Poradnik w formie dzienniczka do czytania codziennie. Z polecenia Widzki. Jestem przy lutym i już wiem, że książka lekko mówiąc, nie przypadła mi do gustu. Każdego dnia mamy do przeczytania krótkie opowiadania w formie rozmyślań. Większość rozmyślań jest zupełnie niezrozumiałych. Na dzień dobry wstęp do książki dobija. Skończyłam ją czytać przed czasem w październiku. Opasłe tomiszcze z masłem maślanym w środku. Część dni i rozmyślań nawiązuje do sezonowości a część wcale. Zbyt wiele mi nie podpowiedziała. Męczyłam się z nią prawie cały rok. Teksty w książce, których nie trawie to przykładowo: „mało co zależy od nas, więcej od losu i boga. Ciągle trzeba być wdzięcznym i modlić się i medytować i sprawiać sobie przyjemności”. Odklejone od rzeczywistości. NIE POLECAM! NIE TYKAJ
Poradnik w formie dzienniczka do czytania codziennie. Z polecenia Widzki. Jestem przy lutym i już wiem, że książka lekko mówiąc, nie przypadła mi do gustu. Każdego dnia mamy do przeczytania krótkie opowiadania w formie rozmyślań. Większość rozmyślań jest zupełnie niezrozumiałych. Na dzień dobry wstęp do książki dobija. Skończyłam ją czytać przed czasem w październiku....
Czy Ty też masz dość ciągłych porad, jak masz żyć, które wylewają się ze wszystkich środków przekazu w wykonaniu „trenerów życia” wszelkiego rodzaju?
Jeśli jednak nadal chcesz lepiej poznać wewnętrzne Ja oraz odkryć swoje prawdziwe marzenia i pasje, to poznaj wyjątkową książkę, która jest tym tematom poświęcona.
Oto „Ścieżka Prostej Obfitości. 365 dni do życia w harmonii i radości” Sarah Ban Breathnach!
„Masz już wszystko, czego potrzeba, byś była autentycznie szczęśliwa” – to motto autorki. Czasem tylko potrzebujemy pomocy, żeby to dostrzec i ta książka jest właśnie taką subtelną przewodniczką na drodze do naszego życiowego spełnienia.
Kobiety polecają „Ścieżkę Prostej Obfitości” sobie nawzajem – polecam ją i ja, gdyż czerpię z niej mnóstwo dobra, wartości i wsparcia.
Tutaj opowiadam szerzej o bestsellerze Sarah Ban Breathnach:
https://babkazzasadami.pl/w-moim-ogrodzie-na-sciezce-prostej-obfitosci/
Czy Ty też masz dość ciągłych porad, jak masz żyć, które wylewają się ze wszystkich środków przekazu w wykonaniu „trenerów życia” wszelkiego rodzaju?
Jeśli jednak nadal chcesz lepiej poznać wewnętrzne Ja oraz odkryć swoje prawdziwe marzenia i pasje, to poznaj wyjątkową książkę, która jest tym tematom poświęcona.
Oto „Ścieżka Prostej Obfitości. 365 dni do życia w harmonii...
„Książka” składa się w 70 % z cytatów i streszczeń, w 20% z anegdotek z życia autorki i jej grafomanii, której efektem jest również to „dzieło” i w 10% z dziwnych porad. Do tego napisana jest w formie żeńskiej, inne osoby nie zasługują na przesłanie, które autorka rzekomo próbuje przekazać? Nie marnuj swojego czasu, na pewno są bardziej wartościowe książki.
„Książka” składa się w 70 % z cytatów i streszczeń, w 20% z anegdotek z życia autorki i jej grafomanii, której efektem jest również to „dzieło” i w 10% z dziwnych porad. Do tego napisana jest w formie żeńskiej, inne osoby nie zasługują na przesłanie, które autorka rzekomo próbuje przekazać? Nie marnuj swojego czasu, na pewno są bardziej wartościowe książki.
Cały rok spędziłam z Sarah Ban Breathnach. Od urodzin do urodzin czytałam tę książkę zgodnie z ideą czyli każdego dnia tylko jeden fragment. Przyznam, że jestem pod wrażeniem ilości zebranych cytatów i wstawienia ich w idealnie pasujące opisy. Kontekst i zamysł jest genialny. To na pewno była mrówcza i mozolna praca autorki. Jeżeli chodzi o tekst jako całość to jest on zmienny zgodnie z porami roku, specjalnymi dniami typu Wielkanoc oraz tematem przewodnim każdego miesiąca. To czego zabrakło to elegantsze wydanie. Książka wygląda brzydko. Okładka nie zachęca, a zmiany miesięcy wraz z drobnymi rysunkami można było przedstawić dużo ładniej, gustowniej. Nie przystoi, żeby książka dedykowana na cały rok wyglądała jak zeszyt.
Cały rok spędziłam z Sarah Ban Breathnach. Od urodzin do urodzin czytałam tę książkę zgodnie z ideą czyli każdego dnia tylko jeden fragment. Przyznam, że jestem pod wrażeniem ilości zebranych cytatów i wstawienia ich w idealnie pasujące opisy. Kontekst i zamysł jest genialny. To na pewno była mrówcza i mozolna praca autorki. Jeżeli chodzi o tekst jako całość to jest on...
Kiedy zaczęłam czytanie tej książki rok temu, byłam zachwycona poradami na każdy dzień. Potem, tak w drugiej połowie roku zaczęła mnie już nużyć. Niektóre opisy są po prostu zbyt długie i męczące. Wszelkie rady i pomysły odnoszą się raczej do amerykańskiego stylu życia. Oczywiście można bez problemu zaadaptować je w polskich realiach, w końcu kreatywność nie ma granic. Ale czasem miałam wrażenie, że nie czytam w sumie o czymś istotnym, godnym uwagi. Niektóre propozycje wydawały mi się nawet absurdalne, jak choćby tworzenie szafy z zapasami na nieprzewidziane okoliczności. To oczywiście wartościowa rada, ale nie każdy ma w domu miejsce, by upchać tę szafę puszkami z jedzeniem albo innymi gadżetami. Nie wiem jaka była poprzednia wersja tego poradnika, bez tych współczesnych upiększeń i liftingów. Duży plus za sporo ciekawych inspiracji, mimo wszystko warto odnaleźć swoją własną ścieżką prostej obfitości, by żyć szczęśliwie pomimo trudności, jakie zsyła los :)
Kiedy zaczęłam czytanie tej książki rok temu, byłam zachwycona poradami na każdy dzień. Potem, tak w drugiej połowie roku zaczęła mnie już nużyć. Niektóre opisy są po prostu zbyt długie i męczące. Wszelkie rady i pomysły odnoszą się raczej do amerykańskiego stylu życia. Oczywiście można bez problemu zaadaptować je w polskich realiach, w końcu kreatywność nie ma granic. Ale...
"Ścieżka prostej obfitości" wymaga nieco czasu. Najlepiej delektować się nią codziennie po jednym małym rozdziale (dniu), aby przez cały rok pamiętać o harmonii i radości. Zaakceptować siebie taką, jaka jesteś dziś. Żeby pamiętać o tym, że tylko my jesteśmy katalizatorem jakości naszego życia. Książka dla każdej kobiety, choć pewnie nie każda kobieta zrozumie i weźmie do serca.
"Ścieżka prostej obfitości" wymaga nieco czasu. Najlepiej delektować się nią codziennie po jednym małym rozdziale (dniu), aby przez cały rok pamiętać o harmonii i radości. Zaakceptować siebie taką, jaka jesteś dziś. Żeby pamiętać o tym, że tylko my jesteśmy katalizatorem jakości naszego życia. Książka dla każdej kobiety, choć pewnie nie każda kobieta zrozumie i weźmie do...
Niestety nie dobrnęłam do końca. Niby wszystko ok, ale widocznie nie mój czas na takie,, poradniki". Znudziła mnie poprostu. Nie zniechęcam bo może się podobać, ale akurat nie mnie.
Niestety nie dobrnęłam do końca. Niby wszystko ok, ale widocznie nie mój czas na takie,, poradniki". Znudziła mnie poprostu. Nie zniechęcam bo może się podobać, ale akurat nie mnie.
365 dni do życia w harmoni i radości. Piękna, kwiecistą, barwna okładka i ponad 700 stron 😱🤩 Jest co czytać.
Książka składa się jakby z 365 rozdziałów, czyli po jednym na każdy dzień w roku. Mamy podział na miesiące, które potem dzielone są na konkretne dni. Każdy dniowy wpis ma tytuł, cytat i trochę treści.
Lubicie takie formy? Ja uwiebiam 💜 Takie książki można czyść na raz, albo codziennie po jednym małym rozdziale, aby przez cały rok pamiętać o harmoni i radości. Rozdziały są na tyle krótkie, że spokojnie zdąży się przeczyta rano jeden na dobry początek dnia i tak właśnie zamierzam robić.
"Ścieżka Prostej Obfitości" to ciekawe cytaty, inspirujące treści, comiesięczne listy prostych radości i świetne rady jak żyć świadomie, wiernie sobie, z radością i harmonia. Zwłaszcza urzekły mnie listy radości, które są genialne. Na przykład na czerwiec mamy propozycje przyrządzenie schłodzonej lemoniady czy chłodnego arbuza. Takie małe, drobne rzeczy często są niezauważone, a kryje się w nich wiele piękna i właśnie radości. Nawet gdy jesteśmy zajęci zawsze znajdzie się czas choćby na owocowy koktajl, a takie małe rzeczy także mogą poprawić humor.
Jestem całkowicie zachwycona ta książkę, zarówno pod względami graficznymi, jak i tym bardziej że względu na treści. Uwiebiam takie książki i wiem, że nie odłożę jej od tak na półkę, a codziennie będę czytać, co także bardzo polecam wam. Bez względu na to, jaki gatunek dominuje na waszych listach, zawsze powinno znaleźć się tam miejsce na odrobinę radości i motywacji, a właśnie to daje nam ta książka. Jest to idelana lektura dla każdego i zdeycownie powinniście się z nią zapoznać.
365 dni do życia w harmoni i radości. Piękna, kwiecistą, barwna okładka i ponad 700 stron 😱🤩 Jest co czytać.
Książka składa się jakby z 365 rozdziałów, czyli po jednym na każdy dzień w roku. Mamy podział na miesiące, które potem dzielone są na konkretne dni. Każdy dniowy wpis ma tytuł, cytat i trochę treści.
Lubicie takie formy? Ja uwiebiam 💜 Takie książki można czyść na...
„Ścieżka prostej obfitości. 365 dni do życia w harmonii i radości” Sarah Ban Breathnach to wyjątkowo inspirujący poradnik napisany w formie dziennika medytacji na każdy dzień roku. Właściwie trudno zebrać mi myśli, by w kilku słowach opowiedzieć jego treść, bo jest to książka wyróżniająca się z setek innych publikacji mających na celu pokazanie kobietom dobrej ścieżki życiowej, która pozwoli im cieszyć się codziennością, odkryć szczęście w każdej chwili życia i poradzić sobie z trudnościami.
Książka powstawała przez wiele lat, a każde kolejne wydanie dodatkowo było zmieniane i uzupełniane, by dostosować jej treść do zmieniających się warunków życia i wciąż bardziej wymagających czasów. Zawarte w niej medytacje zachęcają do zastanowienia się nad tym, co lubimy robić, jakie jesteśmy, czego nam w życiu tak naprawdę brakuje i co sprawia nam największą przyjemność. Jej nadrzędną tezą jest stwierdzenie, że mamy wszystko, czego nam potrzeba do szczęścia, pozostaje tylko to dostrzec i wykorzystać w pełni potencjał w tym drzemiący. Skłania do wyciszenia, refleksji, wolnego i uważniejszego przeżywania codzienności i czerpania z niej radości. Ileż można dawać z siebie wszystko, wyciskać dni do granic możliwości, wypełniać aktywnościami każdą chwilę, odraczać satysfakcję z osiągnięć i pędzić dalej, dostosowując się do świata i jego wymagań, a nie zmieniając świat tak, by spełniał nasze oczekiwania.
Czytanie tej książki na raz mija się z celem. Wydaje się wtedy nudna, powtarzalna, monotematyczna. Dopiero traktowanie jej jako dziennika medytacyjnego przynosi korzyści, jakich od niej oczekujemy. Pochylenie się nad każdym tekstem, wnikliwe przyswojenie, powolne poznawanie pozwala zrozumieć pełnię swojego życia, odkryć najważniejsze wartości, zainspirować do podążania za marzeniami lub realizowania artystycznych pasji, powstrzymać perfekcjonizm, odkryć kobiecość.
Szczęście można znaleźć w codzienności. W dbaniu o siebie, dom i rodzinę, znajdowaniu przestrzeni na osobiste pasje. Autorka pod koniec każdego miesiąca proponuje szereg prostych radości, czyli działań dostępnych w każdej chwili, które sprawiają przyjemność. Związane są z dbaniem o urodę, podniebienie albo dekorację otoczenia.
W książce można znaleźć bardzo dużo odniesień do postaci znanych z literatury i ich dzieł. Każdy dzień został opatrzony cytatem pochodzącym z dorobku pisarza lub innej wpływowej osoby, której słowa dotyczą omawianego później tematu. Taki wielogłos jest jeszcze bardziej inspirujący, zwraca uwagę na bogactwo postaw i osób, z których można brać przykład.
„Ścieżka prostej obfitości” proponuje zdefiniowanie siebie na nowo, odrzucenie ograniczających przekonań, podpowiada, jak odkryć to, co dla nas ważne. Skierowana jest do kobiet, jednak mężczyźni też mogliby zainspirować się jej przesłaniem. Opiera się na autorefleksji, choć posługuje wieloma przykładami do naśladowania. Inspiruje i podnosi na duchu. Będzie świetną propozycją dla osób poszukujących równowagi w życiu.
„Ścieżka prostej obfitości. 365 dni do życia w harmonii i radości” Sarah Ban Breathnach to wyjątkowo inspirujący poradnik napisany w formie dziennika medytacji na każdy dzień roku. Właściwie trudno zebrać mi myśli, by w kilku słowach opowiedzieć jego treść, bo jest to książka wyróżniająca się z setek innych publikacji mających na celu pokazanie kobietom dobrej ścieżki...
"Pokochanie siebie jest początkiem romansu trwającego całe życie."
Oscar Wilde
Czasami żyjemy swoim życiem, ale będąc niejako obok. Nie potrafimy odnaleźć swojego wewnętrznego "ja" i zacząć cieszyć się tym, co nas otacza. Świat, w którym egzystujemy wręcz wypełniony jest niepokojem, dlatego warto choć na chwilę się zatrzymać. Przystanąć na kilka minut dziennie i pobyć po prostu ze sobą.
Dobrze jest poszukać piękna w otaczających nas rzeczach i zacząć doceniać to, co mamy oraz ludzi, którzy są blisko nas.
Takie i inne tego typu myśli zawiera "Ścieżka prostej obfitości" autorstwa Sarah Ban Breathnach. To światowy bestseller, który doczekał się już kilkunastu wznowień. Jest to swego rodzaju inspirujący poradnik na cały rok. Autorka przyporządkowała każdemu dniu cytat i notkę motywującą do zajrzenia wgłąb siebie.
Podoba mi się, że nie są to puste słowa typu "dasz radę", "jesteś silna". To krótkie anegdoty i bardzo ciekawe spostrzeżenia. A każdy z cytatów dobrany jest idealnie do treści. "Ścieżka prostej obfitości" to obszerne dzieło, ale dzięki niezbyt długim fragmentom na dany dzień, jej ogrom nie odstrasza.
Zazwyczaj tego typu pozycje niezbyt mi się podobają, ale Sarah Ban Breathnach zrobiła naprawdę dobrą robotę.
"Pokochanie siebie jest początkiem romansu trwającego całe życie."
Oscar Wilde
Czasami żyjemy swoim życiem, ale będąc niejako obok. Nie potrafimy odnaleźć swojego wewnętrznego "ja" i zacząć cieszyć się tym, co nas otacza. Świat, w którym egzystujemy wręcz wypełniony jest niepokojem, dlatego warto choć na chwilę się zatrzymać. Przystanąć na kilka minut dziennie i pobyć po...
Miło było czytać, ale dlaczego wydawnictwo twierdzi, że to pozycja obowiązkowa dla kobiet? Wielu mężczyzn też może znaleźć w tych treściach sposób na odzyskanie wewnętrznej równowagi. W sumie niezłe.
Miło było czytać, ale dlaczego wydawnictwo twierdzi, że to pozycja obowiązkowa dla kobiet? Wielu mężczyzn też może znaleźć w tych treściach sposób na odzyskanie wewnętrznej równowagi. W sumie niezłe.
Rok 2020 ponownie zainspirował mnie do sięgnięcia po książki z szeroko pojętej kategorii "poradniki". Myślę, że nie jestem jedyną osobą, która po tym jakże wspaniałych 366 dniach potrzebowała odrobinę więcej inspiracji, motywacji, czy po prostu słów otuchy. Kiedy natrafiłam na opis "Ścieżki Prostej Obfitości" poczułam, że będzie to dla mnie idealna towarzyszka codzienności.
Czy wyjdę na bardzo płytką jeśli zacznę od okładki? W każdym razie, muszę dać upust mojemu uznaniu względem projektu. Kolory, jak i sam wzór jest naprawdę piękny! Do tego przechodzi on przez całość zewnętrzną książki. Moje potrzeby estetyczne zdecydowanie zaspokaja ;D.
Jednak to oczywiście zawartość książki jest najważniejsza. Szczerze przyznam, że pozycja ta przerosła moje oczekiwania. Spodziewałam się miłej, inspirującej książki - w "Ścieżce Prostej Obfitości" napotkałam jednak na niespodziewaną, aczkolwiek bardzo mile widzianą, głębię. Widać, że autorka wie o czym pisze - prawdziwie stara się pomóc swoim czytelnikom zmienić życie, inspirować do refleksji, a jednocześnie otulić kojącym przesłaniem.
Praktyczne porady w połączeniu z lekkim "popychaniem" czytelnika do przodu, tworzą naprawdę idealną mieszankę dla każdego potrzebującego wsparcia. Autorce idealnie udało się wyważyć atmosferę niczym otulenie ciepłym kocykiem, a potrzebą wyjścia z marazmu - czy to bardzo ciężkiego, czy to wersji znużenia życiowego. Taka równowaga nie jest łatwa - naczytałam się już wiele poradników, w którym przesłanie jest trochę za bardzo rozleniwiające, albo z drugiej strony paraliżująco agresywne.
Książka ta jest świetnym wsparciem po ciężkim roku, z którego czas zacząć się powoli odkopywać. "Ścieżka Prostej Obfitości" to książka idealna dla praktycznie każdego z nas - myślę, że zaspokoi potrzebę tych potrzebujących ciepła, jak i lekkiego motywującego popchnięcia ;). Do tego przystępna forma - większość z nas ma (a jeśli nie ma, to tym bardziej powinna przeczytać tę książkę!) 1 minutkę na przeczytanie codziennego przekazu oraz kilka minut na refleksje z nim związane.
Przyznam również, że z miłym oczekiwaniem patrzę teraz na wieczorny moment, w którym będę mogła sięgnąć po wiadomość ze "Ścieżki Prostej Obfitości", przyzwyczaiłam się już do takiego zwieńczania mojego dnia.
Mój regał z książkami
instagram.com/mojregalzksiazkami
Rok 2020 ponownie zainspirował mnie do sięgnięcia po książki z szeroko pojętej kategorii "poradniki". Myślę, że nie jestem jedyną osobą, która po tym jakże wspaniałych 366 dniach potrzebowała odrobinę więcej inspiracji, motywacji, czy po prostu słów otuchy. Kiedy natrafiłam na opis "Ścieżki Prostej Obfitości" poczułam, że będzie to dla mnie idealna towarzyszka codzienności....
Książka dla kobiet. Troszkę drażniła mnie ta mała czcionka, ale co zrobić jak dużo tego dobrego, bo na każdy dzień coś innego. I cytaty, nawiązania odnośniki do innych książek, których nie wiadomo gdzie szukać. Książka wzbogaciła mnie duchowo. Chętnie jeszcze do niej kiedyś sięgnę.
Książka dla kobiet. Troszkę drażniła mnie ta mała czcionka, ale co zrobić jak dużo tego dobrego, bo na każdy dzień coś innego. I cytaty, nawiązania odnośniki do innych książek, których nie wiadomo gdzie szukać. Książka wzbogaciła mnie duchowo. Chętnie jeszcze do niej kiedyś sięgnę.
Poradnik w formie dzienniczka do czytania codziennie. Z polecenia Widzki. Jestem przy lutym i już wiem, że książka lekko mówiąc, nie przypadła mi do gustu. Każdego dnia mamy do przeczytania krótkie opowiadania w formie rozmyślań. Większość rozmyślań jest zupełnie niezrozumiałych. Na dzień dobry wstęp do książki dobija. Skończyłam ją czytać przed czasem w październiku. Opasłe tomiszcze z masłem maślanym w środku. Część dni i rozmyślań nawiązuje do sezonowości a część wcale. Zbyt wiele mi nie podpowiedziała. Męczyłam się z nią prawie cały rok. Teksty w książce, których nie trawie to przykładowo: „mało co zależy od nas, więcej od losu i boga. Ciągle trzeba być wdzięcznym i modlić się i medytować i sprawiać sobie przyjemności”. Odklejone od rzeczywistości. NIE POLECAM! NIE TYKAJ
Poradnik w formie dzienniczka do czytania codziennie. Z polecenia Widzki. Jestem przy lutym i już wiem, że książka lekko mówiąc, nie przypadła mi do gustu. Każdego dnia mamy do przeczytania krótkie opowiadania w formie rozmyślań. Większość rozmyślań jest zupełnie niezrozumiałych. Na dzień dobry wstęp do książki dobija. Skończyłam ją czytać przed czasem w październiku....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy Ty też masz dość ciągłych porad, jak masz żyć, które wylewają się ze wszystkich środków przekazu w wykonaniu „trenerów życia” wszelkiego rodzaju?
Jeśli jednak nadal chcesz lepiej poznać wewnętrzne Ja oraz odkryć swoje prawdziwe marzenia i pasje, to poznaj wyjątkową książkę, która jest tym tematom poświęcona.
Oto „Ścieżka Prostej Obfitości. 365 dni do życia w harmonii i radości” Sarah Ban Breathnach!
„Masz już wszystko, czego potrzeba, byś była autentycznie szczęśliwa” – to motto autorki. Czasem tylko potrzebujemy pomocy, żeby to dostrzec i ta książka jest właśnie taką subtelną przewodniczką na drodze do naszego życiowego spełnienia.
Kobiety polecają „Ścieżkę Prostej Obfitości” sobie nawzajem – polecam ją i ja, gdyż czerpię z niej mnóstwo dobra, wartości i wsparcia.
Tutaj opowiadam szerzej o bestsellerze Sarah Ban Breathnach:
https://babkazzasadami.pl/w-moim-ogrodzie-na-sciezce-prostej-obfitosci/
Czy Ty też masz dość ciągłych porad, jak masz żyć, które wylewają się ze wszystkich środków przekazu w wykonaniu „trenerów życia” wszelkiego rodzaju?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli jednak nadal chcesz lepiej poznać wewnętrzne Ja oraz odkryć swoje prawdziwe marzenia i pasje, to poznaj wyjątkową książkę, która jest tym tematom poświęcona.
Oto „Ścieżka Prostej Obfitości. 365 dni do życia w harmonii...
„Książka” składa się w 70 % z cytatów i streszczeń, w 20% z anegdotek z życia autorki i jej grafomanii, której efektem jest również to „dzieło” i w 10% z dziwnych porad. Do tego napisana jest w formie żeńskiej, inne osoby nie zasługują na przesłanie, które autorka rzekomo próbuje przekazać? Nie marnuj swojego czasu, na pewno są bardziej wartościowe książki.
„Książka” składa się w 70 % z cytatów i streszczeń, w 20% z anegdotek z życia autorki i jej grafomanii, której efektem jest również to „dzieło” i w 10% z dziwnych porad. Do tego napisana jest w formie żeńskiej, inne osoby nie zasługują na przesłanie, które autorka rzekomo próbuje przekazać? Nie marnuj swojego czasu, na pewno są bardziej wartościowe książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCały rok spędziłam z Sarah Ban Breathnach. Od urodzin do urodzin czytałam tę książkę zgodnie z ideą czyli każdego dnia tylko jeden fragment. Przyznam, że jestem pod wrażeniem ilości zebranych cytatów i wstawienia ich w idealnie pasujące opisy. Kontekst i zamysł jest genialny. To na pewno była mrówcza i mozolna praca autorki. Jeżeli chodzi o tekst jako całość to jest on zmienny zgodnie z porami roku, specjalnymi dniami typu Wielkanoc oraz tematem przewodnim każdego miesiąca. To czego zabrakło to elegantsze wydanie. Książka wygląda brzydko. Okładka nie zachęca, a zmiany miesięcy wraz z drobnymi rysunkami można było przedstawić dużo ładniej, gustowniej. Nie przystoi, żeby książka dedykowana na cały rok wyglądała jak zeszyt.
Cały rok spędziłam z Sarah Ban Breathnach. Od urodzin do urodzin czytałam tę książkę zgodnie z ideą czyli każdego dnia tylko jeden fragment. Przyznam, że jestem pod wrażeniem ilości zebranych cytatów i wstawienia ich w idealnie pasujące opisy. Kontekst i zamysł jest genialny. To na pewno była mrówcza i mozolna praca autorki. Jeżeli chodzi o tekst jako całość to jest on...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy zaczęłam czytanie tej książki rok temu, byłam zachwycona poradami na każdy dzień. Potem, tak w drugiej połowie roku zaczęła mnie już nużyć. Niektóre opisy są po prostu zbyt długie i męczące. Wszelkie rady i pomysły odnoszą się raczej do amerykańskiego stylu życia. Oczywiście można bez problemu zaadaptować je w polskich realiach, w końcu kreatywność nie ma granic. Ale czasem miałam wrażenie, że nie czytam w sumie o czymś istotnym, godnym uwagi. Niektóre propozycje wydawały mi się nawet absurdalne, jak choćby tworzenie szafy z zapasami na nieprzewidziane okoliczności. To oczywiście wartościowa rada, ale nie każdy ma w domu miejsce, by upchać tę szafę puszkami z jedzeniem albo innymi gadżetami. Nie wiem jaka była poprzednia wersja tego poradnika, bez tych współczesnych upiększeń i liftingów. Duży plus za sporo ciekawych inspiracji, mimo wszystko warto odnaleźć swoją własną ścieżką prostej obfitości, by żyć szczęśliwie pomimo trudności, jakie zsyła los :)
Kiedy zaczęłam czytanie tej książki rok temu, byłam zachwycona poradami na każdy dzień. Potem, tak w drugiej połowie roku zaczęła mnie już nużyć. Niektóre opisy są po prostu zbyt długie i męczące. Wszelkie rady i pomysły odnoszą się raczej do amerykańskiego stylu życia. Oczywiście można bez problemu zaadaptować je w polskich realiach, w końcu kreatywność nie ma granic. Ale...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiepła, mądra, kobieca. Przynosząca wytchnienie i dającą nadzieję, usprawiedliwiająca codziennie niedostatki. Z pewnością będę do niej wracać.
Ciepła, mądra, kobieca. Przynosząca wytchnienie i dającą nadzieję, usprawiedliwiająca codziennie niedostatki. Z pewnością będę do niej wracać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ścieżka prostej obfitości" wymaga nieco czasu. Najlepiej delektować się nią codziennie po jednym małym rozdziale (dniu), aby przez cały rok pamiętać o harmonii i radości. Zaakceptować siebie taką, jaka jesteś dziś. Żeby pamiętać o tym, że tylko my jesteśmy katalizatorem jakości naszego życia. Książka dla każdej kobiety, choć pewnie nie każda kobieta zrozumie i weźmie do serca.
"Ścieżka prostej obfitości" wymaga nieco czasu. Najlepiej delektować się nią codziennie po jednym małym rozdziale (dniu), aby przez cały rok pamiętać o harmonii i radości. Zaakceptować siebie taką, jaka jesteś dziś. Żeby pamiętać o tym, że tylko my jesteśmy katalizatorem jakości naszego życia. Książka dla każdej kobiety, choć pewnie nie każda kobieta zrozumie i weźmie do...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety nie dobrnęłam do końca. Niby wszystko ok, ale widocznie nie mój czas na takie,, poradniki". Znudziła mnie poprostu. Nie zniechęcam bo może się podobać, ale akurat nie mnie.
Niestety nie dobrnęłam do końca. Niby wszystko ok, ale widocznie nie mój czas na takie,, poradniki". Znudziła mnie poprostu. Nie zniechęcam bo może się podobać, ale akurat nie mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to365 dni do życia w harmoni i radości. Piękna, kwiecistą, barwna okładka i ponad 700 stron 😱🤩 Jest co czytać.
Książka składa się jakby z 365 rozdziałów, czyli po jednym na każdy dzień w roku. Mamy podział na miesiące, które potem dzielone są na konkretne dni. Każdy dniowy wpis ma tytuł, cytat i trochę treści.
Lubicie takie formy? Ja uwiebiam 💜 Takie książki można czyść na raz, albo codziennie po jednym małym rozdziale, aby przez cały rok pamiętać o harmoni i radości. Rozdziały są na tyle krótkie, że spokojnie zdąży się przeczyta rano jeden na dobry początek dnia i tak właśnie zamierzam robić.
"Ścieżka Prostej Obfitości" to ciekawe cytaty, inspirujące treści, comiesięczne listy prostych radości i świetne rady jak żyć świadomie, wiernie sobie, z radością i harmonia. Zwłaszcza urzekły mnie listy radości, które są genialne. Na przykład na czerwiec mamy propozycje przyrządzenie schłodzonej lemoniady czy chłodnego arbuza. Takie małe, drobne rzeczy często są niezauważone, a kryje się w nich wiele piękna i właśnie radości. Nawet gdy jesteśmy zajęci zawsze znajdzie się czas choćby na owocowy koktajl, a takie małe rzeczy także mogą poprawić humor.
Jestem całkowicie zachwycona ta książkę, zarówno pod względami graficznymi, jak i tym bardziej że względu na treści. Uwiebiam takie książki i wiem, że nie odłożę jej od tak na półkę, a codziennie będę czytać, co także bardzo polecam wam. Bez względu na to, jaki gatunek dominuje na waszych listach, zawsze powinno znaleźć się tam miejsce na odrobinę radości i motywacji, a właśnie to daje nam ta książka. Jest to idelana lektura dla każdego i zdeycownie powinniście się z nią zapoznać.
365 dni do życia w harmoni i radości. Piękna, kwiecistą, barwna okładka i ponad 700 stron 😱🤩 Jest co czytać.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka składa się jakby z 365 rozdziałów, czyli po jednym na każdy dzień w roku. Mamy podział na miesiące, które potem dzielone są na konkretne dni. Każdy dniowy wpis ma tytuł, cytat i trochę treści.
Lubicie takie formy? Ja uwiebiam 💜 Takie książki można czyść na...
„Ścieżka prostej obfitości. 365 dni do życia w harmonii i radości” Sarah Ban Breathnach to wyjątkowo inspirujący poradnik napisany w formie dziennika medytacji na każdy dzień roku. Właściwie trudno zebrać mi myśli, by w kilku słowach opowiedzieć jego treść, bo jest to książka wyróżniająca się z setek innych publikacji mających na celu pokazanie kobietom dobrej ścieżki życiowej, która pozwoli im cieszyć się codziennością, odkryć szczęście w każdej chwili życia i poradzić sobie z trudnościami.
Książka powstawała przez wiele lat, a każde kolejne wydanie dodatkowo było zmieniane i uzupełniane, by dostosować jej treść do zmieniających się warunków życia i wciąż bardziej wymagających czasów. Zawarte w niej medytacje zachęcają do zastanowienia się nad tym, co lubimy robić, jakie jesteśmy, czego nam w życiu tak naprawdę brakuje i co sprawia nam największą przyjemność. Jej nadrzędną tezą jest stwierdzenie, że mamy wszystko, czego nam potrzeba do szczęścia, pozostaje tylko to dostrzec i wykorzystać w pełni potencjał w tym drzemiący. Skłania do wyciszenia, refleksji, wolnego i uważniejszego przeżywania codzienności i czerpania z niej radości. Ileż można dawać z siebie wszystko, wyciskać dni do granic możliwości, wypełniać aktywnościami każdą chwilę, odraczać satysfakcję z osiągnięć i pędzić dalej, dostosowując się do świata i jego wymagań, a nie zmieniając świat tak, by spełniał nasze oczekiwania.
Czytanie tej książki na raz mija się z celem. Wydaje się wtedy nudna, powtarzalna, monotematyczna. Dopiero traktowanie jej jako dziennika medytacyjnego przynosi korzyści, jakich od niej oczekujemy. Pochylenie się nad każdym tekstem, wnikliwe przyswojenie, powolne poznawanie pozwala zrozumieć pełnię swojego życia, odkryć najważniejsze wartości, zainspirować do podążania za marzeniami lub realizowania artystycznych pasji, powstrzymać perfekcjonizm, odkryć kobiecość.
Szczęście można znaleźć w codzienności. W dbaniu o siebie, dom i rodzinę, znajdowaniu przestrzeni na osobiste pasje. Autorka pod koniec każdego miesiąca proponuje szereg prostych radości, czyli działań dostępnych w każdej chwili, które sprawiają przyjemność. Związane są z dbaniem o urodę, podniebienie albo dekorację otoczenia.
W książce można znaleźć bardzo dużo odniesień do postaci znanych z literatury i ich dzieł. Każdy dzień został opatrzony cytatem pochodzącym z dorobku pisarza lub innej wpływowej osoby, której słowa dotyczą omawianego później tematu. Taki wielogłos jest jeszcze bardziej inspirujący, zwraca uwagę na bogactwo postaw i osób, z których można brać przykład.
„Ścieżka prostej obfitości” proponuje zdefiniowanie siebie na nowo, odrzucenie ograniczających przekonań, podpowiada, jak odkryć to, co dla nas ważne. Skierowana jest do kobiet, jednak mężczyźni też mogliby zainspirować się jej przesłaniem. Opiera się na autorefleksji, choć posługuje wieloma przykładami do naśladowania. Inspiruje i podnosi na duchu. Będzie świetną propozycją dla osób poszukujących równowagi w życiu.
„Ścieżka prostej obfitości. 365 dni do życia w harmonii i radości” Sarah Ban Breathnach to wyjątkowo inspirujący poradnik napisany w formie dziennika medytacji na każdy dzień roku. Właściwie trudno zebrać mi myśli, by w kilku słowach opowiedzieć jego treść, bo jest to książka wyróżniająca się z setek innych publikacji mających na celu pokazanie kobietom dobrej ścieżki...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytam, troszkę się irytuję, że tylko do kobiet jest skierowana. Może być inspirująca. Pomaga świadomie przeżywać codzienność.
Czytam, troszkę się irytuję, że tylko do kobiet jest skierowana. Może być inspirująca. Pomaga świadomie przeżywać codzienność.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pokochanie siebie jest początkiem romansu trwającego całe życie."
Oscar Wilde
Czasami żyjemy swoim życiem, ale będąc niejako obok. Nie potrafimy odnaleźć swojego wewnętrznego "ja" i zacząć cieszyć się tym, co nas otacza. Świat, w którym egzystujemy wręcz wypełniony jest niepokojem, dlatego warto choć na chwilę się zatrzymać. Przystanąć na kilka minut dziennie i pobyć po prostu ze sobą.
Dobrze jest poszukać piękna w otaczających nas rzeczach i zacząć doceniać to, co mamy oraz ludzi, którzy są blisko nas.
Takie i inne tego typu myśli zawiera "Ścieżka prostej obfitości" autorstwa Sarah Ban Breathnach. To światowy bestseller, który doczekał się już kilkunastu wznowień. Jest to swego rodzaju inspirujący poradnik na cały rok. Autorka przyporządkowała każdemu dniu cytat i notkę motywującą do zajrzenia wgłąb siebie.
Podoba mi się, że nie są to puste słowa typu "dasz radę", "jesteś silna". To krótkie anegdoty i bardzo ciekawe spostrzeżenia. A każdy z cytatów dobrany jest idealnie do treści. "Ścieżka prostej obfitości" to obszerne dzieło, ale dzięki niezbyt długim fragmentom na dany dzień, jej ogrom nie odstrasza.
Zazwyczaj tego typu pozycje niezbyt mi się podobają, ale Sarah Ban Breathnach zrobiła naprawdę dobrą robotę.
"Pokochanie siebie jest początkiem romansu trwającego całe życie."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOscar Wilde
Czasami żyjemy swoim życiem, ale będąc niejako obok. Nie potrafimy odnaleźć swojego wewnętrznego "ja" i zacząć cieszyć się tym, co nas otacza. Świat, w którym egzystujemy wręcz wypełniony jest niepokojem, dlatego warto choć na chwilę się zatrzymać. Przystanąć na kilka minut dziennie i pobyć po...
Miło było czytać, ale dlaczego wydawnictwo twierdzi, że to pozycja obowiązkowa dla kobiet? Wielu mężczyzn też może znaleźć w tych treściach sposób na odzyskanie wewnętrznej równowagi. W sumie niezłe.
Miło było czytać, ale dlaczego wydawnictwo twierdzi, że to pozycja obowiązkowa dla kobiet? Wielu mężczyzn też może znaleźć w tych treściach sposób na odzyskanie wewnętrznej równowagi. W sumie niezłe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRok 2020 ponownie zainspirował mnie do sięgnięcia po książki z szeroko pojętej kategorii "poradniki". Myślę, że nie jestem jedyną osobą, która po tym jakże wspaniałych 366 dniach potrzebowała odrobinę więcej inspiracji, motywacji, czy po prostu słów otuchy. Kiedy natrafiłam na opis "Ścieżki Prostej Obfitości" poczułam, że będzie to dla mnie idealna towarzyszka codzienności.
Czy wyjdę na bardzo płytką jeśli zacznę od okładki? W każdym razie, muszę dać upust mojemu uznaniu względem projektu. Kolory, jak i sam wzór jest naprawdę piękny! Do tego przechodzi on przez całość zewnętrzną książki. Moje potrzeby estetyczne zdecydowanie zaspokaja ;D.
Jednak to oczywiście zawartość książki jest najważniejsza. Szczerze przyznam, że pozycja ta przerosła moje oczekiwania. Spodziewałam się miłej, inspirującej książki - w "Ścieżce Prostej Obfitości" napotkałam jednak na niespodziewaną, aczkolwiek bardzo mile widzianą, głębię. Widać, że autorka wie o czym pisze - prawdziwie stara się pomóc swoim czytelnikom zmienić życie, inspirować do refleksji, a jednocześnie otulić kojącym przesłaniem.
Praktyczne porady w połączeniu z lekkim "popychaniem" czytelnika do przodu, tworzą naprawdę idealną mieszankę dla każdego potrzebującego wsparcia. Autorce idealnie udało się wyważyć atmosferę niczym otulenie ciepłym kocykiem, a potrzebą wyjścia z marazmu - czy to bardzo ciężkiego, czy to wersji znużenia życiowego. Taka równowaga nie jest łatwa - naczytałam się już wiele poradników, w którym przesłanie jest trochę za bardzo rozleniwiające, albo z drugiej strony paraliżująco agresywne.
Książka ta jest świetnym wsparciem po ciężkim roku, z którego czas zacząć się powoli odkopywać. "Ścieżka Prostej Obfitości" to książka idealna dla praktycznie każdego z nas - myślę, że zaspokoi potrzebę tych potrzebujących ciepła, jak i lekkiego motywującego popchnięcia ;). Do tego przystępna forma - większość z nas ma (a jeśli nie ma, to tym bardziej powinna przeczytać tę książkę!) 1 minutkę na przeczytanie codziennego przekazu oraz kilka minut na refleksje z nim związane.
Przyznam również, że z miłym oczekiwaniem patrzę teraz na wieczorny moment, w którym będę mogła sięgnąć po wiadomość ze "Ścieżki Prostej Obfitości", przyzwyczaiłam się już do takiego zwieńczania mojego dnia.
Mój regał z książkami
instagram.com/mojregalzksiazkami
Rok 2020 ponownie zainspirował mnie do sięgnięcia po książki z szeroko pojętej kategorii "poradniki". Myślę, że nie jestem jedyną osobą, która po tym jakże wspaniałych 366 dniach potrzebowała odrobinę więcej inspiracji, motywacji, czy po prostu słów otuchy. Kiedy natrafiłam na opis "Ścieżki Prostej Obfitości" poczułam, że będzie to dla mnie idealna towarzyszka codzienności....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna książka, czytałam ją juz w dzieciństwie i zawsze do niej wracam. Opowiada o małych codziennych radościach. Sprawia że chce się żyć!
Cudowna książka, czytałam ją juz w dzieciństwie i zawsze do niej wracam. Opowiada o małych codziennych radościach. Sprawia że chce się żyć!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dla kobiet. Troszkę drażniła mnie ta mała czcionka, ale co zrobić jak dużo tego dobrego, bo na każdy dzień coś innego. I cytaty, nawiązania odnośniki do innych książek, których nie wiadomo gdzie szukać. Książka wzbogaciła mnie duchowo. Chętnie jeszcze do niej kiedyś sięgnę.
Książka dla kobiet. Troszkę drażniła mnie ta mała czcionka, ale co zrobić jak dużo tego dobrego, bo na każdy dzień coś innego. I cytaty, nawiązania odnośniki do innych książek, których nie wiadomo gdzie szukać. Książka wzbogaciła mnie duchowo. Chętnie jeszcze do niej kiedyś sięgnę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytam po raz kolejny i wciąż jest dla mnie niesamowitym źródłem energii. Nigdy żadna książka nie była dla mnie takim motorem energetycznym!
Czytam po raz kolejny i wciąż jest dla mnie niesamowitym źródłem energii. Nigdy żadna książka nie była dla mnie takim motorem energetycznym!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to