Maggie po świętach, podczas których zerwał z nią chłopak, postanawia wyjechać do innego miasta, do brata. Szuka tam sposobu na odzyskanie byłego chłopaka, który zostawił ją z powodu jej "bezbarwności". Przypadkiem poznaje Sama, najlepszego przyjaciela jej brata, który może jej pomóc w realizacji swojego planu. Mężczyzna uczy ją nowych rzeczy, a dziewczyna chce w ten sposób udowodnić swojemu byłemu, jak bardzo się mylił. Czy dopnie swojego celu?
"Teraz moja kolej" jest drugim tomem z serii "Wait Whit Me". W pierwszym tomie "Na co czekasz kochanie?" fabuła tyczyła się autorki romansów Kate i mechanika Milesa. W tej części głównymi bohaterami są szef i jednocześnie najlepszy kumpel Milesa, a także jego młodsza siostra. Maggie przybywa do ośnieżonego miasta, by się wykazać, by pokazać, że nie cechuje ją bylejakość. Sam jej pomaga, zwłaszcza, że ma do tego predyspozycje. Jego tężyzna fizyczna wzięła się z tego, że praca fizyczna nie jest mu obca. Snowboard, wędkowanie pod lodem czy wspinaczka na oblodzony silos - właśnie z takimi wyzwaniami będzie sobie radzić ta para. Pomiędzy nimi pojawi się zalążek przyjaźni, ale także intymność, pożądanie i zazdrość. A czy miłość? To już musicie sami odkryć. Mogę tylko powiedzieć, że Maggie była niczym przynęta i kusiła nieświadomie całą sobą Sama, któremu ciężko było się oprzeć, bowiem on, z kolei był niczym ryba, która chcę tą przynętę pożreć.
Przyznaję, że nie jestem fanką tej serii, bo choć ta historia miała w sobie potencjał, to mnie do końca nie spasował styl, w jakim jest ona napisana. Momentami opornie mi się czytało. Podobał mi się tutaj klimat miasta, który był mocno odczuwalny. Ta historia to nie tylko romans połączony z erotyką, lecz także historia o niepełnej rodzinie i tęsknocie za utraconą wiezią, walce o spełnianiu marzeń oraz przyjaźni, do której zakrada się tajemnica i delikatny brak szczerości. Jeśli was zachęciłam to czytajcie 🙂.
Maggie po świętach, podczas których zerwał z nią chłopak, postanawia wyjechać do innego miasta, do brata. Szuka tam sposobu na odzyskanie byłego chłopaka, który zostawił ją z powodu jej "bezbarwności". Przypadkiem poznaje Sama, najlepszego przyjaciela jej brata, który może jej pomóc w realizacji swojego planu. Mężczyzna uczy ją nowych rzeczy, a dziewczyna chce w ten sposób...
Książka, którą miałam okazję przeczytać, to interesująca mieszanka mocnego romansu i humoru, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom literatury. Historia Maggie i Sama wciąga od pierwszych stron, a ich dynamiczna relacja sprawia, że trudno się oderwać od lektury.
Maggie, z jej nietypowym stylem i odważnym podejściem do życia, to postać, która wzbudza sympatię. Jej determinacja do nauki wędkarstwa pod lodem, mimo niecodziennych wyborów ubioru, dodaje całej opowieści humorystycznego aspektu. Sam, z kolei, to typowy przystojniak, który od początku stara się kontrolować swoje emocje
Wątek urodzin Sama i niespodziewane pojawienie się Maggie jako siostry najlepszego kumpla wprowadza do fabuły dodatkowe napięcie i konflikt. Autor zgrabnie balansuje między romansu a moralnymi dylematami, co sprawia, że czytelnik zastanawia się, czy zasady przyjaźni powinny mieć priorytet nad uczuciami.
Książka porusza istotne tematy, takie jak miłość, przyjaźń i odwaga w dążeniu do szczęścia. Można w niej znaleźć głębsze przesłania dotyczące wyborów życiowych i konsekwencji, jakie niosą ze sobą.
Książka, którą miałam okazję przeczytać, to interesująca mieszanka mocnego romansu i humoru, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom literatury. Historia Maggie i Sama wciąga od pierwszych stron, a ich dynamiczna relacja sprawia, że trudno się oderwać od lektury.
Maggie, z jej nietypowym stylem i odważnym podejściem do życia, to postać, która wzbudza sympatię. Jej...
Jak myślicie, jest coś gorszego od momentu gdy chłopak, o którym myślałaś że jest twoim ideałem zrywa z tobą? No cóż.....Maggie przekonała się o tym na własnej skórze że jest. A mianowicie zerwanie w świąteczny poranek w domu jej rodziców oraz nazwanie ją bezbarwną. Maggie postanawia mu udowodnić jak bardzo się myli. W tym celu wybiera się w podróż do Kolorado, gdzie mieszka jej brat. Jednak postanawia narazie nie zdradzać swojej obecności. Zatrzymuje się w miejscowym pensjonacie. Pierwsze wyzwanie jakie podejmuje to wędkowanie pod lodem. Aby zakupić potrzebne rzeczy zjawia się w sklepie wędkarskim, gdzie jej obcisłe dzinsy i nie odpowiedni strój wzbudza zainteresowanie oraz wywołuje nieprzyjemne zdarzenie. Z opresji ratuje ją Sam. Mężczyzna stroniący od towarzystwa, przystojny brodacz, lecz zupełnie nie w typie Maggie. Sam uwielbia wędkowanie pod lodem, jednak nigdy nikogo ze sobą nie zabrał. Aż do teraz. Maggie to kobieta, która wpadła mu w oko i zaciekawiała. Jednak jest mały problem. Ona okazuje się siostrą jego przyjaciela. A wiadomo od zawsze że siostry przyjaciela są nietykalne. Niestety ona nie szuka kolejnej miłości, ponieważ postanawia odzyskać byłego. W tym celu prosi Sama o pomoc.
Jednak czy Sam podejmie się tego wyzwania? Czy przebywając w swoim towarzystwie będą w stanie pozostać sobie obojętni? Czy odzyskanie byłego nadal będzie jej priorytetem?
Jest to książka, z którą spędziłam naprawdę przyjemnie czas. Znajdziecie tutaj lekki romans z odrobiną pikanterii. Z przyjemnością patrzyłam na wolno rozwijającą się relacje między głównymi bohaterami. Autorka ma lekki i przyjemny styl pisania, co powoduję iż ciężko się oderwać od tej historii. Ciekawa fabuła, której nie uświadczycie w żadnej innej książce oraz bohaterowie, którzy są świetnie wykreowani powoduję iż ciężko rozstać się z tą książką.
Oczywiście jak to ja, zaczęłam od drugiego tomu ale już mam w planach nadrobienie zaległości i z niecierpliwością będę czekać na kolejne części, bo mam nadzieję iż będzie ich dużo więcej😊🤭 Trochę denerwowało mnie zachowanie Maggie, która uparcie trzymała się relacji z byłym. Chociaż było widać iż on nie odwzajemnia jej uczyć. Liczyłam na to że ogarnie się w końcu I zauważy to co znajduje się w zasięgu jej ręki. I w końcu się doczekałam. Cudowana książka, dla której przepadłam i nie odłożyłam dopóki nie znalazłam się na ostatniej stronie. Dziękuję bardzo wydawnictwu za egzemplarz do recenzji 😘😘
Jak myślicie, jest coś gorszego od momentu gdy chłopak, o którym myślałaś że jest twoim ideałem zrywa z tobą? No cóż.....Maggie przekonała się o tym na własnej skórze że jest. A mianowicie zerwanie w świąteczny poranek w domu jej rodziców oraz nazwanie ją bezbarwną. Maggie postanawia mu udowodnić jak bardzo się myli. W tym celu wybiera się w podróż do Kolorado, gdzie...
"Chemia (w związku ) nie sprowadza się do tego, że znasz czyjś ulubiony kolor, wiesz, jaką preferuje kawę, czy nawet jak widzisz waszą wspólną przyszłość. (...) Rzecz w tym, by dostrzec duszę drugiej osoby. Chodzi o to, żeby rozumieć jej mowę ciała i niewerbalne odgłosy oraz wyczuwać instynktownie, z kim masz do czynienia i jakie są potrzeby tego człowieka."
Teraz moja kolej a dokładnie Megan. W świąteczny poranek obecny chłopak kończy z nią związek, twierdząc że jest bezbarwna. Maggie aby pokazać mu że jest inaczej i aby go odzyskać jedzie do Kolorado. Przez pierwszy tydzień ukrywa się przed mieszkającym tam bratem ale nie powstrzymuje jej to przed wykonaniem swojej misji. Chce spróbować wędkować pod lodem. Gdy jednak robi z siebie małe pośmiewisko w sklepie wędkarskim na ratunek przybywa Sam, który uwielbia ten lodowy sport. Sam unika poważniejszych kontaktów z kobietami lecz coś w Maggie go do niej ciągnie. Nikogo też prędzej nie zabrał nigdy na wędkowanie. Między nimi coś zaczyna się dziać. Sam chętnie i niechętnie pomaga dziewczynie odzyskać byłego, jednak wybuchającą chemię pomiędzy tymi dwoma może popsuć jeden fakt. Okazuje się że Megan jest siostrą najlepszego przyjaciela Sama czyli jest nietykalna, tym bardziej dla Sama, który względem kobiet nie ma ciekawej reputacji.
Była to naprawdę przyjemna lektura. Świetnie się przy niej bawiłam - historia jest pelna humoru i gorących tematów. Fabuła idealnie wpasowała się w mój obecny nastrój i właśnie takiej lekkiej, romantycznej książki potrzebowałam. Nietuzinkowy sport który autorka umieściła jako zalążek czegoś większego i zarazem szalonego świetnie współgrał z bohaterami i ich zyciem. Czytałam tą historię z przyjemnością i czekam na kolejne książki autorki.
"Chemia (w związku ) nie sprowadza się do tego, że znasz czyjś ulubiony kolor, wiesz, jaką preferuje kawę, czy nawet jak widzisz waszą wspólną przyszłość. (...) Rzecz w tym, by dostrzec duszę drugiej osoby. Chodzi o to, żeby rozumieć jej mowę ciała i niewerbalne odgłosy oraz wyczuwać instynktownie, z kim masz do czynienia i jakie są potrzeby tego człowieka."
☆ "Teraz moja kolej" autorstwa Amy Daws to lekki, przyjemny romans, który oferuje czytelnikowi zabawną, choć nieco przewidywalną historię miłosną. Książka opowiada o Maggie, która wkracza do świata wędkowania w dość nietypowych okolicznościach, oraz Samie, brodatym przystojniaku, który, choć początkowo niechętny, zgadza się wprowadzić ją w ten świat. Humorystyczne momenty, jak pojawienie się Maggie w sklepie wędkarskim w brokatowych rękawiczkach i obcisłych legginsach, nadają fabule lekkości, ale to rodząca się między nimi chemia napędza całą opowieść.
☆ Choć historia między Maggie a Samem rozwija się w sympatyczny sposób, pojawia się klasyczny dylemat – Maggie okazuje się młodszą siostrą najlepszego przyjaciela Sama. Ten wątek dostarcza pewnej dramaturgii i stawia bohaterów przed trudnym wyborem, co prowadzi do rozważań o lojalności, przyjaźni i uczuciach.
☆ Jednak, mimo sympatycznych bohaterów i kilku zabawnych scen, książka nie wyróżnia się niczym wyjątkowym na tle innych romansów. Fabuła opiera się na znanych schematach, a rozwój relacji między bohaterami przebiega przewidywalnie. Styl Amy Daws jest lekki i przyjemny, idealny na relaksujący wieczór, ale brak tu większych zaskoczeń czy głębszych emocji.
☆ Podsumowując, "Teraz moja kolej" to uroczy romans idealny na chwilę wytchnienia, ale jeśli szukasz czegoś, co naprawdę cię zaskoczy i wyrwie z utartych ścieżek, ta książka może wydać się zbyt standardowa. Dla fanów lekkich, pełnych humoru historii będzie to jednak dobra propozycja na relaksującą lekturę.
☆ "Teraz moja kolej" autorstwa Amy Daws to lekki, przyjemny romans, który oferuje czytelnikowi zabawną, choć nieco przewidywalną historię miłosną. Książka opowiada o Maggie, która wkracza do świata wędkowania w dość nietypowych okolicznościach, oraz Samie, brodatym przystojniaku, który, choć początkowo niechętny, zgadza się wprowadzić ją w ten świat. Humorystyczne momenty,...
"Teraz moja kolej " to drugi tom serii "Wait with me" Amy Daws. Autorka bardzo ciekawie poprowadziła fabułę, a wręcz nietuzinkowo co dało powiew świeżości. Bałam się, że to będzie standardowy, oklepany z każdej strony romans, ale nie! Tutaj jest coś nowego. Główni bohaterowie poznają się w dość ciekawych warunkach i jest to spotkanie bardzo wybuchowe. Mamy tutaj bohaterów sunshine & grumpy z dużą różnicą wieku. I tą różnicę naprawdę widać między bohaterami.
Daws przygotowała dla czytelników różne atrakcje na przykład wędkowanie pod lodem. I to było fantastyczne posunięcie. Tak jak wspomniałam wyżej to nie jedyne atrakcje dla czytelnika.
Autorka stworzyła lekki a zarazem pikantny romans z barwnymi bohaterami.
To była idealna lektura na zatracenie się w innym świecie i oderwaniem się od swoich problemów.
Czytałam tę książkę z wielką przyjemnością i czekam na więcej książek autorki.
"Teraz moja kolej " to drugi tom serii "Wait with me" Amy Daws. Autorka bardzo ciekawie poprowadziła fabułę, a wręcz nietuzinkowo co dało powiew świeżości. Bałam się, że to będzie standardowy, oklepany z każdej strony romans, ale nie! Tutaj jest coś nowego. Główni bohaterowie poznają się w dość ciekawych warunkach i jest to spotkanie bardzo wybuchowe. Mamy tutaj bohaterów...
Książka mi się podobała,komfortowa i lekka historia.Niestety po tygodniu prawie całkiem wyleciała mi z głowy,więc niczym szczególnie się nie wyróżniała.
Książka mi się podobała,komfortowa i lekka historia.Niestety po tygodniu prawie całkiem wyleciała mi z głowy,więc niczym szczególnie się nie wyróżniała.
Kolejna część cyklu (ocena 1 tomu kilka postów wcześniej) , który zdecydowanie jest przyjemną lekturą. Po raz kolejny małe miasteczko urzeka nas swoim urokiem i prostą życzliwością, która bije od jego mieszkańców. Poznajemy bliżej kolejnych bohaterów i śledzimy przewrotne losy następnej nietypowej parki. Mężczyzna z brodą twardo stąpający po ziemi , spotka na swej drodze roztrzepaną marzycielkę. Spędzają czas na iście nietypowych zajęciach o których do tej pory miałam dość blade pojęcie. Fajnie było dowiedzieć się czegoś nowego o wędkowaniu pod lodem, czy chociażby wspinaczce na lodowe silosy. Nie wiało nudą i lekko czytało mi się tą książkę. Jeżeli lubicie romanse ze szczęśliwym zakończeniem to spokojnie możecie dopisać tą książkę do swojej listy. Polecam ! ❤️
Kolejna część cyklu (ocena 1 tomu kilka postów wcześniej) , który zdecydowanie jest przyjemną lekturą. Po raz kolejny małe miasteczko urzeka nas swoim urokiem i prostą życzliwością, która bije od jego mieszkańców. Poznajemy bliżej kolejnych bohaterów i śledzimy przewrotne losy następnej nietypowej parki. Mężczyzna z brodą twardo stąpający po ziemi , spotka na swej drodze...
@medytacja_drzew
Teraz moja kolej!
Helo! Co to była za książka?! Mówię to ja! Z wypiekami na policzkach😊 🔞
Historia Maggie i Sama. Poznają się w sklepie wędkarskim i wszystko byłoby ok. Gdyby nie to, że Mag to siostra najlepszego kumpla Sama. A wiadomo, słabo myśleć zberezieństwa o siostrze kumpla 😅
Jeśli nie boisz się ostrego języka, gdzie ludzkie ciało nazywane jest po imieniu, a s🔞x to nie zakazany temat tabu, to ta książka Cię pochłonie!
Jest nieodkładalna!
Uwielbiam język autorki ❤️ Bezpardonowy, bezpośredni i tak cholernie pasujący do bohaterów i sytuacji. Nie ma słów zakazanych, nie ma rzeczy zakazanych. Wszystko jest dozwolone 🙈
I jest tak ekscytująco niebezpiecznie 🫠
Polecam, polecam, polecam!
Czyta się szaleńczo szybko i z wypiekami ❤️
_____
Za pozycję dziękuję @editio.red @amydawsauthor ❤️
|Współpraca Recenzencka|
@medytacja_drzew
Teraz moja kolej!
Helo! Co to była za książka?! Mówię to ja! Z wypiekami na policzkach😊 🔞
Historia Maggie i Sama. Poznają się w sklepie wędkarskim i wszystko byłoby ok. Gdyby nie to, że Mag to siostra najlepszego kumpla Sama. A wiadomo, słabo myśleć zberezieństwa o siostrze kumpla 😅
Jeśli nie boisz się ostrego języka, gdzie ludzkie ciało nazywane jest po...
Jesteś jak układanka składająca się z miliona kawałków, Maggie. Mam wrażenie, że będę potrzebował kilku lat, żeby cię rozgryźć.
Wiem, że masz plan, ale o planach trzeba czasami zapomnieć, bo inaczej życie może ci przelecieć między palcami.”
Maggie dopiero niedawno rozstała się ze swoim chłopakiem, a sytuacja była dla niej tym trudniejsza, że jej były partner zarzucił jej iż jest bezbarwną pozbawioną pazura osobą.
Dziewczyna jednak układa w głowie plan odzyskania Sterlinga.
Jednym z jej pomysłów jest spróbowanie swoich sił w sportach ekstremalnych.
Jej wybór pada na wędkarstwo pod lodem.
Udając się po sprzęt dziewczyna trafia do sklepu prowadzonego przez Sama.
O dziwo bardzo szybko wciągnęłam się w akcję tej powieści.
Maggie to romantyczka o wrażliwej duszy , Sam natomiast twardo stąpa po ziemi nie wierząc w miłość.
Są swoimi przeciwieństwami, lecz największą przeszkodą wydaje się być fakt ,że mężczyzna jest najlepszym przyjacielem Milesa , brata swojej wybranki..
Ich relacja i łącząca ich namiętność dodają całości pikanterii , a cięte riposty i poczucie humoru zdecydowanie mnie przekonały.
Wartka akcja , ciekawa fabuła i wyraziste charaktery sprawiły, że książka niesamowicie mi się podobała.
Polecam 🩷
Jesteś jak układanka składająca się z miliona kawałków, Maggie. Mam wrażenie, że będę potrzebował kilku lat, żeby cię rozgryźć.
Wiem, że masz plan, ale o planach trzeba czasami zapomnieć, bo inaczej życie może ci przelecieć między palcami.”
Maggie dopiero niedawno rozstała się ze swoim chłopakiem, a sytuacja była dla niej tym trudniejsza, że jej były partner zarzucił...
W kolejce przed sklepem wędkarskiej strój kobiety wyglądał niedorzecznie. Legginsy i brokatowe rękawiczki wzbudziły rozbawienie, gdy powiedziała, że wybiera się na wędkowanie pod lodem i potrzebuje ekwipunku. Na szczęście jej oczy zahipnotyzowały pewnego brodacza na tyle, że zgodził się nauczyć Maggie tej sztuki. Sam szybko zorientował się, że to ten typ kobiet, które powinien unikać. Jednak ona po prostu go zafascynowała. Ten piękny sen trwał do urodzin Sama. Wtedy jej najlepszy kumpel przyprowadził swoją młodszą siostrę, która okazała się Maggie. A podrywanie sióstr najlepszego kumpla jest wbrew zasadom.
Drugi tom serii "Wait with me" zapowiada się niepozornie. Kobieta wychodząca ze swojej strefy komfortu, próbująca odzyskać swojego byłego. Próbuje mu pokazać, że nie jest sztywna i potrafi się zabawić. Spotyka Sama, który postanawia jej pomóc. Zaczynają przygodę z łowieniem pod lodem, wspinaczkę na oblodzony silos czy naukę snowboardingu. Bohaterowie podczas tych wydarzeń poznają się lepiej i zacieśniają więź coraz bardziej. Gdy dziewczyna osiąga swój cel, okazuje się, że potrzebuje czegoś innego w życiu.
Maggie na pierwszy rzut oka może wydawać się niedojrzała i rozwydrzoną bohaterką. Jednak z biegiem książki, okazuje się, że jest skoncentrowana na cel. Sam jest cudownym lekkoduchem, który nie wchodzi w poważne relacje, żyje chwilą i najważniejsza dla niego jest rodzina. Zalążki napięcia między bohaterami wyczuwalne jest od samego początku. Motyw friends to lovers jest bardzo dobrze zbudowany. Wątek rodziny jest tu bardzo ważny po obu stronach. Maggie nie chce przyznać się, że jej facet ją zostawił. Boi się, że jej rodzina go znienawidzi jej byłego. Sam jest ogromnym wsparciem dla rodziny, zajmuje się siostrzeńcami i pragnie wesprzeć mamę. Sceny łóżkowe w książce są bardzo pikantne i komfortowe.
Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bawiłam się wyśmienicie. Ta seria ogromnie przypadła mi do gustu i nie mogę doczekać się kolejnych tomów. Polecam ❤️
W kolejce przed sklepem wędkarskiej strój kobiety wyglądał niedorzecznie. Legginsy i brokatowe rękawiczki wzbudziły rozbawienie, gdy powiedziała, że wybiera się na wędkowanie pod lodem i potrzebuje ekwipunku. Na szczęście jej oczy zahipnotyzowały pewnego brodacza na tyle, że zgodził się nauczyć Maggie tej sztuki. Sam szybko zorientował się, że to ten typ kobiet, które...
Ślepo goniąc za ideałem można czasami przeoczyć szczęście jakie ma się pod nosem.
Dokładnie tak można podsumować naszą główną bohaterkę, która w pogoni za ideałem związku i miłości chce odzyskać byłego faceta.
Aby tego dokonać, przyjeżdża w odwiedziny do brata i zamierza spróbować wszelkich ekstremalnych sportów by udowodnić Sterlingowi, że „nie jest nudna i bezbarwna” jak nazwał ją przy rozstaniu.
Jako pierwsze trafia się wędkowanie pod lodem, Maggie wpada do sklepu wędkarskiego nie mając całkowicie pojęcia jak się to robi, ale zawzięcie kupuje ekwipunek wędkarski co staje się powodem do żartów. W jej obronie staje Sam, który później zabiera ją ze sobą na ryby.
Oboje udają, że spędzają jedynie miło czas i się przyjaźnią, szczególnie że Maggie okazuje się młodszą siostra najlepszego przyjaciela Sama. Podczas kolejnych szalonych wypraw z Maggie, Sam zaczyna pragnąć od niej czegoś więcej, nawet jeśli z początku nie do końca świadomie.
Jest to kolejny miły i zabawny romans, czyta się przyjemnie i szybko, choć czasem zdarzały się teksty zbyt cringowe 😅 Maggie jest tak ślepo zapatrzona w ideał i myślałam, że będzie mnie to bardzo irytowało, jednak zdziwiłam się, że nawet ją polubiłam, jako lekko szaloną niepoprawną romantyczkę 😂
Czy jest to książka całkowicie przewidywalna? TAK
Czy mimo wszystko dobrze się bawiłam i polecam? TAK 😁
Dajcie znać czy lubicie czasami takie książki na "odmóżdżenie" 😃
Ślepo goniąc za ideałem można czasami przeoczyć szczęście jakie ma się pod nosem.
Dokładnie tak można podsumować naszą główną bohaterkę, która w pogoni za ideałem związku i miłości chce odzyskać byłego faceta.
Aby tego dokonać, przyjeżdża w odwiedziny do brata i zamierza spróbować wszelkich ekstremalnych sportów by udowodnić Sterlingowi, że „nie jest nudna i bezbarwna”...
Zawsze boję się kolejnej części serii, że nie sprosta pierwszej. I jak było tym razem?
Było przeciętnie. Nie było lepiej, nie było tak samo, może ciut gorzej.
.
"Na co czekasz kochanie?" miało świetną główną bohaterkę, która miała fajne poczucie humoru. Tu mi tego brakło, tego humoru, tego sarkazmu.
.
Ogólnie nie było źle. Książka na jeden/dwa wieczory. Nie znajdziemy tu głębokiej treści z przesłaniem. Mamy się dobrze bawić i tak też jest, choć jak na mój gust było za dużo s*ksu i myślenia bohaterów tylko o tym.
.
Historia Maggie i Sam'a rozpoczyna się nietypowo, od wędkowania pod lodem. Ona próbuje odzyskać chłopaka wykonując nietypowe aktywności, by pokazać mu że nie jest "bezbarwna". Sam zostaje jej towarzyszem i jak wiadomo z czasem pojawiają się komplikacje, uczucia itd...:)
.
Polecam na jeszcze okres wakacyjny i letni🏖️
Zawsze boję się kolejnej części serii, że nie sprosta pierwszej. I jak było tym razem?
Było przeciętnie. Nie było lepiej, nie było tak samo, może ciut gorzej.
.
"Na co czekasz kochanie?" miało świetną główną bohaterkę, która miała fajne poczucie humoru. Tu mi tego brakło, tego humoru, tego sarkazmu.
.
Ogólnie nie było źle. Książka na jeden/dwa wieczory. Nie znajdziemy tu...
Bardzo spodobała mi się pierwsza część Wait With Me, dlatego wiedziałam, że muszę przeczytać kolejny tom. Niestety zawiodłam się na tej książce. Według mnie, była dużo gorsza niż pierwsza.
Trzeba przyznać, że autorka w tej serii wykorzystała ciekawe i niekonwencjonalne miejsca do poznania się bohaterów. I to mi się bardzo podobało. Jest to coś nowego i innego od reszty książek. Cieszy mnie też, że pojawili się Kate i Miles. Fajnie było do nich wrócić i zobaczyć, jak im się wiedzie. Dodatkowo, w obu książkach było dużo poczucia humoru. Uczucia Maggie i Sama rozwijały się powoli, choć przyciąganie było widać już od pierwszych stron.
Niestety, książka była nudna i wprowadziła mnie w lekki zastój czytelniczy. Spicy sceny nie są najlepsze (może to być wina tłumaczenia), co wywoływało u mnie lekki cringe.
Szkoda, że zawiodła mnie ta część, ale mimo to jestem ciekawa innych książek tej autorki. "Teraz moja kolej!" nie jest jakoś bardzo zła. W niektórych momentach bawiłam się całkiem dobrze. Po prostu trochę mnie nudziła i po poprzedniej części miałam większe oczekiwania.
[współpraca reklamowa @editiored]
Bardzo spodobała mi się pierwsza część Wait With Me, dlatego wiedziałam, że muszę przeczytać kolejny tom. Niestety zawiodłam się na tej książce. Według mnie, była dużo gorsza niż pierwsza.
Trzeba przyznać, że autorka w tej serii wykorzystała ciekawe i niekonwencjonalne miejsca do poznania się bohaterów. I to mi się bardzo podobało. Jest...
Ta historia została zakwalifikowana przez wydawnictwo jako sensual. I tak właśnie było. Zmysłowo, romantycznie, humorystycznie i cieplutko niczym pod kołderką. A że czasem powiewało chłodniem, to tylko jeszcze bardziej pobudzało ciekawość co do finału jej historii.
Kate i Miles z pierwszego tomu i tutaj mają swoje konkretne zadanie, więc znajomość raczej jest obowiązkowa. Ich rola w tej części jest ważna i wiele wnosząca do fabuły.
Maggie i Sam to para, która w tym tomie zapewniła mi świetną rozrywkę. Fakt, że trochę skąpa objętościowo jest ta lektura i odczuwam lekki niedosyt ale finalnie jest to bardzo fajna książka. Pokazująca, że miłości nie można sobie zaprogramować. A jak się trafia to trzeba walczyć i o nią dbać aby nie uciekła.
Spicy sceny zdecydowanie roztapiały śnieg, hehe. Było bardzo gorąco a jednocześnie słodko i delikatnie. Moim zdaniem taka fajna równowaga została zachowana. A ja to cenię.
Sama kreacja bohaterów również jest na plus. Podobał mi się ich charakter i osobowość. Bardzo sympatyczni ludzie, których bagaż doświadczeń trochę utrudnił szersze spojrzenie na drugiego człowieka.
Za to Sterling totalnie zburzył mój wewnętrzny spokój. Ten gość totalnie wyprowadził mnie z równowagi. Taka postać także jest potrzebna aby podkreślić coś niesamowicie ważnego.
Książkę czytało mi się szybko, lekko i przyjemnie. Z przyjemnością śledziłam przebieg wydarzeń i rozwój sytuacji u Sama i Meggie oraz ich najbliższych.
Dwa pierwsze tomy z serii uplasowały się dość wysoko w mojej punktacji, dlatego też będę z niecierpliwością wypatrywać trzeciej części serii
Polecam
[Reklama] EditioRed
Zimowa opowieść w środku lata?
Czemu nie!
Ta historia została zakwalifikowana przez wydawnictwo jako sensual. I tak właśnie było. Zmysłowo, romantycznie, humorystycznie i cieplutko niczym pod kołderką. A że czasem powiewało chłodniem, to tylko jeszcze bardziej pobudzało ciekawość co do finału jej historii.
Kate i Miles z pierwszego tomu i tutaj...
Macie ochotę na trochę ochłody na te ciepłe dni, za sprawą wędkowania pod lodem? A może skusi was wspinaczka na zamarznięty silos, albo jazda na snowboardzie? A gdy dodamy do tego gorący romans pomiędzy Maggie i Samem, topnienie lodów gwarantowane.
Gdy chłopak Maggie zrywa z nią z powodu tego, że uważa ją za nudną, ta postanawia udowodnić mu na co ją stać. Dzięki Samowi - chłopakowi, którego przypadkowo spotyka w sklepie wędkarskim, Maggie ma możliwość spróbować tego o czym nawet nigdy nie marzyła.
Sam jest facetem który ie bawi się w związki. Czy jednak przyjaźń może przerodzić się w uczucie? Sprawy komplikują dwie rzeczy -Maggie wciąż kocha swojego byłego, a Sam jest najlepszym przyjacielem jej brata.
Muszę przyznać, że druga część podobała mi się zdecydowanie bardziej. Mimo, że główną bohaterka była momentami irytująca, to i tak kibicowałam jej w podejmowanych decyzjach, nawet tym mało rozważnym. Wędkarskie aspekty dodawały kolorytu całej historii.
To drugi można potraktować jako oddzielną historię, ale warto zachować kolejność lektury, żeby w pełni poznać pozostałych bohaterów i ich historię.
Macie ochotę na trochę ochłody na te ciepłe dni, za sprawą wędkowania pod lodem? A może skusi was wspinaczka na zamarznięty silos, albo jazda na snowboardzie? A gdy dodamy do tego gorący romans pomiędzy Maggie i Samem, topnienie lodów gwarantowane.
Gdy chłopak Maggie zrywa z nią z powodu tego, że uważa ją za nudną, ta postanawia udowodnić mu na co ją stać. Dzięki Samowi -...
już pierwsza książka z tej serii bardzo mnie urzekła, autorka stworzyła naprawdę bardzo fajne uniwersum, które miało duży potencjał i w drugim tomie został on bardzo fajnie wykorzystany! połączenie kilku fajnych motywów, razem stworzyło naprawdę fajną, lekką historię!
od samego początku bardzo przyjemnie czytało mi się tą książkę, po prostu przez nią płynęłam! styl pisania autorki był przyjemny, lekki, a zarazem niesamowicie wciągający. podobało mi się poprowadzenie całej fabuły, nic nie działo się za szybko, powiedziałabym, że we wręcz idealnym tempie. cała relacja bohaterów bardzo mi się podobała i to jak się rozwijała. na duży plus, że pojawiły się dwie perspektywy, które uwielbiam!
kreacja bohaterów po raz kolejny bardzo mnie zachwyciła, zarówno Maggie jak i Sam byli ciekawymi postaciami. Sama mogliśmy poznać już w pierwszym tomie serii i już wtedy go polubiłam, dlatego też czekałam na jego historię! Z Maggie na początku miałam problem, bo były momenty, w których bardzo mnie irytowała, gdzie nie widziała w swoim byłym nikogo złego i robiła nowe rzeczy, aby pokazać mu że jest jego warta i bardzo chciała do niego wrócić.
już pierwsza książka z tej serii bardzo mnie urzekła, autorka stworzyła naprawdę bardzo fajne uniwersum, które miało duży potencjał i w drugim tomie został on bardzo fajnie wykorzystany! połączenie kilku fajnych motywów, razem stworzyło naprawdę fajną, lekką historię!
od samego początku bardzo przyjemnie czytało mi się tą książkę, po prostu przez nią płynęłam! styl pisania...
👉”Jesteś jak układanka składająca się z miliona kawałków, Maggie. Mam wrażenie, że będę potrzebował kilku lat, żeby cię rozgryźć.”
Miałam dość duże nadzieje związane z tą książką, ponieważ pierwszy tom bardzo mi się podobał. Z początku czytanie szło mi bardzo opornie i kompletnie nie mogłam złapać flow książki. Może dlatego, że wędkarstwo, a jest go tu naprawdę sporo, to kompletnie nie moja bajka, w dodatku akcja zaczęła się głównie od niego. Jednak w okolicach 50 strony akcja zaczęła się rozkręcać, więc dalej już poszło w trymiga. Dosłownie pochłonęła mnie historia Maggie i Sama.
Ogólnie mamy tu motywy, które uwielbiają wszystkie romansiary: grumpy & sunshine, age gap oraz best friend’s sister. W dodatku świetnie opisany motyw poszukiwania samej siebie. Byłam zaskoczona, bo mimo moim pierwotnym podejrzeniom, infantylność Maggie wcale nie działała mi na nerwy. A muszę dodać, że ma ona 22 lata, a zachowuje się na znacznie mniej. Jest jednak świetnym przeciwieństwem do Sama, która ma lat 31, a zachowuje się na znacznie starszego.
👉”Wiem, że masz plan, ale o planach trzeba czasami zapomnieć, bo inaczej życie może ci przelecieć między palcami.”
Ten tom, tak jak pierwszy napisany jest prostym i lekkim językiem, dzięki któremu książkę, jak już się w nią wczujemy, czyta się ekspresowo. Nie jest koniecznie, abyście znali poprzednią część, choć Kate i Miles pojawiają się tu bardzo często (w końcu Maggie to siostra Miles’a, a Sam to jego przyjaciel), jednak naprawdę Wam go polecam. Osobiście uważam, że pierwszy tom był znacznie lepszy, ale może to mnie po prostu bardziej tematyka zainteresowała. Rozczarowała mnie końcówka. Brakowało mi jakiegoś bardziej wyrazistego plot twistu. Uważam, że akcja na końcu została strasznie spłaszczona. Brakło charakteru, który towarzyszył Maggie i Samowi właściwie przez całą fabułę.
Mimo to spędziłam naprawdę mile czas z tą książką i bardzo Wam ją polecam.
👉”Jesteś jak układanka składająca się z miliona kawałków, Maggie. Mam wrażenie, że będę potrzebował kilku lat, żeby cię rozgryźć.”
Miałam dość duże nadzieje związane z tą książką, ponieważ pierwszy tom bardzo mi się podobał. Z początku czytanie szło mi bardzo opornie i kompletnie nie mogłam złapać flow książki. Może dlatego, że wędkarstwo, a jest go tu naprawdę sporo, to...
"Teraz moja kolej!" to druga część serii Wait With Me autorstwa Amy Daws. Każda część poświęcona jest innym bohaterom, tak że nie trzeba czytać poprzednich tomów.
Główna bohaterka zostaje na lodzie ze złamanym sercem i stara się udowodnić wszystkim, a także sobie, że wcale nie jest tak "bezbarwna" i nudna za jaką ją niektórzy uważają. Wtem postanawia odnaleźć swoją życiową pasję i udowodnić, że wcale nie jest taką osobą za jaką ją mają. Głównie na tym opiera się fabuła i powiem szczerze, że bardzo podobał mi się taki przebieg akcji. Co prawda uważam, że myślenie głównej bohaterki było tutaj często nieco płytkie, ale chyba właśnie taki jest jej styl życia. Maggie jest osobą błyskotliwą, niezdarną, zabawną i pewną siebie. Bardzo ją polubiłam i choć czasem lekko irytowała mnie swoimi decyzjami, to jednak miała w sobie coś co przyciągało.
Bohaterowie poznają się w bardzo ciekawy i niecodzienny sposób, mianowicie w sklepie z przynętami i innym sprzętem do łowienia ryb. Nie byłam do końca przekonana co do takiego zbiegu akcji, ale końcowo wszystko wyszło bardzo dobrze i świetnie czytało mi się tę książkę.
Sam O'Connor to idealny kandydat na książkowego męża. Należał do tego typu mężczyzn, którzy walczą o swoje i nie poddają się zbyt łatwo, ale jednocześnie był bardzo troskliwym i wrażliwym człowiekiem. To jak traktował swoją rodzinę i z jakim zaangażowaniem podchodził do każdej relacji było cudowne 🥹 W stosunku do Maggie wykazał się ogromną cierpliwością i choć ta dwójka to kompletne przeciwieństwo, to i tak pasowali do siebie idealnie.
Nie jest to książka, z której wyciągniemy dużo wiele wartościowych rzeczy, ponieważ te 330 stron to czysta rozrywka. "Teraz moja kolej" to bardzo dobra komedia romantyczna i mimo, że nie porusza ciężkich tematów i nie niesie za sobą ciekawych morałów, to i tak jest warta czytania.
Znalazłam mały minusik, a mianowicie okropne tłumaczenie. Zauważyłam to już w pierwszym tomie i miałam cichą nadzieję, że w tej części się to zmieni, ale niestety trochę się przeliczyłam. Bardzo dużo żenujących momentów i określeń, przez które miałam ochotę zapaść się pod ziemię, choć było ich znaczenie mniej niż w poprzedniej części.
[współpraca reklamowa]
"Teraz moja kolej!" to druga część serii Wait With Me autorstwa Amy Daws. Każda część poświęcona jest innym bohaterom, tak że nie trzeba czytać poprzednich tomów.
Główna bohaterka zostaje na lodzie ze złamanym sercem i stara się udowodnić wszystkim, a także sobie, że wcale nie jest tak "bezbarwna" i nudna za jaką ją niektórzy uważają. Wtem postanawia odnaleźć swoją życiową...
Kilka miesięcy temu mieliśmy okazję poznać historię pisarki oraz mechanika – Kate i Milesa. Teraz nadeszła kolej Maggie i Sama, czyli siostry Milesa oraz jego przyszłego szefa. Byłam bardzo ciekawa ich opowieści, bo motyw “przyjaciel brata” zawsze przyciąga mnie jak magnes, zwłaszcza w połączeniu z age gapem. Co o niej myślę?
[współpraca reklamowa z @editio.red]
No cóż, mam z tą książką problem. Pierwszy tom miał swoje małe wady, ale naprawdę mi się spodobał. Natomiast ten dostarczył mi więcej przewracania oczami niż świetnej zabawy. Początek był obiecujący, jednak im dalej, tym bardziej moje oczekiwania rozjeżdżały się z rzeczywistością. Najtrudniejsze do przełknięcia było dla mnie zaślepienie głównej bohaterki, które trwało i trwało.
Wiem, że to jej kreacja, że takie właśnie miało być jej podejście do życia – z tą zawziętą wiarą w bajkowe zakończenia, podszytą warstwą naiwności (tu zwanej też nieugiętością) i swego rodzaju cukierkowatości. Ale choć próbowałam, nie potrafiłam się z nią polubić. Chwilami sprawiała wrażenie dwunastolatki i w pewnym momencie czekałam tylko, aż tupnie nogą po swojej kwestii. Z jednej strony to uparte dążenie do odzyskania byłego faceta za wszelką cenę uświadomiło jej pewne rzeczy, a z drugiej było ciężkie do obserwowania z perspektywy czytelnika.
Na szczęście Sam trochę ratował sytuację. Jest tym typem bohatera, który nie pakuje się w związki oparte na emocjach. Nigdy nie był zakochany, a towarzystwo kobiet jedynie urozmaicało mu noce. Dopiero obecność Maggie zaczyna zmieniać coś w jego nastawieniu – choć z całą pewnością nie jest to miłość od pierwszego wejrzenia. Poza tym przeszłość Sama, mimo że częściowo łatwa do przewidzenia, zawierała pewien interesujący wątek. Rozdziały z jego punktu widzenia czytało mi się zdecydowanie lepiej.
Fabularnie książka skupia się na wyzwaniach, które rzuca sobie Maggie, by stać się bardziej przebojową – i w których Sam staje się jej prawą ręką. Sposób, w jaki poznają się główni bohaterowie, po raz kolejny w tej serii prezentuje się intrygująco. Łowienie pod lodem i zimowe sporty, również te ekstremalne, które ich połączyły, dostarczyły tej historii porcji adrenaliny i humoru. Nie brak jej też spicy momentów, podkręconych poczuciem, że relacja Maggie i Sama nie ma prawa bytu. Dostajemy także drobny wgląd w to, co dzieje się u pary z poprzedniego tomu. To wszystko miało potencjał na naprawdę dobrą powieść i przykro mi, że w moim przypadku to nie do końca zagrało.
Muszę przyznać, że odczuwam teraz przesyt wobec słów “mój kochanek”. W pewnych momentach pojawiało się ich zbyt dużo, przynajmniej jak na moje oko. A temu zdarzyło się też zahaczyć o parę błędów w tekście – na co jednak mogę je przymknąć, bo bardziej zwracam uwagę na całokształt. Ten mimo wszystko był dla mnie średni.
Niestety ten tytuł nie do końca sprostał moim oczekiwaniom. Jego plusem jest – jak zawsze dla mnie – podwójna perspektywa, i fakt, że książkę czyta się dość szybko. Choć na to nie wygląda, jest nawet dłuższa niż poprzedni tom, ale nawet tego jakoś specjalnie nie odczułam. Jednakże z tej dwójki to “Na co czekasz, kochanie?” podobało mi się bardziej. Ale kto wie, może u Was będzie zupełnie odwrotnie? Na pewno warto wyrobić sobie własne zdanie o historii Maggie i Sama.
Ocena: 2,5/5 🥃
– Magda
Kilka miesięcy temu mieliśmy okazję poznać historię pisarki oraz mechanika – Kate i Milesa. Teraz nadeszła kolej Maggie i Sama, czyli siostry Milesa oraz jego przyszłego szefa. Byłam bardzo ciekawa ich opowieści, bo motyw “przyjaciel brata” zawsze przyciąga mnie jak magnes, zwłaszcza w połączeniu z age gapem. Co o niej myślę?
„Teraz moja kolej” okazała się być równie udaną historią, co „Na co czekasz, kochanie”. W tej części poznajemy siostrę i przyjaciela głównego bohatera z pierwszej części. Smaczku dodaje fakt, że ta dwójka od początku nie wie, że ich losy łączą się przez Milesa. Obydwoje są sobą zafascynowani. Sam wychodzi przy dziewięć lat młodszej Maggie ze skorupy, a ona może odkrywać przy nim bez oporu swoje prawdziwe ja, bo mężczyzna pomaga jej we wszystkim, nie oceniając jej.
Druga część „Wait with me” jest przepełniona chemią między dwójką głównych bohaterów. Podobała mi się ich kreacja: byli tak różni. Ona dopiero odkrywała siebie, nie miała jeszcze pomysłu na przyszłość (za wyjątkiem poślubienia swojego beznadziejnego byłego), on odziedziczył Skład Opon po wujku, i to wokół niego kręciło się życie Sama. Maggie skupiała się na telefonie, na dokumentowaniu „nowej siebie”, on doceniał chwile, korzystał z życia.
Książka ta opiera się na motywie zakazanego związku, bo bohaterowie niemal cały czas ukrywali przed otoczeniem swoje potajemne spotkania, choć bardziej bystre oko było w stanie wyłapać co nieco.
Jeśli poszukujecie poważnej historii, pełnej morałów to nie tytuł da was. Ale jeśli marzy się wam lekka, zabawna historia, o rudobrodym drwalu i zakręconej dziewczynie w cekinowych rękawiczkach, to śmiało zabierajcie się za lekturę! Niestety, niektóre sceny erotyczne do poprawy, ale jak już kiedyś mówiłam, zazwyczaj je po prostu omijam.
„Teraz moja kolej” okazała się być równie udaną historią, co „Na co czekasz, kochanie”. W tej części poznajemy siostrę i przyjaciela głównego bohatera z pierwszej części. Smaczku dodaje fakt, że ta dwójka od początku nie wie, że ich losy łączą się przez Milesa. Obydwoje są sobą zafascynowani. Sam wychodzi przy dziewięć lat młodszej Maggie ze skorupy, a ona może odkrywać...
Czasami, gdy skupimy się za bardzo na przyszłości, możemy przegapić to, co tu i teraz. Dążąc do czegoś, co i tak nie mamy pewności, że wypali, możemy nie zauważyć, co się dzieje tuż przed naszym nosem. A dziać się może coś ważnego, zwłaszcza, jeśli przypadkiem podczas swojej osobistej podróży natkniemy się na kogoś, z kim już przy pierwszym spotkaniu nawiążemy nić porozumienia, jakbyśmy znali się z tą osobą od zawsze. I choć nie zawsze idzie za tym od razu miłość od pierwszego wejrzenia, to może jednak z czasem taka znajomość mogłaby zaowocować czymś ciekawym, czymś więcej niż wspólnym doświadczaniem różnych aktywności na łonie natury. Może nawet mogłaby być najlepszą przygodą, jaką mogliśmy sobie zafundować...
Dziś pragnę przybliżyć Wam trzecią wydaną w Polsce powieść autorstwa Amy Daws. ,,Teraz moja kolej” (org. ”Next In Line”) to drugi tom serii Wait With Me. Jest to współczesny romans z motywem od nieznajomych przez wspólników w przeżywaniu przygód do kochanków, małego miasteczka, siostry przyjaciela oraz sekretnej relacji.
Główną bohaterką omawianej właśnie książki oraz jednym z jej dwojga narratorów, jest Maggie Hudson. To dwudziestodwuletnia, nieco nieogarnięta, słodka, ciut zadziorna i na tyle pewna siebie, aby porwać się na wędkarstwo podlodowe bez odpowiedniego wyposażenia kobieta. Ta fanka książkowych romansów do tej pory wiodła łatwe i bezpieczne życie. Zazwyczaj jeśli snuła plany, to się ich trzymała. Nie lubi zmian, ale jedna dosyć znacząca właśnie jej się przydarzyła. Życie jej się posypało, kiedy chłopak ją zostawił i od tamtej pory jest zafiksowana na tym, aby ponownie go zdobyć. Aktualnie jest jednak w trakcie poszukiwania samej siebie, a raczej barwnej strony siebie, która - jak sądzi - mogłaby pomóc jej ponownie przyciągnąć do siebie tamtego mężczyznę. A w tej nowej przygodzie, nieoczekiwanie zaczął towarzyszyć jej niejaki Sam, którego poznała po przyjeździe do miasteczka, w którym mieszka jej brat. To trzydziestojednoletni brodaty rudzielec, kierownik w warsztacie samochodowym, mężczyzna czarujący, zabawny, żyjący pracą i swoim hobby, męski, deczko nieokrzesany i gotów bronić honoru nowo poznanej damy. Jego sposobem na ucieczkę od rzeczywistości, jest wędkarstwo podlodowe, za sprawą którego nawiązał relację z Maggie. Ale czy mogłoby być z tego coś więcej niż wspólne wędkowanie, wspinanie się i inne zimowe aktywności? Czy kobieta, która zdawała się mieć przed oczami jedyny cel, jakim było odzyskanie swojego chłopaka i mężczyzna nie uznający związków, mogliby być razem?
O tym, że Amy Daws dobrze pisze, miałam okazję przekonać się już podczas czytania ,,Na co czekasz, kochanie?”, które było moim drugim spotkaniem z twórczością autorki, ale po lekturze ,,Teraz moja kolej”, tylko się w tym przekonaniu utwierdziłam. Pisarka ma lekkie pióro i naprawdę fajne, odświeżające w pewnych aspektach pomysły na historie. W tym wypadku odświeżający był wątek tego, co główni bohaterowie robią wspólnie.
Historia opowiedziana na łamach drugiego tomu serii Wait With Me ma dowcipny charakter. Sporo humoru Amy Daws wlała w przedstawione przez siebie sytuacje i dialogi, co doceniam. Relacja Sama z Milesem, czyli bratem głównej bohaterki (i głównym bohaterem poprzedniego tomu serii) również bywała momentami całkiem zabawna. Doceniam w tej powieści również luźną atmosferę, fabułę, która jest oczywiście na każdym etapie przewidywalna i prosta jako całość, ale ma ład i skład oraz bez trudu wciąga, postawienie na motywy takie jak przyjaźń, rodzina, zdrowa relacja romantyczna - nawiasem mówiąc, fajny kontakt bohaterowie złapali ze sobą już na samym początku i dobrze im szło to wspólne przeżywanie pewnych aktywności - poszukiwanie przygód, a wszystko to osadzone w scenerii zimowego Kolorado. I doprawione nutą sucharów. Dodatkowe punkty należą się za postać Sama i za możliwość ponownego spotkania z postaciami wiodącymi ,,Na co czekasz, kochanie”.
,,Teraz moja kolej” to bardzo fajna książka, trochę inna niż poprzedni tom serii, ale również warta uwagi. Na początku wydawało mi się, że sprawy bardzo szybko tutaj postępują, ale z czasem tempo się wyrównało i historia oraz relacja postaci wiodących, koniec końców postępowała ani nie za wolno, ani też nie w pośpiechu - tak jak to pasowało do przebiegu akcji. I choć przez pół książki wkurzało mnie to, że główna bohaterka na siłę dążyła do tego, żeby się zmienić dla kogoś, kto raczej nie był tego wart, z kim prawdopodobnie nie miałaby przed sobą żadnej przyszłości, to całą historię mogę nazwać komfortową. To przyjemna, nie wymagająca wiele od czytelnika opowieść, którą czyta się z uśmiechem na ustach i z lekką duszą. Na jeden letni wieczór sprawdzi się doskonale.
Czasami, gdy skupimy się za bardzo na przyszłości, możemy przegapić to, co tu i teraz. Dążąc do czegoś, co i tak nie mamy pewności, że wypali, możemy nie zauważyć, co się dzieje tuż przed naszym nosem. A dziać się może coś ważnego, zwłaszcza, jeśli przypadkiem podczas swojej osobistej podróży natkniemy się na kogoś, z kim już przy pierwszym spotkaniu nawiążemy nić...
„…nigdy, przenigdy, nawet przez ułamek sekundy nie pomyślałem sobie, że jesteś bezbarwna. Szalona? Owszem. Cierpiąca na urojenia? Jak najbardziej. Idealistyczna do tego stopnia, by wierzyć w nierealne bajki? Na sto procent. Ale nie jesteś ani odrobinę bezbarwna, Maggie. Jesteś jak najwieksza ryba, jaką można złowić, której nic nigdy nie przebije, choćby człowiek starał się do końca swojego życia.”
Pierwszy tom serii „Wait with me” to powieść niezwykle słodka, romantyczna i namiętna. Nie inaczej jest przy książce „Teraz moja kolej!”, która w roli głównych bohaterów stawia Sama, najlepszego przyjaciela poznanego w poprzedniej części Milesa i jego młodszą siostrę Maggie. Tych dwoje poznaje się w dość niekonwencjonalny sposób - w sklepie wędkarskim, a ich relacja od samego początku przypomina sinusoidę wysokich wzlotów i mocnych upadków. Dreszczyku emocji z pewnością dodaje fakt, że ukrywają ją przed Milesem. Jednak obok pasji, pożądania i czerpania radości z wspólnie spędzanego razem czasu, Sam walczy z poczuciem zawodu, który w swoim odczuciu sprawia po kryjomu najlepszemu przyjacielowi, a Maggie z poczuciem bycia niewystarczająco dobrą dla swojego byłego chłopaka, którego pragnie odzyskać. Dziewczyna jest niepoprawną romantyczką, Sam natomiast twardo stąpa po ziemi, uważając, że miłość jest nie dla niego. Autorka świetnie pokazała różnice w ich myśleniu, podejściu do życia, ale i do siebie nawzajem. I chociaż wydaje się, że uczucia, którymi zaczynają się darzyć pojawiają się dość szybko, wszystko wydaje się być bardzo przekonujące i naturalne. Nie brakuje tu momentów zabawnych, ale też takich głębszych, wywołanych przez trudniejsze tematy. Nie brakuje też emocji i chwil wzruszeń. Oczywiście jest przewidywalnie, ale to, co mojej ocenie ma największą wartość to płynąca z tej książki życiowa mądrość. Udowadnia bowiem ona, że prawdziwa miłość nie wymaga, żeby zmieniać się dla drugiej osoby, że kochająca druga strona akceptuje nasze wady, dziwactwa i przyzwyczajenia i wspiera nasze pasje. Pokazuje że równie ważne jak uszczęśliwianie drugiej osoby, jest poszukiwanie własnego szczęścia i dbanie o siebie samego. Historia Sama i Maggie jest również świetnym przykładem na to, ze przeciwieństwa naprawdę się przyciągają, choć czasami może się okazać, ze wśród dzielących pare różnic, znajduje się także wiele rzeczy wspólnych, których ci wcześniej nie brali pod uwagę. Sam styl autorki jest bardzo przyjemny, a naprzemienna narracja pokazująca punkty widzenia obojga bohaterów sprawia, że książkę czyta się naprawdę bardzo szybko. Dużym plusem jest ciekawe pokazanie wędkarstwa pod lodem, a także akcja rozgrywająca się w okresie zimowym, co fajnie kontrastuje z obecnymi upałami. Ze swojej strony bardzo polecam
„…nigdy, przenigdy, nawet przez ułamek sekundy nie pomyślałem sobie, że jesteś bezbarwna. Szalona? Owszem. Cierpiąca na urojenia? Jak najbardziej. Idealistyczna do tego stopnia, by wierzyć w nierealne bajki? Na sto procent. Ale nie jesteś ani odrobinę bezbarwna, Maggie. Jesteś jak najwieksza ryba, jaką można złowić, której nic nigdy nie przebije, choćby człowiek starał się...
Amy Daws powraca z drugą częścią "Wait with me".
Maggie po rozstaniu z chłopakiem próbuje wprowadzić do swojego życia więcej energii, by pokazać mu, że wcale nie jest bezbarwna. Takim sposobem trafia do sklepu wędkarskiego, gdzie poznaje Sama. Mężczyzna pomaga jej w wędkowaniu pod lodem, a później dziewczyna całuje go pod wpływem ekscytacji. Sprawy znacznie się komplikują, kiedy wychodzi na jaw, że piękna nieznajoma to siostra najlepszego przyjaciela Sama i od teraz będą spotykać się znacznie częściej.
Ponownie muszę przyznać, że Daws porwała mnie swoim poczuciem humoru, którego nie brakowało ani na moment. W tej części również pojawiają się Kate oraz Miles, więc możemy śledzić ich dalsze losy.
To bardzo lekka historia, idealna na zastój oraz letni wieczór. Czytało mi się ją przyjemnie i wręcz nie mogłam się oderwać.
Autorka znowu udowadnia, że miłość przychodzi z zaskoczenia i czai się nawet w sklepie wędkarskim. Uśmiałam się jeszcze bardziej niż pierwszej części. Podobała mi się kreacja zarówno Maggie, jak i Sama. Choć oboje pasowali do siebie idealnie, żadne z nich tego nie widziało, a ich uczucie kwitło dość subtelnie.
Liczę, że będę miała okazję przeczytać więcej książek tej autorki.
Amy Daws powraca z drugą częścią "Wait with me".
Maggie po rozstaniu z chłopakiem próbuje wprowadzić do swojego życia więcej energii, by pokazać mu, że wcale nie jest bezbarwna. Takim sposobem trafia do sklepu wędkarskiego, gdzie poznaje Sama. Mężczyzna pomaga jej w wędkowaniu pod lodem, a później dziewczyna całuje go pod wpływem ekscytacji. Sprawy znacznie się komplikują,...
Pierwszą część książki czytało mi się bardzo przyjemnie ale druga część totalnie mnie wkręciła. Historia Sama i Maggie bardzo mnie zadziwiła i totalnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Nigdy w książce nie spotkałam się z nawiązaniem do wędkarstwa a wprowadzili to bardzo fajny vibe w książce😻Szczerze bardzo mi się podobała ta książka i chciałabym ją móc przeczytać drugi raz po raz pierwszy🥹
Pierwszą część książki czytało mi się bardzo przyjemnie ale druga część totalnie mnie wkręciła. Historia Sama i Maggie bardzo mnie zadziwiła i totalnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Nigdy w książce nie spotkałam się z nawiązaniem do wędkarstwa a wprowadzili to bardzo fajny vibe w książce😻Szczerze bardzo mi się podobała ta książka i chciałabym ją móc przeczytać...
Maggie po świętach, podczas których zerwał z nią chłopak, postanawia wyjechać do innego miasta, do brata. Szuka tam sposobu na odzyskanie byłego chłopaka, który zostawił ją z powodu jej "bezbarwności". Przypadkiem poznaje Sama, najlepszego przyjaciela jej brata, który może jej pomóc w realizacji swojego planu. Mężczyzna uczy ją nowych rzeczy, a dziewczyna chce w ten sposób udowodnić swojemu byłemu, jak bardzo się mylił. Czy dopnie swojego celu?
"Teraz moja kolej" jest drugim tomem z serii "Wait Whit Me". W pierwszym tomie "Na co czekasz kochanie?" fabuła tyczyła się autorki romansów Kate i mechanika Milesa. W tej części głównymi bohaterami są szef i jednocześnie najlepszy kumpel Milesa, a także jego młodsza siostra. Maggie przybywa do ośnieżonego miasta, by się wykazać, by pokazać, że nie cechuje ją bylejakość. Sam jej pomaga, zwłaszcza, że ma do tego predyspozycje. Jego tężyzna fizyczna wzięła się z tego, że praca fizyczna nie jest mu obca. Snowboard, wędkowanie pod lodem czy wspinaczka na oblodzony silos - właśnie z takimi wyzwaniami będzie sobie radzić ta para. Pomiędzy nimi pojawi się zalążek przyjaźni, ale także intymność, pożądanie i zazdrość. A czy miłość? To już musicie sami odkryć. Mogę tylko powiedzieć, że Maggie była niczym przynęta i kusiła nieświadomie całą sobą Sama, któremu ciężko było się oprzeć, bowiem on, z kolei był niczym ryba, która chcę tą przynętę pożreć.
Przyznaję, że nie jestem fanką tej serii, bo choć ta historia miała w sobie potencjał, to mnie do końca nie spasował styl, w jakim jest ona napisana. Momentami opornie mi się czytało. Podobał mi się tutaj klimat miasta, który był mocno odczuwalny. Ta historia to nie tylko romans połączony z erotyką, lecz także historia o niepełnej rodzinie i tęsknocie za utraconą wiezią, walce o spełnianiu marzeń oraz przyjaźni, do której zakrada się tajemnica i delikatny brak szczerości. Jeśli was zachęciłam to czytajcie 🙂.
Maggie po świętach, podczas których zerwał z nią chłopak, postanawia wyjechać do innego miasta, do brata. Szuka tam sposobu na odzyskanie byłego chłopaka, który zostawił ją z powodu jej "bezbarwności". Przypadkiem poznaje Sama, najlepszego przyjaciela jej brata, który może jej pomóc w realizacji swojego planu. Mężczyzna uczy ją nowych rzeczy, a dziewczyna chce w ten sposób...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, którą miałam okazję przeczytać, to interesująca mieszanka mocnego romansu i humoru, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom literatury. Historia Maggie i Sama wciąga od pierwszych stron, a ich dynamiczna relacja sprawia, że trudno się oderwać od lektury.
Maggie, z jej nietypowym stylem i odważnym podejściem do życia, to postać, która wzbudza sympatię. Jej determinacja do nauki wędkarstwa pod lodem, mimo niecodziennych wyborów ubioru, dodaje całej opowieści humorystycznego aspektu. Sam, z kolei, to typowy przystojniak, który od początku stara się kontrolować swoje emocje
Wątek urodzin Sama i niespodziewane pojawienie się Maggie jako siostry najlepszego kumpla wprowadza do fabuły dodatkowe napięcie i konflikt. Autor zgrabnie balansuje między romansu a moralnymi dylematami, co sprawia, że czytelnik zastanawia się, czy zasady przyjaźni powinny mieć priorytet nad uczuciami.
Książka porusza istotne tematy, takie jak miłość, przyjaźń i odwaga w dążeniu do szczęścia. Można w niej znaleźć głębsze przesłania dotyczące wyborów życiowych i konsekwencji, jakie niosą ze sobą.
Książka, którą miałam okazję przeczytać, to interesująca mieszanka mocnego romansu i humoru, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom literatury. Historia Maggie i Sama wciąga od pierwszych stron, a ich dynamiczna relacja sprawia, że trudno się oderwać od lektury.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMaggie, z jej nietypowym stylem i odważnym podejściem do życia, to postać, która wzbudza sympatię. Jej...
Jak myślicie, jest coś gorszego od momentu gdy chłopak, o którym myślałaś że jest twoim ideałem zrywa z tobą? No cóż.....Maggie przekonała się o tym na własnej skórze że jest. A mianowicie zerwanie w świąteczny poranek w domu jej rodziców oraz nazwanie ją bezbarwną. Maggie postanawia mu udowodnić jak bardzo się myli. W tym celu wybiera się w podróż do Kolorado, gdzie mieszka jej brat. Jednak postanawia narazie nie zdradzać swojej obecności. Zatrzymuje się w miejscowym pensjonacie. Pierwsze wyzwanie jakie podejmuje to wędkowanie pod lodem. Aby zakupić potrzebne rzeczy zjawia się w sklepie wędkarskim, gdzie jej obcisłe dzinsy i nie odpowiedni strój wzbudza zainteresowanie oraz wywołuje nieprzyjemne zdarzenie. Z opresji ratuje ją Sam. Mężczyzna stroniący od towarzystwa, przystojny brodacz, lecz zupełnie nie w typie Maggie. Sam uwielbia wędkowanie pod lodem, jednak nigdy nikogo ze sobą nie zabrał. Aż do teraz. Maggie to kobieta, która wpadła mu w oko i zaciekawiała. Jednak jest mały problem. Ona okazuje się siostrą jego przyjaciela. A wiadomo od zawsze że siostry przyjaciela są nietykalne. Niestety ona nie szuka kolejnej miłości, ponieważ postanawia odzyskać byłego. W tym celu prosi Sama o pomoc.
Jednak czy Sam podejmie się tego wyzwania? Czy przebywając w swoim towarzystwie będą w stanie pozostać sobie obojętni? Czy odzyskanie byłego nadal będzie jej priorytetem?
Jest to książka, z którą spędziłam naprawdę przyjemnie czas. Znajdziecie tutaj lekki romans z odrobiną pikanterii. Z przyjemnością patrzyłam na wolno rozwijającą się relacje między głównymi bohaterami. Autorka ma lekki i przyjemny styl pisania, co powoduję iż ciężko się oderwać od tej historii. Ciekawa fabuła, której nie uświadczycie w żadnej innej książce oraz bohaterowie, którzy są świetnie wykreowani powoduję iż ciężko rozstać się z tą książką.
Oczywiście jak to ja, zaczęłam od drugiego tomu ale już mam w planach nadrobienie zaległości i z niecierpliwością będę czekać na kolejne części, bo mam nadzieję iż będzie ich dużo więcej😊🤭 Trochę denerwowało mnie zachowanie Maggie, która uparcie trzymała się relacji z byłym. Chociaż było widać iż on nie odwzajemnia jej uczyć. Liczyłam na to że ogarnie się w końcu I zauważy to co znajduje się w zasięgu jej ręki. I w końcu się doczekałam. Cudowana książka, dla której przepadłam i nie odłożyłam dopóki nie znalazłam się na ostatniej stronie. Dziękuję bardzo wydawnictwu za egzemplarz do recenzji 😘😘
#recenzja #współpraca #współpracabarterowa #book #bookstagram #czytanietopasja #goracopolecam
Jak myślicie, jest coś gorszego od momentu gdy chłopak, o którym myślałaś że jest twoim ideałem zrywa z tobą? No cóż.....Maggie przekonała się o tym na własnej skórze że jest. A mianowicie zerwanie w świąteczny poranek w domu jej rodziców oraz nazwanie ją bezbarwną. Maggie postanawia mu udowodnić jak bardzo się myli. W tym celu wybiera się w podróż do Kolorado, gdzie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Chemia (w związku ) nie sprowadza się do tego, że znasz czyjś ulubiony kolor, wiesz, jaką preferuje kawę, czy nawet jak widzisz waszą wspólną przyszłość. (...) Rzecz w tym, by dostrzec duszę drugiej osoby. Chodzi o to, żeby rozumieć jej mowę ciała i niewerbalne odgłosy oraz wyczuwać instynktownie, z kim masz do czynienia i jakie są potrzeby tego człowieka."
Teraz moja kolej a dokładnie Megan. W świąteczny poranek obecny chłopak kończy z nią związek, twierdząc że jest bezbarwna. Maggie aby pokazać mu że jest inaczej i aby go odzyskać jedzie do Kolorado. Przez pierwszy tydzień ukrywa się przed mieszkającym tam bratem ale nie powstrzymuje jej to przed wykonaniem swojej misji. Chce spróbować wędkować pod lodem. Gdy jednak robi z siebie małe pośmiewisko w sklepie wędkarskim na ratunek przybywa Sam, który uwielbia ten lodowy sport. Sam unika poważniejszych kontaktów z kobietami lecz coś w Maggie go do niej ciągnie. Nikogo też prędzej nie zabrał nigdy na wędkowanie. Między nimi coś zaczyna się dziać. Sam chętnie i niechętnie pomaga dziewczynie odzyskać byłego, jednak wybuchającą chemię pomiędzy tymi dwoma może popsuć jeden fakt. Okazuje się że Megan jest siostrą najlepszego przyjaciela Sama czyli jest nietykalna, tym bardziej dla Sama, który względem kobiet nie ma ciekawej reputacji.
Była to naprawdę przyjemna lektura. Świetnie się przy niej bawiłam - historia jest pelna humoru i gorących tematów. Fabuła idealnie wpasowała się w mój obecny nastrój i właśnie takiej lekkiej, romantycznej książki potrzebowałam. Nietuzinkowy sport który autorka umieściła jako zalążek czegoś większego i zarazem szalonego świetnie współgrał z bohaterami i ich zyciem. Czytałam tą historię z przyjemnością i czekam na kolejne książki autorki.
"Chemia (w związku ) nie sprowadza się do tego, że znasz czyjś ulubiony kolor, wiesz, jaką preferuje kawę, czy nawet jak widzisz waszą wspólną przyszłość. (...) Rzecz w tym, by dostrzec duszę drugiej osoby. Chodzi o to, żeby rozumieć jej mowę ciała i niewerbalne odgłosy oraz wyczuwać instynktownie, z kim masz do czynienia i jakie są potrzeby tego człowieka."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTeraz moja...
☆ "Teraz moja kolej" autorstwa Amy Daws to lekki, przyjemny romans, który oferuje czytelnikowi zabawną, choć nieco przewidywalną historię miłosną. Książka opowiada o Maggie, która wkracza do świata wędkowania w dość nietypowych okolicznościach, oraz Samie, brodatym przystojniaku, który, choć początkowo niechętny, zgadza się wprowadzić ją w ten świat. Humorystyczne momenty, jak pojawienie się Maggie w sklepie wędkarskim w brokatowych rękawiczkach i obcisłych legginsach, nadają fabule lekkości, ale to rodząca się między nimi chemia napędza całą opowieść.
☆ Choć historia między Maggie a Samem rozwija się w sympatyczny sposób, pojawia się klasyczny dylemat – Maggie okazuje się młodszą siostrą najlepszego przyjaciela Sama. Ten wątek dostarcza pewnej dramaturgii i stawia bohaterów przed trudnym wyborem, co prowadzi do rozważań o lojalności, przyjaźni i uczuciach.
☆ Jednak, mimo sympatycznych bohaterów i kilku zabawnych scen, książka nie wyróżnia się niczym wyjątkowym na tle innych romansów. Fabuła opiera się na znanych schematach, a rozwój relacji między bohaterami przebiega przewidywalnie. Styl Amy Daws jest lekki i przyjemny, idealny na relaksujący wieczór, ale brak tu większych zaskoczeń czy głębszych emocji.
☆ Podsumowując, "Teraz moja kolej" to uroczy romans idealny na chwilę wytchnienia, ale jeśli szukasz czegoś, co naprawdę cię zaskoczy i wyrwie z utartych ścieżek, ta książka może wydać się zbyt standardowa. Dla fanów lekkich, pełnych humoru historii będzie to jednak dobra propozycja na relaksującą lekturę.
☆ "Teraz moja kolej" autorstwa Amy Daws to lekki, przyjemny romans, który oferuje czytelnikowi zabawną, choć nieco przewidywalną historię miłosną. Książka opowiada o Maggie, która wkracza do świata wędkowania w dość nietypowych okolicznościach, oraz Samie, brodatym przystojniaku, który, choć początkowo niechętny, zgadza się wprowadzić ją w ten świat. Humorystyczne momenty,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Teraz moja kolej " to drugi tom serii "Wait with me" Amy Daws. Autorka bardzo ciekawie poprowadziła fabułę, a wręcz nietuzinkowo co dało powiew świeżości. Bałam się, że to będzie standardowy, oklepany z każdej strony romans, ale nie! Tutaj jest coś nowego. Główni bohaterowie poznają się w dość ciekawych warunkach i jest to spotkanie bardzo wybuchowe. Mamy tutaj bohaterów sunshine & grumpy z dużą różnicą wieku. I tą różnicę naprawdę widać między bohaterami.
Daws przygotowała dla czytelników różne atrakcje na przykład wędkowanie pod lodem. I to było fantastyczne posunięcie. Tak jak wspomniałam wyżej to nie jedyne atrakcje dla czytelnika.
Autorka stworzyła lekki a zarazem pikantny romans z barwnymi bohaterami.
To była idealna lektura na zatracenie się w innym świecie i oderwaniem się od swoich problemów.
Czytałam tę książkę z wielką przyjemnością i czekam na więcej książek autorki.
"Teraz moja kolej " to drugi tom serii "Wait with me" Amy Daws. Autorka bardzo ciekawie poprowadziła fabułę, a wręcz nietuzinkowo co dało powiew świeżości. Bałam się, że to będzie standardowy, oklepany z każdej strony romans, ale nie! Tutaj jest coś nowego. Główni bohaterowie poznają się w dość ciekawych warunkach i jest to spotkanie bardzo wybuchowe. Mamy tutaj bohaterów...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka mi się podobała,komfortowa i lekka historia.Niestety po tygodniu prawie całkiem wyleciała mi z głowy,więc niczym szczególnie się nie wyróżniała.
Książka mi się podobała,komfortowa i lekka historia.Niestety po tygodniu prawie całkiem wyleciała mi z głowy,więc niczym szczególnie się nie wyróżniała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna część cyklu (ocena 1 tomu kilka postów wcześniej) , który zdecydowanie jest przyjemną lekturą. Po raz kolejny małe miasteczko urzeka nas swoim urokiem i prostą życzliwością, która bije od jego mieszkańców. Poznajemy bliżej kolejnych bohaterów i śledzimy przewrotne losy następnej nietypowej parki. Mężczyzna z brodą twardo stąpający po ziemi , spotka na swej drodze roztrzepaną marzycielkę. Spędzają czas na iście nietypowych zajęciach o których do tej pory miałam dość blade pojęcie. Fajnie było dowiedzieć się czegoś nowego o wędkowaniu pod lodem, czy chociażby wspinaczce na lodowe silosy. Nie wiało nudą i lekko czytało mi się tą książkę. Jeżeli lubicie romanse ze szczęśliwym zakończeniem to spokojnie możecie dopisać tą książkę do swojej listy. Polecam ! ❤️
Kolejna część cyklu (ocena 1 tomu kilka postów wcześniej) , który zdecydowanie jest przyjemną lekturą. Po raz kolejny małe miasteczko urzeka nas swoim urokiem i prostą życzliwością, która bije od jego mieszkańców. Poznajemy bliżej kolejnych bohaterów i śledzimy przewrotne losy następnej nietypowej parki. Mężczyzna z brodą twardo stąpający po ziemi , spotka na swej drodze...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@medytacja_drzew
Teraz moja kolej!
Helo! Co to była za książka?! Mówię to ja! Z wypiekami na policzkach😊 🔞
Historia Maggie i Sama. Poznają się w sklepie wędkarskim i wszystko byłoby ok. Gdyby nie to, że Mag to siostra najlepszego kumpla Sama. A wiadomo, słabo myśleć zberezieństwa o siostrze kumpla 😅
Jeśli nie boisz się ostrego języka, gdzie ludzkie ciało nazywane jest po imieniu, a s🔞x to nie zakazany temat tabu, to ta książka Cię pochłonie!
Jest nieodkładalna!
Uwielbiam język autorki ❤️ Bezpardonowy, bezpośredni i tak cholernie pasujący do bohaterów i sytuacji. Nie ma słów zakazanych, nie ma rzeczy zakazanych. Wszystko jest dozwolone 🙈
I jest tak ekscytująco niebezpiecznie 🫠
Polecam, polecam, polecam!
Czyta się szaleńczo szybko i z wypiekami ❤️
_____
Za pozycję dziękuję @editio.red @amydawsauthor ❤️
|Współpraca Recenzencka|
@medytacja_drzew
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTeraz moja kolej!
Helo! Co to była za książka?! Mówię to ja! Z wypiekami na policzkach😊 🔞
Historia Maggie i Sama. Poznają się w sklepie wędkarskim i wszystko byłoby ok. Gdyby nie to, że Mag to siostra najlepszego kumpla Sama. A wiadomo, słabo myśleć zberezieństwa o siostrze kumpla 😅
Jeśli nie boisz się ostrego języka, gdzie ludzkie ciało nazywane jest po...
Jesteś jak układanka składająca się z miliona kawałków, Maggie. Mam wrażenie, że będę potrzebował kilku lat, żeby cię rozgryźć.
Wiem, że masz plan, ale o planach trzeba czasami zapomnieć, bo inaczej życie może ci przelecieć między palcami.”
Maggie dopiero niedawno rozstała się ze swoim chłopakiem, a sytuacja była dla niej tym trudniejsza, że jej były partner zarzucił jej iż jest bezbarwną pozbawioną pazura osobą.
Dziewczyna jednak układa w głowie plan odzyskania Sterlinga.
Jednym z jej pomysłów jest spróbowanie swoich sił w sportach ekstremalnych.
Jej wybór pada na wędkarstwo pod lodem.
Udając się po sprzęt dziewczyna trafia do sklepu prowadzonego przez Sama.
O dziwo bardzo szybko wciągnęłam się w akcję tej powieści.
Maggie to romantyczka o wrażliwej duszy , Sam natomiast twardo stąpa po ziemi nie wierząc w miłość.
Są swoimi przeciwieństwami, lecz największą przeszkodą wydaje się być fakt ,że mężczyzna jest najlepszym przyjacielem Milesa , brata swojej wybranki..
Ich relacja i łącząca ich namiętność dodają całości pikanterii , a cięte riposty i poczucie humoru zdecydowanie mnie przekonały.
Wartka akcja , ciekawa fabuła i wyraziste charaktery sprawiły, że książka niesamowicie mi się podobała.
Polecam 🩷
Jesteś jak układanka składająca się z miliona kawałków, Maggie. Mam wrażenie, że będę potrzebował kilku lat, żeby cię rozgryźć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem, że masz plan, ale o planach trzeba czasami zapomnieć, bo inaczej życie może ci przelecieć między palcami.”
Maggie dopiero niedawno rozstała się ze swoim chłopakiem, a sytuacja była dla niej tym trudniejsza, że jej były partner zarzucił...
W kolejce przed sklepem wędkarskiej strój kobiety wyglądał niedorzecznie. Legginsy i brokatowe rękawiczki wzbudziły rozbawienie, gdy powiedziała, że wybiera się na wędkowanie pod lodem i potrzebuje ekwipunku. Na szczęście jej oczy zahipnotyzowały pewnego brodacza na tyle, że zgodził się nauczyć Maggie tej sztuki. Sam szybko zorientował się, że to ten typ kobiet, które powinien unikać. Jednak ona po prostu go zafascynowała. Ten piękny sen trwał do urodzin Sama. Wtedy jej najlepszy kumpel przyprowadził swoją młodszą siostrę, która okazała się Maggie. A podrywanie sióstr najlepszego kumpla jest wbrew zasadom.
Drugi tom serii "Wait with me" zapowiada się niepozornie. Kobieta wychodząca ze swojej strefy komfortu, próbująca odzyskać swojego byłego. Próbuje mu pokazać, że nie jest sztywna i potrafi się zabawić. Spotyka Sama, który postanawia jej pomóc. Zaczynają przygodę z łowieniem pod lodem, wspinaczkę na oblodzony silos czy naukę snowboardingu. Bohaterowie podczas tych wydarzeń poznają się lepiej i zacieśniają więź coraz bardziej. Gdy dziewczyna osiąga swój cel, okazuje się, że potrzebuje czegoś innego w życiu.
Maggie na pierwszy rzut oka może wydawać się niedojrzała i rozwydrzoną bohaterką. Jednak z biegiem książki, okazuje się, że jest skoncentrowana na cel. Sam jest cudownym lekkoduchem, który nie wchodzi w poważne relacje, żyje chwilą i najważniejsza dla niego jest rodzina. Zalążki napięcia między bohaterami wyczuwalne jest od samego początku. Motyw friends to lovers jest bardzo dobrze zbudowany. Wątek rodziny jest tu bardzo ważny po obu stronach. Maggie nie chce przyznać się, że jej facet ją zostawił. Boi się, że jej rodzina go znienawidzi jej byłego. Sam jest ogromnym wsparciem dla rodziny, zajmuje się siostrzeńcami i pragnie wesprzeć mamę. Sceny łóżkowe w książce są bardzo pikantne i komfortowe.
Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bawiłam się wyśmienicie. Ta seria ogromnie przypadła mi do gustu i nie mogę doczekać się kolejnych tomów. Polecam ❤️
W kolejce przed sklepem wędkarskiej strój kobiety wyglądał niedorzecznie. Legginsy i brokatowe rękawiczki wzbudziły rozbawienie, gdy powiedziała, że wybiera się na wędkowanie pod lodem i potrzebuje ekwipunku. Na szczęście jej oczy zahipnotyzowały pewnego brodacza na tyle, że zgodził się nauczyć Maggie tej sztuki. Sam szybko zorientował się, że to ten typ kobiet, które...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚlepo goniąc za ideałem można czasami przeoczyć szczęście jakie ma się pod nosem.
Dokładnie tak można podsumować naszą główną bohaterkę, która w pogoni za ideałem związku i miłości chce odzyskać byłego faceta.
Aby tego dokonać, przyjeżdża w odwiedziny do brata i zamierza spróbować wszelkich ekstremalnych sportów by udowodnić Sterlingowi, że „nie jest nudna i bezbarwna” jak nazwał ją przy rozstaniu.
Jako pierwsze trafia się wędkowanie pod lodem, Maggie wpada do sklepu wędkarskiego nie mając całkowicie pojęcia jak się to robi, ale zawzięcie kupuje ekwipunek wędkarski co staje się powodem do żartów. W jej obronie staje Sam, który później zabiera ją ze sobą na ryby.
Oboje udają, że spędzają jedynie miło czas i się przyjaźnią, szczególnie że Maggie okazuje się młodszą siostra najlepszego przyjaciela Sama. Podczas kolejnych szalonych wypraw z Maggie, Sam zaczyna pragnąć od niej czegoś więcej, nawet jeśli z początku nie do końca świadomie.
Jest to kolejny miły i zabawny romans, czyta się przyjemnie i szybko, choć czasem zdarzały się teksty zbyt cringowe 😅 Maggie jest tak ślepo zapatrzona w ideał i myślałam, że będzie mnie to bardzo irytowało, jednak zdziwiłam się, że nawet ją polubiłam, jako lekko szaloną niepoprawną romantyczkę 😂
Czy jest to książka całkowicie przewidywalna? TAK
Czy mimo wszystko dobrze się bawiłam i polecam? TAK 😁
Dajcie znać czy lubicie czasami takie książki na "odmóżdżenie" 😃
Ślepo goniąc za ideałem można czasami przeoczyć szczęście jakie ma się pod nosem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDokładnie tak można podsumować naszą główną bohaterkę, która w pogoni za ideałem związku i miłości chce odzyskać byłego faceta.
Aby tego dokonać, przyjeżdża w odwiedziny do brata i zamierza spróbować wszelkich ekstremalnych sportów by udowodnić Sterlingowi, że „nie jest nudna i bezbarwna”...
Zawsze boję się kolejnej części serii, że nie sprosta pierwszej. I jak było tym razem?
Było przeciętnie. Nie było lepiej, nie było tak samo, może ciut gorzej.
.
"Na co czekasz kochanie?" miało świetną główną bohaterkę, która miała fajne poczucie humoru. Tu mi tego brakło, tego humoru, tego sarkazmu.
.
Ogólnie nie było źle. Książka na jeden/dwa wieczory. Nie znajdziemy tu głębokiej treści z przesłaniem. Mamy się dobrze bawić i tak też jest, choć jak na mój gust było za dużo s*ksu i myślenia bohaterów tylko o tym.
.
Historia Maggie i Sam'a rozpoczyna się nietypowo, od wędkowania pod lodem. Ona próbuje odzyskać chłopaka wykonując nietypowe aktywności, by pokazać mu że nie jest "bezbarwna". Sam zostaje jej towarzyszem i jak wiadomo z czasem pojawiają się komplikacje, uczucia itd...:)
.
Polecam na jeszcze okres wakacyjny i letni🏖️
Zawsze boję się kolejnej części serii, że nie sprosta pierwszej. I jak było tym razem?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByło przeciętnie. Nie było lepiej, nie było tak samo, może ciut gorzej.
.
"Na co czekasz kochanie?" miało świetną główną bohaterkę, która miała fajne poczucie humoru. Tu mi tego brakło, tego humoru, tego sarkazmu.
.
Ogólnie nie było źle. Książka na jeden/dwa wieczory. Nie znajdziemy tu...
[współpraca reklamowa @editiored]
Bardzo spodobała mi się pierwsza część Wait With Me, dlatego wiedziałam, że muszę przeczytać kolejny tom. Niestety zawiodłam się na tej książce. Według mnie, była dużo gorsza niż pierwsza.
Trzeba przyznać, że autorka w tej serii wykorzystała ciekawe i niekonwencjonalne miejsca do poznania się bohaterów. I to mi się bardzo podobało. Jest to coś nowego i innego od reszty książek. Cieszy mnie też, że pojawili się Kate i Miles. Fajnie było do nich wrócić i zobaczyć, jak im się wiedzie. Dodatkowo, w obu książkach było dużo poczucia humoru. Uczucia Maggie i Sama rozwijały się powoli, choć przyciąganie było widać już od pierwszych stron.
Niestety, książka była nudna i wprowadziła mnie w lekki zastój czytelniczy. Spicy sceny nie są najlepsze (może to być wina tłumaczenia), co wywoływało u mnie lekki cringe.
Szkoda, że zawiodła mnie ta część, ale mimo to jestem ciekawa innych książek tej autorki. "Teraz moja kolej!" nie jest jakoś bardzo zła. W niektórych momentach bawiłam się całkiem dobrze. Po prostu trochę mnie nudziła i po poprzedniej części miałam większe oczekiwania.
[współpraca reklamowa @editiored]
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo spodobała mi się pierwsza część Wait With Me, dlatego wiedziałam, że muszę przeczytać kolejny tom. Niestety zawiodłam się na tej książce. Według mnie, była dużo gorsza niż pierwsza.
Trzeba przyznać, że autorka w tej serii wykorzystała ciekawe i niekonwencjonalne miejsca do poznania się bohaterów. I to mi się bardzo podobało. Jest...
[Reklama] EditioRed
Zimowa opowieść w środku lata?
Czemu nie!
Ta historia została zakwalifikowana przez wydawnictwo jako sensual. I tak właśnie było. Zmysłowo, romantycznie, humorystycznie i cieplutko niczym pod kołderką. A że czasem powiewało chłodniem, to tylko jeszcze bardziej pobudzało ciekawość co do finału jej historii.
Kate i Miles z pierwszego tomu i tutaj mają swoje konkretne zadanie, więc znajomość raczej jest obowiązkowa. Ich rola w tej części jest ważna i wiele wnosząca do fabuły.
Maggie i Sam to para, która w tym tomie zapewniła mi świetną rozrywkę. Fakt, że trochę skąpa objętościowo jest ta lektura i odczuwam lekki niedosyt ale finalnie jest to bardzo fajna książka. Pokazująca, że miłości nie można sobie zaprogramować. A jak się trafia to trzeba walczyć i o nią dbać aby nie uciekła.
Spicy sceny zdecydowanie roztapiały śnieg, hehe. Było bardzo gorąco a jednocześnie słodko i delikatnie. Moim zdaniem taka fajna równowaga została zachowana. A ja to cenię.
Sama kreacja bohaterów również jest na plus. Podobał mi się ich charakter i osobowość. Bardzo sympatyczni ludzie, których bagaż doświadczeń trochę utrudnił szersze spojrzenie na drugiego człowieka.
Za to Sterling totalnie zburzył mój wewnętrzny spokój. Ten gość totalnie wyprowadził mnie z równowagi. Taka postać także jest potrzebna aby podkreślić coś niesamowicie ważnego.
Książkę czytało mi się szybko, lekko i przyjemnie. Z przyjemnością śledziłam przebieg wydarzeń i rozwój sytuacji u Sama i Meggie oraz ich najbliższych.
Dwa pierwsze tomy z serii uplasowały się dość wysoko w mojej punktacji, dlatego też będę z niecierpliwością wypatrywać trzeciej części serii
Polecam
[Reklama] EditioRed
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZimowa opowieść w środku lata?
Czemu nie!
Ta historia została zakwalifikowana przez wydawnictwo jako sensual. I tak właśnie było. Zmysłowo, romantycznie, humorystycznie i cieplutko niczym pod kołderką. A że czasem powiewało chłodniem, to tylko jeszcze bardziej pobudzało ciekawość co do finału jej historii.
Kate i Miles z pierwszego tomu i tutaj...
Macie ochotę na trochę ochłody na te ciepłe dni, za sprawą wędkowania pod lodem? A może skusi was wspinaczka na zamarznięty silos, albo jazda na snowboardzie? A gdy dodamy do tego gorący romans pomiędzy Maggie i Samem, topnienie lodów gwarantowane.
Gdy chłopak Maggie zrywa z nią z powodu tego, że uważa ją za nudną, ta postanawia udowodnić mu na co ją stać. Dzięki Samowi - chłopakowi, którego przypadkowo spotyka w sklepie wędkarskim, Maggie ma możliwość spróbować tego o czym nawet nigdy nie marzyła.
Sam jest facetem który ie bawi się w związki. Czy jednak przyjaźń może przerodzić się w uczucie? Sprawy komplikują dwie rzeczy -Maggie wciąż kocha swojego byłego, a Sam jest najlepszym przyjacielem jej brata.
Muszę przyznać, że druga część podobała mi się zdecydowanie bardziej. Mimo, że główną bohaterka była momentami irytująca, to i tak kibicowałam jej w podejmowanych decyzjach, nawet tym mało rozważnym. Wędkarskie aspekty dodawały kolorytu całej historii.
To drugi można potraktować jako oddzielną historię, ale warto zachować kolejność lektury, żeby w pełni poznać pozostałych bohaterów i ich historię.
Macie ochotę na trochę ochłody na te ciepłe dni, za sprawą wędkowania pod lodem? A może skusi was wspinaczka na zamarznięty silos, albo jazda na snowboardzie? A gdy dodamy do tego gorący romans pomiędzy Maggie i Samem, topnienie lodów gwarantowane.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy chłopak Maggie zrywa z nią z powodu tego, że uważa ją za nudną, ta postanawia udowodnić mu na co ją stać. Dzięki Samowi -...
już pierwsza książka z tej serii bardzo mnie urzekła, autorka stworzyła naprawdę bardzo fajne uniwersum, które miało duży potencjał i w drugim tomie został on bardzo fajnie wykorzystany! połączenie kilku fajnych motywów, razem stworzyło naprawdę fajną, lekką historię!
od samego początku bardzo przyjemnie czytało mi się tą książkę, po prostu przez nią płynęłam! styl pisania autorki był przyjemny, lekki, a zarazem niesamowicie wciągający. podobało mi się poprowadzenie całej fabuły, nic nie działo się za szybko, powiedziałabym, że we wręcz idealnym tempie. cała relacja bohaterów bardzo mi się podobała i to jak się rozwijała. na duży plus, że pojawiły się dwie perspektywy, które uwielbiam!
kreacja bohaterów po raz kolejny bardzo mnie zachwyciła, zarówno Maggie jak i Sam byli ciekawymi postaciami. Sama mogliśmy poznać już w pierwszym tomie serii i już wtedy go polubiłam, dlatego też czekałam na jego historię! Z Maggie na początku miałam problem, bo były momenty, w których bardzo mnie irytowała, gdzie nie widziała w swoim byłym nikogo złego i robiła nowe rzeczy, aby pokazać mu że jest jego warta i bardzo chciała do niego wrócić.
już pierwsza książka z tej serii bardzo mnie urzekła, autorka stworzyła naprawdę bardzo fajne uniwersum, które miało duży potencjał i w drugim tomie został on bardzo fajnie wykorzystany! połączenie kilku fajnych motywów, razem stworzyło naprawdę fajną, lekką historię!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tood samego początku bardzo przyjemnie czytało mi się tą książkę, po prostu przez nią płynęłam! styl pisania...
👉”Jesteś jak układanka składająca się z miliona kawałków, Maggie. Mam wrażenie, że będę potrzebował kilku lat, żeby cię rozgryźć.”
Miałam dość duże nadzieje związane z tą książką, ponieważ pierwszy tom bardzo mi się podobał. Z początku czytanie szło mi bardzo opornie i kompletnie nie mogłam złapać flow książki. Może dlatego, że wędkarstwo, a jest go tu naprawdę sporo, to kompletnie nie moja bajka, w dodatku akcja zaczęła się głównie od niego. Jednak w okolicach 50 strony akcja zaczęła się rozkręcać, więc dalej już poszło w trymiga. Dosłownie pochłonęła mnie historia Maggie i Sama.
Ogólnie mamy tu motywy, które uwielbiają wszystkie romansiary: grumpy & sunshine, age gap oraz best friend’s sister. W dodatku świetnie opisany motyw poszukiwania samej siebie. Byłam zaskoczona, bo mimo moim pierwotnym podejrzeniom, infantylność Maggie wcale nie działała mi na nerwy. A muszę dodać, że ma ona 22 lata, a zachowuje się na znacznie mniej. Jest jednak świetnym przeciwieństwem do Sama, która ma lat 31, a zachowuje się na znacznie starszego.
👉”Wiem, że masz plan, ale o planach trzeba czasami zapomnieć, bo inaczej życie może ci przelecieć między palcami.”
Ten tom, tak jak pierwszy napisany jest prostym i lekkim językiem, dzięki któremu książkę, jak już się w nią wczujemy, czyta się ekspresowo. Nie jest koniecznie, abyście znali poprzednią część, choć Kate i Miles pojawiają się tu bardzo często (w końcu Maggie to siostra Miles’a, a Sam to jego przyjaciel), jednak naprawdę Wam go polecam. Osobiście uważam, że pierwszy tom był znacznie lepszy, ale może to mnie po prostu bardziej tematyka zainteresowała. Rozczarowała mnie końcówka. Brakowało mi jakiegoś bardziej wyrazistego plot twistu. Uważam, że akcja na końcu została strasznie spłaszczona. Brakło charakteru, który towarzyszył Maggie i Samowi właściwie przez całą fabułę.
Mimo to spędziłam naprawdę mile czas z tą książką i bardzo Wam ją polecam.
👉”Jesteś jak układanka składająca się z miliona kawałków, Maggie. Mam wrażenie, że będę potrzebował kilku lat, żeby cię rozgryźć.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałam dość duże nadzieje związane z tą książką, ponieważ pierwszy tom bardzo mi się podobał. Z początku czytanie szło mi bardzo opornie i kompletnie nie mogłam złapać flow książki. Może dlatego, że wędkarstwo, a jest go tu naprawdę sporo, to...
"Teraz moja kolej!" to druga część serii Wait With Me autorstwa Amy Daws. Każda część poświęcona jest innym bohaterom, tak że nie trzeba czytać poprzednich tomów.
Główna bohaterka zostaje na lodzie ze złamanym sercem i stara się udowodnić wszystkim, a także sobie, że wcale nie jest tak "bezbarwna" i nudna za jaką ją niektórzy uważają. Wtem postanawia odnaleźć swoją życiową pasję i udowodnić, że wcale nie jest taką osobą za jaką ją mają. Głównie na tym opiera się fabuła i powiem szczerze, że bardzo podobał mi się taki przebieg akcji. Co prawda uważam, że myślenie głównej bohaterki było tutaj często nieco płytkie, ale chyba właśnie taki jest jej styl życia. Maggie jest osobą błyskotliwą, niezdarną, zabawną i pewną siebie. Bardzo ją polubiłam i choć czasem lekko irytowała mnie swoimi decyzjami, to jednak miała w sobie coś co przyciągało.
Bohaterowie poznają się w bardzo ciekawy i niecodzienny sposób, mianowicie w sklepie z przynętami i innym sprzętem do łowienia ryb. Nie byłam do końca przekonana co do takiego zbiegu akcji, ale końcowo wszystko wyszło bardzo dobrze i świetnie czytało mi się tę książkę.
Sam O'Connor to idealny kandydat na książkowego męża. Należał do tego typu mężczyzn, którzy walczą o swoje i nie poddają się zbyt łatwo, ale jednocześnie był bardzo troskliwym i wrażliwym człowiekiem. To jak traktował swoją rodzinę i z jakim zaangażowaniem podchodził do każdej relacji było cudowne 🥹 W stosunku do Maggie wykazał się ogromną cierpliwością i choć ta dwójka to kompletne przeciwieństwo, to i tak pasowali do siebie idealnie.
Nie jest to książka, z której wyciągniemy dużo wiele wartościowych rzeczy, ponieważ te 330 stron to czysta rozrywka. "Teraz moja kolej" to bardzo dobra komedia romantyczna i mimo, że nie porusza ciężkich tematów i nie niesie za sobą ciekawych morałów, to i tak jest warta czytania.
Znalazłam mały minusik, a mianowicie okropne tłumaczenie. Zauważyłam to już w pierwszym tomie i miałam cichą nadzieję, że w tej części się to zmieni, ale niestety trochę się przeliczyłam. Bardzo dużo żenujących momentów i określeń, przez które miałam ochotę zapaść się pod ziemię, choć było ich znaczenie mniej niż w poprzedniej części.
[współpraca reklamowa]
"Teraz moja kolej!" to druga część serii Wait With Me autorstwa Amy Daws. Każda część poświęcona jest innym bohaterom, tak że nie trzeba czytać poprzednich tomów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka zostaje na lodzie ze złamanym sercem i stara się udowodnić wszystkim, a także sobie, że wcale nie jest tak "bezbarwna" i nudna za jaką ją niektórzy uważają. Wtem postanawia odnaleźć swoją życiową...
Kilka miesięcy temu mieliśmy okazję poznać historię pisarki oraz mechanika – Kate i Milesa. Teraz nadeszła kolej Maggie i Sama, czyli siostry Milesa oraz jego przyszłego szefa. Byłam bardzo ciekawa ich opowieści, bo motyw “przyjaciel brata” zawsze przyciąga mnie jak magnes, zwłaszcza w połączeniu z age gapem. Co o niej myślę?
[współpraca reklamowa z @editio.red]
No cóż, mam z tą książką problem. Pierwszy tom miał swoje małe wady, ale naprawdę mi się spodobał. Natomiast ten dostarczył mi więcej przewracania oczami niż świetnej zabawy. Początek był obiecujący, jednak im dalej, tym bardziej moje oczekiwania rozjeżdżały się z rzeczywistością. Najtrudniejsze do przełknięcia było dla mnie zaślepienie głównej bohaterki, które trwało i trwało.
Wiem, że to jej kreacja, że takie właśnie miało być jej podejście do życia – z tą zawziętą wiarą w bajkowe zakończenia, podszytą warstwą naiwności (tu zwanej też nieugiętością) i swego rodzaju cukierkowatości. Ale choć próbowałam, nie potrafiłam się z nią polubić. Chwilami sprawiała wrażenie dwunastolatki i w pewnym momencie czekałam tylko, aż tupnie nogą po swojej kwestii. Z jednej strony to uparte dążenie do odzyskania byłego faceta za wszelką cenę uświadomiło jej pewne rzeczy, a z drugiej było ciężkie do obserwowania z perspektywy czytelnika.
Na szczęście Sam trochę ratował sytuację. Jest tym typem bohatera, który nie pakuje się w związki oparte na emocjach. Nigdy nie był zakochany, a towarzystwo kobiet jedynie urozmaicało mu noce. Dopiero obecność Maggie zaczyna zmieniać coś w jego nastawieniu – choć z całą pewnością nie jest to miłość od pierwszego wejrzenia. Poza tym przeszłość Sama, mimo że częściowo łatwa do przewidzenia, zawierała pewien interesujący wątek. Rozdziały z jego punktu widzenia czytało mi się zdecydowanie lepiej.
Fabularnie książka skupia się na wyzwaniach, które rzuca sobie Maggie, by stać się bardziej przebojową – i w których Sam staje się jej prawą ręką. Sposób, w jaki poznają się główni bohaterowie, po raz kolejny w tej serii prezentuje się intrygująco. Łowienie pod lodem i zimowe sporty, również te ekstremalne, które ich połączyły, dostarczyły tej historii porcji adrenaliny i humoru. Nie brak jej też spicy momentów, podkręconych poczuciem, że relacja Maggie i Sama nie ma prawa bytu. Dostajemy także drobny wgląd w to, co dzieje się u pary z poprzedniego tomu. To wszystko miało potencjał na naprawdę dobrą powieść i przykro mi, że w moim przypadku to nie do końca zagrało.
Muszę przyznać, że odczuwam teraz przesyt wobec słów “mój kochanek”. W pewnych momentach pojawiało się ich zbyt dużo, przynajmniej jak na moje oko. A temu zdarzyło się też zahaczyć o parę błędów w tekście – na co jednak mogę je przymknąć, bo bardziej zwracam uwagę na całokształt. Ten mimo wszystko był dla mnie średni.
Niestety ten tytuł nie do końca sprostał moim oczekiwaniom. Jego plusem jest – jak zawsze dla mnie – podwójna perspektywa, i fakt, że książkę czyta się dość szybko. Choć na to nie wygląda, jest nawet dłuższa niż poprzedni tom, ale nawet tego jakoś specjalnie nie odczułam. Jednakże z tej dwójki to “Na co czekasz, kochanie?” podobało mi się bardziej. Ale kto wie, może u Was będzie zupełnie odwrotnie? Na pewno warto wyrobić sobie własne zdanie o historii Maggie i Sama.
Ocena: 2,5/5 🥃
– Magda
Kilka miesięcy temu mieliśmy okazję poznać historię pisarki oraz mechanika – Kate i Milesa. Teraz nadeszła kolej Maggie i Sama, czyli siostry Milesa oraz jego przyszłego szefa. Byłam bardzo ciekawa ich opowieści, bo motyw “przyjaciel brata” zawsze przyciąga mnie jak magnes, zwłaszcza w połączeniu z age gapem. Co o niej myślę?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[współpraca reklamowa z @editio.red]
No cóż,...
„Teraz moja kolej” okazała się być równie udaną historią, co „Na co czekasz, kochanie”. W tej części poznajemy siostrę i przyjaciela głównego bohatera z pierwszej części. Smaczku dodaje fakt, że ta dwójka od początku nie wie, że ich losy łączą się przez Milesa. Obydwoje są sobą zafascynowani. Sam wychodzi przy dziewięć lat młodszej Maggie ze skorupy, a ona może odkrywać przy nim bez oporu swoje prawdziwe ja, bo mężczyzna pomaga jej we wszystkim, nie oceniając jej.
Druga część „Wait with me” jest przepełniona chemią między dwójką głównych bohaterów. Podobała mi się ich kreacja: byli tak różni. Ona dopiero odkrywała siebie, nie miała jeszcze pomysłu na przyszłość (za wyjątkiem poślubienia swojego beznadziejnego byłego), on odziedziczył Skład Opon po wujku, i to wokół niego kręciło się życie Sama. Maggie skupiała się na telefonie, na dokumentowaniu „nowej siebie”, on doceniał chwile, korzystał z życia.
Książka ta opiera się na motywie zakazanego związku, bo bohaterowie niemal cały czas ukrywali przed otoczeniem swoje potajemne spotkania, choć bardziej bystre oko było w stanie wyłapać co nieco.
Jeśli poszukujecie poważnej historii, pełnej morałów to nie tytuł da was. Ale jeśli marzy się wam lekka, zabawna historia, o rudobrodym drwalu i zakręconej dziewczynie w cekinowych rękawiczkach, to śmiało zabierajcie się za lekturę! Niestety, niektóre sceny erotyczne do poprawy, ale jak już kiedyś mówiłam, zazwyczaj je po prostu omijam.
„Teraz moja kolej” okazała się być równie udaną historią, co „Na co czekasz, kochanie”. W tej części poznajemy siostrę i przyjaciela głównego bohatera z pierwszej części. Smaczku dodaje fakt, że ta dwójka od początku nie wie, że ich losy łączą się przez Milesa. Obydwoje są sobą zafascynowani. Sam wychodzi przy dziewięć lat młodszej Maggie ze skorupy, a ona może odkrywać...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasami, gdy skupimy się za bardzo na przyszłości, możemy przegapić to, co tu i teraz. Dążąc do czegoś, co i tak nie mamy pewności, że wypali, możemy nie zauważyć, co się dzieje tuż przed naszym nosem. A dziać się może coś ważnego, zwłaszcza, jeśli przypadkiem podczas swojej osobistej podróży natkniemy się na kogoś, z kim już przy pierwszym spotkaniu nawiążemy nić porozumienia, jakbyśmy znali się z tą osobą od zawsze. I choć nie zawsze idzie za tym od razu miłość od pierwszego wejrzenia, to może jednak z czasem taka znajomość mogłaby zaowocować czymś ciekawym, czymś więcej niż wspólnym doświadczaniem różnych aktywności na łonie natury. Może nawet mogłaby być najlepszą przygodą, jaką mogliśmy sobie zafundować...
Dziś pragnę przybliżyć Wam trzecią wydaną w Polsce powieść autorstwa Amy Daws. ,,Teraz moja kolej” (org. ”Next In Line”) to drugi tom serii Wait With Me. Jest to współczesny romans z motywem od nieznajomych przez wspólników w przeżywaniu przygód do kochanków, małego miasteczka, siostry przyjaciela oraz sekretnej relacji.
Główną bohaterką omawianej właśnie książki oraz jednym z jej dwojga narratorów, jest Maggie Hudson. To dwudziestodwuletnia, nieco nieogarnięta, słodka, ciut zadziorna i na tyle pewna siebie, aby porwać się na wędkarstwo podlodowe bez odpowiedniego wyposażenia kobieta. Ta fanka książkowych romansów do tej pory wiodła łatwe i bezpieczne życie. Zazwyczaj jeśli snuła plany, to się ich trzymała. Nie lubi zmian, ale jedna dosyć znacząca właśnie jej się przydarzyła. Życie jej się posypało, kiedy chłopak ją zostawił i od tamtej pory jest zafiksowana na tym, aby ponownie go zdobyć. Aktualnie jest jednak w trakcie poszukiwania samej siebie, a raczej barwnej strony siebie, która - jak sądzi - mogłaby pomóc jej ponownie przyciągnąć do siebie tamtego mężczyznę. A w tej nowej przygodzie, nieoczekiwanie zaczął towarzyszyć jej niejaki Sam, którego poznała po przyjeździe do miasteczka, w którym mieszka jej brat. To trzydziestojednoletni brodaty rudzielec, kierownik w warsztacie samochodowym, mężczyzna czarujący, zabawny, żyjący pracą i swoim hobby, męski, deczko nieokrzesany i gotów bronić honoru nowo poznanej damy. Jego sposobem na ucieczkę od rzeczywistości, jest wędkarstwo podlodowe, za sprawą którego nawiązał relację z Maggie. Ale czy mogłoby być z tego coś więcej niż wspólne wędkowanie, wspinanie się i inne zimowe aktywności? Czy kobieta, która zdawała się mieć przed oczami jedyny cel, jakim było odzyskanie swojego chłopaka i mężczyzna nie uznający związków, mogliby być razem?
O tym, że Amy Daws dobrze pisze, miałam okazję przekonać się już podczas czytania ,,Na co czekasz, kochanie?”, które było moim drugim spotkaniem z twórczością autorki, ale po lekturze ,,Teraz moja kolej”, tylko się w tym przekonaniu utwierdziłam. Pisarka ma lekkie pióro i naprawdę fajne, odświeżające w pewnych aspektach pomysły na historie. W tym wypadku odświeżający był wątek tego, co główni bohaterowie robią wspólnie.
Historia opowiedziana na łamach drugiego tomu serii Wait With Me ma dowcipny charakter. Sporo humoru Amy Daws wlała w przedstawione przez siebie sytuacje i dialogi, co doceniam. Relacja Sama z Milesem, czyli bratem głównej bohaterki (i głównym bohaterem poprzedniego tomu serii) również bywała momentami całkiem zabawna. Doceniam w tej powieści również luźną atmosferę, fabułę, która jest oczywiście na każdym etapie przewidywalna i prosta jako całość, ale ma ład i skład oraz bez trudu wciąga, postawienie na motywy takie jak przyjaźń, rodzina, zdrowa relacja romantyczna - nawiasem mówiąc, fajny kontakt bohaterowie złapali ze sobą już na samym początku i dobrze im szło to wspólne przeżywanie pewnych aktywności - poszukiwanie przygód, a wszystko to osadzone w scenerii zimowego Kolorado. I doprawione nutą sucharów. Dodatkowe punkty należą się za postać Sama i za możliwość ponownego spotkania z postaciami wiodącymi ,,Na co czekasz, kochanie”.
,,Teraz moja kolej” to bardzo fajna książka, trochę inna niż poprzedni tom serii, ale również warta uwagi. Na początku wydawało mi się, że sprawy bardzo szybko tutaj postępują, ale z czasem tempo się wyrównało i historia oraz relacja postaci wiodących, koniec końców postępowała ani nie za wolno, ani też nie w pośpiechu - tak jak to pasowało do przebiegu akcji. I choć przez pół książki wkurzało mnie to, że główna bohaterka na siłę dążyła do tego, żeby się zmienić dla kogoś, kto raczej nie był tego wart, z kim prawdopodobnie nie miałaby przed sobą żadnej przyszłości, to całą historię mogę nazwać komfortową. To przyjemna, nie wymagająca wiele od czytelnika opowieść, którą czyta się z uśmiechem na ustach i z lekką duszą. Na jeden letni wieczór sprawdzi się doskonale.
Czasami, gdy skupimy się za bardzo na przyszłości, możemy przegapić to, co tu i teraz. Dążąc do czegoś, co i tak nie mamy pewności, że wypali, możemy nie zauważyć, co się dzieje tuż przed naszym nosem. A dziać się może coś ważnego, zwłaszcza, jeśli przypadkiem podczas swojej osobistej podróży natkniemy się na kogoś, z kim już przy pierwszym spotkaniu nawiążemy nić...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„…nigdy, przenigdy, nawet przez ułamek sekundy nie pomyślałem sobie, że jesteś bezbarwna. Szalona? Owszem. Cierpiąca na urojenia? Jak najbardziej. Idealistyczna do tego stopnia, by wierzyć w nierealne bajki? Na sto procent. Ale nie jesteś ani odrobinę bezbarwna, Maggie. Jesteś jak najwieksza ryba, jaką można złowić, której nic nigdy nie przebije, choćby człowiek starał się do końca swojego życia.”
Pierwszy tom serii „Wait with me” to powieść niezwykle słodka, romantyczna i namiętna. Nie inaczej jest przy książce „Teraz moja kolej!”, która w roli głównych bohaterów stawia Sama, najlepszego przyjaciela poznanego w poprzedniej części Milesa i jego młodszą siostrę Maggie. Tych dwoje poznaje się w dość niekonwencjonalny sposób - w sklepie wędkarskim, a ich relacja od samego początku przypomina sinusoidę wysokich wzlotów i mocnych upadków. Dreszczyku emocji z pewnością dodaje fakt, że ukrywają ją przed Milesem. Jednak obok pasji, pożądania i czerpania radości z wspólnie spędzanego razem czasu, Sam walczy z poczuciem zawodu, który w swoim odczuciu sprawia po kryjomu najlepszemu przyjacielowi, a Maggie z poczuciem bycia niewystarczająco dobrą dla swojego byłego chłopaka, którego pragnie odzyskać. Dziewczyna jest niepoprawną romantyczką, Sam natomiast twardo stąpa po ziemi, uważając, że miłość jest nie dla niego. Autorka świetnie pokazała różnice w ich myśleniu, podejściu do życia, ale i do siebie nawzajem. I chociaż wydaje się, że uczucia, którymi zaczynają się darzyć pojawiają się dość szybko, wszystko wydaje się być bardzo przekonujące i naturalne. Nie brakuje tu momentów zabawnych, ale też takich głębszych, wywołanych przez trudniejsze tematy. Nie brakuje też emocji i chwil wzruszeń. Oczywiście jest przewidywalnie, ale to, co mojej ocenie ma największą wartość to płynąca z tej książki życiowa mądrość. Udowadnia bowiem ona, że prawdziwa miłość nie wymaga, żeby zmieniać się dla drugiej osoby, że kochająca druga strona akceptuje nasze wady, dziwactwa i przyzwyczajenia i wspiera nasze pasje. Pokazuje że równie ważne jak uszczęśliwianie drugiej osoby, jest poszukiwanie własnego szczęścia i dbanie o siebie samego. Historia Sama i Maggie jest również świetnym przykładem na to, ze przeciwieństwa naprawdę się przyciągają, choć czasami może się okazać, ze wśród dzielących pare różnic, znajduje się także wiele rzeczy wspólnych, których ci wcześniej nie brali pod uwagę. Sam styl autorki jest bardzo przyjemny, a naprzemienna narracja pokazująca punkty widzenia obojga bohaterów sprawia, że książkę czyta się naprawdę bardzo szybko. Dużym plusem jest ciekawe pokazanie wędkarstwa pod lodem, a także akcja rozgrywająca się w okresie zimowym, co fajnie kontrastuje z obecnymi upałami. Ze swojej strony bardzo polecam
„…nigdy, przenigdy, nawet przez ułamek sekundy nie pomyślałem sobie, że jesteś bezbarwna. Szalona? Owszem. Cierpiąca na urojenia? Jak najbardziej. Idealistyczna do tego stopnia, by wierzyć w nierealne bajki? Na sto procent. Ale nie jesteś ani odrobinę bezbarwna, Maggie. Jesteś jak najwieksza ryba, jaką można złowić, której nic nigdy nie przebije, choćby człowiek starał się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAmy Daws powraca z drugą częścią "Wait with me".
Maggie po rozstaniu z chłopakiem próbuje wprowadzić do swojego życia więcej energii, by pokazać mu, że wcale nie jest bezbarwna. Takim sposobem trafia do sklepu wędkarskiego, gdzie poznaje Sama. Mężczyzna pomaga jej w wędkowaniu pod lodem, a później dziewczyna całuje go pod wpływem ekscytacji. Sprawy znacznie się komplikują, kiedy wychodzi na jaw, że piękna nieznajoma to siostra najlepszego przyjaciela Sama i od teraz będą spotykać się znacznie częściej.
Ponownie muszę przyznać, że Daws porwała mnie swoim poczuciem humoru, którego nie brakowało ani na moment. W tej części również pojawiają się Kate oraz Miles, więc możemy śledzić ich dalsze losy.
To bardzo lekka historia, idealna na zastój oraz letni wieczór. Czytało mi się ją przyjemnie i wręcz nie mogłam się oderwać.
Autorka znowu udowadnia, że miłość przychodzi z zaskoczenia i czai się nawet w sklepie wędkarskim. Uśmiałam się jeszcze bardziej niż pierwszej części. Podobała mi się kreacja zarówno Maggie, jak i Sama. Choć oboje pasowali do siebie idealnie, żadne z nich tego nie widziało, a ich uczucie kwitło dość subtelnie.
Liczę, że będę miała okazję przeczytać więcej książek tej autorki.
Amy Daws powraca z drugą częścią "Wait with me".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMaggie po rozstaniu z chłopakiem próbuje wprowadzić do swojego życia więcej energii, by pokazać mu, że wcale nie jest bezbarwna. Takim sposobem trafia do sklepu wędkarskiego, gdzie poznaje Sama. Mężczyzna pomaga jej w wędkowaniu pod lodem, a później dziewczyna całuje go pod wpływem ekscytacji. Sprawy znacznie się komplikują,...
Pierwszą część książki czytało mi się bardzo przyjemnie ale druga część totalnie mnie wkręciła. Historia Sama i Maggie bardzo mnie zadziwiła i totalnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Nigdy w książce nie spotkałam się z nawiązaniem do wędkarstwa a wprowadzili to bardzo fajny vibe w książce😻Szczerze bardzo mi się podobała ta książka i chciałabym ją móc przeczytać drugi raz po raz pierwszy🥹
Pierwszą część książki czytało mi się bardzo przyjemnie ale druga część totalnie mnie wkręciła. Historia Sama i Maggie bardzo mnie zadziwiła i totalnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Nigdy w książce nie spotkałam się z nawiązaniem do wędkarstwa a wprowadzili to bardzo fajny vibe w książce😻Szczerze bardzo mi się podobała ta książka i chciałabym ją móc przeczytać...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to