Wróć na stronę książki

Oceny książki Toksyczna miłość

Średnia ocen
6,8 / 10
189 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
7654
7631

Na półkach:

Nie zainteresowała mnie.

Nie zainteresowała mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
189
114

Na półkach: ,

🩸 Książka dobrze się zapowiadała. I to tyle z pozytywów. Bo autorka miała super pomysł, ale totalnie poległa na jego wykonaniu.

🩸 Pierwszy rozdział i już jesteśmy zderzeni z tragedią głównej bohaterki, jaką jest nadzwyczaj brutalna przemoc domowa z wykorzystaniem se🩸ualnym. A z racji, że poruszamy się w delikatnym temacie, trzeba wziąć pod uwagę, że sceny te powinny zostać napisane z wyczuciem, którego tutaj całkowicie zabrakło.

🩸 Bohaterowie są płascy, bez większych przemyśleń, bez psychologicznego podłoża. On kat, ona ofiara, które chce się uwolnić, ale nie może, więc po prostu w tym trwa. To bardzo krzywdzące zwłaszcza, jeśli po książkę sięgnie osoba, która z tematyką przemocy domowej spotkała się w życiu osobistym. Trudno stwierdzić, czy to brak researchu, czy taki nieodpowiedni zamysł na opisanie tych scen. Mogłabym nawet powiedzieć, że niesmaczny.

🩸 Ale to nie koniec. Po kilkudziesięciu stronach zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Zjawia się nie wiadomo skąd przyjaciel Johna i oferuje zupełnie bezinteresownie pomoc Klarze, która ma polegać na tym, że razem z nią porzuci swoje dawne życie i wyjadą za granicę, zmieniając swoją tożsamość (brzmi groteskowo? Tym bardziej, że widzieli się dwa razy przez kilka minut!!!) No więc uciekają, po drodze się milion razy zakochując i odpychając.

🩸 Rycerz na białym koniu bynajmniej nie jest taki cudowny, jak go autorka zmalowała. To ta sama partia co John, ale zawsze motywuje to tym, że „robi to dla jej dobra”, „robi to, bo ona powiedziała OK, więc wszystko w porządku”. A ona nic nie lepsza. Przez dwa lata bita, poniżana, przetrzymywana, od razu wpada w ramiona i w łóżko obcego gościa, którego praktyki łóżkowe wcale nie różnią się od tych Johna.

🩸 Podczas całej ucieczki ani na chwilę nie zauważyłam w niej jakiegoś załamania, zastanowienia, a jedyne przemyślenia to te typu, że nie przefarbuje włosów, bo lubi swój blond – nawet w imię wyższej konieczności i tego, żeby John jej nie odnalazł.

🩸 Opowieść 18+ opisana językiem jak dla dzieci. To było bardzo niesmaczne.

🩸 Książka dobrze się zapowiadała. I to tyle z pozytywów. Bo autorka miała super pomysł, ale totalnie poległa na jego wykonaniu.

🩸 Pierwszy rozdział i już jesteśmy zderzeni z tragedią głównej bohaterki, jaką jest nadzwyczaj brutalna przemoc domowa z wykorzystaniem se🩸ualnym. A z racji, że poruszamy się w delikatnym temacie, trzeba wziąć pod uwagę, że sceny te powinny zostać...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1356
37

Na półkach:

Szkoda czasu i pieniędzy na tą książkę. Katorga, mordęga i dno totalne. Nikt mnie tak nie wkurzał jak ta Klara, ofiara, która przez 2 lata dawała się poniewierać i katować po czym szybciutko się zakochała w swoim wybawcy by znowu po kilkunastodniowych torturach załamać się i wycofać z życia, zrezygnować z miłości i zamknąć się na życie. Historyjka naciągana, zwroty akcji dziwne a bohaterowie płytcy.

Szkoda czasu i pieniędzy na tą książkę. Katorga, mordęga i dno totalne. Nikt mnie tak nie wkurzał jak ta Klara, ofiara, która przez 2 lata dawała się poniewierać i katować po czym szybciutko się zakochała w swoim wybawcy by znowu po kilkunastodniowych torturach załamać się i wycofać z życia, zrezygnować z miłości i zamknąć się na życie. Historyjka naciągana, zwroty akcji...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to