rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Totalna deburdelizacja

Średnia ocen
6,1 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
284
159

Na półkach:

Masz jakieś ulubione słowo w języku polskim? 🥰

.

Pytanie nie bez kozery, bo moją uwagę zwróciło słowo „deburdelizacja” w książce „Totalna deburdelizacja czyli sztuka odgracania życia, domu i siebie w 21 krokach”.

Spodobało mi się to określenie! To był jeden z powodów, dla których sięgnęłam po tę książkę. Drugi: otóż temat odgracania, minimalizowania, towarzyszy mi w tym roku na wielu polach. Książka więc wydała mi się odpowiedzią na moje aktualne potrzeby. 🙂

Czy jednak tak ostatecznie się stało?

Niestety nie. 😢 Spodziewałam się konkretnych porad, do wdrożenia faktycznie w przyswajalnych 21 krokach, a dostałam w dużej mierze prywatne opowieści autorki, jako ewentualną inspirację do własnych zmian.

I choć tak jak tytuł zapowiada, tematy są bardzo różnorodne: od mieszkania, przez własne myśli, jedzenie, aż po relacje, w których tkwimy, to mimo iż książka miała inspirować, zabrakło mi w niej inspiracji dla mnie. Nie znalazłam w niej nic nowego dla siebie, ale to też nie oznacza, że Ty nie znajdziesz w niej czegoś odkrywczego dla siebie. 🩷

Plus daję za początkowe ćwiczenia wprowadzające w cały proces deburdelizacji, tak by był oparty na solidnych fundamentach, koleżeńską formułę oraz miejsca w książce do uzupełniania swoich notatek, treści, ćwiczeń. 💪🏻

Jednak im dalej w rozdziały, tym bardziej miałam poczucie, że wszystko się wymieszało. Niczym w sklepie: mydło i powidło. Nie wiadomo na co patrzeć i o co zahaczyć. Nim jeden temat dobrze się zaczął, już się kończył i zaczynał następny.

Mnogość tematów mogłaby być tu wartością, gdyby nie było to tylko prześlizgniecie się po każdym z nich.

Zostawiam więc Tobie decyzję, czy masz ochotę sięgnąć po te książkę i sprawdzić ją na własnej skórze :)

Masz jakieś ulubione słowo w języku polskim? 🥰

.

Pytanie nie bez kozery, bo moją uwagę zwróciło słowo „deburdelizacja” w książce „Totalna deburdelizacja czyli sztuka odgracania życia, domu i siebie w 21 krokach”.

Spodobało mi się to określenie! To był jeden z powodów, dla których sięgnęłam po tę książkę. Drugi: otóż temat odgracania, minimalizowania, towarzyszy mi w tym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
709
471

Na półkach:

Czym jest dla was minimalizm?

Dla mnie to narzędzie do rewidowania swojej codzienności i oczyszczania jej z tego, co niepotrzebne i przestarzałe, na rzecz tego, co z nami współgra obecnie. I może to dotyczyć różnych sfer życia. Właśnie tak, jak pokazuje to "Totalna deburdelizacja".

Otrzymałam zatem pozycję, która ze mną zarezonowała od początku, poprzez różnorodne przedstawienie tematu minimalizmu, a w języku autorki - deburdelizację. Moim zdaniem to pokrewne słowa, bo ogólnie można rzec, że chodzi o porządki. I to nie byle jakie! Totalne i głębokie sprzątanie, nie tylko szaf i zakamarków domowych, ale też naszego umysłu z tego co nam nie służy, co uwiera i blokuje. Niesamowite jest to, jak szerokie to jest zagadnienie i jakie pozytywne zmiany może wnieść.

W 21 krokach otrzymujemy inspiracje do zorganizowania swojego życia w taki sposób, aby czuć się w nim ze sobą i naszym otoczeniem dobrze i swobodnie, na miejscu, z radością. Autorka żongluje tematami takimi jak cele, wartości, planowanie, nawyki, pasje, relacje wraz z kwestiami dotyczącymi stricte przestrzeni fizycznej. Książkę czyta się z ciekawością, zwłaszcza, że jest również humorystyczna i lekka. Jednocześnie jeśli ktoś lubi bardzo uporządkowane kwestie, to proponuję nastawić się na mieszankę zagadnień. Dla mnie taka forma zdała egzamin.

Podsumowując, ta książka łączy opowieści autorki z jej życia i doświadczenia, ze wskazówkami jak ulepszyć swoją codzienność w różnych jej aspektach. Warto podkreślić, że językowo ta pozycja wyróżnia się wśród podobnych tematycznie, bo jest zabawnie, ale i niebanalnie. Dlatego jestem z tym tytułem na tak, choć zdaję sobie sprawę, że niektóre kwestie są tylko delikatnie zarysowane. Jednocześnie nie przytłoczą one osób, które dopiero będą zaczynały przygodę z rozwojem i ogarnianiem przestrzeni fizycznej i psychicznej 🤍

Czym jest dla was minimalizm?

Dla mnie to narzędzie do rewidowania swojej codzienności i oczyszczania jej z tego, co niepotrzebne i przestarzałe, na rzecz tego, co z nami współgra obecnie. I może to dotyczyć różnych sfer życia. Właśnie tak, jak pokazuje to "Totalna deburdelizacja".

Otrzymałam zatem pozycję, która ze mną zarezonowała od początku, poprzez różnorodne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to