Akcja w "Dryfującej klasie" nie zwalnia tempa. Młodzi bohaterowie nie mają ani chwili na odpoczynek. Nie dość, że muszą mierzyć się z niebezpieczeństwami, to jeszcze muszą zadbać o to, aby starczyło im jedzenia i wody.
Nie każdy jednak jest w stanie trzymać się przydzielonych racji żywnościowych, co prowadzi do konfliktów.
Niebezpiecznie jest nie tylko poza szkołą. Zmęczenie i strach biorą nad niektórymi górę, przez co coraz niebezpieczniej jest także na terenie szkoły.
Jeśli lubicie horrory i science fiction, gdzie fabułę dodatkowo podkręca fakt, że bohaterami są dzieci, które muszą mierzyć się z różnymi potwornościami, których ludzie w ich wieku doświadczać nie powinni, to tutaj macie godne uwagi połączenie.
[współpraca recenzencka]
Akcja w "Dryfującej klasie" nie zwalnia tempa. Młodzi bohaterowie nie mają ani chwili na odpoczynek. Nie dość, że muszą mierzyć się z niebezpieczeństwami, to jeszcze muszą zadbać o to, aby starczyło im jedzenia i wody.
Nie każdy jednak jest w stanie trzymać się przydzielonych racji żywnościowych, co prowadzi do konfliktów.
Niebezpiecznie jest nie tylko poza szkołą....
Głównym bohaterem jest Shou, uczeń 6-stej klasy. Pewnego dnia budynek szkoły do której uczęszczał Shou znika razem z uczniami i nauczycielami i... pojawia się na jałowym pustkowiu. Zaczyna się brutalna walka o życie nie tylko z głodem, ale również z faktem, że część personelu oszalała.
Dużą zaletą mangi jest sam pomysł i historia. Przyznam, że fabuła mnie wciągnęła i im bliżej końca tomu tym bardziej wydawała mi się intrygująca. Całość mocno przypomina fabułę gier Forbidden Siren i wygląda na to, że głównym motywem mangi będą podróże w czasie lub między wymiarami. Nie jest to spoiler, ponieważ sam tom niewiele zdradza, ale zachęca do dalszego czytania.
Mimo wyraźnych podobieństw do Ito, Dryfująca Klasa uderza w inne nuty. Nie mamy tutaj body-horrorowej uczty z powykręcanymi monstrami rodem z Uzumaki czy Tomie. Umezz szokuje w inny sposób np: brutalną przemocą wobec małoletnich.
Trzeci tom najbardziej obfituje w akcje ze wszystkich dotychczas wydanych. Czego tu nie ma? Epidemia dżumy, mumie i robaki. Do tego całość kończy się mocnym cliffhangerem, który zmusza do rychłego sięgnięcia po tom nr. 4.
7.5/10
Głównym bohaterem jest Shou, uczeń 6-stej klasy. Pewnego dnia budynek szkoły do której uczęszczał Shou znika razem z uczniami i nauczycielami i... pojawia się na jałowym pustkowiu. Zaczyna się brutalna walka o życie nie tylko z głodem, ale również z faktem, że część personelu oszalała.
Dużą zaletą mangi jest sam pomysł i historia. Przyznam, że fabuła mnie wciągnęła i im...
Akcja w "Dryfującej klasie" nie zwalnia tempa. Młodzi bohaterowie nie mają ani chwili na odpoczynek. Nie dość, że muszą mierzyć się z niebezpieczeństwami, to jeszcze muszą zadbać o to, aby starczyło im jedzenia i wody.
Nie każdy jednak jest w stanie trzymać się przydzielonych racji żywnościowych, co prowadzi do konfliktów.
Niebezpiecznie jest nie tylko poza szkołą. Zmęczenie i strach biorą nad niektórymi górę, przez co coraz niebezpieczniej jest także na terenie szkoły.
Jeśli lubicie horrory i science fiction, gdzie fabułę dodatkowo podkręca fakt, że bohaterami są dzieci, które muszą mierzyć się z różnymi potwornościami, których ludzie w ich wieku doświadczać nie powinni, to tutaj macie godne uwagi połączenie.
[współpraca recenzencka]
Akcja w "Dryfującej klasie" nie zwalnia tempa. Młodzi bohaterowie nie mają ani chwili na odpoczynek. Nie dość, że muszą mierzyć się z niebezpieczeństwami, to jeszcze muszą zadbać o to, aby starczyło im jedzenia i wody.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie każdy jednak jest w stanie trzymać się przydzielonych racji żywnościowych, co prowadzi do konfliktów.
Niebezpiecznie jest nie tylko poza szkołą....
Głównym bohaterem jest Shou, uczeń 6-stej klasy. Pewnego dnia budynek szkoły do której uczęszczał Shou znika razem z uczniami i nauczycielami i... pojawia się na jałowym pustkowiu. Zaczyna się brutalna walka o życie nie tylko z głodem, ale również z faktem, że część personelu oszalała.
Dużą zaletą mangi jest sam pomysł i historia. Przyznam, że fabuła mnie wciągnęła i im bliżej końca tomu tym bardziej wydawała mi się intrygująca. Całość mocno przypomina fabułę gier Forbidden Siren i wygląda na to, że głównym motywem mangi będą podróże w czasie lub między wymiarami. Nie jest to spoiler, ponieważ sam tom niewiele zdradza, ale zachęca do dalszego czytania.
Mimo wyraźnych podobieństw do Ito, Dryfująca Klasa uderza w inne nuty. Nie mamy tutaj body-horrorowej uczty z powykręcanymi monstrami rodem z Uzumaki czy Tomie. Umezz szokuje w inny sposób np: brutalną przemocą wobec małoletnich.
Trzeci tom najbardziej obfituje w akcje ze wszystkich dotychczas wydanych. Czego tu nie ma? Epidemia dżumy, mumie i robaki. Do tego całość kończy się mocnym cliffhangerem, który zmusza do rychłego sięgnięcia po tom nr. 4.
7.5/10
Głównym bohaterem jest Shou, uczeń 6-stej klasy. Pewnego dnia budynek szkoły do której uczęszczał Shou znika razem z uczniami i nauczycielami i... pojawia się na jałowym pustkowiu. Zaczyna się brutalna walka o życie nie tylko z głodem, ale również z faktem, że część personelu oszalała.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDużą zaletą mangi jest sam pomysł i historia. Przyznam, że fabuła mnie wciągnęła i im...
Strach przed zarazą jest silniejszy niż wszystko.
Strach przed zarazą jest silniejszy niż wszystko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to