" Kłamcie, kłamcie odważnie, zawsze coś zostanie ".
J. Goebbels
Na pewno znasz, albo słyszałeś/aś nazwisko: Taras Szewczenko ?
Tak dla przypomnienia, to taki ukraiński A. Mickiewicz, J. Słowacki, Z Krasiński, C Norwid, A. Asnyk, S. Wyspiański itd. itd. tylko w jednej osobie !!!
Historia Ukrainy jest tak krótka jak życie samicy jętki Dolania americana, dlatego nie byli w stanie dorobić się większej ilości poetów.
W Ukrainie jest czczony jak wszyscy nasi poeci razem wzięci !!!
Jest uważany za wieszcza narodowego, symbol walki o niepodległość i tożsamość narodową.
Jego postać upamiętniają liczne pomniki, ulice, instytucje, a jego grób na Czerneczej Górze w Kaniowie jest miejscem pielgrzymek !!!
My Polacy w szkołach przerabiamy " Pana Tadeusza ", a Ukraińcy, właśnie " Hajdamaków ".
Tak, to nasi ukrayins'ki brat'i !!!
" Kłamcie, kłamcie odważnie, zawsze coś zostanie ".
J. Goebbels
Na pewno znasz, albo słyszałeś/aś nazwisko: Taras Szewczenko ?
Tak dla przypomnienia, to taki ukraiński A. Mickiewicz, J. Słowacki, Z Krasiński, C Norwid, A. Asnyk, S. Wyspiański itd. itd. tylko w jednej osobie !!!
Historia Ukrainy jest tak...
Hajdamcy okupują nasz kraj. Tylko zwą się już inaczej. Gena nie wydłubiesz. Straszny naród. Brawa dla dr Lucyny Kulińskiej za świetne opracowanie. Poemat oceniam na 1, opracowanie dr Kulińskiej na 10. Gwiazdek nie zaznaczę tym razem
Hajdamcy okupują nasz kraj. Tylko zwą się już inaczej. Gena nie wydłubiesz. Straszny naród. Brawa dla dr Lucyny Kulińskiej za świetne opracowanie. Poemat oceniam na 1, opracowanie dr Kulińskiej na 10. Gwiazdek nie zaznaczę tym razem
Ocena jest dla pani Kulińskiej, a nie za "wiekopomne dzieło" Szewczenki.
Jeśli ktoś uważa, że Wołyń był jakimś jednorazowym wybrykiem, to powinien zapoznać się z tym "poematem", napisanym przez "wieszcza narodowego" Ukrainy.
Jeśli chodzi o ocenę tworu samego szewczenki (celowo pisze z małej litery), to chyba nigdy, albo prawie nigdy nie czytałam czegoś tam beznadziejnie bezsensownego. To nic innego jak rymowane opisy przemocy wobec dorosłych, dzieci, kobiet i generalnie wszystkich "Lachów" i Żydów. Tam nie ma żadnej sensownej treści. Co druga strona to przemoc, przemoc i jeszcze raz trupy oraz krew.
Dno!
Od strony literackiej nie ma czego oceniać.
Co zaś do opracowania samej doktor Kulińskiej, to jest to osoba absolutnie wyjątkowa. Merytoryczna i konkretna, a przy tym na tyle obiektywna na ile da się pozostać obiektywnym, po zebraniu tak rażących materiałów.
Wielkie ukłony za ogrom pracy włożonej w to opracowanie!
Ocena jest dla pani Kulińskiej, a nie za "wiekopomne dzieło" Szewczenki.
Jeśli ktoś uważa, że Wołyń był jakimś jednorazowym wybrykiem, to powinien zapoznać się z tym "poematem", napisanym przez "wieszcza narodowego" Ukrainy.
Jeśli chodzi o ocenę tworu samego szewczenki (celowo pisze z małej litery), to chyba nigdy, albo prawie nigdy nie czytałam czegoś tam beznadziejnie...
Piękny literacki manifest nienawiści do Polaków (oraz Żydów przy okazji).
Wołyń po przeczytaniu tego dzieła nabiera dla mnie zupełnie innego charakteru - był po prostu realizacją jednej wielkiej zbiorowej fantazji totalnej zemsty, narodowej obsesji.
"Wszyscy legli, wszcyscy rzędem:
Ani żywej duszy
Izraelskiej i szlacheckiej.
Tymczasem od burzy
Podwojone, do obłoków
Sięgają pożary.
A Jarema ciągle huka:
„Kary Lachom, kary!”
Jak szalony, wiesza, pali,
Sieka trupie ciało:
Dajcie Lacha, dajcie Żyda!
Mało mi ich, mało!
Dajcie Lacha, krwi dawajcie,
Mięsa z krwią i pianą!
Morze krwi… nie dosyć morza…
Oksano! Oksano!"
Piękny literacki manifest nienawiści do Polaków (oraz Żydów przy okazji).
Wołyń po przeczytaniu tego dzieła nabiera dla mnie zupełnie innego charakteru - był po prostu realizacją jednej wielkiej zbiorowej fantazji totalnej zemsty, narodowej obsesji.
"Wszyscy legli, wszcyscy rzędem:
Ani żywej duszy
Izraelskiej i szlacheckiej.
Tymczasem od burzy
Podwojone, do...
Poezja ludobójcza. Antysemityzm i antypolonizm. Preludium do rzezi na Wołyniu. Nie wiem na ile Szewczenko oddawał ludowe nastroje a na ile je kreował - jednak jako ukraiński wieszcz narodowy niewątpliwie przyłożył rękę pod klimat rzezi wołyńskiej kilkadziesiąt lat później.
Tytar:
"Jak to Lachów Hajdamacy, Wyrżną w Ukrainie, Jak on panem sobie będzie, Jeśli nie zaginie."
Święto w Czehrynie:
ZAPOROŻEC Jaki bo ty kiep! Doprawdy! Widzisz, on śpiewał, ażeby Lachy ohydne pokutowali, bo Czarnym Szlakiem idzie Żeleźniak z Hajdamakami, ażeby ich rznąć... HAJDAMAKA I wieszać, i mordować! Dobrze, dalibóg, dobrze! Ej, dałbym karbowańca, jeżelibym nie przepił wczoraj! Szkoda! No, niech stara grzęźnie, mięsa więcej będzie. Poborguj, bądź łaskaw, jutro oddam."
"Nawarzyli Lachy piwa, A my będziem szynkowali, Laszków-panków częstowali; Laszków-panków poczęstujem, Z panienkami pożartujem.”
„Niechaj wróg zaginie! Bierzcie noże! Poświęcili!” Jęk dzwonów rozdziera, W gaju ryczy: „poświęcili!” Aż serce zamiera. Poświęcili, poświęcili, Ginie szlachta, ginie, Rozerwali, zabłyszczeli Po wszej Ukrainie."
Trzeci kur:
"Lachy zasnęli, a Żydziska, Nim stulą jeszcze brudny pysk, Po ciemku liczą dzienny zysk. By ktoś czasami nie szedł z bliska."
"Po wszej Ukrainie tej nocy zawyje, I wiele, ach! wiele strumieni krwi pańskiej Z falami popłynie. I Kozak ożyje; Ożyją hetmani; odmieni się dola; „Ni Lacha, ni Żyda!” —głos zagrzmi kozaczy — O Boże mój, Boże, stań się twoja wola — Niech step Ukrainy buławę zobaczy.”
Czerwona uczta:
"Zadzwoniły wszystkie dzwony Po wszej Ukrainie; Zakrzyczeli Hajdamacy: „Ginie szlachta, ginie! Ginie szlachta! pohulajmy, Chmura niech się grzeje!”.
"Czehryn i Czerkasy, Czarnym Szlakiem pożar pędzi I krwi idą pasy Aż po Wołyń."
"Przecz ja nie sturęki? Dajcie noża, siłę dajcie, Męki Lachom, męki! Męki straszne, niewymowne, By aż piekło drgnęło!”
Hupalowszczyzna:
"Zaszło słońce; Ukraina Płomieniała, tlała, Po budynkach, zamknąwszy się, Szlachta zamierała. Wskroś po siołach szubienice, Trup wisi przy trupie — Sami starsi, a tak szlachty To kupa na kupie. Po ulicach, po rozdrożach Psy i kruki wszędzie"
Uczta na Łysiance:
"Sięgają pożary. A Jarema ciągle huka: „Kary Lachom, kary!” Jak szalony, wiesza, pali, Sieka trupie ciało: Dajcie Lacha, dajcie Żyda! Mało mi ich, mało! Dajcie Lacha, krwi dawajcie, Mięsa z krwią i pianą! Morze krwi... nie dosyć morza..."
Gonta na Humaniu:
"Nie wstrzymała ludu zima/ I w pomście i w karach; Lachy marzną, a Kozacy Grzeją się w pożarach,"
Poezja ludobójcza. Antysemityzm i antypolonizm. Preludium do rzezi na Wołyniu. Nie wiem na ile Szewczenko oddawał ludowe nastroje a na ile je kreował - jednak jako ukraiński wieszcz narodowy niewątpliwie przyłożył rękę pod klimat rzezi wołyńskiej kilkadziesiąt lat później.
Tytar:
"Jak to Lachów Hajdamacy, Wyrżną w Ukrainie, Jak on panem sobie będzie, Jeśli nie...
https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/szewczenko-hajdamacy.pdf
" Kłamcie, kłamcie odważnie, zawsze coś zostanie ".
J. Goebbels
Na pewno znasz, albo słyszałeś/aś nazwisko: Taras Szewczenko ?
Tak dla przypomnienia, to taki ukraiński A. Mickiewicz, J. Słowacki, Z Krasiński, C Norwid, A. Asnyk, S. Wyspiański itd. itd. tylko w jednej osobie !!!
Historia Ukrainy jest tak krótka jak życie samicy jętki Dolania americana, dlatego nie byli w stanie dorobić się większej ilości poetów.
W Ukrainie jest czczony jak wszyscy nasi poeci razem wzięci !!!
Jest uważany za wieszcza narodowego, symbol walki o niepodległość i tożsamość narodową.
Jego postać upamiętniają liczne pomniki, ulice, instytucje, a jego grób na Czerneczej Górze w Kaniowie jest miejscem pielgrzymek !!!
My Polacy w szkołach przerabiamy " Pana Tadeusza ", a Ukraińcy, właśnie " Hajdamaków ".
Tak, to nasi ukrayins'ki brat'i !!!
10 gwiazdek za opracowanie L. Kulińskiej.
https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/szewczenko-hajdamacy.pdf
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" Kłamcie, kłamcie odważnie, zawsze coś zostanie ".
J. Goebbels
Na pewno znasz, albo słyszałeś/aś nazwisko: Taras Szewczenko ?
Tak dla przypomnienia, to taki ukraiński A. Mickiewicz, J. Słowacki, Z Krasiński, C Norwid, A. Asnyk, S. Wyspiański itd. itd. tylko w jednej osobie !!!
Historia Ukrainy jest tak...
Hajdamcy okupują nasz kraj. Tylko zwą się już inaczej. Gena nie wydłubiesz. Straszny naród. Brawa dla dr Lucyny Kulińskiej za świetne opracowanie. Poemat oceniam na 1, opracowanie dr Kulińskiej na 10. Gwiazdek nie zaznaczę tym razem
Hajdamcy okupują nasz kraj. Tylko zwą się już inaczej. Gena nie wydłubiesz. Straszny naród. Brawa dla dr Lucyny Kulińskiej za świetne opracowanie. Poemat oceniam na 1, opracowanie dr Kulińskiej na 10. Gwiazdek nie zaznaczę tym razem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena jest dla pani Kulińskiej, a nie za "wiekopomne dzieło" Szewczenki.
Jeśli ktoś uważa, że Wołyń był jakimś jednorazowym wybrykiem, to powinien zapoznać się z tym "poematem", napisanym przez "wieszcza narodowego" Ukrainy.
Jeśli chodzi o ocenę tworu samego szewczenki (celowo pisze z małej litery), to chyba nigdy, albo prawie nigdy nie czytałam czegoś tam beznadziejnie bezsensownego. To nic innego jak rymowane opisy przemocy wobec dorosłych, dzieci, kobiet i generalnie wszystkich "Lachów" i Żydów. Tam nie ma żadnej sensownej treści. Co druga strona to przemoc, przemoc i jeszcze raz trupy oraz krew.
Dno!
Od strony literackiej nie ma czego oceniać.
Co zaś do opracowania samej doktor Kulińskiej, to jest to osoba absolutnie wyjątkowa. Merytoryczna i konkretna, a przy tym na tyle obiektywna na ile da się pozostać obiektywnym, po zebraniu tak rażących materiałów.
Wielkie ukłony za ogrom pracy włożonej w to opracowanie!
Ocena jest dla pani Kulińskiej, a nie za "wiekopomne dzieło" Szewczenki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś uważa, że Wołyń był jakimś jednorazowym wybrykiem, to powinien zapoznać się z tym "poematem", napisanym przez "wieszcza narodowego" Ukrainy.
Jeśli chodzi o ocenę tworu samego szewczenki (celowo pisze z małej litery), to chyba nigdy, albo prawie nigdy nie czytałam czegoś tam beznadziejnie...
Piękny literacki manifest nienawiści do Polaków (oraz Żydów przy okazji).
Wołyń po przeczytaniu tego dzieła nabiera dla mnie zupełnie innego charakteru - był po prostu realizacją jednej wielkiej zbiorowej fantazji totalnej zemsty, narodowej obsesji.
"Wszyscy legli, wszcyscy rzędem:
Ani żywej duszy
Izraelskiej i szlacheckiej.
Tymczasem od burzy
Podwojone, do obłoków
Sięgają pożary.
A Jarema ciągle huka:
„Kary Lachom, kary!”
Jak szalony, wiesza, pali,
Sieka trupie ciało:
Dajcie Lacha, dajcie Żyda!
Mało mi ich, mało!
Dajcie Lacha, krwi dawajcie,
Mięsa z krwią i pianą!
Morze krwi… nie dosyć morza…
Oksano! Oksano!"
Piękny literacki manifest nienawiści do Polaków (oraz Żydów przy okazji).
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWołyń po przeczytaniu tego dzieła nabiera dla mnie zupełnie innego charakteru - był po prostu realizacją jednej wielkiej zbiorowej fantazji totalnej zemsty, narodowej obsesji.
"Wszyscy legli, wszcyscy rzędem:
Ani żywej duszy
Izraelskiej i szlacheckiej.
Tymczasem od burzy
Podwojone, do...
Poezja ludobójcza. Antysemityzm i antypolonizm. Preludium do rzezi na Wołyniu. Nie wiem na ile Szewczenko oddawał ludowe nastroje a na ile je kreował - jednak jako ukraiński wieszcz narodowy niewątpliwie przyłożył rękę pod klimat rzezi wołyńskiej kilkadziesiąt lat później.
Tytar:
"Jak to Lachów Hajdamacy, Wyrżną w Ukrainie, Jak on panem sobie będzie, Jeśli nie zaginie."
Święto w Czehrynie:
ZAPOROŻEC Jaki bo ty kiep! Doprawdy! Widzisz, on śpiewał, ażeby Lachy ohydne pokutowali, bo Czarnym Szlakiem idzie Żeleźniak z Hajdamakami, ażeby ich rznąć... HAJDAMAKA I wieszać, i mordować! Dobrze, dalibóg, dobrze! Ej, dałbym karbowańca, jeżelibym nie przepił wczoraj! Szkoda! No, niech stara grzęźnie, mięsa więcej będzie. Poborguj, bądź łaskaw, jutro oddam."
"Nawarzyli Lachy piwa, A my będziem szynkowali, Laszków-panków częstowali; Laszków-panków poczęstujem, Z panienkami pożartujem.”
„Niechaj wróg zaginie! Bierzcie noże! Poświęcili!” Jęk dzwonów rozdziera, W gaju ryczy: „poświęcili!” Aż serce zamiera. Poświęcili, poświęcili, Ginie szlachta, ginie, Rozerwali, zabłyszczeli Po wszej Ukrainie."
Trzeci kur:
"Lachy zasnęli, a Żydziska, Nim stulą jeszcze brudny pysk, Po ciemku liczą dzienny zysk. By ktoś czasami nie szedł z bliska."
"Po wszej Ukrainie tej nocy zawyje, I wiele, ach! wiele strumieni krwi pańskiej Z falami popłynie. I Kozak ożyje; Ożyją hetmani; odmieni się dola; „Ni Lacha, ni Żyda!” —głos zagrzmi kozaczy — O Boże mój, Boże, stań się twoja wola — Niech step Ukrainy buławę zobaczy.”
Czerwona uczta:
"Zadzwoniły wszystkie dzwony Po wszej Ukrainie; Zakrzyczeli Hajdamacy: „Ginie szlachta, ginie! Ginie szlachta! pohulajmy, Chmura niech się grzeje!”.
"Czehryn i Czerkasy, Czarnym Szlakiem pożar pędzi I krwi idą pasy Aż po Wołyń."
"Przecz ja nie sturęki? Dajcie noża, siłę dajcie, Męki Lachom, męki! Męki straszne, niewymowne, By aż piekło drgnęło!”
Hupalowszczyzna:
"Zaszło słońce; Ukraina Płomieniała, tlała, Po budynkach, zamknąwszy się, Szlachta zamierała. Wskroś po siołach szubienice, Trup wisi przy trupie — Sami starsi, a tak szlachty To kupa na kupie. Po ulicach, po rozdrożach Psy i kruki wszędzie"
Uczta na Łysiance:
"Sięgają pożary. A Jarema ciągle huka: „Kary Lachom, kary!” Jak szalony, wiesza, pali, Sieka trupie ciało: Dajcie Lacha, dajcie Żyda! Mało mi ich, mało! Dajcie Lacha, krwi dawajcie, Mięsa z krwią i pianą! Morze krwi... nie dosyć morza..."
Gonta na Humaniu:
"Nie wstrzymała ludu zima/ I w pomście i w karach; Lachy marzną, a Kozacy Grzeją się w pożarach,"
"Miasto zapalili; Zapalili, zakrzyczeli: „Morduj Lacha znowu!”
Poezja ludobójcza. Antysemityzm i antypolonizm. Preludium do rzezi na Wołyniu. Nie wiem na ile Szewczenko oddawał ludowe nastroje a na ile je kreował - jednak jako ukraiński wieszcz narodowy niewątpliwie przyłożył rękę pod klimat rzezi wołyńskiej kilkadziesiąt lat później.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytar:
"Jak to Lachów Hajdamacy, Wyrżną w Ukrainie, Jak on panem sobie będzie, Jeśli nie...