Wróć na stronę książki

Oceny książki Staw Zapomnianych

Średnia ocen
7,6 / 10
93 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1696
1328

Na półkach: , ,

"Staw zapomnianych" to ostatni tom kryminalnych przygód duetu Zuzanna - policjantka i Dorian - dziennikarz. W okolicach Litworowego Stawu po słowackiej stronie Tatr zostaje znalezione ciało turysty, którego nie można zidentyfikować. Sprawa wygląda jak tragiczny wypadek, ale bardzo szybko okazuje się, że to dopiero początek serii brut@lnych wydarzeń. Kolejne zbrodnie, dziwne symbole i wyraźna presja, żeby sprawę zamknąć jak najszybciej, budują napięcie i sprawiają, że historia idzie w znacznie bardziej mrocznym kierunku.

Tatry w książce są zimne, surowe i nieprzyjazne. Wpływają na atmosferę każdej sceny i cały czas towarzyszy nam wrażenie, że coś czai się tuż obok, chociaż nie do końca wiadomo co. Ten nastrój utrzymuje się praktycznie do samego końca. Akcja rozwija się dynamicznie. Kolejne tropy pojawiają się szybko, wydarzenia następują po sobie, nie ma przestojów, nie ma nudy. Wątek śledztwa jest czytelny i konkretny, ale jednocześnie splata się z legendami, przesądami i historiami przekazywanymi od lat. To połączenie wypada przekonująco. Widać wyraźnie, że przeszłość realnie wpływa tu na teraźniejszość. W tej historii nie chodzi wyłącznie o rozwiązanie zagadki kryminalnej, ale też o obsesję, strach i o to, jak daleko ludzie są w stanie się posunąć, by chronić swoje sekrety.

Dużą rolę odgrywają bohaterowie, szczególnie duet Zuzanna Sobczak i Dorian Gil. Ich relacja wypada wiarygodnie i naturalnie. Widać przyjaźń, zaufanie, przyzwyczajenie do wspólnej pracy. Dorian dobrze równoważy charakter Zuzy, który bywa trudny w odbiorze. I tu pojawia się element, który budzi mieszane uczucia. Zuza jest bardzo zdeterminowana i bezkompromisowa, ale momentami jej zachowanie potrafi męczyć. Sprawia wrażenie osoby przekonanej, że tylko ona widzi pełny obraz sytuacji. Jest czasem ostra wobec współpracowników i nie zawsze liczy się z innymi. Rozumiem zamysł silnej, niezależnej bohaterki, jednak chwilami brakowało mi u niej większej uważności na ludzi i odrobiny pokory. To nie przekreśla postaci, ale wpływa na odbiór całości.

Na plus zdecydowanie wypada sposób budowania napięcia. Historia stopniowo odsłania kolejne warstwy, a my razem z bohaterami próbujemy połączyć fakty. Nawet jeśli pojawiają się przypuszczenia, zakończenie zaskakuje i daje poczucie solidnego domknięcia całej historii.

To mocne i klimatyczne zamknięcie historii bohaterów. Kryminał jest intensywny, momentami niepokojący, z dobrze utrzymanym tempem i wyraźnym klimatem górskiej tajemnicy. Nie wszystko wypada idealnie, ale całość robi wrażenie i trudno odmówić tej historii emocji oraz napięcia. To dobra lektura na jeden wieczór, bo czyta się tę książkę wyjątkowo szybko. Polecam!

"Staw zapomnianych" to ostatni tom kryminalnych przygód duetu Zuzanna - policjantka i Dorian - dziennikarz. W okolicach Litworowego Stawu po słowackiej stronie Tatr zostaje znalezione ciało turysty, którego nie można zidentyfikować. Sprawa wygląda jak tragiczny wypadek, ale bardzo szybko okazuje się, że to dopiero początek serii brut@lnych wydarzeń. Kolejne zbrodnie, dziwne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
770
758

Na półkach:

"Staw zapomnianych" Emilii Szelest czyta się w sposób spokojny i przemyślany. Książka nie wywołała u mnie silnych emocji, ani zachwytu, ani rozczarowania – była raczej równomiernym doświadczeniem czytelniczym. Styl autorki jest klarowny i łatwy do śledzenia, choć miejscami odczuwałam, że tempo narracji jest powolne i wymagające cierpliwości.

Doceniam sposób, w jaki autorka dba o atmosferę i szczegóły otoczenia – tworzą one subtelny, delikatny klimat. Postaci są realistyczne, ale nie wyróżniają się szczególnie wyrazistymi cechami, dzięki czemu czyta się je bez większego napięcia, ale też bez poczucia zagubienia.

Podsumowując, książka jest spokojna, poprawnie napisana i przyjemna w odbiorze. To lektura, która nie wywołuje gwałtownych emocji, lecz oferuje delikatne, wyważone doświadczenie – coś, co można czytać w komfortowym, refleksyjnym tempie.

"Staw zapomnianych" Emilii Szelest czyta się w sposób spokojny i przemyślany. Książka nie wywołała u mnie silnych emocji, ani zachwytu, ani rozczarowania – była raczej równomiernym doświadczeniem czytelniczym. Styl autorki jest klarowny i łatwy do śledzenia, choć miejscami odczuwałam, że tempo narracji jest powolne i wymagające cierpliwości.

Doceniam sposób, w jaki autorka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
545
417

Na półkach: ,

Wracam do świata, w którym śledztwa nie dają chwili wytchnienia — i znowu przepadłam. 🖤
W trzeciej części serii spotykamy ponownie Zuzannę Sobczak i Doriana Gila, którzy tym razem mierzą się z serią zbrodni w Tatrach — a właściwie z czymś znacznie większym, bo wszystkie te sprawy łączy tajemniczy medalion znaleziony przy ofiarach.

To historia, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się od niej oderwać. Styl Emilia Szelest sprawia, że najchętniej przeczytałoby się wszystko jednym tchem, ale jednocześnie chce się zostać w tym klimacie jak najdłużej i razem z bohaterami próbować rozwikłać zagadkę.

Uwielbiam to połączenie kryminału z lokalnymi legendami i tajemnicami Tatr — tu wszystko ma sens, a każda historia prowadzi do kolejnej. Starzy znajomi, górski klimat i napięcie, które nie odpuszcza ani na chwilę.

Ogromnym atutem tej historii jest dla mnie sam klimat Tatr — majestatycznych, ostrych i momentami wręcz przerażających. Nocą budzą niepokój, a za dnia zachwycają światłem, halami i dolinami. Szczególne miejsce zajmuje tu Litworowy Staw — to właśnie wokół niego skupia się cała historia i to on nadaje tej opowieści wyjątkowego, tajemniczego charakteru.

I choć na co dzień nie przepadam za dużą ilością przekleństw w książkach, tutaj zupełnie mi to nie przeszkadza — wręcz przeciwnie. Przy takim śledztwie i przy postaci Zuzy, która pracuje głównie w męskim środowisku, jej twardy charakter i język są po prostu autentyczne i na miejscu.

Bardzo poruszyła mnie też relacja między Zuzą a Dorianem — to nie jest zwykła znajomość, tylko prawdziwa przyjaźń, w której jedno jest gotowe poświęcić wszystko dla drugiego.

Zakończenie? Zupełnie się go nie spodziewałam — pełne emocji i napięcia do samego końca. Zuza, mimo pogróżek, nie odpuszcza ani na krok, zaciska zęby i idzie dalej, co tylko pokazuje, jak silną jest bohaterką

Polecam całą serię, bo:
• trzyma wysoki poziom
• fascynuje mrocznym, górskim klimatem
• wciąga w śledztwo
• buduje napięcie i nie daje chwili oddechu
• łączy kryminał z legendami i tajemnicą

Współpraca: @skarpawarszawska

Wracam do świata, w którym śledztwa nie dają chwili wytchnienia — i znowu przepadłam. 🖤
W trzeciej części serii spotykamy ponownie Zuzannę Sobczak i Doriana Gila, którzy tym razem mierzą się z serią zbrodni w Tatrach — a właściwie z czymś znacznie większym, bo wszystkie te sprawy łączy tajemniczy medalion znaleziony przy ofiarach.

To historia, która wciąga od pierwszych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to