Mam taki zwyczaj, że przed przeczytaniem książki sprawdzam opinie na Lubimy Czytać.
Tak samo było przed tą lekturą.
Błąd.
Każdy z czytelników, każdy z nas jest inny. Znajduje się w różnych momentach życia, różnych rzeczy potrzebuje.... Juz wiem z enke powinnam się sugerować opiniami innych :)
Moja opinia? Idealna książka na ten moment, w którym się znajduje. Potrzebowałam czegoś włoskiego 😉 nie skomplikowanego, przyjemnego, dajacego nadzieję. I nie zawiodłam się. Polecam.
Mam taki zwyczaj, że przed przeczytaniem książki sprawdzam opinie na Lubimy Czytać.
Tak samo było przed tą lekturą.
Błąd.
Każdy z czytelników, każdy z nas jest inny. Znajduje się w różnych momentach życia, różnych rzeczy potrzebuje.... Juz wiem z enke powinnam się sugerować opiniami innych :)
Moja opinia? Idealna książka na ten moment, w którym się znajduje....
Super letni romans! Tak wciąga w klimat Włoch, że codziennie słuchałam włoskich piosenek i ubierałam się w sukienki do picia porannej kawy. Jeszcze specjalnie przed czytaniem odświeżyłam sobie film "Rzymskie wakacje", żeby bardziej wczuć się w klimat i nie pominąć żadnego nawiązania.
Myślę, że z główną bohaterką wielu z nas może się utożsamić, bo każdy ma moment zagubienia i przytłoczenia w życiu. Czytając cały czas się uśmiechałam, no może poza jedną chwilą, gdy wcale nie rozumiałam decyzji tej bohaterki i osobiście postąpiłabym inaczej. Ale gdyby ona nie postąpiła, jak postąpiła, to cała historia by się nie wydarzyła! Więc wybaczone. Bardzo miło wspominam tę lekturę, pozwala się oderwać i zapomnieć. W dodatku, może się wydawać kolejnym przewidywalnym romansem, ale autorka potrafi zaskoczyć, oczywiście pozytywnie.
Polecam wszystkim rozmarzonym marzycielom i marzycielkom, których aktualnie nie stać na wakacje w Italii!
Super letni romans! Tak wciąga w klimat Włoch, że codziennie słuchałam włoskich piosenek i ubierałam się w sukienki do picia porannej kawy. Jeszcze specjalnie przed czytaniem odświeżyłam sobie film "Rzymskie wakacje", żeby bardziej wczuć się w klimat i nie pominąć żadnego nawiązania.
Myślę, że z główną bohaterką wielu z nas może się utożsamić, bo każdy ma moment zagubienia...
Książka o niezaradnej, niezdecydowanej i naiwnej "starej pannie" za którą inni podejmują decyzję a jej jedynym celem jest usidlić jakiegokolwiek faceta. Wyjazd do Włoch odmienia jej zycie. Historia jakich mnóstwo w tzw. literaturze kobiecej. Nic odkrywczego, nienaturalne dialogi, malo wiarygodne postacie i wyolbrzymione problemy z przeszlosci. Nuda....
Książka o niezaradnej, niezdecydowanej i naiwnej "starej pannie" za którą inni podejmują decyzję a jej jedynym celem jest usidlić jakiegokolwiek faceta. Wyjazd do Włoch odmienia jej zycie. Historia jakich mnóstwo w tzw. literaturze kobiecej. Nic odkrywczego, nienaturalne dialogi, malo wiarygodne postacie i wyolbrzymione problemy z przeszlosci. Nuda....
Ojej, trochę jak zwykle, choć tym razem przystojny Włoch nie znalazł się w Rzymie, ale w Nowym Jorku, ale jednak, aby do Niego dotrzeć podróż do Rzymu okazała się niezbędna. A poza tym reszta jak zwykle, ciekawe znajomości w podróży, miłość w tle i niezałatwione rodzinne spraw. A czy uda się je załatwić, no cóż ... trzeba poczytać.
Ojej, trochę jak zwykle, choć tym razem przystojny Włoch nie znalazł się w Rzymie, ale w Nowym Jorku, ale jednak, aby do Niego dotrzeć podróż do Rzymu okazała się niezbędna. A poza tym reszta jak zwykle, ciekawe znajomości w podróży, miłość w tle i niezałatwione rodzinne spraw. A czy uda się je załatwić, no cóż ... trzeba poczytać.
Książka ciekawa fajnie się czyta o przygodach jakie spotykają główną bohaterkę dużo się dzieje.Bardzo fajnie opisany jest także Rzym. Jedyny minus to sama bohaterka trochę irytująca taka mało zaradna nie potrafi się na nic zdecydować boi się zaryzykować żeby coś zmienić w swoim życiu tłumacząc się rodziną. Zachęca żeby po raz kolejny zobaczyć film Rzymskie wakacje 🤗
Książka ciekawa fajnie się czyta o przygodach jakie spotykają główną bohaterkę dużo się dzieje.Bardzo fajnie opisany jest także Rzym. Jedyny minus to sama bohaterka trochę irytująca taka mało zaradna nie potrafi się na nic zdecydować boi się zaryzykować żeby coś zmienić w swoim życiu tłumacząc się rodziną. Zachęca żeby po raz kolejny zobaczyć film Rzymskie wakacje 🤗
Książka o poszukiwaniu siebie. Nie do końca dla mnie. Już dawno wyrosłam z takich romansów, ale dla relaksu, jeśli nie jesteśmy zbyt wymagający, to będzie okej :)
Książka o poszukiwaniu siebie. Nie do końca dla mnie. Już dawno wyrosłam z takich romansów, ale dla relaksu, jeśli nie jesteśmy zbyt wymagający, to będzie okej :)
Nie ukrywam - zasugerowałam się nazwiskiem. Przeczytałam „Słodycz zapomnienia” i liczyłam na podobne klimaty. I rzeczywiście są...podobne. Ale tylko trochę i jakieś takie rozmoknięte, rozpuszczone. Temat całkiem dobry - nadałabym tej książce podtytuł: „Jak uporać się z demonami przeszłości metodą włoską”. Główna bohaterka jest sztywna jakby połknęła kij o miotły. NIe urodziła się taka - życie ją tej sztywności nauczyło. Przyszła jadnak pora (późno, bo późno ale lepiej późno niż nigdy), by się tego kija pozbyć. A jak najlepiej to zrobić? Oczywiście stając twarzą w twarz z przeszłością. Efekty bywają zdumiewające. O ile już pierwsze strony książki nie zdradzają zakończenia.
Cztery gwiazdki za „fotograficzne spojrzenie” i filmowe klimaty
Nie ukrywam - zasugerowałam się nazwiskiem. Przeczytałam „Słodycz zapomnienia” i liczyłam na podobne klimaty. I rzeczywiście są...podobne. Ale tylko trochę i jakieś takie rozmoknięte, rozpuszczone. Temat całkiem dobry - nadałabym tej książce podtytuł: „Jak uporać się z demonami przeszłości metodą włoską”. Główna bohaterka jest sztywna jakby połknęła kij o miotły. NIe...
Treść ciekawa, chociaż bardziej niż sama treść, interesowała mnie krótka podróż po Italii. Podczas jej czytania jesteśmy w stanie poczuć namiastkę tamtejszego klimatu. Możemy na pewien sposób wraz z główną bohaterką odbyć wędrówkę po wąskich uliczkach Włoch.
Odnoszę wrażenie, że każda kobieta jest w stanie odnaleźć sobie coś z Cat, ale co dokładnie, można dopiero odkryć po przeczytaniu ,,Moich rzymskich wakacji''.
Książka wciągająca i warta przeczytania.
Treść ciekawa, chociaż bardziej niż sama treść, interesowała mnie krótka podróż po Italii. Podczas jej czytania jesteśmy w stanie poczuć namiastkę tamtejszego klimatu. Możemy na pewien sposób wraz z główną bohaterką odbyć wędrówkę po wąskich uliczkach Włoch.
Odnoszę wrażenie, że każda kobieta jest w stanie odnaleźć sobie coś z Cat,...
Piękno tej książki polega na tym, że autorkę do napisania tej historii zainspirowały własne doświadczenia . Świetnie zauważyła, że to, jacy jesteśmy kształtuje nas od dzieciństwa. To książka, którą na pewno kupię i do której będę wracać w chłodniejsze wieczory, kiedy zamarzy mi się podróż do Rzymu. Ogromnie pokochałam Nico, który oczarował mnie swoją miłością do Nowego Jorku. Dziecięca radość jest piękna i nikt nie cieszy się tak jak dziecko.
Piękno tej książki polega na tym, że autorkę do napisania tej historii zainspirowały własne doświadczenia . Świetnie zauważyła, że to, jacy jesteśmy kształtuje nas od dzieciństwa. To książka, którą na pewno kupię i do której będę wracać w chłodniejsze wieczory, kiedy zamarzy mi się podróż do Rzymu. Ogromnie pokochałam Nico, który oczarował mnie swoją miłością do Nowego...
Jakiś czas temu koleżanka pożyczyła mi książkę "Moje rzymskie wakacje" autorstwa Kristin Harmel. Już po zerknięciu na tytuł oraz okładkę pomyślałam sobie, że zapewne będzie to typowa lekka, wakacyjna lektura. Z jednej strony uznałam to za plus, lecz z drugiej obawiałam się lekko, że cała historia okaże się zbyt banalna i w pełni mnie nie usatysfakcjonuje bądź co gorsza - czymś odrzuci. Ostatecznie jednak stwierdzam, że to zdecydowanie przyjemna, niezobowiązująca powieść, taka idealna na wakacje. Mimo że momentami okraszona jest wręcz zbyt dużą nutą słodyczy, to ma w sobie coś, co skłania do refleksji i w ostatecznym rozrachunku przypadła mi do gustu.
Cat to główna bohaterka i jednocześnie narratorka całej historii. Jej życie jest niezwykle poukładane. Pracuje jako księgowa w sporej firmie, ma swoje własne mieszkanie, a także pomaga często tacie i młodszej siostrze, która dopiero co wyszła za mąż. Wydawać by się mogło, że otacza się ciągłą rutyną, lecz jej to nie przeszkadza. Cat nie lubi zmian i być może wynika to z faktu, że jej matka porzuciła rodzinę, gdy dziewczyna miała niespełna 12 lat. Jednak nagle, w wieku prawie trzydziestu pięciu lat, postanawia po raz pierwszy zaryzykować. Przypomina sobie o swojej dawnej miłości - Francesco, którego poznała trzynaście lat wcześniej w Rzymie. W przypływie emocji wraca do tego pięknego, włoskiego miasta. Okazuje się jednak, że jej początkowe plany co do spędzenia czasu w Rzymie ulegają diametralnej zmianie i życie samo zaczyna pisać zaskakujący scenariusz... Jak zatem potoczą się losy Cat? Czy te rzymskie wakacje sprawią, że coś odmieni w swoim życiu? I czy uda jej się odnaleźć w końcu prawdziwą miłość? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie oczywiście w książce Kristin Harmel.
Już od pierwszych stron wiedziałam, że przeczytam tę historię w mgnieniu oka. Przerzucałam kolejne kartki w błyskawicznym tempie, głównie dzięki temu, że styl autorki jest niezwykle przyjemny w odbiorze. Co jednak lepsze, język, jakim posługuje się Kristin Harmel faktycznie jest lekki, ale jednocześnie nie za banalny, często urzekający czytelnika trafnymi fragmentami. Oprócz stylu tym, co sprawiło, że wciągnęłam się w tę historię był klimat, jaki stworzyła autorka. Chociaż do tej pory nie miałam okazji zwiedzić Rzymu, poczułam się dokładnie tak, jakbym tam była i tuż obok bohaterki spacerowała tymi wszystkimi uliczkami, zwiedzając kolejne malownicze miejsca tego genialnego miasta. Wręcz co lepsze, nagle zapragnęłam się tam znaleźć i chociaż wiem, że na obecną chwilę jest to niemożliwe, to dzięki tej książce dodaję Rzym do swojej listy miejsc, jakie chcę któregoś dnia zwiedzić.
Ta historia na pewno nie jest idealna i posiada dla mnie pewnego rodzaju minusy. Chociażby fakt, że wiele sytuacji było dla mnie nieco lekkomyślnych, co z kolei przeczyło tej odpowiedzialnej naturze głównej bohaterki. Co więcej, momentami wszystko było tak słodkie, że ten cukier już lekko mi szkodził. Jednak mimo tych małych wad, jakie dla mnie miała ta historia, to i tak w niej przepadłam. Głównie dlatego, że jest to książka, w której wielokrotnie podkreślane jest, jak ważne bywa podjęcie ryzyka. Ta opowieść pokazuje, że czasami trzeba wyjść z tych swoich bezpiecznych, czterech ścian i zrobić coś, co wydaje się pozornie do nas nie pasować. Uświadamia, że tylko dzięki temu jesteśmy w stanie dążyć do spełniania swoich marzeń. Może w życiu nie jest tak kolorowo, jak w książkach i niektóre ryzykowne decyzje nie zawsze kończą się happy endem, to jednak mimo wszystko dzięki tej historii zrozumiałam, że czasem trzeba zrobić ten krok do przodu, bo nic samo nie spadnie nam z nieba. Co więcej, to także opowieść o mierzeniu się z duchami przeszłości, jak również o wybaczaniu, sile prawdziwej przyjaźni, ale też miłości. Wszystko to z kolei utrzymane jest w lekkim, wakacyjnym klimacie.
Bohaterowie zostali wykreowani naprawdę ciekawie. Polubiłam Cat, a to dla mnie istotne, by główna bohaterka, która w dodatku pełni rolę narratora, sprawiała, że mam ochotę zagłębiać się w dalsze wydarzenia. Podobała mi się niezwykła metamorfoza, jaką przeszła kobieta i fakt, że stopniowo uświadamiała sobie, co powinna zmienić w swoim życiu. Niezwykle barwną postacią była także Karin, która momentami mogła lekko irytować, a mimo to się ja lubiło. Poza tym uroczy chłopiec Nico, czy też radosny Marco sprawili, że bohaterowie działają dla mnie jak najbardziej na plus tej powieści.
Podsumowując, jeżeli szukacie lektury idealnej na wakacyjny czas, dzięki której się zrelaksujecie, ale też skłoni Was do pewnych przemyśleń to "Moje rzymskie wakacje" będzie idealną historią. Lekka, niezobowiązująca z ciekawymi bohaterami i chociaż zbyt dużą dawką słodyczy to mimo wszystko - czego chcieć więcej? Polecam serdecznie.
Więcej recenzji na: www.chaosmysli.blogspot.com
Jakiś czas temu koleżanka pożyczyła mi książkę "Moje rzymskie wakacje" autorstwa Kristin Harmel. Już po zerknięciu na tytuł oraz okładkę pomyślałam sobie, że zapewne będzie to typowa lekka, wakacyjna lektura. Z jednej strony uznałam to za plus, lecz z drugiej obawiałam się lekko, że cała historia okaże się zbyt banalna i w pełni mnie nie usatysfakcjonuje bądź co gorsza -...
Kocham Rzym, bo to miasto jest naprawdę przepiękne, otoczone wiązką cudownej kultury i historii i myślałam, że ta książka przypomni mi chwile, kiedy tam byłam. Ale niestety się zawiodłam. Jest trochę melodramatyczna, ponieważ bohaterka, jak jej odpowiednik w wielu innych książkach, jest zagubiona, niezdecydowana i ma słaby charakter. Poszukuje niewiadomo czego. Może rzeczywiście zamysł autorki był dobry, że czasami każdy z nas potrzebuje odpocząć od codziennego życia i zastanowić się nad tym co nas otacza, jak żyjemy i czy wszystko dzieje się zgodnie z naszą wolą. Jednakże lektura nie dość, że nie wprowadza i nie pokazuje jak cudowne jest przebywanie w Wiecznym Mieście, to w dodatku nie ma głębi, która coś miałaby do przekazania. Cóż, szukam dalej bohaterów, poprzez których będę przeżywać piękne momenty.
Kocham Rzym, bo to miasto jest naprawdę przepiękne, otoczone wiązką cudownej kultury i historii i myślałam, że ta książka przypomni mi chwile, kiedy tam byłam. Ale niestety się zawiodłam. Jest trochę melodramatyczna, ponieważ bohaterka, jak jej odpowiednik w wielu innych książkach, jest zagubiona, niezdecydowana i ma słaby charakter. Poszukuje niewiadomo czego. Może...
Zabrałam ze sobą na wakacje do Włoch, tam najlepiej czyta się takie książki. Niestety, rozczarowałam się. Książka jest po prostu nudna. Przewidywalna i przesłodzona do bólu. Każdy mógłby wymyślić taką historię w jeden wieczór. W ogóle mnie nie porwała. Nie polecam.
Zabrałam ze sobą na wakacje do Włoch, tam najlepiej czyta się takie książki. Niestety, rozczarowałam się. Książka jest po prostu nudna. Przewidywalna i przesłodzona do bólu. Każdy mógłby wymyślić taką historię w jeden wieczór. W ogóle mnie nie porwała. Nie polecam.
Lekka i przyjemna lektura na jeden raz. Czytając książkę czuć, że autorka jest Amerykanką. Praktycznie z każdej strony powieści wylewa się typowa amerykańska emocjonalność, a do tego dodać włoski temperament i mamy mieszankę wybuchową. Duży plus za przepisy kulinarne na ostatnich stronach, niektóre na pewno będę chciała wypróbować.
Lekka i przyjemna lektura na jeden raz. Czytając książkę czuć, że autorka jest Amerykanką. Praktycznie z każdej strony powieści wylewa się typowa amerykańska emocjonalność, a do tego dodać włoski temperament i mamy mieszankę wybuchową. Duży plus za przepisy kulinarne na ostatnich stronach, niektóre na pewno będę chciała wypróbować.
Dobra książka dla wszystkich, którzy kochają włoskie klimaty. Powieść opowiada raczej przeciętną i trochę typową jak na nasze czasy historię kobiety po trzydziestce, która trafia na nieodpowiednich mężczyzn. Postanawia jednak coś zmienić w życiu i wyjeżdża do Rzymu. Pięknie opisane są rzymskie zabytki, brukowane uliczki, urokliwe restauracje, niemal można poczuć zapach pizzy, risotta, bazylii, ekspresso... I cudownie było wrócić na most pod Zamek Anioła. Książka, która przywołuje wspomnienia i przenosi pod słoneczne, włoskie niebo.
Dobra książka dla wszystkich, którzy kochają włoskie klimaty. Powieść opowiada raczej przeciętną i trochę typową jak na nasze czasy historię kobiety po trzydziestce, która trafia na nieodpowiednich mężczyzn. Postanawia jednak coś zmienić w życiu i wyjeżdża do Rzymu. Pięknie opisane są rzymskie zabytki, brukowane uliczki, urokliwe restauracje, niemal można poczuć zapach...
Książka, która mnie niezwykle wciągnęła...bo może i fabuła jest prosta i banalna, może zakończenie przewidywalne do granic możliwości, może pokazano przesłodzone życie, w którym wszystko się zawsze układa... Ale dla mnie postać Cat była niezwykle namacalna, ponieważ odnalazłam w niej mnóstwo swoich własnych cech. Dopingowałam ją w dążeniu do odszukania swojego szczęścia.
Książkę polecam wszystkim paniom, które chcą przeżyć swoją własną przygodą w urokliwym Rzymie :)
Książka, która mnie niezwykle wciągnęła...bo może i fabuła jest prosta i banalna, może zakończenie przewidywalne do granic możliwości, może pokazano przesłodzone życie, w którym wszystko się zawsze układa... Ale dla mnie postać Cat była niezwykle namacalna, ponieważ odnalazłam w niej mnóstwo swoich własnych cech. Dopingowałam ją w dążeniu do odszukania swojego...
Lekka i przyjemna opowieść o poszukiwaniu miłości, smaku winna i poszukiwaniu siebie. Polecam wszystkim miłośnikom romansu i amatorom włoskiego makaronu.
Lekka i przyjemna opowieść o poszukiwaniu miłości, smaku winna i poszukiwaniu siebie. Polecam wszystkim miłośnikom romansu i amatorom włoskiego makaronu.
Mam taki zwyczaj, że przed przeczytaniem książki sprawdzam opinie na Lubimy Czytać.
Tak samo było przed tą lekturą.
Błąd.
Każdy z czytelników, każdy z nas jest inny. Znajduje się w różnych momentach życia, różnych rzeczy potrzebuje.... Juz wiem z enke powinnam się sugerować opiniami innych :)
Moja opinia? Idealna książka na ten moment, w którym się znajduje. Potrzebowałam czegoś włoskiego 😉 nie skomplikowanego, przyjemnego, dajacego nadzieję. I nie zawiodłam się. Polecam.
Mam taki zwyczaj, że przed przeczytaniem książki sprawdzam opinie na Lubimy Czytać.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak samo było przed tą lekturą.
Błąd.
Każdy z czytelników, każdy z nas jest inny. Znajduje się w różnych momentach życia, różnych rzeczy potrzebuje.... Juz wiem z enke powinnam się sugerować opiniami innych :)
Moja opinia? Idealna książka na ten moment, w którym się znajduje....
Dobra na letnie, leniwe popołudnie ze wspomnieniami włoskich wakacji. Jednak bez specjalnych emocji.
Dobra na letnie, leniwe popołudnie ze wspomnieniami włoskich wakacji. Jednak bez specjalnych emocji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka lektura z Italią w tle.
Lekka lektura z Italią w tle.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper letni romans! Tak wciąga w klimat Włoch, że codziennie słuchałam włoskich piosenek i ubierałam się w sukienki do picia porannej kawy. Jeszcze specjalnie przed czytaniem odświeżyłam sobie film "Rzymskie wakacje", żeby bardziej wczuć się w klimat i nie pominąć żadnego nawiązania.
Myślę, że z główną bohaterką wielu z nas może się utożsamić, bo każdy ma moment zagubienia i przytłoczenia w życiu. Czytając cały czas się uśmiechałam, no może poza jedną chwilą, gdy wcale nie rozumiałam decyzji tej bohaterki i osobiście postąpiłabym inaczej. Ale gdyby ona nie postąpiła, jak postąpiła, to cała historia by się nie wydarzyła! Więc wybaczone. Bardzo miło wspominam tę lekturę, pozwala się oderwać i zapomnieć. W dodatku, może się wydawać kolejnym przewidywalnym romansem, ale autorka potrafi zaskoczyć, oczywiście pozytywnie.
Polecam wszystkim rozmarzonym marzycielom i marzycielkom, których aktualnie nie stać na wakacje w Italii!
Super letni romans! Tak wciąga w klimat Włoch, że codziennie słuchałam włoskich piosenek i ubierałam się w sukienki do picia porannej kawy. Jeszcze specjalnie przed czytaniem odświeżyłam sobie film "Rzymskie wakacje", żeby bardziej wczuć się w klimat i nie pominąć żadnego nawiązania.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że z główną bohaterką wielu z nas może się utożsamić, bo każdy ma moment zagubienia...
Nie dokończyłam
Nie dokończyłam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna książka! Trafiła w mój gust. (Y)
Fajna książka! Trafiła w mój gust. (Y)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna książka w klimacie wakacji w Rzymie. Myślę, że w postaci głównej bohaterki każdy odnajdzie jakąś małą cząstkę siebie.
Fajna książka w klimacie wakacji w Rzymie. Myślę, że w postaci głównej bohaterki każdy odnajdzie jakąś małą cząstkę siebie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o niezaradnej, niezdecydowanej i naiwnej "starej pannie" za którą inni podejmują decyzję a jej jedynym celem jest usidlić jakiegokolwiek faceta. Wyjazd do Włoch odmienia jej zycie. Historia jakich mnóstwo w tzw. literaturze kobiecej. Nic odkrywczego, nienaturalne dialogi, malo wiarygodne postacie i wyolbrzymione problemy z przeszlosci. Nuda....
Książka o niezaradnej, niezdecydowanej i naiwnej "starej pannie" za którą inni podejmują decyzję a jej jedynym celem jest usidlić jakiegokolwiek faceta. Wyjazd do Włoch odmienia jej zycie. Historia jakich mnóstwo w tzw. literaturze kobiecej. Nic odkrywczego, nienaturalne dialogi, malo wiarygodne postacie i wyolbrzymione problemy z przeszlosci. Nuda....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOjej, trochę jak zwykle, choć tym razem przystojny Włoch nie znalazł się w Rzymie, ale w Nowym Jorku, ale jednak, aby do Niego dotrzeć podróż do Rzymu okazała się niezbędna. A poza tym reszta jak zwykle, ciekawe znajomości w podróży, miłość w tle i niezałatwione rodzinne spraw. A czy uda się je załatwić, no cóż ... trzeba poczytać.
Ojej, trochę jak zwykle, choć tym razem przystojny Włoch nie znalazł się w Rzymie, ale w Nowym Jorku, ale jednak, aby do Niego dotrzeć podróż do Rzymu okazała się niezbędna. A poza tym reszta jak zwykle, ciekawe znajomości w podróży, miłość w tle i niezałatwione rodzinne spraw. A czy uda się je załatwić, no cóż ... trzeba poczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna podróż do Rzymu
Cudowna podróż do Rzymu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciekawa fajnie się czyta o przygodach jakie spotykają główną bohaterkę dużo się dzieje.Bardzo fajnie opisany jest także Rzym. Jedyny minus to sama bohaterka trochę irytująca taka mało zaradna nie potrafi się na nic zdecydować boi się zaryzykować żeby coś zmienić w swoim życiu tłumacząc się rodziną. Zachęca żeby po raz kolejny zobaczyć film Rzymskie wakacje 🤗
Książka ciekawa fajnie się czyta o przygodach jakie spotykają główną bohaterkę dużo się dzieje.Bardzo fajnie opisany jest także Rzym. Jedyny minus to sama bohaterka trochę irytująca taka mało zaradna nie potrafi się na nic zdecydować boi się zaryzykować żeby coś zmienić w swoim życiu tłumacząc się rodziną. Zachęca żeby po raz kolejny zobaczyć film Rzymskie wakacje 🤗
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka i przyjemna książka. Idealna na wakacje gdy człowiek pragnie się odprężyć i odpocząć przy lekkiej książce.
Lekka i przyjemna książka. Idealna na wakacje gdy człowiek pragnie się odprężyć i odpocząć przy lekkiej książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o poszukiwaniu siebie. Nie do końca dla mnie. Już dawno wyrosłam z takich romansów, ale dla relaksu, jeśli nie jesteśmy zbyt wymagający, to będzie okej :)
Książka o poszukiwaniu siebie. Nie do końca dla mnie. Już dawno wyrosłam z takich romansów, ale dla relaksu, jeśli nie jesteśmy zbyt wymagający, to będzie okej :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna historia, jasne, że trochę naiwna, ale przyjemna i szybciutko się czyta.
Przyjemna historia, jasne, że trochę naiwna, ale przyjemna i szybciutko się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ukrywam - zasugerowałam się nazwiskiem. Przeczytałam „Słodycz zapomnienia” i liczyłam na podobne klimaty. I rzeczywiście są...podobne. Ale tylko trochę i jakieś takie rozmoknięte, rozpuszczone. Temat całkiem dobry - nadałabym tej książce podtytuł: „Jak uporać się z demonami przeszłości metodą włoską”. Główna bohaterka jest sztywna jakby połknęła kij o miotły. NIe urodziła się taka - życie ją tej sztywności nauczyło. Przyszła jadnak pora (późno, bo późno ale lepiej późno niż nigdy), by się tego kija pozbyć. A jak najlepiej to zrobić? Oczywiście stając twarzą w twarz z przeszłością. Efekty bywają zdumiewające. O ile już pierwsze strony książki nie zdradzają zakończenia.
Cztery gwiazdki za „fotograficzne spojrzenie” i filmowe klimaty
Nie ukrywam - zasugerowałam się nazwiskiem. Przeczytałam „Słodycz zapomnienia” i liczyłam na podobne klimaty. I rzeczywiście są...podobne. Ale tylko trochę i jakieś takie rozmoknięte, rozpuszczone. Temat całkiem dobry - nadałabym tej książce podtytuł: „Jak uporać się z demonami przeszłości metodą włoską”. Główna bohaterka jest sztywna jakby połknęła kij o miotły. NIe...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wciągająca i warta przeczytania.
Treść ciekawa, chociaż bardziej niż sama treść, interesowała mnie krótka podróż po Italii. Podczas jej czytania jesteśmy w stanie poczuć namiastkę tamtejszego klimatu. Możemy na pewien sposób wraz z główną bohaterką odbyć wędrówkę po wąskich uliczkach Włoch.
Odnoszę wrażenie, że każda kobieta jest w stanie odnaleźć sobie coś z Cat, ale co dokładnie, można dopiero odkryć po przeczytaniu ,,Moich rzymskich wakacji''.
Książka wciągająca i warta przeczytania.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTreść ciekawa, chociaż bardziej niż sama treść, interesowała mnie krótka podróż po Italii. Podczas jej czytania jesteśmy w stanie poczuć namiastkę tamtejszego klimatu. Możemy na pewien sposób wraz z główną bohaterką odbyć wędrówkę po wąskich uliczkach Włoch.
Odnoszę wrażenie, że każda kobieta jest w stanie odnaleźć sobie coś z Cat,...
Utrzymana w rzymskim klimacie, polecam miłośnikom Włoch.
Utrzymana w rzymskim klimacie, polecam miłośnikom Włoch.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę naiwna książka, ale przyjemnie się czyta, na jesienne wieczory super.
Trochę naiwna książka, ale przyjemnie się czyta, na jesienne wieczory super.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękno tej książki polega na tym, że autorkę do napisania tej historii zainspirowały własne doświadczenia . Świetnie zauważyła, że to, jacy jesteśmy kształtuje nas od dzieciństwa. To książka, którą na pewno kupię i do której będę wracać w chłodniejsze wieczory, kiedy zamarzy mi się podróż do Rzymu. Ogromnie pokochałam Nico, który oczarował mnie swoją miłością do Nowego Jorku. Dziecięca radość jest piękna i nikt nie cieszy się tak jak dziecko.
Piękno tej książki polega na tym, że autorkę do napisania tej historii zainspirowały własne doświadczenia . Świetnie zauważyła, że to, jacy jesteśmy kształtuje nas od dzieciństwa. To książka, którą na pewno kupię i do której będę wracać w chłodniejsze wieczory, kiedy zamarzy mi się podróż do Rzymu. Ogromnie pokochałam Nico, który oczarował mnie swoją miłością do Nowego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakiś czas temu koleżanka pożyczyła mi książkę "Moje rzymskie wakacje" autorstwa Kristin Harmel. Już po zerknięciu na tytuł oraz okładkę pomyślałam sobie, że zapewne będzie to typowa lekka, wakacyjna lektura. Z jednej strony uznałam to za plus, lecz z drugiej obawiałam się lekko, że cała historia okaże się zbyt banalna i w pełni mnie nie usatysfakcjonuje bądź co gorsza - czymś odrzuci. Ostatecznie jednak stwierdzam, że to zdecydowanie przyjemna, niezobowiązująca powieść, taka idealna na wakacje. Mimo że momentami okraszona jest wręcz zbyt dużą nutą słodyczy, to ma w sobie coś, co skłania do refleksji i w ostatecznym rozrachunku przypadła mi do gustu.
Cat to główna bohaterka i jednocześnie narratorka całej historii. Jej życie jest niezwykle poukładane. Pracuje jako księgowa w sporej firmie, ma swoje własne mieszkanie, a także pomaga często tacie i młodszej siostrze, która dopiero co wyszła za mąż. Wydawać by się mogło, że otacza się ciągłą rutyną, lecz jej to nie przeszkadza. Cat nie lubi zmian i być może wynika to z faktu, że jej matka porzuciła rodzinę, gdy dziewczyna miała niespełna 12 lat. Jednak nagle, w wieku prawie trzydziestu pięciu lat, postanawia po raz pierwszy zaryzykować. Przypomina sobie o swojej dawnej miłości - Francesco, którego poznała trzynaście lat wcześniej w Rzymie. W przypływie emocji wraca do tego pięknego, włoskiego miasta. Okazuje się jednak, że jej początkowe plany co do spędzenia czasu w Rzymie ulegają diametralnej zmianie i życie samo zaczyna pisać zaskakujący scenariusz... Jak zatem potoczą się losy Cat? Czy te rzymskie wakacje sprawią, że coś odmieni w swoim życiu? I czy uda jej się odnaleźć w końcu prawdziwą miłość? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie oczywiście w książce Kristin Harmel.
Już od pierwszych stron wiedziałam, że przeczytam tę historię w mgnieniu oka. Przerzucałam kolejne kartki w błyskawicznym tempie, głównie dzięki temu, że styl autorki jest niezwykle przyjemny w odbiorze. Co jednak lepsze, język, jakim posługuje się Kristin Harmel faktycznie jest lekki, ale jednocześnie nie za banalny, często urzekający czytelnika trafnymi fragmentami. Oprócz stylu tym, co sprawiło, że wciągnęłam się w tę historię był klimat, jaki stworzyła autorka. Chociaż do tej pory nie miałam okazji zwiedzić Rzymu, poczułam się dokładnie tak, jakbym tam była i tuż obok bohaterki spacerowała tymi wszystkimi uliczkami, zwiedzając kolejne malownicze miejsca tego genialnego miasta. Wręcz co lepsze, nagle zapragnęłam się tam znaleźć i chociaż wiem, że na obecną chwilę jest to niemożliwe, to dzięki tej książce dodaję Rzym do swojej listy miejsc, jakie chcę któregoś dnia zwiedzić.
Ta historia na pewno nie jest idealna i posiada dla mnie pewnego rodzaju minusy. Chociażby fakt, że wiele sytuacji było dla mnie nieco lekkomyślnych, co z kolei przeczyło tej odpowiedzialnej naturze głównej bohaterki. Co więcej, momentami wszystko było tak słodkie, że ten cukier już lekko mi szkodził. Jednak mimo tych małych wad, jakie dla mnie miała ta historia, to i tak w niej przepadłam. Głównie dlatego, że jest to książka, w której wielokrotnie podkreślane jest, jak ważne bywa podjęcie ryzyka. Ta opowieść pokazuje, że czasami trzeba wyjść z tych swoich bezpiecznych, czterech ścian i zrobić coś, co wydaje się pozornie do nas nie pasować. Uświadamia, że tylko dzięki temu jesteśmy w stanie dążyć do spełniania swoich marzeń. Może w życiu nie jest tak kolorowo, jak w książkach i niektóre ryzykowne decyzje nie zawsze kończą się happy endem, to jednak mimo wszystko dzięki tej historii zrozumiałam, że czasem trzeba zrobić ten krok do przodu, bo nic samo nie spadnie nam z nieba. Co więcej, to także opowieść o mierzeniu się z duchami przeszłości, jak również o wybaczaniu, sile prawdziwej przyjaźni, ale też miłości. Wszystko to z kolei utrzymane jest w lekkim, wakacyjnym klimacie.
Bohaterowie zostali wykreowani naprawdę ciekawie. Polubiłam Cat, a to dla mnie istotne, by główna bohaterka, która w dodatku pełni rolę narratora, sprawiała, że mam ochotę zagłębiać się w dalsze wydarzenia. Podobała mi się niezwykła metamorfoza, jaką przeszła kobieta i fakt, że stopniowo uświadamiała sobie, co powinna zmienić w swoim życiu. Niezwykle barwną postacią była także Karin, która momentami mogła lekko irytować, a mimo to się ja lubiło. Poza tym uroczy chłopiec Nico, czy też radosny Marco sprawili, że bohaterowie działają dla mnie jak najbardziej na plus tej powieści.
Podsumowując, jeżeli szukacie lektury idealnej na wakacyjny czas, dzięki której się zrelaksujecie, ale też skłoni Was do pewnych przemyśleń to "Moje rzymskie wakacje" będzie idealną historią. Lekka, niezobowiązująca z ciekawymi bohaterami i chociaż zbyt dużą dawką słodyczy to mimo wszystko - czego chcieć więcej? Polecam serdecznie.
Więcej recenzji na: www.chaosmysli.blogspot.com
Jakiś czas temu koleżanka pożyczyła mi książkę "Moje rzymskie wakacje" autorstwa Kristin Harmel. Już po zerknięciu na tytuł oraz okładkę pomyślałam sobie, że zapewne będzie to typowa lekka, wakacyjna lektura. Z jednej strony uznałam to za plus, lecz z drugiej obawiałam się lekko, że cała historia okaże się zbyt banalna i w pełni mnie nie usatysfakcjonuje bądź co gorsza -...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tolekkie, bardzo lekkie. w sam raz na czytanie na plaży.
lekkie, bardzo lekkie. w sam raz na czytanie na plaży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham Rzym, bo to miasto jest naprawdę przepiękne, otoczone wiązką cudownej kultury i historii i myślałam, że ta książka przypomni mi chwile, kiedy tam byłam. Ale niestety się zawiodłam. Jest trochę melodramatyczna, ponieważ bohaterka, jak jej odpowiednik w wielu innych książkach, jest zagubiona, niezdecydowana i ma słaby charakter. Poszukuje niewiadomo czego. Może rzeczywiście zamysł autorki był dobry, że czasami każdy z nas potrzebuje odpocząć od codziennego życia i zastanowić się nad tym co nas otacza, jak żyjemy i czy wszystko dzieje się zgodnie z naszą wolą. Jednakże lektura nie dość, że nie wprowadza i nie pokazuje jak cudowne jest przebywanie w Wiecznym Mieście, to w dodatku nie ma głębi, która coś miałaby do przekazania. Cóż, szukam dalej bohaterów, poprzez których będę przeżywać piękne momenty.
Kocham Rzym, bo to miasto jest naprawdę przepiękne, otoczone wiązką cudownej kultury i historii i myślałam, że ta książka przypomni mi chwile, kiedy tam byłam. Ale niestety się zawiodłam. Jest trochę melodramatyczna, ponieważ bohaterka, jak jej odpowiednik w wielu innych książkach, jest zagubiona, niezdecydowana i ma słaby charakter. Poszukuje niewiadomo czego. Może...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabrałam ze sobą na wakacje do Włoch, tam najlepiej czyta się takie książki. Niestety, rozczarowałam się. Książka jest po prostu nudna. Przewidywalna i przesłodzona do bólu. Każdy mógłby wymyślić taką historię w jeden wieczór. W ogóle mnie nie porwała. Nie polecam.
Zabrałam ze sobą na wakacje do Włoch, tam najlepiej czyta się takie książki. Niestety, rozczarowałam się. Książka jest po prostu nudna. Przewidywalna i przesłodzona do bólu. Każdy mógłby wymyślić taką historię w jeden wieczór. W ogóle mnie nie porwała. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka i przyjemna lektura na jeden raz. Czytając książkę czuć, że autorka jest Amerykanką. Praktycznie z każdej strony powieści wylewa się typowa amerykańska emocjonalność, a do tego dodać włoski temperament i mamy mieszankę wybuchową. Duży plus za przepisy kulinarne na ostatnich stronach, niektóre na pewno będę chciała wypróbować.
Lekka i przyjemna lektura na jeden raz. Czytając książkę czuć, że autorka jest Amerykanką. Praktycznie z każdej strony powieści wylewa się typowa amerykańska emocjonalność, a do tego dodać włoski temperament i mamy mieszankę wybuchową. Duży plus za przepisy kulinarne na ostatnich stronach, niektóre na pewno będę chciała wypróbować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, przyjemna- w sam raz na wakacje.
Lekka, przyjemna- w sam raz na wakacje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBoskie! Cudowne! Włoskie!! :D.
Boskie! Cudowne! Włoskie!! :D.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra książka dla wszystkich, którzy kochają włoskie klimaty. Powieść opowiada raczej przeciętną i trochę typową jak na nasze czasy historię kobiety po trzydziestce, która trafia na nieodpowiednich mężczyzn. Postanawia jednak coś zmienić w życiu i wyjeżdża do Rzymu. Pięknie opisane są rzymskie zabytki, brukowane uliczki, urokliwe restauracje, niemal można poczuć zapach pizzy, risotta, bazylii, ekspresso... I cudownie było wrócić na most pod Zamek Anioła. Książka, która przywołuje wspomnienia i przenosi pod słoneczne, włoskie niebo.
Dobra książka dla wszystkich, którzy kochają włoskie klimaty. Powieść opowiada raczej przeciętną i trochę typową jak na nasze czasy historię kobiety po trzydziestce, która trafia na nieodpowiednich mężczyzn. Postanawia jednak coś zmienić w życiu i wyjeżdża do Rzymu. Pięknie opisane są rzymskie zabytki, brukowane uliczki, urokliwe restauracje, niemal można poczuć zapach...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, która mnie niezwykle wciągnęła...bo może i fabuła jest prosta i banalna, może zakończenie przewidywalne do granic możliwości, może pokazano przesłodzone życie, w którym wszystko się zawsze układa... Ale dla mnie postać Cat była niezwykle namacalna, ponieważ odnalazłam w niej mnóstwo swoich własnych cech. Dopingowałam ją w dążeniu do odszukania swojego szczęścia.
Książkę polecam wszystkim paniom, które chcą przeżyć swoją własną przygodą w urokliwym Rzymie :)
Książka, która mnie niezwykle wciągnęła...bo może i fabuła jest prosta i banalna, może zakończenie przewidywalne do granic możliwości, może pokazano przesłodzone życie, w którym wszystko się zawsze układa... Ale dla mnie postać Cat była niezwykle namacalna, ponieważ odnalazłam w niej mnóstwo swoich własnych cech. Dopingowałam ją w dążeniu do odszukania swojego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka i przyjemna opowieść o poszukiwaniu miłości, smaku winna i poszukiwaniu siebie. Polecam wszystkim miłośnikom romansu i amatorom włoskiego makaronu.
Lekka i przyjemna opowieść o poszukiwaniu miłości, smaku winna i poszukiwaniu siebie. Polecam wszystkim miłośnikom romansu i amatorom włoskiego makaronu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tociekawa powieść do przeczytania. interesująca i momentami zabawna.
ciekawa powieść do przeczytania. interesująca i momentami zabawna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to