Po długiej rozłące

Okładka książki Po długiej rozłące
Susanne McCarthy Wydawnictwo: Harlequin Seria: Harlequin Desire literatura obyczajowa, romans
156 str. 2 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Seria:
Harlequin Desire
Tytuł oryginału:
A candle for the devil
Data wydania:
1993-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1993-01-01
Liczba stron:
156
Czas czytania
2 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
8370702430
Tłumacz:
Adam Bojarski
Średnia ocen

                6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Po długiej rozłące w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Po długiej rozłące

Średnia ocen
6,2 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
263
247

Na półkach:

Mieli wziąć ślub, ale ON został aresztowany i osadzony w więzieniu. Po sześciu latach ONA ma wyjść za mąż za kogoś innego, ale ON pojawia się na pogrzebie JEJ ojca i stare uczucia odnawiają się. Nie jest to jakaś nadzwyczaj fascynująca lektura, ale przeczytać można.

Mieli wziąć ślub, ale ON został aresztowany i osadzony w więzieniu. Po sześciu latach ONA ma wyjść za mąż za kogoś innego, ale ON pojawia się na pogrzebie JEJ ojca i stare uczucia odnawiają się. Nie jest to jakaś nadzwyczaj fascynująca lektura, ale przeczytać można.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

52 użytkowników ma tytuł Po długiej rozłące na półkach głównych
  • 27
  • 25
13 użytkowników ma tytuł Po długiej rozłące na półkach dodatkowych
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Po długiej rozłące

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Letnia burza Robyn Donald
Letnia burza
Robyn Donald
Główny bohater jak dla mnie za bardzo się rządzi, decyduje za główną bohaterkę nawet w istotnych sprawach życiowych - gdzie będzie mieszkać i pracować. Tj. złożył w jej imieniu wypowiedzenie z pracy. Bardzo się zdziwiłam, że coś takiego w ogóle jest możliwe. Mógł sobie być bogaty i wpływowy, ale przynajmniej w Polsce podpis pracownika jest wymagany na takim dokumencie. Czyżby Nowa Zelandia to był aż tak dziki kraj, że można w czyimś imieniu składać wypowiedzenie? Poza tym wygrażał jej, że załatwi, że nigdzie na świecie nie znajdzie zatrudnienia - serio? Strasznie wątpię, czy ktokolwiek na świecie ma taką władzę. A jeśli już, to raczej prezydenci, królowie czy dyktatorzy, a nie jakiś tam biznesmen. Zresztą, ile pieniędzy trzeba by w takie coś władować. Autorka ewidentnie nie przemyślała tej kwestii. No i geografia się tu trochę rozjechała. Pukekaroro to górka, która leży w głębi lądu i na pewno nie widać stamtąd morza ani nie da się nigdzie dopłynąć łódką ani tym bardziej popływać w morzu. A do tego aż 160 km od Russel czy Kerikeri. Bliżej stamtąd do Auckland niż do Russel. Chyba że chodzi o jakieś inne Pukekaroro, którego nie ma na żadnej mapie, choć dziwne by było, gdyby były dwa takie wzgórza w niezbyt odległej okolicy. Jak się pominie te niedoróbki, to książka jest całkiem fajna. Zawsze myślałam, że Nowa Zelandia to tropikalny kraj, a w każdym razie pani Donald zawsze tak NZ przedstawia. Jak sobie poczytałam to się okazało się, że jest tam deszczowo i chłodno. Przeżyłam niezły szok, że w Auckland, na wyspie północnej, rekordowa temperatura to zaledwie 30 stopni. W naszym poczciwym Rzeszowie jest to 36,5 stopnia, w Tarnowie 37 stopni, a są jeszcze cieplejsze regiony. Ogólnie w NZ zimno, mokro, wieje i pleśń w domach, bo nie mają tam centralnego ogrzewania ani nawet szczelnych okien. Morze, wbrew temu, co pisze pani Donald w większości nie nadaje się do kąpania, bo zazwyczaj jest zbyt lodowate i wzburzone. Zważywszy na niskie temperatury to nic przyjemnego. No i to tyle jeśli chodzi o tropiki. :-) Jak ktoś marzy o plaży, kąpaniu się w morzu i takich tam, to nie ten kierunek. :-)
arantxa - awatar arantxa
oceniła na 7 7 lat temu

Cytaty z książki Po długiej rozłące

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Po długiej rozłące