Pomysł na intrygę kryminalno-komediową Marta Obuch miała super. Wykreowane postacie były bardzo wyraziste, zabawne sytuacje i momentami kapitalne dialogi sprawiły, że zabawa była przednia. Jedynym mankamentem, który mogę tu wytknąć były trochę zbyt dokładne opisy miejsc czy osób, występujących w powieści epizodycznie. Nie mam zastrzeżeń do stylu, bo autorka ma świetne pióro. Uważam, że zbytnie wdawanie się w szczegóły miało momentami wpływ na spowolnienie akcji i przez to trochę ciągnęło w dół tempo całości. Ale to tylko momenty, bo generalnie książka była bardzo dobra i pozwoliła na zażycie odpowiedniego poziomu rozrywki.
Wspominając z nostalgią wczesne kryminały Joanny Chmielewskiej uważam, że Marta Obuch ma potencjał na tworzenie literatury na podobnym poziomie i tego mam nadzieję w najbliższej przyszłości doczekać.
Pomysł na intrygę kryminalno-komediową Marta Obuch miała super. Wykreowane postacie były bardzo wyraziste, zabawne sytuacje i momentami kapitalne dialogi sprawiły, że zabawa była przednia. Jedynym mankamentem, który mogę tu wytknąć były trochę zbyt dokładne opisy miejsc czy osób, występujących w powieści epizodycznie. Nie mam zastrzeżeń do stylu, bo autorka ma świetne...
Umówmy się, że nie cała literatura ma rozdzierać serce i ryć banię. Część może służyć zwykłej rozrywce, dając wytchnienie od bardzo ciężkich tematycznie utworów, pozwalając odpocząć psychicznie i mentalnie na zasłużonym urlopie i stanowiąc bufor przed napierającą z roszczeniami rodziną. I „Łopatą do serca” taką właśnie książką jest. Prosta, lekko pikantna, z nieskomplikowaną zagadką i humorem (czasem dość niewyszukanym) idealnie pasuje jako wypełniacz urlopowego nicnierobienia.
Umówmy się, że nie cała literatura ma rozdzierać serce i ryć banię. Część może służyć zwykłej rozrywce, dając wytchnienie od bardzo ciężkich tematycznie utworów, pozwalając odpocząć psychicznie i mentalnie na zasłużonym urlopie i stanowiąc bufor przed napierającą z roszczeniami rodziną. I „Łopatą do serca” taką właśnie książką jest. Prosta, lekko pikantna, z...
Może wystawiłabym tej książce lepszą ocenę, bo styl pisania autorki, pomimo niekiedy dość wymuszonego humoru, jest lekki, jednak lektorka dobiła te szanse...
A miałam to nieszczęście, że ponownie trafiłam na Donatę Cieślik - lektorkę, której maniery czytania trudno się słucha.
Historia i lekki styl na 5,5 gwiazdk, ale lektorka już znacznie mniej. Można się co prawda przyzwyczaić do stylu pani Donaty, ale tylko wtedy, gdy słucha się audiobooka dłużej (kilka godzin non stop).
Komedia kryminalna
Może wystawiłabym tej książce lepszą ocenę, bo styl pisania autorki, pomimo niekiedy dość wymuszonego humoru, jest lekki, jednak lektorka dobiła te szanse...
A miałam to nieszczęście, że ponownie trafiłam na Donatę Cieślik - lektorkę, której maniery czytania trudno się słucha.
Historia i lekki styl na 5,5 gwiazdk, ale lektorka już znacznie mniej. Można...
Dobrnęłam do końca, ale to nie była przyjemność. Pomysł na książkę dobry, ale mam wrażenie, że autorka na siłę zwiększyła objętość książki wrzutkami o gotowaniu. Psuło mi to odbiór książki. Kolejna uwaga dotyczy opowiadania z perspektywy różnych bohaterów, pomysł znany i dobry, ale w tym wypadku realizacja to dramat. Na początku myślałam, że coś jest nie tak z plikami audio i odtwarza mi się coś co już było. Okazało się, że to zamysł autorki, że kilka razy nagle akcja cofa się w czasie i to samo wydarzenie przedstawione jest z perspektywy innego bohatera, tyle że trafiają się te same zdania.
No i ostatnia uwaga to lektorka, to moje drugie spotkanie z nią i drugi raz nie podoba mi się maniera z jaką czyta, bohaterowie staja się przez to bardziej antypatyczni, a słuchanie to bardziej mordęga niż przyjemność.
Nie polecam, nie sięgnę po inne książki autorki, a lektorki będę unikała.
Dobrnęłam do końca, ale to nie była przyjemność. Pomysł na książkę dobry, ale mam wrażenie, że autorka na siłę zwiększyła objętość książki wrzutkami o gotowaniu. Psuło mi to odbiór książki. Kolejna uwaga dotyczy opowiadania z perspektywy różnych bohaterów, pomysł znany i dobry, ale w tym wypadku realizacja to dramat. Na początku myślałam, że coś jest nie tak z plikami audio...
To już trzecia książka TEJ Pani, i niezmiennie bawię się doskonale. Podziwiam żywiołowość bohaterek, różnorodność wątków, i ciekawe rozwiązania. Czytaj, odpoczywaj i baw się. Bądź tu i teraz.
To już trzecia książka TEJ Pani, i niezmiennie bawię się doskonale. Podziwiam żywiołowość bohaterek, różnorodność wątków, i ciekawe rozwiązania. Czytaj, odpoczywaj i baw się. Bądź tu i teraz.
Świetna komedia, trochę bardziej obyczajowa niż kryminalna. Wiele komicznych sytuacji, zakręconych intryg i zabawnych dialogów, dość dużo romansów. Polecam!
Świetna komedia, trochę bardziej obyczajowa niż kryminalna. Wiele komicznych sytuacji, zakręconych intryg i zabawnych dialogów, dość dużo romansów. Polecam!
Jak ja się świetnie bawiłam przy tej książce. Czytam ją już drugi raz i jest jeszcze lepsza niż za pierwszym razem ;)
Uwielbiam to poczucie humoru, tą trochę kryminalną kombinację fabuły, świetne postacie, rewelacyjne dialogi...
Po prostu mój faworyt komedii kryminalnej.
(Tak trochę przypomniały mi się te najlepsze książki Joanny Chmielewskiej, choć momentami, powiedziałabym że ta pozycja jest chyba nawet lepsza)
Uwielbiam
Jak ja się świetnie bawiłam przy tej książce. Czytam ją już drugi raz i jest jeszcze lepsza niż za pierwszym razem ;)
Uwielbiam to poczucie humoru, tą trochę kryminalną kombinację fabuły, świetne postacie, rewelacyjne dialogi...
Po prostu mój faworyt komedii kryminalnej.
(Tak trochę przypomniały mi się te najlepsze książki Joanny Chmielewskiej, choć momentami,...
To była pierwsza książka Marty Obuch którą przeczytałam, pożyczyła mi ją siostra, ale szybko po przeczytaniu kupiłam własny egzemplarz żeby móc zawsze do niej wrócić! Książka pełna humoru, nie raz śmiałam się głośno podczas czytania. Szybko też sięgnęłam po kolejne pozycje autorki. Bardzo odpowiada mi styl pisania Pani Marty.
To była pierwsza książka Marty Obuch którą przeczytałam, pożyczyła mi ją siostra, ale szybko po przeczytaniu kupiłam własny egzemplarz żeby móc zawsze do niej wrócić! Książka pełna humoru, nie raz śmiałam się głośno podczas czytania. Szybko też sięgnęłam po kolejne pozycje autorki. Bardzo odpowiada mi styl pisania Pani Marty.
Bez względu na to czy lubię komedie kryminalne czy nie to przy tej książce się uśmiałam. A śmiać w głos przy książce zdarza się mi rzadko.
A co do bohaterów to Zuzę pokochałam od pierwszych stron! Igła też mi się spodobał.
Polecam
Bez względu na to czy lubię komedie kryminalne czy nie to przy tej książce się uśmiałam. A śmiać w głos przy książce zdarza się mi rzadko.
A co do bohaterów to Zuzę pokochałam od pierwszych stron! Igła też mi się spodobał.
Polecam
Mafia w formie niepoważnej, ależ oczywiście, że tak.
Bohaterka Misia a raczej Michalina jest żoną mafijnego bossa i oczywiście o niczym nie wie. Sparwa sie sypie gdy ow małżonek zostaje aresztowany, a do pilnowania żonki skierowany jest Igła, współpracownik bossa.
I jak mozna się domyslać afera zaczyna się rozkręcać, a to także dzięki przyjaciółce Misi Zuzce. Obie panie prowadzą wspólny biznes i są mocno zakręcone.
W tle całej historii oczywiście kroi się romans, a i diamentów jest pod dostatkiem.
Całkiem przyjemna lektura, bo i zaciekawienie jest i trochę zabawy i ocena byłaby wyższa, gdyby nie zbyt duża ilość ludzi i faktów czasem na raz, no i te bohaterki momentami pokazywane jako kobiety o ciut małych mózgach. Ale ogólnie nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorką.
Mafia w formie niepoważnej, ależ oczywiście, że tak.
Bohaterka Misia a raczej Michalina jest żoną mafijnego bossa i oczywiście o niczym nie wie. Sparwa sie sypie gdy ow małżonek zostaje aresztowany, a do pilnowania żonki skierowany jest Igła, współpracownik bossa.
I jak mozna się domyslać afera zaczyna się rozkręcać, a to także dzięki przyjaciółce Misi Zuzce. Obie panie...
Świetna rozrywka niewyszukanego rodzaju. Lekko i zabawnie napisane, czyta się szybko i bez wysiłku. Jeśli wiec ktoś potrzebuje odpoczynku po cięższych gatunkowo powieściach to ta komedia kryminalna z domieszką romansu będzie idealnym wyborem. Może nie jest to Chmielewska, ale autorka bardzo blisko spokrewniona duchowo ;)
Świetna rozrywka niewyszukanego rodzaju. Lekko i zabawnie napisane, czyta się szybko i bez wysiłku. Jeśli wiec ktoś potrzebuje odpoczynku po cięższych gatunkowo powieściach to ta komedia kryminalna z domieszką romansu będzie idealnym wyborem. Może nie jest to Chmielewska, ale autorka bardzo blisko spokrewniona duchowo ;)
Czytałam już jedną książkę autorki i choć podobała mi się średnio, to jednak jestem ciekawa gatunku i chciałam spróbować ponownie. Niestety nie, nie i jeszcze raz nie. Po tych 3% wiem, że nie dam rady. Język koszmarny, na dzień dobry multum zdrobnień. Wolę rzucić, niż się niepotrzebnie wkurzać.
DNF 3%
Czytałam już jedną książkę autorki i choć podobała mi się średnio, to jednak jestem ciekawa gatunku i chciałam spróbować ponownie. Niestety nie, nie i jeszcze raz nie. Po tych 3% wiem, że nie dam rady. Język koszmarny, na dzień dobry multum zdrobnień. Wolę rzucić, niż się niepotrzebnie wkurzać.
Moje spotkanie z tą historią mogę uznać za... rozczarowujące i to mocno. Znacie uczucie przesytu? Dokładnie z tym miałam tutaj styczność. Za dużo, wszystkiego jak dla mnie było dużo za dużo.
Teksty i sytuacje owszem były śmieszne ale gdy mamy wszystkiego w nadmiarze przestaje to bawić i cieszyć a zaczyna nużyć.
Zdecydowanie książki nie określiłabym jako romans bo jego tam w sumie nie ma. Za to mamy dwie przyjaciółki wariatki latające z łopatami, tasakami i włamujące się po drabinie do mieszkania mafiosa. Mamy zdradę małżeńską oraz inne ukryte sprawki przez mężulka. Mamy też wspomnianą mafię, rozgadanego pana policjanta i aferę diamentową...
Zdecydowanie jest to książka pełna humoru i abstrakcyjnych sytuacji, którą można określić jako lekką i przyjemną ale ja chyba spodziewałam się większej akcji i napięcia. A to co dostałam, to chyba nie do końca mój klimat....
Moje spotkanie z tą historią mogę uznać za... rozczarowujące i to mocno. Znacie uczucie przesytu? Dokładnie z tym miałam tutaj styczność. Za dużo, wszystkiego jak dla mnie było dużo za dużo.
Teksty i sytuacje owszem były śmieszne ale gdy mamy wszystkiego w nadmiarze przestaje to bawić i cieszyć a zaczyna nużyć.
Zdecydowanie książki nie określiłabym jako romans bo jego tam w...
Jak chyba większość czytelników ja również zaczęłam od drugie części, czyli "Francuskiego pieska", ale po przeczytaniu tej części widzę, że nie ma to znaczenia. Dużo zwrotów akcji, lekko i szybko się czyta, a co ważne można się trochę pośmiać.
Jak chyba większość czytelników ja również zaczęłam od drugie części, czyli "Francuskiego pieska", ale po przeczytaniu tej części widzę, że nie ma to znaczenia. Dużo zwrotów akcji, lekko i szybko się czyta, a co ważne można się trochę pośmiać.
Pomysł na intrygę kryminalno-komediową Marta Obuch miała super. Wykreowane postacie były bardzo wyraziste, zabawne sytuacje i momentami kapitalne dialogi sprawiły, że zabawa była przednia. Jedynym mankamentem, który mogę tu wytknąć były trochę zbyt dokładne opisy miejsc czy osób, występujących w powieści epizodycznie. Nie mam zastrzeżeń do stylu, bo autorka ma świetne pióro. Uważam, że zbytnie wdawanie się w szczegóły miało momentami wpływ na spowolnienie akcji i przez to trochę ciągnęło w dół tempo całości. Ale to tylko momenty, bo generalnie książka była bardzo dobra i pozwoliła na zażycie odpowiedniego poziomu rozrywki.
Wspominając z nostalgią wczesne kryminały Joanny Chmielewskiej uważam, że Marta Obuch ma potencjał na tworzenie literatury na podobnym poziomie i tego mam nadzieję w najbliższej przyszłości doczekać.
Pomysł na intrygę kryminalno-komediową Marta Obuch miała super. Wykreowane postacie były bardzo wyraziste, zabawne sytuacje i momentami kapitalne dialogi sprawiły, że zabawa była przednia. Jedynym mankamentem, który mogę tu wytknąć były trochę zbyt dokładne opisy miejsc czy osób, występujących w powieści epizodycznie. Nie mam zastrzeżeń do stylu, bo autorka ma świetne...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to9
9
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚmieszna, zabawna, luźna i lekka.
Śmieszna, zabawna, luźna i lekka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mój gust.
Nie mój gust.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka łatwa i przyjemna lektura. Fajnie się czytało. Akcja rozgrywa się w moich stronach więc jeszcze przyjemniej :D
Lekka łatwa i przyjemna lektura. Fajnie się czytało. Akcja rozgrywa się w moich stronach więc jeszcze przyjemniej :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUmówmy się, że nie cała literatura ma rozdzierać serce i ryć banię. Część może służyć zwykłej rozrywce, dając wytchnienie od bardzo ciężkich tematycznie utworów, pozwalając odpocząć psychicznie i mentalnie na zasłużonym urlopie i stanowiąc bufor przed napierającą z roszczeniami rodziną. I „Łopatą do serca” taką właśnie książką jest. Prosta, lekko pikantna, z nieskomplikowaną zagadką i humorem (czasem dość niewyszukanym) idealnie pasuje jako wypełniacz urlopowego nicnierobienia.
Umówmy się, że nie cała literatura ma rozdzierać serce i ryć banię. Część może służyć zwykłej rozrywce, dając wytchnienie od bardzo ciężkich tematycznie utworów, pozwalając odpocząć psychicznie i mentalnie na zasłużonym urlopie i stanowiąc bufor przed napierającą z roszczeniami rodziną. I „Łopatą do serca” taką właśnie książką jest. Prosta, lekko pikantna, z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, przyjemna i zwariowana komedia kryminalna.
Lekka, przyjemna i zwariowana komedia kryminalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomedia kryminalna
Może wystawiłabym tej książce lepszą ocenę, bo styl pisania autorki, pomimo niekiedy dość wymuszonego humoru, jest lekki, jednak lektorka dobiła te szanse...
A miałam to nieszczęście, że ponownie trafiłam na Donatę Cieślik - lektorkę, której maniery czytania trudno się słucha.
Historia i lekki styl na 5,5 gwiazdk, ale lektorka już znacznie mniej. Można się co prawda przyzwyczaić do stylu pani Donaty, ale tylko wtedy, gdy słucha się audiobooka dłużej (kilka godzin non stop).
Komedia kryminalna
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże wystawiłabym tej książce lepszą ocenę, bo styl pisania autorki, pomimo niekiedy dość wymuszonego humoru, jest lekki, jednak lektorka dobiła te szanse...
A miałam to nieszczęście, że ponownie trafiłam na Donatę Cieślik - lektorkę, której maniery czytania trudno się słucha.
Historia i lekki styl na 5,5 gwiazdk, ale lektorka już znacznie mniej. Można...
akcja - 5 - przeciętna,
humor - 5 - przeciętny
zakończenie - 3 - słabe
styl pisania, łatwość i przyjemność czytania - 6 - dobrze
akcja - 5 - przeciętna,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohumor - 5 - przeciętny
zakończenie - 3 - słabe
styl pisania, łatwość i przyjemność czytania - 6 - dobrze
Ubawiłam się jak rzadko
Ubawiłam się jak rzadko
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrnęłam do końca, ale to nie była przyjemność. Pomysł na książkę dobry, ale mam wrażenie, że autorka na siłę zwiększyła objętość książki wrzutkami o gotowaniu. Psuło mi to odbiór książki. Kolejna uwaga dotyczy opowiadania z perspektywy różnych bohaterów, pomysł znany i dobry, ale w tym wypadku realizacja to dramat. Na początku myślałam, że coś jest nie tak z plikami audio i odtwarza mi się coś co już było. Okazało się, że to zamysł autorki, że kilka razy nagle akcja cofa się w czasie i to samo wydarzenie przedstawione jest z perspektywy innego bohatera, tyle że trafiają się te same zdania.
No i ostatnia uwaga to lektorka, to moje drugie spotkanie z nią i drugi raz nie podoba mi się maniera z jaką czyta, bohaterowie staja się przez to bardziej antypatyczni, a słuchanie to bardziej mordęga niż przyjemność.
Nie polecam, nie sięgnę po inne książki autorki, a lektorki będę unikała.
Dobrnęłam do końca, ale to nie była przyjemność. Pomysł na książkę dobry, ale mam wrażenie, że autorka na siłę zwiększyła objętość książki wrzutkami o gotowaniu. Psuło mi to odbiór książki. Kolejna uwaga dotyczy opowiadania z perspektywy różnych bohaterów, pomysł znany i dobry, ale w tym wypadku realizacja to dramat. Na początku myślałam, że coś jest nie tak z plikami audio...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekko się czyta, historia śmieszna. Można przeczytać na poprawę nastroju. Postać Ryszardy mnie ujęła 😄
Lekko się czyta, historia śmieszna. Można przeczytać na poprawę nastroju. Postać Ryszardy mnie ujęła 😄
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już trzecia książka TEJ Pani, i niezmiennie bawię się doskonale. Podziwiam żywiołowość bohaterek, różnorodność wątków, i ciekawe rozwiązania. Czytaj, odpoczywaj i baw się. Bądź tu i teraz.
To już trzecia książka TEJ Pani, i niezmiennie bawię się doskonale. Podziwiam żywiołowość bohaterek, różnorodność wątków, i ciekawe rozwiązania. Czytaj, odpoczywaj i baw się. Bądź tu i teraz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPokręcona historia kryminalna.
Pokręcona historia kryminalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna komedia, trochę bardziej obyczajowa niż kryminalna. Wiele komicznych sytuacji, zakręconych intryg i zabawnych dialogów, dość dużo romansów. Polecam!
Świetna komedia, trochę bardziej obyczajowa niż kryminalna. Wiele komicznych sytuacji, zakręconych intryg i zabawnych dialogów, dość dużo romansów. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomisarz Marchewka rządzi! ;)
Komisarz Marchewka rządzi! ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak ja się świetnie bawiłam przy tej książce. Czytam ją już drugi raz i jest jeszcze lepsza niż za pierwszym razem ;)
Uwielbiam to poczucie humoru, tą trochę kryminalną kombinację fabuły, świetne postacie, rewelacyjne dialogi...
Po prostu mój faworyt komedii kryminalnej.
(Tak trochę przypomniały mi się te najlepsze książki Joanny Chmielewskiej, choć momentami, powiedziałabym że ta pozycja jest chyba nawet lepsza)
Uwielbiam
Jak ja się świetnie bawiłam przy tej książce. Czytam ją już drugi raz i jest jeszcze lepsza niż za pierwszym razem ;)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam to poczucie humoru, tą trochę kryminalną kombinację fabuły, świetne postacie, rewelacyjne dialogi...
Po prostu mój faworyt komedii kryminalnej.
(Tak trochę przypomniały mi się te najlepsze książki Joanny Chmielewskiej, choć momentami,...
To była pierwsza książka Marty Obuch którą przeczytałam, pożyczyła mi ją siostra, ale szybko po przeczytaniu kupiłam własny egzemplarz żeby móc zawsze do niej wrócić! Książka pełna humoru, nie raz śmiałam się głośno podczas czytania. Szybko też sięgnęłam po kolejne pozycje autorki. Bardzo odpowiada mi styl pisania Pani Marty.
To była pierwsza książka Marty Obuch którą przeczytałam, pożyczyła mi ją siostra, ale szybko po przeczytaniu kupiłam własny egzemplarz żeby móc zawsze do niej wrócić! Książka pełna humoru, nie raz śmiałam się głośno podczas czytania. Szybko też sięgnęłam po kolejne pozycje autorki. Bardzo odpowiada mi styl pisania Pani Marty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBez względu na to czy lubię komedie kryminalne czy nie to przy tej książce się uśmiałam. A śmiać w głos przy książce zdarza się mi rzadko.
A co do bohaterów to Zuzę pokochałam od pierwszych stron! Igła też mi się spodobał.
Polecam
Bez względu na to czy lubię komedie kryminalne czy nie to przy tej książce się uśmiałam. A śmiać w głos przy książce zdarza się mi rzadko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA co do bohaterów to Zuzę pokochałam od pierwszych stron! Igła też mi się spodobał.
Polecam
Bardzo polecam . Pełna zwrotów akcji, trzyma w niepewności. Igła mój bohater ;) !
Bardzo polecam . Pełna zwrotów akcji, trzyma w niepewności. Igła mój bohater ;) !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wciągająca książka, nie można przestać, żeby nie przeczytać kolejnej strony
Bardzo wciągająca książka, nie można przestać, żeby nie przeczytać kolejnej strony
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMafia w formie niepoważnej, ależ oczywiście, że tak.
Bohaterka Misia a raczej Michalina jest żoną mafijnego bossa i oczywiście o niczym nie wie. Sparwa sie sypie gdy ow małżonek zostaje aresztowany, a do pilnowania żonki skierowany jest Igła, współpracownik bossa.
I jak mozna się domyslać afera zaczyna się rozkręcać, a to także dzięki przyjaciółce Misi Zuzce. Obie panie prowadzą wspólny biznes i są mocno zakręcone.
W tle całej historii oczywiście kroi się romans, a i diamentów jest pod dostatkiem.
Całkiem przyjemna lektura, bo i zaciekawienie jest i trochę zabawy i ocena byłaby wyższa, gdyby nie zbyt duża ilość ludzi i faktów czasem na raz, no i te bohaterki momentami pokazywane jako kobiety o ciut małych mózgach. Ale ogólnie nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorką.
Mafia w formie niepoważnej, ależ oczywiście, że tak.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterka Misia a raczej Michalina jest żoną mafijnego bossa i oczywiście o niczym nie wie. Sparwa sie sypie gdy ow małżonek zostaje aresztowany, a do pilnowania żonki skierowany jest Igła, współpracownik bossa.
I jak mozna się domyslać afera zaczyna się rozkręcać, a to także dzięki przyjaciółce Misi Zuzce. Obie panie...
Poczucie humoru które mnie odpowiada, to taka wspolczesna Chmielewska.
Poczucie humoru które mnie odpowiada, to taka wspolczesna Chmielewska.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWesoła historia. Plus za Śląska opowieść. Chętnie sięgnę po kolejna historie tej autorki.
Wesoła historia. Plus za Śląska opowieść. Chętnie sięgnę po kolejna historie tej autorki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczucie humoru, wartka akcja, sympatyczni bohaterowie...
Poczucie humoru, wartka akcja, sympatyczni bohaterowie...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna rozrywka niewyszukanego rodzaju. Lekko i zabawnie napisane, czyta się szybko i bez wysiłku. Jeśli wiec ktoś potrzebuje odpoczynku po cięższych gatunkowo powieściach to ta komedia kryminalna z domieszką romansu będzie idealnym wyborem. Może nie jest to Chmielewska, ale autorka bardzo blisko spokrewniona duchowo ;)
Świetna rozrywka niewyszukanego rodzaju. Lekko i zabawnie napisane, czyta się szybko i bez wysiłku. Jeśli wiec ktoś potrzebuje odpoczynku po cięższych gatunkowo powieściach to ta komedia kryminalna z domieszką romansu będzie idealnym wyborem. Może nie jest to Chmielewska, ale autorka bardzo blisko spokrewniona duchowo ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDNF 3%
Czytałam już jedną książkę autorki i choć podobała mi się średnio, to jednak jestem ciekawa gatunku i chciałam spróbować ponownie. Niestety nie, nie i jeszcze raz nie. Po tych 3% wiem, że nie dam rady. Język koszmarny, na dzień dobry multum zdrobnień. Wolę rzucić, niż się niepotrzebnie wkurzać.
DNF 3%
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam już jedną książkę autorki i choć podobała mi się średnio, to jednak jestem ciekawa gatunku i chciałam spróbować ponownie. Niestety nie, nie i jeszcze raz nie. Po tych 3% wiem, że nie dam rady. Język koszmarny, na dzień dobry multum zdrobnień. Wolę rzucić, niż się niepotrzebnie wkurzać.
Moje spotkanie z tą historią mogę uznać za... rozczarowujące i to mocno. Znacie uczucie przesytu? Dokładnie z tym miałam tutaj styczność. Za dużo, wszystkiego jak dla mnie było dużo za dużo.
Teksty i sytuacje owszem były śmieszne ale gdy mamy wszystkiego w nadmiarze przestaje to bawić i cieszyć a zaczyna nużyć.
Zdecydowanie książki nie określiłabym jako romans bo jego tam w sumie nie ma. Za to mamy dwie przyjaciółki wariatki latające z łopatami, tasakami i włamujące się po drabinie do mieszkania mafiosa. Mamy zdradę małżeńską oraz inne ukryte sprawki przez mężulka. Mamy też wspomnianą mafię, rozgadanego pana policjanta i aferę diamentową...
Zdecydowanie jest to książka pełna humoru i abstrakcyjnych sytuacji, którą można określić jako lekką i przyjemną ale ja chyba spodziewałam się większej akcji i napięcia. A to co dostałam, to chyba nie do końca mój klimat....
Moje spotkanie z tą historią mogę uznać za... rozczarowujące i to mocno. Znacie uczucie przesytu? Dokładnie z tym miałam tutaj styczność. Za dużo, wszystkiego jak dla mnie było dużo za dużo.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTeksty i sytuacje owszem były śmieszne ale gdy mamy wszystkiego w nadmiarze przestaje to bawić i cieszyć a zaczyna nużyć.
Zdecydowanie książki nie określiłabym jako romans bo jego tam w...
Jak chyba większość czytelników ja również zaczęłam od drugie części, czyli "Francuskiego pieska", ale po przeczytaniu tej części widzę, że nie ma to znaczenia. Dużo zwrotów akcji, lekko i szybko się czyta, a co ważne można się trochę pośmiać.
Jak chyba większość czytelników ja również zaczęłam od drugie części, czyli "Francuskiego pieska", ale po przeczytaniu tej części widzę, że nie ma to znaczenia. Dużo zwrotów akcji, lekko i szybko się czyta, a co ważne można się trochę pośmiać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to