Wróć na stronę książki

Oceny książki Koniec świata w Makowicach

Średnia ocen
6,3 / 10
93 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
2788
2784

Na półkach: , ,

Już dawno nie widziałam tak oszczędnej kreski w komiksie. Mam wrażenie, że rysunki pięciolatków mają więcej szczegółów niż postacie rysowane przez autora. Co więcej, opowieść jest minimalistyczna również pod względem treści. Dialogi? To zaledwie namiastka. Częściej trafiają się wyrazy dźwiękonaśladowcze (niczym w mandze), niż zdania wielokrotnie złożone. Lub chociażby zdania. Tak jakby na Podlasiu ludzie komunikowali się półsłówkami. A już zwłaszcza na podlaskiej wsi. Komiks nie jest zbyt odkrywczy. Autor przedstawia nam wizję tego, jak będzie wyglądał świat po zniszczeniu głównych miast. Ludność Markowic jest przekonana, że zbombardowane zostały największe miasta w Polsce. Nie wiadomo jak wygląda sytuacja na świecie, ponieważ nie ma prądu, a co za tym idzie nie ma również komunikacji (i internetu). Jak poradzą sobie ludzie w nowej rzeczywistości? Czy naprawdę nastąpił atak atomowy? Na te pytania próbuje odpowiedzieć lektura. A ponieważ jest wyjątkowo powściągliwa w narracji, to z pasjonującą powieścią graficzną ma niewiele wspólnego. Polecić się nie odważę. Może jako ciekawostkę. Lub kuriozum.

Już dawno nie widziałam tak oszczędnej kreski w komiksie. Mam wrażenie, że rysunki pięciolatków mają więcej szczegółów niż postacie rysowane przez autora. Co więcej, opowieść jest minimalistyczna również pod względem treści. Dialogi? To zaledwie namiastka. Częściej trafiają się wyrazy dźwiękonaśladowcze (niczym w mandze), niż zdania wielokrotnie złożone. Lub chociażby...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
558
356

Na półkach: , ,

Jestem zachwycona kreską.I ogólnie formą prezentacji. Kupuję ten minimalizm. Główna historia i wątki poboczne mnie wciągnęły, małe historie rodzinne i problemy społeczne zmusiły do rozmyślań. Czuję, że całemu pomysłowi czegoś brakuje, jednak to, co otrzymałam pozwala na „podzielenie się prądem”.

Jestem zachwycona kreską.I ogólnie formą prezentacji. Kupuję ten minimalizm. Główna historia i wątki poboczne mnie wciągnęły, małe historie rodzinne i problemy społeczne zmusiły do rozmyślań. Czuję, że całemu pomysłowi czegoś brakuje, jednak to, co otrzymałam pozwala na „podzielenie się prądem”.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
539
524

Na półkach:

Komiks prosty jak proste jest życie na wsi. Ma w sobie trochę głębszych treści, mówi dużo o kondycji ludzkiej w obliczu globalnego nieszczęścia. W swoim minimalizmie jest naprawdę urzekający.

Komiks prosty jak proste jest życie na wsi. Ma w sobie trochę głębszych treści, mówi dużo o kondycji ludzkiej w obliczu globalnego nieszczęścia. W swoim minimalizmie jest naprawdę urzekający.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to