Przeczytałam „Exabor” Patrycji Rydzińskiej i serio długo nie mogłam wyjść z podziwu, jak autorka potrafiła oddać tę mieszaninę emocji, które targają młodą dziewczyną. Roksana to bohaterka, której łatwo kibicować, bo czuje się zagubiona, wyobcowana i często bezradna wobec tego, co się dzieje wokół niej.
To, co najbardziej mnie poruszyło, to sposób, w jaki pokazany jest świat szkolnej przemocy. Nie ma tu cukierkowych rozwiązań, tylko brutalna prawda o tym, jak łatwo ignorujemy krzywdę innych i jak wielką siłę trzeba mieć, żeby z tym walczyć. Roksana, zamiast znaleźć wsparcie, dostaje kolejne ciosy od rówieśników i dorosłych, którzy często są bezradni albo obojętni.
Ale „Exabor” to nie tylko trudne tematy. Ta magiczna, trochę surrealistyczna przestrzeń, którą dziewczyna sobie tworzy, to taki bezpieczny azyl, w którym może chociaż przez chwilę oddychać. To dodaje książce niesamowitego klimatu, trochę tajemnicy i nadziei.
Całość czyta się szybko, bo historia wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Styl Patrycji jest naturalny, czasem momentami chaotyczny, ale to tylko pokazuje, jak skomplikowane są uczucia Roksany. Ta książka zostaje w głowie jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.
Jeśli lubisz książki, które zmuszają do myślenia, pokazują prawdziwe życie i nie boją się trudnych tematów, „Exabor” jest dla Ciebie. A Ty co myślisz o takich historiach? Masz swoją „bezpieczną przystań” jak Roksana?
Przeczytałam „Exabor” Patrycji Rydzińskiej i serio długo nie mogłam wyjść z podziwu, jak autorka potrafiła oddać tę mieszaninę emocji, które targają młodą dziewczyną. Roksana to bohaterka, której łatwo kibicować, bo czuje się zagubiona, wyobcowana i często bezradna wobec tego, co się dzieje wokół niej.
To, co najbardziej mnie poruszyło, to sposób, w jaki pokazany jest...
Roksana – bohaterka powieści Patrycji Rydzińskiej – to wrażliwe dziecko. Od zawsze nieco wyobcowana, a do tego nie radząca sobie z lękami, co potęguje brak matki, a także owiane mgiełką niedomowień wspomnienia o niej. Jednak dziewczyna musi w końcu zmierzyć się z rzeczywistością. Ojciec decyduje, iż koniec z nauczaniem domowym, Roksana ma iść do szkoły, poznać rówieśników, wyjść ze skorupy. Czy taka osoba może zostać zaakceptowana przez grupę? Bohaterka książki szybko otrzymuje miano dziwaczki, a ataki paniki się wzmagają. Ucieczką dla niej jest Exabor, kraina z wyobraźni.
Kochani, mamy tu powieść obyczajowo-psychologiczną „pełną gębą”. Patrycja Rydzińska skupia się na emocjach, stanie ducha postaci z książki. Nie tylko Roksany chociaż to ona zasługuje na miano głównej bohaterki. Natomiast jest tu jeszcze kilka innych osób, związanych z tą dziewczyną, i ich demony również poznamy. Zapewne jedną z ciekawszych będzie nieżyjąca już matka Roksany, zdolna osoba o depresyjnej naturze, ale też samotnik Romuald (ojciec głównej bohaterki), czy Estera (matka chrzestna) i jej rodzina zmagają się z z własnymi, wyjątkowo poważnymi, zmartwieniami. A akcent w ich opisywaniu przesunięty jest raczej na emocje niż praktyczne działania.
W powieści tej jest dużo sekretów i niesprawiedliwości. Że tak powiem brutalnie, widzimy w niej, jak dorośli niszczą młodych ludzi. Wcale nie przemocą, ale brakiem chęci zrozumienia, pogardą, lenistwem, czy też dziwnym przekonaniem o ochronie lub konieczności wychowywania za wszelką cenę. Odmowa psychoterapii, bo moja córka jest normalna oraz nierozmawianie o matce to najoczywistsze przyczyny problemów Roksany, a te można „usprawiedliwić” miłością jej ojca oraz nieprzepracowaną traumą własną. A to tylko czubek góry, jaką jest powieść „Exabor”.
Autorka zaskakująco dobrze panuje nad fabułą. A zaskakująco, bo sprawia ona wrażenie nieco chaotycznej. Rydzińska nie boi się zmienić punktu widzenia, czy też czasu akcji, ale wychodzi jej to bardzo płynnie. Kontekst tej książki jest też dość szeroki bo o każdej z postaci pisarka chce nam coś opowiedzieć, a tych jest kilka. To była sztuka, aby skomponować tę powieść czytelnie, jednak ona się udała, czego autorce gratuluję.
Ta książka „boli”, ale nie stylem. Ten jest, co prawda – jak dla mnie – zbyt upiększony, dostojny, ale do zaakceptowania. Ta książka „boli” bo może rozdrapać dawne duże i drobne urazy. Wychowywanie pasem, „pocieszenie” słowami „bądź twardy, dasz radę”, albo podejście „dzieci i ryby głosu nie mają” - znam osoby, które noszą w sobie ogromny żal do opiekunów o swoje dzieciństwo. Historia Roksany i jej bliskich może przywołać te wspomnienia, a także wywołać poczucie niesprawiedliwości, a nawet zalążek buntu. To książka mroczna, smutna, ale w tym smutku i osaczeniu piękna. Ja bardzo lubię powieści o charakterze psychologicznym, dlatego chciałam ją przeczytać. Co prawdą wolę, kiedy więcej miejsca zajmują historie niż stan ducha (lubię rozumieć bohaterów), ale na Rydzińskiej się nie zawiodłam.
Roksana – bohaterka powieści Patrycji Rydzińskiej – to wrażliwe dziecko. Od zawsze nieco wyobcowana, a do tego nie radząca sobie z lękami, co potęguje brak matki, a także owiane mgiełką niedomowień wspomnienia o niej. Jednak dziewczyna musi w końcu zmierzyć się z rzeczywistością. Ojciec decyduje, iż koniec z nauczaniem domowym, Roksana ma iść do szkoły, poznać rówieśników,...
📚Recenzja: 46/2025 //274
📚Autor: Patrycja Rydzińska
📚Tytuł: „Exabor”
📚Ocena: 8/10
📚Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Nazywam się Roksana.
Mieszkam z tatą. Moja mama zmarła, jak byłam malutka.
Czasem pytam tatę, jak to się stało, ale on nie chce mi odpowiedzieć. On chyba nadal jest smutny, bo gdy tylko wypominam mamę, jego oczy zachodzą łzami. Ja myślę, że kiedyś, wiele lat temu, stało się coś niedobrego.
Ostatnio wróciłam do szkoły, bo do tej pory uczyłam się w domu.
Nie lubię tam chodzić. Nie lubię moich rówieśników. Oni mnie nie akceptują,śmieją się ze mnie, patrzą z politowaniem.
Lubię tylko Huberta. Chociaż jest dziwny. Ale w sumie ja też jestem uważana za dziwaczkę.
Hubert mnie rozumie i razem ze mną przenosi się do mojego Exabor.
Tam nie ma zła, nie ma śmierci.
I jest Ona...
Wtedy się nie boję.
Tata daje mi leki. Ale ja ich nie chce brać.
Chcę śnić.
O niej.
'Exabor” to niezwykle udany debiut Patrycji Rydzińskiej.
Autorka z niezwykła precyzją oraz z odpowiednią dozą empatii kreśli portret psychologiczny Roksany, dziewczynki wychowywanej od najmłodszych lat przez ojca. Ukazuje, jak przez ponadprzeciętną wrażliwość oraz dojrzałość jest wyobcowana z grupy rówieśników.
Jak chęć ucieczki do jedynego świata, w którym czuje się bezpiecznie i beztrosko, do świata fantazji, przynosi tylko ból, niezrozumienie i rozczarowanie.
„Exabor” to niezwykle poruszająca, przepełniona emocjami pozycja, którą warto mieć w swojej biblioteczne. Niezwykle głęboka i wielowymiarowa.
Autorce gratuluje ogromnej dojrzałości oraz wyważenia.
Dopóki wśród całego zalewu nowości wydawniczych można znaleźć takie perełki jak „Exabor”, dopóty ja będę promować literaturę!
#dozaczytania
Molly📖.
/Zapraszam na IG: @molly.ksiazkowa/
📚Recenzja: 46/2025 //274
📚Autor: Patrycja Rydzińska
📚Tytuł: „Exabor”
📚Ocena: 8/10
📚Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Nazywam się Roksana.
Mieszkam z tatą. Moja mama zmarła, jak byłam malutka.
Czasem pytam tatę, jak to się stało, ale on nie chce mi odpowiedzieć. On chyba nadal jest smutny, bo gdy tylko wypominam mamę, jego oczy zachodzą łzami. Ja myślę, że kiedyś, wiele...
"Exabor" to debiut Patrycji Rydzyńskiej. Ta obyczajowa powieść głęboko wnika w psychikę swoich bohaterów, poruszając z wrażliwością i dojrzałością trudne tematy. Akcja powieści rozgrywa się w dwóch płaszczyznach- w rzeczywistości oraz tytułowej, fantazyjnej krainie, która dla niektórych staje się azylem przed złem otaczającego świata,
W centrum opowieści poznajemy młodą dziewczynę, którą samotnie wychowuje ojciec- Roksanę. Niewinność dziecka zostaje brutalnie skonfrontowana z ciężarem rodzinnej tragedii i niezrozumieniem ze strony rówieśników. Dziewczyna izolowana do tej pory od szkolnego życia, w nowym środowisku staje się obiektem szykan rówieśników, a lęk przed światem, który stopniowo narasta popycha ją ku ucieczce w objęcia wyobraźni. To tam odnajduje Exabor, miejsce utkane z tęsknot i marzeń- jej bezpieczną przystań.
Patrycja niezwykle subtelnie maluje portret psychologiczny Roksany, ukazując jej wrażliwość i zmagania z powtarzającymi się atakami paniki. Jej własny ojciec zmagający się z traumą po stracie żony pragnąc chronić córkę paradoksalnie pogłębia izolację własnego dziecka. Brak umiejętności rozmowy i ukrywanie prawdy o matce tworzą mur między nimi i utrudniają dziewczynce znalezienie się w rzeczywistości.
Autorka nie ogranicza się jednak jedynie do historii Roksany. Z wielką empatią przybliża również losy innych postaci walczących z własnymi demonami. Poznajemy losy Estery, przyjaciółki mamy Roksany, której życie rodzinne niszczy alkoholizm jej męża i trudne relacja z własną córką. W powieści pojawiają się również wątki samobójstwa i ciężkiej choroby dodając autentyczności. Tajemnicze Exabor staje aię czymá więcej niż tylko wytworem wyobraźni wyobcowanej dziewczyny. To metafora przestrzeni, w której bohaterka próbuje okiełznać własne lęki. Podróżując z Roksaną zastanawiałam się czym tak naprawdę jest tytułowa kraina, ale nie zdradzę wam do jakich doszłam wniosków...wyruszcie i przekonajcie się sami.
Exabor bardzo angażuje emocjonalnie, zmusza do zastanowienie się nad kruchością ludzkiej psychiki i potrzebą zrozumienia. Autorka maluje portrety bohaterów w odcieniach szarości, co czyni ich niezwykle autentycznymi. Ta książka to jedna z tych lektur, które zostają z nami na długo ponieważ zmusza do szerszego spojrzenia na brak akceptacji, samotność oraz problemy psychiczne.
Wrażliwość Patrycji, jej umiejętność kreowania złożonych postaci oraz poruszania trudnych tematów sprawiają, że z niecierpliwością wyczekuję kolejnych książek.. "Exabor" to książka dla każdego czytelnika ponieważ my wszyscy potrzebujemy własnego miejsca, w którym można znaleźć ukojenie i siłę do walki z życiowymi trudnościami...wszyscy zasługujemy na własny Exabor
"Exabor" to debiut Patrycji Rydzyńskiej. Ta obyczajowa powieść głęboko wnika w psychikę swoich bohaterów, poruszając z wrażliwością i dojrzałością trudne tematy. Akcja powieści rozgrywa się w dwóch płaszczyznach- w rzeczywistości oraz tytułowej, fantazyjnej krainie, która dla niektórych staje się azylem przed złem otaczającego świata,
W centrum opowieści poznajemy...
Po przeczytaniu opisu książki „Exabor”, i zobaczeniu okładki, miałam pewne założenia dotyczące tego, o czym będzie ta powieść. Jak bardzo się pomyliłam…
Czym jest Exabor? Moim zdaniem jest to kraina, którą każdy powinien mieć, każdy powinien stworzyć sobie takie miejsce i móc się w nim schronić. A może większość z nas już takie miejsce ma?
Książka autorstwa Patrycji Rydzińskiej to powieść psychologiczna. Autorka posiada niezwykłą zdolność obserwacji, przelewa na papier to, co wszyscy znamy, naszą szarą rzeczywistość. I to ona bije z kart tej historii, doprawiona smutkiem. Smutek i przygnębienie to podstawowe emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania. Musiałam robić sobie przerwy, trochę by nie dać się temu przytłoczyć, a trochę by przemyśleć to, co właśnie przeczytałam.
Powieść surowa i brutalnie prawdziwa, trafna analiza naszej szarej rzeczywistości, z której dzieci próbują znaleźć ucieczkę w krainę wyobraźni. Autorka pokazuje, że każdy dźwiga swój krzyż, każdy człowiek, którego mijamy na ulicy z czymś się zmaga. A tak łatwo jest nam oceniać wszystkich na pierwszy rzut oka…
„Exabor” nie jest lekką i rozrywkową książką, jest historią przytłaczającą i dającą do myślenia, sprawia że zatrzymujemy się na chwilę, by zastanowić się nad tym, co autorka chce nam przekazać. Życie przedstawione bez cukierkowej osłony, którą większość ludzi próbuje nałożyć, ukazując je chociażby w social mediach. Dzięki tej powieści mamy możliwość zajrzeć pod fasadę, którą każdy buduje wokół siebie, pod którą skrywa cierpienie i ból.
Przy tego typu książce ciężko mówić o zachwycie, bardzo ciężko ją ocenić. Co mogę powiedzieć, to na pewno to, że daje do myślenia, długo po przeczytaniu będziecie o niej pamiętać. Na pewno musi być na nią dobry czas. Najlepiej pasuje mi określenie, że książka mocno we mnie uderzyła i jest nieoczywista.
„Exabor” jest powieścią wartą poznania i ja Wam ze swojej strony bardzo polecam. Czekam również na kolejne powieści Patrycji Rydzińskiej, bo skoro tak dobrze napisała debiut, to bardzo chcę wiedzieć, co zafunduje nam dalej.
Po przeczytaniu opisu książki „Exabor”, i zobaczeniu okładki, miałam pewne założenia dotyczące tego, o czym będzie ta powieść. Jak bardzo się pomyliłam…
Czym jest Exabor? Moim zdaniem jest to kraina, którą każdy powinien mieć, każdy powinien stworzyć sobie takie miejsce i móc się w nim schronić. A może większość z nas już takie miejsce ma?
Zbyt mała,by pamiętać, a jednak ciągle nie mogącą o niej zapomnieć. Była dla niej symbolem poczucia bezpieczeństwa,bezwarunkowego szczęścia i światem wyobraźni, w który uwielbiała i zarazem pragnęła uciekać. To właśnie tam czuła,że jej płuca pompują czyste powietrze i napędzają do działania. Była wtedy inna, była lekka, wolna, a każdy fragment ciała pulsował ciężkim do zidentyfikowania uczuciem.
Po czym otwierała oczy i wracała. Brutalnie upadała w przepaść otaczającej ją rzeczywistości. W poczucie bycia niezrozumianą, odrzuconą, zbędną. Każda obsesyjna myśl krążąca w jej głowie przyprawiała o ataki paniki. Mury szkolne kurczyły się,by zdusić ją, niczym w kleszczach. Była "zarazą", a otaczające ją pogardliwe spojrzenia sprawiały,że wpadała w otchłań paniki.
"Exabor" to powieść przepełniona emocjami. To historia dziewczynki, która nie potrafi sprostać otaczającemu jej światu. Poczucie osamotnienia miażdży jej pewność siebie, w rezultacie oddając w czeluści strachu, lęku i bezradności. Pokój dziewczynki otacza ją doskonale znanymi jej rzeczami, które parują poczuciem bezpieczeństwa i w końcu pozwalają jej swobodnie oddychać. Jednak świat jest dużo większy niż doskonale jej znane cztery ściany, a życie nie polega na tym,by bez przerwy uciekać w świat wyobrazi.
Zbyt mała,by pamiętać, a jednak ciągle nie mogącą o niej zapomnieć. Była dla niej symbolem poczucia bezpieczeństwa,bezwarunkowego szczęścia i światem wyobraźni, w który uwielbiała i zarazem pragnęła uciekać. To właśnie tam czuła,że jej płuca pompują czyste powietrze i napędzają do działania. Była wtedy inna, była lekka, wolna, a każdy fragment ciała pulsował ciężkim do...
„Exabor” Patrycji Rydzińskiej to poruszająca opowieść o samotności, która powoduje ucieczkę w senne fantazje.
Roksana jest nastolatką, która często miewa napady lęku. Choć przez wiele lat dziewczynka miała nauczanie domowe, w końcu ojciec postanawia wysłać ją do szkoły. Dla wrażliwej i zamkniętej w sobie dziewczynki jest to ogromny szok, a ataki paniki stają się coraz częstsze. Roksana chcąc odciąć się od świata, ucieka w świat fantazji, do wymyślonej krainy Exabor.
Czy zagubionej nastolatce ktoś w końcu ruszy na pomoc?
Ta niezwykle emocjonująca historia nastolatki poruszyła moje matczyne serce. Autorka dotknęła w książce całą gamę trudnych tematów. Opowiedziała o niezrozumieniu i bolesnym odtrąceniu przez rówieśników, o depresji, braku komunikacji. O decyzjach wychowawczych, które podjęte w dobrej wierze, przynosiły tylko ból i rozczarowanie. O zawiedzionym zaufaniu, które ciężko odbudować.
Momentami czułam frustrację na nieporadnych rodziców, chodzących na skróty. Na nauczycieli, którzy przymykali oko na nękanie. Żal mi było nastolatki, która uciekając w fikcję, tylko oddalała się od rzeczywistości.
Ten debiut został nasiąknięty smutkiem, jednak takie książki trzeba czytać. Warto spojrzeć z dystansu na ważne problemy i nie popełniać podobnych błędów.
„Exabor” Patrycji Rydzińskiej to poruszająca opowieść o samotności, która powoduje ucieczkę w senne fantazje.
Roksana jest nastolatką, która często miewa napady lęku. Choć przez wiele lat dziewczynka miała nauczanie domowe, w końcu ojciec postanawia wysłać ją do szkoły. Dla wrażliwej i zamkniętej w sobie dziewczynki jest to ogromny szok, a ataki paniki stają się coraz...
Po śmierci żony Romuald samotnie wychowuje córkę Roksanę. Nastolatka ma duży problem z odnalezieniem się wśród rówieśników. Kiedy nadchodzi moment, w którym muszą zrezygnować z nauczania domowego, Roksana musi stawić czoła swojemu lękowi i zaczyna uczęszczać do szkoły.
Z każdym kolejnym dniem przekonuje się jednak, że wszyscy ją zawodzą, a zachowanie rówieśników doprowadza ją do częstych ataków paniki.
Jedyne miejsce, w którym czuje się bezpiecznie, to Exabor – kraina, której nie ma na mapie.
Czy zdarza Wam się uciekać myślami do innego świata?
„Exabor” to nie tylko powieść obyczajowa z elementami fantasy, ale przede wszystkim bardzo emocjonalna historia, poruszająca wiele ważnych tematów. Autorka kreśli poruszający obraz chorób psychicznych, bulimii, przemocy w szkole, braku akceptacji, poszukiwania siebie, problemu z alkoholem.
W książce poznajemy kilkoro bohaterów. Roksana nie potrafi odnaleźć się wśród rówieśników, jej ojciec Romuald przez lata unikał rozmów o zmarłej matce dziewczyny, a to… tylko początek skomplikowanych relacji pomiędzy bohaterami. Istotną rolę odgrywają również Estera, Kornelia, Piotr oraz Hubert – postać, która bardzo ubarwiła całą historię.
Szczególnie spodobał mi się motyw opowieści w książce, który dodaje jej… wielowymiarowości? Tak, tak bym to ujęła.
Nie spodziewałam się, że ta powieść będzie aż tak poruszająca. Ukazuje nie tylko to, jak ludzie mierzą się z trudnościami, ale też jak czasem zupełnie sobie z nimi nie radzą. To historia, która zostaje w głowie na długo i zasługuje na polecenie.
Chciałabym jeszcze zwrócić tutaj uwagę na piękny język, jakim jest napisana cała historia – byłam naprawdę pod wrażeniem.
I tu jeszcze muszę zwrócić się bezpośrednio do autorki – życzę powodzenia i książek albo tak fantastycznych jak ta albo jeszcze lepszych.
Polecam.
Po śmierci żony Romuald samotnie wychowuje córkę Roksanę. Nastolatka ma duży problem z odnalezieniem się wśród rówieśników. Kiedy nadchodzi moment, w którym muszą zrezygnować z nauczania domowego, Roksana musi stawić czoła swojemu lękowi i zaczyna uczęszczać do szkoły.
Z każdym kolejnym dniem przekonuje się jednak, że wszyscy ją zawodzą, a zachowanie rówieśników doprowadza...
Romuald samotnie wychowuje córkę, chroniąc ją przed światem i prawdą o matce. Roksana, wychowana w izolacji, zmaga się z lękiem i brakiem zrozumienia. Jedyną ucieczką jest dla niej Exabor – tajemnicza kraina, której nie ma na mapie.
To niezwykle trudna i poruszająca lektura, która nie boi się dotykać bolesnych tematów. Anoreksja, bulimia, trauma po stracie, odrzucenie i przemoc w szkole – wszystko to składa się na mroczną, ale niezwykle ważną historię.
Autorka nie tylko kreśli losy Roksany, ale ukazuje szeroką perspektywę różnych osób dotkniętych chorobą psychiczną – matki, żony, przyjaciółki. Dzięki temu widzimy, jak destrukcyjny wpływ może mieć jedno cierpienie na całą sieć bliskich relacji.
Motyw „opowieści w opowieści”, czyli ucieczki dziecka do wymyślonego świata Exabor, sprawia, że książka ma w sobie coś metaforycznego. Fantastyczna kraina staje się schronieniem, ale też pułapką – symbolem mechanizmów obronnych, które pomagają przetrwać, ale jednocześnie oddalają od rzeczywistości.
Czytanie tej książki było dla mnie wyjątkowo trudne, szczególnie jako mamy. Tematy w niej poruszone są mi znane, co tylko potęgowało emocjonalne zaangażowanie i ból, jaki towarzyszył lekturze. To jednak dowód na to, jak mocno historia ta potrafi dotknąć czytelnika i otworzyć mu oczy na kwestie często pomijane lub bagatelizowane.
To nie jest książka do szybkiego przeczytania i zapomnienia. To jedna z tych historii, które zostają w głowie na długo i skłaniają do refleksji nad własnym postrzeganiem chorób psychicznych, samotności i wpływu, jaki nasze działania mają na innych.
<współpraca recenzencka>
Romuald samotnie wychowuje córkę, chroniąc ją przed światem i prawdą o matce. Roksana, wychowana w izolacji, zmaga się z lękiem i brakiem zrozumienia. Jedyną ucieczką jest dla niej Exabor – tajemnicza kraina, której nie ma na mapie.
To niezwykle trudna i poruszająca lektura, która nie boi się dotykać bolesnych tematów. Anoreksja, bulimia, trauma...
Roksana jest cichą i wrażliwą dziewczyną, która cierpi na ataki paniki. Po śmierci matki jej ojciec starał się ją chronić przed bólem, izolując ją tym samym od reszty społeczeństwa. Pewnego dnia jednak Roksana musi wrócić do szkoły.
Pierwsze dni wśród rówieśników są dla niej ciężkie, gdyż inni mają ją za dziwaczkę, a dorośli kompletnie nie rozumieją jej lęków. Na całe szczęście jest Exabor – kraina, która istnieje w wyobraźni dziewczynki i do której może ona uciec za każdym razem, gdy prawdziwe życie staje się zbyt straszne.
Mimo wszystko Roksana stara się nie sprawiać kłopotów ojcu, ale nie jest to proste. Tym bardziej że Romuald nadal nie pogodził się ze stratą żony i opiekę nad córką coraz częściej woli przekazywać innym ludziom… Czy ojciec i córka znajdą drogę do siebie? Kogo Roksana spotka w Exaborze? Jaki będzie finał tej historii?
Powieść Patrycji Rydzińskiej możemy określić mianem książki psychologicznej. Historia skupia się głównie na uczuciach i przemyśleniach bohaterów, którzy starają się poradzić sobie z żałobą, ale nie zawsze im to wychodzi. Autorka kreuje dwie postacie, które po śmierci bliskiej osoby stają się sobie coraz bardziej obce.
Przeszłość rzutuje na ich codzienność, co widoczne jest zwłaszcza w przypadku Roksany – dziecka, które nie potrafi zrozumieć zachowania dorosłych i zamiast szukać odpowiedzi, odcina się od rzeczywistości. Jej ucieczka do fantastycznego Exabor to sposób radzenia sobie z nieprzepracowaną traumą. Również jej ojciec, Romuald, toczy sam ze sobą filozoficzne dysputy i próbuje zrozumieć, co takiego sprawiło, że jego żona odeszła. W tym domu jednak nie rozmawia się o matce Roksany – jej osoba jest tematem tabu, ale równocześnie ciągle jest ona obecna w życiu rodziny.
„Exabor” Patrycji Rydzińskiej to historia, która opowiada przede wszystkim o stracie, ale nie tylko. Pisarka przedstawia obraz polskiej szkoły, w której nadal na nękanie przymyka się oko. Nauczyciele o problemy wychowawcze Roksany obwiniają jej rodziców, ale nie widzą tego, że reszta klasy celowo doprowadza dziewczynę do kolejnych ataków paniki. Radzą jej, aby była „twardsza” i „nie dawała powodów do zaczepek”, tym samym pogarszając już i tak trudną sytuację.
Debiutancka powieść Patrycji Rydzińskiej to książka, która nie wszystkim przypadnie do gustu. Styl pisania autorki czasem jest bardzo emocjonalny, co wprowadza nieco chaotyczności w narrację. Mimo to dodaje on autentyczności przeżyciom bohaterów, a także sprawia, że mimowolnie bardziej angażujemy się w ich losy. W mojej opinii „Exabor” jest dobrym początkiem kariery literackiej pani Rydzińskiej i mam nadzieję, że w przyszłości doczekamy się kolejnych książek jej autorstwa.
Pisarce bardzo dziękuję za egzemplarz do recenzji! 😊
Roksana jest cichą i wrażliwą dziewczyną, która cierpi na ataki paniki. Po śmierci matki jej ojciec starał się ją chronić przed bólem, izolując ją tym samym od reszty społeczeństwa. Pewnego dnia jednak Roksana musi wrócić do szkoły.
Pierwsze dni wśród rówieśników są dla niej ciężkie, gdyż inni mają ją za dziwaczkę, a dorośli kompletnie nie rozumieją jej lęków. Na całe...
Romuald po śmierci żony wychowuje córkę samotnie, izolując ją od tego, co zdaje mu się najbardziej bolesne: świata zewnętrznego oraz prawdy o jej matce. Właśnie przez to Roksana wyrasta na wrażliwą i zamkniętą w sobie nastolatkę. Po latach nauki w domu nadchodzi jednak czas ogromnej zmiany – dziewczyna już wkrótce ma zacząć chodzić do szkoły. Lęk przed nieznanym rośnie w niej z każdym dniem, uniemożliwiając normalne funkcjonowanie. Dorośli non stop ją zawodzą, a dzieci nie potrafią niczego zrozumieć. Roksana zna tylko jedno miejsce, gdzie czuje się bezpieczna oraz akceptowana.
Sen, w którym każdy z nas czuje się bezpiecznie i tworzy swoją własną krainę. Miejsce, w którym dobro i zło zlewają się w całość. Rzeczywistość, w której nie istnieje czas, bo sami kierujemy wydarzeniami. Chciałbyś zostać zabrany do Exabor?
Książka, do której mam mieszane uczucia. Z jednej strony podobała mi się historia i stworzony świat, a z drugiej czegoś mi brakowało. Historia, która niesie ogromny ciężar emocjonalny. Pokazuje los dzieci i dorosłych, które naznaczone są stratą, która nie ma tylko fizycznego znaczenia. Można być obok rodziców, a czuć się samotnym. Dzieci, które pozostawione są same sobie. Krzywdzą siebie, innych, aby przez chwilę poczuć coś więcej niż pustkę.
Opowieść o losach matki głównej bohaterki, początkowo mnie nie wciągnęła. Jednak, kiedy Autorka pokazywała nam jej losy kawałek po kawałku, rozdzierała serce. Mrok otula nas z każdej strony. Coraz bardziej zacieśnia swoje palce, ale nawet w najgorszych chwilach pojawia się promyk nadziei. Szansa na lepsze jutro.
Do jakiej krainy chcielibyście się przenieść?
Romuald po śmierci żony wychowuje córkę samotnie, izolując ją od tego, co zdaje mu się najbardziej bolesne: świata zewnętrznego oraz prawdy o jej matce. Właśnie przez to Roksana wyrasta na wrażliwą i zamkniętą w sobie nastolatkę. Po latach nauki w domu nadchodzi jednak czas ogromnej zmiany – dziewczyna już wkrótce ma zacząć...
Roksana to jedenastolatka, która po kilkuletnim nauczaniu indywidualnym wraca do szkoły. Nie zaczyna się dobrze. Targana atakami paniki dziewczynka, nie potrafi nawiązać relacji z rówieśnikami, a wychowujący ją samotnie Romuald nie zapewnia córce wystarczającego wsparcia. Dlatego Roksana ucieka w świat fantazji, do wymyślonej razem z jedynym kolegą tajemniczej krainy, Exabor.
Tak w skrócie wygląda zapowiedź książki. I niby wszystko się zgadza, ale nie przygotowała mnie ona w najmniejszym stopniu na ogrom smutku, złości i niezgody, jakie odczuwałam w trakcie lektury.
Debiut Patrycji Rydzińskiej niesie ze sobą ogromny ciężar emocjonalny. Dla mnie to historia o ciągnącej się bez końca sztafecie pokoleń, o poranionych jednostkach, krzywdzących niezamierzenie kolejne istnienia. Żal mi było dorosłych bohaterów, a równocześnie nimi pogardzałam. Bo nic nie usprawiedliwia wmawiania dziecku, że lepiej się stało, że jego matka umarła i nie musi go oglądać. Albo proszenia męża alkoholika o zdyscyplinowanie córki za pomocą solidnego lania. Albo faszerowania dziecka lekami i odmawiania mu psychoterapii.
Dzieci w tym świecie są pozostawione same sobie, zawodzą je wszyscy, rodzice, nauczyciele, krewni. I choć chce się je przytulić i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, to z przerażeniem zauważa się w ich zachowaniu pierwsze oznaki kolejnego pokrzywionego pokolenia. Same dzieci też potrafią być bezmyślnie okrutne.
Dużo tutaj o samotności, nieprzepracowanej żałobie, zawiedzionym zaufaniu, zatruwających relacje tajemnicach, zaburzeniach psychicznych. Autorka bardzo realistycznie opisuje ataki paniki, odrealnienie i zmagania z lękiem. Historia matki Roksany, odkrywana po kawałeczku, rozdziera serce.
Mrok spowija tę opowieść, ale na szczęście jest też przebłysk nadziei, małe światełko zmiany i zrozumienia. To ważna książka, zwłaszcza dla rodziców, może otworzy komuś oczy na trudności z jakimi mogą się zmagać dzieci.
Język powieści jest bardzo głęboki, bogaty, staranny. Czasami tylko wydawał mi się dziwnie starodawny, nie pasujący do współczesności i zbyt wyrafinowany dla jedenastolatki. Widać też w trakcie książki, że autorka coraz swobodniej czuje się z pisaniem, przechodzi się przez opowieść coraz płynniej, a sama końcówka jest rewelacyjna. Myślę, że jako debiutantka, pani Patrycja poradziła sobie bardzo dobrze. Na pewno będę obserwować dalszy rozwój jej literackiej kariery.
Książkę otrzymałam od autorki, dziękuję.
Zapraszam na instagram @zaczytana_farmaceutka
Roksana to jedenastolatka, która po kilkuletnim nauczaniu indywidualnym wraca do szkoły. Nie zaczyna się dobrze. Targana atakami paniki dziewczynka, nie potrafi nawiązać relacji z rówieśnikami, a wychowujący ją samotnie Romuald nie zapewnia córce wystarczającego wsparcia. Dlatego Roksana ucieka w świat fantazji, do wymyślonej razem z jedynym kolegą tajemniczej krainy,...
Exabor to powieść o wielu warstwach. Jest to książka dla osób w różnych etapach życia. Dla młodzieży, która boryka się z podobnymi problemami zawartymi w lekturze oraz dla dorosłych, którzy sami muszą stawić czoła swojej przeszłości.
Jednak nie jest to książka, która głosi krytykę skierowaną na system, rodziców, nauczycieli itd. Największym atutem powieści jest to, że nie ma postaci złych i dobrych. Są postacie przedstawione w wielu kolorach szarości, a przez to są one ludzkie.
Exabor to historia o Roksanie, która nie potrafi znaleźć swojego miejsca na świecie - więc postanawia stworzyć swój własny. To historia o ojcu, który nie potrafi poradzić sobie ze stratą bliskiej osoby. Ale jest to przede wszystkim historia o życiu i mechanizmach obronnych jakie stosujemy by przetrwać.
Autorka bardzo wnikliwie tworzy profile psychologiczne postaci. Czytelnik z łatwością może utożsamić się z nimi, poczuć do nich empatię oraz zrozumieć czasem dziwne reakcje, wynikające z głęboko zakorzenionych przekonań.
Jest to piękna i wzruszająca historia napisana pięknym językiem. Wspaniały debiut, który spowodował, że z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnej powieści autorki.
Exabor to powieść o wielu warstwach. Jest to książka dla osób w różnych etapach życia. Dla młodzieży, która boryka się z podobnymi problemami zawartymi w lekturze oraz dla dorosłych, którzy sami muszą stawić czoła swojej przeszłości.
Jednak nie jest to książka, która głosi krytykę skierowaną na system, rodziców, nauczycieli itd. Największym atutem powieści jest to, że nie...
„Exabor” to debiut literacki młodej autorki Patrycji Rydzińskiej. To powieść obyczajowa i fantastyka. Akcja dzieje się realnie we współczesnym świecie oraz w tajemniczej krainie Exabor. Główną bohaterką powieści jest Roksana, po śmierci matki wychowywana tylko przez ojca. Dziewczynka jest wrażliwa i cierpi na ataki paniki, co skutkowało do pewnego czasu nauczaniem domowym. Uczęszczanie do klasy piątej rozpoczyna w prywatnej szkole. Jest wyśmiewana i dręczona przez innych uczniów. Ma trudności z adaptacją do nowej rzeczywistości. „Uwierzyła, ż naprawdę jest zdziwaczała, że ludzie unikają jej jak zarazy.” Ucieka na jawie i we śnie do wymyślonej krainy, którą jest tytułowy Exabor. Tu szuka wytchnienia i uspokojenia swoich lęków, tu wydaje się jej, że jest bezpieczna. „Przede wszystkim musiała dociec, dlaczego śniąc, wiedziała, że tam jest jej dom.” Do swojej wyśnionej krainy zabiera swojego przyjaciela Huberta, z którym dobrze się rozumie.
Autorka w swojej debiutanckiej powieści porusza wiele trudnych tematów, takich jak choroby psychiczne, anoreksja, bulimia, alkoholizm, nękanie w szkole, śmierć bliskiej osoby, samotne tacierzyństwo i wiele innych. Doskonale opisane jest zmaganie się psychiczne matki Roksany. „Nie mogę zadowolić się żadną rzeczą materialną ani niematerialną, miejscem ani osobą, choć próbuję ze wszystkich sił…” Widać, że autorka dobrze przygotowała się, aby poznać z czym zmagają się osoby z zaburzeniami psychicznymi.
Ciekawy jest też wątek rodziny Estery, przebojowej kobiety zmagającej się z chorobą alkoholową męża. Bohaterowie są wyraziści, dobrze scharakteryzowani, każdy ma jakieś swoje demony i problemy. Izabela borykała się z anoreksją, bulimią i brakiem akceptacji ze strony matki, Roksana ma ataki paniki i czuje się nierozumiana przez otoczenie, jej ojciec przeżywa traumę po śmierci żony, Estera jest żoną alkoholika i nie jest mu w stanie pomóc mu. Zastosowana przez autorkę narracja trzecioplanowa pozwala lepiej zrozumieć bohaterów, ich myśli i rozterki. To książka pełna emocji, która skłania do refleksji i do wyrozumiałości dla osób z różnymi problemami.
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
„Exabor” to debiut literacki młodej autorki Patrycji Rydzińskiej. To powieść obyczajowa i fantastyka. Akcja dzieje się realnie we współczesnym świecie oraz w tajemniczej krainie Exabor. Główną bohaterką powieści jest Roksana, po śmierci matki wychowywana tylko przez ojca. Dziewczynka jest wrażliwa i cierpi na ataki paniki, co skutkowało do pewnego czasu nauczaniem domowym....
Książka Exabor opowiada historię Roksany - jej życia, problemów z rówieśnikami, lęków, napadów paniki...
Roksana jest wychowywana tylko przez ojca - matka umarła w młodym wieku a ojciec ukrywa przed córką wszelkie szczegóły życia matki i jej śmierci. Właśnie te tajemnice, lata nauki w domu sprawiają, że dziewczyna ma trudności w powrocie do normalnego życia. Ataki paniki są coraz mocniejsze i częstsze.. dziewczyna czuje, że nie może zaufać żadnemu dorosłemu bo ciągle ją zawodzą ani żadnemu dziecku bo nikt jej nie zrozumie....czy dziewczynka poradzi sobie z własnymi lękami?
Tytułowy Exabor to niezwykła kraina do której Roksana ucieka we śnie. Tam czuje się bezpieczna i akceptowana a kraina staje się jej schronieniem...
Książka Exabor nie jest książką łatwą...każdy rozdział sprawia, że zaczynamy się zastanawiać nad życiem Roksany i nad własnym życiem. Porusza bardzo ważne tematy takie jak samotność, niezrozumienie, brak akceptacji. Pokazuje jak ważna jest szczera rozmowa z dzieckiem od najmłodszych lat.
Książka mimo trudnych tematów czyta się praktycznie sama. Dzięki niej odbywamy podróż do wnętrza umysłu i możemy zrozumieć z czym boryka się główna bohaterka. Czytając ją często pojawiała mi się myśl, że jest ona takim czerwonym światłem dla rodziców taka pulsującą lampka na co uważać jeśli chodzi o delikatny umysł naszych dzieci.
Książka Exabor opowiada historię Roksany - jej życia, problemów z rówieśnikami, lęków, napadów paniki...
Roksana jest wychowywana tylko przez ojca - matka umarła w młodym wieku a ojciec ukrywa przed córką wszelkie szczegóły życia matki i jej śmierci. Właśnie te tajemnice, lata nauki w domu sprawiają, że dziewczyna ma trudności w powrocie do normalnego życia. Ataki paniki są...
Roksanę wychowuje samotnie ojciec, matka zmarła, gdy dziewczynką była jeszcze mała. Żyjąca długo w izolacji Roksana musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i rozpocząć naukę w szkole. Niestety, nie radzi sobie ze stanami lękowymi, na dodatek spotyka się z hejtem ze strony rówieśników. Jedyną pociechę znajduje w ucieczce do tajemniczej krainy Exabor. Czym ona jest? Przekonajcie się sami...
Nie wiedziałam, czego spodziewać się po tej książce. Na pewno nie przypuszczałam, że bedzie ona tak bardzo poruszająca. Autorka ukazuje tu dramat kilku osób, z których na czołówkach wysuwają się Roksana i jej tata. Rajmund nie poradził sobie z traumą po śmierci żony, nie umie rozmawiać z córką. Widzi, że Roksana ma problemy, ale nie potrafi poprosić o pomoc, faszerowanie córki lekami uważa za najlepszy sposób na rozwiązanie sytuacji. Samotna, przestraszona, izolującą się od rówieśników dziewczynka nie radzi sobie z tym wszystkim, na dodatek w szkole spotyka ją prześladowanie i hejt, a dorośli, którzy powinni pomoc - zawodzą. Tajemniczy Exabor to dla niej odskocznia od wszystkiego, co złe.
"Exabor" to debiut - ale wcale tego nie się nie odczuwa. Napisana niezwykle pięknym i dojrzałym językiem, porusza trudne i bolesne tematy - żałobę, traumę, poczucie winy, alkoholizmu, prześladowanie... Sporo tu tego, na dodatek książka ma ogromny ładunek emocjonalny, sprawia, że boli... I skłania do myślenia. Nie jest to łatwa lektura, ale takie też są potrzebne...
Roksanę wychowuje samotnie ojciec, matka zmarła, gdy dziewczynką była jeszcze mała. Żyjąca długo w izolacji Roksana musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i rozpocząć naukę w szkole. Niestety, nie radzi sobie ze stanami lękowymi, na dodatek spotyka się z hejtem ze strony rówieśników. Jedyną pociechę znajduje w ucieczce do tajemniczej krainy Exabor. Czym ona jest?...
"Ratunek ujrzała jedynie w wyzwoleniu się od własnej osobowości, od cech, które sprawiały jej cierpienie."
Sięgacie czasami po powieści obyczajowe? Osobiście od pewnego czasu robię to jedynie sporadycznie, na co dzień zaś tonę w fantastyce. Mimo to postanowiłam zapoznać się z powieścią Patrycji Rydzińskiej zatytułowaną "Exabor", ponieważ miałam przeczucie, że będzie to wyjątkowa lektura. Czy mój instynt czytelniczy mnie nie zawiódł? Zapraszam na recenzję.
"Exabor" to przejmująca, drążąca umysł i serce opowieść, w której splatają się dwa światy - ten całkowicie realny oraz ten, który dalece poza realność wykracza. Splot obu rzeczywistości jest tak ścisły, że momentami zatraca się drżąca granica między nimi, a przynajmniej tak się dzieje w przypadku głównej bohaterki. Przyznam, że bardzo doceniam pomysł na fabułę, który autorka przedzierzgnęła w pełną głębi historię, oddziałująca równie silnie na myśli, jak i emocje.
"Exabor" wyróżnia się przede wszystkim dominacją warstwy psychologicznej nad obyczajową. Wprawdzie śledzimy bieżące losy bohaterów, poznajemy ich codzienność, jednak opowieść ma zdecydowanie szerszą perspektywę. Autorka w zdecydowanie większym stopniu skupia się na tym, jakie emocje, odczucia, myśli, refleksje i zmiany w psychice rzeczywistość wywiera na bohaterach niż na dynamice akcji. Dotyczy to w zasadzie każdej płaszczyzny ich życia: przeszłości, teraźniejszości, funkcjonowania w społeczeństwie, życia wewnętrznego, zdrowia psychicznego.
Powieść Patrycji Rydzińskiej nie tyle się poznaje, co przeżywa, bowiem swą wnikliwością bardzo mocno przenika do sfery emocjonalnej czytelnika, skłania do głębokiej refleksji, popycha do analizowania sytuacji bohaterów, wzbudzając przy tym szereg niesamowicie silnych odczuć. "Exabor" porusza bardzo wiele istotnych społecznie tematów, dotykających szczególnie sfery życia psychicznego, problemów adaptacyjnych, doznania straty bliskich, alkoh0lizmu, dojmującego smutku, samobójstwa, przem0cy rówieśniczej i wielu innych, które zdecydowanie do lekkich i błahych nie należą. Dlatego zalecałabym czytelnikom wycoce wrażliwym oraz niepełnoletnim ostrożność przy wyborze tej lektury. Z drugiej zaś strony powieść jest na tyle głęboko przemyślana, że równie dobrze może stanowić impuls do poszukiwania rozwiązań trudnych sytuacji życiowych.
.
Główną bohaterką powieści jest dziewczynka, uczennica piątej klasy, zmagająca się z problemami lękowymi, spragniona akceptacji - dziecko, które los bardzo dotkliwie doświadczył. Wprawdzie określiłam Roksanę mianem głównej bohaterki, bowiem to ona jest wspólnym mianownikiem - w ten, czy inny sposób - wszelkich zdarzeń w tej opowieści, lecz tak naprawdę wszystkie postaci tu występujące mogłabym potraktować, jako główne. Autorka równie wiele uwagii i wnikliwości poświęciła wszystkim bohaterom, prezentując ich przeszłość, ukazując problemy, dotykając emocji, motywacji i uczuć, oraz sposobów radzenia sobie z nieprzychylną rzeczywistością.
.
Patrycja Rydzińska nie tylko porusza swoją opowieścią, nie tylko nie waha się dotykać bardzo poważnych i trudnych tematów, nie tylko pokusiła się o dalece rozbudowaną warstwę psychologiczną powieści, ale także uczyniła to za pomocą bardzo dobrego, przemawiającego do czytelnika stylu wypowiedzi oraz odpowiedniego języka. Mocny i wartościowy przekaz podkreślony został odpowiednim i interesującym stylem oraz właściwym słowem.
.
Lektura "Exabor" stanowiła dla mnie swoiste opuszczenie mojej strefy komfortu, jaki stanowi fantastyka. Mimo to zupełnie nie żałuję, że postanowiłam zapoznać się z tą opowieścią, bowiem bardzo emocjonalnie ją odebrałam. Patrycja Rydzińska stworzyła historię, która porusza, jest przejmująca, dotyka bardzo istotnych, ale też newralgicznych tematów, a przy tym koncentruje się na sferze psychologicznej życia bohaterów oraz tworzonej przez niektórych z nich fantastycznej rzeczywistości.
.
#książki #exabor #patrycjarydzińska #wydawnictwonovaeres
EXABOR
Patrycja Rydzińska
"Ratunek ujrzała jedynie w wyzwoleniu się od własnej osobowości, od cech, które sprawiały jej cierpienie."
Sięgacie czasami po powieści obyczajowe? Osobiście od pewnego czasu robię to jedynie sporadycznie, na co dzień zaś tonę w fantastyce. Mimo to postanowiłam zapoznać się z powieścią Patrycji Rydzińskiej zatytułowaną "Exabor", ponieważ miałam...
Czy da się opowiedzieć o wszystkich naszych narodowych bolączkach w jednej prostej powieści? Patrycja Rydzińska udowadnia, że tak. Można pokazać niepełnosprawność, podejście do chorób psychicznych, przemoc, alkoholizm, dyktaturę, narodowościowe zadęcie, fanatyzm, wykluczenie, zadziobywanie, brak wsparcia, zabobonność.
„Exabor” to fantastyczna opowieść o odciętej od życia społecznego nastolatce borykającej się z lękami i wychowywanej przez ojca mierzącego się z wieloletnią żałobą po żonie. Tajemnicza śmierć matki naznacza życie dziecka, a ojca czyni niezdolnym do opieki. Przelewane na dziecko lęki, karmienie córki psychotropami jako sposób na radzenie sobie z jej paniką, brak odwagi posłania jej na terapię sprawiają, że kiedy kończy się edukacja domowa i przychodzi czas zmierzenia się z rówieśnikami bardzo szybko dochodzi do przemocy.
„Zastanów się dwa razy, nim wkroczysz do tego świata” – to przestroga, którą znajdziemy na początku powieści zaczynającej się od podróży samochodem, w czasie której obserwujemy napięte relacje między Roksaną (córką) i Romualdem (ojcem). Wkraczająca w piątej klasie do szkoły nastolatka ciągle porównuje się z innymi, doszukuje się tego jak bardzo odstaje od grupy. Jej wycofanie i brak pewności siebie szybko stają się pretekstem do stosowania wobec niej przemocy zaczynającej się od przezwisk, a później przeradzającej się w poszturchiwania, pobicia, niszczenie rzeczy.
Nieradzący sobie z żałobą po żonie Romuald może liczyć na wsparcie Estety w wychowaniu córki. Dawna przyjaciółka żony jest osobą przedsiębiorczą, zaradną i ciepłą do osieroconej chrześniaczki. W tych rzadkich chwilach wspólnie spędzanego czasu daje jej więcej ciepła niż własnej córce. To rodzi kolejne nieporozumienia. A w tle mamy jej zapitego męża, który w pracy wywołuje więcej szkód niż pożytku.
„Exabor” to opowieść o poszukiwaniu kogoś, z kim można współpracować, mieć wspólną misję i cel. Pisarka świetnie pokazuje jak niesamowicie społecznymi istotami jesteśmy, jak bardzo potrzebujemy innych ludzi do kształtowania własnych umiejętności, rozwijania talentów. Napisana pięknym językiem historia podsuwa wiele ważnych tematów. Mamy tu dwa uzupełniające się światy: realny i fantastyczny, do którego ucieka Roksana. To on łączy ją z inną wykluczoną przez nastolatków osobą. Patrycja Rydzińska wykorzystując trzecioosobowego wszechwiedzącego narratora wprowadza nas do pełnego emocjonalnego chaosu doświadczanego przez bohaterów mierzących się z różnymi bolączkami. Na pierwszy plan wysuwa się tu Roksana i to wokół niej toczy się życie, jest pretekstem do pokazywania innych osób, ich doświadczeń. Do przestrzeni Estery, wyzwań, z jakimi musi się mierzyć jako przedsiębiorczyni, żona alkoholika i matka nastolatki wchodzimy właśnie przez powiązanie z Roksaną i jej matką. Pisarka bardzo subtelnie podsuwa problem depresji poporodowej, problemów psychicznych osoby, która nie otrzymała odpowiedniego wsparcia specjalistów. Poznajemy też życie Romualda, dowiadujemy się jak wyglądało jego małżeństwo. Bohaterzy osadzeni są tu w sieci współzależności. Mały światek rozciąga się coraz szerzej, rozrasta się tak jak doświadczenia poszczególnych postaci.
„Exabor” Patrycji Rydzińskiej to świetna i wciągająca historia o wyzwaniach, z jakimi musimy się mierzyć oraz pokazująca, jaka moc drzemie we współpracy, społecznym wsparciu.
Czy da się opowiedzieć o wszystkich naszych narodowych bolączkach w jednej prostej powieści? Patrycja Rydzińska udowadnia, że tak. Można pokazać niepełnosprawność, podejście do chorób psychicznych, przemoc, alkoholizm, dyktaturę, narodowościowe zadęcie, fanatyzm, wykluczenie, zadziobywanie, brak wsparcia, zabobonność.
„Exabor” to fantastyczna opowieść o odciętej od życia...
„Zastanów się dwa razy, nim wkroczysz do tego świata” - taki apel znajdziemy na początku okładkowego opisu powieści „Exabor” Patrycji Rydzińskiej. I choć początkowo miałam te słowa za zwykłą przynętę, która ma skusić odbiorców do sięgnięcia po książkę, po lekturze stwierdzam, że ostrzeżenie to nie jest chwytem marketingowym, ale ważną przestrogą; bowiem powieściowa rzeczywistość przepełniona jest bólem i cierpieniem, nawałem różnych problemów, których ciężaru emocjonalnego wrażliwi czytelnicy mogą po prostu nie unieść.
Warto jednak samemu sprawdzić, czy podoła się tej lekturze. Dlaczego?
Przepiękny język, jakim napisana jest książka. Nie potrafię przypomnieć sobie innej lektury, która z tak wielką wnikliwością i wrażliwością wdzierałaby się do głów bohaterów z pozycji trzecioosobowego narratora, prowadzącego czytelników za rękę przez bałagan uczuć i harmider emocji - wszystkim dając wybrzmieć, niczego nie pomijając, a jednak zachowując w tym chaosie porządek i spójność.
Wielowymiarowość bohaterów i wzajemne ich powiązania. Nie ma w tej powieści żadnej pierwszoplanowej postaci, którą dałoby się jednoznacznie określić antagonistą lub protagonistą. Każdy bohater cierpi i każdy krzywdzi, bardziej lub mniej świadomie; nieszczęścia wynikają z wzajemnego niezrozumienia, z frustracji, z nieumiejętności opanowania emocji, nigdy zaś z chorej, bezpodstawnej chęci zadania komuś bólu. Kat jednej postaci jest ofiarą innej. Sieć współzależności, w miarę zagłębiania się w lekturę, rozrasta się, łącząc bohaterów niewidzialnymi łańcuchami przyczynowości i skutkowości, demonstrując, jak czyny jednej osoby wpływają na inną, z pozoru z nią niezwiązaną.
„Patrz szerzej” - taki tytuł nosi jeden z utworów mojego ulubionego rapera, i jednocześnie - tymi słowami można streścić przesłanie książki. „Exabor” powinien być dla lekturą obowiązkową dla każdego rodzica/nauczyciela/pedagoga/opiekuna młodzieży. Książka otwiera oczy na to, jak bardzo różni się interpretacja pewnych zjawisk i zachowań przez dzieci i dorosłych; jak wiele z pozoru błahych sytuacji posiada zupełnie odmienne znaczenie dla zaangażowanych w nie stron; jak łatwo ulec pokusie interpretowania czyjegoś postępowania najprostszą możliwą drogą, nie zagłębiając się w jego przyczyny, i przede wszystkim: jak bardzo, ale to bardzo istotna, zwłaszcza w sytuacji konfliktowej, jest rozmowa i przejrzysta komunikacja.
Co nie do końca przypadło mi do gustu w tej lekturze?
Specjalistyczna terminologia w narracji. Miałam czasem wrażenie, że przez historię prowadzi nas biegły psycholog, gdyż dojrzałość i sposób opisywania pewnych stanów emocjonalnych kojarzyły mi się z obserwacjami stworzonymi przez doświadczonego terapeutę. Jest to zwłaszcza widoczne w momentach, których Roksanę dopadają ataki paniki - to, w jaki sposób narrator przedstawia je w książce różni się od tego, jak próbowałaby o nich opowiadać sama bohaterka lub osoba spoza świata psychoterapii. I choć niewątpliwie fragmenty te dostarczają ogromu wiedzy i są, zwyczajnie, niezwykle pięknie napisane, czytając je, miałam w głowie zgrzyt: czy to jeszcze powieść, czy już podręcznik psychologiczny?
Nierzeczywista kreacja bohaterów. Podkreślam, że tematyka stanów lękowych jest mi obca, niemniej - ciężko mi uwierzyć, że dziewczynka, która nie potrafi odnaleźć się wśród ludzi i przed chwilą miała atak paniki, podchodzi do nieznajomego chłopca i sama z siebie próbuje nawiązać z nim konwersację. Nie wiem, jak działa umysł osoby walczącej ze stanami lękowymi, ale w paru momentach przeskoki z przerażenia do względnego uspokojenia wydawały mi się zbyt nagłe, by mogły być rzeczywiste.
Historie tworzone przez Huberta i Roksanę w Eskaborze wydawały się zbyt dojrzałe jak na dzieła pary nastolatków. To również moje subiektywne odczucie, bo miałam jedenaście lat zbyt dawno temu, żeby pamiętać, jak plastyczna była wtedy moja wyobraźnia, niemniej powaga, brak dziecięcych dowcipów, sam sposób ich snucia opowieści nie przystawały, według mnie, do postaci dwojga dziecięcych autorów.
Po więcej podobnych recenzji zapraszam na lg: @wwiercona_w_ksiazki
„Zastanów się dwa razy, nim wkroczysz do tego świata” - taki apel znajdziemy na początku okładkowego opisu powieści „Exabor” Patrycji Rydzińskiej. I choć początkowo miałam te słowa za zwykłą przynętę, która ma skusić odbiorców do sięgnięcia po książkę, po lekturze stwierdzam, że ostrzeżenie to nie jest chwytem marketingowym, ale ważną przestrogą; bowiem powieściowa...
Tym razem pokaże Wam ,książkę która przez strony powieści i fantastycznych zdarzeń zabierze Wam do ciemnych zakamarków ludzkiego umysłu.
Pod fasadą tajemniczej okładki znajdziecie historię,która pokaże Wam czym jest życie pełne lęku,strachu i bólu .
,, Exabor " to nic innego jak odskocznia naszej bohaterki, świat w którym umiejscawia wszystkie swoje lęki i pragnienia. Gdzie przerabia swoje traumy i dzięki postaciom wszystko co w niej siedzi ukazuje się na światło dzienne.
Prawdopodobnie postać ojca wzbudzi spore kontrowersje.
Zaczną się pytania dlaczego nie poszedł z dziewczyną na terapię itp.itd.
Jednak postać ta sama nosi w sobie mrok ,którego pokonać nie potrafi . To bardzo złożona osoba , która trwa w świecie pozorów. Często wraca co przeszłości , wspomina swój związek i tragedię która się wydarzyła strzegąc prawdy jak najwytrwalszy ochroniarz.
Poznając go od podszewki przychodzi do nas fala współczucia i zrozumienie dla postaci , której w świecie realnym tak potrzebuje .
W książce ukazuje się też ciotka dziewczyny z którą łączą ja bliskie relacje. Mąż alkoholik ,córka która nie spełnia jej muszę przyznać wygórowanych wymagań itd..
Mogłabym tak opisać każda z postaci w tej książce jednak chciałam Wam przedstawić jak wiele trudnych tematów zamknięto na stronach tej książki.
Nasuwa mi się wniosek ,że każdy nosi swój bagaż i mrok .
I prawdopodobnie jest to prawda .
Świat Roksany naszej głównej bohaterki utkany jest z tajemnic, pozorów i samotności .
Zaczytując się w jej historię zobaczycie jak wiele zła przyjmuje na swoje barki i jak ciężko jest jej się zwrócic o pomoc .
Zbliżając się ku końcowi powieści z tyłu głowy miałam jedno pytanie ,, czy ktoś zdąży z pomocą " .
Skrycie chciałabym aby świat przedstawiony byłby tylko fikcją literacką,jednak prawdziwy świat zrzuca na wielu z nas ogrom różnych problemów .
Byc może właśnie też takich jakie mają bohaterowie .
Książkę czyta się ciężko, przez emocje ciemne i gęste jak mrok .
Historia dająca do myślenia , z bohaterami wykreowanymi niesamowicie realnie.
Aż ciężko uwierzyć ,że jest to debiut .
Sięgnijcie,bo książka pokaże Wam że nie warto być obojętnym na cudzą krzywdę.
Współpraca barterowa @patrycja
Tym razem pokaże Wam ,książkę która przez strony powieści i fantastycznych zdarzeń zabierze Wam do ciemnych zakamarków ludzkiego umysłu.
Pod fasadą tajemniczej okładki znajdziecie historię,która pokaże Wam czym jest życie pełne lęku,strachu i bólu .
,, Exabor " to nic innego jak odskocznia naszej bohaterki, świat w którym umiejscawia wszystkie swoje lęki i pragnienia....
“Exabor” nie jest lekką powieścią obyczajową, którą przeczytamy i zapomnimy. To książka, która zabiera nas w podróż w głąb ludzkiej psychiki, pełnej bólu i lęku. Autorka z niezwykłą wrażliwością przedstawia nam historię bohaterów, którzy toczą cichą walkę ze swoimi demonami. Ta książka to nie tylko pojedyncze portrety psychologiczne, ale także opowieść o relacjach rodzinnych. Nie zawsze łatwych, czasem trudnych do zrozumienia a nawet toksycznych. Takich, o których nie rozmawia się z innymi lub chowa głęboko.
To historia o samotności wśród ludzi, o niezrozumieniu ale i presji, które może prowadzić do tragedii. To opowieść o stwarzaniu pozorów, o próbie niedostrzegania problemów a także nieumiejętnej pomocy albo wręcz jej braku. To zwrócenie uwagi na to, że problemy dzieci często są bagatelizowane a pomoc, nie zawsze jest odpowiednia. O braku wsparcia nie tylko u najbliższych ale także u innych dorosłych, w szkole, która potrafi niszczyć. To opowieść o walce z samym sobą, ale i także próbie dostrzeżenia nadziei.
To książka pełna emocji, nie zawsze prostych do wytłumaczenia czy zrozumienia. Zachęcają do refleksji i do spojrzenia, na niektóre tematy inaczej. Czyta się ją szybko a opowieść wciąga, że trudno odłożyć książkę.
Jeśli szukacie książki, która Was poruszy, sprawi, że spojrzycie na problemy psychiczne od innej strony to będzie to idealna pozycja dla was. Dla mnie była to bardzo ciekawa uczta czytelnicza, którą gorąco polecam.
“Exabor” nie jest lekką powieścią obyczajową, którą przeczytamy i zapomnimy. To książka, która zabiera nas w podróż w głąb ludzkiej psychiki, pełnej bólu i lęku. Autorka z niezwykłą wrażliwością przedstawia nam historię bohaterów, którzy toczą cichą walkę ze swoimi demonami. Ta książka to nie tylko pojedyncze portrety psychologiczne, ale także opowieść o relacjach...
Roksanę izolacja przez ojca od świata zewnętrznego doprowadziła do zaburzeń psychicznych. Lęk, ból emocjonalny, ataki paniki utrudniają codzienne funkcjonowanie ...paraliżują, a dziewczyna nie jest w stanie nad lękowymi stanami zapanować. Dziewczynka pragnie miłości , matczynej troski i żałuje, że nie dane było jej nią się dostatecznie nasycić. Nierozumiana przez ojca, który wg mnie wykazuje egoistyczne a nawet despotyczne cechy, odczuwa coraz większą pustkę i samotność.
Nieakceptowana, odrzucona przez rówieśników doświadcza zjawiska bullyingu, które dodatkowo nasila emocjonalne problemy i stany lękowe.
Bagatelizowanie problemu przez grono pedagogiczne oraz własnego ojca skutkuje brakiem wiary w to, że może doznać wsparcia w dorosłych.
Ucieczką od emocji, które ją przytłaczają jest Exabor świat bez lęku, śmierci który zapełnia pustkę jaką stale odczuwała. Razem z Hubertem, jedynym rówieśnikiem przez którego nie została odrzucona, badają ten świat ryzykując brakiem powrotu do rzeczywistości. Uda im się wyzwolić czy otchłań tego świata wciągnie ich na dobre ???
"Exabor " to przemyślana i dopieszczona w każdym calu fabuła, przy której należy włączyć myślenie aby odkryć w niej ukryty przekaz. Czytając o życiu tych zagubionych, przygasłych ,wewnętrznie rozdartych bohaterów byłam i nadal jestem poruszona bo nie jest to lektura mająca odprężające działanie .
Książka o traumie...lęku..krzyku rozpaczy, która wywołuje dreszcze , szarpie emocjonalnie i zmusza do refleksji nad psychologicznymi aspektami ludzkiego umysłu.
Czytajcie kochani bo warto❗
@patrycjarydzinska bardzo dziękuję za możliwość zrecenzowania Twojej książki 🤗
Roksanę izolacja przez ojca od świata zewnętrznego doprowadziła do zaburzeń psychicznych. Lęk, ból emocjonalny, ataki paniki utrudniają codzienne funkcjonowanie ...paraliżują, a dziewczyna nie jest w stanie nad lękowymi stanami zapanować. Dziewczynka pragnie miłości , matczynej troski i żałuje, że nie dane było jej nią się dostatecznie...
Roksana nie ma łatwego życia i ciężko jej się jest odnaleźć wśród rówieśników. Oprócz tego, że jest bardzo wrażliwa to zmaga się z uciążliwymi napadami paniki. Jej ojciec chcąc ją chronić przed światem oraz prawda o jej Matce izoluje ją od społeczeństwa. Dotychczas uczyła się w domu, jednakże nastał czas w którym musi zakończyć nauczenie indywidualne. Powrót do szkoły jest dla dziewczynki bardzo ciężki emocjonalnie, a rówieśnicy nie pomagają jej w odnalezieniu się w nowej sytuacji. Roksana jest poniżana oraz gnębiona przez inne dzieci, a ukojenie daje jej jedynie podróż do krainy wyobraźni zwanej Exaboro.
Takie recenzje zawsze pisze mi się bardzo ciężko. Nie dlatego, że książka mi się nie podobała. Jestem naprawdę oczarowana tą powieścią i to właśnie dlatego mam problem z przekazaniem wam tego co myślę, bo wszystko co pisze wydaje mi się niewystarczające.
Powieść porusza bardzo trudne, ale jednocześnie bardzo ważne tematy. Główna bohaterka jest gnębiona w szkole i nie ma łatwego dzieciństwa. Wychowuje ją jedynie ojciec który sam zmaga się z demonami przeszłości i nie najlepiej radzi sobie ze stratą swojej żony. Bolesne wydarzenia cały czas jak ciemne chmury wiszą nad ich rodziną. Trudne relacje, niewypracowane traumy, alkoholizm, samobójcza śmierć i demony przeszłości zawarte w jednej powieści sprawiły, że jest ona niesamowicie wzruszająca i przepełniona emocjami.
Ale nie jest to powieści jedynie o bólu, cierpieniu i poniżaniu, jest ona także o nadziei i zmianie jaka następuje w drugim człowieku.
W tej obyczajowej powieści znajdzie również odrobinę magii która idealnie dopełniła całą powieść.
Mam nadzieje, że każdy kto znajdzie się w ciężkiej życiowo sytuacji odnajdzie swoje własne tytułowe Exaboro które go uratuje.
Świetny debiut autorki który z całego serca wam polecam. Nie czytam takich książek, a ta mnie oczarowała! Daje mega wysoką ocenę 10/10 i mam wielką nadzieję, że sięgnięcie po tą książkę.
Roksana nie ma łatwego życia i ciężko jej się jest odnaleźć wśród rówieśników. Oprócz tego, że jest bardzo wrażliwa to zmaga się z uciążliwymi napadami paniki. Jej ojciec chcąc ją chronić przed światem oraz prawda o jej Matce izoluje ją od społeczeństwa. Dotychczas uczyła się w domu, jednakże nastał czas w którym musi zakończyć nauczenie indywidualne. Powrót do szkoły jest...
Roksana jest wychowywana przez ojca, jej matka nie żyje. Dziewczynka ma bardzo częste napady paniki. Dziecko, które do tej pory uczyło się w domu, teraz musi chodzić do szkoły, co jest dla niej bardzo trudne. Dzieci wyśmiewają się z niej i traktują jak dziwaczkę. Dziewczyna okłamuje ojca i nie bierze leków. Roksana ucieka w świat fantazji i snów. Śni o dalekich krainach, pogrąża się w marzeniach, tęskni do tajemniczego Exabor, które jest jej schronieniem. Zabiera do niego jedynego kolegę, Huberta.
Czym jest tajemnicze Exabor?
Przekonajcie się sami sięgając po tę książkę.
„Exabor” to bardzo dobry debiut Patrycji Rydzińskiej, którego premiera miała miejsce 28 sierpnia. Jest to powieść obyczajowa, której akcja toczy się w świecie współczesnym oraz w świecie równoległym – tajemniczej krainie Exabor. Książka porusza trudne tematy, m.in. samobójstwo, choroby, alkoholizm czy radzenie sobie po stracie bliskiej osoby. Autorka ukazuje nam historię rodziny, w której ojciec nie pogodził się z przeszłością, ukrywa przed córką informacje na temat matki. Natomiast córka żyje w izolacji, jest wyśmiewana przez rówieśników, chętnie zaszyła by się w jakimś bezpiecznym miejscu.
Jak bohaterowie poradzą sobie z tymi wszystkimi problemami?
Warto przeczytać tę książkę i przekonać się samemu.
Roksana jest wychowywana przez ojca, jej matka nie żyje. Dziewczynka ma bardzo częste napady paniki. Dziecko, które do tej pory uczyło się w domu, teraz musi chodzić do szkoły, co jest dla niej bardzo trudne. Dzieci wyśmiewają się z niej i traktują jak dziwaczkę. Dziewczyna okłamuje ojca i nie bierze leków. Roksana ucieka w świat fantazji i snów. Śni o dalekich krainach,...
Jest takie powiedzenie "Nie oceniaj książki po okładce". W przypadku tej powieści to powiedzenie nabiera głębszego sensu. Książka ta, bowiem niesie w sobie wiele życiowych prawd i porusza tak ważne życiowe tematy, o co nigdy byś jej nie podejrzewał.
Historia młodej dziewczyny Roksany, samotnie wychowanej przez ojca. Nastolatki, która dziwiga na sobie ciężar, tragedię rodzinną. Młodej osoby zmagającej się z niezrozumieniem, szykanami ze strony rówieśników i łękiem przed życiem, światem, który sprawia, że najchętniej zaszyła by się w bezpiecznym świecie.
Autorka także przybliża tragiczną historię jej matki, wspaniałej tancerki, której demony takie jak bulimia, depresja, anoreksja nie pozwalają żyć i tym życiem się w pełni cieszyć.
Mamy też historię rodziny, przyjaciółki matki Roksany. W, której brak zrozumienia i alkohol jednego członka zabierają tak wiele.
Samobójstwo i ciężka choroba, to dwa kolejne tematy, które spotkasz na kartach tej powieści.
Jak poradzą sobie z tymi demonami bohaterowie książki? Czy zdołają im się przeciwstawić, a może one ich pokonają, zdeptają? O tym musisz przekonać się sam, czytając książkę.
Jest jeszcze tytułowa kraina. Czym jest? Miejscem ucieczki przed złem tego świata? Tajemnicą? Może czymś co każdy z nas ma na wyciągnięcie ręki? A może czymś zupełnie innym?
Warto przekonać się sięgając po tę powieść. A może i Ty odnajdziesz w sobie swój Exabor.
Jest takie powiedzenie "Nie oceniaj książki po okładce". W przypadku tej powieści to powiedzenie nabiera głębszego sensu. Książka ta, bowiem niesie w sobie wiele życiowych prawd i porusza tak ważne życiowe tematy, o co nigdy byś jej nie podejrzewał.
Historia młodej dziewczyny Roksany, samotnie wychowanej przez ojca. Nastolatki, która dziwiga na sobie ciężar, tragedię...
Przeczytałam „Exabor” Patrycji Rydzińskiej i serio długo nie mogłam wyjść z podziwu, jak autorka potrafiła oddać tę mieszaninę emocji, które targają młodą dziewczyną. Roksana to bohaterka, której łatwo kibicować, bo czuje się zagubiona, wyobcowana i często bezradna wobec tego, co się dzieje wokół niej.
To, co najbardziej mnie poruszyło, to sposób, w jaki pokazany jest świat szkolnej przemocy. Nie ma tu cukierkowych rozwiązań, tylko brutalna prawda o tym, jak łatwo ignorujemy krzywdę innych i jak wielką siłę trzeba mieć, żeby z tym walczyć. Roksana, zamiast znaleźć wsparcie, dostaje kolejne ciosy od rówieśników i dorosłych, którzy często są bezradni albo obojętni.
Ale „Exabor” to nie tylko trudne tematy. Ta magiczna, trochę surrealistyczna przestrzeń, którą dziewczyna sobie tworzy, to taki bezpieczny azyl, w którym może chociaż przez chwilę oddychać. To dodaje książce niesamowitego klimatu, trochę tajemnicy i nadziei.
Całość czyta się szybko, bo historia wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Styl Patrycji jest naturalny, czasem momentami chaotyczny, ale to tylko pokazuje, jak skomplikowane są uczucia Roksany. Ta książka zostaje w głowie jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.
Jeśli lubisz książki, które zmuszają do myślenia, pokazują prawdziwe życie i nie boją się trudnych tematów, „Exabor” jest dla Ciebie. A Ty co myślisz o takich historiach? Masz swoją „bezpieczną przystań” jak Roksana?
#Exabor #PatrycjaRydzińska #MocneEmocje #SzkolnaPrzemoc #MagicznyRealizm #CzytamPolskieAutorki #KsiążkaZostajeWMnie
Przeczytałam „Exabor” Patrycji Rydzińskiej i serio długo nie mogłam wyjść z podziwu, jak autorka potrafiła oddać tę mieszaninę emocji, które targają młodą dziewczyną. Roksana to bohaterka, której łatwo kibicować, bo czuje się zagubiona, wyobcowana i często bezradna wobec tego, co się dzieje wokół niej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo, co najbardziej mnie poruszyło, to sposób, w jaki pokazany jest...
Roksana – bohaterka powieści Patrycji Rydzińskiej – to wrażliwe dziecko. Od zawsze nieco wyobcowana, a do tego nie radząca sobie z lękami, co potęguje brak matki, a także owiane mgiełką niedomowień wspomnienia o niej. Jednak dziewczyna musi w końcu zmierzyć się z rzeczywistością. Ojciec decyduje, iż koniec z nauczaniem domowym, Roksana ma iść do szkoły, poznać rówieśników, wyjść ze skorupy. Czy taka osoba może zostać zaakceptowana przez grupę? Bohaterka książki szybko otrzymuje miano dziwaczki, a ataki paniki się wzmagają. Ucieczką dla niej jest Exabor, kraina z wyobraźni.
Kochani, mamy tu powieść obyczajowo-psychologiczną „pełną gębą”. Patrycja Rydzińska skupia się na emocjach, stanie ducha postaci z książki. Nie tylko Roksany chociaż to ona zasługuje na miano głównej bohaterki. Natomiast jest tu jeszcze kilka innych osób, związanych z tą dziewczyną, i ich demony również poznamy. Zapewne jedną z ciekawszych będzie nieżyjąca już matka Roksany, zdolna osoba o depresyjnej naturze, ale też samotnik Romuald (ojciec głównej bohaterki), czy Estera (matka chrzestna) i jej rodzina zmagają się z z własnymi, wyjątkowo poważnymi, zmartwieniami. A akcent w ich opisywaniu przesunięty jest raczej na emocje niż praktyczne działania.
W powieści tej jest dużo sekretów i niesprawiedliwości. Że tak powiem brutalnie, widzimy w niej, jak dorośli niszczą młodych ludzi. Wcale nie przemocą, ale brakiem chęci zrozumienia, pogardą, lenistwem, czy też dziwnym przekonaniem o ochronie lub konieczności wychowywania za wszelką cenę. Odmowa psychoterapii, bo moja córka jest normalna oraz nierozmawianie o matce to najoczywistsze przyczyny problemów Roksany, a te można „usprawiedliwić” miłością jej ojca oraz nieprzepracowaną traumą własną. A to tylko czubek góry, jaką jest powieść „Exabor”.
Autorka zaskakująco dobrze panuje nad fabułą. A zaskakująco, bo sprawia ona wrażenie nieco chaotycznej. Rydzińska nie boi się zmienić punktu widzenia, czy też czasu akcji, ale wychodzi jej to bardzo płynnie. Kontekst tej książki jest też dość szeroki bo o każdej z postaci pisarka chce nam coś opowiedzieć, a tych jest kilka. To była sztuka, aby skomponować tę powieść czytelnie, jednak ona się udała, czego autorce gratuluję.
Ta książka „boli”, ale nie stylem. Ten jest, co prawda – jak dla mnie – zbyt upiększony, dostojny, ale do zaakceptowania. Ta książka „boli” bo może rozdrapać dawne duże i drobne urazy. Wychowywanie pasem, „pocieszenie” słowami „bądź twardy, dasz radę”, albo podejście „dzieci i ryby głosu nie mają” - znam osoby, które noszą w sobie ogromny żal do opiekunów o swoje dzieciństwo. Historia Roksany i jej bliskich może przywołać te wspomnienia, a także wywołać poczucie niesprawiedliwości, a nawet zalążek buntu. To książka mroczna, smutna, ale w tym smutku i osaczeniu piękna. Ja bardzo lubię powieści o charakterze psychologicznym, dlatego chciałam ją przeczytać. Co prawdą wolę, kiedy więcej miejsca zajmują historie niż stan ducha (lubię rozumieć bohaterów), ale na Rydzińskiej się nie zawiodłam.
Roksana – bohaterka powieści Patrycji Rydzińskiej – to wrażliwe dziecko. Od zawsze nieco wyobcowana, a do tego nie radząca sobie z lękami, co potęguje brak matki, a także owiane mgiełką niedomowień wspomnienia o niej. Jednak dziewczyna musi w końcu zmierzyć się z rzeczywistością. Ojciec decyduje, iż koniec z nauczaniem domowym, Roksana ma iść do szkoły, poznać rówieśników,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚Recenzja: 46/2025 //274
📚Autor: Patrycja Rydzińska
📚Tytuł: „Exabor”
📚Ocena: 8/10
📚Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Nazywam się Roksana.
Mieszkam z tatą. Moja mama zmarła, jak byłam malutka.
Czasem pytam tatę, jak to się stało, ale on nie chce mi odpowiedzieć. On chyba nadal jest smutny, bo gdy tylko wypominam mamę, jego oczy zachodzą łzami. Ja myślę, że kiedyś, wiele lat temu, stało się coś niedobrego.
Ostatnio wróciłam do szkoły, bo do tej pory uczyłam się w domu.
Nie lubię tam chodzić. Nie lubię moich rówieśników. Oni mnie nie akceptują,śmieją się ze mnie, patrzą z politowaniem.
Lubię tylko Huberta. Chociaż jest dziwny. Ale w sumie ja też jestem uważana za dziwaczkę.
Hubert mnie rozumie i razem ze mną przenosi się do mojego Exabor.
Tam nie ma zła, nie ma śmierci.
I jest Ona...
Wtedy się nie boję.
Tata daje mi leki. Ale ja ich nie chce brać.
Chcę śnić.
O niej.
'Exabor” to niezwykle udany debiut Patrycji Rydzińskiej.
Autorka z niezwykła precyzją oraz z odpowiednią dozą empatii kreśli portret psychologiczny Roksany, dziewczynki wychowywanej od najmłodszych lat przez ojca. Ukazuje, jak przez ponadprzeciętną wrażliwość oraz dojrzałość jest wyobcowana z grupy rówieśników.
Jak chęć ucieczki do jedynego świata, w którym czuje się bezpiecznie i beztrosko, do świata fantazji, przynosi tylko ból, niezrozumienie i rozczarowanie.
„Exabor” to niezwykle poruszająca, przepełniona emocjami pozycja, którą warto mieć w swojej biblioteczne. Niezwykle głęboka i wielowymiarowa.
Autorce gratuluje ogromnej dojrzałości oraz wyważenia.
Dopóki wśród całego zalewu nowości wydawniczych można znaleźć takie perełki jak „Exabor”, dopóty ja będę promować literaturę!
#dozaczytania
Molly📖.
/Zapraszam na IG: @molly.ksiazkowa/
📚Recenzja: 46/2025 //274
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚Autor: Patrycja Rydzińska
📚Tytuł: „Exabor”
📚Ocena: 8/10
📚Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Nazywam się Roksana.
Mieszkam z tatą. Moja mama zmarła, jak byłam malutka.
Czasem pytam tatę, jak to się stało, ale on nie chce mi odpowiedzieć. On chyba nadal jest smutny, bo gdy tylko wypominam mamę, jego oczy zachodzą łzami. Ja myślę, że kiedyś, wiele...
"Exabor" to debiut Patrycji Rydzyńskiej. Ta obyczajowa powieść głęboko wnika w psychikę swoich bohaterów, poruszając z wrażliwością i dojrzałością trudne tematy. Akcja powieści rozgrywa się w dwóch płaszczyznach- w rzeczywistości oraz tytułowej, fantazyjnej krainie, która dla niektórych staje się azylem przed złem otaczającego świata,
W centrum opowieści poznajemy młodą dziewczynę, którą samotnie wychowuje ojciec- Roksanę. Niewinność dziecka zostaje brutalnie skonfrontowana z ciężarem rodzinnej tragedii i niezrozumieniem ze strony rówieśników. Dziewczyna izolowana do tej pory od szkolnego życia, w nowym środowisku staje się obiektem szykan rówieśników, a lęk przed światem, który stopniowo narasta popycha ją ku ucieczce w objęcia wyobraźni. To tam odnajduje Exabor, miejsce utkane z tęsknot i marzeń- jej bezpieczną przystań.
Patrycja niezwykle subtelnie maluje portret psychologiczny Roksany, ukazując jej wrażliwość i zmagania z powtarzającymi się atakami paniki. Jej własny ojciec zmagający się z traumą po stracie żony pragnąc chronić córkę paradoksalnie pogłębia izolację własnego dziecka. Brak umiejętności rozmowy i ukrywanie prawdy o matce tworzą mur między nimi i utrudniają dziewczynce znalezienie się w rzeczywistości.
Autorka nie ogranicza się jednak jedynie do historii Roksany. Z wielką empatią przybliża również losy innych postaci walczących z własnymi demonami. Poznajemy losy Estery, przyjaciółki mamy Roksany, której życie rodzinne niszczy alkoholizm jej męża i trudne relacja z własną córką. W powieści pojawiają się również wątki samobójstwa i ciężkiej choroby dodając autentyczności. Tajemnicze Exabor staje aię czymá więcej niż tylko wytworem wyobraźni wyobcowanej dziewczyny. To metafora przestrzeni, w której bohaterka próbuje okiełznać własne lęki. Podróżując z Roksaną zastanawiałam się czym tak naprawdę jest tytułowa kraina, ale nie zdradzę wam do jakich doszłam wniosków...wyruszcie i przekonajcie się sami.
Exabor bardzo angażuje emocjonalnie, zmusza do zastanowienie się nad kruchością ludzkiej psychiki i potrzebą zrozumienia. Autorka maluje portrety bohaterów w odcieniach szarości, co czyni ich niezwykle autentycznymi. Ta książka to jedna z tych lektur, które zostają z nami na długo ponieważ zmusza do szerszego spojrzenia na brak akceptacji, samotność oraz problemy psychiczne.
Wrażliwość Patrycji, jej umiejętność kreowania złożonych postaci oraz poruszania trudnych tematów sprawiają, że z niecierpliwością wyczekuję kolejnych książek.. "Exabor" to książka dla każdego czytelnika ponieważ my wszyscy potrzebujemy własnego miejsca, w którym można znaleźć ukojenie i siłę do walki z życiowymi trudnościami...wszyscy zasługujemy na własny Exabor
"Exabor" to debiut Patrycji Rydzyńskiej. Ta obyczajowa powieść głęboko wnika w psychikę swoich bohaterów, poruszając z wrażliwością i dojrzałością trudne tematy. Akcja powieści rozgrywa się w dwóch płaszczyznach- w rzeczywistości oraz tytułowej, fantazyjnej krainie, która dla niektórych staje się azylem przed złem otaczającego świata,
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW centrum opowieści poznajemy...
Po przeczytaniu opisu książki „Exabor”, i zobaczeniu okładki, miałam pewne założenia dotyczące tego, o czym będzie ta powieść. Jak bardzo się pomyliłam…
Czym jest Exabor? Moim zdaniem jest to kraina, którą każdy powinien mieć, każdy powinien stworzyć sobie takie miejsce i móc się w nim schronić. A może większość z nas już takie miejsce ma?
Książka autorstwa Patrycji Rydzińskiej to powieść psychologiczna. Autorka posiada niezwykłą zdolność obserwacji, przelewa na papier to, co wszyscy znamy, naszą szarą rzeczywistość. I to ona bije z kart tej historii, doprawiona smutkiem. Smutek i przygnębienie to podstawowe emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania. Musiałam robić sobie przerwy, trochę by nie dać się temu przytłoczyć, a trochę by przemyśleć to, co właśnie przeczytałam.
Powieść surowa i brutalnie prawdziwa, trafna analiza naszej szarej rzeczywistości, z której dzieci próbują znaleźć ucieczkę w krainę wyobraźni. Autorka pokazuje, że każdy dźwiga swój krzyż, każdy człowiek, którego mijamy na ulicy z czymś się zmaga. A tak łatwo jest nam oceniać wszystkich na pierwszy rzut oka…
„Exabor” nie jest lekką i rozrywkową książką, jest historią przytłaczającą i dającą do myślenia, sprawia że zatrzymujemy się na chwilę, by zastanowić się nad tym, co autorka chce nam przekazać. Życie przedstawione bez cukierkowej osłony, którą większość ludzi próbuje nałożyć, ukazując je chociażby w social mediach. Dzięki tej powieści mamy możliwość zajrzeć pod fasadę, którą każdy buduje wokół siebie, pod którą skrywa cierpienie i ból.
Przy tego typu książce ciężko mówić o zachwycie, bardzo ciężko ją ocenić. Co mogę powiedzieć, to na pewno to, że daje do myślenia, długo po przeczytaniu będziecie o niej pamiętać. Na pewno musi być na nią dobry czas. Najlepiej pasuje mi określenie, że książka mocno we mnie uderzyła i jest nieoczywista.
„Exabor” jest powieścią wartą poznania i ja Wam ze swojej strony bardzo polecam. Czekam również na kolejne powieści Patrycji Rydzińskiej, bo skoro tak dobrze napisała debiut, to bardzo chcę wiedzieć, co zafunduje nam dalej.
Po przeczytaniu opisu książki „Exabor”, i zobaczeniu okładki, miałam pewne założenia dotyczące tego, o czym będzie ta powieść. Jak bardzo się pomyliłam…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzym jest Exabor? Moim zdaniem jest to kraina, którą każdy powinien mieć, każdy powinien stworzyć sobie takie miejsce i móc się w nim schronić. A może większość z nas już takie miejsce ma?
Książka autorstwa Patrycji...
Zbyt mała,by pamiętać, a jednak ciągle nie mogącą o niej zapomnieć. Była dla niej symbolem poczucia bezpieczeństwa,bezwarunkowego szczęścia i światem wyobraźni, w który uwielbiała i zarazem pragnęła uciekać. To właśnie tam czuła,że jej płuca pompują czyste powietrze i napędzają do działania. Była wtedy inna, była lekka, wolna, a każdy fragment ciała pulsował ciężkim do zidentyfikowania uczuciem.
Po czym otwierała oczy i wracała. Brutalnie upadała w przepaść otaczającej ją rzeczywistości. W poczucie bycia niezrozumianą, odrzuconą, zbędną. Każda obsesyjna myśl krążąca w jej głowie przyprawiała o ataki paniki. Mury szkolne kurczyły się,by zdusić ją, niczym w kleszczach. Była "zarazą", a otaczające ją pogardliwe spojrzenia sprawiały,że wpadała w otchłań paniki.
"Exabor" to powieść przepełniona emocjami. To historia dziewczynki, która nie potrafi sprostać otaczającemu jej światu. Poczucie osamotnienia miażdży jej pewność siebie, w rezultacie oddając w czeluści strachu, lęku i bezradności. Pokój dziewczynki otacza ją doskonale znanymi jej rzeczami, które parują poczuciem bezpieczeństwa i w końcu pozwalają jej swobodnie oddychać. Jednak świat jest dużo większy niż doskonale jej znane cztery ściany, a życie nie polega na tym,by bez przerwy uciekać w świat wyobrazi.
Zbyt mała,by pamiętać, a jednak ciągle nie mogącą o niej zapomnieć. Była dla niej symbolem poczucia bezpieczeństwa,bezwarunkowego szczęścia i światem wyobraźni, w który uwielbiała i zarazem pragnęła uciekać. To właśnie tam czuła,że jej płuca pompują czyste powietrze i napędzają do działania. Była wtedy inna, była lekka, wolna, a każdy fragment ciała pulsował ciężkim do...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Exabor” Patrycji Rydzińskiej to poruszająca opowieść o samotności, która powoduje ucieczkę w senne fantazje.
Roksana jest nastolatką, która często miewa napady lęku. Choć przez wiele lat dziewczynka miała nauczanie domowe, w końcu ojciec postanawia wysłać ją do szkoły. Dla wrażliwej i zamkniętej w sobie dziewczynki jest to ogromny szok, a ataki paniki stają się coraz częstsze. Roksana chcąc odciąć się od świata, ucieka w świat fantazji, do wymyślonej krainy Exabor.
Czy zagubionej nastolatce ktoś w końcu ruszy na pomoc?
Ta niezwykle emocjonująca historia nastolatki poruszyła moje matczyne serce. Autorka dotknęła w książce całą gamę trudnych tematów. Opowiedziała o niezrozumieniu i bolesnym odtrąceniu przez rówieśników, o depresji, braku komunikacji. O decyzjach wychowawczych, które podjęte w dobrej wierze, przynosiły tylko ból i rozczarowanie. O zawiedzionym zaufaniu, które ciężko odbudować.
Momentami czułam frustrację na nieporadnych rodziców, chodzących na skróty. Na nauczycieli, którzy przymykali oko na nękanie. Żal mi było nastolatki, która uciekając w fikcję, tylko oddalała się od rzeczywistości.
Ten debiut został nasiąknięty smutkiem, jednak takie książki trzeba czytać. Warto spojrzeć z dystansu na ważne problemy i nie popełniać podobnych błędów.
„Exabor” Patrycji Rydzińskiej to poruszająca opowieść o samotności, która powoduje ucieczkę w senne fantazje.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRoksana jest nastolatką, która często miewa napady lęku. Choć przez wiele lat dziewczynka miała nauczanie domowe, w końcu ojciec postanawia wysłać ją do szkoły. Dla wrażliwej i zamkniętej w sobie dziewczynki jest to ogromny szok, a ataki paniki stają się coraz...
Po śmierci żony Romuald samotnie wychowuje córkę Roksanę. Nastolatka ma duży problem z odnalezieniem się wśród rówieśników. Kiedy nadchodzi moment, w którym muszą zrezygnować z nauczania domowego, Roksana musi stawić czoła swojemu lękowi i zaczyna uczęszczać do szkoły.
Z każdym kolejnym dniem przekonuje się jednak, że wszyscy ją zawodzą, a zachowanie rówieśników doprowadza ją do częstych ataków paniki.
Jedyne miejsce, w którym czuje się bezpiecznie, to Exabor – kraina, której nie ma na mapie.
Czy zdarza Wam się uciekać myślami do innego świata?
„Exabor” to nie tylko powieść obyczajowa z elementami fantasy, ale przede wszystkim bardzo emocjonalna historia, poruszająca wiele ważnych tematów. Autorka kreśli poruszający obraz chorób psychicznych, bulimii, przemocy w szkole, braku akceptacji, poszukiwania siebie, problemu z alkoholem.
W książce poznajemy kilkoro bohaterów. Roksana nie potrafi odnaleźć się wśród rówieśników, jej ojciec Romuald przez lata unikał rozmów o zmarłej matce dziewczyny, a to… tylko początek skomplikowanych relacji pomiędzy bohaterami. Istotną rolę odgrywają również Estera, Kornelia, Piotr oraz Hubert – postać, która bardzo ubarwiła całą historię.
Szczególnie spodobał mi się motyw opowieści w książce, który dodaje jej… wielowymiarowości? Tak, tak bym to ujęła.
Nie spodziewałam się, że ta powieść będzie aż tak poruszająca. Ukazuje nie tylko to, jak ludzie mierzą się z trudnościami, ale też jak czasem zupełnie sobie z nimi nie radzą. To historia, która zostaje w głowie na długo i zasługuje na polecenie.
Chciałabym jeszcze zwrócić tutaj uwagę na piękny język, jakim jest napisana cała historia – byłam naprawdę pod wrażeniem.
I tu jeszcze muszę zwrócić się bezpośrednio do autorki – życzę powodzenia i książek albo tak fantastycznych jak ta albo jeszcze lepszych.
Polecam.
Po śmierci żony Romuald samotnie wychowuje córkę Roksanę. Nastolatka ma duży problem z odnalezieniem się wśród rówieśników. Kiedy nadchodzi moment, w którym muszą zrezygnować z nauczania domowego, Roksana musi stawić czoła swojemu lękowi i zaczyna uczęszczać do szkoły.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ każdym kolejnym dniem przekonuje się jednak, że wszyscy ją zawodzą, a zachowanie rówieśników doprowadza...
<współpraca recenzencka>
Romuald samotnie wychowuje córkę, chroniąc ją przed światem i prawdą o matce. Roksana, wychowana w izolacji, zmaga się z lękiem i brakiem zrozumienia. Jedyną ucieczką jest dla niej Exabor – tajemnicza kraina, której nie ma na mapie.
To niezwykle trudna i poruszająca lektura, która nie boi się dotykać bolesnych tematów. Anoreksja, bulimia, trauma po stracie, odrzucenie i przemoc w szkole – wszystko to składa się na mroczną, ale niezwykle ważną historię.
Autorka nie tylko kreśli losy Roksany, ale ukazuje szeroką perspektywę różnych osób dotkniętych chorobą psychiczną – matki, żony, przyjaciółki. Dzięki temu widzimy, jak destrukcyjny wpływ może mieć jedno cierpienie na całą sieć bliskich relacji.
Motyw „opowieści w opowieści”, czyli ucieczki dziecka do wymyślonego świata Exabor, sprawia, że książka ma w sobie coś metaforycznego. Fantastyczna kraina staje się schronieniem, ale też pułapką – symbolem mechanizmów obronnych, które pomagają przetrwać, ale jednocześnie oddalają od rzeczywistości.
Czytanie tej książki było dla mnie wyjątkowo trudne, szczególnie jako mamy. Tematy w niej poruszone są mi znane, co tylko potęgowało emocjonalne zaangażowanie i ból, jaki towarzyszył lekturze. To jednak dowód na to, jak mocno historia ta potrafi dotknąć czytelnika i otworzyć mu oczy na kwestie często pomijane lub bagatelizowane.
To nie jest książka do szybkiego przeczytania i zapomnienia. To jedna z tych historii, które zostają w głowie na długo i skłaniają do refleksji nad własnym postrzeganiem chorób psychicznych, samotności i wpływu, jaki nasze działania mają na innych.
<współpraca recenzencka>
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRomuald samotnie wychowuje córkę, chroniąc ją przed światem i prawdą o matce. Roksana, wychowana w izolacji, zmaga się z lękiem i brakiem zrozumienia. Jedyną ucieczką jest dla niej Exabor – tajemnicza kraina, której nie ma na mapie.
To niezwykle trudna i poruszająca lektura, która nie boi się dotykać bolesnych tematów. Anoreksja, bulimia, trauma...
Roksana jest cichą i wrażliwą dziewczyną, która cierpi na ataki paniki. Po śmierci matki jej ojciec starał się ją chronić przed bólem, izolując ją tym samym od reszty społeczeństwa. Pewnego dnia jednak Roksana musi wrócić do szkoły.
Pierwsze dni wśród rówieśników są dla niej ciężkie, gdyż inni mają ją za dziwaczkę, a dorośli kompletnie nie rozumieją jej lęków. Na całe szczęście jest Exabor – kraina, która istnieje w wyobraźni dziewczynki i do której może ona uciec za każdym razem, gdy prawdziwe życie staje się zbyt straszne.
Mimo wszystko Roksana stara się nie sprawiać kłopotów ojcu, ale nie jest to proste. Tym bardziej że Romuald nadal nie pogodził się ze stratą żony i opiekę nad córką coraz częściej woli przekazywać innym ludziom… Czy ojciec i córka znajdą drogę do siebie? Kogo Roksana spotka w Exaborze? Jaki będzie finał tej historii?
Powieść Patrycji Rydzińskiej możemy określić mianem książki psychologicznej. Historia skupia się głównie na uczuciach i przemyśleniach bohaterów, którzy starają się poradzić sobie z żałobą, ale nie zawsze im to wychodzi. Autorka kreuje dwie postacie, które po śmierci bliskiej osoby stają się sobie coraz bardziej obce.
Przeszłość rzutuje na ich codzienność, co widoczne jest zwłaszcza w przypadku Roksany – dziecka, które nie potrafi zrozumieć zachowania dorosłych i zamiast szukać odpowiedzi, odcina się od rzeczywistości. Jej ucieczka do fantastycznego Exabor to sposób radzenia sobie z nieprzepracowaną traumą. Również jej ojciec, Romuald, toczy sam ze sobą filozoficzne dysputy i próbuje zrozumieć, co takiego sprawiło, że jego żona odeszła. W tym domu jednak nie rozmawia się o matce Roksany – jej osoba jest tematem tabu, ale równocześnie ciągle jest ona obecna w życiu rodziny.
„Exabor” Patrycji Rydzińskiej to historia, która opowiada przede wszystkim o stracie, ale nie tylko. Pisarka przedstawia obraz polskiej szkoły, w której nadal na nękanie przymyka się oko. Nauczyciele o problemy wychowawcze Roksany obwiniają jej rodziców, ale nie widzą tego, że reszta klasy celowo doprowadza dziewczynę do kolejnych ataków paniki. Radzą jej, aby była „twardsza” i „nie dawała powodów do zaczepek”, tym samym pogarszając już i tak trudną sytuację.
Debiutancka powieść Patrycji Rydzińskiej to książka, która nie wszystkim przypadnie do gustu. Styl pisania autorki czasem jest bardzo emocjonalny, co wprowadza nieco chaotyczności w narrację. Mimo to dodaje on autentyczności przeżyciom bohaterów, a także sprawia, że mimowolnie bardziej angażujemy się w ich losy. W mojej opinii „Exabor” jest dobrym początkiem kariery literackiej pani Rydzińskiej i mam nadzieję, że w przyszłości doczekamy się kolejnych książek jej autorstwa.
Pisarce bardzo dziękuję za egzemplarz do recenzji! 😊
Roksana jest cichą i wrażliwą dziewczyną, która cierpi na ataki paniki. Po śmierci matki jej ojciec starał się ją chronić przed bólem, izolując ją tym samym od reszty społeczeństwa. Pewnego dnia jednak Roksana musi wrócić do szkoły.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze dni wśród rówieśników są dla niej ciężkie, gdyż inni mają ją za dziwaczkę, a dorośli kompletnie nie rozumieją jej lęków. Na całe...
Do jakiej krainy chcielibyście się przenieść?
Romuald po śmierci żony wychowuje córkę samotnie, izolując ją od tego, co zdaje mu się najbardziej bolesne: świata zewnętrznego oraz prawdy o jej matce. Właśnie przez to Roksana wyrasta na wrażliwą i zamkniętą w sobie nastolatkę. Po latach nauki w domu nadchodzi jednak czas ogromnej zmiany – dziewczyna już wkrótce ma zacząć chodzić do szkoły. Lęk przed nieznanym rośnie w niej z każdym dniem, uniemożliwiając normalne funkcjonowanie. Dorośli non stop ją zawodzą, a dzieci nie potrafią niczego zrozumieć. Roksana zna tylko jedno miejsce, gdzie czuje się bezpieczna oraz akceptowana.
Sen, w którym każdy z nas czuje się bezpiecznie i tworzy swoją własną krainę. Miejsce, w którym dobro i zło zlewają się w całość. Rzeczywistość, w której nie istnieje czas, bo sami kierujemy wydarzeniami. Chciałbyś zostać zabrany do Exabor?
Książka, do której mam mieszane uczucia. Z jednej strony podobała mi się historia i stworzony świat, a z drugiej czegoś mi brakowało. Historia, która niesie ogromny ciężar emocjonalny. Pokazuje los dzieci i dorosłych, które naznaczone są stratą, która nie ma tylko fizycznego znaczenia. Można być obok rodziców, a czuć się samotnym. Dzieci, które pozostawione są same sobie. Krzywdzą siebie, innych, aby przez chwilę poczuć coś więcej niż pustkę.
Opowieść o losach matki głównej bohaterki, początkowo mnie nie wciągnęła. Jednak, kiedy Autorka pokazywała nam jej losy kawałek po kawałku, rozdzierała serce. Mrok otula nas z każdej strony. Coraz bardziej zacieśnia swoje palce, ale nawet w najgorszych chwilach pojawia się promyk nadziei. Szansa na lepsze jutro.
Do jakiej krainy chcielibyście się przenieść?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRomuald po śmierci żony wychowuje córkę samotnie, izolując ją od tego, co zdaje mu się najbardziej bolesne: świata zewnętrznego oraz prawdy o jej matce. Właśnie przez to Roksana wyrasta na wrażliwą i zamkniętą w sobie nastolatkę. Po latach nauki w domu nadchodzi jednak czas ogromnej zmiany – dziewczyna już wkrótce ma zacząć...
Roksana to jedenastolatka, która po kilkuletnim nauczaniu indywidualnym wraca do szkoły. Nie zaczyna się dobrze. Targana atakami paniki dziewczynka, nie potrafi nawiązać relacji z rówieśnikami, a wychowujący ją samotnie Romuald nie zapewnia córce wystarczającego wsparcia. Dlatego Roksana ucieka w świat fantazji, do wymyślonej razem z jedynym kolegą tajemniczej krainy, Exabor.
Tak w skrócie wygląda zapowiedź książki. I niby wszystko się zgadza, ale nie przygotowała mnie ona w najmniejszym stopniu na ogrom smutku, złości i niezgody, jakie odczuwałam w trakcie lektury.
Debiut Patrycji Rydzińskiej niesie ze sobą ogromny ciężar emocjonalny. Dla mnie to historia o ciągnącej się bez końca sztafecie pokoleń, o poranionych jednostkach, krzywdzących niezamierzenie kolejne istnienia. Żal mi było dorosłych bohaterów, a równocześnie nimi pogardzałam. Bo nic nie usprawiedliwia wmawiania dziecku, że lepiej się stało, że jego matka umarła i nie musi go oglądać. Albo proszenia męża alkoholika o zdyscyplinowanie córki za pomocą solidnego lania. Albo faszerowania dziecka lekami i odmawiania mu psychoterapii.
Dzieci w tym świecie są pozostawione same sobie, zawodzą je wszyscy, rodzice, nauczyciele, krewni. I choć chce się je przytulić i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, to z przerażeniem zauważa się w ich zachowaniu pierwsze oznaki kolejnego pokrzywionego pokolenia. Same dzieci też potrafią być bezmyślnie okrutne.
Dużo tutaj o samotności, nieprzepracowanej żałobie, zawiedzionym zaufaniu, zatruwających relacje tajemnicach, zaburzeniach psychicznych. Autorka bardzo realistycznie opisuje ataki paniki, odrealnienie i zmagania z lękiem. Historia matki Roksany, odkrywana po kawałeczku, rozdziera serce.
Mrok spowija tę opowieść, ale na szczęście jest też przebłysk nadziei, małe światełko zmiany i zrozumienia. To ważna książka, zwłaszcza dla rodziców, może otworzy komuś oczy na trudności z jakimi mogą się zmagać dzieci.
Język powieści jest bardzo głęboki, bogaty, staranny. Czasami tylko wydawał mi się dziwnie starodawny, nie pasujący do współczesności i zbyt wyrafinowany dla jedenastolatki. Widać też w trakcie książki, że autorka coraz swobodniej czuje się z pisaniem, przechodzi się przez opowieść coraz płynniej, a sama końcówka jest rewelacyjna. Myślę, że jako debiutantka, pani Patrycja poradziła sobie bardzo dobrze. Na pewno będę obserwować dalszy rozwój jej literackiej kariery.
Książkę otrzymałam od autorki, dziękuję.
Zapraszam na instagram @zaczytana_farmaceutka
Roksana to jedenastolatka, która po kilkuletnim nauczaniu indywidualnym wraca do szkoły. Nie zaczyna się dobrze. Targana atakami paniki dziewczynka, nie potrafi nawiązać relacji z rówieśnikami, a wychowujący ją samotnie Romuald nie zapewnia córce wystarczającego wsparcia. Dlatego Roksana ucieka w świat fantazji, do wymyślonej razem z jedynym kolegą tajemniczej krainy,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toExabor to powieść o wielu warstwach. Jest to książka dla osób w różnych etapach życia. Dla młodzieży, która boryka się z podobnymi problemami zawartymi w lekturze oraz dla dorosłych, którzy sami muszą stawić czoła swojej przeszłości.
Jednak nie jest to książka, która głosi krytykę skierowaną na system, rodziców, nauczycieli itd. Największym atutem powieści jest to, że nie ma postaci złych i dobrych. Są postacie przedstawione w wielu kolorach szarości, a przez to są one ludzkie.
Exabor to historia o Roksanie, która nie potrafi znaleźć swojego miejsca na świecie - więc postanawia stworzyć swój własny. To historia o ojcu, który nie potrafi poradzić sobie ze stratą bliskiej osoby. Ale jest to przede wszystkim historia o życiu i mechanizmach obronnych jakie stosujemy by przetrwać.
Autorka bardzo wnikliwie tworzy profile psychologiczne postaci. Czytelnik z łatwością może utożsamić się z nimi, poczuć do nich empatię oraz zrozumieć czasem dziwne reakcje, wynikające z głęboko zakorzenionych przekonań.
Jest to piękna i wzruszająca historia napisana pięknym językiem. Wspaniały debiut, który spowodował, że z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnej powieści autorki.
Exabor to powieść o wielu warstwach. Jest to książka dla osób w różnych etapach życia. Dla młodzieży, która boryka się z podobnymi problemami zawartymi w lekturze oraz dla dorosłych, którzy sami muszą stawić czoła swojej przeszłości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak nie jest to książka, która głosi krytykę skierowaną na system, rodziców, nauczycieli itd. Największym atutem powieści jest to, że nie...
„Exabor” to debiut literacki młodej autorki Patrycji Rydzińskiej. To powieść obyczajowa i fantastyka. Akcja dzieje się realnie we współczesnym świecie oraz w tajemniczej krainie Exabor. Główną bohaterką powieści jest Roksana, po śmierci matki wychowywana tylko przez ojca. Dziewczynka jest wrażliwa i cierpi na ataki paniki, co skutkowało do pewnego czasu nauczaniem domowym. Uczęszczanie do klasy piątej rozpoczyna w prywatnej szkole. Jest wyśmiewana i dręczona przez innych uczniów. Ma trudności z adaptacją do nowej rzeczywistości. „Uwierzyła, ż naprawdę jest zdziwaczała, że ludzie unikają jej jak zarazy.” Ucieka na jawie i we śnie do wymyślonej krainy, którą jest tytułowy Exabor. Tu szuka wytchnienia i uspokojenia swoich lęków, tu wydaje się jej, że jest bezpieczna. „Przede wszystkim musiała dociec, dlaczego śniąc, wiedziała, że tam jest jej dom.” Do swojej wyśnionej krainy zabiera swojego przyjaciela Huberta, z którym dobrze się rozumie.
Autorka w swojej debiutanckiej powieści porusza wiele trudnych tematów, takich jak choroby psychiczne, anoreksja, bulimia, alkoholizm, nękanie w szkole, śmierć bliskiej osoby, samotne tacierzyństwo i wiele innych. Doskonale opisane jest zmaganie się psychiczne matki Roksany. „Nie mogę zadowolić się żadną rzeczą materialną ani niematerialną, miejscem ani osobą, choć próbuję ze wszystkich sił…” Widać, że autorka dobrze przygotowała się, aby poznać z czym zmagają się osoby z zaburzeniami psychicznymi.
Ciekawy jest też wątek rodziny Estery, przebojowej kobiety zmagającej się z chorobą alkoholową męża. Bohaterowie są wyraziści, dobrze scharakteryzowani, każdy ma jakieś swoje demony i problemy. Izabela borykała się z anoreksją, bulimią i brakiem akceptacji ze strony matki, Roksana ma ataki paniki i czuje się nierozumiana przez otoczenie, jej ojciec przeżywa traumę po śmierci żony, Estera jest żoną alkoholika i nie jest mu w stanie pomóc mu. Zastosowana przez autorkę narracja trzecioplanowa pozwala lepiej zrozumieć bohaterów, ich myśli i rozterki. To książka pełna emocji, która skłania do refleksji i do wyrozumiałości dla osób z różnymi problemami.
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
„Exabor” to debiut literacki młodej autorki Patrycji Rydzińskiej. To powieść obyczajowa i fantastyka. Akcja dzieje się realnie we współczesnym świecie oraz w tajemniczej krainie Exabor. Główną bohaterką powieści jest Roksana, po śmierci matki wychowywana tylko przez ojca. Dziewczynka jest wrażliwa i cierpi na ataki paniki, co skutkowało do pewnego czasu nauczaniem domowym....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Exabor opowiada historię Roksany - jej życia, problemów z rówieśnikami, lęków, napadów paniki...
Roksana jest wychowywana tylko przez ojca - matka umarła w młodym wieku a ojciec ukrywa przed córką wszelkie szczegóły życia matki i jej śmierci. Właśnie te tajemnice, lata nauki w domu sprawiają, że dziewczyna ma trudności w powrocie do normalnego życia. Ataki paniki są coraz mocniejsze i częstsze.. dziewczyna czuje, że nie może zaufać żadnemu dorosłemu bo ciągle ją zawodzą ani żadnemu dziecku bo nikt jej nie zrozumie....czy dziewczynka poradzi sobie z własnymi lękami?
Tytułowy Exabor to niezwykła kraina do której Roksana ucieka we śnie. Tam czuje się bezpieczna i akceptowana a kraina staje się jej schronieniem...
Książka Exabor nie jest książką łatwą...każdy rozdział sprawia, że zaczynamy się zastanawiać nad życiem Roksany i nad własnym życiem. Porusza bardzo ważne tematy takie jak samotność, niezrozumienie, brak akceptacji. Pokazuje jak ważna jest szczera rozmowa z dzieckiem od najmłodszych lat.
Książka mimo trudnych tematów czyta się praktycznie sama. Dzięki niej odbywamy podróż do wnętrza umysłu i możemy zrozumieć z czym boryka się główna bohaterka. Czytając ją często pojawiała mi się myśl, że jest ona takim czerwonym światłem dla rodziców taka pulsującą lampka na co uważać jeśli chodzi o delikatny umysł naszych dzieci.
Książka Exabor opowiada historię Roksany - jej życia, problemów z rówieśnikami, lęków, napadów paniki...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRoksana jest wychowywana tylko przez ojca - matka umarła w młodym wieku a ojciec ukrywa przed córką wszelkie szczegóły życia matki i jej śmierci. Właśnie te tajemnice, lata nauki w domu sprawiają, że dziewczyna ma trudności w powrocie do normalnego życia. Ataki paniki są...
Roksanę wychowuje samotnie ojciec, matka zmarła, gdy dziewczynką była jeszcze mała. Żyjąca długo w izolacji Roksana musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i rozpocząć naukę w szkole. Niestety, nie radzi sobie ze stanami lękowymi, na dodatek spotyka się z hejtem ze strony rówieśników. Jedyną pociechę znajduje w ucieczce do tajemniczej krainy Exabor. Czym ona jest? Przekonajcie się sami...
Nie wiedziałam, czego spodziewać się po tej książce. Na pewno nie przypuszczałam, że bedzie ona tak bardzo poruszająca. Autorka ukazuje tu dramat kilku osób, z których na czołówkach wysuwają się Roksana i jej tata. Rajmund nie poradził sobie z traumą po śmierci żony, nie umie rozmawiać z córką. Widzi, że Roksana ma problemy, ale nie potrafi poprosić o pomoc, faszerowanie córki lekami uważa za najlepszy sposób na rozwiązanie sytuacji. Samotna, przestraszona, izolującą się od rówieśników dziewczynka nie radzi sobie z tym wszystkim, na dodatek w szkole spotyka ją prześladowanie i hejt, a dorośli, którzy powinni pomoc - zawodzą. Tajemniczy Exabor to dla niej odskocznia od wszystkiego, co złe.
"Exabor" to debiut - ale wcale tego nie się nie odczuwa. Napisana niezwykle pięknym i dojrzałym językiem, porusza trudne i bolesne tematy - żałobę, traumę, poczucie winy, alkoholizmu, prześladowanie... Sporo tu tego, na dodatek książka ma ogromny ładunek emocjonalny, sprawia, że boli... I skłania do myślenia. Nie jest to łatwa lektura, ale takie też są potrzebne...
Roksanę wychowuje samotnie ojciec, matka zmarła, gdy dziewczynką była jeszcze mała. Żyjąca długo w izolacji Roksana musi zmierzyć się ze światem zewnętrznym i rozpocząć naukę w szkole. Niestety, nie radzi sobie ze stanami lękowymi, na dodatek spotyka się z hejtem ze strony rówieśników. Jedyną pociechę znajduje w ucieczce do tajemniczej krainy Exabor. Czym ona jest?...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEXABOR
Patrycja Rydzińska
"Ratunek ujrzała jedynie w wyzwoleniu się od własnej osobowości, od cech, które sprawiały jej cierpienie."
Sięgacie czasami po powieści obyczajowe? Osobiście od pewnego czasu robię to jedynie sporadycznie, na co dzień zaś tonę w fantastyce. Mimo to postanowiłam zapoznać się z powieścią Patrycji Rydzińskiej zatytułowaną "Exabor", ponieważ miałam przeczucie, że będzie to wyjątkowa lektura. Czy mój instynt czytelniczy mnie nie zawiódł? Zapraszam na recenzję.
"Exabor" to przejmująca, drążąca umysł i serce opowieść, w której splatają się dwa światy - ten całkowicie realny oraz ten, który dalece poza realność wykracza. Splot obu rzeczywistości jest tak ścisły, że momentami zatraca się drżąca granica między nimi, a przynajmniej tak się dzieje w przypadku głównej bohaterki. Przyznam, że bardzo doceniam pomysł na fabułę, który autorka przedzierzgnęła w pełną głębi historię, oddziałująca równie silnie na myśli, jak i emocje.
"Exabor" wyróżnia się przede wszystkim dominacją warstwy psychologicznej nad obyczajową. Wprawdzie śledzimy bieżące losy bohaterów, poznajemy ich codzienność, jednak opowieść ma zdecydowanie szerszą perspektywę. Autorka w zdecydowanie większym stopniu skupia się na tym, jakie emocje, odczucia, myśli, refleksje i zmiany w psychice rzeczywistość wywiera na bohaterach niż na dynamice akcji. Dotyczy to w zasadzie każdej płaszczyzny ich życia: przeszłości, teraźniejszości, funkcjonowania w społeczeństwie, życia wewnętrznego, zdrowia psychicznego.
Powieść Patrycji Rydzińskiej nie tyle się poznaje, co przeżywa, bowiem swą wnikliwością bardzo mocno przenika do sfery emocjonalnej czytelnika, skłania do głębokiej refleksji, popycha do analizowania sytuacji bohaterów, wzbudzając przy tym szereg niesamowicie silnych odczuć. "Exabor" porusza bardzo wiele istotnych społecznie tematów, dotykających szczególnie sfery życia psychicznego, problemów adaptacyjnych, doznania straty bliskich, alkoh0lizmu, dojmującego smutku, samobójstwa, przem0cy rówieśniczej i wielu innych, które zdecydowanie do lekkich i błahych nie należą. Dlatego zalecałabym czytelnikom wycoce wrażliwym oraz niepełnoletnim ostrożność przy wyborze tej lektury. Z drugiej zaś strony powieść jest na tyle głęboko przemyślana, że równie dobrze może stanowić impuls do poszukiwania rozwiązań trudnych sytuacji życiowych.
.
Główną bohaterką powieści jest dziewczynka, uczennica piątej klasy, zmagająca się z problemami lękowymi, spragniona akceptacji - dziecko, które los bardzo dotkliwie doświadczył. Wprawdzie określiłam Roksanę mianem głównej bohaterki, bowiem to ona jest wspólnym mianownikiem - w ten, czy inny sposób - wszelkich zdarzeń w tej opowieści, lecz tak naprawdę wszystkie postaci tu występujące mogłabym potraktować, jako główne. Autorka równie wiele uwagii i wnikliwości poświęciła wszystkim bohaterom, prezentując ich przeszłość, ukazując problemy, dotykając emocji, motywacji i uczuć, oraz sposobów radzenia sobie z nieprzychylną rzeczywistością.
.
Patrycja Rydzińska nie tylko porusza swoją opowieścią, nie tylko nie waha się dotykać bardzo poważnych i trudnych tematów, nie tylko pokusiła się o dalece rozbudowaną warstwę psychologiczną powieści, ale także uczyniła to za pomocą bardzo dobrego, przemawiającego do czytelnika stylu wypowiedzi oraz odpowiedniego języka. Mocny i wartościowy przekaz podkreślony został odpowiednim i interesującym stylem oraz właściwym słowem.
.
Lektura "Exabor" stanowiła dla mnie swoiste opuszczenie mojej strefy komfortu, jaki stanowi fantastyka. Mimo to zupełnie nie żałuję, że postanowiłam zapoznać się z tą opowieścią, bowiem bardzo emocjonalnie ją odebrałam. Patrycja Rydzińska stworzyła historię, która porusza, jest przejmująca, dotyka bardzo istotnych, ale też newralgicznych tematów, a przy tym koncentruje się na sferze psychologicznej życia bohaterów oraz tworzonej przez niektórych z nich fantastycznej rzeczywistości.
.
#książki #exabor #patrycjarydzińska #wydawnictwonovaeres
EXABOR
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPatrycja Rydzińska
"Ratunek ujrzała jedynie w wyzwoleniu się od własnej osobowości, od cech, które sprawiały jej cierpienie."
Sięgacie czasami po powieści obyczajowe? Osobiście od pewnego czasu robię to jedynie sporadycznie, na co dzień zaś tonę w fantastyce. Mimo to postanowiłam zapoznać się z powieścią Patrycji Rydzińskiej zatytułowaną "Exabor", ponieważ miałam...
Czy da się opowiedzieć o wszystkich naszych narodowych bolączkach w jednej prostej powieści? Patrycja Rydzińska udowadnia, że tak. Można pokazać niepełnosprawność, podejście do chorób psychicznych, przemoc, alkoholizm, dyktaturę, narodowościowe zadęcie, fanatyzm, wykluczenie, zadziobywanie, brak wsparcia, zabobonność.
„Exabor” to fantastyczna opowieść o odciętej od życia społecznego nastolatce borykającej się z lękami i wychowywanej przez ojca mierzącego się z wieloletnią żałobą po żonie. Tajemnicza śmierć matki naznacza życie dziecka, a ojca czyni niezdolnym do opieki. Przelewane na dziecko lęki, karmienie córki psychotropami jako sposób na radzenie sobie z jej paniką, brak odwagi posłania jej na terapię sprawiają, że kiedy kończy się edukacja domowa i przychodzi czas zmierzenia się z rówieśnikami bardzo szybko dochodzi do przemocy.
„Zastanów się dwa razy, nim wkroczysz do tego świata” – to przestroga, którą znajdziemy na początku powieści zaczynającej się od podróży samochodem, w czasie której obserwujemy napięte relacje między Roksaną (córką) i Romualdem (ojcem). Wkraczająca w piątej klasie do szkoły nastolatka ciągle porównuje się z innymi, doszukuje się tego jak bardzo odstaje od grupy. Jej wycofanie i brak pewności siebie szybko stają się pretekstem do stosowania wobec niej przemocy zaczynającej się od przezwisk, a później przeradzającej się w poszturchiwania, pobicia, niszczenie rzeczy.
Nieradzący sobie z żałobą po żonie Romuald może liczyć na wsparcie Estety w wychowaniu córki. Dawna przyjaciółka żony jest osobą przedsiębiorczą, zaradną i ciepłą do osieroconej chrześniaczki. W tych rzadkich chwilach wspólnie spędzanego czasu daje jej więcej ciepła niż własnej córce. To rodzi kolejne nieporozumienia. A w tle mamy jej zapitego męża, który w pracy wywołuje więcej szkód niż pożytku.
„Exabor” to opowieść o poszukiwaniu kogoś, z kim można współpracować, mieć wspólną misję i cel. Pisarka świetnie pokazuje jak niesamowicie społecznymi istotami jesteśmy, jak bardzo potrzebujemy innych ludzi do kształtowania własnych umiejętności, rozwijania talentów. Napisana pięknym językiem historia podsuwa wiele ważnych tematów. Mamy tu dwa uzupełniające się światy: realny i fantastyczny, do którego ucieka Roksana. To on łączy ją z inną wykluczoną przez nastolatków osobą. Patrycja Rydzińska wykorzystując trzecioosobowego wszechwiedzącego narratora wprowadza nas do pełnego emocjonalnego chaosu doświadczanego przez bohaterów mierzących się z różnymi bolączkami. Na pierwszy plan wysuwa się tu Roksana i to wokół niej toczy się życie, jest pretekstem do pokazywania innych osób, ich doświadczeń. Do przestrzeni Estery, wyzwań, z jakimi musi się mierzyć jako przedsiębiorczyni, żona alkoholika i matka nastolatki wchodzimy właśnie przez powiązanie z Roksaną i jej matką. Pisarka bardzo subtelnie podsuwa problem depresji poporodowej, problemów psychicznych osoby, która nie otrzymała odpowiedniego wsparcia specjalistów. Poznajemy też życie Romualda, dowiadujemy się jak wyglądało jego małżeństwo. Bohaterzy osadzeni są tu w sieci współzależności. Mały światek rozciąga się coraz szerzej, rozrasta się tak jak doświadczenia poszczególnych postaci.
„Exabor” Patrycji Rydzińskiej to świetna i wciągająca historia o wyzwaniach, z jakimi musimy się mierzyć oraz pokazująca, jaka moc drzemie we współpracy, społecznym wsparciu.
Czy da się opowiedzieć o wszystkich naszych narodowych bolączkach w jednej prostej powieści? Patrycja Rydzińska udowadnia, że tak. Można pokazać niepełnosprawność, podejście do chorób psychicznych, przemoc, alkoholizm, dyktaturę, narodowościowe zadęcie, fanatyzm, wykluczenie, zadziobywanie, brak wsparcia, zabobonność.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Exabor” to fantastyczna opowieść o odciętej od życia...
„Zastanów się dwa razy, nim wkroczysz do tego świata” - taki apel znajdziemy na początku okładkowego opisu powieści „Exabor” Patrycji Rydzińskiej. I choć początkowo miałam te słowa za zwykłą przynętę, która ma skusić odbiorców do sięgnięcia po książkę, po lekturze stwierdzam, że ostrzeżenie to nie jest chwytem marketingowym, ale ważną przestrogą; bowiem powieściowa rzeczywistość przepełniona jest bólem i cierpieniem, nawałem różnych problemów, których ciężaru emocjonalnego wrażliwi czytelnicy mogą po prostu nie unieść.
Warto jednak samemu sprawdzić, czy podoła się tej lekturze. Dlaczego?
Przepiękny język, jakim napisana jest książka. Nie potrafię przypomnieć sobie innej lektury, która z tak wielką wnikliwością i wrażliwością wdzierałaby się do głów bohaterów z pozycji trzecioosobowego narratora, prowadzącego czytelników za rękę przez bałagan uczuć i harmider emocji - wszystkim dając wybrzmieć, niczego nie pomijając, a jednak zachowując w tym chaosie porządek i spójność.
Wielowymiarowość bohaterów i wzajemne ich powiązania. Nie ma w tej powieści żadnej pierwszoplanowej postaci, którą dałoby się jednoznacznie określić antagonistą lub protagonistą. Każdy bohater cierpi i każdy krzywdzi, bardziej lub mniej świadomie; nieszczęścia wynikają z wzajemnego niezrozumienia, z frustracji, z nieumiejętności opanowania emocji, nigdy zaś z chorej, bezpodstawnej chęci zadania komuś bólu. Kat jednej postaci jest ofiarą innej. Sieć współzależności, w miarę zagłębiania się w lekturę, rozrasta się, łącząc bohaterów niewidzialnymi łańcuchami przyczynowości i skutkowości, demonstrując, jak czyny jednej osoby wpływają na inną, z pozoru z nią niezwiązaną.
„Patrz szerzej” - taki tytuł nosi jeden z utworów mojego ulubionego rapera, i jednocześnie - tymi słowami można streścić przesłanie książki. „Exabor” powinien być dla lekturą obowiązkową dla każdego rodzica/nauczyciela/pedagoga/opiekuna młodzieży. Książka otwiera oczy na to, jak bardzo różni się interpretacja pewnych zjawisk i zachowań przez dzieci i dorosłych; jak wiele z pozoru błahych sytuacji posiada zupełnie odmienne znaczenie dla zaangażowanych w nie stron; jak łatwo ulec pokusie interpretowania czyjegoś postępowania najprostszą możliwą drogą, nie zagłębiając się w jego przyczyny, i przede wszystkim: jak bardzo, ale to bardzo istotna, zwłaszcza w sytuacji konfliktowej, jest rozmowa i przejrzysta komunikacja.
Co nie do końca przypadło mi do gustu w tej lekturze?
Specjalistyczna terminologia w narracji. Miałam czasem wrażenie, że przez historię prowadzi nas biegły psycholog, gdyż dojrzałość i sposób opisywania pewnych stanów emocjonalnych kojarzyły mi się z obserwacjami stworzonymi przez doświadczonego terapeutę. Jest to zwłaszcza widoczne w momentach, których Roksanę dopadają ataki paniki - to, w jaki sposób narrator przedstawia je w książce różni się od tego, jak próbowałaby o nich opowiadać sama bohaterka lub osoba spoza świata psychoterapii. I choć niewątpliwie fragmenty te dostarczają ogromu wiedzy i są, zwyczajnie, niezwykle pięknie napisane, czytając je, miałam w głowie zgrzyt: czy to jeszcze powieść, czy już podręcznik psychologiczny?
Nierzeczywista kreacja bohaterów. Podkreślam, że tematyka stanów lękowych jest mi obca, niemniej - ciężko mi uwierzyć, że dziewczynka, która nie potrafi odnaleźć się wśród ludzi i przed chwilą miała atak paniki, podchodzi do nieznajomego chłopca i sama z siebie próbuje nawiązać z nim konwersację. Nie wiem, jak działa umysł osoby walczącej ze stanami lękowymi, ale w paru momentach przeskoki z przerażenia do względnego uspokojenia wydawały mi się zbyt nagłe, by mogły być rzeczywiste.
Historie tworzone przez Huberta i Roksanę w Eskaborze wydawały się zbyt dojrzałe jak na dzieła pary nastolatków. To również moje subiektywne odczucie, bo miałam jedenaście lat zbyt dawno temu, żeby pamiętać, jak plastyczna była wtedy moja wyobraźnia, niemniej powaga, brak dziecięcych dowcipów, sam sposób ich snucia opowieści nie przystawały, według mnie, do postaci dwojga dziecięcych autorów.
Po więcej podobnych recenzji zapraszam na lg: @wwiercona_w_ksiazki
„Zastanów się dwa razy, nim wkroczysz do tego świata” - taki apel znajdziemy na początku okładkowego opisu powieści „Exabor” Patrycji Rydzińskiej. I choć początkowo miałam te słowa za zwykłą przynętę, która ma skusić odbiorców do sięgnięcia po książkę, po lekturze stwierdzam, że ostrzeżenie to nie jest chwytem marketingowym, ale ważną przestrogą; bowiem powieściowa...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem pokaże Wam ,książkę która przez strony powieści i fantastycznych zdarzeń zabierze Wam do ciemnych zakamarków ludzkiego umysłu.
Pod fasadą tajemniczej okładki znajdziecie historię,która pokaże Wam czym jest życie pełne lęku,strachu i bólu .
,, Exabor " to nic innego jak odskocznia naszej bohaterki, świat w którym umiejscawia wszystkie swoje lęki i pragnienia. Gdzie przerabia swoje traumy i dzięki postaciom wszystko co w niej siedzi ukazuje się na światło dzienne.
Prawdopodobnie postać ojca wzbudzi spore kontrowersje.
Zaczną się pytania dlaczego nie poszedł z dziewczyną na terapię itp.itd.
Jednak postać ta sama nosi w sobie mrok ,którego pokonać nie potrafi . To bardzo złożona osoba , która trwa w świecie pozorów. Często wraca co przeszłości , wspomina swój związek i tragedię która się wydarzyła strzegąc prawdy jak najwytrwalszy ochroniarz.
Poznając go od podszewki przychodzi do nas fala współczucia i zrozumienie dla postaci , której w świecie realnym tak potrzebuje .
W książce ukazuje się też ciotka dziewczyny z którą łączą ja bliskie relacje. Mąż alkoholik ,córka która nie spełnia jej muszę przyznać wygórowanych wymagań itd..
Mogłabym tak opisać każda z postaci w tej książce jednak chciałam Wam przedstawić jak wiele trudnych tematów zamknięto na stronach tej książki.
Nasuwa mi się wniosek ,że każdy nosi swój bagaż i mrok .
I prawdopodobnie jest to prawda .
Świat Roksany naszej głównej bohaterki utkany jest z tajemnic, pozorów i samotności .
Zaczytując się w jej historię zobaczycie jak wiele zła przyjmuje na swoje barki i jak ciężko jest jej się zwrócic o pomoc .
Zbliżając się ku końcowi powieści z tyłu głowy miałam jedno pytanie ,, czy ktoś zdąży z pomocą " .
Skrycie chciałabym aby świat przedstawiony byłby tylko fikcją literacką,jednak prawdziwy świat zrzuca na wielu z nas ogrom różnych problemów .
Byc może właśnie też takich jakie mają bohaterowie .
Książkę czyta się ciężko, przez emocje ciemne i gęste jak mrok .
Historia dająca do myślenia , z bohaterami wykreowanymi niesamowicie realnie.
Aż ciężko uwierzyć ,że jest to debiut .
Sięgnijcie,bo książka pokaże Wam że nie warto być obojętnym na cudzą krzywdę.
Współpraca barterowa @patrycja
Tym razem pokaże Wam ,książkę która przez strony powieści i fantastycznych zdarzeń zabierze Wam do ciemnych zakamarków ludzkiego umysłu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPod fasadą tajemniczej okładki znajdziecie historię,która pokaże Wam czym jest życie pełne lęku,strachu i bólu .
,, Exabor " to nic innego jak odskocznia naszej bohaterki, świat w którym umiejscawia wszystkie swoje lęki i pragnienia....
“Exabor” nie jest lekką powieścią obyczajową, którą przeczytamy i zapomnimy. To książka, która zabiera nas w podróż w głąb ludzkiej psychiki, pełnej bólu i lęku. Autorka z niezwykłą wrażliwością przedstawia nam historię bohaterów, którzy toczą cichą walkę ze swoimi demonami. Ta książka to nie tylko pojedyncze portrety psychologiczne, ale także opowieść o relacjach rodzinnych. Nie zawsze łatwych, czasem trudnych do zrozumienia a nawet toksycznych. Takich, o których nie rozmawia się z innymi lub chowa głęboko.
To historia o samotności wśród ludzi, o niezrozumieniu ale i presji, które może prowadzić do tragedii. To opowieść o stwarzaniu pozorów, o próbie niedostrzegania problemów a także nieumiejętnej pomocy albo wręcz jej braku. To zwrócenie uwagi na to, że problemy dzieci często są bagatelizowane a pomoc, nie zawsze jest odpowiednia. O braku wsparcia nie tylko u najbliższych ale także u innych dorosłych, w szkole, która potrafi niszczyć. To opowieść o walce z samym sobą, ale i także próbie dostrzeżenia nadziei.
To książka pełna emocji, nie zawsze prostych do wytłumaczenia czy zrozumienia. Zachęcają do refleksji i do spojrzenia, na niektóre tematy inaczej. Czyta się ją szybko a opowieść wciąga, że trudno odłożyć książkę.
Jeśli szukacie książki, która Was poruszy, sprawi, że spojrzycie na problemy psychiczne od innej strony to będzie to idealna pozycja dla was. Dla mnie była to bardzo ciekawa uczta czytelnicza, którą gorąco polecam.
Recenzja: https://kotkawaiksiazki.pl/exabor-patrycja-rydzinska-recenzja/
“Exabor” nie jest lekką powieścią obyczajową, którą przeczytamy i zapomnimy. To książka, która zabiera nas w podróż w głąb ludzkiej psychiki, pełnej bólu i lęku. Autorka z niezwykłą wrażliwością przedstawia nam historię bohaterów, którzy toczą cichą walkę ze swoimi demonami. Ta książka to nie tylko pojedyncze portrety psychologiczne, ale także opowieść o relacjach...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚"Exabor" Patrycja Rydzińska
Roksanę izolacja przez ojca od świata zewnętrznego doprowadziła do zaburzeń psychicznych. Lęk, ból emocjonalny, ataki paniki utrudniają codzienne funkcjonowanie ...paraliżują, a dziewczyna nie jest w stanie nad lękowymi stanami zapanować. Dziewczynka pragnie miłości , matczynej troski i żałuje, że nie dane było jej nią się dostatecznie nasycić. Nierozumiana przez ojca, który wg mnie wykazuje egoistyczne a nawet despotyczne cechy, odczuwa coraz większą pustkę i samotność.
Nieakceptowana, odrzucona przez rówieśników doświadcza zjawiska bullyingu, które dodatkowo nasila emocjonalne problemy i stany lękowe.
Bagatelizowanie problemu przez grono pedagogiczne oraz własnego ojca skutkuje brakiem wiary w to, że może doznać wsparcia w dorosłych.
Ucieczką od emocji, które ją przytłaczają jest Exabor świat bez lęku, śmierci który zapełnia pustkę jaką stale odczuwała. Razem z Hubertem, jedynym rówieśnikiem przez którego nie została odrzucona, badają ten świat ryzykując brakiem powrotu do rzeczywistości. Uda im się wyzwolić czy otchłań tego świata wciągnie ich na dobre ???
"Exabor " to przemyślana i dopieszczona w każdym calu fabuła, przy której należy włączyć myślenie aby odkryć w niej ukryty przekaz. Czytając o życiu tych zagubionych, przygasłych ,wewnętrznie rozdartych bohaterów byłam i nadal jestem poruszona bo nie jest to lektura mająca odprężające działanie .
Książka o traumie...lęku..krzyku rozpaczy, która wywołuje dreszcze , szarpie emocjonalnie i zmusza do refleksji nad psychologicznymi aspektami ludzkiego umysłu.
Czytajcie kochani bo warto❗
@patrycjarydzinska bardzo dziękuję za możliwość zrecenzowania Twojej książki 🤗
______________________________
#współpracarecenzencka #exabor #patrycjarydzińska #opiniaoksiążce
📚"Exabor" Patrycja Rydzińska
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRoksanę izolacja przez ojca od świata zewnętrznego doprowadziła do zaburzeń psychicznych. Lęk, ból emocjonalny, ataki paniki utrudniają codzienne funkcjonowanie ...paraliżują, a dziewczyna nie jest w stanie nad lękowymi stanami zapanować. Dziewczynka pragnie miłości , matczynej troski i żałuje, że nie dane było jej nią się dostatecznie...
Roksana nie ma łatwego życia i ciężko jej się jest odnaleźć wśród rówieśników. Oprócz tego, że jest bardzo wrażliwa to zmaga się z uciążliwymi napadami paniki. Jej ojciec chcąc ją chronić przed światem oraz prawda o jej Matce izoluje ją od społeczeństwa. Dotychczas uczyła się w domu, jednakże nastał czas w którym musi zakończyć nauczenie indywidualne. Powrót do szkoły jest dla dziewczynki bardzo ciężki emocjonalnie, a rówieśnicy nie pomagają jej w odnalezieniu się w nowej sytuacji. Roksana jest poniżana oraz gnębiona przez inne dzieci, a ukojenie daje jej jedynie podróż do krainy wyobraźni zwanej Exaboro.
Takie recenzje zawsze pisze mi się bardzo ciężko. Nie dlatego, że książka mi się nie podobała. Jestem naprawdę oczarowana tą powieścią i to właśnie dlatego mam problem z przekazaniem wam tego co myślę, bo wszystko co pisze wydaje mi się niewystarczające.
Powieść porusza bardzo trudne, ale jednocześnie bardzo ważne tematy. Główna bohaterka jest gnębiona w szkole i nie ma łatwego dzieciństwa. Wychowuje ją jedynie ojciec który sam zmaga się z demonami przeszłości i nie najlepiej radzi sobie ze stratą swojej żony. Bolesne wydarzenia cały czas jak ciemne chmury wiszą nad ich rodziną. Trudne relacje, niewypracowane traumy, alkoholizm, samobójcza śmierć i demony przeszłości zawarte w jednej powieści sprawiły, że jest ona niesamowicie wzruszająca i przepełniona emocjami.
Ale nie jest to powieści jedynie o bólu, cierpieniu i poniżaniu, jest ona także o nadziei i zmianie jaka następuje w drugim człowieku.
W tej obyczajowej powieści znajdzie również odrobinę magii która idealnie dopełniła całą powieść.
Mam nadzieje, że każdy kto znajdzie się w ciężkiej życiowo sytuacji odnajdzie swoje własne tytułowe Exaboro które go uratuje.
Świetny debiut autorki który z całego serca wam polecam. Nie czytam takich książek, a ta mnie oczarowała! Daje mega wysoką ocenę 10/10 i mam wielką nadzieję, że sięgnięcie po tą książkę.
Roksana nie ma łatwego życia i ciężko jej się jest odnaleźć wśród rówieśników. Oprócz tego, że jest bardzo wrażliwa to zmaga się z uciążliwymi napadami paniki. Jej ojciec chcąc ją chronić przed światem oraz prawda o jej Matce izoluje ją od społeczeństwa. Dotychczas uczyła się w domu, jednakże nastał czas w którym musi zakończyć nauczenie indywidualne. Powrót do szkoły jest...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRoksana jest wychowywana przez ojca, jej matka nie żyje. Dziewczynka ma bardzo częste napady paniki. Dziecko, które do tej pory uczyło się w domu, teraz musi chodzić do szkoły, co jest dla niej bardzo trudne. Dzieci wyśmiewają się z niej i traktują jak dziwaczkę. Dziewczyna okłamuje ojca i nie bierze leków. Roksana ucieka w świat fantazji i snów. Śni o dalekich krainach, pogrąża się w marzeniach, tęskni do tajemniczego Exabor, które jest jej schronieniem. Zabiera do niego jedynego kolegę, Huberta.
Czym jest tajemnicze Exabor?
Przekonajcie się sami sięgając po tę książkę.
„Exabor” to bardzo dobry debiut Patrycji Rydzińskiej, którego premiera miała miejsce 28 sierpnia. Jest to powieść obyczajowa, której akcja toczy się w świecie współczesnym oraz w świecie równoległym – tajemniczej krainie Exabor. Książka porusza trudne tematy, m.in. samobójstwo, choroby, alkoholizm czy radzenie sobie po stracie bliskiej osoby. Autorka ukazuje nam historię rodziny, w której ojciec nie pogodził się z przeszłością, ukrywa przed córką informacje na temat matki. Natomiast córka żyje w izolacji, jest wyśmiewana przez rówieśników, chętnie zaszyła by się w jakimś bezpiecznym miejscu.
Jak bohaterowie poradzą sobie z tymi wszystkimi problemami?
Warto przeczytać tę książkę i przekonać się samemu.
Roksana jest wychowywana przez ojca, jej matka nie żyje. Dziewczynka ma bardzo częste napady paniki. Dziecko, które do tej pory uczyło się w domu, teraz musi chodzić do szkoły, co jest dla niej bardzo trudne. Dzieci wyśmiewają się z niej i traktują jak dziwaczkę. Dziewczyna okłamuje ojca i nie bierze leków. Roksana ucieka w świat fantazji i snów. Śni o dalekich krainach,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest takie powiedzenie "Nie oceniaj książki po okładce". W przypadku tej powieści to powiedzenie nabiera głębszego sensu. Książka ta, bowiem niesie w sobie wiele życiowych prawd i porusza tak ważne życiowe tematy, o co nigdy byś jej nie podejrzewał.
Historia młodej dziewczyny Roksany, samotnie wychowanej przez ojca. Nastolatki, która dziwiga na sobie ciężar, tragedię rodzinną. Młodej osoby zmagającej się z niezrozumieniem, szykanami ze strony rówieśników i łękiem przed życiem, światem, który sprawia, że najchętniej zaszyła by się w bezpiecznym świecie.
Autorka także przybliża tragiczną historię jej matki, wspaniałej tancerki, której demony takie jak bulimia, depresja, anoreksja nie pozwalają żyć i tym życiem się w pełni cieszyć.
Mamy też historię rodziny, przyjaciółki matki Roksany. W, której brak zrozumienia i alkohol jednego członka zabierają tak wiele.
Samobójstwo i ciężka choroba, to dwa kolejne tematy, które spotkasz na kartach tej powieści.
Jak poradzą sobie z tymi demonami bohaterowie książki? Czy zdołają im się przeciwstawić, a może one ich pokonają, zdeptają? O tym musisz przekonać się sam, czytając książkę.
Jest jeszcze tytułowa kraina. Czym jest? Miejscem ucieczki przed złem tego świata? Tajemnicą? Może czymś co każdy z nas ma na wyciągnięcie ręki? A może czymś zupełnie innym?
Warto przekonać się sięgając po tę powieść. A może i Ty odnajdziesz w sobie swój Exabor.
Jest takie powiedzenie "Nie oceniaj książki po okładce". W przypadku tej powieści to powiedzenie nabiera głębszego sensu. Książka ta, bowiem niesie w sobie wiele życiowych prawd i porusza tak ważne życiowe tematy, o co nigdy byś jej nie podejrzewał.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria młodej dziewczyny Roksany, samotnie wychowanej przez ojca. Nastolatki, która dziwiga na sobie ciężar, tragedię...