rozwiń zwiń

Requiem Króla Róż 7

Okładka książki Requiem Króla Róż 7
Aya Kanno Wydawnictwo: Waneko Cykl: Requiem Króla Róż (tom 7) komiksy
190 str. 3 godz. 10 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Requiem Króla Róż (tom 7)
Tytuł oryginału:
Baraou no Souretsu
Data wydania:
2017-05-05
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-05
Data 1. wydania:
2017-11-14
Liczba stron:
190
Czas czytania
3 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380960091
Tłumacz:
Lucyna Wawrzyniak
Średnia ocen

                8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Requiem Króla Róż 7 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Requiem Króla Róż 7

Średnia ocen
8,2 / 10
71 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1331
1265

Na półkach:

Siódmy tom mangi kontynuuje ostateczną bitwę pomiędzy rodami Yorków i Lancasterów. Klęska księcia Edwarda i jego matki wydaje się nieunikniona. Dlatego żona pretendenta do tronu robi wszystko by ocalić jego życie i podszywa się pod niego na polu bitwy. Ryszard bierze aktywny udział w walce i opracowuje świetny plan pokonania wrogów. Wojna Dwóch Róż kończy się absolutnym zwycięstwem brata Ryszarda. Czy bohater będzie w stanie zaznać spokoju po tym jak jego rodzina odzyskała koronę i śmierć jego ojca, została pomszczona? Może dla Ryszarda nigdy nie było i nie będzie spokoju?

https://operacjapanda.pl/2024/recenzja-mangi-requiem-krola-roz-tom-7-10

Siódmy tom mangi kontynuuje ostateczną bitwę pomiędzy rodami Yorków i Lancasterów. Klęska księcia Edwarda i jego matki wydaje się nieunikniona. Dlatego żona pretendenta do tronu robi wszystko by ocalić jego życie i podszywa się pod niego na polu bitwy. Ryszard bierze aktywny udział w walce i opracowuje świetny plan pokonania wrogów. Wojna Dwóch Róż kończy się absolutnym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

126 użytkowników ma tytuł Requiem Króla Róż 7 na półkach głównych
  • 104
  • 22
101 użytkowników ma tytuł Requiem Króla Róż 7 na półkach dodatkowych
  • 46
  • 19
  • 13
  • 9
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Requiem Króla Róż 7

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niesamowite opowieści pana Shiranui Kaoru Inai
Niesamowite opowieści pana Shiranui
Kaoru Inai
https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2019/10/manga-tez-ksiazka-niesamowite-opowiesci.html Wiesz, że obok ciebie żyją duchy? „Niesamowite opowieści pana Shiranui” to dość stara manga. No dobra, pierwsze polskie wydanie jest z 2016 roku, zatem dwuletnia, ale w natłoku mang wydawanych na polskim rynku, ta jest już stara. Sięgnęłam po nią z czystej ciekawości, bo nie miałam jeszcze do czynienia z mangą gatunku horror, kryminał. Tytułowy pan Shiranui to włóczęga, który zwiedza Japonię. Jest stosunkowo niegroźny i wygląda na dość sympatycznego jegomościa, aczkolwiek za każdym razem jak kogoś spotyka prosi go o opowiedzenie historii nawiązującej do folkloru, bądź posłuchanie podobnej, którą on sam opowie. Jest oddanym słuchaczem, a każda kolejna opowieść, czy to przerażająca, czy lekka przynosi mu wielką radość. Manga ta jest jednotomówką, która zawiera w sobie siedem oddzielnych opowieści, niełączących się ze sobą. Jedyne co jest w nich stałe i niezmienne to pan Shiranui, który w każdej z nich bierze udział. Opowiada je, bądź wysłuchuje. W środku tego tomiku można znaleźć najprzeróżniejsze historie, z których każda sięga do korzeni kultury japońskiej. Co ciekawe, w mandze tej mamy uczucie zwątpienia, przerażenia, ale nie ma tutaj żadnej jawnej przemocy. Każda historia wciąga w swój świat i za każdym razem można poczuć dziwne ciarki na plecach, kiedy się ją kończy. Nie da się ukryć, że atmosfera grozy jest tutaj niemalże namacalna, a niepewność w jakiej Kaoru Inai trzyma czytelnika jest niepozorna, ale bardzo odczuwalna. Nie jestem w stanie opisać Wam bohaterów, gdyż ciągle się oni zmieniają, a sam Shiranui jest tutaj mało rozwinięty. Fabuła tej mangi skupia się na opowieściach, które są przekazywane z ust do ust, co też uważam za bardzo ciekawy zabieg. Gdybym miała ocenić bohaterów, to zdecydowanie mogę stwierdzić, że są przekonujący i bardzo szybko można im uwierzyć, we wszystko, co powiedzą. Może i jest to manga na jeden raz, ewentualnie na odświeżanie jej sobie co pięć, czy dziesięć lat, ale nie miałabym nic przeciwko, gdyby pojawiło się spod ołówka pani Inai więcej takich opowieści u nas. Schludna i przejrzysta kreska, może nie rozbudza wyobraźni, ale za to nie męczy wzroku i pozwala dokładnie przyjrzeć się demonom, czy innym istotom nadprzyrodzonym. Czyta się ją bardzo przyjemnie i szybko, aczkolwiek to uważam, za minus, bo manga kończy się zdecydowanie za szybko. „Niesamowite opowieści pana Shiranui” to manga, która opowiada klasykę w nowoczesnym wydaniu. Historie potrafią zaskoczyć i zszokować, a atmosfera jest pełna napięcia podczas każdej kolejnej przygody. Jest to lekka manga, idealna na szybką podróż do pracy, albo do domu. Jestem też ciekawa, czy jako osoba, która nie przepada za horrorami, podczas czytania tej mangi w nocy odczułabym większy niepokój, niż za dnia, ale raczej długo będę dojrzewać do sięgnięcia po nią właśnie, kiedy niebo jest ciemne. Zatem jeżeli nie masz co ze sobą począć przez godzinkę, albo dwie i chcesz spróbować czegoś nowego, albo poczuć trochę strachu to historia pana Shiranui jest dla ciebie idealnym wyborem.
P2SO - awatar P2SO
ocenił na 7 6 lat temu
Acony Kei Toume
Acony
Kei Toume
„Nie starzeję się, nie muszę też spać ani jeść. Bo już jestem martwa” Im dłużej zajmuję się mangami, tym wyraźniej zauważam, jak trudno czasem ocenić, do jakiego gatunku w zasadzie należy dana pozycja. Niekiedy coś wydaje się horrorem, a po otwarciu okazuje się, że trochę nie do końca tak jest. Problem tego typu miałam w przypadku jednotomówki Waneko pod tytułem „Acony” (historia ta pierwotnie została wydana w trzech tomach pomiędzy 2009, a 2010 rokiem). Stworzona przez Kei Toume opowieść zawiera wprawdzie drobne elementy grozy, jednak skupia się głównie na komedii. Przeprowadzki z reguły nie są szczególnie przyjemne – szczególnie te wymuszone życiowymi zawirowaniami. Motomi Utsuki przenosi się do dziadka, gdy jego matka podejmuje się zagranicznej pracy wymagającej ciągłych zmian miejsca pobytu. Trzynastolatek od początku swojego przyjazdu zauważa dziwne i niezwykłe zjawiska związane z kilkudziesięcioletnim budynkiem. Zdaje się on żyć, przyciągać niezwykłych lokatorów, a także powodować paranormalne zjawiska w swojej okolicy. Chłopiec prędko poznaje Acony, swą rówieśniczkę, która twierdzi, że tak naprawdę jest martwa… Znajomość ta wciąga Motomiego w świat pełen niebywałych ludzi, duchów i zmiennokształtnych istot. Opowieść składa się z ponad pięciuset stron nieustannie przeplatających się perypetii bohaterów. Każda wprowadzana postać wnosi swą obecnością zupełnie nowe gagi, a im dalej, tym więcej humoru. Wprawdzie da się wyróżnić pewien główny wątek, jednak szczerze powiedziawszy… fabuła tak naprawdę dąży donikąd. Liczą się tylko coraz to nowsze przygody w nawiedzonej rezydencji. Ot takie „okruchy życia”, które mają być niezobowiązującą lekturą. Manga nie sili się na zmuszanie do żadnych przemyśleń, zapewnia wyłącznie rozrywkę. W pewien sposób może nasunąć również skojarzenie z „Rodziną Addamsów”, lecz niezaprzeczalnie autorka rzadziej i mniej odważnie sięga po elementy grozy niż historia najsłynniejszej gotyckiej rodziny. Między innymi z tego powodu przygody Acony zdecydowanie nadają się dla młodzieży, którą może zafascynować pokraczny świat pełen fantastycznych istot. Wykorzystana kreska jest przyjemna dla oka, bohaterowie silnie przyciągają uwagę swymi nieszablonowymi projektami postaci (Aozaemon Numata wprost skradł moje serce!). Niektóre plansze w ciekawy sposób bawią się przestrzenią, całkowicie zmieniając jej wymiary, co zdecydowanie urozmaica dość jednolitą scenerię budynku. Zdziwiła mnie bardzo liczba kolorowych ilustracji! Jest ich ponad dwadzieścia i to raczej rekord w mojej dotychczasowej przygodzie z japońskimi komiksami. Nie czuję za to zadowolona z okładki kryjącej się pod obwolutą… Wypada ona zupełnie nieciekawie w porównaniu z kolorową „nakładką”. Nie znajduję się w szczególnie korzystnej pozycji, by ocenić tę mangę. „Acony” to dobra pozycja, jednak zupełnie nie należę do grupy docelowej, do której jest ona kierowana. Sprawę pogarsza fakt, że jednak szukałam horroru lub przynajmniej odrobinę mrocznej komedii z mocno zaakcentowanymi elementami grozy. Dostałam zabawną opowieść, fakt. Jednak duchy czy jakiekolwiek okołofantastyczne elementy są tu wyłącznie tłem kolejnych zwariowanych przygód, przez co czuję delikatny zawód. Mimo tego przyznaję jej ocenę 6/10 – przy czym, gdybym była trochę młodsza lub gustowała w innych gatunkach… Najpewniej odebrałabym ją zupełnie inaczej i po prostu lepiej.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na 6 1 rok temu
Doctor Mephistopheles: tom 2 Hideyuki Kikuchi
Doctor Mephistopheles: tom 2
Hideyuki Kikuchi Kairi Shimotsuki
Kolejne spotkanie z piekielnym lekarzem już za mną. Akcja brnie do przodu, a ja szczerze się zastanawiam, jak ta opowieść ma się zmieścić w raptem trzech tomach. Cóż, jeszcze się przekonam, co zaprezentuje duet Hideyukiego Kikuchi i Kairi Shimotsuki. Jaką przygodę oferuje czytelnikowi „Doctor Mephistopheles 2”? Mephisto ratuje Soyogiego z iście opłakanej sytuacji… Pracownicy kliniki dziwują się, że przeżył pomimo tak tragicznych obrażeń. Konflikt z grupą Megeda się zaostrza, a ataki mające odzyskać Nieśmiertelne Trzewia stają się agresywne. W mieście zrozpaczona kobieta rozpoczyna kompletną rozróbę, której nikt nie jest w stanie opanować. Z kolei w wyścigu poszukiwaczy wnętrzności Boga pojawia się zupełnie nowy gracz… Kim jest Gerster i skąd ma tak potężne moce?! Opowieść nabiera tempa, jednak niemal całkowita zmiana głównego wątku odrobinę mnie wybiła z rytmu. Mam wrażenie, że dobre zamknięcie wszystkich tych koncepcji nie będzie szczególnie możliwe. Spodziewam się głośnej klapy w ostatnim tomie. Brakuje mi odrobinę rozwinięcia poszczególnych bohaterów – niby wiadomo, kim są, lecz jakoś zupełnie nie da się ich dobrze poznać. Bardzo intryguje postać Gerstera: potrafi on naprawdę przerazić i czuć z jego strony silne zagrożenie. Oprócz tego pojawia się również kilka innych intrygujących pomysłów jak… czarna dziura w brzuchu? Miło obserwuje się także historię związaną z Soyogim – może dzięki niej w końcu dowiem się, kim naprawdę jest. Rysunki mają wszystkie zalety i wady, które dostrzegłam w pierwszej odsłonie cyklu. Jednak tym razem kilka kreacji zdecydowanie się wyróżnia. Można przyjrzeć się lepiej bohaterom drugoplanowym: Panna Lalka powala swoim urokiem, a wampiryczny Yakou otacza się niemalże całunem tajemnicy. Fascynująco wypada przewijająca się miejscami Banshee – przy czym jej „właścicielka”, Mirei, może budzić dość skrajne uczucia… Głównie te niekomfortowe. Gerster z kolei nawet wizualnie budzi postrach: ponure barwy, silne cienie, ostra kreska. Odkąd tylko się pojawia, czytelnik wie, żeby z nim nie zadzierać. Szkoda, że problemem wciąż okazują się tu sceny walk, w których panuje po prostu chaos. Szczęściem w nieszczęściu może być fakt, iż jest ich tu chyba odrobinę mniej i są przynajmniej minimalnie bardziej czytelne. Mimo pewnych niedociągnięć „Doctor Mephistopheles 2” jak najbardziej utrzymuje poziom, choć z zupełnie innych powodów. Nie mogę się doczekać zakończenia, nawet jeśli spodziewam się tragedii narracyjnej w ostatnim tomie. Przyznaję tej części 7/10 – przyjemne czytadło, może i bez szczególnej głębi, lecz z pewnością nie należy do najgorszych.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na 7 1 rok temu
Dar trzech króli Kumichi Yoshizuki
Dar trzech króli
Kumichi Yoshizuki
Historia o miłości dziewczyny patrzącej w gwiazdy i chłopaka z głową blisko ziemi, która za szybko się skończyła. Teraz, po 5 latach od jej śmierci Daichi wyrusza w wyprawę mającą przywołać ich zacierające się w jego pamięci wspólne wspomnienia. Nie wie, że będąca w niebie Akari zrobi wszystko by w końcu o niej zapomniał i żył dalej. "Dar..." to bardzo smutna i wzruszająca opowieść o stracie z którą trudno się pogodzić, gdy przysięga "na zawsze" staje się przekleństwem a nie błogosławieństwem. Obserwując wspomnienia bohaterów nagromadzone na przestrzeni całego ich życia, od dzieciństwa po studia, czytelnik coraz bardziej odczuwa rozpacz pary i siłę ich uczucia. Dla dobra drugiej osoby są gotowi ranić samych siebie. Jednak może ta wędrówka stanie się dla nich katharsis i pozwoli uwolnić się od żalów. By zrównoważyć ciężar historii manga zawiera też trochę humoru. Dodatkowo koncepcja zaświatów zaprezentowana przez autora jest bardzo interesująca. Według niej wartość duszy wzrasta w zależności ile o zmarłym mówi się po jego śmierci. Od tego zależy czy spędzisz wieczność w luksusach czy harując za grosze. Ta opowieść jest piękna treściowo i wizualnie. Mnie ujęły w szczególności kadry nocnego nieba, choć narysowane dość prosto, zachwycają i każą na dłużej zatrzymać się na stronie. https://bazgrolyokulturze.blogspot.com/2022/10/stosik-czerwcowo-lipcowy-2020.html https://www.instagram.com/p/CjnrpV2oAQq/
szarlotka - awatar szarlotka
oceniła na 8 3 lata temu

Cytaty z książki Requiem Króla Róż 7

Więcej
Aya Kanno Requiem Króla Róż 7 Zobacz więcej
Więcej