„Sklepik ze szczęściem” autorstwa Anny Paszkiewicz to ciepła i mądra opowieść, która w poruszający sposób pokazuje, jak wiele zależy od naszego nastawienia. Historia rozgrywa się w Smutkowie – miejscu, w którym mieszkańcy przyzwyczaili się do smutku, narzekania i dostrzegania przede wszystkim tego, co trudne. W takim świecie dorasta Rozalia, dla której pesymizm wydaje się czymś zupełnie naturalnym. Wszystko zmienia się w chwili, gdy na jednej z ulic pojawia się tajemniczy sklepik. Starszy pan daje Rozalii wskazówkę oraz małe nasionko, które staje się początkiem przemiany w życiu dziewczynki.
Autorka w przystępny sposób wyjaśnia młodemu czytelnikowi, że emocje i sposób myślenia mają realny wpływ na to, jak postrzegamy świat. Przedstawia szczęście jako coś, co wymaga troski, czasu i zaangażowania. Historia ukazuje, jak ogromne znaczenie mają nasze myśli, nastawienie oraz codzienne, drobne gesty. Smutek i radość rozprzestrzeniają się bowiem w podobny sposób i potrafią udzielać się innym.
„Sklepik ze szczęściem” to mądra i kojąca historia o tym, że szczęście nie jest czymś, co można kupić ani znaleźć przypadkiem. To coś, co rośnie w nas, jeśli tylko damy mu szansę. To książka, która zachęca do zatrzymania się na chwilę, dostrzeżenia małych radości oraz pielęgnowania dobra – zarówno w sobie, jak i w relacjach z innymi. Idealna do wspólnego czytania i rozmów o tym, co w życiu naprawdę ważne.
Czy szczęście można znaleźć na sklepowej półce?
„Sklepik ze szczęściem” autorstwa Anny Paszkiewicz to ciepła i mądra opowieść, która w poruszający sposób pokazuje, jak wiele zależy od naszego nastawienia. Historia rozgrywa się w Smutkowie – miejscu, w którym mieszkańcy przyzwyczaili się do smutku, narzekania i dostrzegania przede wszystkim tego, co trudne. W takim świecie...
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli. 🍀
W pewnym mieście na końcu świata mieszkańcy nie potrafili znaleźć powodów do radości. Ich negatywne myśli i slowa, które wypowiadali cały czas w końcu się spełniały. Smutkowo pokryła szarość i czerń a jego mieszkańcy nie umieli odnaleźć nic dobrego i pięknego, by przegonić ciemne myśli. 💭
Mieszkająca w Smutkowie Rozalia, córka Państwa Przygnębionych dostrzegała ponurą aurę i widziala, że smutek mieszkańców jest zaraźliwy. 😔
Pewnego razu, gdy wracała ze szkoły wpadł jej w oko nowy szyld, który pojawił się nad wejściem do jednej z kamienic. 🏘️
„Sklepik ze szczęściem” przyciągnął jej uwagę i postanowiła zajrzeć do środka…
Rozalia spodziewała się dostrzec na półkach złoto albo przedmioty nadające się na upominki a zamiast tego znajdywały się na nich słoiki i torebki z nasionami.
Czy starszy pan sprzedawał w nim szczęście?
Otóż nie.
Niezwykły właściciel Sklepiku ze Szczęściem podarował Rozalii małe ziarenko i wtedy wydarzyło się coś niezwykłego. 💖
Co było później?
Nie będę zdradzać Wam zakończenia tej historii ale warto wiedzieć, że prawdziwe szczęście nosimy w sobie a podlewamy je tym, co znajdziemy wokół. 🍀
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli. 🍀
W pewnym mieście na końcu świata mieszkańcy nie potrafili znaleźć powodów do radości. Ich negatywne myśli i slowa, które wypowiadali cały czas w końcu się spełniały. Smutkowo pokryła szarość i czerń a jego mieszkańcy nie umieli odnaleźć nic dobrego i pięknego, by przegonić ciemne myśli. 💭
Czy uważacie, że negatywne myślenie przyciąga niekorzystne sytuacje, a wprowadzając w życie czarny scenariusz często odzwierciedla się on w rzeczywistości?
Mieszkańcy Smutkowa żyli w wiecznym przygnębieniu. Każdego dnia szukając powodów do zmartwień powtarzali sobie, że coś się nie uda, z pewnością spotka ich pech. Zamiast przegonić złe myśli, ich posępne twarze i złowieszcze nastawienie sprawiało, że wszystko się spełniało, co więcej ich smutek był zaraźliwy.
Rozalia, córka państwa Przygnębionych dorastając w tym miejscu posiadała taką samą mentalność.
Pewnego razu w miasteczku pojawia się tajemniczy sklepik, nad którym widnieje szyld „Sklepik ze szczęściem”. Dziewczynka przypadkowo natrafiła na to miejsce i zaintrygowana postanowiła wejść do środka. Przekraczając próg od razu została serdecznie powitana przez starszego pana. Wewnątrz nie było nic drogocennego - ani złota, ani upominków. Mężczyzna wytłumaczył dziewczynce, że szczęścia nie można kupić i wręczył jej malutkie nasionko.
Od tego momentu zaczynają dziać się niesamowite rzeczy…
Jeśli jesteście ciekawi jakie, koniecznie sprawdźcie sami!
„Sklepik ze szczęściem” to bardzo mądra książka, która uczy czytelników, że szczęścia nie można kupić. Ono zależy od nas samych - od nastawienia, od tego czy je pielęgnujemy i dzielimy się nim z innymi. Ta historia Was wzruszy, wyciszy, na moment zatrzyma, doda otuchy, pomoże spojrzeć na świat inaczej.
Lektura zostawia odbiorcom otwarte drzwi do rozmów.
Czy uważacie, że negatywne myślenie przyciąga niekorzystne sytuacje, a wprowadzając w życie czarny scenariusz często odzwierciedla się on w rzeczywistości?
Mieszkańcy Smutkowa żyli w wiecznym przygnębieniu. Każdego dnia szukając powodów do zmartwień powtarzali sobie, że coś się nie uda, z pewnością spotka ich pech. Zamiast przegonić złe myśli, ich posępne twarze i...
☁️Witajcie w Smutkowie! Mieszkańcy tego miasteczka dawno zapomnieli, czym jest radość. Swoimi pesymistycznymi myślami zarażają innych, a co gorsza - ich negatywne słowa działają niczym złe zaklęcia i często się spełniają☹️
Pewnego dnia główna bohaterka, Rozalka, zauważa nowy sklep. Ot, kolejny - ale napis na szyldzie rozbudził w niej ciekawość: “Sklepik ze szczęściem”🍀. Gdy kolejnego dnia przekracza próg sklepu, poznaje w nim starszego pana. Ku jej zdziwieniu staruszek nie sprzedaje szczęścia, lecz pomaga je wyhodować. Przekazuje Rozalce nie tylko cenne rady, ale i maleńkie nasionko🪴
Już od wyjścia dzieją się dziwne rzeczy. Czy dziewczynka odkryje moc szczęścia? Koniecznie sprawdźcie!🤫
Piękne ilustracje (okładka absolutnie mnie urzekła!😍) i ciepła historia z mądrym przesłaniem. Szczęścia nie można kupić - to my sami możemy je zasiać i pielęgnować, a gdy rozkwitnie 🌺 - dzielić się nim. W końcu szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli!🧡
Ta opowieść pokaże dzieciom, jak wielką moc mają pozytywne myśli i zwykły uśmiech. To lekcja cieszenia się z małych rzeczy, która może stać się inspiracją również dla dorosłych, by od czasu do czasu spojrzeli na świat przez różowe okulary🤭🩷
Otwarte i nieco tajemnicze zakończenie daje świetny pretekst, by nie odkładać książki na półkę, lecz wspólnie z dzieckiem wyobrazić sobie dalsze przygody bohaterów😊
☁️Witajcie w Smutkowie! Mieszkańcy tego miasteczka dawno zapomnieli, czym jest radość. Swoimi pesymistycznymi myślami zarażają innych, a co gorsza - ich negatywne słowa działają niczym złe zaklęcia i często się spełniają☹️
Pewnego dnia główna bohaterka, Rozalka, zauważa nowy sklep. Ot, kolejny - ale napis na szyldzie rozbudził w niej ciekawość: “Sklepik ze szczęściem”🍀....
Mówi się, że do szczęścia potrzeba tak niewiele... i ta książka zdecydowanie to potwierdza.
„Sklepik ze szczęściem” to niezwykły picturebook z ważnym przesłaniem, które trafia nie tylko do dzieci, ale i do dorosłych.
W Smutkowie wszyscy chodzą przygnębieni, a uśmiech wydaje się czymś zupełnie obcym. Rozalia również czuje smutek ale pewnego dnia zauważa tajemniczy szyld „Sklepik ze szczęściem”. W środku jednak nie czekają żadne świecidełka, piękne przedmioty czy gotowe recepty na radość, lecz coś znacznie cenniejszego – małe niepozorne ziarenka, które trzeba samemu wyhodować i pielęgnować 🌱💛
Ta historia przypomina, że szczęście jest jak nasionko. Czasem wystarczy odrobina uwagi, ciepła i otwartości, by zaczęło kiełkować i zmieniło nasze spojrzenie na świat.
To wzruszająca, ciepła opowieść pełna dziecięcej wrażliwości i nadziei. Idealna, by zatrzymać się na chwilę i docenić małe rzeczy.
Mówi się, że do szczęścia potrzeba tak niewiele... i ta książka zdecydowanie to potwierdza.
„Sklepik ze szczęściem” to niezwykły picturebook z ważnym przesłaniem, które trafia nie tylko do dzieci, ale i do dorosłych.
W Smutkowie wszyscy chodzą przygnębieni, a uśmiech wydaje się czymś zupełnie obcym. Rozalia również czuje smutek ale pewnego dnia zauważa tajemniczy szyld...
Kolejna piękna historia od wydawnictwa Zielona Sowa, która bardzo delikatnie, a jednocześnie głęboko wybrzmiewa przesłaniem na temat szczescia. To opowieść która już swoim tytułem stawia pytanie: czy szczęście można kupić?.
Smutkowo to spokojna miejscowość, niewiele różniącą się od innych, a jednak jej mieszkańcy są wyjątkowo przygnębieni. Nie potrafią patrzeć z nadzieją, ani spojrzeć na świat przez różowe okulary, zaś ich czarne myśli, często mają zdolność sprawczą - jakby przyciągali to, co złe. Radość w tym miasteczku jest czymś odległym. I to właśnie tutaj w jednym z budynków pojawia się nowa witryna, ktora przykuwa uwagę Rozalii, zaś spotkanie z starszym sprzedawcą, a także podarunek jaki od niego otrzymała sprawia, że w życiu dziewczynki następujące zmiany. Jakie? Przekonajcie się sięgając po tę książkę.
Spodobały mi się delikatne ilustracje w tej książce, a także treść, która pokazuje że szczęście nosimy w sobie, to my je pielęgnujemy i bardzo dużo zależy od nas. Owszem można patrzeć na świat przez pryzmat szarości, ale można również zatrzymac się, wziąć głęboki oddech i spojrzeć głębiej, zobaczyć świat na nowo, docenić drobne chwile. Bo szczescie czasem jest ukryte pod warstwą codziennosci, w uśmiechu dziecka, w spokojnym poranku, w spojrzeniu bliskiej osoby albo promieniach słońca, które przebija się zza chmur.
Ciepła, wartosciowa historia, warta poznania, idealna do wspólnego czytania z dzieckiem.
Kolejna piękna historia od wydawnictwa Zielona Sowa, która bardzo delikatnie, a jednocześnie głęboko wybrzmiewa przesłaniem na temat szczescia. To opowieść która już swoim tytułem stawia pytanie: czy szczęście można kupić?.
Smutkowo to spokojna miejscowość, niewiele różniącą się od innych, a jednak jej mieszkańcy są wyjątkowo przygnębieni. Nie potrafią patrzeć z nadzieją,...
Jeśli szukasz mądrej książeczki dla swojego starszego żłobkowicza lub przedszkolaka, to mam coś do zaproponowania :D
„Sklepik ze szczęściem” Anny Paszkiewicz, ilustrowana przez Katarzynę Zielińską to książka, w której znalazłam tylko jedną wadę - za szybko się kończy.
Rozalka jest mieszkanką niezwykle dołującego miasteczka - Smutkowa. Jej rodzice, państwo Przygnębieni, a także wszyscy inni mieszkańcy, stale pogrążali się w tragicznych myślach, nie dostrzegając w swoich życiach i wokół siebie niczego, co można by docenić, co mogłoby wywołać uśmiech na ich twarzach. Jednak pewnego dnia w Smutkowie otwiera się nowy sklep - Sklepik ze szczęściem. Zaciekawiona dziewczynka postanawia tam zajrzeć, a to co się dzieje potem to już czysta magia.. A może po prostu decyzja, którą każdy może podjąć?
Więcej fabuły nie zdradzam, bo tak jak wspomniałam na wstępie, niestety krótka to książeczka - a naprawdę chciałoby się w Smutkowie pobyć dłużej. Nie jest przy tym absolutnie skrócona do minimum, nadal daje cenną lekcję i pokazuje ważne prawdy w życiu każdego z nas. Bo szczęście to codzienny wybór, umiejętność dostrzegania, zauważanie innych, umiejętność zwolnienia. Rozalka bardzo ładnie pokaże Twojemu dziecku, że do poprawy humoru brakuje naprawdę niewiele.
Książka napisana jest bardzo przystępnie. Słownictwo i styl poszerzą horyzonty Twojego dziecka. Ilustracje i większy format książki sprawiają, że lektura jest czystą przyjemnością. Kreska jest przyjemna dla oka, kolory stonowane, grafiki pełne szczegółów - od smutnych min mieszkańców, przez pełen magii sklepik, po śmieszne zwierzątka porozmieszczane na stronach książki.
Całość książki oceniam bardzo pozytywnie, myślę że będzie to lektura, do której nieustannie będziemy wracać. Żeby się czegoś nauczyć o szczęściu, a przy tym pozachwycać ilustracjami.
Polecamy!
Jeśli szukasz mądrej książeczki dla swojego starszego żłobkowicza lub przedszkolaka, to mam coś do zaproponowania :D
„Sklepik ze szczęściem” Anny Paszkiewicz, ilustrowana przez Katarzynę Zielińską to książka, w której znalazłam tylko jedną wadę - za szybko się kończy.
Rozalka jest mieszkanką niezwykle dołującego miasteczka - Smutkowa. Jej rodzice, państwo Przygnębieni, a...
To książka, która już od pierwszych stron porusza swoją prostotą, delikatnością i mądrością ukrytą w pozornie baśniowej historii.
Kiedy poznałam Smutkowo, miasteczko pełne szarości, przygnębienia i codziennego smutku, od razu poczułam, że to taka metafora świata, w którym czasem sami się odnajdujemy. W tym miejscu żyje Rozalia, cicha, wrażliwa dziewczynka, z którą bardzo łatwo było mi się emocjonalnie związać. Jej spojrzenie na rzeczywistość, jej subtelność i potrzeba odnalezienia czegoś jasnego pośród codziennej szarości bardzo do mnie przemówiły.
Przyznam, że już sama nazwa "Sklepik ze szczęściem" budzi ciekawość i nadzieję. Jednak to, co odkryłam wraz z Rozalią, okazało się jeszcze piękniejsze, niż mogłabym się spodziewać, bo ta historia nie mówi o tym, że szczęście można po prostu dostać czy kupić. Ona pokazuje, że szczęście trzeba w sobie pielęgnować, troszczyć się o nie, podlewać je codziennością, dobrym słowem, wdzięcznością i uważnością.
Bardzo ciekawa jest też metafora maleńkiego nasionka, które Rozalia otrzymuje od starszego pana. Dla mnie to symbol czegoś niezwykle ważnego, przekonania, że nawet najmniejsza zmiana w myśleniu, w nastawieniu czy w sposobie patrzenia na świat może z czasem przynieść ogromne efekty.
Nie mogę też nie wspomnieć o ilustracjach, są one po prostu zachwycające. Idealnie oddają klimat opowieści, podkreślają emocje bohaterów i sprawiają, że historia staje się jeszcze bardziej poruszająca. Dla mnie stanowią one ogromną wartość tej książki i pięknie dopełniają jej przesłanie.
Polecam ją wszystkim, którzy chcą podarować sobie lub dzieciom historię pełną emocji i nadziei.
To książka, która już od pierwszych stron porusza swoją prostotą, delikatnością i mądrością ukrytą w pozornie baśniowej historii.
Kiedy poznałam Smutkowo, miasteczko pełne szarości, przygnębienia i codziennego smutku, od razu poczułam, że to taka metafora świata, w którym czasem sami się odnajdujemy. W tym miejscu żyje Rozalia, cicha, wrażliwa dziewczynka, z którą bardzo...
Niezwykle ciepła i nastrojowa historia, która przypomina o tym, co w życiu najważniejsze. Idealna na wspólne wyciszenie przed snem – zostawia dużo spokoju w serduchu. 🍀✨
@mamawiki_poleca
Niezwykle ciepła i nastrojowa historia, która przypomina o tym, co w życiu najważniejsze. Idealna na wspólne wyciszenie przed snem – zostawia dużo spokoju w serduchu. 🍀✨
Czy szczęście da się kupić? 💰
To pytanie, które zadają sobie nie tylko dzieci, ale i dorośli.
Odpowiedź na nie znajdziecie w niezwykłej, pełnej ciepła historii „Sklepik ze szczęściem” autorstwa Anny Paszkiewicz.
Poznajcie Smutkowo – miasto położone na końcu świata, którego mieszkańcy nieustannie się zamartwiają i dawno zapomnieli, czym jest radość. 😔
Pewnego dnia pojawia się tam nowy, tajemniczy sklep – Sklepik ze szczęściem. To właśnie jego nazwa intryguje Rozalię. Kolejnego dnia dziewczynka postanawia zajrzeć do środka.
Ku jej zdziwieniu sklepikarz wyjaśnia, że szczęścia nie da się kupić. Zamiast tego wręcza jej maleńkie ziarenko. To ono staje się początkiem niezwykłej przemiany.
Rozalia dowiaduję się, że szczęście dla każdego oznacza coś innego i że tak naprawdę zaczyna się w nas. Wystarczy o nie zadbać, pielęgnować je jak roślinę i pozwolić mu rosnąć.
To piękna, mądra opowieść, która uczy, że szczęście nie jest czymś, co można kupić – to coś, co budujemy w sobie każdego dnia. Książka inspiruje do zmiany spojrzenia na świat i pokazuje, jak wielką moc mają drobne gesty i pozytywne nastawienie.
Ogromnym atutem tej publikacji są także duże, barwne ilustracje, które doskonale oddają klimat historii i przyciągają uwagę młodych czytelników.
Współpraca recenzencka
Czy szczęście da się kupić? 💰
To pytanie, które zadają sobie nie tylko dzieci, ale i dorośli.
Odpowiedź na nie znajdziecie w niezwykłej, pełnej ciepła historii „Sklepik ze szczęściem” autorstwa Anny Paszkiewicz.
Poznajcie Smutkowo – miasto położone na końcu świata, którego mieszkańcy nieustannie się zamartwiają i dawno zapomnieli, czym jest radość. 😔
Rozalia, mieszka w Smutkowie - tam wszyscy wyglądają jakby byli nieszczęśliwi, smutni i przyciągali tylko nieszczęścia.
Tak się działo, ponieważ sami je na siebie sprowadzali - swoimi myślami. Pewnego dnia, w mieście otworzył się nowy sklepik, nikt nie zwrócił na niego uwagi, nawet Rozalka zauważyła go dopiero po tym, jak upadła jej książka. Na szyldzie widniał napis "Sklepik ze szczęściem". Dziewczyna wzruszyła ramionami i wróciła do domu.
Jednak następnego dnia, jakby coś pchało ją w kierunku nowo otwartego lokalu. Może ciekawość, a może coś innego - Rozalka weszła do środka. Tam ujrzała uśmiechniętego, życzliwego staruszka. W sklepie, nie było nic czego dziewczynka spodziewałabym się, że da jej szczęście. Otrzymała za to nasionko, które początkowo ją rozczarowało, ale po chwili poczuła coś wyjątkowego.
Co wydarzy się dalej? Czy Rozalka zrozumie czym jest szczęście? Czy będzie potrafiła je pielęgnować?
Ta historia, z początku wydała mi się niedokończona, ale ona chyba po prostu zostawia furtkę - do przemyśleń, rozmowy i pracy nad sobą. Każdy zrozumie ją inaczej.
Ta historia, zapuszcza korzenie w czytelniku - reszta zależy od nas! 🫶🌷💐
Rozalia, mieszka w Smutkowie - tam wszyscy wyglądają jakby byli nieszczęśliwi, smutni i przyciągali tylko nieszczęścia.
Tak się działo, ponieważ sami je na siebie sprowadzali - swoimi myślami. Pewnego dnia, w mieście otworzył się nowy sklepik, nikt nie zwrócił na niego uwagi, nawet Rozalka zauważyła go dopiero po tym, jak upadła jej książka. Na szyldzie widniał napis...
„Sklepik ze szczęściem” Anny Paszkiewicz to przepięknie ilustrowana przez Katarzynę Zielińską książka dla dzieci od czterech lat. Duży, kwadratowy format i staranna oprawa sprawiają, że historia od razu przyciąga wzrok. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Zielona Sowa [#współpracabarterowa].
Akcja rozgrywa się w miasteczku Smutkowo, gdzie wszyscy mieszkańcy są smutni i zamartwiają się o drobiazgi. Główna bohaterka, Rozalka, zauważa, jak nieszczęście udziela się innym, aż pewnego dnia trafia do niezwykłego „Sklepiku ze szczęściem”. Starszy pan wyjaśnia jej, że szczęścia nie da się kupić – można je jedynie hodować. Wręcza Róży jedno magiczne ziarenko, które zmieni jej spojrzenie na świat...
To ciepła, pełna nadziei opowieść, która uczy, że szczęście tkwi w małych rzeczach i nie ma ceny, która mogłaby je kupić. Piękne ilustracje, uroczy kociak w łaty i duża, czytelna czcionka sprawiają, że książka idealnie nadaje się zarówno do wspólnego czytania, jak i samodzielnej lektury.
„Sklepik ze szczęściem” to mądra, wzruszająca i starannie wydana książka – idealna na prezent i do domowej biblioteczki.
Serdecznie polecamy!❤️
„Sklepik ze szczęściem” Anny Paszkiewicz to przepięknie ilustrowana przez Katarzynę Zielińską książka dla dzieci od czterech lat. Duży, kwadratowy format i staranna oprawa sprawiają, że historia od razu przyciąga wzrok. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Zielona Sowa [#współpracabarterowa].
Akcja rozgrywa się w miasteczku Smutkowo, gdzie wszyscy mieszkańcy są...
Czy szczęście można znaleźć na sklepowej półce?
„Sklepik ze szczęściem” autorstwa Anny Paszkiewicz to ciepła i mądra opowieść, która w poruszający sposób pokazuje, jak wiele zależy od naszego nastawienia. Historia rozgrywa się w Smutkowie – miejscu, w którym mieszkańcy przyzwyczaili się do smutku, narzekania i dostrzegania przede wszystkim tego, co trudne. W takim świecie dorasta Rozalia, dla której pesymizm wydaje się czymś zupełnie naturalnym. Wszystko zmienia się w chwili, gdy na jednej z ulic pojawia się tajemniczy sklepik. Starszy pan daje Rozalii wskazówkę oraz małe nasionko, które staje się początkiem przemiany w życiu dziewczynki.
Autorka w przystępny sposób wyjaśnia młodemu czytelnikowi, że emocje i sposób myślenia mają realny wpływ na to, jak postrzegamy świat. Przedstawia szczęście jako coś, co wymaga troski, czasu i zaangażowania. Historia ukazuje, jak ogromne znaczenie mają nasze myśli, nastawienie oraz codzienne, drobne gesty. Smutek i radość rozprzestrzeniają się bowiem w podobny sposób i potrafią udzielać się innym.
„Sklepik ze szczęściem” to mądra i kojąca historia o tym, że szczęście nie jest czymś, co można kupić ani znaleźć przypadkiem. To coś, co rośnie w nas, jeśli tylko damy mu szansę. To książka, która zachęca do zatrzymania się na chwilę, dostrzeżenia małych radości oraz pielęgnowania dobra – zarówno w sobie, jak i w relacjach z innymi. Idealna do wspólnego czytania i rozmów o tym, co w życiu naprawdę ważne.
Czy szczęście można znaleźć na sklepowej półce?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Sklepik ze szczęściem” autorstwa Anny Paszkiewicz to ciepła i mądra opowieść, która w poruszający sposób pokazuje, jak wiele zależy od naszego nastawienia. Historia rozgrywa się w Smutkowie – miejscu, w którym mieszkańcy przyzwyczaili się do smutku, narzekania i dostrzegania przede wszystkim tego, co trudne. W takim świecie...
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli. 🍀
W pewnym mieście na końcu świata mieszkańcy nie potrafili znaleźć powodów do radości. Ich negatywne myśli i slowa, które wypowiadali cały czas w końcu się spełniały. Smutkowo pokryła szarość i czerń a jego mieszkańcy nie umieli odnaleźć nic dobrego i pięknego, by przegonić ciemne myśli. 💭
Mieszkająca w Smutkowie Rozalia, córka Państwa Przygnębionych dostrzegała ponurą aurę i widziala, że smutek mieszkańców jest zaraźliwy. 😔
Pewnego razu, gdy wracała ze szkoły wpadł jej w oko nowy szyld, który pojawił się nad wejściem do jednej z kamienic. 🏘️
„Sklepik ze szczęściem” przyciągnął jej uwagę i postanowiła zajrzeć do środka…
Rozalia spodziewała się dostrzec na półkach złoto albo przedmioty nadające się na upominki a zamiast tego znajdywały się na nich słoiki i torebki z nasionami.
Czy starszy pan sprzedawał w nim szczęście?
Otóż nie.
Niezwykły właściciel Sklepiku ze Szczęściem podarował Rozalii małe ziarenko i wtedy wydarzyło się coś niezwykłego. 💖
Co było później?
Nie będę zdradzać Wam zakończenia tej historii ale warto wiedzieć, że prawdziwe szczęście nosimy w sobie a podlewamy je tym, co znajdziemy wokół. 🍀
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli. 🍀
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pewnym mieście na końcu świata mieszkańcy nie potrafili znaleźć powodów do radości. Ich negatywne myśli i slowa, które wypowiadali cały czas w końcu się spełniały. Smutkowo pokryła szarość i czerń a jego mieszkańcy nie umieli odnaleźć nic dobrego i pięknego, by przegonić ciemne myśli. 💭
Mieszkająca w...
Czy uważacie, że negatywne myślenie przyciąga niekorzystne sytuacje, a wprowadzając w życie czarny scenariusz często odzwierciedla się on w rzeczywistości?
Mieszkańcy Smutkowa żyli w wiecznym przygnębieniu. Każdego dnia szukając powodów do zmartwień powtarzali sobie, że coś się nie uda, z pewnością spotka ich pech. Zamiast przegonić złe myśli, ich posępne twarze i złowieszcze nastawienie sprawiało, że wszystko się spełniało, co więcej ich smutek był zaraźliwy.
Rozalia, córka państwa Przygnębionych dorastając w tym miejscu posiadała taką samą mentalność.
Pewnego razu w miasteczku pojawia się tajemniczy sklepik, nad którym widnieje szyld „Sklepik ze szczęściem”. Dziewczynka przypadkowo natrafiła na to miejsce i zaintrygowana postanowiła wejść do środka. Przekraczając próg od razu została serdecznie powitana przez starszego pana. Wewnątrz nie było nic drogocennego - ani złota, ani upominków. Mężczyzna wytłumaczył dziewczynce, że szczęścia nie można kupić i wręczył jej malutkie nasionko.
Od tego momentu zaczynają dziać się niesamowite rzeczy…
Jeśli jesteście ciekawi jakie, koniecznie sprawdźcie sami!
„Sklepik ze szczęściem” to bardzo mądra książka, która uczy czytelników, że szczęścia nie można kupić. Ono zależy od nas samych - od nastawienia, od tego czy je pielęgnujemy i dzielimy się nim z innymi. Ta historia Was wzruszy, wyciszy, na moment zatrzyma, doda otuchy, pomoże spojrzeć na świat inaczej.
Lektura zostawia odbiorcom otwarte drzwi do rozmów.
Czy uważacie, że negatywne myślenie przyciąga niekorzystne sytuacje, a wprowadzając w życie czarny scenariusz często odzwierciedla się on w rzeczywistości?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMieszkańcy Smutkowa żyli w wiecznym przygnębieniu. Każdego dnia szukając powodów do zmartwień powtarzali sobie, że coś się nie uda, z pewnością spotka ich pech. Zamiast przegonić złe myśli, ich posępne twarze i...
Jak to kiedyś powiedział jeden z moich przyjaciół — „szukamy rozwiązań, a nie problemów” 🤭
I przyznam szczerze… bardzo staram się tego uczyć moje dzieci.
Zauważać dobre momenty.
Wracać do szczęśliwych chwil.
A nie zatracać się w tym, co trudne.
Dlatego kiedy wzięłam tę książkę dla dzieci do ręki… od razu poczułam w niej coś wyjątkowego 🥹
Najpierw zachwyciła nas okładka — taka „drewniana”, ciepła… a potem (tak 😄) nawet zapach książki.
I kiedy zaczęłam ją czytać na dobranoc… okazało się, że to historia idealnie „w punkt” z moimi przekonaniami 🤭
Bo przenosimy się do Smutkowa — miejsca, gdzie ludzie widzą głównie problemy.
Aż pewnego dnia Rozalia trafia do… sklepiku ze szczęściem.
I dostaje coś bardzo małego — nasionko.
I właśnie od tego momentu zaczyna się coś pięknego 🥹
Bo ta historia pokazuje, że szczęście… nie jest czymś, co znajdujemy.
Tylko czymś, co tworzymy.
Małymi gestami.
Uśmiechem.
Dobrem, które dajemy innym 😍
I że tak naprawdę zaczyna się… w nas i, że możemy przekazać je dalej ☺️
Jak to kiedyś powiedział jeden z moich przyjaciół — „szukamy rozwiązań, a nie problemów” 🤭
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI przyznam szczerze… bardzo staram się tego uczyć moje dzieci.
Zauważać dobre momenty.
Wracać do szczęśliwych chwil.
A nie zatracać się w tym, co trudne.
Dlatego kiedy wzięłam tę książkę dla dzieci do ręki… od razu poczułam w niej coś wyjątkowego 🥹
Najpierw zachwyciła nas okładka...
☁️Witajcie w Smutkowie! Mieszkańcy tego miasteczka dawno zapomnieli, czym jest radość. Swoimi pesymistycznymi myślami zarażają innych, a co gorsza - ich negatywne słowa działają niczym złe zaklęcia i często się spełniają☹️
Pewnego dnia główna bohaterka, Rozalka, zauważa nowy sklep. Ot, kolejny - ale napis na szyldzie rozbudził w niej ciekawość: “Sklepik ze szczęściem”🍀. Gdy kolejnego dnia przekracza próg sklepu, poznaje w nim starszego pana. Ku jej zdziwieniu staruszek nie sprzedaje szczęścia, lecz pomaga je wyhodować. Przekazuje Rozalce nie tylko cenne rady, ale i maleńkie nasionko🪴
Już od wyjścia dzieją się dziwne rzeczy. Czy dziewczynka odkryje moc szczęścia? Koniecznie sprawdźcie!🤫
Piękne ilustracje (okładka absolutnie mnie urzekła!😍) i ciepła historia z mądrym przesłaniem. Szczęścia nie można kupić - to my sami możemy je zasiać i pielęgnować, a gdy rozkwitnie 🌺 - dzielić się nim. W końcu szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli!🧡
Ta opowieść pokaże dzieciom, jak wielką moc mają pozytywne myśli i zwykły uśmiech. To lekcja cieszenia się z małych rzeczy, która może stać się inspiracją również dla dorosłych, by od czasu do czasu spojrzeli na świat przez różowe okulary🤭🩷
Otwarte i nieco tajemnicze zakończenie daje świetny pretekst, by nie odkładać książki na półkę, lecz wspólnie z dzieckiem wyobrazić sobie dalsze przygody bohaterów😊
☁️Witajcie w Smutkowie! Mieszkańcy tego miasteczka dawno zapomnieli, czym jest radość. Swoimi pesymistycznymi myślami zarażają innych, a co gorsza - ich negatywne słowa działają niczym złe zaklęcia i często się spełniają☹️
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewnego dnia główna bohaterka, Rozalka, zauważa nowy sklep. Ot, kolejny - ale napis na szyldzie rozbudził w niej ciekawość: “Sklepik ze szczęściem”🍀....
Mówi się, że do szczęścia potrzeba tak niewiele... i ta książka zdecydowanie to potwierdza.
„Sklepik ze szczęściem” to niezwykły picturebook z ważnym przesłaniem, które trafia nie tylko do dzieci, ale i do dorosłych.
W Smutkowie wszyscy chodzą przygnębieni, a uśmiech wydaje się czymś zupełnie obcym. Rozalia również czuje smutek ale pewnego dnia zauważa tajemniczy szyld „Sklepik ze szczęściem”. W środku jednak nie czekają żadne świecidełka, piękne przedmioty czy gotowe recepty na radość, lecz coś znacznie cenniejszego – małe niepozorne ziarenka, które trzeba samemu wyhodować i pielęgnować 🌱💛
Ta historia przypomina, że szczęście jest jak nasionko. Czasem wystarczy odrobina uwagi, ciepła i otwartości, by zaczęło kiełkować i zmieniło nasze spojrzenie na świat.
To wzruszająca, ciepła opowieść pełna dziecięcej wrażliwości i nadziei. Idealna, by zatrzymać się na chwilę i docenić małe rzeczy.
Mówi się, że do szczęścia potrzeba tak niewiele... i ta książka zdecydowanie to potwierdza.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Sklepik ze szczęściem” to niezwykły picturebook z ważnym przesłaniem, które trafia nie tylko do dzieci, ale i do dorosłych.
W Smutkowie wszyscy chodzą przygnębieni, a uśmiech wydaje się czymś zupełnie obcym. Rozalia również czuje smutek ale pewnego dnia zauważa tajemniczy szyld...
Kolejna piękna historia od wydawnictwa Zielona Sowa, która bardzo delikatnie, a jednocześnie głęboko wybrzmiewa przesłaniem na temat szczescia. To opowieść która już swoim tytułem stawia pytanie: czy szczęście można kupić?.
Smutkowo to spokojna miejscowość, niewiele różniącą się od innych, a jednak jej mieszkańcy są wyjątkowo przygnębieni. Nie potrafią patrzeć z nadzieją, ani spojrzeć na świat przez różowe okulary, zaś ich czarne myśli, często mają zdolność sprawczą - jakby przyciągali to, co złe. Radość w tym miasteczku jest czymś odległym. I to właśnie tutaj w jednym z budynków pojawia się nowa witryna, ktora przykuwa uwagę Rozalii, zaś spotkanie z starszym sprzedawcą, a także podarunek jaki od niego otrzymała sprawia, że w życiu dziewczynki następujące zmiany. Jakie? Przekonajcie się sięgając po tę książkę.
Spodobały mi się delikatne ilustracje w tej książce, a także treść, która pokazuje że szczęście nosimy w sobie, to my je pielęgnujemy i bardzo dużo zależy od nas. Owszem można patrzeć na świat przez pryzmat szarości, ale można również zatrzymac się, wziąć głęboki oddech i spojrzeć głębiej, zobaczyć świat na nowo, docenić drobne chwile. Bo szczescie czasem jest ukryte pod warstwą codziennosci, w uśmiechu dziecka, w spokojnym poranku, w spojrzeniu bliskiej osoby albo promieniach słońca, które przebija się zza chmur.
Ciepła, wartosciowa historia, warta poznania, idealna do wspólnego czytania z dzieckiem.
Kolejna piękna historia od wydawnictwa Zielona Sowa, która bardzo delikatnie, a jednocześnie głęboko wybrzmiewa przesłaniem na temat szczescia. To opowieść która już swoim tytułem stawia pytanie: czy szczęście można kupić?.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSmutkowo to spokojna miejscowość, niewiele różniącą się od innych, a jednak jej mieszkańcy są wyjątkowo przygnębieni. Nie potrafią patrzeć z nadzieją,...
Jeśli szukasz mądrej książeczki dla swojego starszego żłobkowicza lub przedszkolaka, to mam coś do zaproponowania :D
„Sklepik ze szczęściem” Anny Paszkiewicz, ilustrowana przez Katarzynę Zielińską to książka, w której znalazłam tylko jedną wadę - za szybko się kończy.
Rozalka jest mieszkanką niezwykle dołującego miasteczka - Smutkowa. Jej rodzice, państwo Przygnębieni, a także wszyscy inni mieszkańcy, stale pogrążali się w tragicznych myślach, nie dostrzegając w swoich życiach i wokół siebie niczego, co można by docenić, co mogłoby wywołać uśmiech na ich twarzach. Jednak pewnego dnia w Smutkowie otwiera się nowy sklep - Sklepik ze szczęściem. Zaciekawiona dziewczynka postanawia tam zajrzeć, a to co się dzieje potem to już czysta magia.. A może po prostu decyzja, którą każdy może podjąć?
Więcej fabuły nie zdradzam, bo tak jak wspomniałam na wstępie, niestety krótka to książeczka - a naprawdę chciałoby się w Smutkowie pobyć dłużej. Nie jest przy tym absolutnie skrócona do minimum, nadal daje cenną lekcję i pokazuje ważne prawdy w życiu każdego z nas. Bo szczęście to codzienny wybór, umiejętność dostrzegania, zauważanie innych, umiejętność zwolnienia. Rozalka bardzo ładnie pokaże Twojemu dziecku, że do poprawy humoru brakuje naprawdę niewiele.
Książka napisana jest bardzo przystępnie. Słownictwo i styl poszerzą horyzonty Twojego dziecka. Ilustracje i większy format książki sprawiają, że lektura jest czystą przyjemnością. Kreska jest przyjemna dla oka, kolory stonowane, grafiki pełne szczegółów - od smutnych min mieszkańców, przez pełen magii sklepik, po śmieszne zwierzątka porozmieszczane na stronach książki.
Całość książki oceniam bardzo pozytywnie, myślę że będzie to lektura, do której nieustannie będziemy wracać. Żeby się czegoś nauczyć o szczęściu, a przy tym pozachwycać ilustracjami.
Polecamy!
Jeśli szukasz mądrej książeczki dla swojego starszego żłobkowicza lub przedszkolaka, to mam coś do zaproponowania :D
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Sklepik ze szczęściem” Anny Paszkiewicz, ilustrowana przez Katarzynę Zielińską to książka, w której znalazłam tylko jedną wadę - za szybko się kończy.
Rozalka jest mieszkanką niezwykle dołującego miasteczka - Smutkowa. Jej rodzice, państwo Przygnębieni, a...
To książka, która już od pierwszych stron porusza swoją prostotą, delikatnością i mądrością ukrytą w pozornie baśniowej historii.
Kiedy poznałam Smutkowo, miasteczko pełne szarości, przygnębienia i codziennego smutku, od razu poczułam, że to taka metafora świata, w którym czasem sami się odnajdujemy. W tym miejscu żyje Rozalia, cicha, wrażliwa dziewczynka, z którą bardzo łatwo było mi się emocjonalnie związać. Jej spojrzenie na rzeczywistość, jej subtelność i potrzeba odnalezienia czegoś jasnego pośród codziennej szarości bardzo do mnie przemówiły.
Przyznam, że już sama nazwa "Sklepik ze szczęściem" budzi ciekawość i nadzieję. Jednak to, co odkryłam wraz z Rozalią, okazało się jeszcze piękniejsze, niż mogłabym się spodziewać, bo ta historia nie mówi o tym, że szczęście można po prostu dostać czy kupić. Ona pokazuje, że szczęście trzeba w sobie pielęgnować, troszczyć się o nie, podlewać je codziennością, dobrym słowem, wdzięcznością i uważnością.
Bardzo ciekawa jest też metafora maleńkiego nasionka, które Rozalia otrzymuje od starszego pana. Dla mnie to symbol czegoś niezwykle ważnego, przekonania, że nawet najmniejsza zmiana w myśleniu, w nastawieniu czy w sposobie patrzenia na świat może z czasem przynieść ogromne efekty.
Nie mogę też nie wspomnieć o ilustracjach, są one po prostu zachwycające. Idealnie oddają klimat opowieści, podkreślają emocje bohaterów i sprawiają, że historia staje się jeszcze bardziej poruszająca. Dla mnie stanowią one ogromną wartość tej książki i pięknie dopełniają jej przesłanie.
Polecam ją wszystkim, którzy chcą podarować sobie lub dzieciom historię pełną emocji i nadziei.
To książka, która już od pierwszych stron porusza swoją prostotą, delikatnością i mądrością ukrytą w pozornie baśniowej historii.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy poznałam Smutkowo, miasteczko pełne szarości, przygnębienia i codziennego smutku, od razu poczułam, że to taka metafora świata, w którym czasem sami się odnajdujemy. W tym miejscu żyje Rozalia, cicha, wrażliwa dziewczynka, z którą bardzo...
Niezwykle ciepła i nastrojowa historia, która przypomina o tym, co w życiu najważniejsze. Idealna na wspólne wyciszenie przed snem – zostawia dużo spokoju w serduchu. 🍀✨
@mamawiki_poleca
Niezwykle ciepła i nastrojowa historia, która przypomina o tym, co w życiu najważniejsze. Idealna na wspólne wyciszenie przed snem – zostawia dużo spokoju w serduchu. 🍀✨
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@mamawiki_poleca
Czy szczęście da się kupić? 💰
To pytanie, które zadają sobie nie tylko dzieci, ale i dorośli.
Odpowiedź na nie znajdziecie w niezwykłej, pełnej ciepła historii „Sklepik ze szczęściem” autorstwa Anny Paszkiewicz.
Poznajcie Smutkowo – miasto położone na końcu świata, którego mieszkańcy nieustannie się zamartwiają i dawno zapomnieli, czym jest radość. 😔
Pewnego dnia pojawia się tam nowy, tajemniczy sklep – Sklepik ze szczęściem. To właśnie jego nazwa intryguje Rozalię. Kolejnego dnia dziewczynka postanawia zajrzeć do środka.
Ku jej zdziwieniu sklepikarz wyjaśnia, że szczęścia nie da się kupić. Zamiast tego wręcza jej maleńkie ziarenko. To ono staje się początkiem niezwykłej przemiany.
Rozalia dowiaduję się, że szczęście dla każdego oznacza coś innego i że tak naprawdę zaczyna się w nas. Wystarczy o nie zadbać, pielęgnować je jak roślinę i pozwolić mu rosnąć.
To piękna, mądra opowieść, która uczy, że szczęście nie jest czymś, co można kupić – to coś, co budujemy w sobie każdego dnia. Książka inspiruje do zmiany spojrzenia na świat i pokazuje, jak wielką moc mają drobne gesty i pozytywne nastawienie.
Ogromnym atutem tej publikacji są także duże, barwne ilustracje, które doskonale oddają klimat historii i przyciągają uwagę młodych czytelników.
Współpraca recenzencka
Czy szczęście da się kupić? 💰
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo pytanie, które zadają sobie nie tylko dzieci, ale i dorośli.
Odpowiedź na nie znajdziecie w niezwykłej, pełnej ciepła historii „Sklepik ze szczęściem” autorstwa Anny Paszkiewicz.
Poznajcie Smutkowo – miasto położone na końcu świata, którego mieszkańcy nieustannie się zamartwiają i dawno zapomnieli, czym jest radość. 😔
Pewnego dnia pojawia...
Rozalia, mieszka w Smutkowie - tam wszyscy wyglądają jakby byli nieszczęśliwi, smutni i przyciągali tylko nieszczęścia.
Tak się działo, ponieważ sami je na siebie sprowadzali - swoimi myślami. Pewnego dnia, w mieście otworzył się nowy sklepik, nikt nie zwrócił na niego uwagi, nawet Rozalka zauważyła go dopiero po tym, jak upadła jej książka. Na szyldzie widniał napis "Sklepik ze szczęściem". Dziewczyna wzruszyła ramionami i wróciła do domu.
Jednak następnego dnia, jakby coś pchało ją w kierunku nowo otwartego lokalu. Może ciekawość, a może coś innego - Rozalka weszła do środka. Tam ujrzała uśmiechniętego, życzliwego staruszka. W sklepie, nie było nic czego dziewczynka spodziewałabym się, że da jej szczęście. Otrzymała za to nasionko, które początkowo ją rozczarowało, ale po chwili poczuła coś wyjątkowego.
Co wydarzy się dalej? Czy Rozalka zrozumie czym jest szczęście? Czy będzie potrafiła je pielęgnować?
Ta historia, z początku wydała mi się niedokończona, ale ona chyba po prostu zostawia furtkę - do przemyśleń, rozmowy i pracy nad sobą. Każdy zrozumie ją inaczej.
Ta historia, zapuszcza korzenie w czytelniku - reszta zależy od nas! 🫶🌷💐
Rozalia, mieszka w Smutkowie - tam wszyscy wyglądają jakby byli nieszczęśliwi, smutni i przyciągali tylko nieszczęścia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak się działo, ponieważ sami je na siebie sprowadzali - swoimi myślami. Pewnego dnia, w mieście otworzył się nowy sklepik, nikt nie zwrócił na niego uwagi, nawet Rozalka zauważyła go dopiero po tym, jak upadła jej książka. Na szyldzie widniał napis...
„Sklepik ze szczęściem” Anny Paszkiewicz to przepięknie ilustrowana przez Katarzynę Zielińską książka dla dzieci od czterech lat. Duży, kwadratowy format i staranna oprawa sprawiają, że historia od razu przyciąga wzrok. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Zielona Sowa [#współpracabarterowa].
Akcja rozgrywa się w miasteczku Smutkowo, gdzie wszyscy mieszkańcy są smutni i zamartwiają się o drobiazgi. Główna bohaterka, Rozalka, zauważa, jak nieszczęście udziela się innym, aż pewnego dnia trafia do niezwykłego „Sklepiku ze szczęściem”. Starszy pan wyjaśnia jej, że szczęścia nie da się kupić – można je jedynie hodować. Wręcza Róży jedno magiczne ziarenko, które zmieni jej spojrzenie na świat...
To ciepła, pełna nadziei opowieść, która uczy, że szczęście tkwi w małych rzeczach i nie ma ceny, która mogłaby je kupić. Piękne ilustracje, uroczy kociak w łaty i duża, czytelna czcionka sprawiają, że książka idealnie nadaje się zarówno do wspólnego czytania, jak i samodzielnej lektury.
„Sklepik ze szczęściem” to mądra, wzruszająca i starannie wydana książka – idealna na prezent i do domowej biblioteczki.
Serdecznie polecamy!❤️
„Sklepik ze szczęściem” Anny Paszkiewicz to przepięknie ilustrowana przez Katarzynę Zielińską książka dla dzieci od czterech lat. Duży, kwadratowy format i staranna oprawa sprawiają, że historia od razu przyciąga wzrok. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Zielona Sowa [#współpracabarterowa].
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja rozgrywa się w miasteczku Smutkowo, gdzie wszyscy mieszkańcy są...