Pierwsza przeczytana przeze mnie biografia Elvisa, z tego powodu nie mam porównania do innych książek opisujących życie Królem Rock'n'rolla. Do plusów na pewno należy zaliczyć ogrom informacji z życia prywatnego: od samych narodzin i okresu przed rozpoczęciem kariery muzycznej, poprzez najlepsze lata muzyka i aktora aż do jego śmierci. Momentami odczuwalny jest natłok informacji, często związany z ogromem wydawanych piosenek i albumów artysty, a także filmów kręconych z jego udziałem. Ciekawy zabieg stanowi poświęcenie osobnych rozdziałów muzykom towarzyszącym Presleyowi, a nawet jego przodkom. Do tego szczegółowo rozpisana niesamowicie obszerna dyskografia (z uwzględnieniem wydawnictw nieoficjalnych!) i filmografia, informacje o występach radiowych i telewizyjnych, ponad dwieście zdjęć, a także zbiór ciekawostek z życia Elvisa oraz plotek, których mnóstwo pojawiło się po jego śmierci. Lekkim minusem może być chwilami toporny język, ale należy wziąć pod uwagę okres w którym powstała książka, z uwzględnieniem dużo większej skali trudności z dotarciem do informacji, niż obecnie. Reasumując, jest to niezwykle interesująca lektura. Nie tylko dla największych fanów człowieka, którego zna cały świat.
Pierwsza przeczytana przeze mnie biografia Elvisa, z tego powodu nie mam porównania do innych książek opisujących życie Królem Rock'n'rolla. Do plusów na pewno należy zaliczyć ogrom informacji z życia prywatnego: od samych narodzin i okresu przed rozpoczęciem kariery muzycznej, poprzez najlepsze lata muzyka i aktora aż do jego śmierci. Momentami odczuwalny jest natłok...
Całkiem sprytnie napisana biografia "Króla". Po lekturze naszło mnie na obejrzenie któregoś z filmow z udziałem Elvisa (dotychczas widziałem ich całe zero).
W najbliższym czasie dam chyba szansę "Blue Hawaii" oraz "Change of Habit".
7/10.
Całkiem sprytnie napisana biografia "Króla". Po lekturze naszło mnie na obejrzenie któregoś z filmow z udziałem Elvisa (dotychczas widziałem ich całe zero).
W najbliższym czasie dam chyba szansę "Blue Hawaii" oraz "Change of Habit".
7/10.
Ogrom informacji na temat Elvisa. Zestawienie różnych źródeł informacji, przedstawienie czytelnikowi zarówno pochlebnych jak i negatywnych opinii o Presleyu. W pewnym momencie za dużo dat i chaos informacji. Mimo to książka do mnie dotarła. Ciekawa pozycja dla fanów Króla.
Ogrom informacji na temat Elvisa. Zestawienie różnych źródeł informacji, przedstawienie czytelnikowi zarówno pochlebnych jak i negatywnych opinii o Presleyu. W pewnym momencie za dużo dat i chaos informacji. Mimo to książka do mnie dotarła. Ciekawa pozycja dla fanów Króla.
Biorąc pod uwagę, że książka powstała w latach 80. - zaskakuje jak dużo informacji autor żebrał na temat Elvisa Presleya. Nie uniknął kilku pomyłek (jak błędny wiek śmierci Gladys Presley, czy przedwczesne uśmiercenie Sama Philipsa - w rzeczywistości zmarł wtedy disc-jockey Philips).
Strzeszewski mimo, że zachowuje dużą zgodność co do wydarzeń z kariery EP, to wiele z nich opisuje bardzo skrótowo, pomija wiele ważnych okoliczności im towarzyszących i w konsekwencji czasami wyciąga błędne konkluzje.
Kolejna rzecz - jest to ciekawy relikt przeszłości w tym temacie - kreuje wizerunek Elvisa Presleya zgodny z jego imagem, nie ukazując go w pełni jako człowieka i nie dając wiary chociażby książce napisanej przez zwolnionych pracowników Elvisa. Uznaje ją za pełną bredni, a jako dowód przytacza tezę, że skoro przez tyle lat prasa nie ujawniła skandali z udziałem króla, to wszystko co stawia go w negatywnym świetle napisano z chęci zarobienia pieniędzy. Autor nie stara się być obiektywny, kreuje wyidealizowany obraz artysty. Nie ma za co go winić w tym aspekcie, bowiem wizerunek Elvisa rzeczywiście kiedyś taki był i do dzisiaj jego najwięksi fani nie przyjmują do wiadomości, że Elvis popełniał błędy jak każdy człowiek.
Poza tym jest to świetna skarbnica wiedzy na temat dyskografii i filmografii EP.
Mimo wad warto przeczytać, chociażby dlatego że zawiera całkiem sporo wypowiedzi samego Elvisa i generalnie zawiera multum informacji odnośnie przebiegu kariery Elvisa, jego małżeństwa czy problemów ze zdrowiem. I dodatkowo jest wehikułem czasu do lat 80... Język? Bez rewelacji, ale nazwałbym tej książki toporną.
Biorąc pod uwagę, że książka powstała w latach 80. - zaskakuje jak dużo informacji autor żebrał na temat Elvisa Presleya. Nie uniknął kilku pomyłek (jak błędny wiek śmierci Gladys Presley, czy przedwczesne uśmiercenie Sama Philipsa - w rzeczywistości zmarł wtedy disc-jockey Philips).
Strzeszewski mimo, że zachowuje dużą zgodność co do wydarzeń z kariery EP, to wiele z nich...
Książkę znalazłem w babcinych zbiorach i z początku zignorowałem - sądziłem, że nie będzie to nic dobrego (polak piszący w PRLu o amerykańskiej postaci). Ostatecznie z braku laku przeczytałem i jestem mile zaskoczony - bardzo dobra biografia, sporo ciekawostek, pełna dyskografia, filmografia, opisy, zdjęcia itp. W tamtych czasach musiała to być niezła skarbnica wiedzy o Elvisie. Parę błędów się co prawda znajdzie, ale hej - tytuł ten powstał w 1982 roku, nie dało się weryfikować faktów paroma "kliknięciami" jak dziś :)
Książkę znalazłem w babcinych zbiorach i z początku zignorowałem - sądziłem, że nie będzie to nic dobrego (polak piszący w PRLu o amerykańskiej postaci). Ostatecznie z braku laku przeczytałem i jestem mile zaskoczony - bardzo dobra biografia, sporo ciekawostek, pełna dyskografia, filmografia, opisy, zdjęcia itp. W tamtych czasach musiała to być niezła skarbnica wiedzy o...
Książka "Elvis" opisuje najważniejsze wątki z życia prywatnego Elvisa Presleya. Autor krótko o nich wspomina. Są to głównie narodziny Presleyja,opis jego rodziny, przebieg służby wojskowej oraz nieudane małżeństwo piosenkarza i jego śmierć.Zaś najwięcej miejsca zostało poświęcone dla opisów albumów piosenek Elvisa oraz filmów, w których on występował.
Książka nie do końca zaspokoiła moją ciekawość wobec Elvisa Presleyja. Na pewno jeszcze inną książkę będę musiała przeczytać o tym piosenkarze. Książka "Elvis" będzie przydatna dla osób, które interesują się piosenkami Króla rock and rola.
Książka "Elvis" opisuje najważniejsze wątki z życia prywatnego Elvisa Presleya. Autor krótko o nich wspomina. Są to głównie narodziny Presleyja,opis jego rodziny, przebieg służby wojskowej oraz nieudane małżeństwo piosenkarza i jego śmierć.Zaś najwięcej miejsca zostało poświęcone dla opisów albumów piosenek Elvisa oraz filmów, w których on występował.
Książka nie do końca...
Pełna biografia Króla Rock and rolla, Elvisa Presley'a. Bez żadnych zabarwień czy podtekstów. Po prostu rzetelna biografia. Lektura obowiązkowa każdego fana. Ukazała się również wersja poszerzona i uzupełniona w standardowym formacie (żółta okładka jest wydaniem kieszonkowym
Pełna biografia Króla Rock and rolla, Elvisa Presley'a. Bez żadnych zabarwień czy podtekstów. Po prostu rzetelna biografia. Lektura obowiązkowa każdego fana. Ukazała się również wersja poszerzona i uzupełniona w standardowym formacie (żółta okładka jest wydaniem kieszonkowym
Średnia książka, powiem szczerze. Dowiedziałam się z nich paru ciekawych rzeczy na temat Elvisa ale została napisana strasznie... "suchym", tak to określę, językiem. Od razu widać, że autor nie miał styczności ze środowiskiem, w który obracał się piosenkarz, co jest w sumie zrozumiałe. Plus za dobre chęci.
Średnia książka, powiem szczerze. Dowiedziałam się z nich paru ciekawych rzeczy na temat Elvisa ale została napisana strasznie... "suchym", tak to określę, językiem. Od razu widać, że autor nie miał styczności ze środowiskiem, w który obracał się piosenkarz, co jest w sumie zrozumiałe. Plus za dobre chęci.
Dlatego, że Elvisa tylko szanuję jako ojca rock&rolla, oraz przyjemnie mi się słucha kilku utworów- książka nie porwała. Za dużo suchych, nieciekawych faktów. Tylko dla zagorzałych fanów, którzy muszą wiedzieć kiedy Elvis się załatwiał i tego typu sprawy.
Dlatego, że Elvisa tylko szanuję jako ojca rock&rolla, oraz przyjemnie mi się słucha kilku utworów- książka nie porwała. Za dużo suchych, nieciekawych faktów. Tylko dla zagorzałych fanów, którzy muszą wiedzieć kiedy Elvis się załatwiał i tego typu sprawy.
W maju tego roku minęło dokładnie 20 lat od chwili, w której zostałam wielbicielką Elvisa Presleya. Z tej też okazji postanowiłam powrócić do swoich pierwszych biografii tego muzyka. Jedną z nich jest zakupiona u schyłku lat 90-tych książka autorstwa Leszka C. Strzeszewskiego. Pamiętam, że pierwszy raz znalazłam ją w bibliotece, przeczytałam "od deski do deski" w kilka godzin i ogromnie żałowałam, że muszę się z nią pożegnać. Wszystkim wiadomo, że ponad dekadę temu rzeczywistość wyglądała trochę inaczej. Nie wiedziałam nic o aukcjach internetowych, czy forach, na których mogłabym pytać o sposoby zdobycia książki. Nie miałam nawet komputera. Musiały mi wystarczyć rzeszowskie antykwariaty. Pewnego dnia w jednym z nich zobaczyłam ją na półce. Moja radość była ogromna, tym bardziej, że zapłaciłam za nią śmieszną kwotę 3 złotych. Teraz miałam już "Elvisa" na własność. Mogłam z dumą prezentować książkę na swoim biurku (obok innych zdobyczy) i w każdej chwili do niej zaglądać.
Opowieść o Królu rock and rolla autor rozpoczyna od krótkiego opisu sytuacji, jaka panowała na południu USA w czasach młodości rodziców Elvisa, Vernona Presleya i Gladys Love Smith. Pobrali się oni w 1933, a dwa lata później, 8 stycznia 1935 r. w Tupelo (Missisipi), Gladys urodziła bliźnięta. Pierwszy z chłopców, Jesse Garon, nie przeżył. Drugi, Elvis Aaron, stał się oczkiem w głowie ciężko pracujących rodziców. W kilkanaście lat później cała rodzina przeprowadziła się do Memphis (Tennessee), w którym w 1953 r. Elvis nagrał pierwszą płytę. Jego kariera potoczyła się błyskawicznie i wkrótce stał się bożyszczem tłumów.
Nie będę tu przytaczać całego życiorysu Presleya, bo nie w tym rzecz. Chciałam napisać coś więcej o samej książce. Jej ogromnym atutem jest na pewno przystępny język. Jest w niej też spora ilość zdjęć, niezbyt dobrej jakości, jednak dla Polaków w połowie lat 80-tych (kiedy to została wydana) były one zapewne na miarę złota. Po opisaniu życia Króla, autor zapoznaje czytelnika z jego dyskografią oraz filmografią. W przedinternetowej dobie dostęp do szczegółowej listy wydanych płyt, czy informacji na temat filmów, w których grał Elvis był nieporównywalnie trudniejszy. Książka Leszka C. Strzeszewskiego była więc (a zresztą nadal jest) moim prawdziwym skarbem. Ciekawym pomysłem było też zamieszczenie na tylnej stronie okładki danych (takich, jak np. wzrost, waga, kolor oczu, włosów, hobby, wykształcenie, najbardziej ceniona zaleta) pochodzących z wywiadu udzielonego przez Elvisa w 1968 r.
Oczywiście autorowi zdarzają się drobne potknięcia ale nie przywiązuję do nich zbyt dużej wagi. Przykładem może być informacja o tym, że pierwsze dwie piosenki nagrał na urodziny swojej matki (Gladys obchodziła je 25 kwietnia, a piosenki Elvisa zarejestrowane zostały 18 lipca 1953 r.). Wersja ta jest obecnie uważana za mało prawdopodobną. Inną nieścisłością, którą wyłapałam, było poinformowanie czytelników o śmierci Sama Phillipsa (odkrywcy Elvisa) w 1968. W rzeczywistości zmarł on dopiero w 2003 r. W 1968 r. odszedł z tego świata Dewey Phillips, pierwszy dj, który na falach radiowych nadał piosenki Presleya. Nie będę tu wnikać w szczegóły, bo pewnie dla większości osób te błędy nie będą dostrzegalne (choćby to, że Gladys Presley zmarła w wieku 46 lat, a nie 42, jak podaje autor - zresztą z tym błędem spotkałam się w kilku tekstach na temat Króla). Na takie sprawy zwracają uwagę dopiero pasjonaci i nie uważam tego za dużą wadę książki (tym bardziej, że napisana została w czasach, gdy dostęp do pewnych informacji był ograniczony).
Będzie to dobra pozycja dla początkujących fanów, jak i tych już bardziej zaawansowanych. Dla wielbicieli jest to moim zdaniem pozycja obowiązkowa, napisana przez Polaka dla Polaków, odgrodzonych w tamtych czasach od Zachodu żelazną kurtyną. Jeśli zaś chodzi o osoby na co dzień nie interesujące się tym muzykiem, mogą się one z niej dowiedzieć wielu ciekawostek na temat zmarłego w 1977 r. gwiazdora.
Leszek C. Strzeszewski, "Elvis", Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1986
Moja ocena: 5/5
W maju tego roku minęło dokładnie 20 lat od chwili, w której zostałam wielbicielką Elvisa Presleya. Z tej też okazji postanowiłam powrócić do swoich pierwszych biografii tego muzyka. Jedną z nich jest zakupiona u schyłku lat 90-tych książka autorstwa Leszka C. Strzeszewskiego. Pamiętam, że pierwszy raz znalazłam ją w bibliotece, przeczytałam "od deski do deski" w kilka...
Pierwsza przeczytana przeze mnie biografia Elvisa, z tego powodu nie mam porównania do innych książek opisujących życie Królem Rock'n'rolla. Do plusów na pewno należy zaliczyć ogrom informacji z życia prywatnego: od samych narodzin i okresu przed rozpoczęciem kariery muzycznej, poprzez najlepsze lata muzyka i aktora aż do jego śmierci. Momentami odczuwalny jest natłok informacji, często związany z ogromem wydawanych piosenek i albumów artysty, a także filmów kręconych z jego udziałem. Ciekawy zabieg stanowi poświęcenie osobnych rozdziałów muzykom towarzyszącym Presleyowi, a nawet jego przodkom. Do tego szczegółowo rozpisana niesamowicie obszerna dyskografia (z uwzględnieniem wydawnictw nieoficjalnych!) i filmografia, informacje o występach radiowych i telewizyjnych, ponad dwieście zdjęć, a także zbiór ciekawostek z życia Elvisa oraz plotek, których mnóstwo pojawiło się po jego śmierci. Lekkim minusem może być chwilami toporny język, ale należy wziąć pod uwagę okres w którym powstała książka, z uwzględnieniem dużo większej skali trudności z dotarciem do informacji, niż obecnie. Reasumując, jest to niezwykle interesująca lektura. Nie tylko dla największych fanów człowieka, którego zna cały świat.
Pierwsza przeczytana przeze mnie biografia Elvisa, z tego powodu nie mam porównania do innych książek opisujących życie Królem Rock'n'rolla. Do plusów na pewno należy zaliczyć ogrom informacji z życia prywatnego: od samych narodzin i okresu przed rozpoczęciem kariery muzycznej, poprzez najlepsze lata muzyka i aktora aż do jego śmierci. Momentami odczuwalny jest natłok...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem sprytnie napisana biografia "Króla". Po lekturze naszło mnie na obejrzenie któregoś z filmow z udziałem Elvisa (dotychczas widziałem ich całe zero).
W najbliższym czasie dam chyba szansę "Blue Hawaii" oraz "Change of Habit".
7/10.
Całkiem sprytnie napisana biografia "Króla". Po lekturze naszło mnie na obejrzenie któregoś z filmow z udziałem Elvisa (dotychczas widziałem ich całe zero).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW najbliższym czasie dam chyba szansę "Blue Hawaii" oraz "Change of Habit".
7/10.
Ogrom informacji na temat Elvisa. Zestawienie różnych źródeł informacji, przedstawienie czytelnikowi zarówno pochlebnych jak i negatywnych opinii o Presleyu. W pewnym momencie za dużo dat i chaos informacji. Mimo to książka do mnie dotarła. Ciekawa pozycja dla fanów Króla.
Ogrom informacji na temat Elvisa. Zestawienie różnych źródeł informacji, przedstawienie czytelnikowi zarówno pochlebnych jak i negatywnych opinii o Presleyu. W pewnym momencie za dużo dat i chaos informacji. Mimo to książka do mnie dotarła. Ciekawa pozycja dla fanów Króla.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBiorąc pod uwagę, że książka powstała w latach 80. - zaskakuje jak dużo informacji autor żebrał na temat Elvisa Presleya. Nie uniknął kilku pomyłek (jak błędny wiek śmierci Gladys Presley, czy przedwczesne uśmiercenie Sama Philipsa - w rzeczywistości zmarł wtedy disc-jockey Philips).
Strzeszewski mimo, że zachowuje dużą zgodność co do wydarzeń z kariery EP, to wiele z nich opisuje bardzo skrótowo, pomija wiele ważnych okoliczności im towarzyszących i w konsekwencji czasami wyciąga błędne konkluzje.
Kolejna rzecz - jest to ciekawy relikt przeszłości w tym temacie - kreuje wizerunek Elvisa Presleya zgodny z jego imagem, nie ukazując go w pełni jako człowieka i nie dając wiary chociażby książce napisanej przez zwolnionych pracowników Elvisa. Uznaje ją za pełną bredni, a jako dowód przytacza tezę, że skoro przez tyle lat prasa nie ujawniła skandali z udziałem króla, to wszystko co stawia go w negatywnym świetle napisano z chęci zarobienia pieniędzy. Autor nie stara się być obiektywny, kreuje wyidealizowany obraz artysty. Nie ma za co go winić w tym aspekcie, bowiem wizerunek Elvisa rzeczywiście kiedyś taki był i do dzisiaj jego najwięksi fani nie przyjmują do wiadomości, że Elvis popełniał błędy jak każdy człowiek.
Poza tym jest to świetna skarbnica wiedzy na temat dyskografii i filmografii EP.
Mimo wad warto przeczytać, chociażby dlatego że zawiera całkiem sporo wypowiedzi samego Elvisa i generalnie zawiera multum informacji odnośnie przebiegu kariery Elvisa, jego małżeństwa czy problemów ze zdrowiem. I dodatkowo jest wehikułem czasu do lat 80... Język? Bez rewelacji, ale nazwałbym tej książki toporną.
Biorąc pod uwagę, że książka powstała w latach 80. - zaskakuje jak dużo informacji autor żebrał na temat Elvisa Presleya. Nie uniknął kilku pomyłek (jak błędny wiek śmierci Gladys Presley, czy przedwczesne uśmiercenie Sama Philipsa - w rzeczywistości zmarł wtedy disc-jockey Philips).
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrzeszewski mimo, że zachowuje dużą zgodność co do wydarzeń z kariery EP, to wiele z nich...
Książkę znalazłem w babcinych zbiorach i z początku zignorowałem - sądziłem, że nie będzie to nic dobrego (polak piszący w PRLu o amerykańskiej postaci). Ostatecznie z braku laku przeczytałem i jestem mile zaskoczony - bardzo dobra biografia, sporo ciekawostek, pełna dyskografia, filmografia, opisy, zdjęcia itp. W tamtych czasach musiała to być niezła skarbnica wiedzy o Elvisie. Parę błędów się co prawda znajdzie, ale hej - tytuł ten powstał w 1982 roku, nie dało się weryfikować faktów paroma "kliknięciami" jak dziś :)
Książkę znalazłem w babcinych zbiorach i z początku zignorowałem - sądziłem, że nie będzie to nic dobrego (polak piszący w PRLu o amerykańskiej postaci). Ostatecznie z braku laku przeczytałem i jestem mile zaskoczony - bardzo dobra biografia, sporo ciekawostek, pełna dyskografia, filmografia, opisy, zdjęcia itp. W tamtych czasach musiała to być niezła skarbnica wiedzy o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPróba biografii króla rock'n'rolla. Niestety, książka jest pisana tak drętwym językiem, że może odstraszyć nawet fanatyków Elvisa.
Próba biografii króla rock'n'rolla. Niestety, książka jest pisana tak drętwym językiem, że może odstraszyć nawet fanatyków Elvisa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Elvis" opisuje najważniejsze wątki z życia prywatnego Elvisa Presleya. Autor krótko o nich wspomina. Są to głównie narodziny Presleyja,opis jego rodziny, przebieg służby wojskowej oraz nieudane małżeństwo piosenkarza i jego śmierć.Zaś najwięcej miejsca zostało poświęcone dla opisów albumów piosenek Elvisa oraz filmów, w których on występował.
Książka nie do końca zaspokoiła moją ciekawość wobec Elvisa Presleyja. Na pewno jeszcze inną książkę będę musiała przeczytać o tym piosenkarze. Książka "Elvis" będzie przydatna dla osób, które interesują się piosenkami Króla rock and rola.
Książka "Elvis" opisuje najważniejsze wątki z życia prywatnego Elvisa Presleya. Autor krótko o nich wspomina. Są to głównie narodziny Presleyja,opis jego rodziny, przebieg służby wojskowej oraz nieudane małżeństwo piosenkarza i jego śmierć.Zaś najwięcej miejsca zostało poświęcone dla opisów albumów piosenek Elvisa oraz filmów, w których on występował.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nie do końca...
Pełna biografia Króla Rock and rolla, Elvisa Presley'a. Bez żadnych zabarwień czy podtekstów. Po prostu rzetelna biografia. Lektura obowiązkowa każdego fana. Ukazała się również wersja poszerzona i uzupełniona w standardowym formacie (żółta okładka jest wydaniem kieszonkowym
Pełna biografia Króla Rock and rolla, Elvisa Presley'a. Bez żadnych zabarwień czy podtekstów. Po prostu rzetelna biografia. Lektura obowiązkowa każdego fana. Ukazała się również wersja poszerzona i uzupełniona w standardowym formacie (żółta okładka jest wydaniem kieszonkowym
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚrednia książka, powiem szczerze. Dowiedziałam się z nich paru ciekawych rzeczy na temat Elvisa ale została napisana strasznie... "suchym", tak to określę, językiem. Od razu widać, że autor nie miał styczności ze środowiskiem, w który obracał się piosenkarz, co jest w sumie zrozumiałe. Plus za dobre chęci.
Średnia książka, powiem szczerze. Dowiedziałam się z nich paru ciekawych rzeczy na temat Elvisa ale została napisana strasznie... "suchym", tak to określę, językiem. Od razu widać, że autor nie miał styczności ze środowiskiem, w który obracał się piosenkarz, co jest w sumie zrozumiałe. Plus za dobre chęci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDlatego, że Elvisa tylko szanuję jako ojca rock&rolla, oraz przyjemnie mi się słucha kilku utworów- książka nie porwała. Za dużo suchych, nieciekawych faktów. Tylko dla zagorzałych fanów, którzy muszą wiedzieć kiedy Elvis się załatwiał i tego typu sprawy.
Dlatego, że Elvisa tylko szanuję jako ojca rock&rolla, oraz przyjemnie mi się słucha kilku utworów- książka nie porwała. Za dużo suchych, nieciekawych faktów. Tylko dla zagorzałych fanów, którzy muszą wiedzieć kiedy Elvis się załatwiał i tego typu sprawy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMijająca się z prawdą
Mijająca się z prawdą
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW maju tego roku minęło dokładnie 20 lat od chwili, w której zostałam wielbicielką Elvisa Presleya. Z tej też okazji postanowiłam powrócić do swoich pierwszych biografii tego muzyka. Jedną z nich jest zakupiona u schyłku lat 90-tych książka autorstwa Leszka C. Strzeszewskiego. Pamiętam, że pierwszy raz znalazłam ją w bibliotece, przeczytałam "od deski do deski" w kilka godzin i ogromnie żałowałam, że muszę się z nią pożegnać. Wszystkim wiadomo, że ponad dekadę temu rzeczywistość wyglądała trochę inaczej. Nie wiedziałam nic o aukcjach internetowych, czy forach, na których mogłabym pytać o sposoby zdobycia książki. Nie miałam nawet komputera. Musiały mi wystarczyć rzeszowskie antykwariaty. Pewnego dnia w jednym z nich zobaczyłam ją na półce. Moja radość była ogromna, tym bardziej, że zapłaciłam za nią śmieszną kwotę 3 złotych. Teraz miałam już "Elvisa" na własność. Mogłam z dumą prezentować książkę na swoim biurku (obok innych zdobyczy) i w każdej chwili do niej zaglądać.
Opowieść o Królu rock and rolla autor rozpoczyna od krótkiego opisu sytuacji, jaka panowała na południu USA w czasach młodości rodziców Elvisa, Vernona Presleya i Gladys Love Smith. Pobrali się oni w 1933, a dwa lata później, 8 stycznia 1935 r. w Tupelo (Missisipi), Gladys urodziła bliźnięta. Pierwszy z chłopców, Jesse Garon, nie przeżył. Drugi, Elvis Aaron, stał się oczkiem w głowie ciężko pracujących rodziców. W kilkanaście lat później cała rodzina przeprowadziła się do Memphis (Tennessee), w którym w 1953 r. Elvis nagrał pierwszą płytę. Jego kariera potoczyła się błyskawicznie i wkrótce stał się bożyszczem tłumów.
Nie będę tu przytaczać całego życiorysu Presleya, bo nie w tym rzecz. Chciałam napisać coś więcej o samej książce. Jej ogromnym atutem jest na pewno przystępny język. Jest w niej też spora ilość zdjęć, niezbyt dobrej jakości, jednak dla Polaków w połowie lat 80-tych (kiedy to została wydana) były one zapewne na miarę złota. Po opisaniu życia Króla, autor zapoznaje czytelnika z jego dyskografią oraz filmografią. W przedinternetowej dobie dostęp do szczegółowej listy wydanych płyt, czy informacji na temat filmów, w których grał Elvis był nieporównywalnie trudniejszy. Książka Leszka C. Strzeszewskiego była więc (a zresztą nadal jest) moim prawdziwym skarbem. Ciekawym pomysłem było też zamieszczenie na tylnej stronie okładki danych (takich, jak np. wzrost, waga, kolor oczu, włosów, hobby, wykształcenie, najbardziej ceniona zaleta) pochodzących z wywiadu udzielonego przez Elvisa w 1968 r.
Oczywiście autorowi zdarzają się drobne potknięcia ale nie przywiązuję do nich zbyt dużej wagi. Przykładem może być informacja o tym, że pierwsze dwie piosenki nagrał na urodziny swojej matki (Gladys obchodziła je 25 kwietnia, a piosenki Elvisa zarejestrowane zostały 18 lipca 1953 r.). Wersja ta jest obecnie uważana za mało prawdopodobną. Inną nieścisłością, którą wyłapałam, było poinformowanie czytelników o śmierci Sama Phillipsa (odkrywcy Elvisa) w 1968. W rzeczywistości zmarł on dopiero w 2003 r. W 1968 r. odszedł z tego świata Dewey Phillips, pierwszy dj, który na falach radiowych nadał piosenki Presleya. Nie będę tu wnikać w szczegóły, bo pewnie dla większości osób te błędy nie będą dostrzegalne (choćby to, że Gladys Presley zmarła w wieku 46 lat, a nie 42, jak podaje autor - zresztą z tym błędem spotkałam się w kilku tekstach na temat Króla). Na takie sprawy zwracają uwagę dopiero pasjonaci i nie uważam tego za dużą wadę książki (tym bardziej, że napisana została w czasach, gdy dostęp do pewnych informacji był ograniczony).
Będzie to dobra pozycja dla początkujących fanów, jak i tych już bardziej zaawansowanych. Dla wielbicieli jest to moim zdaniem pozycja obowiązkowa, napisana przez Polaka dla Polaków, odgrodzonych w tamtych czasach od Zachodu żelazną kurtyną. Jeśli zaś chodzi o osoby na co dzień nie interesujące się tym muzykiem, mogą się one z niej dowiedzieć wielu ciekawostek na temat zmarłego w 1977 r. gwiazdora.
Leszek C. Strzeszewski, "Elvis", Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1986
Moja ocena: 5/5
W maju tego roku minęło dokładnie 20 lat od chwili, w której zostałam wielbicielką Elvisa Presleya. Z tej też okazji postanowiłam powrócić do swoich pierwszych biografii tego muzyka. Jedną z nich jest zakupiona u schyłku lat 90-tych książka autorstwa Leszka C. Strzeszewskiego. Pamiętam, że pierwszy raz znalazłam ją w bibliotece, przeczytałam "od deski do deski" w kilka...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toświetna ksiązka dla fanów króla
świetna ksiązka dla fanów króla
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to