Historia trochę przewidywalna, ale nie szukałam tu niczego odkrywczego, tylko możliwości do pośmiania się, a tych było sporo. Doskonały humor, przywołujący na myśl Monty Pythona. Idealna lektura na odstresowanie.
https://www.facebook.com/ksiazkikawaija/
Historia trochę przewidywalna, ale nie szukałam tu niczego odkrywczego, tylko możliwości do pośmiania się, a tych było sporo. Doskonały humor, przywołujący na myśl Monty Pythona. Idealna lektura na odstresowanie.
https://www.facebook.com/ksiazkikawaija/
"Antypapież" to trzecia książka Rankina, jaką przeczytałam. Widać ciągłość stylu, historii, konsekwencję dorobku autora. Tyle, że czasem chciało by się dalej delektować jego stylem, ale może poznać trochę inną historię. Podczas lektury się znudziłam, całość dzięki opisowi z tyłu po prostu przewidywalna, dla każdego kto już jakąś książkę Rankina przeczytał.
"Antypapież" to trzecia książka Rankina, jaką przeczytałam. Widać ciągłość stylu, historii, konsekwencję dorobku autora. Tyle, że czasem chciało by się dalej delektować jego stylem, ale może poznać trochę inną historię. Podczas lektury się znudziłam, całość dzięki opisowi z tyłu po prostu przewidywalna, dla każdego kto już jakąś książkę Rankina przeczytał.
Do małego brytyjskiego miasteczka przybywa włóczęga w zniszczonych butach. I nie było by nic w tym dziwnego gdyby włóczęga nie nazywał się Borgia i nie posiadał nieco mrocznych kontaktów i pewnego planu dotyczącego mieszkańców miasteczka. Co maja począć osuszający kolejne pinty piwa i myślący m.in. jak zaistnieć w gazecie pokonując kanał La Manche bywalcy Skrzydlatego Łabędzia? Stawić czoła złu!
Świetna książka dla wielbicieli angielskiego humoru i to raczej spod znaku Monty Pythona niż Jasia Fasoli. Pozostałym raczej się nie spodoba.
Do małego brytyjskiego miasteczka przybywa włóczęga w zniszczonych butach. I nie było by nic w tym dziwnego gdyby włóczęga nie nazywał się Borgia i nie posiadał nieco mrocznych kontaktów i pewnego planu dotyczącego mieszkańców miasteczka. Co maja począć osuszający kolejne pinty piwa i myślący m.in. jak zaistnieć w gazecie pokonując kanał La Manche bywalcy Skrzydlatego...
Historia trochę przewidywalna, ale nie szukałam tu niczego odkrywczego, tylko możliwości do pośmiania się, a tych było sporo. Doskonały humor, przywołujący na myśl Monty Pythona. Idealna lektura na odstresowanie.
https://www.facebook.com/ksiazkikawaija/
Historia trochę przewidywalna, ale nie szukałam tu niczego odkrywczego, tylko możliwości do pośmiania się, a tych było sporo. Doskonały humor, przywołujący na myśl Monty Pythona. Idealna lektura na odstresowanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://www.facebook.com/ksiazkikawaija/
"Antypapież" to trzecia książka Rankina, jaką przeczytałam. Widać ciągłość stylu, historii, konsekwencję dorobku autora. Tyle, że czasem chciało by się dalej delektować jego stylem, ale może poznać trochę inną historię. Podczas lektury się znudziłam, całość dzięki opisowi z tyłu po prostu przewidywalna, dla każdego kto już jakąś książkę Rankina przeczytał.
"Antypapież" to trzecia książka Rankina, jaką przeczytałam. Widać ciągłość stylu, historii, konsekwencję dorobku autora. Tyle, że czasem chciało by się dalej delektować jego stylem, ale może poznać trochę inną historię. Podczas lektury się znudziłam, całość dzięki opisowi z tyłu po prostu przewidywalna, dla każdego kto już jakąś książkę Rankina przeczytał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo małego brytyjskiego miasteczka przybywa włóczęga w zniszczonych butach. I nie było by nic w tym dziwnego gdyby włóczęga nie nazywał się Borgia i nie posiadał nieco mrocznych kontaktów i pewnego planu dotyczącego mieszkańców miasteczka. Co maja począć osuszający kolejne pinty piwa i myślący m.in. jak zaistnieć w gazecie pokonując kanał La Manche bywalcy Skrzydlatego Łabędzia? Stawić czoła złu!
Świetna książka dla wielbicieli angielskiego humoru i to raczej spod znaku Monty Pythona niż Jasia Fasoli. Pozostałym raczej się nie spodoba.
Do małego brytyjskiego miasteczka przybywa włóczęga w zniszczonych butach. I nie było by nic w tym dziwnego gdyby włóczęga nie nazywał się Borgia i nie posiadał nieco mrocznych kontaktów i pewnego planu dotyczącego mieszkańców miasteczka. Co maja począć osuszający kolejne pinty piwa i myślący m.in. jak zaistnieć w gazecie pokonując kanał La Manche bywalcy Skrzydlatego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to