Trochę mnie zaskoczyło, że ta książka zebrała aż tak niskie oceny w niektórych opiniach. Jasne, każdy ma swój gust, ale dla mnie to była naprawdę dobra lektura. Historia wciąga, intryga jest dobrze zbudowana, a połączenie wątków kryminalnych i obyczajowych wypada bardzo naturalnie. Czyta się to lekko i z zainteresowaniem.
To jedna z tych książek, po których ma się ochotę sięgnąć po kolejne części. Zdecydowanie na plus.
Trochę mnie zaskoczyło, że ta książka zebrała aż tak niskie oceny w niektórych opiniach. Jasne, każdy ma swój gust, ale dla mnie to była naprawdę dobra lektura. Historia wciąga, intryga jest dobrze zbudowana, a połączenie wątków kryminalnych i obyczajowych wypada bardzo naturalnie. Czyta się to lekko i z zainteresowaniem.
To jedna z tych książek, po których ma się ochotę...
Książka "Księżniczka z lodu" autorstwa Camilla Läckberg zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. To kryminał, który wyróżnia się przede wszystkim klimatem i sposobem budowania napięcia, a nie tylko samą zagadką.
Podczas czytania szczególnie doceniłam styl autorki – jest prosty, ale jednocześnie bardzo sugestywny. Dzięki temu łatwo było mi się wciągnąć w historię i poczuć atmosferę małego, zamkniętego środowiska, gdzie każdy coś ukrywa. To właśnie ten nastrój niepokoju i tajemnicy najbardziej mnie przyciągnął.
Bohaterowie wydali mi się realistyczni i dobrze dopracowani. Nie są idealni, mają swoje słabości i problemy, co sprawia, że wydają się bardziej „ludzcy”. Szczególnie podobało mi się, że relacje między nimi są naturalne i rozwijają się stopniowo.
Książka momentami wymagała ode mnie większego skupienia, zwłaszcza przez liczbę postaci i przeplatające się wątki, ale uważam to za plus – dzięki temu lektura była bardziej angażująca i nieprzewidywalna.
Podsumowując, uważam, że Księżniczka z lodu to bardzo dobry kryminał, który oferuje coś więcej niż tylko rozwiązanie zagadki. To książka z klimatem, emocjami i ciekawie przedstawionymi bohaterami. Zdecydowanie poleciłabym ją osobom, które lubią spokojniejsze, ale wciągające historie.
Książka "Księżniczka z lodu" autorstwa Camilla Läckberg zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. To kryminał, który wyróżnia się przede wszystkim klimatem i sposobem budowania napięcia, a nie tylko samą zagadką.
Podczas czytania szczególnie doceniłam styl autorki – jest prosty, ale jednocześnie bardzo sugestywny. Dzięki temu łatwo było mi się wciągnąć w historię i poczuć...
Zimna jak lód. Cicha jak śnieg. I wcale nie taka oczywista - „Księżniczka z lodu” - to historia, w której jedno samobójstwo otwiera drzwi do sekretów, o których w małym miasteczku nikt nie chce mówić głośno. Powoli, bez pośpiechu, prawda zaczyna wychodzić na jaw, a im bliżej finału, tym mniej jesteś pewien, komu wierzyć.
To nie jest kryminał z fajerwerkami. To ten, który wciąga po cichu…
Zimna jak lód. Cicha jak śnieg. I wcale nie taka oczywista - „Księżniczka z lodu” - to historia, w której jedno samobójstwo otwiera drzwi do sekretów, o których w małym miasteczku nikt nie chce mówić głośno. Powoli, bez pośpiechu, prawda zaczyna wychodzić na jaw, a im bliżej finału, tym mniej jesteś pewien, komu wierzyć.
To nie jest kryminał z fajerwerkami. To ten, który...
„Księżniczka Lodu” to idealny początek dla fanów skandynawskiego kryminału. Historia osadzona w Fjällbacka jest zimna, wilgotna i tajemnicza – dokładnie taka, jak powinna być w literaturze tego gatunku. Läckberg mistrzowsko łączy kryminalną zagadkę z życiem codziennym bohaterów, pokazując nie tylko morderstwo, ale też ich emocje, rodzinne dramaty i sekrety, które kryje mała miejscowość.
Fabuła zaczyna się od brutalnego morderstwa młodej kobiety, a detektyw Patrick Hedström i pisarka Erica Falck próbują rozwikłać sprawę, odkrywając, że przeszłość ma wiele mrocznych warstw. Styl Läckberg jest przystępny, narracja płynna, a bohaterowie wyraziści i realistyczni.
Mocne strony:
Zimny, skandynawski klimat, który buduje napięcie.
Realistyczne postacie i ich wzajemne relacje.
Złożona intryga kryminalna z zaskakującymi zwrotami.
Słabe strony:
Tempo akcji bywa nierówne – niektóre fragmenty wprowadzają dużo szczegółów codzienności, co może spowalniać czytanie.
Momentami przewidywalne zakończenie w wątku niektórych postaci.
„Księżniczka Lodu” to wciągający kryminał, który łączy skandynawską atmosferę, psychologiczne portrety postaci i ciekawą zagadkę kryminalną. Polecam wszystkim, którzy lubią powolne, mroczne śledztwa z dobrze skonstruowanymi bohaterami.
„Księżniczka Lodu” to idealny początek dla fanów skandynawskiego kryminału. Historia osadzona w Fjällbacka jest zimna, wilgotna i tajemnicza – dokładnie taka, jak powinna być w literaturze tego gatunku. Läckberg mistrzowsko łączy kryminalną zagadkę z życiem codziennym bohaterów, pokazując nie tylko morderstwo, ale też ich emocje, rodzinne dramaty i sekrety, które kryje mała...
Fjälbacka jest malutką miejscowością, położoną na zachodnim wybrzeżu Szwecji, niedaleko od granicy z Norwegią.
Senną atmosferę szwedzkiej prowincji brutalnie przerywa znalezienie zwłok Alexandry Wijkner. Na pierwszym rzut oka wydaje się, że kobieta postanowiła targnąć się na swoje życie. Od razu po znalezieniu ciała w wersję tę nie wierzą rodzice i znajomi denatki. Wynik sekcji zwłok potwierdzają, że mają oni pełną rację. Ktoś „pomógł” Wijkner zabrać się z tego świata.
Zrozpaczona matka prosi pisarkę Erikę Falck, byłą przyjaciółkę Alexandry o napisanie wspomnienia o swoim dziecku. Falck tak angażuje się w tę sprawę, że z czasem poznaje jej skrzętnie skrywane sekrety. Falck jednak nie działa sama, bo ma wsparcie w osobie kolegi z dzieciństwa, teraz zaangażowanego w sprawę policjanta Patrika Hedströma.
***
Przyznam szczerze, że od dawna przymierzałem się do prozy Camilli Läckberg (właściwie Jean Edith Läckberg), która jest okrzyknięta królową skandynawskiego kryminału. Przed lekturą wiele sobie obiecywałem i niestety trochę się zawiodłem.
Trzeba zacząć od tego, że na jakichś pierwszych 250 stronach powieści sama intryga kryminalna jest tylko tłem dla rozterek życiowych bohaterów. Przez to dla mnie lektura była po prostu nudna, bo niewiele się działo.
Kolejnym zarzutem jest to, że trudno znaleźć bohatera książki do którego poczulibyśmy nić sympatii. W zasadzie poza Patrikiem Hedströmem większość postaci jest wręcz irytująca, z Alexandrą na czele, która nad wyraz często ma skłonności do użalania się nad sobą i swoim życiem, mimo, że przecież jest cenioną autorką książek.
Natomiast największym zarzutem będzie dla mnie fakt, że autorka nie wykorzystała potencjału drzemiącego w miejscu akcji powieści. W czasie lektury kompletnie nie czuć, że akcja odbywa się na szwedzkiej prowincji. Mistrzowsko potencjał taki wykorzystał chociażby Remigiusz Mróz (pod fałszywym nazwiskiem Ove Løgmansbø), który świetnie oddał klimat i zwyczaje Wysp Owczych w swojej trylogii Vestmanna.
Samo rozwiązanie intrygi też mnie nie porwało i czuć ogromny niedosyt po zakończeniu lektury. Cóż, zobaczymy czy w drugim tomie cyklu autorka poprawiła swoje błędy.
„Księżniczka z lodu” nie jest jakąś fatalną książką, ale nie porywa i jest zwykłym średniakiem na tle innych skandynawskich powieści kryminalnych.
3/2026
Fjälbacka jest malutką miejscowością, położoną na zachodnim wybrzeżu Szwecji, niedaleko od granicy z Norwegią.
Senną atmosferę szwedzkiej prowincji brutalnie przerywa znalezienie zwłok Alexandry Wijkner. Na pierwszym rzut oka wydaje się, że kobieta postanowiła targnąć się na swoje życie. Od razu po znalezieniu ciała w wersję tę nie wierzą rodzice i znajomi...
Ciężko było mi się wciągnąć, miałam nadzieję, że skandynawski klimat bardziej mnie urzeknie. Mimo wszystko solidny kryminał. Nie będę szczególnie polować na kolejny tom, ale jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, chętnie dam tej serii jeszcze jedną szansę, może będzie warto.
Ciężko było mi się wciągnąć, miałam nadzieję, że skandynawski klimat bardziej mnie urzeknie. Mimo wszystko solidny kryminał. Nie będę szczególnie polować na kolejny tom, ale jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, chętnie dam tej serii jeszcze jedną szansę, może będzie warto.
Od dawna mialem zabrac sie za ksiazki pani Camilli ale niestety chyba to byla pierwsza i ostatnia stycznosc z ta autorka . Gdyby nie audiobbok to pewnie papierowa ksiazke odlozylbym w trakcie czytania . Nudna fabula i ksiazka bardzo przegadana i bardzo malo akcjii .Malo w tej ksiazce kryminalu za duzo obyczaju . Na maly plus ciekawe zakonczenie .
Od dawna mialem zabrac sie za ksiazki pani Camilli ale niestety chyba to byla pierwsza i ostatnia stycznosc z ta autorka . Gdyby nie audiobbok to pewnie papierowa ksiazke odlozylbym w trakcie czytania . Nudna fabula i ksiazka bardzo przegadana i bardzo malo akcjii .Malo w tej ksiazce kryminalu za duzo obyczaju . Na maly plus ciekawe zakonczenie .
Szczerze, oczekiwałam czegoś lepszego. Wątek kryminalny jest dość słabo rozwinięty a sam motyw morderstwa dość słaby i mało wiarygodny. Takie czytadło na nudne wieczory.
Szczerze, oczekiwałam czegoś lepszego. Wątek kryminalny jest dość słabo rozwinięty a sam motyw morderstwa dość słaby i mało wiarygodny. Takie czytadło na nudne wieczory.
Księżniczka z lodu to pierwszy tom z serii o miejscowości Fjällbacka, która leży na zachodnim wybrzeżu Szwecji. W jednym z domów zostaje znalezione ciało Alexandry Wijkner. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Matka ofiary w to nie wierzy i szuka pomocy w przyjaciółce córki z dzieciństwa. Erika Falck wspólnie z kolegą z dawnych lat policjanta Patrikiem Hedströmem, który aktualnie jest policjantem, postanawiają rozwikłać sprawę.
Jak na pierwszy tom serii Księżniczka z lodu wypada całkiem fajnie. Nie był to może kryminał, który rozłożył mnie na łopatki i pozbawił tchu, ale też nie była to porażka. Po prostu jest to dobrze napisany kryminał, bez jakiś większych fajerwerków. Już się przyzwyczaiłam, że nie zawsze to policja wpada na trop sprawcy, ale np. jak w tym przypadku dziennikarka i zaczyna mi to coraz mniej przeszkadzać, choć jednak bliżej mi to fabuł, w których to gliniarze są tymi mądrzejszymi. Mam nadzieję, że Fjällbacka jest trochę większa od Sandomierza, by nie okazało się, że w mieście jest więcej sprawców niż mieszkańców ;). Ode mnie 7/10.
Księżniczka z lodu to pierwszy tom z serii o miejscowości Fjällbacka, która leży na zachodnim wybrzeżu Szwecji. W jednym z domów zostaje znalezione ciało Alexandry Wijkner. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Matka ofiary w to nie wierzy i szuka pomocy w przyjaciółce córki z dzieciństwa. Erika Falck wspólnie z kolegą z dawnych lat policjanta Patrikiem Hedströmem, który...
Mam bardzo mieszane uczucia. Nie mogę nazwać tej książki słabą, ale spodziewałem się po niej znacznie więcej. Obok nieźle sklejonej i poprowadzonej intrygi jest znacznie słabsza warstwa obyczajowo-romantyczna. Raczej nie przeszkadzałoby mi to aż tak bardzo, gdyby nie skłonność autorki do wpadania w oklepane klisze i stereotypy. Utożsamianie cech wyglądu z cechami charakteru (zwłaszcza u postaci mających nie wywołać sympatii czytelników) może i by przeszło w książce dla dzieci, ale nie w powieści aspirującej do bycia czymś więcej niż tylko kryminałem z dreszczykiem.
Być może późniejsze książki tej autorki lepiej sobie radzą z kreacją bohaterów, ale nie zamierzam tego sprawdzać.
Mam bardzo mieszane uczucia. Nie mogę nazwać tej książki słabą, ale spodziewałem się po niej znacznie więcej. Obok nieźle sklejonej i poprowadzonej intrygi jest znacznie słabsza warstwa obyczajowo-romantyczna. Raczej nie przeszkadzałoby mi to aż tak bardzo, gdyby nie skłonność autorki do wpadania w oklepane klisze i stereotypy. Utożsamianie cech wyglądu z cechami charakteru...
Odbiłem się po mniej więcej 3 godzinach. Wbrew opisowi nie jest to żaden mroczny kryminał, a zdecydowanie - obyczajowy kryminał. Typowa żeńska wersja kryminału pisana przez kobietę dla kobiet. Męskie postaci to z reguły zaszczani pijacy, zadufane w sobie narcyzy, bezwzględne sukinsyny, albo po prostu nieudacznicy. Ze świecą szukać jakiś pozytywów. Ale kobiety w tej "perełce" są piękne, tajemnicze, inteligentne i z polotem. Czyli jak na obyczajową pozycję przystało, samo życie.
Odbiłem się po mniej więcej 3 godzinach. Wbrew opisowi nie jest to żaden mroczny kryminał, a zdecydowanie - obyczajowy kryminał. Typowa żeńska wersja kryminału pisana przez kobietę dla kobiet. Męskie postaci to z reguły zaszczani pijacy, zadufane w sobie narcyzy, bezwzględne sukinsyny, albo po prostu nieudacznicy. Ze świecą szukać jakiś pozytywów. Ale kobiety w tej...
Książka łączy w sobie elementy powieści obyczajowej, kryminału i romansu. Od pierwszych stron czuć klimat małego miasteczka, w którym wszyscy się znają, a każdy jest z każdym w jakiś sposób powiązany. Tu liczą się pozory i to, co ludzie powiedzą, często bardziej niż prawda. Książka była bardzo przyjemna, a kolejne tajemnice odkrywane w odpowiednim tempie. Podobało mi się również to, że autorka nie epatuje brutalnością ani nie przesadza z opisami zbrodni, co bywa częste w innych kryminałach. Zdecydowanie polecam!
Książka łączy w sobie elementy powieści obyczajowej, kryminału i romansu. Od pierwszych stron czuć klimat małego miasteczka, w którym wszyscy się znają, a każdy jest z każdym w jakiś sposób powiązany. Tu liczą się pozory i to, co ludzie powiedzą, często bardziej niż prawda. Książka była bardzo przyjemna, a kolejne tajemnice odkrywane w odpowiednim tempie. Podobało mi się...
Kiedyś już całą tę serię czytałam. Teraz wracam do niej w wersji angielskiego audiobooka. Wiekszą tutaj moc maja bohaterowie i ich losy niż wątki kryminalne. Wracam do nich jak do starych przyjaciół.
Kiedyś już całą tę serię czytałam. Teraz wracam do niej w wersji angielskiego audiobooka. Wiekszą tutaj moc maja bohaterowie i ich losy niż wątki kryminalne. Wracam do nich jak do starych przyjaciół.
Zupełnie nie rozumiem tak wysokiej oceny dla tej książki. Była ok, ale spodziewałam się więcej po tym jak wysoko jest oceniona przez tyle osób + zachwytami nad autorką. Zobaczymy jak będzie dalej. Lubię długie serię, więc cieszy mnie to, że ta ma aż tyle części.
Sam główny wątek był ok, ale obyczajówka tak wybiła na wierz, że chwilami zapominałam o tym, co się w ogóle stało i w sprawie czego to śledztwo. Rozumiem, że pierwsze części mają to do siebie, że autorzy chcą przedstawić bohaterów, itd., ale no kurczę, nie podawajcie nam wszystkiego na tacy, tracąc wątek głównej sprawy... Dodatkowo, miałam wrażenie, że luk logicznych jest sporo w tym wszystkim.
(Jan został adoptowany przed zaginięciem Nilsa, a mówił/dalej w fabule było napisane, że po? Nie zgrywa mi się to.)
No i zakończenie! Ehhh, cóż za rozczarowanie. Ja rozumiem wiele, ale to jest tak grubymi nićmi szyte, że masakra.
Mieszane uczucia.
Zupełnie nie rozumiem tak wysokiej oceny dla tej książki. Była ok, ale spodziewałam się więcej po tym jak wysoko jest oceniona przez tyle osób + zachwytami nad autorką. Zobaczymy jak będzie dalej. Lubię długie serię, więc cieszy mnie to, że ta ma aż tyle części.
Sam główny wątek był ok, ale obyczajówka tak wybiła na wierz, że chwilami zapominałam o tym, co się w ogóle stało...
Zazwyczaj skandynawskie kryminały są wyśmienite czy to książki czy też seriale jednak przez tą książkę ledwo przebrnekam i nie podejmę się przeczytania kolejnych części pomimo, że opisy wydają się naprawdę ciekawe.
Zazwyczaj skandynawskie kryminały są wyśmienite czy to książki czy też seriale jednak przez tą książkę ledwo przebrnekam i nie podejmę się przeczytania kolejnych części pomimo, że opisy wydają się naprawdę ciekawe.
Bardzo ciekawa historia, nie wszystko zostało do końca wyjaśnione - pewnie wyjaśni się w kolejnych książkach.
Bohaterowie przejrzyści, różnorodni. Opisy nie za długie, przyjemnie się czytało :)
Bardzo ciekawa historia, nie wszystko zostało do końca wyjaśnione - pewnie wyjaśni się w kolejnych książkach.
Bohaterowie przejrzyści, różnorodni. Opisy nie za długie, przyjemnie się czytało :)
Trochę mnie zaskoczyło, że ta książka zebrała aż tak niskie oceny w niektórych opiniach. Jasne, każdy ma swój gust, ale dla mnie to była naprawdę dobra lektura. Historia wciąga, intryga jest dobrze zbudowana, a połączenie wątków kryminalnych i obyczajowych wypada bardzo naturalnie. Czyta się to lekko i z zainteresowaniem.
To jedna z tych książek, po których ma się ochotę sięgnąć po kolejne części. Zdecydowanie na plus.
Trochę mnie zaskoczyło, że ta książka zebrała aż tak niskie oceny w niektórych opiniach. Jasne, każdy ma swój gust, ale dla mnie to była naprawdę dobra lektura. Historia wciąga, intryga jest dobrze zbudowana, a połączenie wątków kryminalnych i obyczajowych wypada bardzo naturalnie. Czyta się to lekko i z zainteresowaniem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych książek, po których ma się ochotę...
Dobra książka z ciekawą historią. Momentami trochę się dłuży, ale ogólnie czytało się ją z przyjemnością.
Dobra książka z ciekawą historią. Momentami trochę się dłuży, ale ogólnie czytało się ją z przyjemnością.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Księżniczka z lodu" autorstwa Camilla Läckberg zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. To kryminał, który wyróżnia się przede wszystkim klimatem i sposobem budowania napięcia, a nie tylko samą zagadką.
Podczas czytania szczególnie doceniłam styl autorki – jest prosty, ale jednocześnie bardzo sugestywny. Dzięki temu łatwo było mi się wciągnąć w historię i poczuć atmosferę małego, zamkniętego środowiska, gdzie każdy coś ukrywa. To właśnie ten nastrój niepokoju i tajemnicy najbardziej mnie przyciągnął.
Bohaterowie wydali mi się realistyczni i dobrze dopracowani. Nie są idealni, mają swoje słabości i problemy, co sprawia, że wydają się bardziej „ludzcy”. Szczególnie podobało mi się, że relacje między nimi są naturalne i rozwijają się stopniowo.
Książka momentami wymagała ode mnie większego skupienia, zwłaszcza przez liczbę postaci i przeplatające się wątki, ale uważam to za plus – dzięki temu lektura była bardziej angażująca i nieprzewidywalna.
Podsumowując, uważam, że Księżniczka z lodu to bardzo dobry kryminał, który oferuje coś więcej niż tylko rozwiązanie zagadki. To książka z klimatem, emocjami i ciekawie przedstawionymi bohaterami. Zdecydowanie poleciłabym ją osobom, które lubią spokojniejsze, ale wciągające historie.
Książka "Księżniczka z lodu" autorstwa Camilla Läckberg zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. To kryminał, który wyróżnia się przede wszystkim klimatem i sposobem budowania napięcia, a nie tylko samą zagadką.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas czytania szczególnie doceniłam styl autorki – jest prosty, ale jednocześnie bardzo sugestywny. Dzięki temu łatwo było mi się wciągnąć w historię i poczuć...
Zimna jak lód. Cicha jak śnieg. I wcale nie taka oczywista - „Księżniczka z lodu” - to historia, w której jedno samobójstwo otwiera drzwi do sekretów, o których w małym miasteczku nikt nie chce mówić głośno. Powoli, bez pośpiechu, prawda zaczyna wychodzić na jaw, a im bliżej finału, tym mniej jesteś pewien, komu wierzyć.
To nie jest kryminał z fajerwerkami. To ten, który wciąga po cichu…
Zimna jak lód. Cicha jak śnieg. I wcale nie taka oczywista - „Księżniczka z lodu” - to historia, w której jedno samobójstwo otwiera drzwi do sekretów, o których w małym miasteczku nikt nie chce mówić głośno. Powoli, bez pośpiechu, prawda zaczyna wychodzić na jaw, a im bliżej finału, tym mniej jesteś pewien, komu wierzyć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest kryminał z fajerwerkami. To ten, który...
„Księżniczka Lodu” to idealny początek dla fanów skandynawskiego kryminału. Historia osadzona w Fjällbacka jest zimna, wilgotna i tajemnicza – dokładnie taka, jak powinna być w literaturze tego gatunku. Läckberg mistrzowsko łączy kryminalną zagadkę z życiem codziennym bohaterów, pokazując nie tylko morderstwo, ale też ich emocje, rodzinne dramaty i sekrety, które kryje mała miejscowość.
Fabuła zaczyna się od brutalnego morderstwa młodej kobiety, a detektyw Patrick Hedström i pisarka Erica Falck próbują rozwikłać sprawę, odkrywając, że przeszłość ma wiele mrocznych warstw. Styl Läckberg jest przystępny, narracja płynna, a bohaterowie wyraziści i realistyczni.
Mocne strony:
Zimny, skandynawski klimat, który buduje napięcie.
Realistyczne postacie i ich wzajemne relacje.
Złożona intryga kryminalna z zaskakującymi zwrotami.
Słabe strony:
Tempo akcji bywa nierówne – niektóre fragmenty wprowadzają dużo szczegółów codzienności, co może spowalniać czytanie.
Momentami przewidywalne zakończenie w wątku niektórych postaci.
„Księżniczka Lodu” to wciągający kryminał, który łączy skandynawską atmosferę, psychologiczne portrety postaci i ciekawą zagadkę kryminalną. Polecam wszystkim, którzy lubią powolne, mroczne śledztwa z dobrze skonstruowanymi bohaterami.
„Księżniczka Lodu” to idealny początek dla fanów skandynawskiego kryminału. Historia osadzona w Fjällbacka jest zimna, wilgotna i tajemnicza – dokładnie taka, jak powinna być w literaturze tego gatunku. Läckberg mistrzowsko łączy kryminalną zagadkę z życiem codziennym bohaterów, pokazując nie tylko morderstwo, ale też ich emocje, rodzinne dramaty i sekrety, które kryje mała...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to3/2026
Fjälbacka jest malutką miejscowością, położoną na zachodnim wybrzeżu Szwecji, niedaleko od granicy z Norwegią.
Senną atmosferę szwedzkiej prowincji brutalnie przerywa znalezienie zwłok Alexandry Wijkner. Na pierwszym rzut oka wydaje się, że kobieta postanowiła targnąć się na swoje życie. Od razu po znalezieniu ciała w wersję tę nie wierzą rodzice i znajomi denatki. Wynik sekcji zwłok potwierdzają, że mają oni pełną rację. Ktoś „pomógł” Wijkner zabrać się z tego świata.
Zrozpaczona matka prosi pisarkę Erikę Falck, byłą przyjaciółkę Alexandry o napisanie wspomnienia o swoim dziecku. Falck tak angażuje się w tę sprawę, że z czasem poznaje jej skrzętnie skrywane sekrety. Falck jednak nie działa sama, bo ma wsparcie w osobie kolegi z dzieciństwa, teraz zaangażowanego w sprawę policjanta Patrika Hedströma.
***
Przyznam szczerze, że od dawna przymierzałem się do prozy Camilli Läckberg (właściwie Jean Edith Läckberg), która jest okrzyknięta królową skandynawskiego kryminału. Przed lekturą wiele sobie obiecywałem i niestety trochę się zawiodłem.
Trzeba zacząć od tego, że na jakichś pierwszych 250 stronach powieści sama intryga kryminalna jest tylko tłem dla rozterek życiowych bohaterów. Przez to dla mnie lektura była po prostu nudna, bo niewiele się działo.
Kolejnym zarzutem jest to, że trudno znaleźć bohatera książki do którego poczulibyśmy nić sympatii. W zasadzie poza Patrikiem Hedströmem większość postaci jest wręcz irytująca, z Alexandrą na czele, która nad wyraz często ma skłonności do użalania się nad sobą i swoim życiem, mimo, że przecież jest cenioną autorką książek.
Natomiast największym zarzutem będzie dla mnie fakt, że autorka nie wykorzystała potencjału drzemiącego w miejscu akcji powieści. W czasie lektury kompletnie nie czuć, że akcja odbywa się na szwedzkiej prowincji. Mistrzowsko potencjał taki wykorzystał chociażby Remigiusz Mróz (pod fałszywym nazwiskiem Ove Løgmansbø), który świetnie oddał klimat i zwyczaje Wysp Owczych w swojej trylogii Vestmanna.
Samo rozwiązanie intrygi też mnie nie porwało i czuć ogromny niedosyt po zakończeniu lektury. Cóż, zobaczymy czy w drugim tomie cyklu autorka poprawiła swoje błędy.
„Księżniczka z lodu” nie jest jakąś fatalną książką, ale nie porywa i jest zwykłym średniakiem na tle innych skandynawskich powieści kryminalnych.
3/2026
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFjälbacka jest malutką miejscowością, położoną na zachodnim wybrzeżu Szwecji, niedaleko od granicy z Norwegią.
Senną atmosferę szwedzkiej prowincji brutalnie przerywa znalezienie zwłok Alexandry Wijkner. Na pierwszym rzut oka wydaje się, że kobieta postanowiła targnąć się na swoje życie. Od razu po znalezieniu ciała w wersję tę nie wierzą rodzice i znajomi...
Ciekawa książka. Przeczytałam ją w moment.
Ciekawa książka. Przeczytałam ją w moment.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko było mi się wciągnąć, miałam nadzieję, że skandynawski klimat bardziej mnie urzeknie. Mimo wszystko solidny kryminał. Nie będę szczególnie polować na kolejny tom, ale jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, chętnie dam tej serii jeszcze jedną szansę, może będzie warto.
Ciężko było mi się wciągnąć, miałam nadzieję, że skandynawski klimat bardziej mnie urzeknie. Mimo wszystko solidny kryminał. Nie będę szczególnie polować na kolejny tom, ale jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, chętnie dam tej serii jeszcze jedną szansę, może będzie warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd dawna mialem zabrac sie za ksiazki pani Camilli ale niestety chyba to byla pierwsza i ostatnia stycznosc z ta autorka . Gdyby nie audiobbok to pewnie papierowa ksiazke odlozylbym w trakcie czytania . Nudna fabula i ksiazka bardzo przegadana i bardzo malo akcjii .Malo w tej ksiazce kryminalu za duzo obyczaju . Na maly plus ciekawe zakonczenie .
Od dawna mialem zabrac sie za ksiazki pani Camilli ale niestety chyba to byla pierwsza i ostatnia stycznosc z ta autorka . Gdyby nie audiobbok to pewnie papierowa ksiazke odlozylbym w trakcie czytania . Nudna fabula i ksiazka bardzo przegadana i bardzo malo akcjii .Malo w tej ksiazce kryminalu za duzo obyczaju . Na maly plus ciekawe zakonczenie .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka, czytało się szybko i chętnie sięgam po 2 tom. Polecam
Bardzo dobra książka, czytało się szybko i chętnie sięgam po 2 tom. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze, oczekiwałam czegoś lepszego. Wątek kryminalny jest dość słabo rozwinięty a sam motyw morderstwa dość słaby i mało wiarygodny. Takie czytadło na nudne wieczory.
Szczerze, oczekiwałam czegoś lepszego. Wątek kryminalny jest dość słabo rozwinięty a sam motyw morderstwa dość słaby i mało wiarygodny. Takie czytadło na nudne wieczory.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresujący kryminał.
Interesujący kryminał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiężniczka z lodu to pierwszy tom z serii o miejscowości Fjällbacka, która leży na zachodnim wybrzeżu Szwecji. W jednym z domów zostaje znalezione ciało Alexandry Wijkner. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Matka ofiary w to nie wierzy i szuka pomocy w przyjaciółce córki z dzieciństwa. Erika Falck wspólnie z kolegą z dawnych lat policjanta Patrikiem Hedströmem, który aktualnie jest policjantem, postanawiają rozwikłać sprawę.
Jak na pierwszy tom serii Księżniczka z lodu wypada całkiem fajnie. Nie był to może kryminał, który rozłożył mnie na łopatki i pozbawił tchu, ale też nie była to porażka. Po prostu jest to dobrze napisany kryminał, bez jakiś większych fajerwerków. Już się przyzwyczaiłam, że nie zawsze to policja wpada na trop sprawcy, ale np. jak w tym przypadku dziennikarka i zaczyna mi to coraz mniej przeszkadzać, choć jednak bliżej mi to fabuł, w których to gliniarze są tymi mądrzejszymi. Mam nadzieję, że Fjällbacka jest trochę większa od Sandomierza, by nie okazało się, że w mieście jest więcej sprawców niż mieszkańców ;). Ode mnie 7/10.
Księżniczka z lodu to pierwszy tom z serii o miejscowości Fjällbacka, która leży na zachodnim wybrzeżu Szwecji. W jednym z domów zostaje znalezione ciało Alexandry Wijkner. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Matka ofiary w to nie wierzy i szuka pomocy w przyjaciółce córki z dzieciństwa. Erika Falck wspólnie z kolegą z dawnych lat policjanta Patrikiem Hedströmem, który...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMało thrillera więcej obyczaju
Mało thrillera więcej obyczaju
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę mizerny ten kryminał, bez polotu i mocy.
Trochę mizerny ten kryminał, bez polotu i mocy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjna książka. Świetnie się czyta. Książka o zbrodni, ale zbrodnia jest tu tylko tłem dla wątków rodzinnych, miłosnych i społecznych.
Rewelacyjna książka. Świetnie się czyta. Książka o zbrodni, ale zbrodnia jest tu tylko tłem dla wątków rodzinnych, miłosnych i społecznych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam bardzo mieszane uczucia. Nie mogę nazwać tej książki słabą, ale spodziewałem się po niej znacznie więcej. Obok nieźle sklejonej i poprowadzonej intrygi jest znacznie słabsza warstwa obyczajowo-romantyczna. Raczej nie przeszkadzałoby mi to aż tak bardzo, gdyby nie skłonność autorki do wpadania w oklepane klisze i stereotypy. Utożsamianie cech wyglądu z cechami charakteru (zwłaszcza u postaci mających nie wywołać sympatii czytelników) może i by przeszło w książce dla dzieci, ale nie w powieści aspirującej do bycia czymś więcej niż tylko kryminałem z dreszczykiem.
Być może późniejsze książki tej autorki lepiej sobie radzą z kreacją bohaterów, ale nie zamierzam tego sprawdzać.
Mam bardzo mieszane uczucia. Nie mogę nazwać tej książki słabą, ale spodziewałem się po niej znacznie więcej. Obok nieźle sklejonej i poprowadzonej intrygi jest znacznie słabsza warstwa obyczajowo-romantyczna. Raczej nie przeszkadzałoby mi to aż tak bardzo, gdyby nie skłonność autorki do wpadania w oklepane klisze i stereotypy. Utożsamianie cech wyglądu z cechami charakteru...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdbiłem się po mniej więcej 3 godzinach. Wbrew opisowi nie jest to żaden mroczny kryminał, a zdecydowanie - obyczajowy kryminał. Typowa żeńska wersja kryminału pisana przez kobietę dla kobiet. Męskie postaci to z reguły zaszczani pijacy, zadufane w sobie narcyzy, bezwzględne sukinsyny, albo po prostu nieudacznicy. Ze świecą szukać jakiś pozytywów. Ale kobiety w tej "perełce" są piękne, tajemnicze, inteligentne i z polotem. Czyli jak na obyczajową pozycję przystało, samo życie.
Odbiłem się po mniej więcej 3 godzinach. Wbrew opisowi nie jest to żaden mroczny kryminał, a zdecydowanie - obyczajowy kryminał. Typowa żeńska wersja kryminału pisana przez kobietę dla kobiet. Męskie postaci to z reguły zaszczani pijacy, zadufane w sobie narcyzy, bezwzględne sukinsyny, albo po prostu nieudacznicy. Ze świecą szukać jakiś pozytywów. Ale kobiety w tej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka łączy w sobie elementy powieści obyczajowej, kryminału i romansu. Od pierwszych stron czuć klimat małego miasteczka, w którym wszyscy się znają, a każdy jest z każdym w jakiś sposób powiązany. Tu liczą się pozory i to, co ludzie powiedzą, często bardziej niż prawda. Książka była bardzo przyjemna, a kolejne tajemnice odkrywane w odpowiednim tempie. Podobało mi się również to, że autorka nie epatuje brutalnością ani nie przesadza z opisami zbrodni, co bywa częste w innych kryminałach. Zdecydowanie polecam!
Książka łączy w sobie elementy powieści obyczajowej, kryminału i romansu. Od pierwszych stron czuć klimat małego miasteczka, w którym wszyscy się znają, a każdy jest z każdym w jakiś sposób powiązany. Tu liczą się pozory i to, co ludzie powiedzą, często bardziej niż prawda. Książka była bardzo przyjemna, a kolejne tajemnice odkrywane w odpowiednim tempie. Podobało mi się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedyś już całą tę serię czytałam. Teraz wracam do niej w wersji angielskiego audiobooka. Wiekszą tutaj moc maja bohaterowie i ich losy niż wątki kryminalne. Wracam do nich jak do starych przyjaciół.
Kiedyś już całą tę serię czytałam. Teraz wracam do niej w wersji angielskiego audiobooka. Wiekszą tutaj moc maja bohaterowie i ich losy niż wątki kryminalne. Wracam do nich jak do starych przyjaciół.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na początek serii trochę średnia. Wolę krwawsze kryminały, takie z napięciem. Ale zobaczę co będzie dalej
Jak na początek serii trochę średnia. Wolę krwawsze kryminały, takie z napięciem. Ale zobaczę co będzie dalej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre wątki przewidywalne.
Niektóre wątki przewidywalne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciąga jak zimowy wieczór, który nie chce się kończyć...
Wciąga jak zimowy wieczór, który nie chce się kończyć...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie nie rozumiem tak wysokiej oceny dla tej książki. Była ok, ale spodziewałam się więcej po tym jak wysoko jest oceniona przez tyle osób + zachwytami nad autorką. Zobaczymy jak będzie dalej. Lubię długie serię, więc cieszy mnie to, że ta ma aż tyle części.
Sam główny wątek był ok, ale obyczajówka tak wybiła na wierz, że chwilami zapominałam o tym, co się w ogóle stało i w sprawie czego to śledztwo. Rozumiem, że pierwsze części mają to do siebie, że autorzy chcą przedstawić bohaterów, itd., ale no kurczę, nie podawajcie nam wszystkiego na tacy, tracąc wątek głównej sprawy... Dodatkowo, miałam wrażenie, że luk logicznych jest sporo w tym wszystkim.
(Jan został adoptowany przed zaginięciem Nilsa, a mówił/dalej w fabule było napisane, że po? Nie zgrywa mi się to.)
No i zakończenie! Ehhh, cóż za rozczarowanie. Ja rozumiem wiele, ale to jest tak grubymi nićmi szyte, że masakra.
Mieszane uczucia.
Zupełnie nie rozumiem tak wysokiej oceny dla tej książki. Była ok, ale spodziewałam się więcej po tym jak wysoko jest oceniona przez tyle osób + zachwytami nad autorką. Zobaczymy jak będzie dalej. Lubię długie serię, więc cieszy mnie to, że ta ma aż tyle części.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam główny wątek był ok, ale obyczajówka tak wybiła na wierz, że chwilami zapominałam o tym, co się w ogóle stało...
Mroczny skandynawski kryminał z ciekawą zagadką i dobrze nakreślonymi bohaterami. Wciąga szybko i trzyma w napięciu.
Mroczny skandynawski kryminał z ciekawą zagadką i dobrze nakreślonymi bohaterami. Wciąga szybko i trzyma w napięciu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZazwyczaj skandynawskie kryminały są wyśmienite czy to książki czy też seriale jednak przez tą książkę ledwo przebrnekam i nie podejmę się przeczytania kolejnych części pomimo, że opisy wydają się naprawdę ciekawe.
Zazwyczaj skandynawskie kryminały są wyśmienite czy to książki czy też seriale jednak przez tą książkę ledwo przebrnekam i nie podejmę się przeczytania kolejnych części pomimo, że opisy wydają się naprawdę ciekawe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa historia, nie wszystko zostało do końca wyjaśnione - pewnie wyjaśni się w kolejnych książkach.
Bohaterowie przejrzyści, różnorodni. Opisy nie za długie, przyjemnie się czytało :)
Bardzo ciekawa historia, nie wszystko zostało do końca wyjaśnione - pewnie wyjaśni się w kolejnych książkach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterowie przejrzyści, różnorodni. Opisy nie za długie, przyjemnie się czytało :)
Świetnie się czyta. Cała seria jest świetna, zdecydownie polecam.
Świetnie się czyta. Cała seria jest świetna, zdecydownie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka opisuje życie szwedzkiego miasteczka ale saga kryminalna to za dużo powiedziane ,przeważa wątek obyczajowy .
książka opisuje życie szwedzkiego miasteczka ale saga kryminalna to za dużo powiedziane ,przeważa wątek obyczajowy .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardziej obyczajowa niż kryminał. Zakończenie mnie rozczarowało
Książka bardziej obyczajowa niż kryminał. Zakończenie mnie rozczarowało
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to