Amerykański agent, ruska mafia, pościg, przemoc domowa, plus ciekawa interpretacja opowieści o Trzech Królach. A to wszystko w jeden śnieżny wigilijny dzień.
Śnieg, śnieg, dużo śniegu...
Trzy gwiazdki
1/26
Amerykański agent, ruska mafia, pościg, przemoc domowa, plus ciekawa interpretacja opowieści o Trzech Królach. A to wszystko w jeden śnieżny wigilijny dzień.
Śnieg, śnieg, dużo śniegu...
Trzy gwiazdki
1/26
Określiłbym tę ksiązkę Morrella jako poprawną powieść szpiegowską. Jest trochę letnia, w tym znaczeniu, że nie ziębi, nie grzeje, nie wywołuje emocji, a literatura jest przecież sztuką wywoływania emocji. Jak na powieść szpiegowską nie wnosi też nic do naszej wiedzy o tym świecie, ani o mechanizmach polityki, co stanowi sól powieści szpiegowskiej.
Jednym słowem, można przeczytać, ale cudów się nie spodziewajcie.
Określiłbym tę ksiązkę Morrella jako poprawną powieść szpiegowską. Jest trochę letnia, w tym znaczeniu, że nie ziębi, nie grzeje, nie wywołuje emocji, a literatura jest przecież sztuką wywoływania emocji. Jak na powieść szpiegowską nie wnosi też nic do naszej wiedzy o tym świecie, ani o mechanizmach polityki, co stanowi sól powieści szpiegowskiej.
Warto przeczytać , akcja toczy się w Wigilię Bożego narodzenia ,nasz bohater Piotr jest podwójnym agentem pracującym dla amerykańskiego wywiadu . Co się działo w święta ,przeczytajcie.
Warto przeczytać , akcja toczy się w Wigilię Bożego narodzenia ,nasz bohater Piotr jest podwójnym agentem pracującym dla amerykańskiego wywiadu . Co się działo w święta ,przeczytajcie.
Ni to powieść, ni opowiadanie . Sensacyjno szpiegowska opowieść wigilijna . Nie jest zła , ale też jakoś nie przystaje do miana dzieła . Prosta historia o mafii , a jak się na koniec okazuje o przyjaźni . Warto poświęcić te 3 godzinki na lekturę. Wigilia inaczej .
Ni to powieść, ni opowiadanie . Sensacyjno szpiegowska opowieść wigilijna . Nie jest zła , ale też jakoś nie przystaje do miana dzieła . Prosta historia o mafii , a jak się na koniec okazuje o przyjaźni . Warto poświęcić te 3 godzinki na lekturę. Wigilia inaczej .
Krótka, ale bardzo przyjemna historia. Podobnie jak bractwo róży pochodziła z kolekcji mojego taty, którą mi pożyczył. Autor zaskoczył mnie jak połączył pełną akcji historie z najbardziej przyjemnym okresem w roku, a przynajmniej dla większości ludzi. Na pierwszym planie mamy szpiega, który stara się zrobić wszystko aby ratować niewinne, ale wiele warte dla pokoju niemowlę jego ucieczka przed ścigającymi go zabójcami ostatecznie zmusza go do ukrycia się w domu przeciętnej rodziny, u której też zabrakło przez problemy rodzinne typowej atmosfery dla tego okresu.
Moim zdaniem nie zabrakło w tej historii przyjemnego świątecznego klimatu, a przynajmniej na swój sposób taki był, bo wszystko oczywiście łączyło się z akcją i walką o przetrwanie, a jednak obie te rzeczy autor według mnie zdołał zgrabnie połączyć, co doprowadziło do całkiem przyjemnego finału. Postacie również bardzo przypadły mi do gustu, nawet ze strony antagonisty. Miło spędziłem czas z tą opowieścią i nawet łapie się na tym jak czasem w czasie świąt wracam pamięcią do tej historii.
Krótka, ale bardzo przyjemna historia. Podobnie jak bractwo róży pochodziła z kolekcji mojego taty, którą mi pożyczył. Autor zaskoczył mnie jak połączył pełną akcji historie z najbardziej przyjemnym okresem w roku, a przynajmniej dla większości ludzi. Na pierwszym planie mamy szpiega, który stara się zrobić wszystko aby ratować niewinne, ale wiele warte dla pokoju niemowlę...
Czytając tę książkę czułam się, jakbym oglądała "Szklaną pułapkę" czy inny film w amerykańskim, sensacyjnym stylu. O mały włos a nie przeczytałabym tej książki. Na początku wydawała mi się nieciekawa, nie wiedziałam o co chodzi. Ale wytrwałam i nastąpił przełącznik na fajną akcję. Interesująca jest interpretacja o Trzech Królach jako szpiegach itd. Książka dobra, ale tak na jeden raz.
Czytając tę książkę czułam się, jakbym oglądała "Szklaną pułapkę" czy inny film w amerykańskim, sensacyjnym stylu. O mały włos a nie przeczytałabym tej książki. Na początku wydawała mi się nieciekawa, nie wiedziałam o co chodzi. Ale wytrwałam i nastąpił przełącznik na fajną akcję. Interesująca jest interpretacja o Trzech Królach jako szpiegach itd. Książka dobra, ale tak na...
Świetna! Zakończenie trochę świąteczne, ale czasem trochę "magii" w książkach też się przydaje. Doskonała dbałość o szczegóły, fabuła ani na moment nie pozwala się nudzić. Morrell jak zawsze mnie nie zawiódł. Gorąco polecam! ;)
Świetna! Zakończenie trochę świąteczne, ale czasem trochę "magii" w książkach też się przydaje. Doskonała dbałość o szczegóły, fabuła ani na moment nie pozwala się nudzić. Morrell jak zawsze mnie nie zawiódł. Gorąco polecam! ;)
https://kuferekkatarzyny.blogspot.com/
Zawsze myślałam, że thrillery i sensacje to nie moja "bajka", jeśli chodzi o literaturę. Po lekturze "Szpiega na Boże Narodzenie" jestem jednak zmuszona zrewidować moje poglądy w tym temacie:)
Głównym bohaterem powieści jest Paul Kagan, znany również jako Piotr - podwójny agent pracujący dla amerykańskiego wywiadu. Jest wigilia Bożego Narodzenia, lecz niestety, nasz bohater nie ma zbyt wielu powodów do radości. Postrzelony w ramię, ucieka przed depczącą mu po piętach rosyjską mafią, którą zdradził. W rękach Paula znajduje się niewielkie zawiniątko z dzieckiem, które jest kluczem do pokoju na środkowym Wschodzie.
Bohater znajduje schronienie i sprzymierzeńców w stojącym na przedmieściach domu. Jego mieszkańcy - Meredith i jej syn ukrywają się przed alkoholikiem Tedem - głową rodziny, mężem kobiety i ojcem Cole'a., który wyszedł z domu po tym, jak uderzył swoją żonę. Paul opowiada im własną wersję historii Bożego Narodzenia, a w międzyczasie prowadzi działania mające na celu przygotować ich na atak Rosjan.
Wydarzenia w książce "Szpieg na Boże Narodzenie" rozgrywają się w przeciągu jednego dnia. Akcja powieści jest bardzo dynamiczna, a autor już od pierwszych stron trzyma czytelnika w napięciu. Pomimo tego, że jest to książka niezbyt obszerna objętościowo, mamy tutaj do czynienia ze sprawnie i mocno zarysowanymi sylwetkami bohaterów. D. Morrell porusza ważne tematy, jak przemoc domowa, alkoholizm, ale także mówi o tym, jak ważne są takie wartości jak przebaczenie, poświęcenie i nadzieja. I wydaje mi się, że właśnie taką nadzieję daje nam autor na końcu powieści:)
https://kuferekkatarzyny.blogspot.com/
Zawsze myślałam, że thrillery i sensacje to nie moja "bajka", jeśli chodzi o literaturę. Po lekturze "Szpiega na Boże Narodzenie" jestem jednak zmuszona zrewidować moje poglądy w tym temacie:)
Głównym bohaterem powieści jest Paul Kagan, znany również jako Piotr - podwójny agent pracujący dla amerykańskiego wywiadu. Jest wigilia Bożego...
Interesująca pozycja na czas okołobożonarodzeniowy:) Ciekawe ile osób znalazło ją pod choinką - jak ja. Czyta się szybko, jak i szybko rozgrywa się właściwa akcja - w jeden wieczór. Historia aktualna, prawdopodobna, słodko-gorzka.
W tej książce zabrakło mi jednak epilogu. Niby Paul i Andriej decydują się zerwać z dotychczasowym życiem, ale oboje doskonale wiedzą, że to nie będzie łatwe, pachan i/lub jego zleceniodawcy będą ich ścigać do upadłego. Co stanie się z rodziną Andrieja - zdąży ich wywieźć w bezpieczne miejsce zanim ich dopadną? Czy w ogóle znajdą sposób, by się uwolnić od przeszłości? A co z Meredith i jej rodziną - nawet jeśli jej mąż rzeczywiście przestanie pić, to nie zapominajmy, że cała ta akcja mocno zrujnowała im dom i zostali bez samochodu - czy Paul w jakiś sposób im to wynagrodzi?
Niestety niby optymistyczne rozwiązanie zostawia spory niedosyt - brakuje przynajmniej krótkiego epilogu, który w prawdopodobny dla tej sytuacji sposób nakreśliłby dalsze losy.
Przynajmniej mnie ta książka zostawiła właśnie takie mieszane uczucia...
Interesująca pozycja na czas okołobożonarodzeniowy:) Ciekawe ile osób znalazło ją pod choinką - jak ja. Czyta się szybko, jak i szybko rozgrywa się właściwa akcja - w jeden wieczór. Historia aktualna, prawdopodobna, słodko-gorzka.
W tej książce zabrakło mi jednak epilogu. Niby Paul i Andriej decydują się zerwać z dotychczasowym życiem, ale oboje doskonale wiedzą, że to nie...
Kiedyś czytałem "Pierwszą krew" i byłem zafascynowany, nie wiem czy to z racji młodego wieku czy miłości do Sylvestra Stallone i jego Rambo. W każdym razie wszystkie części o weteranie wojny w Wietnamie pochłaniałem jak smok dziewice. Na "Szpiega w Boże Narodzenie" natrafiłem niedługo przed tegorocznym Bożym Narodzeniem i chciałem przeczytać coś innego Davida Morrela niż Rambo i na tej książce trochę się zawiodłem. Mianowicie mimo fajnego pomysłu na scenariusz czyli w tym wypadku treść, książka była napisana banalnie i bardzo krótkimi zdaniami, jakby autor chciał trafić do najmniej rozgarniętych czytelników. Cenię tego pisarza jednak za Rambo i czeka na mnie jeszcze inna książka tego pisarza, więc mam nadzieję, że moje wrażenia po jej przeczytaniu będą bardziej pozytywne:)
Kiedyś czytałem "Pierwszą krew" i byłem zafascynowany, nie wiem czy to z racji młodego wieku czy miłości do Sylvestra Stallone i jego Rambo. W każdym razie wszystkie części o weteranie wojny w Wietnamie pochłaniałem jak smok dziewice. Na "Szpiega w Boże Narodzenie" natrafiłem niedługo przed tegorocznym Bożym Narodzeniem i chciałem przeczytać coś innego Davida Morrela niż...
Po trzech książkach z rzędu, których łącznia ilość stron wynosiła ponad 2800 postanowiłem przeczytać coś szybszego. Ta książka była bardzo szybka i całkiem udana :) Nie jest to opowieść która wciąga nas bez reszty, ale jest to coś przy czym można spokojnie odpocząć :)
Po trzech książkach z rzędu, których łącznia ilość stron wynosiła ponad 2800 postanowiłem przeczytać coś szybszego. Ta książka była bardzo szybka i całkiem udana :) Nie jest to opowieść która wciąga nas bez reszty, ale jest to coś przy czym można spokojnie odpocząć :)
Kolejna powieść mistrza gatunku. Tym razem polecam wszystkim, którzy jeszcze nie znają twórczości Davida Morrella. Szpieg na Boże Narodzenie to świetny początek znajomości z tym autorem. Rozważania na temat szpiegowskiej działalności Trzech Króli i szybka akcja to tylko dwa powody, dla których warto zajrzeć do tej książki.
Kolejna powieść mistrza gatunku. Tym razem polecam wszystkim, którzy jeszcze nie znają twórczości Davida Morrella. Szpieg na Boże Narodzenie to świetny początek znajomości z tym autorem. Rozważania na temat szpiegowskiej działalności Trzech Króli i szybka akcja to tylko dwa powody, dla których warto zajrzeć do tej książki.
Początek lekko poplątany, ale zapowiadał ciekawą akcję. W sumie jestem troszkę rozczarowana bo spodziewałam się lepszej atmosfery, a niestety nie odczułam nastroju thrillera. Spodobało mi się za to wplecenie do akcji opowieści o narodzinach Jezusa - ciekawe i interesujące.
"Szpieg na Boże Narodzenie" to dobra pozycja i myślę, że warto się z nią zapoznać. Ale nie sądzę, żebym jeszcze kiedyś do niej wróciła.
Początek lekko poplątany, ale zapowiadał ciekawą akcję. W sumie jestem troszkę rozczarowana bo spodziewałam się lepszej atmosfery, a niestety nie odczułam nastroju thrillera. Spodobało mi się za to wplecenie do akcji opowieści o narodzinach Jezusa - ciekawe i interesujące.
"Szpieg na Boże Narodzenie" to dobra pozycja i myślę, że warto się z nią zapoznać. Ale nie sądzę,...
Przedziwna powieść mistrza gatunku. Czytając ją trudno pozbyć się wrażenia, że jest odrealniona i autor pisząc ją był w jakimś dziwnym stanie psychicznym. Może doskwieram mu syndrom Bożego Narodzenia i powstała ta powieść. Lubię Morrela, ale książka ta jest na "raz" i więcej razy juz chyba do niej nie wrócę.
Przedziwna powieść mistrza gatunku. Czytając ją trudno pozbyć się wrażenia, że jest odrealniona i autor pisząc ją był w jakimś dziwnym stanie psychicznym. Może doskwieram mu syndrom Bożego Narodzenia i powstała ta powieść. Lubię Morrela, ale książka ta jest na "raz" i więcej razy juz chyba do niej nie wrócę.
Zima, Boże Narodzenie, Santa Fe i bohaterowie w roli "uciekiniera" oraz "myśliwych". Książka trochę inna niż większość thrillerów. Pojawia się kilka wątków w książce. Opowiadają one o tym, jak toczyły się losy "uciekiniera" w przeszłości, czemu znalazł się właśnie w takiej sytuacji.
Opisywane są także wydarzenia pewnej rodziny, które toczą się równolegle do głównej akcji. Niewinni ludzie zostają przypadkowo wplątani w porachunki mafijne. Na próbę zostaje także wystawiona przyjaźń, powstała między dwoma "partnerami" z jednaj branży. W końcu wyjaśnia się także kwestia związana z przesyłką, przez którą powstał konflikt...
Początek książki nie wróżył ciekawej i wciągającej fabuły, jednak z każdą stroną, wydarzenia były coraz ciekawsze i intrygujące.
Zima, Boże Narodzenie, Santa Fe i bohaterowie w roli "uciekiniera" oraz "myśliwych". Książka trochę inna niż większość thrillerów. Pojawia się kilka wątków w książce. Opowiadają one o tym, jak toczyły się losy "uciekiniera" w przeszłości, czemu znalazł się właśnie w takiej sytuacji.
Opisywane są także wydarzenia pewnej rodziny, które toczą się równolegle do głównej akcji....
Trzymająca w napięciu, współczesna wersja historii Bożego Narodzenia. Porachunki mafijne, przemoc domowa, ucieczka i pościg - różne, przeplatające się wątki. Autor odpowiednio dawkuje nam emocje. Początkowo akcja rozwija się powoli, z czasem dynamizuje się, coraz bardziej zaciekawia i sprawia, że trudno przerwać lekturę. Dlatego warto zostawić ją sobie na jesienne lub zimowe wieczory, chyba, że możemy poświęcić kilka godzin snu.
Trzymająca w napięciu, współczesna wersja historii Bożego Narodzenia. Porachunki mafijne, przemoc domowa, ucieczka i pościg - różne, przeplatające się wątki. Autor odpowiednio dawkuje nam emocje. Początkowo akcja rozwija się powoli, z czasem dynamizuje się, coraz bardziej zaciekawia i sprawia, że trudno przerwać lekturę. Dlatego warto zostawić ją sobie na jesienne lub...
David Morrell to znakomity pisarz, który ma na świecie wielu fanów.
"Szpieg na Boże Narodzenie" to kolejna udana książka tego autora.
Głównym bohaterem jest podwójny szpieg, Paul Kagan, który w Boże Narodzenie musi uciekać przed rosyjską mafią, ponieważ ją zdradził a do tego wykradł dziecko. Ranny od postrzału w rękę postanawia skryć się w Santa Fe w Nowym Meksyku.
Niemowlę, które uratował jest synem chirurga Ahmada Hasana, pomagającego Palestyńczykom rannym w skutek starć z Izraelczykami. Od pewnego czasu lekarz zaczął odbierać także porody i przemawiać na temat wojny. Zyskał wielu zwolenników, ale i przeciwników. Stał się w pewien sposób przywódcą religijnym, który nakazuje swoim wyznawcom wybierać życie i nadzieję zamiast śmierci i nienawiści. On i jego uczniowie wierzą, że ma nadprzyrodzone wizje. Gdy dowiaduje się, że jego żona jest w ciąży w obawie o jej bezpieczeństwo postanawia wysłać ją do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma urodzić potomka. Hasan planuje wrócić do Strefy Gazy, gdy tylko dziecko będzie miało na tyle siły, aby znieść trudy podróży. Ahmad chce pokazać swojego syna zwolennikom i ogłosić go symbolem nadziei. Od tej pory wszyscy rodzice mają mieć dzieci pokoju.
Kagan trafia do domku zamieszkanego przez kobietę z dwunastoletnim, kalekim synem i mężem alkoholikiem. Bohater spodziewa się najgorszego i przygotowuje się na atak bandytów. Aby rozładować napiętą i nerwową atmosferę Paul opowiada interesującą i zabawną szpiegowską wersję Bożego Narodzenia.
W pewnym momencie agent zauważa, że są obserwowani. Wtedy zaczyna się wartka, ciekawa i wciągająca akcja. Czytelnik po zakończeniu książki może żałować, że nie jest choć trochę dłuższa.
Polecam wszystkim fanom thrillerów i Davida Morrella. Znakomita pozycja na długie zimowe wieczory.
David Morrell to znakomity pisarz, który ma na świecie wielu fanów.
"Szpieg na Boże Narodzenie" to kolejna udana książka tego autora.
Głównym bohaterem jest podwójny szpieg, Paul Kagan, który w Boże Narodzenie musi uciekać przed rosyjską mafią, ponieważ ją zdradził a do tego wykradł dziecko. Ranny od postrzału w rękę postanawia skryć się w Santa Fe w Nowym...
Spodziewałam się czegoś dużo lepszego, po tym jak poleciła mi ją koleżanka. Zupełnie nie wciąga, akcja wydaje się z góry przewidywalna. Przeczytałam bo nie lubię zostawiać książek w połowie, ale czytałam od niechcenia.
Spodziewałam się czegoś dużo lepszego, po tym jak poleciła mi ją koleżanka. Zupełnie nie wciąga, akcja wydaje się z góry przewidywalna. Przeczytałam bo nie lubię zostawiać książek w połowie, ale czytałam od niechcenia.
Zaczynałam czytać tę książkę z nadzieją na coś fajnego. Po lekturze tych przeczytanych do tej pory miałam rozbudzony apetyt na dobrą książkę...Ale każdemu autorowi zdarza się słabsza pozycja i taka jest własnie ta powieść w moim odczuciu, oczywiście...Natomiast każdy powinien daną pozycje ocenić sam, bo nie wszystko co podoba się mnie musi spodobać się innym i na odwrót....
Zaczynałam czytać tę książkę z nadzieją na coś fajnego. Po lekturze tych przeczytanych do tej pory miałam rozbudzony apetyt na dobrą książkę...Ale każdemu autorowi zdarza się słabsza pozycja i taka jest własnie ta powieść w moim odczuciu, oczywiście...Natomiast każdy powinien daną pozycje ocenić sam, bo nie wszystko co podoba się mnie musi spodobać się innym i na odwrót....
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAmerykański agent, ruska mafia, pościg, przemoc domowa, plus ciekawa interpretacja opowieści o Trzech Królach. A to wszystko w jeden śnieżny wigilijny dzień.
Śnieg, śnieg, dużo śniegu...
Trzy gwiazdki
1/26
Amerykański agent, ruska mafia, pościg, przemoc domowa, plus ciekawa interpretacja opowieści o Trzech Królach. A to wszystko w jeden śnieżny wigilijny dzień.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚnieg, śnieg, dużo śniegu...
Trzy gwiazdki
1/26
Określiłbym tę ksiązkę Morrella jako poprawną powieść szpiegowską. Jest trochę letnia, w tym znaczeniu, że nie ziębi, nie grzeje, nie wywołuje emocji, a literatura jest przecież sztuką wywoływania emocji. Jak na powieść szpiegowską nie wnosi też nic do naszej wiedzy o tym świecie, ani o mechanizmach polityki, co stanowi sól powieści szpiegowskiej.
Jednym słowem, można przeczytać, ale cudów się nie spodziewajcie.
Określiłbym tę ksiązkę Morrella jako poprawną powieść szpiegowską. Jest trochę letnia, w tym znaczeniu, że nie ziębi, nie grzeje, nie wywołuje emocji, a literatura jest przecież sztuką wywoływania emocji. Jak na powieść szpiegowską nie wnosi też nic do naszej wiedzy o tym świecie, ani o mechanizmach polityki, co stanowi sól powieści szpiegowskiej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednym słowem, można...
Warto przeczytać , akcja toczy się w Wigilię Bożego narodzenia ,nasz bohater Piotr jest podwójnym agentem pracującym dla amerykańskiego wywiadu . Co się działo w święta ,przeczytajcie.
Warto przeczytać , akcja toczy się w Wigilię Bożego narodzenia ,nasz bohater Piotr jest podwójnym agentem pracującym dla amerykańskiego wywiadu . Co się działo w święta ,przeczytajcie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNi to powieść, ni opowiadanie . Sensacyjno szpiegowska opowieść wigilijna . Nie jest zła , ale też jakoś nie przystaje do miana dzieła . Prosta historia o mafii , a jak się na koniec okazuje o przyjaźni . Warto poświęcić te 3 godzinki na lekturę. Wigilia inaczej .
Ni to powieść, ni opowiadanie . Sensacyjno szpiegowska opowieść wigilijna . Nie jest zła , ale też jakoś nie przystaje do miana dzieła . Prosta historia o mafii , a jak się na koniec okazuje o przyjaźni . Warto poświęcić te 3 godzinki na lekturę. Wigilia inaczej .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka, ale bardzo przyjemna historia. Podobnie jak bractwo róży pochodziła z kolekcji mojego taty, którą mi pożyczył. Autor zaskoczył mnie jak połączył pełną akcji historie z najbardziej przyjemnym okresem w roku, a przynajmniej dla większości ludzi. Na pierwszym planie mamy szpiega, który stara się zrobić wszystko aby ratować niewinne, ale wiele warte dla pokoju niemowlę jego ucieczka przed ścigającymi go zabójcami ostatecznie zmusza go do ukrycia się w domu przeciętnej rodziny, u której też zabrakło przez problemy rodzinne typowej atmosfery dla tego okresu.
Moim zdaniem nie zabrakło w tej historii przyjemnego świątecznego klimatu, a przynajmniej na swój sposób taki był, bo wszystko oczywiście łączyło się z akcją i walką o przetrwanie, a jednak obie te rzeczy autor według mnie zdołał zgrabnie połączyć, co doprowadziło do całkiem przyjemnego finału. Postacie również bardzo przypadły mi do gustu, nawet ze strony antagonisty. Miło spędziłem czas z tą opowieścią i nawet łapie się na tym jak czasem w czasie świąt wracam pamięcią do tej historii.
Krótka, ale bardzo przyjemna historia. Podobnie jak bractwo róży pochodziła z kolekcji mojego taty, którą mi pożyczył. Autor zaskoczył mnie jak połączył pełną akcji historie z najbardziej przyjemnym okresem w roku, a przynajmniej dla większości ludzi. Na pierwszym planie mamy szpiega, który stara się zrobić wszystko aby ratować niewinne, ale wiele warte dla pokoju niemowlę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca bardzo dobrze opowiedziana historia. Fajny kryminał, przystępnie i ciekawie. Idealny np. do podróży pociągiem
Wciągająca bardzo dobrze opowiedziana historia. Fajny kryminał, przystępnie i ciekawie. Idealny np. do podróży pociągiem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając tę książkę czułam się, jakbym oglądała "Szklaną pułapkę" czy inny film w amerykańskim, sensacyjnym stylu. O mały włos a nie przeczytałabym tej książki. Na początku wydawała mi się nieciekawa, nie wiedziałam o co chodzi. Ale wytrwałam i nastąpił przełącznik na fajną akcję. Interesująca jest interpretacja o Trzech Królach jako szpiegach itd. Książka dobra, ale tak na jeden raz.
Czytając tę książkę czułam się, jakbym oglądała "Szklaną pułapkę" czy inny film w amerykańskim, sensacyjnym stylu. O mały włos a nie przeczytałabym tej książki. Na początku wydawała mi się nieciekawa, nie wiedziałam o co chodzi. Ale wytrwałam i nastąpił przełącznik na fajną akcję. Interesująca jest interpretacja o Trzech Królach jako szpiegach itd. Książka dobra, ale tak na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna! Zakończenie trochę świąteczne, ale czasem trochę "magii" w książkach też się przydaje. Doskonała dbałość o szczegóły, fabuła ani na moment nie pozwala się nudzić. Morrell jak zawsze mnie nie zawiódł. Gorąco polecam! ;)
Świetna! Zakończenie trochę świąteczne, ale czasem trochę "magii" w książkach też się przydaje. Doskonała dbałość o szczegóły, fabuła ani na moment nie pozwala się nudzić. Morrell jak zawsze mnie nie zawiódł. Gorąco polecam! ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://kuferekkatarzyny.blogspot.com/
Zawsze myślałam, że thrillery i sensacje to nie moja "bajka", jeśli chodzi o literaturę. Po lekturze "Szpiega na Boże Narodzenie" jestem jednak zmuszona zrewidować moje poglądy w tym temacie:)
Głównym bohaterem powieści jest Paul Kagan, znany również jako Piotr - podwójny agent pracujący dla amerykańskiego wywiadu. Jest wigilia Bożego Narodzenia, lecz niestety, nasz bohater nie ma zbyt wielu powodów do radości. Postrzelony w ramię, ucieka przed depczącą mu po piętach rosyjską mafią, którą zdradził. W rękach Paula znajduje się niewielkie zawiniątko z dzieckiem, które jest kluczem do pokoju na środkowym Wschodzie.
Bohater znajduje schronienie i sprzymierzeńców w stojącym na przedmieściach domu. Jego mieszkańcy - Meredith i jej syn ukrywają się przed alkoholikiem Tedem - głową rodziny, mężem kobiety i ojcem Cole'a., który wyszedł z domu po tym, jak uderzył swoją żonę. Paul opowiada im własną wersję historii Bożego Narodzenia, a w międzyczasie prowadzi działania mające na celu przygotować ich na atak Rosjan.
Wydarzenia w książce "Szpieg na Boże Narodzenie" rozgrywają się w przeciągu jednego dnia. Akcja powieści jest bardzo dynamiczna, a autor już od pierwszych stron trzyma czytelnika w napięciu. Pomimo tego, że jest to książka niezbyt obszerna objętościowo, mamy tutaj do czynienia ze sprawnie i mocno zarysowanymi sylwetkami bohaterów. D. Morrell porusza ważne tematy, jak przemoc domowa, alkoholizm, ale także mówi o tym, jak ważne są takie wartości jak przebaczenie, poświęcenie i nadzieja. I wydaje mi się, że właśnie taką nadzieję daje nam autor na końcu powieści:)
https://kuferekkatarzyny.blogspot.com/
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZawsze myślałam, że thrillery i sensacje to nie moja "bajka", jeśli chodzi o literaturę. Po lekturze "Szpiega na Boże Narodzenie" jestem jednak zmuszona zrewidować moje poglądy w tym temacie:)
Głównym bohaterem powieści jest Paul Kagan, znany również jako Piotr - podwójny agent pracujący dla amerykańskiego wywiadu. Jest wigilia Bożego...
Interesująca pozycja na czas okołobożonarodzeniowy:) Ciekawe ile osób znalazło ją pod choinką - jak ja. Czyta się szybko, jak i szybko rozgrywa się właściwa akcja - w jeden wieczór. Historia aktualna, prawdopodobna, słodko-gorzka.
W tej książce zabrakło mi jednak epilogu. Niby Paul i Andriej decydują się zerwać z dotychczasowym życiem, ale oboje doskonale wiedzą, że to nie będzie łatwe, pachan i/lub jego zleceniodawcy będą ich ścigać do upadłego. Co stanie się z rodziną Andrieja - zdąży ich wywieźć w bezpieczne miejsce zanim ich dopadną? Czy w ogóle znajdą sposób, by się uwolnić od przeszłości? A co z Meredith i jej rodziną - nawet jeśli jej mąż rzeczywiście przestanie pić, to nie zapominajmy, że cała ta akcja mocno zrujnowała im dom i zostali bez samochodu - czy Paul w jakiś sposób im to wynagrodzi?
Niestety niby optymistyczne rozwiązanie zostawia spory niedosyt - brakuje przynajmniej krótkiego epilogu, który w prawdopodobny dla tej sytuacji sposób nakreśliłby dalsze losy.
Przynajmniej mnie ta książka zostawiła właśnie takie mieszane uczucia...
Interesująca pozycja na czas okołobożonarodzeniowy:) Ciekawe ile osób znalazło ją pod choinką - jak ja. Czyta się szybko, jak i szybko rozgrywa się właściwa akcja - w jeden wieczór. Historia aktualna, prawdopodobna, słodko-gorzka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej książce zabrakło mi jednak epilogu. Niby Paul i Andriej decydują się zerwać z dotychczasowym życiem, ale oboje doskonale wiedzą, że to nie...
Kiedyś czytałem "Pierwszą krew" i byłem zafascynowany, nie wiem czy to z racji młodego wieku czy miłości do Sylvestra Stallone i jego Rambo. W każdym razie wszystkie części o weteranie wojny w Wietnamie pochłaniałem jak smok dziewice. Na "Szpiega w Boże Narodzenie" natrafiłem niedługo przed tegorocznym Bożym Narodzeniem i chciałem przeczytać coś innego Davida Morrela niż Rambo i na tej książce trochę się zawiodłem. Mianowicie mimo fajnego pomysłu na scenariusz czyli w tym wypadku treść, książka była napisana banalnie i bardzo krótkimi zdaniami, jakby autor chciał trafić do najmniej rozgarniętych czytelników. Cenię tego pisarza jednak za Rambo i czeka na mnie jeszcze inna książka tego pisarza, więc mam nadzieję, że moje wrażenia po jej przeczytaniu będą bardziej pozytywne:)
Kiedyś czytałem "Pierwszą krew" i byłem zafascynowany, nie wiem czy to z racji młodego wieku czy miłości do Sylvestra Stallone i jego Rambo. W każdym razie wszystkie części o weteranie wojny w Wietnamie pochłaniałem jak smok dziewice. Na "Szpiega w Boże Narodzenie" natrafiłem niedługo przed tegorocznym Bożym Narodzeniem i chciałem przeczytać coś innego Davida Morrela niż...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toY
Y
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo trzech książkach z rzędu, których łącznia ilość stron wynosiła ponad 2800 postanowiłem przeczytać coś szybszego. Ta książka była bardzo szybka i całkiem udana :) Nie jest to opowieść która wciąga nas bez reszty, ale jest to coś przy czym można spokojnie odpocząć :)
Po trzech książkach z rzędu, których łącznia ilość stron wynosiła ponad 2800 postanowiłem przeczytać coś szybszego. Ta książka była bardzo szybka i całkiem udana :) Nie jest to opowieść która wciąga nas bez reszty, ale jest to coś przy czym można spokojnie odpocząć :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwna,inna,ale...optymistyczna :)
Dziwna,inna,ale...optymistyczna :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna powieść mistrza gatunku. Tym razem polecam wszystkim, którzy jeszcze nie znają twórczości Davida Morrella. Szpieg na Boże Narodzenie to świetny początek znajomości z tym autorem. Rozważania na temat szpiegowskiej działalności Trzech Króli i szybka akcja to tylko dwa powody, dla których warto zajrzeć do tej książki.
Kolejna powieść mistrza gatunku. Tym razem polecam wszystkim, którzy jeszcze nie znają twórczości Davida Morrella. Szpieg na Boże Narodzenie to świetny początek znajomości z tym autorem. Rozważania na temat szpiegowskiej działalności Trzech Króli i szybka akcja to tylko dwa powody, dla których warto zajrzeć do tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek lekko poplątany, ale zapowiadał ciekawą akcję. W sumie jestem troszkę rozczarowana bo spodziewałam się lepszej atmosfery, a niestety nie odczułam nastroju thrillera. Spodobało mi się za to wplecenie do akcji opowieści o narodzinach Jezusa - ciekawe i interesujące.
"Szpieg na Boże Narodzenie" to dobra pozycja i myślę, że warto się z nią zapoznać. Ale nie sądzę, żebym jeszcze kiedyś do niej wróciła.
Początek lekko poplątany, ale zapowiadał ciekawą akcję. W sumie jestem troszkę rozczarowana bo spodziewałam się lepszej atmosfery, a niestety nie odczułam nastroju thrillera. Spodobało mi się za to wplecenie do akcji opowieści o narodzinach Jezusa - ciekawe i interesujące.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Szpieg na Boże Narodzenie" to dobra pozycja i myślę, że warto się z nią zapoznać. Ale nie sądzę,...
Przedziwna powieść mistrza gatunku. Czytając ją trudno pozbyć się wrażenia, że jest odrealniona i autor pisząc ją był w jakimś dziwnym stanie psychicznym. Może doskwieram mu syndrom Bożego Narodzenia i powstała ta powieść. Lubię Morrela, ale książka ta jest na "raz" i więcej razy juz chyba do niej nie wrócę.
Przedziwna powieść mistrza gatunku. Czytając ją trudno pozbyć się wrażenia, że jest odrealniona i autor pisząc ją był w jakimś dziwnym stanie psychicznym. Może doskwieram mu syndrom Bożego Narodzenia i powstała ta powieść. Lubię Morrela, ale książka ta jest na "raz" i więcej razy juz chyba do niej nie wrócę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZima, Boże Narodzenie, Santa Fe i bohaterowie w roli "uciekiniera" oraz "myśliwych". Książka trochę inna niż większość thrillerów. Pojawia się kilka wątków w książce. Opowiadają one o tym, jak toczyły się losy "uciekiniera" w przeszłości, czemu znalazł się właśnie w takiej sytuacji.
Opisywane są także wydarzenia pewnej rodziny, które toczą się równolegle do głównej akcji. Niewinni ludzie zostają przypadkowo wplątani w porachunki mafijne. Na próbę zostaje także wystawiona przyjaźń, powstała między dwoma "partnerami" z jednaj branży. W końcu wyjaśnia się także kwestia związana z przesyłką, przez którą powstał konflikt...
Początek książki nie wróżył ciekawej i wciągającej fabuły, jednak z każdą stroną, wydarzenia były coraz ciekawsze i intrygujące.
Zima, Boże Narodzenie, Santa Fe i bohaterowie w roli "uciekiniera" oraz "myśliwych". Książka trochę inna niż większość thrillerów. Pojawia się kilka wątków w książce. Opowiadają one o tym, jak toczyły się losy "uciekiniera" w przeszłości, czemu znalazł się właśnie w takiej sytuacji.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpisywane są także wydarzenia pewnej rodziny, które toczą się równolegle do głównej akcji....
Trzymająca w napięciu, współczesna wersja historii Bożego Narodzenia. Porachunki mafijne, przemoc domowa, ucieczka i pościg - różne, przeplatające się wątki. Autor odpowiednio dawkuje nam emocje. Początkowo akcja rozwija się powoli, z czasem dynamizuje się, coraz bardziej zaciekawia i sprawia, że trudno przerwać lekturę. Dlatego warto zostawić ją sobie na jesienne lub zimowe wieczory, chyba, że możemy poświęcić kilka godzin snu.
Trzymająca w napięciu, współczesna wersja historii Bożego Narodzenia. Porachunki mafijne, przemoc domowa, ucieczka i pościg - różne, przeplatające się wątki. Autor odpowiednio dawkuje nam emocje. Początkowo akcja rozwija się powoli, z czasem dynamizuje się, coraz bardziej zaciekawia i sprawia, że trudno przerwać lekturę. Dlatego warto zostawić ją sobie na jesienne lub...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDavid Morrell to znakomity pisarz, który ma na świecie wielu fanów.
"Szpieg na Boże Narodzenie" to kolejna udana książka tego autora.
Głównym bohaterem jest podwójny szpieg, Paul Kagan, który w Boże Narodzenie musi uciekać przed rosyjską mafią, ponieważ ją zdradził a do tego wykradł dziecko. Ranny od postrzału w rękę postanawia skryć się w Santa Fe w Nowym Meksyku.
Niemowlę, które uratował jest synem chirurga Ahmada Hasana, pomagającego Palestyńczykom rannym w skutek starć z Izraelczykami. Od pewnego czasu lekarz zaczął odbierać także porody i przemawiać na temat wojny. Zyskał wielu zwolenników, ale i przeciwników. Stał się w pewien sposób przywódcą religijnym, który nakazuje swoim wyznawcom wybierać życie i nadzieję zamiast śmierci i nienawiści. On i jego uczniowie wierzą, że ma nadprzyrodzone wizje. Gdy dowiaduje się, że jego żona jest w ciąży w obawie o jej bezpieczeństwo postanawia wysłać ją do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma urodzić potomka. Hasan planuje wrócić do Strefy Gazy, gdy tylko dziecko będzie miało na tyle siły, aby znieść trudy podróży. Ahmad chce pokazać swojego syna zwolennikom i ogłosić go symbolem nadziei. Od tej pory wszyscy rodzice mają mieć dzieci pokoju.
Kagan trafia do domku zamieszkanego przez kobietę z dwunastoletnim, kalekim synem i mężem alkoholikiem. Bohater spodziewa się najgorszego i przygotowuje się na atak bandytów. Aby rozładować napiętą i nerwową atmosferę Paul opowiada interesującą i zabawną szpiegowską wersję Bożego Narodzenia.
W pewnym momencie agent zauważa, że są obserwowani. Wtedy zaczyna się wartka, ciekawa i wciągająca akcja. Czytelnik po zakończeniu książki może żałować, że nie jest choć trochę dłuższa.
Polecam wszystkim fanom thrillerów i Davida Morrella. Znakomita pozycja na długie zimowe wieczory.
David Morrell to znakomity pisarz, który ma na świecie wielu fanów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Szpieg na Boże Narodzenie" to kolejna udana książka tego autora.
Głównym bohaterem jest podwójny szpieg, Paul Kagan, który w Boże Narodzenie musi uciekać przed rosyjską mafią, ponieważ ją zdradził a do tego wykradł dziecko. Ranny od postrzału w rękę postanawia skryć się w Santa Fe w Nowym...
Spodziewałam się czegoś dużo lepszego, po tym jak poleciła mi ją koleżanka. Zupełnie nie wciąga, akcja wydaje się z góry przewidywalna. Przeczytałam bo nie lubię zostawiać książek w połowie, ale czytałam od niechcenia.
Spodziewałam się czegoś dużo lepszego, po tym jak poleciła mi ją koleżanka. Zupełnie nie wciąga, akcja wydaje się z góry przewidywalna. Przeczytałam bo nie lubię zostawiać książek w połowie, ale czytałam od niechcenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja ciekawa i miło się czyta. Aczkolwiek to wszystko, nie zachwyca jakoś wybitnie.
Akcja ciekawa i miło się czyta. Aczkolwiek to wszystko, nie zachwyca jakoś wybitnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto przeczytać. Szczególnie przed Bożym Narodzeniem.
Warto przeczytać. Szczególnie przed Bożym Narodzeniem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczynałam czytać tę książkę z nadzieją na coś fajnego. Po lekturze tych przeczytanych do tej pory miałam rozbudzony apetyt na dobrą książkę...Ale każdemu autorowi zdarza się słabsza pozycja i taka jest własnie ta powieść w moim odczuciu, oczywiście...Natomiast każdy powinien daną pozycje ocenić sam, bo nie wszystko co podoba się mnie musi spodobać się innym i na odwrót....
Zaczynałam czytać tę książkę z nadzieją na coś fajnego. Po lekturze tych przeczytanych do tej pory miałam rozbudzony apetyt na dobrą książkę...Ale każdemu autorowi zdarza się słabsza pozycja i taka jest własnie ta powieść w moim odczuciu, oczywiście...Natomiast każdy powinien daną pozycje ocenić sam, bo nie wszystko co podoba się mnie musi spodobać się innym i na odwrót....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to