Książka ma dziś niemal 70 lat. Od 1955 roku meteorytyka przeszła ogromną ewolucję, dlatego publikacja zawiera pojęcia i ustalenia nie w pełni zgodne z aktualnym stanem wiedzy naukowej. Traktowana jednak jako świadectwo swojej epoki, zachwyca formą i klimatem. Napisana jest pięknym, obrazowym, a jednocześnie niezwykle precyzyjnym językiem, charakterystycznym dla swojej epoki. Całość dopełniają klimatyczne czarno-białe ilustracje. To prawdziwa gratka dla kolekcjonerów i miłośników historii nauki.
Książka ma dziś niemal 70 lat. Od 1955 roku meteorytyka przeszła ogromną ewolucję, dlatego publikacja zawiera pojęcia i ustalenia nie w pełni zgodne z aktualnym stanem wiedzy naukowej. Traktowana jednak jako świadectwo swojej epoki, zachwyca formą i klimatem. Napisana jest pięknym, obrazowym, a jednocześnie niezwykle precyzyjnym językiem, charakterystycznym dla swojej...
„Meteoryty Olbrzymy” to zaledwie 85-stronnicowa książka wydana w 1955 roku, która na swoich początkowych kartach zawiera ogólne informacje na temat meteorytów, natomiast w dalszej części możemy przyjrzeć się bliżej dwóm zdarzeniom, jakie miały miejsce na Syberii w 1908 oraz 1947 roku, a więc – odpowiednio - katastrofie tunguskiej(celowo nie używam tutaj określenia „meteoryt tunguski”, którym posługuje się autor) oraz spadkowi meteorytu Sikhote-Alin.
Zważywszy na to, ile lat już minęło od publikacji niniejszego opracowania - a co za tym idzie – przeprowadzonych do dnia dzisiejszego badań i nowych odkryć, na uwagę zasługuje fakt, iż część informacji zawarta w książce jest już nieaktualna.
Pozostawię bez komentarza krótki, aczkolwiek niezwykle zabawny kilkuzdaniowy manifest komunistyczny na końcu tejże książki.
„Meteoryty Olbrzymy” to zaledwie 85-stronnicowa książka wydana w 1955 roku, która na swoich początkowych kartach zawiera ogólne informacje na temat meteorytów, natomiast w dalszej części możemy przyjrzeć się bliżej dwóm zdarzeniom, jakie miały miejsce na Syberii w 1908 oraz 1947 roku, a więc – odpowiednio - katastrofie tunguskiej(celowo nie używam tutaj określenia...
Książka ma dziś niemal 70 lat. Od 1955 roku meteorytyka przeszła ogromną ewolucję, dlatego publikacja zawiera pojęcia i ustalenia nie w pełni zgodne z aktualnym stanem wiedzy naukowej. Traktowana jednak jako świadectwo swojej epoki, zachwyca formą i klimatem. Napisana jest pięknym, obrazowym, a jednocześnie niezwykle precyzyjnym językiem, charakterystycznym dla swojej epoki. Całość dopełniają klimatyczne czarno-białe ilustracje. To prawdziwa gratka dla kolekcjonerów i miłośników historii nauki.
Książka ma dziś niemal 70 lat. Od 1955 roku meteorytyka przeszła ogromną ewolucję, dlatego publikacja zawiera pojęcia i ustalenia nie w pełni zgodne z aktualnym stanem wiedzy naukowej. Traktowana jednak jako świadectwo swojej epoki, zachwyca formą i klimatem. Napisana jest pięknym, obrazowym, a jednocześnie niezwykle precyzyjnym językiem, charakterystycznym dla swojej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Meteoryty Olbrzymy” to zaledwie 85-stronnicowa książka wydana w 1955 roku, która na swoich początkowych kartach zawiera ogólne informacje na temat meteorytów, natomiast w dalszej części możemy przyjrzeć się bliżej dwóm zdarzeniom, jakie miały miejsce na Syberii w 1908 oraz 1947 roku, a więc – odpowiednio - katastrofie tunguskiej(celowo nie używam tutaj określenia „meteoryt tunguski”, którym posługuje się autor) oraz spadkowi meteorytu Sikhote-Alin.
Zważywszy na to, ile lat już minęło od publikacji niniejszego opracowania - a co za tym idzie – przeprowadzonych do dnia dzisiejszego badań i nowych odkryć, na uwagę zasługuje fakt, iż część informacji zawarta w książce jest już nieaktualna.
Pozostawię bez komentarza krótki, aczkolwiek niezwykle zabawny kilkuzdaniowy manifest komunistyczny na końcu tejże książki.
„Meteoryty Olbrzymy” to zaledwie 85-stronnicowa książka wydana w 1955 roku, która na swoich początkowych kartach zawiera ogólne informacje na temat meteorytów, natomiast w dalszej części możemy przyjrzeć się bliżej dwóm zdarzeniom, jakie miały miejsce na Syberii w 1908 oraz 1947 roku, a więc – odpowiednio - katastrofie tunguskiej(celowo nie używam tutaj określenia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to