 19
236 użytkowników ma tytuł Shu­to­ut na półkach dodatkowych
  • 76
  • 73
  • 29
  • 19
  • 14
  • 13
  • 12

Tagi i tematy do książki Shu­to­ut

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie mój Romeo Ilsa Madden-Mills
Nie mój Romeo
Ilsa Madden-Mills
„Nie mój Romeo” to lekki romans z motywem randki w ciemno, która zamienia się w nieoczekiwane spotkanie ze sławnym futbolistą. Autorka zręcznie łączy schematy romansowe z humorem i kilkoma zaskakującymi momentami, tworząc przyjemną historię do szybkiego przeczytania. Jack Hawke, sportowa gwiazda z alergią na media, to bohater z potencjałem — z jednej strony pewny siebie sportowiec, z drugiej człowiek zmęczony ciągłym zainteresowaniem mediów. Elena, zadziorna bibliotekarka, to klasyczny przykład bohaterki, która wnosi świeżość do życia głównego bohatera, ale nie wychodzi poza ramy typowej „dziewczyny z sąsiedztwa”. Ich relacja rozwija się dynamicznie, choć momentami wydaje się zbyt przewidywalna. Motyw pomyłki na randce jest ciekawy i dobrze wykorzystany na początku książki, ale w dalszej części fabuła traci impet i zaczyna opierać się głównie na powtarzalnych schematach. Dialogi są lekkie i zabawne, co nadaje książce przyjemny, rozrywkowy charakter, ale brakuje im większej głębi i emocjonalnego napięcia. Największym minusem jest niestety tłumaczenie — pełne nieścisłości i błędów, które wybijają z rytmu czytania i sprawiają, że momentami trudno traktować bohaterów poważnie. Zdarzają się pomyłki w rodzaju gramatycznym i niefortunne sformułowania, które wyraźnie obniżają jakość lektury. Podsumowując, „Nie mój Romeo” to lekki, niewymagający romans, który sprawdzi się jako relaksacyjna lektura na jeden lub dwa wieczory. Nie zachwyca ani nie zaskakuje, ale dostarcza przyjemnej rozrywki, jeśli przymknie się oko na niedociągnięcia w tłumaczeniu 🧡
ksiazkowanika_poleca - awatar ksiazkowanika_poleca
oceniła na 6 8 miesięcy temu
Offside Avery Keelan
Offside
Avery Keelan
Czy relacja rozpoczęta od przypadku i kompromitacji😅, może przerodzić się w coś prawdziwego? Jak sądzicie? Muszę przyznać, że zostałam oczarowana całością pod względem całej historii, ale również stylu pisarki. Może miałam momentami jakieś tam „ale” do nie których rzeczy to pomimo tego uważam, że ta książka zasłużyła na tak wysoką notę. Ostatnio coraz bardziej uwielbiam motywy książki z hokeistami i chętnie po nie sięgam. Dlatego cieszę się, że tą perełkę akurat w takim motywie odkryła moja przyjaciółka Jula na targach w Krakowie na które ją zabrałam. Mogę wam zdradzić, że obie przepadliśmy dla tej książki i już planujemy sięgnąć po drugi tom tej serii. Mamy tutaj łamacza kobiecych serc, awanturnika oraz największego rywala byłego chłopaka Bailey. Kobieta od zawsze była związana z hokejem, czy to przez jej tatę, brata który w niego gra czy nawet chłopaka. Niestety w swoje 21 urodziny zostaje porzucona przez faceta. Na pocieszenie przyjaciółki zabierają ją do klubu, gdzie wpadana na naszego łamacza serc Chase. Niestety mężczyzna mimo, że jest przystojny to też należy do zawodnika drużyny przeciwnej oraz wrogą jej ekschłopaka. Ich znajomość zaczyna się od zwymiotowania przez Bailey prosto na jego buty😄, zamiast ją ochrzanić Chase otacza dziewczynę opieką przez całą noc. Wiele się dzieje w tym tomie, trochę stron też ma - nie należy do cienkich książek. Bardzo oczarowało mnie to, że książka ma nie jeden, ale pięć epilogów - jest to troch zaskoczenie, po przeczytaniu tyle książek nie spotkałam się z tym takim jeszcze. Sporo w książce namiesza ekschłopaka Bailey, za szcześliwie by było jakby bez jego intryg, byłych przyjaciółek i tajemnic, które wychodzą na jaw. Pomimo tego, że jest to gruba książka czytało mi się ją błyskawicznie, chłonęłam ją z rozdziału na rozdział. Czasem zarywałam nockę dla niej nawet, czego nie powinnam robić 🫣 Zdecydowanie każdemu ją polecam, kto kocha takie motywy, relacje z wrogiem i gorących hokeistów. Zaczytana.studentka
zaczytana_studentka - awatar zaczytana_studentka
oceniła na 9 3 miesiące temu
Drowning Souls Ava Reed
Drowning Souls
Ava Reed
Drowning Souls. Ava Reed. Sierra nie miała łatwo. Całe studia były wyzwaniem, a kiedy zostaje rezydentką dalej nie jest łatwo. Chce każdemu udowodnić jak dobra jest. Tak to z pewnością ten typ osoby, która robi wszystko za wszelką cenę. Dla niej liczy się tylko praca. Nie ma czasu na żadne związki. Plan był prosty tylko i wyłącznie praca. Jednak wtedy Sierra poznaję kolegę z pracy. Mitch Rivera z pewnością nie daje o sobie zapomnieć. Jest arogancki, irytujący i do bólu perfekcyjny. Tak jak Sierra chce być najlepszy. Tą dwójkę z pewnością do siebie ciągnie, chociaż Sierra się przed tym broni jak może. Wtedy w szpitalu dochodzi do wypadku, który kończy pierwszy tom. Niestety nie obyło się bez rannych. Jedną z rannych osób był właśnie Mitch. A jakby tego było mało to właśnie Sierra była świadkiem tego wypadku. Nie myśląc dużo od razu chciała pomóc mężczyźnie. Byle tylko wyszedł z tego cało. Mężczyzna przeżył, ale kobieta chce trzymać się z dala od niego. Z jednej strony chce wiedzieć jak się czuje, a z drugiej nie chce by mężczyzna o tym wiedział. Ale Mitch z całą pewnością już wkradł się jej do serca. Oboje byli różni, a jednocześnie tak dobrze dopasowani. Poznajemy dobrze bohaterów i możemy zrozumieć ich zachowanie. Sierra nie miała łatwo z matką i to przeprowadzka była jej wybawieniem. Mitch z kolei miał kochaną rodzinę. Wypadek jednak zmienił mężczyznę. Tego zabawnego Mitcha. Nie był tym samym lekarzem, ale pocieszenie znalazł u Sierry. To właśnie on przebił się przez jej mury. Jak ja uwielbiam romanse medyczne, a po pierwszym tomie od razu zabrałam się za kolejny. Od tej serii nie można się oderwać. Medyczne aspekty świetnie dopracowane. Autorka znowu nam to zrobiła. Akcja świetnie dopasowana, a zakończenie wbija w fotel. Oczywiście, że chce więcej a najgorzej że trzeba czekać na trzeci tom. Ocena: 5/5⭐
Veronicabooks - awatar Veronicabooks
ocenił na 10 4 miesiące temu
The Proposal Adriana Locke
The Proposal
Adriana Locke
Współpraca reklamowa @niezwyklezagraniczne ✨️7/10✨️ Blakely, kończy 30lat i z tego powodu świętuję swoje urodziny w Vegas, gdzie chce zrobić coś szalonego! Renn to rugbysta, który znany jest ze skandali. Jego najlepszym przyjacielem jest Brock, który jest bratem głównej bohaterki. Ta dwójka zna się odkąd pamiętają. Zawsze była między nimi chemia, ale ze względu na Brocka oboje trzymają dystans i nigdy nie posunęli się dalej. Do czasu, aż Renn i Brock niespodziewanie zjawiają się w Vegas, by uczcić 30 urodziny Blakely. Główni bohaterowie upijają się i postanawiają wziąć ślub. Gdy rano budzą się po upojnej nocy, dociera do nich informacja, że zawarli związek małżeński, a prasa już sie o tym dowiedziała! Na samym początku tej historii miała ogromny problem z piórem autorki. Przyczyna - straszny chaos! Miałam wrażenie jakby autorka zamiast skupić się na głównym wątku, zbaczała z niej i pisała "na około". Sami główni bohaterowie są jak najbardziej na plus! Dawno nie czytałam takiego wątku romansu, gdzie od pierwszych stron czuć było iskry. Plusem było to, że Renn i Blakely znają się już od dłuższego czasu, co tylko napędzało ich romans! Kiedy autorka skupiała się na nich, miałam cały czas uśmiech na ustach. Kolejny raz spotykamy się z uczuciem, gdzie wszyscy wiedzą, że oni coś do siebie czują, ale sami jeszcze tego przed sobą nie przyznają!😍 nie wiem jak Wy, ale mnie to kupuje! Poboczni bohaterowie też są bardzo dobrze wykreowani! Mama Renna - świetna kobieta! Przede wszystkim ludzka i twardo stąpająca po ziemii! Czego nie można powiedzieć o Ojcu głównego bohatera.. z nim to tylko do wora, a wór - no wiecie.. To książka idealna na rozluźnienie! Ma w sobie poczucie humoru, bardzo fajnych głównych bohaterów, wątek małżeństwa z przypadku. I to wszystko tak świetnie ze sobą współgra, że jak najszybciej muszę przeczytać drugi tom!🖤
Monika Neumann - awatar Monika Neumann
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Milion powodów Martyna Majewska
Milion powodów
Martyna Majewska
W tej książce poznajemy Lee Moore, która w czasach szkolnych jest beznadziejnie zakochana w Erisie Evans. Chłopak jest szkolna gwiazda, korzysta z życia i spotka się z każdą dziewczyna. Sytuacja w szkole, dziewczynie życie nie potoczyło się najlepiej. Jej najlepszy przyjaciel to sąsiad gwiazdy szkoły i wróg tego kumpla duet idealny i wybuchowy. Powrót do domu rodzinnego uwielbiam ten motyw w książkach. Sytuacja rodzinna Erisa nie była za ciekawa, chłopak nie miał łatwo. Kiedy poznajemy perspektywę Erisa, jak jego życie zmieniło się na przestrzeni lat, chłopie szacun. A to jak potraktowała go dziewczyna, no tak koniec znajomości, on też wrócił do rodziców. To co zrobiła mama Erisa kocham kobietę, zmiana sytuacji w domu. No i w końcu przechodzimy do najciekawszej fabuły, czyli spotkania po latach tych dwoje. Oczywiście Eris jestem nie poznaje, ale dziewczyna wyjawia karty na stół (podziwiałam ją za to). Równocześnie z Lee poznajemy okoliczności wypadku chłopaka. Według opisu Erisa Lee ma magiczne rączki i jest najlepsza fizjo. Kiedy główna bohaterka się zapętla i zaczyna mówić o trójce dzieci itp jaka agentka. Jak zerwać więź? Dziewczyna uratowała go, a ból głowy został wytłumiony. To jak Eris się odwdzięcza, a raczej pokazuje co mógłby się wydarzyć. Sam odreagowując wcześniejsze wydarzenia, będzie gorąco. Po tej sytuacji Lee wyjawia karty na stół, jest niesamowita. Historia tych dwoje jest tak urocza, a Eris to naprawdę ślepak i to jaki zazdrosny ślepak. Wspólna impreza i Eris udający chłopaka dziewczyny przed natrętem. Rozmowa tych dwoje o powrocie mamy Erisa i te podobno hahahaha. To jak Eris wyjawia dziewczynie prawdę o Bradzie, będzie grubo. Dziewczynie nie zazdroszczę to jej przyjaciel, a dowiaduje się takich rzeczy o sobie. No i to co dzieje się po spotkaniu Lee z Bardem, Eris się wściekł. Jego niepełna sprawność doprowadza do konfliktu z dziewczyną i wymiana zdań między nimi. To co ta dziewczyna wymyśliła, będziecie w szoku, ale postawi Erisa na nogi ❤️❤️❤️. No i końcówka tej książki moje serce pękło na milion kawałków 🥲💔. Czy ta książka będzie miała happy end? Czy Eris dostanie coś od losu?
Gąbcia - awatar Gąbcia
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Poręczenie Joanna Chwistek
Poręczenie
Joanna Chwistek
Czasem pewne historię odkładamy na potem… A co jeśli właśnie to one ukazują prawdziwe piękno i stają się waszym nowym domem. Szczerze mówiąc, sama nie pamiętam, ile czasu czekała na mnie ta historia, ale na pewno nie krótko. Jednak w momencie, kiedy już po nią sięgnęłam wiedziałam, że przepadnę bezpowrotnie. Fabuła toczy się swoim odpowiednim tempem, które początkowo jest dość szybkie, aby w odpowiednich momentach zwolnić i zatrzymać się na dłużej. Autorka wykreowała w swojej powieści cudowne postacie zarówno te męskie jak i żeńskie. Najbardziej w nich urzekł mnie fakt, że nie są oni powielanym znanym schematem, a czymś zupełnie nowym. W książce mamy znane motywy takie jak: porwanie, w tym wypadku (poręczenie), age gap, mocny i mroczny męski bohater, oraz dobra postać żeńska. Autorka jednak w mojej opinii dodaje tym postacią barw, dzięki czemu są oni na swój sposób wyjątkowi. Nasza główna bohaterka ma w sobie takie pokłady ciepła oraz dobra, że w momencie chwyta czytelnika za serce. Ona chce pomagać. Ona chce być dobra. Ona jest wyrozumiała, nie tylko dla naszego głównego bohatera, ale również do świata. Tristan natomiast, jest dosłownie materiałem na męża książkowego dla każdej kobiety. Na zewnątrz mroczny, zaborczy, nieustępliwy, jednak jeśli chodzi tylko o Amishi, ten mężczyzna jest w stanie zrobić wszystko. Przysięgam wam, że podczas czytania, wielokrotnie zmiękną wam nogi oraz serca. Szanuję go również za jego zasady, które od samego początku, aż do końca są przez mężczyznę praktykowane. Tristan zachwyca również swoją przemianą, ale także refleksyjnością. Jest to ten rodzaj bohatera, który analizuje swoje zachowania, stara się zmienić i pomimo, że ciężko mu ta zmiana przychodzi to próbuje właśnie dla naszej cudownej Amishi. Należy również wspomnieć, że bohaterka nie jest tylko promyczkiem w całej tej powieści, ale również niezwykle mądrą kobietą. Amishi podczas rozmowy z mężczyzną, nie obraża się jak dziecko, czy nie posuwa się do destrukcyjnych zachowań. Jej wypowiedzi są dojrzałe i podparte argumentami. Uwielbiam jak autorka przedstawiła tą historię. Nie została ona, ani przekoloryzowana, ani wyolbrzymiona. Wszystko tutaj jest w punkt. Idealne. Takie jak powinno być. Sięgnęłam po tę historię przypadkiem, a zdecydowanie okazała się ogromną perełką i moją nową obsesją.
KobzaBook - awatar KobzaBook
ocenił na 10 1 miesiąc temu
Under Locke Mariana Zapata
Under Locke
Mariana Zapata
„Czasem każdemu zajmuje dużo czasu, żeby zrozumieć, co ma przed sobą” Iris - emocjonalna menadżerka studia oraz Dex - humorzasty właściciel studia tatuażu. Iris przenosi się do Austin i zaczyna pracę u przyjaciela brata - Dexa, który na dodatek jest członkiem klubu motocyklowego. Pomimo niesamowitej chemii, Dex zachowuje się jak dupek i Iris już po kilku dniach chce zrezygnować. Iris jest małostkowa, ale też stara się nie ulegać innym. Od dziecka wszyscy ją chronili przed gangiem, do którego także należał jej ojciec, ale kobieta szybko staje się częścią tej społeczności. Dex jest lojalny i niecierpliwy. Aktualnie stara się ujarzmić swoją oschłość, ale przez wybuchowy temperament nie zawsze panuje nad tym, co mówi. Zależy mu na Iris i na swój sposób okazywał jej troskę, nawet jeśli czasem przejawiał toksyczne zachowania. Potrafił się jednak uczyć na błędach. Obydwoje starali się wypracować przyjemną rutynę i naprawić pierwsze złe wrażenie. Iris przez długi czas chowała urazę do Dexa i wypominała mu jego zachowanie, choć wielokrotnie ją przeprosił. Momentami byłam zmęczona jej dziecinnym zachowaniem. Miałam czasem wrażenie, że autorka na siłę chciała ukazać przepaść między Dexem, a Irys i tym, jak ona jest we wszystkim niedoświadczona, a on prowadzi ją za rękę w każdej swerze. Podobało mi się za to, jak Dex akceptował Iris - jej blizny, suchy humor i brak doświadczenia. Starał się jej pokazać, że wszyscy ją lubią za to, jaka jest. Uwielbiam też, że Dex był tym, który zrobił pierwszy tatuaż i piercing Iris. Dobrze, że Iris nabrała odwagi i czuła się sobą w towarzystwie ludzi ze studia i motocyklistów. Chociaż czasem jej i Dexa czyny pozostawiały wiele do życzenia, pasowali do siebie idealnie. Lubiłam te momenty, w których powierzali sobie sekrety i otwierali się na problemy rodzinne. Książka ukazuje, jakie stereotypy panują na temat ludzi z tatuażami, czy motocyklistami i je obala. Większość tych osób była wartościowymi ludźmi ceniącymi rodzinę i działającymi legalnie. Ciekawie było też zobaczyć porachunki między gangami. Dex i Iris znaczyli dla siebie najwięcej. ig: hidrancebookland
hidrancebookland - awatar hidrancebookland
ocenił na 7 3 miesiące temu
Consider Me Becka Mack
Consider Me
Becka Mack
Generalnie to nie wiem, czemu wcześniej nie przeczytałam tej książki 😅 chyba byłam zniechęcona opiniami, ale wzięłam się za nią i nie żałuję 😅 Mamy tu jeden z typowych schematów: on świetny hokeista - playboy… ona twierdząca, że to niemożliwe aby on chciał się zmienić dla niej bo jest zwykłą dziewczyną. Czy mi to przeszkadzało? Nie. 😂 Carter po tym jak zobaczył Olivie dostał strzałą Amora 💘 chemia jest wyczuwalna już od samego początku 💥 kiedy on próbuje ją zdobyć, a ona jeszcze próbuje się przed nim bronić 💜 ale ich relacja rozwija się w naturalnym tempie 👌🏼 Ani przez moment ta historia mi się nie dłużyła 💜 poczucie humoru bohaterów totalnie w moim klimacie 💜 Sarkazm i docinki Olivii w stosunku do Cartera - uwielbiam 😂 A no i przemiana z Cartera playboya w Cartera misiaczka - awww 🥰 Było tu dużo spicy scen, ale ja raczej je omijam i zerkam co kilka akapitów żeby sprawdzić czy już koniec.. w książce pojawia się też dość dużo dwuznacznych tekstów i momentami cringe’owych tekstów i o ile na początku mnie one mroziły, to później zrozumiałam, że Carter po prostu ma taki styl bycia i idealnie to do niego pasuje. Ta książka ma też wspaniałych bohaterów drugoplanowych! Oczywiście koledzy z drużyny 💜 rodzina Olivii 💜 mama i siostra Cartera 💜 no i Hank - wspaniały facet i mądry przyjaciel 💜🥹 „Masz dużo do zaofe­ro­wa­nia, Car­ter, i cho­ciaż ważne jest, żeby być szczę­śli­wym z samym sobą, to trze­ba zna­leźć osobę, która jesz­cze wzmoc­ni to poczu­cie speł­nie­nia i z którą bę­dzie można dzie­lić wyjąt­kowe chwi­le. Wtedy za­czy­na się praw­dziwe życie”.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Władca chciwości Ana Huang
Władca chciwości
Ana Huang
Witaj Czytelniku 😏 Dziś kilka słów na temat drugiego grzechu głównego Chciwość . Dziesięć lat małżeństwa.. taką rocznicę mają obchodzić Dominic i Alessandra. Niestety przez kolejną pilną sprawę w pracy Dominic nie zjawia się na czas .. i zamiast świętować rocznicę czeka na niego cichy pusty dom z zapowiedzią rozwodu.. . Dominic w pogoni za lepszym życiem którego nie było mu dane zaznać za dziecka, zatraca się w poczuciu że wszystko jest dobrze jeśli kasa się będzie zgadzać to cała reszta również. Okazuje się że pieniądza to nie wszystko. Gdy wylewa się na niego kubeł zimnej wody pod postacią papierów rozwodowych uświadamia sobie że to dla niego było dobrze a dla jego drugiej połowy nie .. . [..] CHCĘ ROZ­WO­DU. Słowa wi­ro­wa­ły wokół nas jak chmu­ra tru­ją­cych opa­rów. Teo­re­tycz­nie ro­zu­mia­łem, co ozna­cza­ją, ale nie mo­głem ich pojąć. Roz­wód ozna­czał roz­sta­nie. Roz­sta­nie ozna­cza­ło se­pa­ra­cję. A se­pa­ra­cja była po pro­stu nie­moż­li­wa. To było coś, co przy­tra­fia­ło się innym lu­dziom, a nie nam. Jej ob­rącz­ka wy­pa­la­ła mi dziu­rę w kie­sze­ni. [..] . Czy uda mu się odwieźć Alessandre od rozwodu ? . Oh Czytelniku kryzys w małżeństwie to temat nie często w książkach spotykany. Urzekła mnie totalnie ! Może przez to że sama jestem mężatką od dwunastu lat i również goniąc za życiem zatraciłam się z mężem w przekonaniu że pieniądz jest najważniejszy by godnie żyć.. ale czy tak rzeczywiście jest ? I tak i nie .. . Czasami potrzeba czasu by dostrzec co jest w życiu najważniejsze bywa i tak jak Domowi potrzeba kubła zimnej wody na głowę by zorientować się co się traci .. czasami jest zbyt późno by uratować relacje ale zawsze warto podjąć walkę. . Czasami potrzeba zawalczyć o siebie tak jak zrobiła to Alessandra. Przez większość swojego małżeństwa pielęgnowała szczęście swojego męża zapominając o sobie .. leczy by małżeństwo było w pełni udane oboje małżonków muszą być szczęśliwi.. nie zatracajmy siebie .. . Ta historia jest na drugim miejscu z pięciu które przeczytałam 😏 Buziaki P.W.
Grzechnieczytac - awatar Grzechnieczytac
ocenił na 9 16 dni temu

Cytaty z książki Shu­to­ut

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Shu­to­ut