rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Bezwładność

Średnia ocen
6,4 / 10
171 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
135
125

Na półkach:

Renata i Marcin byli kochającym się małżeństwem. Codzienność, rutyna, bezsensowne konflikty zniszczyły tę miłość. Pomimo, iz Marcin wychował się w sierocińcu, to Renata - córka bogobojnych rodziców, jest bardziej pokiereszowana przez życie. Jej przodkowie ukrywają brudną przeszłość, a ona nie pozwala o sobie zapomnieć. Marcin to porządny facet, a dylematy Renaty .... chyba wyimaginowane, bo ostatecznie najważniejsza jest dla niej kasa.
Moja opinia: Pierwszy raz zetknęłam się z tym autorem, ale jeśli będzie okazja, to wrócę do niego. Książka jest napisana ładnym, starannym językiem, co daje się zauważyć od pierwszych stron. To nie jest chałtura pisana na kolanie.

Renata i Marcin byli kochającym się małżeństwem. Codzienność, rutyna, bezsensowne konflikty zniszczyły tę miłość. Pomimo, iz Marcin wychował się w sierocińcu, to Renata - córka bogobojnych rodziców, jest bardziej pokiereszowana przez życie. Jej przodkowie ukrywają brudną przeszłość, a ona nie pozwala o sobie zapomnieć. Marcin to porządny facet, a dylematy Renaty .... chyba...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
499
339

Na półkach:

"Bezwładność" Jacek Łukawski
Debiut autorski, niezbyt udany moim zdaniem, niestety. Początek nudny- zbyt długie opisy przemyśleń i emocji jednego z głównych bohaterów. Poszczególne wątki wyskakiwały nagle i niespodziewanie, jak króliki z kapelusza, gubiąc gdzieś po drodze spójność.
Nie polecam....

"Bezwładność" Jacek Łukawski
Debiut autorski, niezbyt udany moim zdaniem, niestety. Początek nudny- zbyt długie opisy przemyśleń i emocji jednego z głównych bohaterów. Poszczególne wątki wyskakiwały nagle i niespodziewanie, jak króliki z kapelusza, gubiąc gdzieś po drodze spójność.
Nie polecam....

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
605
131

Na półkach:

Wszystko na raz: nieszczęśliwe małżeństwo, historyczne traumy, kłamstwa i pielęgnowane przez lata konflikty, a do tego jeszcze covid i zepsuty dach. Za dużo jak na jedną książkę, chociaż przyznaję bez bicia, że końcówka mnie zaskoczyła. Ale niestety jest to dla mnie kolejna z rzędu przeczytana kiepska książka z gatunku kryminał/thriller napisana przez polskiego autora i chyba muszę sobie zrobić przerwę. Za tydzień pewnie o niej zapomnę.

Wszystko na raz: nieszczęśliwe małżeństwo, historyczne traumy, kłamstwa i pielęgnowane przez lata konflikty, a do tego jeszcze covid i zepsuty dach. Za dużo jak na jedną książkę, chociaż przyznaję bez bicia, że końcówka mnie zaskoczyła. Ale niestety jest to dla mnie kolejna z rzędu przeczytana kiepska książka z gatunku kryminał/thriller napisana przez polskiego autora i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to