Od dawna nie czytałam żadnej mangi, więc musiałam się przemóc na początku, szczególnie z czytaniem w drugą stronę. Historia jednak pochłonęła mnie od razu. Jak na dobrą opowieść o kotach przystało, są pokazane przeuroczo i czytelnik od razu pała do nich miłością. Manga nie stroni jednak od przykrych treści, pokazując realia życia na ulicy i traktowania bezpańskich kotów, które uderzają prosto w serce. Sama historia przedstawia bohaterów, którzy na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego, jednak z czasem okazuje się, że ich ścieżki są mocno połączone. Jestem ogromnie ciekawa jak opowieść potoczy się dalej. Już kupiłam dwa kolejne tomy! Polecam fanom kotów i nie tylko!
Od dawna nie czytałam żadnej mangi, więc musiałam się przemóc na początku, szczególnie z czytaniem w drugą stronę. Historia jednak pochłonęła mnie od razu. Jak na dobrą opowieść o kotach przystało, są pokazane przeuroczo i czytelnik od razu pała do nich miłością. Manga nie stroni jednak od przykrych treści, pokazując realia życia na ulicy i traktowania bezpańskich kotów,...
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Manga 50 cm życia (zamknięta w trzech tomach) autorstwa Gin Shirakawy, wydana przez Waneko, to poruszająca i wielowymiarowa opowieść, która wykracza daleko poza klasyczne historie o kotach. Fabuła skupia się na dwóch bezdomnych kotach – Nanao i Machi – które żyją na ulicach miasta, walcząc każdego dnia o przetrwanie. Ich świat to nie tylko nieustanne poszukiwanie jedzenia, ale także stawianie czoła niebezpieczeństwom i samotności. Ludzie są dla nich przede wszystkim źródłem pożywienia, a kontakt z nimi to często źródło nieufności i wrogości.
Wszystko zmienia się, gdy do ich życia wkracza Yoshino Narita. Młoda kobieta, która zostaje niejako zmuszona do opieki nad kotami z okolicy. Spotkanie ludzi i zwierząt zderza się z licznymi emocjami – od nienawiści i strachu po nadzieję i nieoczekiwaną więź. Ta powolna, pełna napięcia narracja odsłania przed czytelnikiem bolesne sekrety bohaterów, zarówno tych dwunożnych, jak i czworonożnych.
50 cm życia to więc nie jest manga o słodkich kotkach robiących psoty – to dramat społeczny, który porusza takie tematy jak odrzucenie, samotność, żałoba, wzajemna pomoc i konieczność pójścia dalej mimo przeciwności losu. Przez pryzmat losów kotów i ludzi Shirakawa ukazuje, jak wiele ich łączy i jak kruche bywają relacje międzygatunkowe, a także jak trudna jest codzienność stworzeń wykluczonych społecznie....
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Manga 50 cm życia (zamknięta w trzech tomach) autorstwa Gin Shirakawy, wydana przez Waneko, to poruszająca i wielowymiarowa opowieść, która wykracza daleko poza klasyczne historie o kotach. Fabuła skupia się na dwóch bezdomnych kotach – Nanao i Machi – które żyją na ulicach miasta, walcząc każdego dnia o przetrwanie. Ich świat to nie tylko nieustanne...
Poruszająca historia o dwóch bezdomnych kotach, których drogi krzyżują się z rodzeństwem prowadzącym jedną z tokijskich łaźni. Jest to manga o przetrwaniu, kocim życiu na ulicy, ale także o stracie bliskiej osoby, traumach i odczuwanej pustce.
Poruszająca historia o dwóch bezdomnych kotach, których drogi krzyżują się z rodzeństwem prowadzącym jedną z tokijskich łaźni. Jest to manga o przetrwaniu, kocim życiu na ulicy, ale także o stracie bliskiej osoby, traumach i odczuwanej pustce.
Spodziewałam się banalnej, prostej fabuły a zostałam ogromnie zaskoczona. Ta manga to nie tylko piękna kreska ale też chwytająca za serce historia. Perspektywa ze strony kotów wolnożyjących jest świetnie przedstawiona, bardzo dobrze tłumaczy problemy dotyczące kociej bezdomności.
Spodziewałam się banalnej, prostej fabuły a zostałam ogromnie zaskoczona. Ta manga to nie tylko piękna kreska ale też chwytająca za serce historia. Perspektywa ze strony kotów wolnożyjących jest świetnie przedstawiona, bardzo dobrze tłumaczy problemy dotyczące kociej bezdomności.
Skoro moja pierwsza w życiu manga okazała się całkiem fajna, nic nie stało na przeszkodzie, żebym zabrała się za kolejną, i... przeżyłam coś niesamowitego. Gdyby ktoś mi wcześniej powiedział, że jakaś manga wywoła we mnie takie emocje, na pewno bym nie uwierzyła.
Gin Shirakawa stworzyła w "50 cm życia" piękną historię, która obraca się głównie wokół dwóch bezdomnych kotów - Nanao i Machi - oraz młodej kobiety Yoshino. W pewnym momencie ścieżki tej trójki się krzyżują. Na początku obie strony nie pałają do siebie sympatią, ale z czasem coś zaczyna się zmieniać...
Sposób prowadzenia fabuły oraz cudowna kreska autorki sprawiły, że nie mogłam się oderwać od czytania i raz, dwa pochłonęłam wszystkie trzy tomy.
Opowieść jest w przeważającej części smutna, ale pojawia się w niej też nadzieja - zarówno dla bezdomnych zwierząt, jak i dla człowieka. Czułam wzruszenie, bo tak bardzo nasuwała mi na myśl historię mojej kotki Laury i moją. Ten moment, kiedy po dwóch miesiącach swojej obecności w moim domu pozwoliła mi się pierwszy raz dotknąć.
Cieszę się, że powstała manga, która porusza tak ważny temat, jakim jest bezdomność kotów w Japonii i walka z nią, w gruncie rzeczy niewiele różniąca się od działań podejmowanych w naszych realiach.
Gorąco, bardzo gorąco polecam miłośnikom mang, kociarzom i całej reszcie!
Skoro moja pierwsza w życiu manga okazała się całkiem fajna, nic nie stało na przeszkodzie, żebym zabrała się za kolejną, i... przeżyłam coś niesamowitego. Gdyby ktoś mi wcześniej powiedział, że jakaś manga wywoła we mnie takie emocje, na pewno bym nie uwierzyła.
Gin Shirakawa stworzyła w "50 cm życia" piękną historię, która obraca się głównie wokół dwóch bezdomnych kotów...
Piękne ilustracje. W tego typu książkach jest to dość istotne. Zawsze manga kojarzyła mi się ze spiczastymi brodami, oczami na pół twarzy i kreskami zamiast nosów. Wiem, że to zależy od ilustratora, ale wielokrotnie spotykałam się z takim stylem. W tym przypadku ilustracje wyglądają naprawdę realistycznie, co dodaje jeszcze większego realizmu historii. Jeśli chodzi o fabułę to jest naprawdę dobrze poprowadzona i chce się sięgnąć po następne tomy (co też uczyniłam).
Piękne ilustracje. W tego typu książkach jest to dość istotne. Zawsze manga kojarzyła mi się ze spiczastymi brodami, oczami na pół twarzy i kreskami zamiast nosów. Wiem, że to zależy od ilustratora, ale wielokrotnie spotykałam się z takim stylem. W tym przypadku ilustracje wyglądają naprawdę realistycznie, co dodaje jeszcze większego realizmu historii. Jeśli chodzi o fabułę...
Spodziewałam się, że to będzie spokojna manga o beztroskim życiu kociaków, ale okładka to przeciwieństwo tego, co zobaczyłam w środku.
Godny uwagi tytuł, który pokazuje, że ludzie i zwierzęta zupełnie inaczej postrzegają tę samą rzeczywistość. Polecam!
Spodziewałam się, że to będzie spokojna manga o beztroskim życiu kociaków, ale okładka to przeciwieństwo tego, co zobaczyłam w środku.
Godny uwagi tytuł, który pokazuje, że ludzie i zwierzęta zupełnie inaczej postrzegają tę samą rzeczywistość. Polecam!
Trochę o tym, jak ludzie potrafią być źli, trochę o porzucaniu zwierząt, o śmierci właścicieli, o dokarmianiu bezpańskich kotów. I to pierwszy komiks/książka, gdzie bohatera się boi i nie lubi kotów. Łał.
Trochę o tym, jak ludzie potrafią być źli, trochę o porzucaniu zwierząt, o śmierci właścicieli, o dokarmianiu bezpańskich kotów. I to pierwszy komiks/książka, gdzie bohatera się boi i nie lubi kotów. Łał.
Historia o bezpańskich kotach i ostrzegam bardzo realistycznie przedstawia problemy bezpańskich kotów. Także jeśli ktoś jest na to wrażliwy, to nie do końca polecam.
A ogólnie bardzo dobra historia i wzruszająca. Porusza ważne tematy. I do tego śliczne rysunki.
Historia o bezpańskich kotach i ostrzegam bardzo realistycznie przedstawia problemy bezpańskich kotów. Także jeśli ktoś jest na to wrażliwy, to nie do końca polecam.
A ogólnie bardzo dobra historia i wzruszająca. Porusza ważne tematy. I do tego śliczne rysunki.
Kolejna seria dla kociarzy tylko tym razem bardziej poruszająca poważne tematy niż dotychczasowe historie o kotach. Jest to historia dwoch bezpanskich kotow, ktore zyjac na ulicy musza mierzyc sie z roznymi problemami. Na dodatek nie wszyscy ludzie uwielbiaja koty. Glowna bohaterka w przeciwienstwie do swojego brata za nimi nie przepada, a w dodatku sie ich boi. Los chce, ze na jej drodze staja te dwa bezpanskie kociaki. Co laczy z nia kota Nanao w obrozce z dzwoneczkiem? Czy serio zostal porzucony, a moze jest to nieco bardziej skomplikowane? Juz na tym etapie jest to wzruszajaca i wciagajaca opowiesc, mysle, ze z kolejnymi tomami rozwinie sie ona rownie ciekawie.
Kolejna seria dla kociarzy tylko tym razem bardziej poruszająca poważne tematy niż dotychczasowe historie o kotach. Jest to historia dwoch bezpanskich kotow, ktore zyjac na ulicy musza mierzyc sie z roznymi problemami. Na dodatek nie wszyscy ludzie uwielbiaja koty. Glowna bohaterka w przeciwienstwie do swojego brata za nimi nie przepada, a w dodatku sie ich boi. Los chce,...
Internet zasypuje nas filmikami z przesłodkimi zwierzątkami. Nie oznacza to jednak, że wszyscy je kochają. Niektórzy wręcz się ich boją, nawet gdy są one młode i małe. Najnowsza manga wydawnictwa Waneko opowiada właśnie o takiej osobie bardzo negatywnie nastawionej do kotów. Nie pomaga nawet brat zakochany w tych zwierzakach. Stoi jednak za tym większa historia, można wręcz powiedzieć, że ludzki dramat. Odkrywamy go, czytając kolejne strony 50 cm życia.
Głównymi bohaterami mangi z jednej strony jest dwójka bezpańskich kotów, starająca się przetrwać na niebezpiecznych ulicach Tokio. Z drugiej strony, mamy z kolei rodzeństwo, które przeniosło się do stolicy. Starsza siostra prowadzi łaźnię, młodszy brat studiuje. Z czasem dowiadujemy się dlaczego tu przybyli, jaka jest ich historia, a ta nieoczekiwanie okazuje się być powiązana z jednym z wspomnianych kotów.
To co jako pierwsze rzuca się w oczy, to bardzo wiarygodne ukazanie żywota oraz sposobu myślenia bezdomnych kotów. Myślą przede wszystkim o przetrwaniu, znalezieniu ciepłego i bezpiecznego miejsca do pospania, a także posiłku. Generalnie, nie ufają ludziom i z tego co obserwujemy, większość z nich (gdyż wkrótce po rozpoczęciu lektury poznajemy całą gromadę kotów) ma negatywne doświadczenia związane z ludźmi.
Dwójka wysuwających się na pierwszy plan kotów to pogodny, beztroski, trochę bezmyślny Nanao, którego znakiem rozpoznawczym jest wielki dzwonek zawieszony u szyi oraz bardzo racjonalny, może wręcz emocjonalnie chłodny, choć bardzo dbający o swoich przyjaciół Machi. Trzymają się razem, dyskutują o kolejnych krokach, o tym czy ludziom można zaufać, itd.
Kociej części komiksu towarzyszy ta ludzka. Poznajemy Yoshino, dobrze zorganizowaną, pogodną kobietę, której przeszłość skrywa jednak dramatyczną historię. Tę zresztą z czasem poznajemy. Musimy pamiętać o niej jedną rzecz. Boi się i nie toleruje kotów. Od razu startuje do nich z miotłą, po uprzednim krzyku z zaskoczenia. Na przeciwnym biegunie stosunków na linii człowiek-kot znajduje się jej brat Kippei. Student, trochę leniuch, a co najważniejsze, kochający koty. Można śmiało powiedzieć, że ma na ich punkcie fioła.
W pewnym momencie drogi naszych kocich i ludzkich bohaterów przecinają się, a ta z pozoru dosyć spokojna i pogodna historia opisana w 50 cm życia nabiera głębi i nowych odcieni. Jest w nią wpisana wielka miłość, niespodziewany wypadek, śmierć i nowy początek. Nie zdradzając wam zbyt wiele dodam tylko, że bardzo ciekawie zapowiada się relacja Nanao-Yoshino, których losy są ze sobą połączone.
Pięknie prezentują się wszystkie kocie podrygi, które zmalował Shirakawa Gin. Są bardzo autentyczne, często zabawne. Są te słodkie momenty, za które najpewniej większość ludzi kocha koty, ale są także te pełne niebezpieczeństwa i walki o przetrwanie. Wszystkie wydają się być bardzo realne. Do tego koty występują tu w przeróżnych wydaniach. Sierściuchy, różne umaszczenia, znaki charakterystyczne. Wizerunki zwierzęcych postaci naprawdę zapadają w pamięć. Chyba najważniejsze jest jednak to, że autor doskonale przekazuje nam emocje. Zarówno kotów jak i ludzi, a 50 cm życia, to historia, która poruszy niejednego czytelnika.
Jako opiekun dwóch kotów, nie mogłem przejść obojętnie obok takiej mangi. Nie dość, że bardzo szybko mnie wciągnęła, to jeszcze zaskoczyła swoją głębią i dramaturgią. Ta z życia wzięta historia mogłaby przytrafić się każdemu z nas. Dlatego tak bardzo oddziałuje na czytelnika, a przynajmniej tak było w moim przypadku. Uwielbiam gdy z kart komiksów płynie życiowa prawda, a z fabuły możemy wyciągnąć ważną lekcję dla nas samych. Tak właśnie jest w przypadku tego tytułu, do którego przeczytania gorąco was zachęcam.
Internet zasypuje nas filmikami z przesłodkimi zwierzątkami. Nie oznacza to jednak, że wszyscy je kochają. Niektórzy wręcz się ich boją, nawet gdy są one młode i małe. Najnowsza manga wydawnictwa Waneko opowiada właśnie o takiej osobie bardzo negatywnie nastawionej do kotów. Nie pomaga nawet brat zakochany w tych zwierzakach. Stoi jednak za tym większa historia, można wręcz...
Manga skupia się na perypetiach dwóch bezpańskich kotów grasujących po ulicach japońskiego miasta. Są nimi Nanao, który nosi na szyi charakterystyczny dzwoneczek i dostojny Machi. Para stara się przetrwać na ulicach metropolii, ale nadchodząca zima i spadek temperatury, a także coraz mniej pożywienia utrudniają im życie.
Para w poszukiwaniu ciepła zakrada się do łaźni prowadzonej przez młodą kobietę i jej brata. Pierwsze spotkanie z dziewczyną o imieniu Yoshino Narita przebiega tragicznie. Jednak jest ono początkiem ważnej relacji pomiędzy futrzakami a człowiekiem.
Znaczna część pierwszego tomu poświęcona jest przybliżeniu historii bohaterów. Dowiadujemy się jak poznali się Nanao i Machi. Skąd ten pierwszy kotek ma obrożę z dzwoneczkiem, również zostaje wyjaśnione. Jest też miejsce na odrobinę historii bohaterki prowadzącej łaźnię. Dzięki temu bardzo szybko otrzymujemy konkretne postacie z odpowiednią głębią.
Manga skupia się na perypetiach dwóch bezpańskich kotów grasujących po ulicach japońskiego miasta. Są nimi Nanao, który nosi na szyi charakterystyczny dzwoneczek i dostojny Machi. Para stara się przetrwać na ulicach metropolii, ale nadchodząca zima i spadek temperatury, a także coraz mniej pożywienia utrudniają im życie.
Para w poszukiwaniu ciepła zakrada się do łaźni...
Jakiś czas temu pożegnaliśmy przyjemną serię „The Walking Cat”. No przyjemną dla fanów postapo i żywych trupów pożerających krwawo ludzi, ale… No sami wiecie. Ledwie co pożegnaliśmy się też z „Cześć, Michael!” i to już bardziej nieodżałowana strata, bo super było, klasycznie, znakomicie i w ogóle. Nadal co prawda wychodzi „Starszy pan i kot”, ale wiadomo, na kolejne tomiki trzeba swoje poczekać. Więc teraz jeszcze dochodzi nowa kocia seria, „50 cm życia” i… No i sympatycznie jest, uroczo, ale i ze wzruszeniami.
Nanao i Machi. Dla nich życie nie jest lekkie, łatwe i przyjemne. Te dwa koty – bo tak, o koty właśnie chodzi – żyją bezpańsko, dziko i na każdym kroku muszą obawiać się o własne życie i co przyniesie jutro. Czy jakiś człowiek mógłby zmienić ich los? Być może, ale dla nich dwunożne stworzenia to jedynie istoty, którym zawdzięczać mogą coś do jedzenia. No i wtedy pojawia się ona, Narita, kobieta, która… No dość powiedzieć, że to pierwsze spotkanie dalekie jest od udanych, ale wkrótce stanie się bardzo brzemienne w skutki i…
Jakiś czas temu pożegnaliśmy przyjemną serię „The Walking Cat”. No przyjemną dla fanów postapo i żywych trupów pożerających krwawo ludzi, ale… No sami wiecie. Ledwie co pożegnaliśmy się też z „Cześć, Michael!” i to już bardziej nieodżałowana strata, bo super było, klasycznie, znakomicie i w ogóle. Nadal co prawda wychodzi „Starszy pan i kot”, ale...
Od dawna nie czytałam żadnej mangi, więc musiałam się przemóc na początku, szczególnie z czytaniem w drugą stronę. Historia jednak pochłonęła mnie od razu. Jak na dobrą opowieść o kotach przystało, są pokazane przeuroczo i czytelnik od razu pała do nich miłością. Manga nie stroni jednak od przykrych treści, pokazując realia życia na ulicy i traktowania bezpańskich kotów, które uderzają prosto w serce. Sama historia przedstawia bohaterów, którzy na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego, jednak z czasem okazuje się, że ich ścieżki są mocno połączone. Jestem ogromnie ciekawa jak opowieść potoczy się dalej. Już kupiłam dwa kolejne tomy! Polecam fanom kotów i nie tylko!
Od dawna nie czytałam żadnej mangi, więc musiałam się przemóc na początku, szczególnie z czytaniem w drugą stronę. Historia jednak pochłonęła mnie od razu. Jak na dobrą opowieść o kotach przystało, są pokazane przeuroczo i czytelnik od razu pała do nich miłością. Manga nie stroni jednak od przykrych treści, pokazując realia życia na ulicy i traktowania bezpańskich kotów,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPOPKULTUROWY KOCIOŁEK: Manga 50 cm życia (zamknięta w trzech tomach) autorstwa Gin Shirakawy, wydana przez Waneko, to poruszająca i wielowymiarowa opowieść, która wykracza daleko poza klasyczne historie o kotach. Fabuła skupia się na dwóch bezdomnych kotach – Nanao i Machi – które żyją na ulicach miasta, walcząc każdego dnia o przetrwanie. Ich świat to nie tylko nieustanne poszukiwanie jedzenia, ale także stawianie czoła niebezpieczeństwom i samotności. Ludzie są dla nich przede wszystkim źródłem pożywienia, a kontakt z nimi to często źródło nieufności i wrogości.
Wszystko zmienia się, gdy do ich życia wkracza Yoshino Narita. Młoda kobieta, która zostaje niejako zmuszona do opieki nad kotami z okolicy. Spotkanie ludzi i zwierząt zderza się z licznymi emocjami – od nienawiści i strachu po nadzieję i nieoczekiwaną więź. Ta powolna, pełna napięcia narracja odsłania przed czytelnikiem bolesne sekrety bohaterów, zarówno tych dwunożnych, jak i czworonożnych.
50 cm życia to więc nie jest manga o słodkich kotkach robiących psoty – to dramat społeczny, który porusza takie tematy jak odrzucenie, samotność, żałoba, wzajemna pomoc i konieczność pójścia dalej mimo przeciwności losu. Przez pryzmat losów kotów i ludzi Shirakawa ukazuje, jak wiele ich łączy i jak kruche bywają relacje międzygatunkowe, a także jak trudna jest codzienność stworzeń wykluczonych społecznie....
https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-mangi-50-cm-zycia-tomy-1-3/
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Manga 50 cm życia (zamknięta w trzech tomach) autorstwa Gin Shirakawy, wydana przez Waneko, to poruszająca i wielowymiarowa opowieść, która wykracza daleko poza klasyczne historie o kotach. Fabuła skupia się na dwóch bezdomnych kotach – Nanao i Machi – które żyją na ulicach miasta, walcząc każdego dnia o przetrwanie. Ich świat to nie tylko nieustanne...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoruszająca historia o dwóch bezdomnych kotach, których drogi krzyżują się z rodzeństwem prowadzącym jedną z tokijskich łaźni. Jest to manga o przetrwaniu, kocim życiu na ulicy, ale także o stracie bliskiej osoby, traumach i odczuwanej pustce.
Poruszająca historia o dwóch bezdomnych kotach, których drogi krzyżują się z rodzeństwem prowadzącym jedną z tokijskich łaźni. Jest to manga o przetrwaniu, kocim życiu na ulicy, ale także o stracie bliskiej osoby, traumach i odczuwanej pustce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się banalnej, prostej fabuły a zostałam ogromnie zaskoczona. Ta manga to nie tylko piękna kreska ale też chwytająca za serce historia. Perspektywa ze strony kotów wolnożyjących jest świetnie przedstawiona, bardzo dobrze tłumaczy problemy dotyczące kociej bezdomności.
Spodziewałam się banalnej, prostej fabuły a zostałam ogromnie zaskoczona. Ta manga to nie tylko piękna kreska ale też chwytająca za serce historia. Perspektywa ze strony kotów wolnożyjących jest świetnie przedstawiona, bardzo dobrze tłumaczy problemy dotyczące kociej bezdomności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkoro moja pierwsza w życiu manga okazała się całkiem fajna, nic nie stało na przeszkodzie, żebym zabrała się za kolejną, i... przeżyłam coś niesamowitego. Gdyby ktoś mi wcześniej powiedział, że jakaś manga wywoła we mnie takie emocje, na pewno bym nie uwierzyła.
Gin Shirakawa stworzyła w "50 cm życia" piękną historię, która obraca się głównie wokół dwóch bezdomnych kotów - Nanao i Machi - oraz młodej kobiety Yoshino. W pewnym momencie ścieżki tej trójki się krzyżują. Na początku obie strony nie pałają do siebie sympatią, ale z czasem coś zaczyna się zmieniać...
Sposób prowadzenia fabuły oraz cudowna kreska autorki sprawiły, że nie mogłam się oderwać od czytania i raz, dwa pochłonęłam wszystkie trzy tomy.
Opowieść jest w przeważającej części smutna, ale pojawia się w niej też nadzieja - zarówno dla bezdomnych zwierząt, jak i dla człowieka. Czułam wzruszenie, bo tak bardzo nasuwała mi na myśl historię mojej kotki Laury i moją. Ten moment, kiedy po dwóch miesiącach swojej obecności w moim domu pozwoliła mi się pierwszy raz dotknąć.
Cieszę się, że powstała manga, która porusza tak ważny temat, jakim jest bezdomność kotów w Japonii i walka z nią, w gruncie rzeczy niewiele różniąca się od działań podejmowanych w naszych realiach.
Gorąco, bardzo gorąco polecam miłośnikom mang, kociarzom i całej reszcie!
Skoro moja pierwsza w życiu manga okazała się całkiem fajna, nic nie stało na przeszkodzie, żebym zabrała się za kolejną, i... przeżyłam coś niesamowitego. Gdyby ktoś mi wcześniej powiedział, że jakaś manga wywoła we mnie takie emocje, na pewno bym nie uwierzyła.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGin Shirakawa stworzyła w "50 cm życia" piękną historię, która obraca się głównie wokół dwóch bezdomnych kotów...
Piękne ilustracje. W tego typu książkach jest to dość istotne. Zawsze manga kojarzyła mi się ze spiczastymi brodami, oczami na pół twarzy i kreskami zamiast nosów. Wiem, że to zależy od ilustratora, ale wielokrotnie spotykałam się z takim stylem. W tym przypadku ilustracje wyglądają naprawdę realistycznie, co dodaje jeszcze większego realizmu historii. Jeśli chodzi o fabułę to jest naprawdę dobrze poprowadzona i chce się sięgnąć po następne tomy (co też uczyniłam).
Piękne ilustracje. W tego typu książkach jest to dość istotne. Zawsze manga kojarzyła mi się ze spiczastymi brodami, oczami na pół twarzy i kreskami zamiast nosów. Wiem, że to zależy od ilustratora, ale wielokrotnie spotykałam się z takim stylem. W tym przypadku ilustracje wyglądają naprawdę realistycznie, co dodaje jeszcze większego realizmu historii. Jeśli chodzi o fabułę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się, że to będzie spokojna manga o beztroskim życiu kociaków, ale okładka to przeciwieństwo tego, co zobaczyłam w środku.
Godny uwagi tytuł, który pokazuje, że ludzie i zwierzęta zupełnie inaczej postrzegają tę samą rzeczywistość. Polecam!
Spodziewałam się, że to będzie spokojna manga o beztroskim życiu kociaków, ale okładka to przeciwieństwo tego, co zobaczyłam w środku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGodny uwagi tytuł, który pokazuje, że ludzie i zwierzęta zupełnie inaczej postrzegają tę samą rzeczywistość. Polecam!
Świetna manga. Kreska jest wyraźna, miła dla oka. Historia chwilami zabawna, chwilami smutna, a nawet wzruszająca. Polecam.
Świetna manga. Kreska jest wyraźna, miła dla oka. Historia chwilami zabawna, chwilami smutna, a nawet wzruszająca. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę o tym, jak ludzie potrafią być źli, trochę o porzucaniu zwierząt, o śmierci właścicieli, o dokarmianiu bezpańskich kotów. I to pierwszy komiks/książka, gdzie bohatera się boi i nie lubi kotów. Łał.
Trochę o tym, jak ludzie potrafią być źli, trochę o porzucaniu zwierząt, o śmierci właścicieli, o dokarmianiu bezpańskich kotów. I to pierwszy komiks/książka, gdzie bohatera się boi i nie lubi kotów. Łał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria o bezpańskich kotach i ostrzegam bardzo realistycznie przedstawia problemy bezpańskich kotów. Także jeśli ktoś jest na to wrażliwy, to nie do końca polecam.
A ogólnie bardzo dobra historia i wzruszająca. Porusza ważne tematy. I do tego śliczne rysunki.
Historia o bezpańskich kotach i ostrzegam bardzo realistycznie przedstawia problemy bezpańskich kotów. Także jeśli ktoś jest na to wrażliwy, to nie do końca polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA ogólnie bardzo dobra historia i wzruszająca. Porusza ważne tematy. I do tego śliczne rysunki.
Opowiastka o bezdomnym kocie i mlodej wlascicielce lazni, ktorzy maja ze soba cos wspolnego.
Czyta sie calkiem niezle, ale opowisc jest dosc ctkliwa.
Opowiastka o bezdomnym kocie i mlodej wlascicielce lazni, ktorzy maja ze soba cos wspolnego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta sie calkiem niezle, ale opowisc jest dosc ctkliwa.
Kolejna seria dla kociarzy tylko tym razem bardziej poruszająca poważne tematy niż dotychczasowe historie o kotach. Jest to historia dwoch bezpanskich kotow, ktore zyjac na ulicy musza mierzyc sie z roznymi problemami. Na dodatek nie wszyscy ludzie uwielbiaja koty. Glowna bohaterka w przeciwienstwie do swojego brata za nimi nie przepada, a w dodatku sie ich boi. Los chce, ze na jej drodze staja te dwa bezpanskie kociaki. Co laczy z nia kota Nanao w obrozce z dzwoneczkiem? Czy serio zostal porzucony, a moze jest to nieco bardziej skomplikowane? Juz na tym etapie jest to wzruszajaca i wciagajaca opowiesc, mysle, ze z kolejnymi tomami rozwinie sie ona rownie ciekawie.
Kolejna seria dla kociarzy tylko tym razem bardziej poruszająca poważne tematy niż dotychczasowe historie o kotach. Jest to historia dwoch bezpanskich kotow, ktore zyjac na ulicy musza mierzyc sie z roznymi problemami. Na dodatek nie wszyscy ludzie uwielbiaja koty. Glowna bohaterka w przeciwienstwie do swojego brata za nimi nie przepada, a w dodatku sie ich boi. Los chce,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInternet zasypuje nas filmikami z przesłodkimi zwierzątkami. Nie oznacza to jednak, że wszyscy je kochają. Niektórzy wręcz się ich boją, nawet gdy są one młode i małe. Najnowsza manga wydawnictwa Waneko opowiada właśnie o takiej osobie bardzo negatywnie nastawionej do kotów. Nie pomaga nawet brat zakochany w tych zwierzakach. Stoi jednak za tym większa historia, można wręcz powiedzieć, że ludzki dramat. Odkrywamy go, czytając kolejne strony 50 cm życia.
Głównymi bohaterami mangi z jednej strony jest dwójka bezpańskich kotów, starająca się przetrwać na niebezpiecznych ulicach Tokio. Z drugiej strony, mamy z kolei rodzeństwo, które przeniosło się do stolicy. Starsza siostra prowadzi łaźnię, młodszy brat studiuje. Z czasem dowiadujemy się dlaczego tu przybyli, jaka jest ich historia, a ta nieoczekiwanie okazuje się być powiązana z jednym z wspomnianych kotów.
To co jako pierwsze rzuca się w oczy, to bardzo wiarygodne ukazanie żywota oraz sposobu myślenia bezdomnych kotów. Myślą przede wszystkim o przetrwaniu, znalezieniu ciepłego i bezpiecznego miejsca do pospania, a także posiłku. Generalnie, nie ufają ludziom i z tego co obserwujemy, większość z nich (gdyż wkrótce po rozpoczęciu lektury poznajemy całą gromadę kotów) ma negatywne doświadczenia związane z ludźmi.
Dwójka wysuwających się na pierwszy plan kotów to pogodny, beztroski, trochę bezmyślny Nanao, którego znakiem rozpoznawczym jest wielki dzwonek zawieszony u szyi oraz bardzo racjonalny, może wręcz emocjonalnie chłodny, choć bardzo dbający o swoich przyjaciół Machi. Trzymają się razem, dyskutują o kolejnych krokach, o tym czy ludziom można zaufać, itd.
Kociej części komiksu towarzyszy ta ludzka. Poznajemy Yoshino, dobrze zorganizowaną, pogodną kobietę, której przeszłość skrywa jednak dramatyczną historię. Tę zresztą z czasem poznajemy. Musimy pamiętać o niej jedną rzecz. Boi się i nie toleruje kotów. Od razu startuje do nich z miotłą, po uprzednim krzyku z zaskoczenia. Na przeciwnym biegunie stosunków na linii człowiek-kot znajduje się jej brat Kippei. Student, trochę leniuch, a co najważniejsze, kochający koty. Można śmiało powiedzieć, że ma na ich punkcie fioła.
W pewnym momencie drogi naszych kocich i ludzkich bohaterów przecinają się, a ta z pozoru dosyć spokojna i pogodna historia opisana w 50 cm życia nabiera głębi i nowych odcieni. Jest w nią wpisana wielka miłość, niespodziewany wypadek, śmierć i nowy początek. Nie zdradzając wam zbyt wiele dodam tylko, że bardzo ciekawie zapowiada się relacja Nanao-Yoshino, których losy są ze sobą połączone.
Pięknie prezentują się wszystkie kocie podrygi, które zmalował Shirakawa Gin. Są bardzo autentyczne, często zabawne. Są te słodkie momenty, za które najpewniej większość ludzi kocha koty, ale są także te pełne niebezpieczeństwa i walki o przetrwanie. Wszystkie wydają się być bardzo realne. Do tego koty występują tu w przeróżnych wydaniach. Sierściuchy, różne umaszczenia, znaki charakterystyczne. Wizerunki zwierzęcych postaci naprawdę zapadają w pamięć. Chyba najważniejsze jest jednak to, że autor doskonale przekazuje nam emocje. Zarówno kotów jak i ludzi, a 50 cm życia, to historia, która poruszy niejednego czytelnika.
Jako opiekun dwóch kotów, nie mogłem przejść obojętnie obok takiej mangi. Nie dość, że bardzo szybko mnie wciągnęła, to jeszcze zaskoczyła swoją głębią i dramaturgią. Ta z życia wzięta historia mogłaby przytrafić się każdemu z nas. Dlatego tak bardzo oddziałuje na czytelnika, a przynajmniej tak było w moim przypadku. Uwielbiam gdy z kart komiksów płynie życiowa prawda, a z fabuły możemy wyciągnąć ważną lekcję dla nas samych. Tak właśnie jest w przypadku tego tytułu, do którego przeczytania gorąco was zachęcam.
Internet zasypuje nas filmikami z przesłodkimi zwierzątkami. Nie oznacza to jednak, że wszyscy je kochają. Niektórzy wręcz się ich boją, nawet gdy są one młode i małe. Najnowsza manga wydawnictwa Waneko opowiada właśnie o takiej osobie bardzo negatywnie nastawionej do kotów. Nie pomaga nawet brat zakochany w tych zwierzakach. Stoi jednak za tym większa historia, można wręcz...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toManga skupia się na perypetiach dwóch bezpańskich kotów grasujących po ulicach japońskiego miasta. Są nimi Nanao, który nosi na szyi charakterystyczny dzwoneczek i dostojny Machi. Para stara się przetrwać na ulicach metropolii, ale nadchodząca zima i spadek temperatury, a także coraz mniej pożywienia utrudniają im życie.
Para w poszukiwaniu ciepła zakrada się do łaźni prowadzonej przez młodą kobietę i jej brata. Pierwsze spotkanie z dziewczyną o imieniu Yoshino Narita przebiega tragicznie. Jednak jest ono początkiem ważnej relacji pomiędzy futrzakami a człowiekiem.
Znaczna część pierwszego tomu poświęcona jest przybliżeniu historii bohaterów. Dowiadujemy się jak poznali się Nanao i Machi. Skąd ten pierwszy kotek ma obrożę z dzwoneczkiem, również zostaje wyjaśnione. Jest też miejsce na odrobinę historii bohaterki prowadzącej łaźnię. Dzięki temu bardzo szybko otrzymujemy konkretne postacie z odpowiednią głębią.
Manga skupia się na perypetiach dwóch bezpańskich kotów grasujących po ulicach japońskiego miasta. Są nimi Nanao, który nosi na szyi charakterystyczny dzwoneczek i dostojny Machi. Para stara się przetrwać na ulicach metropolii, ale nadchodząca zima i spadek temperatury, a także coraz mniej pożywienia utrudniają im życie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPara w poszukiwaniu ciepła zakrada się do łaźni...
HISTORIA SIEDMIU ŻYĆ
Jakiś czas temu pożegnaliśmy przyjemną serię „The Walking Cat”. No przyjemną dla fanów postapo i żywych trupów pożerających krwawo ludzi, ale… No sami wiecie. Ledwie co pożegnaliśmy się też z „Cześć, Michael!” i to już bardziej nieodżałowana strata, bo super było, klasycznie, znakomicie i w ogóle. Nadal co prawda wychodzi „Starszy pan i kot”, ale wiadomo, na kolejne tomiki trzeba swoje poczekać. Więc teraz jeszcze dochodzi nowa kocia seria, „50 cm życia” i… No i sympatycznie jest, uroczo, ale i ze wzruszeniami.
Nanao i Machi. Dla nich życie nie jest lekkie, łatwe i przyjemne. Te dwa koty – bo tak, o koty właśnie chodzi – żyją bezpańsko, dziko i na każdym kroku muszą obawiać się o własne życie i co przyniesie jutro. Czy jakiś człowiek mógłby zmienić ich los? Być może, ale dla nich dwunożne stworzenia to jedynie istoty, którym zawdzięczać mogą coś do jedzenia. No i wtedy pojawia się ona, Narita, kobieta, która… No dość powiedzieć, że to pierwsze spotkanie dalekie jest od udanych, ale wkrótce stanie się bardzo brzemienne w skutki i…
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2023/09/50-cm-zycia-1-shirakawa-gin.html
HISTORIA SIEDMIU ŻYĆ
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakiś czas temu pożegnaliśmy przyjemną serię „The Walking Cat”. No przyjemną dla fanów postapo i żywych trupów pożerających krwawo ludzi, ale… No sami wiecie. Ledwie co pożegnaliśmy się też z „Cześć, Michael!” i to już bardziej nieodżałowana strata, bo super było, klasycznie, znakomicie i w ogóle. Nadal co prawda wychodzi „Starszy pan i kot”, ale...