Rywalki nierozłączki

Okładka książki Rywalki nierozłączki
Thomas Brezina Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Żadnych chłopaków! Wstęp tylko dla czarownic! (tom 1) literatura dziecięca
138 str. 2 godz. 18 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Żadnych chłopaków! Wstęp tylko dla czarownic! (tom 1)
Tytuł oryginału:
Zwei allerbeste Feindinnen
Data wydania:
2005-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
138
Czas czytania
2 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
8323788979
Tłumacz:
Magdalena Rysula
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rywalki nierozłączki w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Rywalki nierozłączki



książek na półce przeczytane 26708 napisanych opinii 941

Oceny książki Rywalki nierozłączki

Średnia ocen
6,4 / 10
400 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
302
213

Na półkach: ,

Pamiętam, że te kilkanaście lat temu zaczytywałam się w tej serii. Odjechane przygody Lissy i Tinki czytałam na jednym wydechu. Zatrzymałam się chyba na 5tym, albo na 6tym tomie. Zastanawia mnie kiedyś zakupienie wszystkich tomów i przeczytanie ich na raz. ❤️

Pamiętam, że te kilkanaście lat temu zaczytywałam się w tej serii. Odjechane przygody Lissy i Tinki czytałam na jednym wydechu. Zatrzymałam się chyba na 5tym, albo na 6tym tomie. Zastanawia mnie kiedyś zakupienie wszystkich tomów i przeczytanie ich na raz. ❤️

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

797 użytkowników ma tytuł Rywalki nierozłączki na półkach głównych
  • 753
  • 44
180 użytkowników ma tytuł Rywalki nierozłączki na półkach dodatkowych
  • 102
  • 26
  • 20
  • 11
  • 9
  • 4
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Rywalki nierozłączki

Inne książki autora

Thomas Brezina
Thomas Brezina
Austriacki autor literatury dla dzieci i młodzieży. Jego książki przetłumaczono na 32 języki, w tym na polski. Najbardziej znany z serii Klub detektywów i Hot Dogi. W Polsce ukazały się również m.in. Drapacz chmur Frankensteina, Tajemnica Katie, Tajemnica Emmy, Obłęd! Jestem Gwiazdą! oraz seria Żadnych chłopaków! Wstęp tylko dla czarownic, do której zaliczają się tomy: Rywalki Nierozłączki, Sposób na braci, Fatalne zaklęcie, Szkoła pełna czarów, Więcej czadu dla mamy, Nasza normalnie nienormalna rodzina, Czarownice ze szkolnej ławki, Czas na baty, Zaczarowane wakacje, Tato! Więcej kasy!, Czarownica z wymiany, Pies jedynym ratunkiem, Czarownica na koń!, Siostruniu, chyba ci odbiło! i Szalone dziewczyny na wariackiej imprezie. Mieszka w Wiedniu oraz w Londynie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pamiętnik jedynaczki 2. Sekret Dzikiego Hanna Kowalska-Pamięta
Pamiętnik jedynaczki 2. Sekret Dzikiego
Hanna Kowalska-Pamięta
Jeśli po zakończeniu ,,Pamiętnika Jedynaczki”, pomyśleliście, że życie Pauliny stanie się spokojne, to byliście w błędzie. Mama dziewczyny wciąż nie może znaleźć pracy, rodzina znów zaczyna coś ukrywać. Paulina spotyka się z Maćkiem, synem pani Abramskiej, ale chłopak też nie mówi jej wszystkiego. Problemy nie omijają też Beaty, której chłopak również nie jest z nią do końca szczery, oraz Iwona, która zakochała się w nowym nauczycielu matematyki. Nie czytałam ,,Sekretu Dzikiego” jako dziecko, więc to było moje pierwsze spotkanie z tą książką. Podobnie jak pierwsza część, jest napisana w prosty i przyjemny sposób, nie brak tu humoru, życiowych mądrości i poruszania codziennych problemów takich jak bezrobocie jednego z rodziców czy niesympatyczni ludzie z klasy. Hanna Kowalska – Pamięta zwraca uwagę na to jak ważna jest przyjaźń oraz rodzina. Paulina jest jedynaczką, więc tym bardziej lgnie do swoich dwóch przyjaciółek – Iwony i Beaty. Dziewczyny zawsze się wspierają i pomagają sobie w każdej sytuacji, traktują się wyrozumiale, nawet gdy nie zgadzają się ze sobą. Paulina ma małą rodzinę z którą nie zawsze potrafi się dogadać, ale bardzo silna więź łączy ją z ciocią Małgosią. Autorka pokazuje również ciepłe relacje nastolatki z rodzicami. Mimo, że nie zawsze jest kolorowo, obie strony starają się, by ich rodzina była dobra i kochająca. Podejrzewam, że gdybym przeczytała tą książkę w tym samym wieku, co pierwszą część, również byłabym nią zachwycona. Chyba jednak nie jestem już grupą docelową dla ,,Sekretu Dzikiego”, no i nie mam już sentymentu z dzieciństwa jak w przypadku ,,Pamiętnika Jedynaczki”. Tajemnice bohaterów nie wydawały mi się już takie ekscytujące, sekrety cioci Małgosi i Maćka odgadłam dość szybko. Niektóre kwestie nie zostały dokładnie wyjaśnione bądź stało to się zbyt szybko i to też mi się nie podobało – to jest książka dla dzieci. Kowalska – Pamięta skupiła się tu bardzo na wątkach miłosnych, co nie do końca było dobre, ponieważ ucierpiały na tym inne kwestie, no i bardzo młodzi bohaterowie chwilami wydawali się bawić w dorosłych. Oceniam ,,Sekret Dzikiego” na siedem gwiazdek, ponieważ niższa ocena byłaby niesprawiedliwa. Nie jestem już grupą docelową tej książki i to oczywiście, że nie spodobała mi się tak jak osobom młodszym. Dla dzieci i wczesnych nastolatków to naprawdę dobra propozycja, ponieważ nie porusza zbyt trudnych tematów, bohaterowie są sympatyczni, a książka ma wyraźny morał i pokazuje dobre wzorce, nie będąc moralizatorską. ,, Wiesz, czasami, nie zawsze, ale czasami… Trzeba komuś zaufać(…) Nie pytać o nic, po prostu zaufać. I to tylko tyle.”
FannyBrawne - awatar FannyBrawne
ocenił na 6 7 lat temu
Kiki Strike. Miasto cieni Kirsten Miller
Kiki Strike. Miasto cieni
Kirsten Miller
Pora na kolejny przystanek w Książkowej Agencji Podróżniczej – zatrzymujemy się na Manhattanie. Być może tego nie wiecie, ale pewnej nocy pojawiła się tam wyjątkowo głęboka wyrwa w ziemi. Jedna z mieszkających w pobliżu nastolatek postanowiła ją zbadać. Jeszcze wtedy nie wiedziała, że ten krok zaprowadzi ją do tajemniczego Miasta Cieni. Kiedy byłam nastolatką, bardzo podobała mi się ta książka. Zrobiła wtedy na mnie tak ogromne wrażenie, że do tej pory pamiętałam jedną ze scen, które były w niej opisane. Natomiast gdy przeczytałam ją już jako osoba dorosła, to muszę przyznać, że podobała mi się dokładnie tak samo, jak za pierwszym razem. Nie ma tu wątku romantycznego, jest za to dużo akcji, planowania, wędrówek po kanałach, tworzenia i testowania nowych wynalazków… ale jest też antagonista, którego należy pokonać. Na dziewczyny czekają też liczne niebezpieczeństwa. Ciągle się coś dzieje, nie jest nudno, a sama fabuła nie zwalnia aż do samego końca. Na uwagę zasługuje też fakt, że każda z bohaterek ma specjalne niemagiczne umiejętności, dzięki którym są w stanie posuwać śledztwo naprzód. Czasem coś idzie nie tak, ale króluje u nich zasada: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Z ciekawostek – czytałam tę książkę przed erą komórek. Kiedy więc chciałam mieć pod ręką wskazówki na temat tego, jak być dobrym szpiegiem, przepisywałam je do notesu. Niedawno nawet ten notes znalazłam. Co prawda ze wskazówek nigdy nie skorzystałam, ale jakaś nostalgia mnie chwyciła. Bardzo się cieszę, że po tylu latach mogłam wrócić do przygód Ananki i jej przyjaciółek. Wam też bardzo polecam przeczytać „Kiki Strike. Miasto Cieni” – dużo akcji, zero nudy.
KsiążkiOczamiAMN - awatar KsiążkiOczamiAMN
ocenił na 6 28 dni temu
K@jamoko czyli kłopoty nastolatki Renata Opala
K@jamoko czyli kłopoty nastolatki
Renata Opala
Zapracowani rodzice, małe kłopoty finansowe na widnokręgu, pierwsza miłość, mały wakacyjny romans, pokonywanie własnych słabości i swojej nieśmiałości, chęć imponowania i akceptacji, kochająca babcia i rodzice spełniający największe marzenie , a do tego internetowa znajomość, nowe technologie, zderzenie bogactwa (jeśli tak można powiedzieć o klasie średniej) i biedy (rodzina z kilkoma dziećmi posiadająca niewielkie dochody, czyli standard w naszym kraju) – to wszystko w jednej książce o Monice, która właśnie dostała się do gimnazjum, więc jest już na tyle dużą i odpowiedzialną dziewczyną, by mieć psa, a którym będzie mogła przebywać i rozmawiać oraz opiekować się nim. Nowa szkoła, młode zwierzę, starzy i nowi znajomi staną się codziennością pełną problemów, które są częścią świata nastolatków, przez co fabuła może wydawać się oklepana. Bohaterowie są często tacy jak czytelnicy, do których książka jest adresowana: pełni sprzecznych uczuć, zagubienia, złości na świat, infantylnych zachowań i niespodziewanych wybuchów radości. Jest to świat, który gimnazjaliści znają z amerykańskich seriali kierowanych do nich (trochę w nich złośliwości i braku zrozumienia norm społecznych). Całość można podsumować wejściem we wiek, w którym burza hormonów sprawia, że młodzi ludzie zaczynają nas irytować. Z pogodnych i przyjaznych dzieci stają się kapryśnymi nastolatkami, które nie bardzo wiedzą, czego chcą, ale i tak za wszelką cenę postawią na swoim, a dorosłych uznają za przeszkody do realizacji własnych celów. „K@jamoko” to świat nastolatków i to oni powinni ocenić, czy ta książka podoba im się. Myślę, że wielu gimnazjalistom problemy głównej bohaterki mogą być bliskie. Wielkim plusem jest obecność technologii (większość książek dla młodzieży ciągle osadza bohaterów w zacofanej komunie, kiedy niczego nie było, a radio i telewizja należały do niesamowitych odkryć zapewniających rozrywkę). Myślę, że dorosłym ta książka pozwoli spojrzeć na świat swoich dzieci nieco innym okiem. Przecież one nie są takie poważne jak nam się wydaje czy tak strasznie złe i wymagające. Po prostu przeżywają życie nieco inaczej niż my i właśnie o tym jest książka. Książkę polecam młodzieży od dwunastego do piętnastego roku życia.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 6 10 lat temu

Cytaty z książki Rywalki nierozłączki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Rywalki nierozłączki