rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Bóg pali cygara

Średnia ocen
6,4 / 10
79 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
171
34

Na półkach: ,

Początek na siłę intrygujący, a potem... potem jest tylko gorzej. Chaotycznie, seksistowsko i chwilami nudno. Mocno rozbawił mnie za to opis masturbacji w jacuzzi (chociaż obawiam się, że nie miało być śmiesznie).

Początek na siłę intrygujący, a potem... potem jest tylko gorzej. Chaotycznie, seksistowsko i chwilami nudno. Mocno rozbawił mnie za to opis masturbacji w jacuzzi (chociaż obawiam się, że nie miało być śmiesznie).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
77
76

Na półkach: ,

W książce Anny Bojarskiej nic nie jest przewidywalne, bohaterowie długo ukrywają swoją tożsamość (nawet przed sobą nawzajem), są naprawdę wyjątkowi. Sama historia, gdyby ją streścić, jest banalna - ona i on, cudzoziemcy w Paryżu, w tle piękne widoki i krajobrazy, obydwoje poranieni, specyficzni i potrzebujący miłości.

Jednak Anna Bojarska opowiedziała to w taki sposób, że od książki trudno się oderwać. Przede wszystkim dlatego, że - zwłaszcza na początku - trzeba się mocno skupić, by zrozumieć, kto jest kim i o co w tym wszystkim chodzi. Dużo w tej powieści dialogów, akcja jest dynamiczna, nie zdarzają się trudne do przebrnięcia dłużyzny.

Wielki plus należy się też za erotykę, która (co ważne!) nie dominuje nad fabułą. Ostatnio jak grzyby po deszczu pojawiają się powieści zbudowane na schemacie akcja-seks-akcja-seks-akcja-jeszcze więcej seksu, przy czym seks opisany jest niczym wykopki na polu - w kółko to samo, bez polotu i wyobraźni. U Anny Bojarskiej o seksie czyta się z apetytem, bo jest sensualny i namiętny, pozbawiony rzemieślniczych, siermiężnych opisów kto, komu i gdzie.

Podobało mi się również zakończenie, takie słodko-gorzkie, momentami bardzo zabawne, ale na pewno nie ckliwe i mdłe. Trudno osiągnąć w literaturze taki efekt.

Czytałam z wypiekami, z zainteresowaniem i z prawdziwą przyjemnością. Jeśli literatura dla kobiet - to tylko taka.

W książce Anny Bojarskiej nic nie jest przewidywalne, bohaterowie długo ukrywają swoją tożsamość (nawet przed sobą nawzajem), są naprawdę wyjątkowi. Sama historia, gdyby ją streścić, jest banalna - ona i on, cudzoziemcy w Paryżu, w tle piękne widoki i krajobrazy, obydwoje poranieni, specyficzni i potrzebujący miłości.

Jednak Anna Bojarska opowiedziała to w taki sposób, że...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
81
18

Na półkach: ,

Poza wszystkimi już dodanymi opiniami jest tu coś jeszcze. Cicho przemycona nadzieja. I tym mnie książka najbardziej ujęła.
Przyznajmy bowiem szczerze, że pomimo obojętnej pozy w te ciche, własne szczęśliwe zakończenia wierzą nawet najwięksi sceptycy.

Poza wszystkimi już dodanymi opiniami jest tu coś jeszcze. Cicho przemycona nadzieja. I tym mnie książka najbardziej ujęła.
Przyznajmy bowiem szczerze, że pomimo obojętnej pozy w te ciche, własne szczęśliwe zakończenia wierzą nawet najwięksi sceptycy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to